jureek 13.07.14, 15:17 ... dla Mirosława Klose? Co sądzicie o tym pomyśle? Ja jestem za, oczywiście jeśli uhonorowany się zgodzi, ale słyszałem, że jego menadżer odpowiedział, że Klose byłby zaszczycony, czyli się zgadza. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zbyfauch Ty Jurek tak na serio? 13.07.14, 15:37 Abstrahując od bezsensu całego tego to jeszcze honorować jakiegoś kopacza? Ech ... Odpowiedz Link
jureek Re: Ty Jurek tak na serio? 13.07.14, 16:01 zbyfauch napisał: > Abstrahując od bezsensu całego tego to jeszcze honorować jakiegoś kopacza? Ech > ... Tak, jak najbardziej na serio. Czy nam się to podoba, czy nie, jest Klose postacią znaną na całym świecie, więc można przy tej okazji ugrać też coś dla miasta. Podchodzę do tego pragmatycznie, a nie ideologicznie. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Ty Jurek tak na serio? 13.07.14, 16:08 Jurek, przecież cyrki z jakimś tam honorami są zaprzeczeniem pragmatyzmu. Z drugiej strony niedawno kolega z pracy chciał mi udostępnić nagranie pokazów orkiestr wojskowych. Ludzie nie przestaną mnie zadziwiać. Odpowiedz Link
jureek Re: Ty Jurek tak na serio? 13.07.14, 16:17 zbyfauch napisał: > Jurek, przecież cyrki z jakimś tam honorami są zaprzeczeniem pragmatyzmu. To jest jak najbardziej pragmatyczne skorzystanie z popularności marki, jaką obecnie jest Klose. Odpowiedz Link
maria421 Re: Honorowe obywatelstwo miasta Opola... 13.07.14, 15:42 Pozostaje pobojetna wobec tego pomyslu. Odpowiedz Link
astra18 Re: Honorowe obywatelstwo miasta Opola... 13.07.14, 15:46 jureek napisał: > ... dla Mirosława Klose? Co sądzicie o tym pomyśle? Ja jestem za, oczywiście je > śli uhonorowany się zgodzi, ale słyszałem, że jego menadżer odpowiedział, że Kl > ose byłby zaszczycony, czyli się zgadza. Ważniejsze co myślą mieszkańcy Opola. Swego czasu słyszałam, że Miro nie życzyl sobie udzielać wywiadu po polsku, nawet dopuszczając kaleczenie tego języka, i zawsze stawiano tu za wzór Podolskiego, który ,z tym smiesznym akcentem, chętnie opowiadał o swoich ciotkach, babciach i reszcie rodziny z Gliwic. Dla Opola to czysty marketing, czyz nie?:) Odpowiedz Link
jureek Re: Honorowe obywatelstwo miasta Opola... 13.07.14, 15:59 astra18 napisała: > Ważniejsze co myślą mieszkańcy Opola. Jedni myślą tak, a inni inaczej. Referendum? Chyba nie w tak błahej sprawie. > Swego czasu słyszałam, że Miro nie życzyl sobie udzielać wywiadu po polsku, naw > et dopuszczając kaleczenie tego języka, i zawsze stawiano tu za wzór Podolskieg > o, który ,z tym smiesznym akcentem, chętnie opowiadał o swoich ciotkach, babcia > ch i reszcie rodziny z Gliwic. To fakt, też mi się nie podobało to, że Klose jakby wstydził się swojego pochodzenia, Podolski był bardziej naturalny i tak się nie nadymał (a akcent to Podolski ma fajny nie tylko gdy mówi po polsku, po niemiecku też mówi jak Turek, ale to sympatyczne jest), jednak w tym przypadku nie ma to większego znaczenia, bo chodzi przede wszystkim o to, co trafnie napisałaś poniżej. > Dla Opola to czysty marketing, czyz nie?:) Odpowiedz Link
maria421 Re: Honorowe obywatelstwo miasta Opola... 13.07.14, 16:21 To ze Klose nie chce dawac wywiadu po polsku nie musi znaczyc ze sie wstydzi pochodzenia, lecz ze nie czuje sie na tyle biegly w jezyku polskim zeby moc dac wywiad po posku. Obaj- Klose i Podolski przyjechali tu jako dzieci, tu konczyli szkole i najwyrazniej rodzicom nie zalezalo zeby nauczyc dzieci polskiego, co jest dosyc powszechne wsrod Aussiedlerow ze Slaska. Odpowiedz Link
astra18 Re: Honorowe obywatelstwo miasta Opola... 13.07.14, 16:49 maria421 napisała: "To ze Klose nie chce dawac wywiadu po polsku nie musi znaczyc ze sie wstydzi po > chodzenia, lecz ze nie czuje sie na tyle biegly w jezyku polskim zeby moc dac w > ywiad po posku." Może tak być, owszem, ale ja słyszałam również o nim w kontekście tego drugiego aspektu. " Obaj- Klose i Podolski przyjechali tu jako dzieci, tu konczyli szkole i najwyra > zniej rodzicom nie zalezalo zeby nauczyc dzieci polskiego, co jest dosyc powsze > chne wsrod Aussiedlerow ze Slaska.' Widać w przypadku Podolskiego, że jego rodzicom zależało, bo wyjechał jako 2-latek, więc pamięć językowa żadna, tylko z racji tradycji rodzinnych i życzenia rodziców tyym językiem jakoś się posługuje. Uważasz,że ta powszechność dotyczy emigracji ze Śląska na podstawie ilości spotkanych ludzi czy innego zestawienia? Bo ja znam ludzi z Warszawy i Tczewa, którzy tam wyemigrowali, i wiem, że na ich życzenie dzieci nie mówią po polsku, więc nie wiem jak tu znaleźć tą powszechność. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Honorowe obywatelstwo miasta Opola... 13.07.14, 17:23 astra18 napisała: > Uważasz,że ta powszechność dotyczy emigracji ze Śląska na podstawie ilości spot > kanych ludzi czy innego zestawienia? Bo ja znam ludzi z Warszawy i Tczewa, któr > zy tam wyemigrowali, i wiem, że na ich życzenie dzieci nie mówią po polsku, wię > c nie wiem jak tu znaleźć tą powszechność. Masz rację, to niewiele ma wspólnego ze śląskością aczkolwiek Ślązacy od dzieciństwa gadają takim śląsko-niemieckim kauderwelszem i po przyjeździe do "Efu" wtrącają jeszcze więcej niemieckich słów. Natomiast w kwestii rozmawiania z dziećmi po polsku zaryzykowałbym tezę, że to kwestia wykształcenia. Im niższe, tym prędzej dzieci przestają mówić po polsku, bądź nie zaczynają w ogóle. Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Honorowe obywatelstwo miasta Opola... 13.07.14, 18:05 zbyfauch napisał: > Natomiast w kwestii rozmawiania z dziećmi po polsku zaryzykowałbym tezę, że to > kwestia wykształcenia. Wykształcenia na pewno też, ale w pierwszej kolejności zwykłego pomyślunku. Odbieranie młodemu możliwości znania 2 języków jednocześnie jest zwykłym barbarzyństwem. A Mirkowi niech dają to honorowe obywatelstwo - takiemu Grassowi dali w Gdańsku, choć z polskim Gdańskiem nie ma nic "am Hut". Odpowiedz Link
maria421 Re: Honorowe obywatelstwo miasta Opola... 13.07.14, 18:17 astra18 napisała: > Uważasz,że ta powszechność dotyczy emigracji ze Śląska na podstawie ilości spot > kanych ludzi czy innego zestawienia? Bo ja znam ludzi z Warszawy i Tczewa, któr > zy tam wyemigrowali, i wiem, że na ich życzenie dzieci nie mówią po polsku, wię > c nie wiem jak tu znaleźć tą powszechność. Mam kontakt z ludzmi z Gdanska i Pomorza i ze Slaska i tylko dzieci tych ze Slaska nie mowia po polsku, choc na cale wakacje do Polski jezdza i po polsku rozumia. Ale moze to laczy sie tez ze stopniem wyksztalcenia rodzicow. Najblizsza kolezanka mojej corki tak wlasnie miala:) Ja do niej mowilam po polsku, ona wszystko rozumiala, ale odpowiadala po niemiecku. Odpowiedz Link
jureek Re: Honorowe obywatelstwo miasta Opola... 13.07.14, 19:50 maria421 napisała: > To ze Klose nie chce dawac wywiadu po polsku nie musi znaczyc ze sie wstydzi po > chodzenia, lecz ze nie czuje sie na tyle biegly w jezyku polskim zeby moc dac w > ywiad po posku. Klose mówi dobrze po polsku. Mówi też po polsku ze swoimi dziećmi. Odpowiedz Link
jureek Re: Honorowe obywatelstwo miasta Opola... 13.07.14, 19:57 Słyszałem właśnie w Radio Opole, gdzie właśnie leci audycja o sporcie, że po 20 ma być wywiad z dobrym przyjacielem rodziny Klose. Odpowiedz Link
jureek Re: Honorowe obywatelstwo miasta Opola... 13.07.14, 21:01 jureek napisał: > Słyszałem właśnie w Radio Opole, gdzie właśnie leci audycja o sporcie, że po 20 > ma być wywiad z dobrym przyjacielem rodziny Klose. Słuchałem, ale niczego nowego się nie dowiedziałem. Dowiedziałem się za to, gdzie będzie oglądał mecz konsul niemiecki w Opolu. Wszystko wskazuje na to, że przyjedzie do wsi Chrząstowice, gdzie mniejszość niemiecka organizuje wspólne oglądanie meczu. Odpowiedz Link