Warszawa

02.06.14, 20:32
a wlasciwie moja corka w Warszawie, od wczoraj do konca sierpnia.

Mieszka przy Rynku Nowego Miasta, wiec przypadkowo znalazla sie w poblizu wydarzen takich jak jutrzejsza wizyta Obamy czy inne obchody 25 rocznicy obalenia komunizmu.

Przysyla zdjecia z Placu Zamkowego przygotowanego na jutrzejsza wizyte Obamy, a takze video z prob do tego przedstawienia :

www.warszawa.pl/kultura/taniec-wolnosci-na-podzamczu/
na ktore jutro, oczywiscie pojdzie. Pisze ze ogladajac proby ..... "mokro jej sie zrobilo pod powiekami"...

Coz, dzieci urodzone i wychowane w Niemczech nie sa przyzwyczajone ani do hasel wolnosci, ani do zadnych patriotycznych uroczystosci....

Na szczescie do pracy ma tak blisko, ze bedzie chodzila na pieszo, bo jutro zamykaja chyba wszystkie okoliczne ulice dla ruchu.
    • stephen_s O! 02.06.14, 23:18
      Jest w Warszawie? Umów mnie z córką, Mario :)))
      • jureek Re: O! 02.06.14, 23:42
        stephen_s napisał:

        > Jest w Warszawie? Umów mnie z córką, Mario :)))

        :)))))))
        A sam nie możesz się z nią umówić? Już wiesz, gdzie mieszka, czyli działaj!
      • maria421 Re: O! 03.06.14, 08:46
        stephen_s napisał:

        > Jest w Warszawie? Umów mnie z córką, Mario :)))

        Stefan, spozniles sie, ona ma chlopaka :-)
        • stephen_s Re: O! 03.06.14, 12:21
          Hmm. A może mogłaby przynajmniej pracę mi pomóc załatwić? Skoro pracuje, to może u niej w firmie czy coś...
          • maria421 Re: O! 03.06.14, 12:29
            stephen_s napisał:

            > Hmm. A może mogłaby przynajmniej pracę mi pomóc załatwić? Skoro pracuje, to moż
            > e u niej w firmie czy coś...

            Ona jest w Warszawie tylko przez 3 miesiace jako "trainee", wiec nie widze mozliwosci:)
    • maria421 Re: Warszawa 05.06.14, 20:01
      Wrazenia corki po 3 dniach pracy: wszyscy bardzo mili i - w porownaniu do frankfurckiego oddzialu- panuje duzy luz. Zdaje sie, ze nie pozwola jej sie przepracowac w Warszawie i ze sytuacje typu ze szef o godz. 17.30 przynosi jej dokumenty do zrobienia na jutro rano, raczej sie nie wydarza :-)
Pełna wersja