Szczepionki

24.01.14, 11:57
Bardzo dobry artykul w dzisiejszej GW a pod nim doskonaly komentarz :

apas13
Bardzo mądre słowa - zapomnieliśmy, z czym walczymy...
Gdyby ci wszyscy przeciwnicy szczepień zdali sobie sprawę, jak wysoka była umieralność dzieci jeszcze na poczatku XX wieku oraz z tego, że te dzieci zabijały wlaśnie takie choroby, jak krztusiec, świnka, odra i różyczka, zwykła grypa, zapalenie oskrzeli, polio...
Dziś spotyka się dwudziestoparoletnia paniusię, która calą wiedze o biologii czerpie z netu i kolorowych pisemek dla debili - i ona wie lepiej. Ona wie, że szczepionki to trucizna sprzedawana jedynie po to, by dać zarobic miliardy firmom farmaceutycznym. I obnosi sie kretynka z tym, że jej dzieci nie były szczepione i nie zachorowały. Nie wie, co to jest odpornośc populacyjna i ze jej dzieci są w miarę bezpieczne TYLKO z tego powodu, ze większość dzieci w ich otoczeniu została zaszczepiona. Nie zdaje sobie sprawy, ze im więcej podobnych jej kretynek - kolezanek nakłoni do nieszczepienia, tym bliższy będzie moment załamania odporności poulacyjnej i wybuchu epidemii, jak to obserwowano w ostatnich latach w UK i USA.
Znam kilkoro takich nawiedzonych młodych ludzi - zatwardziałych ekologów, co to potrafia awanturę zrobić, jeśli zobacza, ze przy kopaniu ogródka przetniesz dżdżownicę (choć jej to generalnie nawet zbytnio nie szkodzi - zregeneruje się), ale jednocześnie jeżdżących starymi gratami (bo to takie hippie) z maksymalnymi prędkościami (bo tylko peezdy jeżdżą wolno) i ogladających ściągnięte z netu filmy na projektorze full HD (bo oni są cool i nie mają TV, a że pracujacy non stop projektor z żarówą 450 Watt żre pradu jak mała fabryka - to co?). Wszystkch namawiają do wegetarianizmu i zdrowego trybu życia, ale jaraja i upijaja się na imprezach najpodlej. Nie szczepia dzieci, ale najglośniej gardłuja przeciw konowałom, gdy dziecko zachoruje...

Cały tekst: wyborcza.pl/1,75400,15325899,Jak_ruchy_antyszczepionkowe_ozywily_dawne_choroby.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk#ixzz2rJA3gUBh
    • annajustyna Re: Szczepionki 03.02.14, 13:28
      Tytulem komenatraza, bo coz od siebie dodac?
      Komentraz specjalisty
Pełna wersja