Breivik

14.02.14, 23:33
Muszę przyznać się do pewnej słabości. Mało co mnie tak bawi jak problemy norweskiego wymiaru sprawiedliwości z Breivikiem (pardon, studenta Breivikiem) - może pamiętacie, to ten sympatyczny młody człowiek prześladowany w norweskim więzieniu zimną kawą bez śmietanki.

Jak się okazuje szykany idą dalej - norwescy sadyści nie chcą mu wymienić Playstation na nowszy model ...
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15462584,Breivik_grozi_strajkiem_glodowym__Chce_m_in__nowego.html#BoxWiadTxt
Kilka lat temu podjąłem decyzje (wraz z małżonką), że nie kupimy tego cholerstwa dzieciakom. Jak widać norwescy decydenci w imieniu podatników podjęli inną decyzję. To co my, rodzice, uznaliśmy za szkodliwe dla dzieci oni uznali za element praw człowieka, którego nie można odmówić skazanemu mordercy. OK, pięknie. Podobnie jak studia i kieszonkowe (również z kieszeni podatnika). To tym bardziej pięknie. Czekam na kolejny odcinek serialu ...


G.


    • ja.nusz Re: Breivik 15.02.14, 00:58
      Breivik ma po prostu szczęście, że dokonał masakry w Norwegii a nie np.w Rosji.
      Siedzi w nowoczesnym pudle, bo takie kraje mają nowoczesne pudła i liberalne prawo w stosunku do więźniów.
      Uważam, że powinni mu, pomimo lberalnych przepisów, pozwolić na strajk głodowy - najlepiej do końca.
      Przy tej okazji muszę jednak zdecydowanie stwierdzić, że rodzice, którzy wspólnymi siłami uznali Playstation za szkodliwe dla swoich pociech, mają delikatnie mówiąc kuku na muniu, albo zwyczajnie nie są w stanie zapanować nad własnym potomstwem.....
    • a000000 Re: Breivik 15.02.14, 09:10
      gumpel napisał:

      > Jak się okazuje szykany idą dalej - norwescy sadyści nie chcą mu wymienić Plays
      > tation na nowszy model ...

      jasny gwint.... chyba się zgłoszę dobrowolnie do norweskiego więzienia....

      > Kilka lat temu podjąłem decyzje (wraz z małżonką), że nie kupimy tego cholerstw
      > a dzieciakom.

      i słusznie. Takie urządzenie uzależnia. Dzieciak wchodzi w świat wirtualny, a to nie jest dobre dla rozwoju emocjonalnego dziecka. Najpierw trzeba poznać świat realny, i gdy już potrafi się odróżniać dobro od zła, obowiązek od zabawy.....wówczas można sięgnąć po gierki...
      • ja.nusz Re: Breivik 15.02.14, 09:26
        a000000 napisała:

        > i słusznie. Takie urządzenie uzależnia. Dzieciak wchodzi w świat wirtualny, a t
        > o nie jest dobre dla rozwoju emocjonalnego dziecka. Najpierw trzeba poznać świa
        > t realny, i gdy już potrafi się odróżniać dobro od zła, obowiązek od zabawy....
        > .wówczas można sięgnąć po gierki...

        Uzależnia nieudane dzieci nieudanych rodziców.
      • maria421 Re: Breivik 15.02.14, 09:27
        Kara powinna sluzyc rowniez odstraszeniu , byc przestroga dla innych.
        Ale jezeli kara wyglada jak pobyt w osrodku wczasowym, to co to za kara?
        • ja.nusz Re: Breivik 15.02.14, 09:35
          maria421 napisała:

          > Kara powinna sluzyc rowniez odstraszeniu , byc przestroga dla innych.
          > Ale jezeli kara wyglada jak pobyt w osrodku wczasowym, to co to za kara?

          Kara polega w pierwszej kolejności na izolacji.
          Im bardziej cywyilizownay kraj tym bardziej "komfortowe" więzienia.
          Spełnianie zachcianek osadzonych jest jednak cyiwilizacyjnym przegięciem.
          • maria421 Re: Breivik 15.02.14, 10:07
            ja.nusz napisał:

            > Kara polega w pierwszej kolejności na izolacji.

            Dlatego wlasnie uzylam slowa "rowniez".

      • jureek Re: Breivik 15.02.14, 09:30
        a000000 napisała:

        > jasny gwint.... chyba się zgłoszę dobrowolnie do norweskiego więzienia....

        Chyba żartujesz. Wolę skromną wolność niż luksusy w więzieniu.
        Jura
        • maria421 Re: Breivik 15.02.14, 10:05
          jureek napisał:

          > Chyba żartujesz. Wolę skromną wolność niż luksusy w więzieniu.
          > Jura

          No jasne ze Azerka zartuje.
          • a000000 Re: Breivik 15.02.14, 10:10
            maria421 napisała:


            > No jasne ze Azerka zartuje.

            sądziłam, że to oczywiste.

            Ciekawam, jak się czują rodziny zamordowanych, czytając takie niusy z życia psychopaty - Breivika.
            • ja.nusz Re: Breivik 15.02.14, 11:28
              a000000 napisała:

              > Ciekawam, jak się czują rodziny zamordowanych, czytając takie niusy z życia psy
              > chopaty - Breivika.

              Rodziny czują się oczywiście tragicznie - a gdyby Breivik był psychopatą, to byłby wszpitalu a nie w pierdlu - to tak tylko gwoli ścisłości.... On podczas procesu wręcz żądał, żeby uznać go za pełnego zmysłów.
        • a000000 Re: Breivik 15.02.14, 10:06
          jureek napisał:

          > Chyba żartujesz. Wolę skromną wolność niż luksusy w więzieniu.

          ale przyznasz, że luksusowe wczasy przez wiele lat, na cudzy koszt , to też żarty. Kpina. Z tych, którzy z mozołem walczą o przeżycie, nie mając nawet okazji skorzystać z tej "wolności".
Pełna wersja