maria421 04.04.14, 16:54 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114871,15741874,Przechodzac_przez_drut_kolczasty__Afrykanscy_emigranci.html#BoxSlotIIMT Ja uwazam ze nalezy opatrzyc, nakarmic i odeslac za plot. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ja.nusz Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 07:54 maria421 napisała: > rel="nofollow">wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114871,15741874,Przechodzac_przez_drut_kolczasty__Afrykanscy_emigranci.html#BoxSlotIIMT > Ja uwazam ze nalezy opatrzyc, nakarmic i odeslac za plot. Hiszpania może lepiej zabezpieczyć granicę, ale jeżeli już komuś udało się ją nielegalnie przekroczyć i wykaże on wolę pozostania, to należy tę wolę rozpatrzyć - no i naszczęście nie słuchają Twoich "mądrych rad" i rozpatrują. Opatrzyć, nakarmić i odesłać za płot, to można psa który się przybłąkał - choć nawet tego się nie praktykuje. Nie przypuszczam, żebyś uciekała z Polski przez płot z drutu kolczastego, ale poza tym, że dostałaś tu talerz zupy pozwolono Ci również zostać - powiedz mi proszę gdzie widzisz tu różnicę między sobą z przeszłości a tymi murzynami? Przekładając to na siebie powiem od razu, że nie widzę żadnej różnicy. To czym dla tych Afrykańczyków są dziury w płocie granicznym dla Polaków była wiza turystyczna do RFN - to jest cała różnica. PS. Musisz w końcu koniecznie wpuścić na swoje forum tego świrniętego starca z sąsiedztwa - w poglądach na wiele tematów jesteście 1:1. No i Twój zachwyt nad jego wysublimowanym poczuciem humoru.... Odpowiedz Link
maria421 Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 08:35 Januszku, po pierwsze- nie wlamywalam sie nielegalnie na obcy teren, jak to robia ci Afrykanczycy, po drugie, zadnego talerzy zupy od panstwa nie oczekiwalam i nie dostalam. Ktos kto sie WLAMUJE na obcy teren , czyli zaczyna swoj pobyt od przestepstwa, nie rokuje nic dobrego. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 09:18 maria421 napisała: > Januszku, po pierwsze- nie wlamywalam sie nielegalnie na obcy teren, jak to rob > ia ci Afrykanczycy, po drugie, zadnego talerzy zupy od panstwa nie oczekiwalam > i nie dostalam. > > Ktos kto sie WLAMUJE na obcy teren , czyli zaczyna swoj pobyt od przestepstwa, > nie rokuje nic dobrego. Marycho, Twoje (jak i moje) włamanie zostało zakamuflowane przyjazdem do Niemiec w celach rzekomo turystycznych. W momencie kiedy tu się pojawiłaś, byłaś Niemcom tak samo potrzebny jak ci murzyni Hiszpanom. Dostałaś symboliczny talerz zupy w postaci pozwolenia na pobyt - nie dano Ci go za piękne oczy, tylko po dokładnym sprawdzeniu. I dokładnie tak postępuje się z tymi, którzy nielegalnie przekroczą granicą - nawet jeżeli ich pobyt zostanie zalegalizowany, to za nielegalne przekroczenie granicy zostaną ukarani w odrębnym postępowaniu. W latach 80. kilku Polaków zalegalizowało swój pobyt w Niemczech porywając samoloty Lotu do Berlina Zachodniego - najpierw musieli jednak odsiedzieć wyrok za porwanie. Wybacz, ale Twoja propzycja "nakarmić, opatrzyć i wystawić za płot" jest szczytem cynizmu - a z tak przez Ciebie propagowanymi wartościami chrześcijańskimi ma zero wspólnego. Odpowiedz Link
maria421 Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 09:25 Janusz, jakim prawem mowisz za mnie i mierzysz mnie Twoja wlasna miara? Jezeli chcesz cokolwiek o mojej imigracji do Niemiec wiedziec, to powiem Ci tylko, ze po wyjezdzie z Polski w roku 1982 Niemcy sa trzecim krajem w ktorym zamieszkalam. Wyjechalam LEGALNIE do Anglii, gdzie, jak widzisz, sie nie zatrzymalam, a w 1982 byloby to baaardzo latwe. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 09:42 maria421 napisała: > Janusz, jakim prawem mowisz za mnie i mierzysz mnie Twoja wlasna miara? > > Jezeli chcesz cokolwiek o mojej imigracji do Niemiec wiedziec, to powiem Ci tyl > ko, ze po wyjezdzie z Polski w roku 1982 Niemcy sa trzecim krajem w ktorym zami > eszkalam. > > Wyjechalam LEGALNIE do Anglii, gdzie, jak widzisz, sie nie zatrzymalam, a w 198 > 2 byloby to baaardzo latwe. Mierzę Cię tą samą miarą co wszystkich innych - nie interesują mnie szczegóły Twojej tułaczki po świecie. Jedno jest pewne - motywy miałaś w 100% takie same jak Ci, którzy przełażą przez płoty. To ja zapytam - jakim prawem uważasz się za coś lepszego?. Odpowiedz Link
maria421 Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 09:49 ja.nusz napisał: > Mierzę Cię tą samą miarą co wszystkich innych - nie interesują mnie szczegóły T > wojej tułaczki po świecie. Jedno jest pewne - motywy miałaś w 100% takie same j > ak Ci, którzy przełażą przez płoty. Co Ty mozesz wiedziec o moich motywach??? :-))) Moze byly one calkiem innej natury? > To ja zapytam - jakim prawem uważasz się za coś lepszego?. Bo ja sie nie wlamywalam, nic na nikim nie wymuszalam. Nad tym "uchodzca" ktory niedawno sterroryzowal stewardesse na pokladzie Lufthansy tez masz zamiar sie uzalac? Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 10:15 maria421 napisała: > Co Ty mozesz wiedziec o moich motywach??? :-))) > Moze byly one calkiem innej natury? Możesz pisać co chcesz - klawiatura jest jak papier - bardzo cierpliwa. > > To ja zapytam - jakim prawem uważasz się za coś lepszego?. > > Bo ja sie nie wlamywalam, nic na nikim nie wymuszalam. I co z tego? Z tego powodu uzurpujesz sobie prawo do oceny ludzi, o których NIC nie wiesz, wydajesz wyroki na odlgłość i jak na przykładną katoliczkę przystało proponujesz - dać michę zupy i won. To mnie u Ciebie razi - że powołujesz się często na warości chrześcijańskie, a sama za chwilę depczesz je buciorami. Takie chrześcijaństwo od płotu to płotu to ja chromolę. > Nad tym "uchodzca" ktory niedawno sterroryzowal stewardesse na pokladzie Luftha > nsy tez masz zamiar sie uzalac? Chyba nie oczekujesz, że będę reagował na tak idiotyczne pytanie? Odpowiedz Link
maria421 Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 11:05 ja.nusz napisał: > Możesz pisać co chcesz - klawiatura jest jak papier - bardzo cierpliwa. A Ty i tak wiesz lepiej, prawda? W zyciu mnie nie widziales, nie znasz mnie, ale i tak wiesz lepiej niz ja jakie byly moje motywy emigracji. > I co z tego? Z tego powodu uzurpujesz sobie prawo do oceny ludzi, o których > NIC nie wiesz, wydajesz wyroki na odlgłość i jak na przykładną katoliczkę p > rzystało proponujesz - dać michę zupy i won. A dlaczego TY uzurpujesz sobie ocene mojej osoby? Przeciez NIC o mnie nie wiesz? Ja chociaz wiem ze oni sie wlamali, Ty nawet tego nie mozesz mi udowodnic. > To mnie u Ciebie razi - że powołujesz się często na warości chrześcijańskie, a > sama za chwilę depczesz je buciorami. Takie chrześcijaństwo od płotu to płotu t > o ja chromolę. Mnie razi u Ciebie, ze uzywasz "chrzescijanskich wartosci" jak maczugi zeby nia walic w kogos, kto uwaza, ze nie mozna przyjmowac kazdego kto SILA i NIELEGALNIE wdarl sie na teren panstwa. > > Nad tym "uchodzca" ktory niedawno sterroryzowal stewardesse na pokladzie > Luftha > > nsy tez masz zamiar sie uzalac? > > Chyba nie oczekujesz, że będę reagował na tak idiotyczne pytanie? Oczekuje. Nawet wiecej oczekuje- przyjmij go do siebie, pokaz Twoje wlasne chrzescijanskie serce. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 13:19 maria421 napisała: > A Ty i tak wiesz lepiej, prawda? W zyciu mnie nie widziales, nie znasz mnie, al > e i tak wiesz lepiej niz ja jakie byly moje motywy emigracji. Wiem tyle, że wyemigrowałaś - prawie 100% ludzi opuszczających swój kraj rodzinny czyni to po to, aby zmienić coś w swoim życiu na lepsze - przede wszystkim sytuację materialną. Udowodnić nic Ci nie mogę - po prostu mam uzasadnione wątpliwości, że wyjechałaś z Polski w innym celu. > A dlaczego TY uzurpujesz sobie ocene mojej osoby? Przeciez NIC o mnie nie wiesz > ? Ja chociaz wiem ze oni sie wlamali, Ty nawet tego nie mozesz mi udowodnic. Ja nie oceniam Ciebie, tylko Twoją wypowiedź, która jest wysoce niehumanitarna i niechrześcijańska. > Mnie razi u Ciebie, ze uzywasz "chrzescijanskich wartosci" jak maczugi zeby nia > walic w kogos, kto uwaza, ze nie mozna przyjmowac kazdego kto SILA i NIELEGALN > IE wdarl sie na teren panstwa. Ta maczuga jest w tym przypadku bardzo uzasadniona, bo chodzi akurat o Ciebie a nie jakiegoś np. zdeklarowanego ateistę. Poza tym ja ani pół słowem nie mówiłem, że należy przyjmować wszystkich (są procedury, które to regulują) - to TY mówisz, że wszystkich trzeba raz dopuścić do koryta i paszoł won - rzucasz szowinistycznymi hasłami i dziwsz się, że apeluję do Twojego sumienia za pośrednictwem religii chrześcijańskiej? Wstydziłabyś się. > Oczekuje. Nawet wiecej oczekuje- przyjmij go do siebie, pokaz Twoje wlasne chrz > escijanskie serce. To jest jeszcze bardziej idiotyczne niż to pierwsze pytanie. Odpowiedz Link
maria421 Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 13:27 ja.nusz napisał: > > Wiem tyle, że wyemigrowałaś - prawie 100% ludzi opuszczających swój kraj rodzin > ny czyni to po to, aby zmienić coś w swoim życiu na lepsze - przede wszystkim s > ytuację materialną. > Udowodnić nic Ci nie mogę - po prostu mam uzasadnione wątpliwości, że wyjechała > ś z Polski w innym celu. Ciekawe jak one sa "uzasadnione" , ale mniejsza z tym. Wyjechalam legalnie, nie wtargnelam sila i nielegalnia na teren zadnego panstwa, zadne panstwo nie musialo mnie utrzymywac. > Ja nie oceniam Ciebie, tylko Twoją wypowiedź, która jest wysoce niehumanitarna > i niechrześcijańska. Niehumanitarna??? Za plotem nic nie ma? Jest gleboka woda, pustynia, czy tylko jakies inne miasto, jakies inne panstwo gdzie przed skokiem przez plot ci ludzie jakos jednak zyli i z glodu nie umierali? > Ta maczuga jest w tym przypadku bardzo uzasadniona, bo chodzi akurat o Ciebie a > nie jakiegoś np. zdeklarowanego ateistę. > Poza tym ja ani pół słowem nie mówiłem, że należy przyjmować wszystkich (są pro > cedury, które to regulują) - to TY mówisz, że wszystkich trzeba raz dopu > ścić do koryta i paszoł won - rzucasz szowinistycznymi hasłami i dziwsz się, że > apeluję do Twojego sumienia za pośrednictwem religii chrześcijańskiej? Wstydzi > łabyś się. Ja mowie o tych, ktorzy szturmuja granice! Ktorzy sie WLAMUJA! I wszytko mi jedno, czy sa to Afrykanczycy wlamujacy sie do hiszpanskiej enklawy czy Meksykanczycy wlamujacy sie do USA. > To jest jeszcze bardziej idiotyczne niż to pierwsze pytanie. Tu Cie mam! Latwo wymachiwac maczuga i zadac od innych zeby dopelnili swego chrzescijanskiego obowiazku. Gorzej gdyby samemu trzeba bylo tego chrzescijanskiego obowiazku dopelnic. Hipokryta jestes! Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 14:08 maria421 napisała: > Ciekawe jak one sa "uzasadnione" , ale mniejsza z tym. Wyjechalam legalnie, nie > wtargnelam sila i nielegalnia na teren zadnego panstwa, zadne panstwo nie musi > alo mnie utrzymywac. Uzasadnoine tym, co już pisałem - prawie wszyscy emigrują ze względów gospodarczych. Nie będę wnikał w twoje źródła utrzymania, bo to są tematy zbyt osobiste a może nawet intymne. Mogłaś przecież wyjść za mąż z miłości do bogatego Niemca, a to nie liczy się jako motyw gospodarczy - to jest uczucie. Bez wątpienia zdarzają się i takie wyjątki. > Niehumanitarna??? Za plotem nic nie ma? Jest gleboka woda, pustynia, czy tylko > jakies inne miasto, jakies inne panstwo gdzie przed skokiem przez plot ci ludzi > e jakos jednak zyli i z glodu nie umierali? Dobrze, że zgodziłaś się chociaż z tym, że nieniechrześcijańska.... > Tu Cie mam! > Latwo wymachiwac maczuga i zadac od innych zeby dopelnili swego chrzescijanskie > go obowiazku. > Gorzej gdyby samemu trzeba bylo tego chrzescijanskiego obowiazku dopelnic. > > Hipokryta jestes! Gówno mnie masz - pogrążasz się sama coraz głębiej. Podałaś przykład najprawdopodobniej uzasadnionej deportacji, podczas której delikwent dostał amoku i próbujesz tego użyć jako argumentu w dyskusji? Chyba upadłaś na głowę. Odpowiedz Link
maria421 Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 15:15 Januszku, nie wyszlam za maz za bogatego Niemca:-) Podalam Ci przyklad WYMUSZANIA pobytu w panstwie . Oczywiscie sforsofanie plotu i wlamanie sie na teren panstwa nie jest tej samej wagi wymuszeniem jak sterroryzowanie stewardessy zyletka, nie mniej jednak oba czyny sa przestepstwem. Odpowiedz Link
jureek Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 15:21 maria421 napisała: > Podalam Ci przyklad WYMUSZANIA pobytu w panstwie . Przyjazd na wizę turystyczną w celu nie turystycznym lecz pozostania na stałe nie zalicza się do tej kategorii wymuszania? Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 15:31 jureek napisał: > Przyjazd na wizę turystyczną w celu nie turystycznym lecz pozostania na stałe n > ie zalicza się do tej kategorii wymuszania? > Jura Wize sie dostaje, nie wymusza. Taki przypadek to oszustwo, ale nie wymuszenie. Odpowiedz Link
jureek Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 15:46 maria421 napisała: > Wize sie dostaje, nie wymusza. Taki przypadek to oszustwo, ale nie wymuszenie. Jeżeli nie opuszczasz jakiegoś kraju po upływie ważności wizy, to fizycznie wymuszasz pozostanie w nim. Jura Odpowiedz Link
maria421 Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 16:16 jureek napisał: > Jeżeli nie opuszczasz jakiegoś kraju po upływie ważności wizy, to fizycznie wym > uszasz pozostanie w nim. > Jura Wymuszam wtedy kiedy sie opieram przed deportacja. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Co z nimi zrobic? 05.04.14, 19:03 Mario, nie ma najmniejszego sensu rozdmuchiwać tej sprawy do nie wiadomo jakich rozmiarów - możesz tylko na tym stracić. Ja Tobie zarzuciłem jedynie niechrześcijańskie odzywki na w stylu. "nakarmić, ubrać i za płot". Z tego problemu nie jesteś w stanie wybrnąć, bo palnęłaś zwyczajną głupotę. Największym bydlakom, którzy kiedykolwiek stąpali po tej ziemi gwarantowane są uczciwe procesy i ludzkie traktowanie, a Ty masz prostą receptę na rozwiązanie problemu biednej emigracji - za płot i bujaj się. Jeszcze raz: wstydziłabyś się! Dla mnie dyskusja jest zakończona - nie chcę, żebyś dalej się kompromitowała. Odpowiedz Link
maria421 Re: Co z nimi zrobic? 06.04.14, 08:28 Janusz, jezeli Ty masz recepte na rozwiazanie masowej imigracji biednych przez plot, to ja przedstaw. Jezeli nie, spojrz sie w lustro, moze zobaczysz wlasna hipokryzje. Odpowiedz Link