Chodzi o pieniadze?

13.06.14, 12:27
Skoro ksiadz pedofil zostal skazany na kare wiezienia za molestowanie, to dlaczego ofiara domaga sie jeszcze pieniedzy tak od ksiedza jak i od kurii?

wyborcza.pl/1,75248,16146024,Kosciol_kaja_sie_za_pedofilie__Ofiary_chca_odszkodowan.html#MT
    • annajustyna Re: Chodzi o pieniadze? 13.06.14, 12:36
      Za straty moralne?
      • maria421 Re: Chodzi o pieniadze? 13.06.14, 12:41
        annajustyna napisała:

        > Za straty moralne?

        Gdyby sprawca byl np. kasjer z Tesco, to ofiara tez by sie domagala 100 tys od ukaranego sprawcy i 200 tys od Tesco?
        • annajustyna Re: Chodzi o pieniadze? 13.06.14, 14:28
          Ale nie byl, wiec sie nie dowiemy. Ale tak, powinien.
        • ja.nusz Re: Chodzi o pieniadze? 13.06.14, 19:19
          Mario, Ty na prawdę nie widzisz różnicy między gwałcicielem, który siedzi na kasie w Tesco a przedstawicielem organizacji uważającej się za wzór cnot wszelkich?
          • maria421 Re: Chodzi o pieniadze? 13.06.14, 19:25
            ja.nusz napisał:

            > Mario, Ty na prawdę nie widzisz różnicy między gwałcicielem, który siedzi na ka
            > sie w Tesco a przedstawicielem organizacji uważającej się za wzór cnot wszelkic
            > h?

            1.)Ten ksiadz nie siedzi za gwalt, tylko za molestowanie.
            2.) Dla ofiary nie ma to zadnej roznicy
            3.) W swietle prawa tez to nie ma zadnej roznicy.
            • ja.nusz Re: Chodzi o pieniadze? 13.06.14, 19:35
              maria421 napisała:

              > 1.)Ten ksiadz nie siedzi za gwalt, tylko za molestowanie.
              > 2.) Dla ofiary nie ma to zadnej roznicy
              > 3.) W swietle prawa tez to nie ma zadnej roznicy.

              Pytanie nie było skierowane do wymiaru sprawiedliwości, tylko do CIEBIE - a właściwie do Twojego sumienia.
              KK to nie to samo co fabryka mebli czy inny supermarket - za przewinienia ich przedstawicieli można można domagać się od nich zadośćuczynienia - tak moralnego jak i finansowego.
              • maria421 Re: Chodzi o pieniadze? 13.06.14, 19:41
                ja.nusz napisał:

                > Pytanie nie było skierowane do wymiaru sprawiedliwości, tylko do CIEBIE - a wła
                > ściwie do Twojego sumienia.
                > KK to nie to samo co fabryka mebli czy inny supermarket - za przewinienia ich p
                > rzedstawicieli można można domagać się od nich zadośćuczynienia - tak moralnego
                > jak i finansowego.

                Moje sumienie mowi mi, ze prawo jest rowne dla wszystkich i wszyscy sa rowni wobec prawa.
                Tak ksiadz, jak i kasjer z supermarketu czy stolarz z fabryki mebli.
                Podobnie jest odnosnie ich pracodawcow czy instytucji ich zrzeszajacych.

    • fan.club Pokuta? 13.06.14, 12:59
      Ksiądz został skazany, a ten jeszcze chce zadośćuczynienia, czyli ofiara ma się cieszyć z ukarania sprawcy?
      • maria421 Re: Pokuta? 13.06.14, 13:26
        Mysle ze kazda ofiara, i nie tylko ofiara, cieszy sie z ukarania sprawcy.

        • fan.club Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 13:59
          przeczą Twojemu stwierdzeniu. Pieniądze w tym przypadku nie odgrywały żadnej roli.
          Ukaranie sprawcy nie czyni przestępstwa niebyłym.

          Sądzę, że z tym poglądem nie jestem żadnym pojedynczym przypadkiem.
          • maria421 Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 14:20
            Kodeks karny przewiduje kare wiezienia dla sprawcy molestowania seksualnego . Sprawca zostal skazany na kare wiezienia, wiec sprawiedliwosc zostala mu wymierzona.
            • annajustyna Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 14:28
              Straty moralne to pojecie z prawa cywilnego.
              • maria421 Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 15:59
                annajustyna napisała:

                > Straty moralne to pojecie z prawa cywilnego.

                Wiem.

                Ale jakos nie slyszalam o tym, zeby np. zgwalcone kobiety domagaly sie wysokich odszkodowan za "straty moralne" od gwalcicieli , ktorzy zostali ukarani wyrokiem wiezienia, a takze od instytucji ktore zatrudnialy gwalcicieli.
                • annajustyna Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 19:15
                  Moze dlatego, ze tutaj mialo miejsce mataczenie?
                  • annajustyna Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 19:27
                    No i facet konkretne koszty podal, ktore musial poniesc chocby na psychoterapie...
                    • maria421 Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 19:29
                      annajustyna napisała:

                      > No i facet konkretne koszty podal, ktore musial poniesc chocby na psychoterapie
                      > ...

                      Tekst juz nie jest dostepny za darmo, wiec nie znajduje tego w tekscie.

                      Poza tym- czy koszty psychoterapii dla ofiar nie ponosi NFZ?
                      • annajustyna Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 19:32
                        Twierdzi, ze wydal na nia prawie 10 tys.
                        • maria421 Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 19:34
                          annajustyna napisała:

                          > Twierdzi, ze wydal na nia prawie 10 tys.

                          A zada 200 tysiecy...
                          • stephen_s Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 19:38
                            I co, kurna, z tego??? Co jest złego w domaganiu się finansowej rekompensaty za krzywdy? To jest normalna rzecz w procesach cywilnych!
                            • maria421 Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 19:43
                              stephen_s napisał:

                              > I co, kurna, z tego??? Co jest złego w domaganiu się finansowej rekompensaty za
                              > krzywdy? To jest normalna rzecz w procesach cywilnych!

                              Tylko ze o innych procesach prasa sie nie rozpisuje.
                              Tylko ze w inynch procesach sa zadania rekompensaty od sprawcy, nie od jego pracodawcy.

                              • stephen_s Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 19:48
                                > Tylko ze o innych procesach prasa sie nie rozpisuje.

                                I to jest dla Ciebie najważniejsze, tak? Nie, że ksiądz molestował dziecko, ale to, że prasa czepia się KK. Gratuluję priorytetów...

                                > Tylko ze w inynch procesach sa zadania rekompensaty od sprawcy, nie od jego pra
                                > codawcy.

                                Jezu Chryste. Myślisz, że jakby np. sprawcą molestowania był - dajmy na to - wojskowy pracujący w przedszkolu dla wojskowych dzieci, to by ofiara nie pozwała wojska??? Nie wiem, jak w Polsce, ale w USA na pewno tak.

                                Pozywanie instytucji za przewinienia pracowników nie jest niczym niezwykłym!!!
                                • maria421 Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 19:55
                                  stephen_s napisał:

                                  > I to jest dla Ciebie najważniejsze, tak? Nie, że ksiądz molestował dziecko, ale
                                  > to, że prasa czepia się KK. Gratuluję priorytetów...

                                  Dla mnie jest najwazniejsze ze ksiadz siedzi w wiezieniu, co moze niektorym otworzy oczy i przestana gadac o tym, ze KK kryje pedofilow.

                                  > Jezu Chryste. Myślisz, że jakby np. sprawcą molestowania był - dajmy na to - wo
                                  > jskowy pracujący w przedszkolu dla wojskowych dzieci, to by ofiara nie pozwała
                                  > wojska??? Nie wiem, jak w Polsce, ale w USA na pewno tak.

                                  "Wojskowe dzieci" :-)))
                                  Jak znajdziesz artykul w polskiej prasie ktory donosi ze jakakikolwiek pracodawca placi podobne odszkodowanie za odbywajacego juz kare pracownika, to mi powiedz.

                                  > Pozywanie instytucji za przewinienia pracowników nie jest niczym niezwykłym!!!

                                  Przyklady prosze.
                  • maria421 Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 19:27
                    annajustyna napisała:

                    > Moze dlatego, ze tutaj mialo miejsce mataczenie?

                    Jak moglo miec miejsce mataczenie, skoro ksiadz siedzi w wiezieniu?
                    • annajustyna Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 19:32
                      A zanim poszedl siedziec?
                      • maria421 Re: Moje osobiste doświadczenia... 13.06.14, 19:37
                        annajustyna napisała:

                        > A zanim poszedl siedziec?

                        No wlasnie- czy jakakolwiek kuria ma jakiegolwiek mozliwosci zeby kryc ksiedza jezeli ktos go formalnie oskarzy o pedofilie?

                        Nie ma!
            • fan.club Popełniasz nagminny błąd. 13.06.14, 14:29
              Więcej interesuje Cię los sprawcy niż ofiary.
              • maria421 Re: Popełniasz nagminny błąd. 13.06.14, 15:55
                fan.club napisał:

                > Więcej interesuje Cię los sprawcy niż ofiary.

                ????

                Napisze wyraznie , zeby nie bylo zadnych watpliwosci:

                CIESZE SIE ZE SPRAWCA POSZEDL DO WIEZIENIA !!!!


                • stephen_s Re: Popełniasz nagminny błąd. 13.06.14, 18:27
                  > Napisze wyraznie , zeby nie bylo zadnych watpliwosci:
                  >
                  > CIESZE SIE ZE SPRAWCA POSZEDL DO WIEZIENIA !!!!

                  Ale jednocześnie bawisz się w jakieś podejrzane dywagacje, że może ofiara chce zarobić na swojej krzywdzie.

                  Ty naprawdę nie potrafisz uczciwie i bez żadnych dopisków drobych drukiem przyznać, że ktoś związany z Twoim ukochanym Kościołem katolickim zrobił coś złego. Zawsze musi być jakieś "ale": że chciwa ofiara, że wredne media, że w sumie nie wiadomo...
                  • maria421 Re: Popełniasz nagminny błąd. 13.06.14, 19:04
                    stephen_s napisał:

                    > Ale jednocześnie bawisz się w jakieś podejrzane dywagacje, że może ofiara chce
                    > zarobić na swojej krzywdzie.

                    Nie slyszalam zeby ofiara chciala przeznaczyc odszkodowanie na cele dobroczynne.

                    > Ty naprawdę nie potrafisz uczciwie i bez żadnych dopisków drobych drukiem przyz
                    > nać, że ktoś związany z Twoim ukochanym Kościołem katolickim zrobił coś złego.
                    > Zawsze musi być jakieś "ale": że chciwa ofiara, że wredne media, że w sumie nie
                    > wiadomo...

                    Stefan, Ty naprawde nie potrafisz wstrzymac sie od podobnych komentarzy ZAWSZE padnie slowo Kosciol Katolicki.

                    P.S. Przy okazji- skazany ksiadz jest nie tylko pedofilem, ale tez homoseksualista.

                    • stephen_s Re: Popełniasz nagminny błąd. 13.06.14, 19:37
                      > Nie slyszalam zeby ofiara chciala przeznaczyc odszkodowanie na cele dobroczynne

                      Co z tego??? Odszkodowania finansowe za straty moralne to normalna sprawa.

                      > Stefan, Ty naprawde nie potrafisz wstrzymac sie od podobnych komentarzy ZAWSZE
                      > padnie slowo Kosciol Katolicki.

                      Nie nie, moja droga. To nie jest problem ze mną, bo ja potrafię napiętnować zło nawet, jak dotyka kogoś z mojej strony (chociażby ateistycznej). To Ty masz problem, bo dosłownie za każdym razem, kiedy pojawia się temat zła związane z Kościołem, do którego należysz, zaczyna się to Twoje dywagowanie: a może jednak nie, a może to media ściemniają, a może to ofiary zmyślają itd.

                      > P.S. Przy okazji- skazany ksiadz jest nie tylko pedofilem, ale tez homoseksualista.

                      No i znowu: nie dyskutujmy o tym, że Kościół katolicki ma problem zarówno z molestowaniem, jak i jego ukrywaiem. To dla Ciebie zupełnie jest nieważne. Ważne jest to, że dany pedofil jest homo!

                      Mario, do jasnej cholery: jak homoseksualiści stworzą hierarchiczną organizację działającą w skali planety, i potem tej organizacji ktoś udowodni systematyczne zamiatanie pod dywan szeregu przypadków molestowania, to będzie mogła czynić tu porównania z "zasługami" KK w kwestii pedofilii...
                      • maria421 Re: Popełniasz nagminny błąd. 13.06.14, 19:49
                        stephen_s napisał:

                        > Co z tego??? Odszkodowania finansowe za straty moralne to normalna sprawa.

                        Od pracodawcy tez???

                        > Nie nie, moja droga. To nie jest problem ze mną, bo ja potrafię napiętnować zło
                        > nawet, jak dotyka kogoś z mojej strony (chociażby ateistycznej). To Ty masz pr
                        > oblem, bo dosłownie za każdym razem, kiedy pojawia się temat zła związane z Koś
                        > ciołem, do którego należysz, zaczyna się to Twoje dywagowanie: a może jednak ni
                        > e, a może to media ściemniają, a może to ofiary zmyślają itd.

                        Ja nie mam problemu z ocena ksiedza -pedofila.
                        Zauwazyles to???

                        Mam problem z tym, ze to KK ma placic za sprawce ktory i tak juz siedzi w wiezieniu. Ze takie zadania stawia sie TYLKO kosciolowi, a nie zadnemu innemu pracodawcy pedofila.

                        > No i znowu: nie dyskutujmy o tym, że Kościół katolicki ma problem zarówno z mol
                        > estowaniem, jak i jego ukrywaiem. To dla Ciebie zupełnie jest nieważne. Ważne j
                        > est to, że dany pedofil jest homo!
                        >
                        > Mario, do jasnej cholery: jak homoseksualiści stworzą hierarchiczną organizację
                        > działającą w skali planety, i potem tej organizacji ktoś udowodni systematyczn
                        > e zamiatanie pod dywan szeregu przypadków molestowania, to będzie mogła czynić
                        > tu porównania z "zasługami" KK w kwestii pedofilii...

                        Stefan, PRAWDA jest taka, ze ksieza molestujacy chlopcow, sa pedofilami- homoseksualistami.
                        Ale oczywiscie mowic ze pedofilia wsrod homoseksualistow wystepuje czesciej niz u hetero jest homofobia, wiec o tym cisza.... Wiec lepiej koncentrowac sie na tym, ze pedofil-homoseksualista to ksiadz...
                        • ja.nusz Re: Popełniasz nagminny błąd. 13.06.14, 20:32
                          maria421 napisała:

                          > Ale oczywiscie mowic ze pedofilia wsrod homoseksualistow wystepuje czesciej niz
                          > u hetero jest homofobia, wiec o tym cisza.... Wiec lepiej koncentrowac sie na
                          > tym, ze pedofil-homoseksualista to ksiadz...

                          Teraz zagalopowałaś się nieco w swojej katoślepocie.
                          Skąd masz takie dane, że pedofilia jest częstszym zjawiskiem wśród homo ? Z Ewangelii, czy proboszcz Ci się zwierzał?
                          Wiem, że potrafisz konstruktywnie argumentować, ale przy tym temacie najzwyczajniej bredzisz od rzeczy.
                          Stawianie przez Ciebie KK na równi ze stolarnią skłania mnie do przypuszczenia, że nie będzie Ci trudno porównać go również do najzwyklejszego burdelu, który przecież też jest pracodawcą.
                          • maria421 Re: Popełniasz nagminny błąd. 14.06.14, 09:14
                            ja.nusz napisał:

                            >
                            > Teraz zagalopowałaś się nieco w swojej katoślepocie.
                            > Skąd masz takie dane, że pedofilia jest częstszym zjawiskiem wśród homo ? Z Ewa
                            > ngelii, czy proboszcz Ci się zwierzał?
                            > Wiem, że potrafisz konstruktywnie argumentować, ale przy tym temacie najzwyczaj
                            > niej bredzisz od rzeczy.
                            > Stawianie przez Ciebie KK na równi ze stolarnią skłania mnie do przypuszczenia,
                            > że nie będzie Ci trudno porównać go również do najzwyklejszego burdelu, który
                            > przecież też jest pracodawcą.

                            Janusz, Ty natomiast tak sie zagalopowales w swej katofobii, ze chcialbys, aby ksiezy i kosciol karano bardziej niz innych. Co tam rownosc prawa, co tam konstytucja.....

                            A teraz wlacz myslenie i zastanow sie nad FAKTAMI :

                            Niemieckie statystyki mowia, ze 76,6% ofiar pedofilii jest plci zenskiej. Czyli 23,4% ofiar pedofilii to chlopcy.

                            www.nk.nomos.de/?id=1463
                            Poniewaz jednak homoseksualisci nie stanowia 23,4% spoleczenstwa lecz :

                            in einer repräsentativen Emnid-Umfrage aus dem Jahr 2000 nur 1,3 bzw. 0,6 Prozent der in Deutschland lebenden Befragten als schwul bzw. lesbisch sowie 2,8 bzw. 2,5 Prozent als bisexuell ein

                            (Wikipedia)

                            to policz sobie sam o ile wyzszy procent pedofilow znajduje sie wsrod homoseksualistow niz wsrod heteroseksualistow.

                            Oczywiscie pisanie o tym to homofobia i niemieckojezycznych artykulow na ten temat raczej nie znajdziesz. Ale Polacy jeszcze maja odwage :

                            www.ekonomia.rp.pl/artykul/1059922.html
                            • ja.nusz Re: Popełniasz nagminny błąd. 14.06.14, 10:09
                              maria421 napisała:

                              > Janusz, Ty natomiast tak sie zagalopowales w swej katofobii, ze chcialbys, aby
                              > ksiezy i kosciol karano bardziej niz innych. Co tam rownosc prawa, co tam konst
                              > ytucja.....

                              Nie jestem katofobem i nie chcę aby księża byli karani inaczej niż inni.
                              Chodzi mi tylko za moralną odpowiedzialność instytucji, którą reprezentują - organizacji, którą Ty stawiasz na równi z każdym podmiotem gospodarczym.

                              > A teraz wlacz myslenie i zastanow sie nad FAKTAMI

                              Zanim zaczniesz nawoływać do włączania myślenia, sama zapal lampkę pod sufitem.

                              Napisałaś, że wśród molestujęcych (wszystkie) dzieci czy małoletnich jest więcej homo niż hetero - napisałaś? Napisałaś.

                              I to jest kompletna bzdura, którą obnażają również te statystyki, które sama zacytowałaś.
                              Pisanie o tym nie jest homofobią, to zwykła głupota.

                              • maria421 Re: Popełniasz nagminny błąd. 14.06.14, 10:41
                                ja.nusz napisał:

                                > Nie jestem katofobem i nie chcę aby księża byli karani inaczej niż inni.
                                > Chodzi mi tylko za moralną odpowiedzialność instytucji, którą reprezentują - or
                                > ganizacji, którą Ty stawiasz na równi z każdym podmiotem gospodarczym.

                                Moralna odpowiedzialnosc nie moze byc przekladana na pieniadze!
                                Czy moze uwazasz ze jezeli kosciol zaplaci 10 tys to nie spleni moralnej odpowiedzialnosci, a jezeli zaplaci milion to spelni?

                                > Zanim zaczniesz nawoływać do włączania myślenia, sama zapal lampkę pod sufitem.
                                >
                                > Napisałaś, że wśród molestujęcych (wszystkie) dzieci czy małoletnich jest więce
                                > j homo niż hetero - napisałaś? Napisałaś.
                                >
                                > I to jest kompletna bzdura, którą obnażają również te statystyki, które sama za
                                > cytowałaś.
                                > Pisanie o tym nie jest homofobią, to zwykła głupota.

                                Jednak nie wlaczyles myslenia, wiec postaram sie jeszcze raz, najprosciej jak moge wytlumaczyc.

                                Jezeli w Niemczech (dane z roku 2000) tylko 1, 3 % mezczyzn okresla sie jako homo, a 2,8% jako biseksualni, a wsrod ofiar pedofilii jest 23,4% chlopcow, to co to znaczy?

                                Gdyby sklonnosc do pedofilii byla rowna wsrod homo i hetero, to molestowanych chlopcow powinno byc zaledwie max 2,8%, a jest ich prawie 8 razy wiecej!

                                Wniosek : skonnosc do pedofilii wsrod homoseksualistow jest ok 8 razy wieksza niz wsrod heteroseksualistow.

                                Postaraj sie LOGICZNIE obalic ten wniosek zamiast sie oburzac na statystyki.
                                • ja.nusz Re: Popełniasz nagminny błąd. 14.06.14, 11:21
                                  maria421 napisała:

                                  > Moralna odpowiedzialnosc nie moze byc przekladana na pieniadze!
                                  > Czy moze uwazasz ze jezeli kosciol zaplaci 10 tys to nie spleni moralnej odpowi
                                  > edzialnosci, a jezeli zaplaci milion to spelni?

                                  Czy ja pisałem tu coś o jakichś pieniądzach? Nie manipuluj.
                                  To ty próbujesz uwolnić KK od jakiejkolwiek odpowiedzialności - dla Ciebie sprawa jest zakończona w momencie kiedy księdza wsadzili do pierdla.

                                  > Jednak nie wlaczyles myslenia, wiec postaram sie jeszcze raz, najprosciej jak m
                                  > oge wytlumaczyc.

                                  To raczej Twoja lampka jest nadal na stanbaju.
                                  To, że wśród tych, którzy molestują chłopców jest więcej homoseksualistów jest logiczne w końcu pociąg do tej samej płci.
                                  A co z dziewczynkami? To Ty twierdzisz, że molestowanie generalnie jest częściej popełniane przez homo - niezależnie od płci.

                                  Tu Twoje słowa:

                                  "Ale oczywiscie mowic ze pedofilia wsrod homoseksualistow wystepuje czesciej niz u hetero jest homofobia, wiec o tym cisza...."


                                  • maria421 Re: Popełniasz nagminny błąd. 14.06.14, 11:35
                                    ja.nusz napisał:

                                    > Czy ja pisałem tu coś o jakichś pieniądzach? Nie manipuluj.
                                    > To ty próbujesz uwolnić KK od jakiejkolwiek odpowiedzialności - dla Ciebie spra
                                    > wa jest zakończona w momencie kiedy księdza wsadzili do pierdla.

                                    Przeciez watek jest o pieniadzach wlasnie, o tym czy kosciol powinien placic czy nie.
                                    Wiec powinien placic bo ma wieksza odpowiedzialnosc moralna, czy nie?

                                    > To raczej Twoja lampka jest nadal na stanbaju.
                                    > To, że wśród tych, którzy molestują chłopców jest więcej homoseksualistów jest
                                    > logiczne w końcu pociąg do tej samej płci.
                                    > A co z dziewczynkami? To Ty twierdzisz, że molestowanie generalnie jest częście
                                    > j popełniane przez homo - niezależnie od płci.
                                    >
                                    > Tu Twoje słowa:
                                    >
                                    > "Ale oczywiscie mowic ze pedofilia wsrod homoseksualistow wystepuje czesciej
                                    > niz u hetero jest homofobia, wiec o tym cisza...."

                                    >

                                    Nic nie zrozumiales.

                                    Ale postaraj sie- jezeli w Niemczech , wedlug danych statystycznych z roku 2000 jest 1,3% gejow i 2,8% biseksualistow, to dlaczego chlopcy nie stanowia 1,3% - 2,8% lecz az 23,4% ofiar pedofilii?

                                    Potrafisz to wytlumaczyc?
                                    • ja.nusz Re: Popełniasz nagminny błąd. 14.06.14, 11:48
                                      maria421 napisała:

                                      > Przeciez watek jest o pieniadzach wlasnie, o tym czy kosciol powinien placic cz
                                      > y nie.
                                      > Wiec powinien placic bo ma wieksza odpowiedzialnosc moralna, czy nie?

                                      To pisz do pana wątka a nie do mnie, ile razy mam powtarzać, że JA o żadnych pieniądzach tu nie pisałem.
                                      Chodzi mi wyłącznie o sczególną rolę KK, którą sobie sam wybrał a bardzo często nie stać ich nawet na to, żeby uderzyćsię w piersi.
                                      Na szczeblu lokalnym jest to najczęściej zamiatane pod dywan - przypadki kajania się kościoła za czyny swoich księży naleleżą do wyjątków i odbywają się tylko pod naciskiem mediów.

                                      > Ale postaraj sie- jezeli w Niemczech , wedlug danych statystycznych z roku 2000
                                      > jest 1,3% gejow i 2,8% biseksualistow, to dlaczego chlopcy nie stanowia 1,3% -
                                      > 2,8% lecz az 23,4% ofiar pedofilii?

                                      Już Ci to wyjaśniłem i nie zamierzam wszystkiego pisać podójnie.
                                      A ty nadal siejesz propagandę, że molestowanie małoletnich jest generalnie domeną homoseksualistów i homoseksualistek.
                                      • maria421 Re: Popełniasz nagminny błąd. 14.06.14, 12:00
                                        ja.nusz napisał:

                                        > To pisz do pana wątka a nie do mnie, ile razy mam powtarzać, że JA o żadnych pi
                                        > eniądzach tu nie pisałem.

                                        Nie???

                                        To wczoraj o 19.35 ktos inna te slowa za Ciebie napisal?

                                        KK to nie to samo co fabryka mebli czy inny supermarket - za przewinienia ich przedstawicieli można można domagać się od nich zadośćuczynienia - tak moralnego jak i finansowego.

                                        > Chodzi mi wyłącznie o sczególną rolę KK, którą sobie sam wybrał a bardzo często
                                        > nie stać ich nawet na to, żeby uderzyćsię w piersi.
                                        > Na szczeblu lokalnym jest to najczęściej zamiatane pod dywan - przypadki kajani
                                        > a się kościoła za czyny swoich księży naleleżą do wyjątków i odbywają się tylko
                                        > pod naciskiem mediów.

                                        Zmieniles zdanie od wczoraj?

                                        > Już Ci to wyjaśniłem i nie zamierzam wszystkiego pisać podójnie.
                                        > A ty nadal siejesz propagandę, że molestowanie małoletnich jest generalnie dome
                                        > ną homoseksualistów i homoseksualistek.

                                        NIC mi nie wyjasniles.

                                        Nadal jestes tak zaslepiony homopropaganda, ze nawet konkretne dane do Ciebie nie docieraja.
                                        • ja.nusz Re: Popełniasz nagminny błąd. 15.06.14, 13:56
                                          Oj, zostałem przyłapany na sklerozie.
                                          Pomimo tego nadal uważam, że KK nie można stawiać na równi zkażdym innym pracodawcą.
                                          A co do statystyk, to dodam tylko, że są też inne - nie będęich jednak cytował, bo są one na 100% zmanipulowane przez homolobby....
                • fan.club To, że się cieszysz z wyroku... 13.06.14, 19:06
                  nie wyklucza większej empatii dla księdza niż dla jego ofiary. Ksiądz biedny a ofiara pazerna?
                  • maria421 Re: To, że się cieszysz z wyroku... 13.06.14, 19:26
                    fan.club napisał:

                    > nie wyklucza większej empatii dla księdza niż dla jego ofiary. Ksiądz biedny a
                    > ofiara pazerna?

                    Dlaczego podejrzewasz mnie o empatie dla ksiedza?
                    • fan.club Odniosłem takie wrażenie. 13.06.14, 19:58
                      Taki wydźwięk ma dla mnie także Twoja wypowiedź otwierająca wątek. Sprawca przecież już siedzi i na tym chciałabyś sprawę zakończyć. W przypadku ofiary mówisz tylko o jego finansowych żądaniach.
                      • maria421 Re: Odniosłem takie wrażenie. 13.06.14, 20:05
                        fan.club napisał:

                        > Taki wydźwięk ma dla mnie także Twoja wypowiedź otwierająca wątek. Sprawca prze
                        > cież już siedzi i na tym chciałabyś sprawę zakończyć. W przypadku ofiary mówis
                        > z tylko o jego finansowych żądaniach.

                        Ja sie nie dziwie ofierze, ze wykorzystuje mozliwosci prawne jakie jej przysluguja.

                        Nie dziwie sie tez, ze GW zamieszcza to na pierwszej stronie.

                        W kazdym procesie sa jednak DWIE strony. Ksiadz juz- slusznie-odsiaduje kare. Z czego ma zaplacic 100 tysiecy zlotych???
                        I dlaczego kuria mialaby placic dodatkowe 100 tysiecy???


                        • fan.club Re: Odniosłem takie wrażenie. 14.06.14, 10:52
                          Ksiądz może zapłacić po odsiedzeniu. Albo z oszczędności.
                          A dlaczego Kościół ma płacić? Może molestowanie odbywało się w zakrystii i firma nie dopilnowała by powierzonemu dziecięciu nic się nie stało? Bo Kościół przypisuje sobie szczególną pozycję w kwestiach sumienia i morale i dlatego jego odpowiedzialność też powinna być wyższa?
                          • maria421 Re: Odniosłem takie wrażenie. 14.06.14, 11:31
                            fan.club napisał:

                            > Ksiądz może zapłacić po odsiedzeniu. Albo z oszczędności.
                            > A dlaczego Kościół ma płacić? Może molestowanie odbywało się w zakrystii i firm
                            > a nie dopilnowała by powierzonemu dziecięciu nic się nie stało?

                            Jakie ma konkretne mozliwosci kosciol, czy jakakolwiek inna instytucja zeby dopilnowac zeby zadnemu powierzonemu dziecieciu nic sie nie stalo w zakrystii koscielnej czy w szatni klubu sportowego?

                            Bo Kościół przy
                            > pisuje sobie szczególną pozycję w kwestiach sumienia i morale i dlatego jego od
                            > powiedzialność też powinna być wyższa?

                            A co z rownoscia prawa?

                            • fan.club Re: Odniosłem takie wrażenie. 14.06.14, 11:48
                              maria421 napisała:
                              > Jakie ma konkretne mozliwosci kosciol, czy jakakolwiek inna instytucja zeby dop
                              > ilnowac zeby zadnemu powierzonemu dziecieciu nic sie nie stalo w zakrystii kosc
                              > ielnej czy w szatni klubu sportowego?

                              Wypieprzyć takiego z roboty albo odizolować od dzieci. Można też - szczególnie w środowiskach zagrożonych - zapobiegać sytuacjom w których dziecko jest sam na sam z pedofilem.

                              > A co z rownoscia prawa?
                              Ofiara ma prawo do skargi na drodze powództwa cywilnego i z tego prawa korzysta, kościół natomiast może się bronić. Gdzie tu jest jakaś nierówność?


                              • maria421 Re: Odniosłem takie wrażenie. 14.06.14, 11:56
                                fan.club napisał:

                                > Wypieprzyć takiego z roboty albo odizolować od dzieci. Można też - szczególnie
                                > w środowiskach zagrożonych - zapobiegać sytuacjom w których dziecko jest sam na
                                > sam z pedofilem.

                                Oczywiscie ze wypieprzyc albo odizolowac od dzieci, ale do tego trzeba miec podstawy.
                                A skad je wziac ZANIM pedofil okaze swe sklonnosc, czyli zanim zmolestuje pierwsze dziecko?


                                > Ofiara ma prawo do skargi na drodze powództwa cywilnego i z tego prawa korzysta
                                > , kościół natomiast może się bronić. Gdzie tu jest jakaś nierówność?

                                No ale pisales ze kosciol ma wieksza odpowiedzialnosc...
                                • fan.club Re: Odniosłem takie wrażenie. 14.06.14, 12:27
                                  maria421 napisała:
                                  > No ale pisales ze kosciol ma wieksza odpowiedzialnosc...

                                  Ta, ale to jest tylko druga połowa mojego zdania. Za roszczeniami do bycia szczególną instancją moralną powinna iść tym większa odpowiedzialność. To kwestia wiarygodności.
                                  • maria421 Re: Odniosłem takie wrażenie. 14.06.14, 12:31
                                    fan.club napisał:

                                    > Ta, ale to jest tylko druga połowa mojego zdania. Za roszczeniami do bycia szcz
                                    > ególną instancją moralną powinna iść tym większa odpowiedzialność. To kwestia w
                                    > iarygodności.

                                    Ale nie wieksza odpowiedzialnosc finansowa.
                                    • fan.club Rozumiem. 14.06.14, 15:23
                                      Odpowiedzialność tak, ale tylko taka, która nie boli.
                                      • maria421 Re: Rozumiem. 14.06.14, 16:00
                                        fan.club napisał:

                                        > Odpowiedzialność tak, ale tylko taka, która nie boli.

                                        Niestety, chyba nie rozumiesz.

                                        Odpowiedzialnosc PRAWNA- taka sama.


                                        • fan.club Niby gdzie Kościół... 14.06.14, 17:35
                                          jest faktycznie obarczony większą odpowiedzialnością prawną? Albo moralną?
                                          Na zakończenie jeszcze raz ta sama uwaga: cały czas pochylamy się nad katem.
                                          • maria421 Re: Niby gdzie Kościół... 14.06.14, 18:13
                                            fan.club napisał:

                                            > jest faktycznie obarczony większą odpowiedzialnością prawną? Albo moralną?

                                            Nie jest obarczony wieksza odpowiedzialnoscia prawna, ale wydaje mi sie ze wiele osob by chcialo, zeby tak wlasnie bylo.
                                            Oczywiscie ze jest obarczony wieksza odpowiedzialnoscia moralna, ale tej sie nie mierzy paragrafami.

                                            > Na zakończenie jeszcze raz ta sama uwaga: cały czas pochylamy się nad katem.

                                            Jeszcze raz to samo : kat siedzi slusznie w wiezieniu i nikt sie nad nim nie pochyla.
                                            • fan.club Tak, co za szczęście... 14.06.14, 19:11
                                              że odpowiedzialność moralna w ogóle nie jest mierzalna.
Pełna wersja