jureek
08.02.14, 14:04
wiadomosci.onet.pl/szczecin/gazeta-wyborcza-ministerialna-sprawiedliwosc/btpp5
Urzędników, którzy doprowadzili do tego, że człowiek chory psychicznie i ubezwłasnowolniony znalazł się w więzieniu, nie spotkała żadna kara, za to ukarany ma zostać jedyny człowiek w tej sprawie, który pokazał jakieś ludzkie uczucia.
Tym "zaniepokojonym funkcjonariuszom", którzy donieśli na dyrektora, zabroniłbym jakiejkolwiek pracy z ludźmi.
No i jeszcze jeden kwiatek. Wsadzono do więzienia osobę o takim samym imieniu i nazwisku jak skazany, ale o innym numerze pesel, osoba ta odsiedziała tam niesłusznie kilka miesięcy, ale przedstawiciel polskiego państwa publicznie twierdzi, że nie należy jej się żadne odszkodowanie, bo i tak była bezrobotna i żyła na niskim poziomie materialnym, więc nic nie straciła.
Za to posiadająca nie wiadomo jakie plecy pani Izabella Ch., która po pijaku wjechała do przejścia podziemnego i strasznie się oburzała, gdy sąd odebrał jej paszport, bo ona nie jest jakaś nienormalna, żeby na święta nie mogła gdzieś pojechać, nadal pogrywa sobie na nosie wymiarowi sprawiedliwości i nie melduje się w komisariacie policji, do czego zobowiązał ją sąd.
Równość wobec prawa? Dobry żart.
Jura