maria421 06.05.14, 13:54 de.wikipedia.org/wiki/Tom_Neuwirth Kiedys baby z brodami na jarmarkach wystawiali, teraz chlopa udajacego babe z broda bedziemy w Eurowizji podziwiac :-) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zbyfauch Re: Conchita Wurst 06.05.14, 13:59 maria421 napisała: > Kiedys baby z brodami na jarmarkach wystawiali, teraz chlopa udajacego babe z b > roda bedziemy w Eurowizji podziwiac :-) Kto będzie, ten będzie. Odpowiedz Link
maria421 Re: Conchita Wurst 06.05.14, 14:00 zbyfauch napisał: > Kto będzie, ten będzie. Co prawda, to prawda :-) Odpowiedz Link
maria421 Re: Conchita Wurst 06.05.14, 15:47 annajustyna napisała: > Ale oczy ma przepiekne. On/a ma sie glosem wykazac , a tym czasem on/a idzie na festiwal z ideologicznym poslaniem walki z dyskryminacja. Czyli, komu sie nie bedzie podobal/a, ten jest homofob. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Conchita Wurst 06.05.14, 15:58 maria421 napisała: > komu sie nie bedzie podobal/a, ten jest homofob. Ja jestem tralalalofob, dlatego nie oglądam szajsu w rodzaju sopotów, sanremów czy innych europotworów szansonistycznych w ogóle. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Conchita Wurst 08.05.14, 23:14 No i Kon-Czita Kiełbasa będzie konkurować w finale z polskimi cyckami. A w tej ełrowizji to i tak najciekawszą częścią akademii jest rozdawanie punktów przez byłe republiki jugosłowiańskie i sowieckie - Krym i wojna domowa na wschodzie Ukrainy dodadzą temu nieco pikanterii. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Conchita Wurst 15.05.14, 07:27 Podejrzane u baby siedzącej obok: Bild Zeitung: 7 Tajemnic Piękności Kiełbasy + fotka brodatego faceta w bikini. Pora umierać. :) Odpowiedz Link
maria421 Re: Conchita Wurst 15.05.14, 08:24 zbyfauch napisał: > Podejrzane u baby siedzącej obok: Bild Zeitung: 7 Tajemnic Piękności Kiełbasy + > fotka brodatego faceta w bikini. > Pora umierać. :) Tylko nie to, tylko nie umieraj :-) Odpowiedz Link
gumpel Conchita i gender 15.05.14, 13:33 Dziś usłyszałem wypowiedź znanego dziennikarza "GW", który uznał, że Conchita może wywrzeć wpływ na wyniki eurowyborów i polską politykę w ogóle, gdyż stała się dla prawicy upostaciowieniem "diabła gendera" i każdy polski patriota powinien dążyć do ogolenia Conchity Wurst. Pan redaktor starał się sprawę wykpić, ale wydaje mi się, że w jego wypowiedzi wypłynęła rzeczywista obawa. Lewica boi się Conchity Wurst i - skłaniam się do poglądu - że jest to obawa jak najbardziej słuszna. No bo to może być trochę tak, jak było ze związkami partnerskimi i aborcją. Jestem przekonany, że w naszym parlamencie jakaś postać związków partnerskich oraz jakieś złagodzenie wymogów aborcyjnych by przeszły, gdyby Polacy nie zobaczyli do czego to doprowadziło na Zachodzie. Porównując z Zachodem łatwo zauważyć, że nasza lewica próbuje "unowocześniać" naród i wprowadzać "postęp" stosując taktykę salami. Zapewne podobną taktykę wymyślono sobie w kwestii "gender". Na początek uczymy dzieci w przedszkolach o równouprawnieniu. Chodzi tylko o to by nie zawężać dziewczynkom aspiracji. W takiej wersji to by mogło przejść. Tymczasem austriacka baba z brodą może im tę taktykę popsuć. Jeśli Kościołowi i prawicy uda się polityce gender nadać twarz Conchity Wurst to tę politykę w Polsce utopią na długie lata. Pożyjemy - zobaczymy. G. Odpowiedz Link
maria421 Re: Conchita i gender 15.05.14, 13:40 Zastanawiam sie, Gumplu, ilu homoseksualistow wscieka sie na to, ze Conchita przykleila im twarz .... Odpowiedz Link
gumpel Re: Conchita i gender 15.05.14, 15:57 No cóż, to jest dobre pytanie. Ci mądrzejsi pewnie rozumieją niebezpieczeństwo. Ikoną polskiego homoseksualizmu był jak dotychczas poseł Biedroń, który robi wszystko by pokazać, że jest zwykłym facetem. Nie afiszuje się ze swoim partnerem, nie ubiera ekstrawagancko, słowem przekaz jaki puszcza w Polskę jest taki, że homoseksualizm to nic takiego, jestem inny, ale taki sam jak wy. Do szczęścia potrzebuje tylko tego by móc z mym partnerem wspólnie rozliczać podatki, dziedziczyć po sobie i odwiedzać się w szpitalach). Nawet tego nie zauważycie!. Tymczasem Wurst daje zupełnie inny przekaz. On brzmi: mam prawo eksponować swą inność a wy powinniście to tolerować. Mogę pójść w sukience i z brodą na zakupy do hipermarketu, być może będę obsługiwać was tak w urzędzie, a być może będę tak uczyć wasze dzieci. Mam prawo pokazywać swą odmienność. To są dwa zupełnie inne przekazy. O ile Polacy na ten pierwszy być może byliby gotowi to na ten drugi z pewnością nie. Conchita odbije się homoseksualistą czkawką jak berlińska love parade. Gdy będą zgłaszali swoje najbardziej umiarkowane postulaty od razu padnie pytanie o chodzenie w sukienkach. Jak napisałem wyżej - Wurst dewastuje taktykę salami, a to najskuteczniejsza taktyka. G. Odpowiedz Link
maria421 Re: Conchita i gender 15.05.14, 16:38 Z pewnoscia dlatego w GW ukazuja sie artykuly uznajace krytyczne reakcje na Conchite jako dowod na zacofanie "o 70 lat" za Europa. W Niemczech, gdzie do niedawna ministrem spraw zagranicznych byl gej, i pokazywal sie publicznie z partnerem, gdzie burmistrzem Berlina w trzeciej kadencji jest gej, pokazujacy sie publicznie z partnerem, media uznaly Conchite za symbol tolerancji wobec "roznorodnosci". Czyli my tu wchodzimy juz na "wyzszy stopien rozwoju cywilizacyjnego", gdzie gej w garniturze to przeszlosc tak jak babka sufrazystka wobec wspolczesnej feministki :-) Odpowiedz Link
gumpel Re: Conchita i gender 15.05.14, 16:49 maria421 napisała: > W Niemczech, gdzie do niedawna ministrem spraw zagranicznych byl gej, i pokazyw > al sie publicznie z partnerem, gdzie burmistrzem Berlina w trzeciej kadencji je > st gej, pokazujacy sie publicznie z partnerem, media uznaly Conchite za symbol > tolerancji wobec "roznorodnosci". No właśnie, właśnie. Conchita skrojona jest pod Zachód. U Was to kolejny wąziutki plasterek salami, a u nas solidny kawał kiełbachy, który stanie w gardle każdemu, kto spróbuje go połknąć od razu. G. Odpowiedz Link