Wychowanie seksualne

24.04.14, 16:53
czy wychowanie do zycia w rodzinie?

GW donosi ze Sejm odrzucil projekt wprowadzenia przedmiotu "Wychowanie seksualne" do szkol.

Zajrzalam do programu wychowania do zycia w rodzinie:

www.wychowanie.pl/artykuly.php?id_artykulu=212&on=sub8
i przekonalam sie ze obecnie (jezeli program jest realizowany) w polskich szkolach juz sie naucza o zyciu seksualnym.

Wiec co mialoby byc zmienione? I po co?
    • alpepe Re: Wychowanie seksualne 25.04.14, 10:53
      działania pozorowane.
      • maria421 Re: Wychowanie seksualne 25.04.14, 10:58
        alpepe napisała:

        > działania pozorowane.

        Uwazasz ze wychowanie seksualne powinno wygladac tak :?

        www.youtube.com/watch?v=YSpdLpUyfWs
    • astra18 Re: Wychowanie seksualne 25.04.14, 11:04
      maria421 napisała:

      "Zajrzalam do programu wychowania do zycia w rodzinie:
      >
      > rel="nofollow">www.wychowanie.pl/artykuly.php?id_artykulu=212&on=sub8
      > i przekonalam sie ze obecnie (jezeli program jest realizowany) w polskich szkol
      > ach juz sie naucza o zyciu seksualnym.
      >
      > Wiec co mialoby byc zmienione? I po co? "

      Chyba to, że wychowanie seksualne miałoby być przedmiotem OBOWIĄZKOWYM a nie jak dotąd wychowanie w rodzinie NIEOBOWIĄZKOWYM.
      • maria421 Re: Wychowanie seksualne 25.04.14, 11:29
        astra18 napisała:

        > Chyba to, że wychowanie seksualne miałoby być przedmiotem OBOWIĄZKOWYM a nie ja
        > k dotąd wychowanie w rodzinie NIEOBOWIĄZKOWYM.

        Tu sie zgadzam. Wychowanie do zycia w rodzinie, z obecnym programem, powinno byc przedmiotem obowiazkowym.
        • astra18 Re: Wychowanie seksualne 25.04.14, 13:55
          maria421 napisała:

          > astra18 napisała:
          >
          > > Chyba to, że wychowanie seksualne miałoby być przedmiotem OBOWIĄZKOWYM a
          > nie ja
          > > k dotąd wychowanie w rodzinie NIEOBOWIĄZKOWYM.
          >
          > Tu sie zgadzam. Wychowanie do zycia w rodzinie, z obecnym programem, powinno by
          > c przedmiotem obowiazkowym.

          Ja mam odmienne zdanie - dowolność w wyborze jest jak najbardziej wskazana.
          Jeśli rodzice nie czują się na siłach wytłumaczyć dziecku zagadnień związanych z tym tematem zawsze mogą dziecko zapisać na takie zajęcia. Obowiązek ktory narzuca państwo nie jest wskazany w takiej problematyce, choćby z powodów religijnych.
Pełna wersja