Francuzi nie chca "postepu"

04.02.14, 09:46
dlatego masowo protestuja w obronie rodziny i przeciw planom rzadu Hollande ktory mial zalegalizowac "macice do wynajecia" , eufemistycznie zwane "matkami-surogatkami", jak tez nadac lesbijkom prawo di sztucznego zaplodnienia.

www.spiegel.de/politik/ausland/proteste-in-frankreich-regierung-stoppt-neues-familiengesetz-a-950884.html
Przy okazji wychodzi na jaw jaki "Nowy Wspanialy Swiat" nas czeka jezeli damy sie omotac zadaniom LGBTTI i ideologii gender.
    • a000000 Re: Francuzi nie chca "postepu" 04.02.14, 10:12
      maria421 napisała:

      > Przy okazji wychodzi na jaw jaki "Nowy Wspanialy Swiat" nas czeka

      zboki nie mogą rządzić większością. Zawsze będą narzucać nam swój chory ogląd świata.

      Pedofil też uważa, że nic złego nie robi, przecież dziecko chce.... prowokuje...

      Schizofrenik nigdy nie przyzna, że jest chory.... to inni są mu wrogami, on jest biedny i uciśniony...
      Najwyższa pora dać odpór tym chorym na umyśle ideologiom.
      • jureek Re: Francuzi nie chca "postepu" 04.02.14, 10:55
        a000000 napisała:

        > Schizofrenik nigdy nie przyzna, że jest chory.... to inni są mu wrogami, on jes
        > t biedny i uciśniony...

        Poważnie? To skąd biorą się schizofrenicy, którzy się leczą?
        Jura
        • maria421 Re: Francuzi nie chca "postepu" 04.02.14, 11:21
          jureek napisał:

          > Poważnie? To skąd biorą się schizofrenicy, którzy się leczą?
          > Jura

          Moze stad ze rodzina ich prowadzi do lekarza?
          • jureek Re: Francuzi nie chca "postepu" 04.02.14, 11:40
            maria421 napisała:

            > Moze stad ze rodzina ich prowadzi do lekarza?

            Pytałem o schizofreników, którzy się leczą, a nie o takich, którzy są leczeni.
            Ty też uważasz, że schizofrenik nigdy nie przyzna, że jest chory?
            Jura
            • maria421 Re: Francuzi nie chca "postepu" 04.02.14, 11:51
              jureek napisał:

              > Pytałem o schizofreników, którzy się leczą, a nie o takich, którzy są leczeni.

              SIE lecza? Sami sie lecza?

              > Ty też uważasz, że schizofrenik nigdy nie przyzna, że jest chory?
              > Jura

              Nie wiem, nie znam sie na tym.
              • jureek Re: Francuzi nie chca "postepu" 04.02.14, 13:15
                maria421 napisała:

                > SIE lecza? Sami sie lecza?

                Nie leczą się sami, ale współdziałają w leczeniu.

                > Nie wiem, nie znam sie na tym.

                I to jest uczciwa odpowiedź. Ja też nie jestem specjalistą, nie jest jednak prawdą, że chorzy na schizofrenię nie są świadomi choroby. Wielu z nich jak najbardziej zdaje sobie sprawę z tego, że są chorzy, i wcale temu nie zaprzeczają, jak twierdzi Azerka.
                Jura
                • a000000 Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 00:10
                  jureek napisał:

                  nie jest jednak pra
                  > wdą, że chorzy na schizofrenię nie są świadomi choroby.

                  nie są - jeśli mu rodzina /koledzy /lekarze .... nie uświadomią jego stanu.

                  To jest w ogóle poważny problem tych, którzy mają chorą osobę bliską... aby doprowadzić do lekarza trzeba uzyskać zgodę chorego, a często słyszą oskarżenia: wariata ze mnie robisz...
                  jednym z przyczynków na orzeczenie schizofrenii jest właśnie twierdzenie ( pomimo widocznych symptomów....) chorego, że nic mu nie jest, tylko ONI się uwzięli .
                  Dla chorego JEGO świat pełen urojeń jest jedyną realna rzeczywistością. On faktycznie czuje inne zapachy, smaki, słyszy głosy.... źle pracujący mózg płata figle. Trudno jest przekonać, że to co słyszy czy widzi - nie istnieje.
                  Gdy się już takiego przekona - jest to połowa sukcesu. Wówczas chory udaje się do psychiatry.


                  • ja.nusz Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 08:19
                    a000000 napisała:

                    > To jest w ogóle poważny problem tych, którzy mają chorą osobę bliską... aby dop
                    > rowadzić do lekarza trzeba uzyskać zgodę chorego, a często słyszą oskarżenia: w
                    > ariata ze mnie robisz...

                    W przypadku pedałów i lesbijek proponuję bez pytania i na postronku zawlec do lecznicy....nie, lepiej od razu usypiać to tałatajstwo a nie wydawać na nich jeszcze publiczną kasę.
                    Ksionc profesór Oko mói to samo - ma rację chłopina - wódki mu dać.
                    • maria421 Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 09:29
                      ja.nusz napisał:

                      > W przypadku pedałów i lesbijek proponuję bez pytania i na postronku zawlec do l
                      > ecznicy....nie, lepiej od razu usypiać to tałatajstwo a nie wydawać na nich jes
                      > zcze publiczną kasę.
                      > Ksionc profesór Oko mói to samo - ma rację chłopina - wódki mu dać.

                      Ale sie rozpedziles! Wyhamuj troche i sie zastanow nad tematem watku, jezeli masz cos do powiedzenia.
                      • ja.nusz Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 11:04
                        maria421 napisała:

                        > Ale sie rozpedziles! Wyhamuj troche i sie zastanow nad tematem watku, jezeli ma
                        > sz cos do powiedzenia.

                        Nie ja przekierowałem wątek na konieczność leczenia homo - ustosunkowałem się jedynie delikatnie do tego debilizmu.

                        PS.
                        Zapomniałaś podać konkretne przykłady, w jakich społeczeństwach zawaliło się coś ze względu na istniejące ustawy dotyczącze homoseksualistów.
                        Oburzanie się, że zaburza to Twój światopogląd, to trochę mało.
                        • maria421 Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 11:24
                          ja.nusz napisał:

                          > Nie ja przekierowałem wątek na konieczność leczenia homo - ustosunkowałem się j
                          > edynie delikatnie do tego debilizmu.

                          Nie zauwazylam zeby tu ktokolwiek postulowal koniecznosc leczenia homo.

                          > PS.
                          > Zapomniałaś podać konkretne przykłady, w jakich społeczeństwach zawaliło się co
                          > ś ze względu na istniejące ustawy dotyczącze homoseksualistów.
                          > Oburzanie się, że zaburza to Twój światopogląd, to trochę mało.

                          Moze najpierw zdefiniuj co ty rozumiesz przez "zawalenie sie" .
                          Dla mnie przejawem zawalenia sie spolecznego porzadku jest postawienie egoistycznych praw malej grupy ludzi ponad prawami dziecka.
                          Dziecko ma prawo do naturalnej rodziny skladajacej sie z ojca i matki. Ma prawo wiedziec kto jest jego ojcem i kto matka.
                          • ja.nusz Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 12:27
                            maria421 napisała:

                            > Nie zauwazylam zeby tu ktokolwiek postulowal koniecznosc leczenia homo.

                            Musisz próbować czytać między wierszami.

                            > Moze najpierw zdefiniuj co ty rozumiesz przez "zawalenie sie" .

                            > Dla mnie przejawem zawalenia sie spolecznego porzadku jest postawienie egoistyc
                            > znych praw malej grupy ludzi ponad prawami dziecka.
                            > Dziecko ma prawo do naturalnej rodziny skladajacej sie z ojca i matki. Ma prawo
                            > wiedziec kto jest jego ojcem i kto matka.

                            To jest Twoje (choć oczywiście nie tylko Twoje) zdanie na ten temat.
                            Cała ta dyskusja jak i ewentualne wprowadzenie jakichś ta praw dla homo nie mają najmniejszego wpływu na funkcjonowanie społeczeństw z rodzinami na czele - takie jest moje zdanie.
                            • maria421 Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 12:31
                              ja.nusz napisał:

                              > Musisz próbować czytać między wierszami.

                              Ty raczej powinienen przestac nadinterpretowac.

                              > To jest Twoje (choć oczywiście nie tylko Twoje) zdanie na ten temat.

                              To nie jest moje zdanie, tylko prawo natury ze dziecko rodzi sie z ojca i matki a nie z dwoch ojcow czy dwoch matek.

                              > Cała ta dyskusja jak i ewentualne wprowadzenie jakichś ta praw dla homo nie maj
                              > ą najmniejszego wpływu na funkcjonowanie społeczeństw z rodzinami na czele - ta
                              > kie jest moje zdanie.

                              Ma wplyw jezeli sie uzna ze dwoch facetow czy dwie kobiety maja prawo do posiadania "wspolnego" dziecka natomiast dziecko nie ma prawa do tego zeby wiedzic kto jest jego ojcem czy matka.
                              • ja.nusz Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 12:54
                                maria421 napisała:

                                > ja.nusz napisał:
                                >
                                > > Musisz próbować czytać między wierszami.
                                >
                                > Ty raczej powinienen przestac nadinterpretowac.

                                Już nie raz na tym forum o tym było, tym razem zostało zawoalowane w schizofrenika.

                                > To nie jest moje zdanie, tylko prawo natury ze dziecko rodzi sie z ojca i matki
                                > a nie z dwoch ojcow czy dwoch matek.

                                Do poczęcia płodu potrzebne są plemniki i jaja.

                                > Ma wplyw jezeli sie uzna ze dwoch facetow czy dwie kobiety maja prawo do posiad
                                > ania "wspolnego" dziecka natomiast dziecko nie ma prawa do tego zeby wiedzic kt
                                > o jest jego ojcem czy matka.

                                Może ma wpływ na Twoje samopoczucie - na nic więcej.
                                • maria421 Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 13:51
                                  ja.nusz napisał:

                                  > Do poczęcia płodu potrzebne są plemniki i jaja.

                                  Poniewaz plemniki produkuje mezczyzna a jaja kobieta, wiec do poczecia plodu potrzebny jest mezczyzna i kobieta. Dwoch mezczyzn czy dwie kobiety nigdy plodu nie poczna, wiec nie moga poczac dziecka, czyli nie moga byc jego rodzicami.

                                  > Może ma wpływ na Twoje samopoczucie - na nic więcej.

                                  Janusz, Tobie naprawde tak juz "postep" mozg spral ze wazniejsze jest dla Ciebie samopoczucie par homo niz prawa dziecka?
                                  • ja.nusz Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 14:01
                                    maria421 napisała:

                                    > Poniewaz plemniki produkuje mezczyzna a jaja kobieta, wiec do poczecia plodu po
                                    > trzebny jest mezczyzna i kobieta. Dwoch mezczyzn czy dwie kobiety nigdy plodu n
                                    > ie poczna, wiec nie moga poczac dziecka, czyli nie moga byc jego rodzicami.

                                    Nie mogą być rodzicami biologicznymi - podobnie jak nie są nimi rodzice dziecka adoptowanego.

                                    > Janusz, Tobie naprawde tak juz "postep" mozg spral ze wazniejsze jest dla Ciebi
                                    > e samopoczucie par homo niz prawa dziecka?

                                    Mario, ze względu na minimalny zasięg problemu jest mi ten postęp głęboko obojętny, - uważam po prostu, że para homo może bez problemu wychować dziecko jak każdy inny.
                                    Nie widzę absolutnie żadnego zagrożenia dla istytucji tzw. tradycyjnej rodziny.
                                    A jeżeli jest to dla Ciebie tak wielki problem, to i tak musisz z nim żyć.
                                    • maria421 Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 14:05
                                      ja.nusz napisał:

                                      >
                                      > Nie mogą być rodzicami biologicznymi - podobnie jak nie są nimi rodzice dziecka
                                      > adoptowanego.

                                      Rodzice adopcyjni zastepuja rodzicow biologicznych w wychowaniu dziecka. Ojciec adopcyjny zastepuje ojca biologicznego, adopcyjna matka zastepuje biologiczna matke.

                                      > Mario, ze względu na minimalny zasięg problemu jest mi ten postęp głęboko oboję
                                      > tny, - uważam po prostu, że para homo może bez problemu wychować dziecko jak ka
                                      > żdy inny.

                                      Na jakiej podstawie uwazasz ze para homo moze wychowac dziecko tak samo jak para hetero?

                                      > Nie widzę absolutnie żadnego zagrożenia dla istytucji tzw. tradycyjnej rodziny.
                                      > A jeżeli jest to dla Ciebie tak wielki problem, to i tak musisz z nim żyć.

                                      Jezeli ludziom sie wmawia ze "rodzina homo" jest tak samo dobra jak rodzina trydycyjna, to juz to jest zagrozenie dla wartosci tradycyjnej rodziny.
                                      • ja.nusz Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 14:16
                                        maria421 napisała:

                                        > Na jakiej podstawie uwazasz ze para homo moze wychowac dziecko tak samo jak par
                                        > a hetero?

                                        Na jakiej podstawie uważasz, że nie?

                                        > Jezeli ludziom sie wmawia ze "rodzina homo" jest tak samo dobra jak rodzina try
                                        > dycyjna, to juz to jest zagrozenie dla wartosci tradycyjnej rodziny.

                                        Każda rodzina może być dobra lub zła - to nie zależy od orientacji, tylko od człowieka jao takiego.
                                        Ty i Tobie podobni z założenia uważają rodziny homo za złe...przepraszam Wy nie uważacie ich w ogóle za rodziny.

                                        I to by było na tyle, bo zaczyna się wałkowanie tego samego ciasta poraz dziesiąty.
                                        • maria421 Re: Francuzi nie chca "postepu" 05.02.14, 16:42
                                          ja.nusz napisał:

                                          > Na jakiej podstawie uważasz, że nie?

                                          Na takiej podstawie ze skoro para homo nie moze z natury rzeczy byc rodzicami biologicznymi wspolnego dziecka, to nie moze tez zastepowac biologicznych rodzicow.

                                          > Każda rodzina może być dobra lub zła - to nie zależy od orientacji, tylko od cz
                                          > łowieka jao takiego.
                                          > Ty i Tobie podobni z założenia uważają rodziny homo za złe...przepraszam Wy nie
                                          > uważacie ich w ogóle za rodziny.
                                          >
                                          Nie ma czegos takiego jak "rodzina homo". Moze byc zwiazek homo, ale nie rodzina.
                                          > I to by było na tyle, bo zaczyna się wałkowanie tego samego ciasta poraz dziesi
                                          > ąty.
      • maria421 Re: Francuzi nie chca "postepu" 04.02.14, 11:27
        Azerko, dopiero po tym, jak na jaw wyszedl romans Hollande z aktorka dowiedzialam sie ze obecny prezydent Francji ma 4 dzieci z Segolene Royal, ale nigdy nie byli malzenstwem. Zostawil ja dla dziennikarki , ktora potem zdradzal z aktorka.

        Jezeli wiec prezydent Francji ma taka koncepcje rodziny, to ja sie nie dziwie ze chce prawnie zdemontowac rodzine , dac parom homoseksualnym prawo do adopcji, lesbijkom zagwarantowac prawo do sztucznego zaplodnienia i zalegalizowac wypozyczanie macic.

        Swoja droga, niesamowite ze facet o sex appealu kartofla ma takie powodzenie u kobiet.
        Najwidoczniej to wladza tak podniecajaco na nie dziala :-)
        • annajustyna Re: Francuzi nie chca "postepu" 04.02.14, 12:48
          A Joschka Fischer? ;)
    • ja.nusz Re: Francuzi nie chca "postepu" 04.02.14, 13:39
      maria421 napisała:
      > Przy okazji wychodzi na jaw jaki "Nowy Wspanialy Swiat" nas czeka jezeli damy
      > sie omotac zadaniom LGBTTI i ideologii gender.

      Rozumiem, że jesteś przeciwna takim ustawom, jakich chciał franscuski rząd - ale czy naprawdę wierzysz w to, że nawet gdyby im te wszystkie prawa dać, to zachwiałoby porządkiem świata?
      Przecież chodzi o mały procent społeczeństwa, żeby nie powiedzieć margines.

      • maria421 Re: Francuzi nie chca "postepu" 04.02.14, 13:49
        ja.nusz napisał:

        > Rozumiem, że jesteś przeciwna takim ustawom, jakich chciał franscuski rząd - al
        > e czy naprawdę wierzysz w to, że nawet gdyby im te wszystkie prawa dać, to zach
        > wiałoby porządkiem świata?
        > Przecież chodzi o mały procent społeczeństwa, żeby nie powiedzieć margines.

        Jezeli prawo dozwoli zabijanie to skorzysta z niego tez tylko bardzo maly procent spoleczenstwa, ale takie prawo zachwieje wlasnie porzadek swiata.
        • ja.nusz Re: Francuzi nie chca "postepu" 04.02.14, 13:53
          maria421 napisała:

          > Jezeli prawo dozwoli zabijanie to skorzysta z niego tez tylko bardzo maly proce
          > nt spoleczenstwa, ale takie prawo zachwieje wlasnie porzadek swiata.

          Wybacz Mario, ale bredzisz - takie prawo w różnych krajach już istnieje - i co zachwiało to porządkiem świata? Wali się coś?
          • maria421 Re: Francuzi nie chca "postepu" 04.02.14, 14:05
            ja.nusz napisał:


            > Wybacz Mario, ale bredzisz - takie prawo w różnych krajach już istnieje - i co
            > zachwiało to porządkiem świata? Wali się coś?

            Jak widzisz, wali sie porzadek innych krajow. Zaraza sie rozlewa.
            "Wehret den Anfängen" !
Pełna wersja