Święty Sztęfel

27.06.14, 19:34
Będąc we wojsku przychodziła do mię na biuro przepustek kobieta, która na pytanie "do kogo" odpowiadała "do biura, po sztęfel". Nic więcej od nie wydobyć się nie dało.

A sztęfel to rzecz święta w Najjaśniejszej.
Pieczątka jest ostatecznym i nadowodniejszym dowodem autentyczności i powagi ostemplowanego papieru.

Dzisiaj w Faktach pokazano aferę, jak to przez pomyłkę opieczętowano świadectwa pewnego liceum minionym, niesłusznym już, orzełkiem bez korony.
Unieważniając tym samym papier.
Głowy powinny polecieć, bez wątpienia!
    • maria421 Re: Święty Sztęfel 27.06.14, 19:39
      Nalezy swiadectwo z orzelkiem bez korony anulowac i wystawic nowe z orzelkiem w koronie.
      I po sprawie.
      • zbyfauch Re: Święty Sztęfel 27.06.14, 20:09
        Po co? Pieczątkę zamknąć w jakiejś muzealnej gablocie i więcej nie używać.
        • maria421 Re: Święty Sztęfel 27.06.14, 21:54
          zbyfauch napisał:

          > Po co? Pieczątkę zamknąć w jakiejś muzealnej gablocie i więcej nie używać.

          Nieaktualne pieczatki mozna po prostu zlamac zeby nie byly uzywane. Entsorgen!
    • fan.club Brak sztęfli... 28.06.14, 12:03
      to jeden z elementów mojego szoku kulturowego po przybyciu do Niemiec.
Pełna wersja