Obejrzane w TV

14.04.14, 19:31
Oglądałem przed chwilą "Tak jest" na TVN24. Były dwa tematy:

1. Problemy z rejestracją Kościoła Latającego Potwora Spaghetti

2. Tęcza w Warszawie

Obserwowanie dyskusji na oba tematy mnie cokolwiek zirytowało...

W temacie kościoła pastafarian wypowiadała się prof. Płatek i posłanka Pitera. Prof. Płatek zaprezentowała ciekawy argument, że fakt, że ministerstwo odmówiło rejestracji tego kościoła, jest złamaniem prawa, bo tak naprawdę prawo nie daje żadnej podstawy, by ministerstwo oceniało sensowność istnienia tego czy innego kościoła lub intencje, które za nimi stoją. Z drugiej strony, pani profesor kompletnie przegięła, odmawiając zauważenia, że Kościół Spaghetti jest jakościowo innym zjawiskiem niż poważne religie... Jeśli chodzi o Piterę, to ta z kolei przegięła w drugą stronę, demonstrując stanowisko pt. "Modlenie się do spaghetti jest bez sensu". No, z racjonalnego punktu widzenia to wszystkie religie są bez sensu... :P

A propos pastafarian, to mnie najbardziej zdziwiło zacytowane w dyskusji stanowisko ministerstwa. Otóż, jednym z argumentów przeciwko rejestracji Kościoła Spaghetti było to, że jego rejestracja może obrazić uczucia religijne przedstawicieli innych religii. Że co??? Na tej zasadzie, to możnaby też np. nie rejestrować Kościołów protestanckich, żeby nie obrażać katolików...

Co do tęczy, to w dyskusji uczestniczył Biedroń. I zirytował mnie swoim radosnym twierdzeniem, że z tęczą nie ma problemu, że to tylko instalacja artystyczna, nie symbol LGBT itd. No kurde... Można dyskutować, czy ta tęcza powinna stać tam, gdzie stoi - ale chyba jest raczej jasne, że podtekst LGBT w niej istnieje. Biedroń mógłby nie strugać idioty...
    • maria421 Re: Obejrzane w TV 14.04.14, 19:47
      stephen_s napisał:

      > W temacie kościoła pastafarian wypowiadała się prof. Płatek i posłanka Pitera.
      > Prof. Płatek zaprezentowała ciekawy argument, że fakt, że ministerstwo odmówiło
      > rejestracji tego kościoła, jest złamaniem prawa, bo tak naprawdę prawo nie daj
      > e żadnej podstawy, by ministerstwo oceniało sensowność istnienia tego czy inneg
      > o kościoła lub intencje, które za nimi stoją. Z drugiej strony, pani profesor k
      > ompletnie przegięła, odmawiając zauważenia, że Kościół Spaghetti jest jakościow
      > o innym zjawiskiem niż poważne religie... Jeśli chodzi o Piterę, to ta z kolei
      > przegięła w drugą stronę, demonstrując stanowisko pt. "Modlenie się do spaghett
      > i jest bez sensu". No, z racjonalnego punktu widzenia to wszystkie religie są b
      > ez sensu... :P

      Pani platek juz kilkakrotnie stawiala litere prawa ponad zdrowy rozsadek, ostatnio w sprawie Trynkiewicza.

      > A propos pastafarian, to mnie najbardziej zdziwiło zacytowane w dyskusji stanow
      > isko ministerstwa. Otóż, jednym z argumentów przeciwko rejestracji Kościoła Spa
      > ghetti było to, że jego rejestracja może obrazić uczucia religijne przedstawici
      > eli innych religii. Że co??? Na tej zasadzie, to możnaby też np. nie rejestrowa
      > ć Kościołów protestanckich, żeby nie obrażać katolików...

      To nie tak. Z innymi religiami mozna sie zgadzac albo nie, ale nie mozna im odmawiac powagi i tego ze ich wyznawcy sa szczerze przekonani o istnieniu Stworcy, Absolutu , czy bostw.
      Pastafarianie robia sobie zwykle jaja.

      > Co do tęczy, to w dyskusji uczestniczył Biedroń. I zirytował mnie swoim radosny
      > m twierdzeniem, że z tęczą nie ma problemu, że to tylko instalacja artystyczna,
      > nie symbol LGBT itd. No kurde... Można dyskutować, czy ta tęcza powinna stać t
      > am, gdzie stoi - ale chyba jest raczej jasne, że podtekst LGBT w niej istnieje.
      > Biedroń mógłby nie strugać idioty...

      Wiec to nie tylko nasz Janusz struga idiote wmawiajac mi, ze Tecza nie ma nic a nic z LGBT wspolnego ? :-)
      • stephen_s Re: Obejrzane w TV 14.04.14, 23:19
        > To nie tak. Z innymi religiami mozna sie zgadzac albo nie, ale nie mozna im odm
        > awiac powagi i tego ze ich wyznawcy sa szczerze przekonani o istnieniu Stworcy,
        > Absolutu , czy bostw.
        > Pastafarianie robia sobie zwykle jaja.

        Tzn. nie tylko sobie robią jaja. Pastafarianizm powstał w USA w ramach protestu przeciwko nauczaniu kreacjonizmu w szkołach jako poważnej alternatywy dla teorii ewolucji. To jest tak naprawdę poważne zagadnienie. Tym niemniej oczywiście prawdziwa religia to to nie jest...

        Ja generalnie uważam, że w sumie rejestrowanie pastafarian jako kościoła jest bez sensu. Tak na zdrowy rozum. Z drugiej strony, jest coś w tym argumencie prof. Płatek, że ministerstwo nie jest od wyrokowania od takich rzeczach. No i mnie osobiście niepokoi to uzasadnienie, że rejestracja pastafarian obrazi inne religie. Z punktu widzenia większości religii każda inna jest w jakimś stopniu bluźnierstwem i obrazą, więc..?

        > Wiec to nie tylko nasz Janusz struga idiote wmawiajac mi, ze Tecza nie ma nic a
        > nic z LGBT wspolnego ? :-)

        Gadałem na ten temat z moją siostrą, która siedzi w warszawskim środowisku artystycznym. Według niej, pierwotną intencją autorki tęczy *nie* było tworzenie symbolu LGBT. Ale potem środowiska homoseksualne sobie faktycznie tę tęczę upatrzyły jako symbol...
        • maria421 Re: Obejrzane w TV 15.04.14, 08:41
          stephen_s napisał:

          > Tzn. nie tylko sobie robią jaja. Pastafarianizm powstał w USA w ramach protestu
          > przeciwko nauczaniu kreacjonizmu w szkołach jako poważnej alternatywy dla teor
          > ii ewolucji. To jest tak naprawdę poważne zagadnienie. Tym niemniej oczywiście
          > prawdziwa religia to to nie jest...
          >
          > Ja generalnie uważam, że w sumie rejestrowanie pastafarian jako kościoła jest b
          > ez sensu. Tak na zdrowy rozum. Z drugiej strony, jest coś w tym argumencie prof
          > . Płatek, że ministerstwo nie jest od wyrokowania od takich rzeczach. No i mnie
          > osobiście niepokoi to uzasadnienie, że rejestracja pastafarian obrazi inne rel
          > igie. Z punktu widzenia większości religii każda inna jest w jakimś stopniu blu
          > źnierstwem i obrazą, więc..?

          Pastafarianizm jest antyreligia, jest parodia religii a proba jego rejestracji jako zwiazku wyznaniowego jest kpina z prawa.
          To powinna wiedziec rowniez pani Platek.

          > Gadałem na ten temat z moją siostrą, która siedzi w warszawskim środowisku arty
          > stycznym. Według niej, pierwotną intencją autorki tęczy *nie* było tworzenie sy
          > mbolu LGBT. Ale potem środowiska homoseksualne sobie faktycznie tę tęczę upatrz
          > yły jako symbol...

          Artyskta oczywiscie symbolu LGBT nie tworzyla, bo taki symbol juz istnial, ona najwyzej mogla go wykorzystac do wlasnej "instalacji artystycznej".
          Ale dobrze ze pozwierdzasz ze srodowisla homoseksualne sobie upatrzyly te Tecze jako symbol, bo nasz Janusz twierdzi ze to homofobiczny ciemnogrod zrobil z Teczy symbol LGBT.
          • stephen_s Re: Obejrzane w TV 15.04.14, 12:28
            > Artyskta oczywiscie symbolu LGBT nie tworzyla, bo taki symbol juz istnial, ona
            > najwyzej mogla go wykorzystac do wlasnej "instalacji artystycznej".

            Ale podobno w jej pierwotnej intencji ta tęcza w jej instalacji nie miała mieć podtekstu LGBT. Dopiero potem to dorobiono.
            • maria421 Re: Obejrzane w TV 15.04.14, 12:39
              stephen_s napisał:

              > Ale podobno w jej pierwotnej intencji ta tęcza w jej instalacji nie miała mieć
              > podtekstu LGBT. Dopiero potem to dorobiono.

              Wierze artystce na slowo.
              • maitresse.d.un.francais Mam wrażenie, że Stephen sam już nie wie 16.04.14, 20:52
                bidula, po której stronie stanąć.

                Najpierw była Zbolała Uciskana Mniejszość i Wredna Większość.

                Wtedy Steph drapał się na barykady i pokrzykiwał, że trzeba mniejszość kochać...!

                Że skoro mniejszość taka w innym kraju chciała najpierw A, potem B, potem C, to przecież nic nie znaczy - u nas na pewno poprzestanie na A...!

                Że - ach, ulubiony element odnośnego dyskursu - NIE WSZYSCY w mniejszości są źli...!

                Że ach...! Że och...! Że nie wolno czynić tak, jak się czyni...! Jak czynić należy, tego Stephen nie wie, ale na pewno NIE TAK...!

                A tu z czasem siły zaczęły rozkładać się inaczej. Już nie ma Zbolałej Mniejszości i Wrednej Większości, jest walka o paradygmat.

                I efekt jest, hehe, taki, że nasz Stephen znalazł się w rozkroku - w jednym zdaniu popiera większość, w drugim ją krytykuje.

                A co do rzeczonej inicjatywy, popieram Marię. Są to drwiny z cudzej wiary, groteska i mam nadzieję, że Stephen tego nie rozumie, nie zaś rżnie głupa, domagając się praw do ich rejestracji.
                • stephen_s Mam wrażenie, że Kochanica ma obsesję ;) 17.04.14, 00:04
                  Wiesz, KF, to jest niesamowite - znamy się już ile lat, 10? I Ty przez ten cały czas się mnie czepiasz... Nie znudziło Ci się jeszcze? ;)

                  Dla porządku zaś dodam, że mój stosunek do homoseksualizmu jest mieszany. A co do pastafarian, to gdzie ja niby walczę o ich prawo do rejestracji? Akurat osobiście uważam, że raczej nie powinno ich się rejestrować, bo faktycznie nie są prawdziwą religią. Aczkolwiek zastanawiam się, czy Płatek nie miała trochę racji.

                  Ale swoją drogą, to z tym, że pastafarianie są groteską i ich celem jest obrażanie wiary innych ludzi... weź się doinformuj, w jakim kontekście ten ruch powstawał, bo bzdury wygadujesz.
                  • maitresse.d.un.francais Wcale się ciebie nie czepiam 17.04.14, 17:35
                    Przez 10 lat??? To poproszę o informacje, kiedy czepiałam się poprzednio. Pół roku temu? Dwa lata?
                  • maitresse.d.un.francais Re: Mam wrażenie, że Kochanica ma obsesję ;) 17.04.14, 17:36
                    Aha, POWSTAWAŁ W KONTEKŚCIE. I to go usprawiedliwia raz na zawsze. Rozumiem.
Pełna wersja