Dodaj do ulubionych

"Nie nawracaj"?

06.08.14, 10:06
Podobno papiez Franciszek radzi jak byc szczesliwym i jedna z tych rad ma byc "nie nawracaj".

Hmmm.... czy to odnosi sie tylko do zwyklego zjadacza chleba, czy tez do kleru?
Czy ksiadz tez powinien postawic wyzej wlasne poczucie szczescia i "nie nawracac" ponad misje ewangelizacji?

Gdzie bylby kosciol dzisiaj i jaka grupa wiernych zarzadzalby Franciszek gdyby wszyscy papieze przed nim radzili "nie nawracaj" ?

wyborcza.pl/1,75248,16434226,Jak_byc_szczesliwym__10_porad_papieza_Franciszka.html#CukGW
Obserwuj wątek
    • a000000 Re: "Nie nawracaj"? 06.08.14, 10:30
      Papież ma rację. Na dzisiejsze czasy. Nawracanie powoduje ucieczkę od tematu. Człowiek ma potrzebę zdobywania, decydowania, samodzielności. O tym od setek lat wiedzą buddyści. U nich żaden lama nie chodzi do ludzi... czeka, aż ludzie przyjdą sami, z potrzeby.
      Dowód? ano świadkowie Jehowy.... wszyscy od ich nawracania uciekają, wyśmiewają się.... nawet przez moment się nie zastanowią, czy ten człowiek przypadkiem nie ma racji...

      Papież ma rację. Przykładem własnego życia powinniśmy przyciągać. A nie odpychać pouczaniem i moralizatorstwem.
      Mądry ten papież jest. Zna ludzką naturę, dziką, nieujarzmioną i pełną sprzeczności. No i pamięta o darze (który czasem przekleństwem się okazuje) WOLNEJ WOLI WYBORU.
      A Jezus nie kazał nawracać, tylko dawać świadectwo i nauczać tych, którzy po to przychodzą.



      "Nie nawracaj; szanuj wiarę innych". - Możemy ludzi inspirować, dając świadectwo, jednak najgorsze, co może być, to nawracanie, które paraliżuje: "Mówię do ciebie, żeby cię przekonać". Nie. Każdy człowiek wchodzi w dialog, wychodząc z własnej tożsamości. Kościół rośnie dzięki przyciąganiu, nie nawracaniu - mówi papież.

      Cały tekst: wyborcza.pl/1,75477,16434226,Jak_byc_szczesliwym__10_porad_papieza_Franciszka.html#ixzz39b7L6y00

      > Hmmm.... czy to odnosi sie tylko do zwyklego zjadacza chleba, czy tez do kleru?
      >
      > Czy ksiadz tez powinien postawic wyzej wlasne poczucie szczescia i "nie nawraca
      > c" ponad misje ewangelizacji?

      Kler ma NAUCZAĆ. No i ponad własne szczęście służyć bliźnim. Kto o tym pamięta? Wbrew temu co się rozpowiada, jest takich wielu księży i misjonarzy. Sama znałam kilka zakonnic które jechały do krajów trzeciego świata aby pomagać..... owszem, nauczały.... pisania, czytania, uprawy roli, podstaw wiedzy, umiejętności organizacji życia z prowadzeniem pojazdów włącznie.... były wójtem, lekarzem, sędzią, adwokatem, fabrykantem, murarzem, architektem...... wszechstronnie wykształcone na naszych uczelniach, niezwykle mądre.... opiekowały się starcami, chorymi... na nawracanie czasu nie było... Dużo opowiadały o życiu w wioskach zapomnianych przez świat....

      • maria421 Re: "Nie nawracaj"? 06.08.14, 11:24
        Azerko, nie znam oryginalnego tekstu wypowiedzi Franciszka, ale .... czyzby papiez sam sobie zaprzeczyl?

        Niedawno przeciez wzywal mafiosow do nawrocenia sie:

        wiadomosci.onet.pl/religia/papiez-do-mezczyzn-i-kobiet-mafii-nawroccie-sie-prosze-na-kolanach/7cmgk
          • maria421 Re: "Nie nawracaj"? 06.08.14, 12:49
            Azerko, jezeli Zbawienie jest tylko w Chrystusie, to mozna zalozyc, ze kazdy kto nie idzie Jego droga powinien byc na nia nawrocony.
            Tak grzesznik, jak i wyznawca innej religii.
            • a000000 Re: "Nie nawracaj"? 06.08.14, 18:50
              maria421 napisała:

              > Azerko, jezeli Zbawienie jest tylko w Chrystusie, to mozna zalozyc, ze kazdy kt
              > o nie idzie Jego droga powinien byc na nia nawrocony.

              "W Chrystusie" nie oznacza żadnej konkretnej denominacji i związanych z nią wierzeń. Oznacza zespół wartości które prowadzą do zbawienia.
              Jezus to określił bardzo wyraźnie w ewangelii Mt, 25; 31-36. Celem ułatwienia przytaczam:

              (31) Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały.
              (32) I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych [ludzi] od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów.
              (33) Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.
              (34) Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata!
              (35) Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie;
              (36) byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie.
              (37) Wówczas zapytają sprawiedliwi: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić?
              (38) Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię?
              (39) Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?
              (40) A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili.
              (41) Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!
              (42) Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić;
              (43) byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie.
              (44) Wówczas zapytają i ci: Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?
              (45) Wtedy odpowie im: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili.
              (46) I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.

              Zwróć Mario uwagę na słowa: SPRAWIEDLIWI zaś do życia wiecznego.
              Sprawiedliwi. Nie katolicy, prawosławni, niewierzący.....
              • maria421 Re: "Nie nawracaj"? 06.08.14, 19:12
                Azerko, Jezus powiedzial rowniez :

                "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie na wieki” (J 11, 25-26)

                Oczywiscie ze bycie SPRAWIEDLIWYM nie zalezy od tego czy jest sie wierzacym i jaka religie sie wyznaje.
                Ale- jezeli papiez wzywa mafiosow do nawrocenia sie, czyli do porzucenia grzechu , to zaklada ze mafioso wie, ze grzeszy. A wie to, bo zna religie jaka reprezentuje papiez.

                Jak ma jednak namawiac do nawrocenia sie np.wojownikow ISIS?
                • a000000 Re: "Nie nawracaj"? 06.08.14, 20:18
                  maria421 napisała:

                  >"Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie na wieki”

                  ale nie ma nic o tym, że kto nie wierzy, ten pójdzie w ogień piekielny. Warunkiem nie jest wiara tylko uczynki wobec bliźnich.

                  A co to znaczy: kto we mnie wierzy? Czy notoryczny grzesznik, który wierzy, będzie żyć na wieki? Czy fraza "kto we mnie wierzy" nie oznacza pewnej postawy którą Jezus warunkuje zbawienie, czyli miłuj bliźniego swego....?


                  > Jak ma jednak namawiac do nawrocenia sie np.wojownikow ISIS?

                  to jest bardzo trudne, gdyż papież i wojownik mają różne systemy wartości. Punktów wspólnych właściwie nie ma, bo inne jest pojęcie bliźniego, inne pojęcie dobra.... Do Koranu też odwołać się nie da, bo co Koran pisze na temat niewiernych to wiemy.

                  Ale mafiosi są wychowani w zachodnim systemie wartości i wiedzą o czym papież mówi.
                  • maria421 Re: "Nie nawracaj"? 06.08.14, 20:36
                    No wiec wlasnie o tym mowie, Azerko- zeby kogos nawrocic na dobra droge, potrzeba zeby ten ktos wiedzial co jest dobra droga. Jezeli nie wie, nalezy mu to najpierw objasnic.
                    Czyli- nawrocic przykladowego wojownika ISIS na chrzescijanstwo....
                    • a000000 Re: "Nie nawracaj"? 06.08.14, 21:19
                      maria421 napisała:

                      >Jezeli nie wie, nalezy mu to naj
                      > pierw objasnic.

                      jeśli chce wiedzieć i jeśli chce dotychczasową drogę porzucić.... inaczej nici z nawracania. A nachalne atakowanie propozycjami zbawienia przyniosą tylko skutek odwrotny. I o tym papież mówi.
                      Nie da się kogoś nawrócić jeśli ten ktoś nie chce... trzeba przykładem pokazać inną drogę, bo słowa to.... tylko słowa.
                      Zdaje się że Jezus też przypowieściami nauczał. Czyli przykładami z życia.

                      > Czyli- nawrocic przykladowego wojownika ISIS na chrzescijanstwo....

                      podczas gdy Koran od dzieciństwa mu grozi dekapitacją? Próżny trud...
                      • maria421 Re: "Nie nawracaj"? 06.08.14, 21:31
                        Azerko, a jak dziala resocjalizacja? Przeciez wieznia tez nie pytaja czy chce porzucic zla droge, czy nie, lecz go resocjalizuja pod przymusem i to wcale nie przez swiecenie wlasnym przykladem, lecz za pomoca perswazji.
                        • a000000 Re: "Nie nawracaj"? 06.08.14, 21:42
                          maria421 napisała:

                          > Azerko, a jak dziala resocjalizacja?

                          po pierwsze - nie działa wcale. A po drugie - są przypadki gdy więzień się zmienia - ale nie jest to efekt przymusowej resocjalizacji.
                          Aby zaakceptować jakieś zasady i wartości trzeba być do nich przekonanym wewnętrznie.
                          Jeśli komu uda się przekonać do zmiany zasad czy to więźnia, czy bojownika ISIS - to cześć mu i chwała. Ale siłą czy nachalnym moralizatorstwem tego się nie zrobi.

                          Sądzę, że papież mówi właśnie o takim nieznośnym moralizatorstwie ocierającym się o fanatyzm.
                          • maria421 Re: "Nie nawracaj"? 06.08.14, 22:15
                            Nawet jezeli resocjalizacja nie daje oczekiwanych wynikow, to i tak jest stosowana, z nadzieja ze choc jakis procent sie zresocjalizuje. Czyli nawroci.

                            A tu zobacz jak Jan Pawel II krzyczy na mafiosow:

                            www.youtube.com/watch?v=IISp2gY3dP0
                            On ich nie prosi zeby sie nawrocili, on im NAKAZUJE zeby sie nawrocili.
                            Nachalne moralizatorstwo?

                            • a000000 Re: "Nie nawracaj"? 06.08.14, 23:11
                              maria421 napisała:

                              > On ich nie prosi zeby sie nawrocili, on im NAKAZUJE zeby sie nawrocili.
                              > Nachalne moralizatorstwo?

                              coś Ty się czepiła tych mafiosów???? Przecież nawracanie to namawianie do zmiany wiary. Do mafiozów można co najwyżej krzyczeć o ZAWRÓCENIE ze złej drogi.

                              pl.wikipedia.org/wiki/Prozelityzm
                              • maria421 Re: "Nie nawracaj"? 07.08.14, 08:40
                                Wedlug slownika "nawracac" znaczy :

                                1. «nakłonić kogoś do zmiany wyznania»
                                2. «nakłonić kogoś do przyjęcia poglądów przeciwnych do tych, które wyznaje»

                                Tak wiec mozna nawracac tak mafiosow, czy innych przestepcow , jak i innowiercow .
    • maria421 Lepiej pozno niz wcale 10.08.14, 12:55
      Papiez Franciszek wreszcie dostrzegl meczennictwo chrzescijan w Iraku.

      www.opoka.org.pl/aktualnosci/wiadomosci/52874.1,Papiez_apeluje_o_modlitewna_mobilizacje_za_chrzescijan_w_Iraku.html
      • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 10:24
        maria421 napisała:

        > Papiez Franciszek wreszcie dostrzegl meczennictwo chrzescijan w Iraku.

        A Maria wreszcie dostrzegła, że Papież modli się za chrześcijan w Iraku. Szkoda tylko, że tak późno to dostrzegła i dlatego pozwoliła sobie na kąśliwy komentarz wobec papieża.


        • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 11:02
          jureek napisał:

          > A Maria wreszcie dostrzegła, że Papież modli się za chrześcijan w Iraku. Szkoda
          > tylko, że tak późno to dostrzegła i dlatego pozwoliła sobie na kąśliwy komenta
          > rz wobec papieża.

          Jezeli znajdziesz jakies wczesniejsze apela papieza mobilizujace wszystkich katolikow do modlitwy za chrzescijan w Iraku to podaj link.
          • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 11:07
            maria421 napisała:

            > Jezeli znajdziesz jakies wczesniejsze apela papieza mobilizujace wszystkich kat
            > olikow do modlitwy za chrzescijan w Iraku to podaj link.

            archidiecezja.lodz.pl/new/?news_id=2af48e005200261203a6cc7f154a9ecb
            • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 11:19
              Czytasz co linkujesz ?

              „Z wielkim niepokojem śledzę wydarzenia ostatnich dni w Iraku – mówił Ojciec Święty. - Zachęcam was wszystkich, byście przyłączyli się do mej modlitwy za umiłowany naród iracki, przede wszystkim za ofiary i za tych, którzy najbardziej cierpią w konsekwencji nasilania się przemocy. Módlmy się za tak wielu ludzi, w tym także licznych chrześcijan, którzy musieli opuścić swe domy. Życzę wszystkim mieszkańcom bezpieczeństwa i pokoju oraz przyszłości w duchu pojednania i sprawiedliwości, gdzie wszyscy Irakijczycy, niezależnie od ich przynależności religijnej, będą mogli wspólnie budować swoją ojczyznę, czyniąc z niej wzór współistnienia”.

              To jest wezwanie do modlitwy "za umilowany narod iracki... w tym takze licznych chrzescijan"

              I to w czasie kiedy chrzescijanie byli glownymi ofiarami rzezi.

              P.S. O pokoj w Syrii modlilam sie z papiezem juz we wrzesniu ubieglego roku, ale specjalnego wyroznienia szczegolnie narazonych na rzez chrzescijan tez nie bylo.
              • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 11:56
                maria421 napisała:

                > Czytasz co linkujesz ?

                Tak, czytam.

                > To jest wezwanie do modlitwy "za umilowany narod iracki... w tym takze l
                > icznych chrzescijan"

                Czyli nie jest to wezwanie do modlitwy za chcrześcijan w Iraku?

                > P.S. O pokoj w Syrii modlilam sie z papiezem juz we wrzesniu ubieglego roku, al
                > e specjalnego wyroznienia szczegolnie narazonych na rzez chrzescijan tez nie by
                > lo.

                Czyli nie chodzi Ci o to, że papież nie wzywa do modlitwy za prześladowanych chrześcijan, Ty masz pretensje, że ich sprcjalnie nie wyróżnia?
                • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 13:07
                  Tak, Jureek, mam pretensje ze papiez , jako glowa kosciola katolickiego i jako eksponowany , cieszacy sie ogolnym autorytetem chrzescijanin nie naglasnia ze chrzescijanie , szczegolnie w Syrii i Iraku sa przesladowani, ze sa skazani przez "dzihadystow" na smierc lub na przesladowania.

                  Tak samo mialabym pretensje, gdyby Polacy byli przesladowani w jakims kraju ze wzgledu na swa narodowosc, a prezydent Polski czy rzad Polski apelowaliby o pokoj "rowniez" dla Polakow.
                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 13:22
                    maria421 napisała:

                    > Tak samo mialabym pretensje, gdyby Polacy byli przesladowani w jakims kraju ze
                    > wzgledu na swa narodowosc, a prezydent Polski czy rzad Polski apelowaliby o pok
                    > oj "rowniez" dla Polakow.

                    Piszesz o sytuacji, że tylko Polacy byliby prześladowani ze względu na swą narodowość, czy o takiej sytuacji, że ze względu na narodowość byliby prześladowani oprócz Polaków także przedstawiciele innych narodowości?
                    W pierwszej sytuacji miałbym pretensje do prezydenta czy rządu, w drugiej nie miałbym o co mieć pretensji.
                    Dlatego nie mam też pretensji do papieża, ponieważ w Iraku ze względu na religię prześladowani są nie tylko chrześcijanie, tak więc słowo "również" użyte jest jak najbardziej prawidłowo.

                    • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 13:39
                      Jureek, nawet gdyby to na przyklad Polacy, Czesi i Wegrzy byli gdzies przesladowani, to zadaniem naszego, polskiego rzadu jest ochrona Polakow, a potem rowniez Czechow i wegrow.
                      O Czechow i Wegrow powinny dbac glownie rzady Czech i Wegier.

                      Tak samo papiez powinien najpierw bronic chrzescijan, a potem rowniez szyitow. O szyitow powinien dbac naczelny ajatollah.

                      • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 14:01
                        maria421 napisała:

                        > Jureek, nawet gdyby to na przyklad Polacy, Czesi i Wegrzy byli gdzies przeslado
                        > wani, to zadaniem naszego, polskiego rzadu jest ochrona Polakow, a potem rownie
                        > z Czechow i wegrow.
                        > O Czechow i Wegrow powinny dbac glownie rzady Czech i Wegier.
                        >
                        > Tak samo papiez powinien najpierw bronic chrzescijan, a potem rowniez szyitow.
                        > O szyitow powinien dbac naczelny ajatollah.

                        No cóż, ja trochę inaczej rozumiem przesłanie Jezusa, który też nie preferował "swoich".
                        Tak mentalność, że wszyscy ludzie są równi, ale "swoi" równiejsi, jest mi obca.
                        W niczym mi nie ubędzie, gdy pomdlę się nie tylko za prześladowanych chrześcijan, ale także za prześladowanych jazydów na przykład. Bóg ma wielkie serce i wiele w nim miejsca.
                        • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 14:21
                          Jureek, Ty pewnie zywcem do nieba pojdziesz :)

                          Nie rozumiesz ze papiez nie jest tylko po to, zeby sie modlic ? Papiez ma tez do spelnienia misje dyplomatyczna w tym swiecie, chocby to byly gesty symboliczne.
                          Jezeli papiez moze sie przyczynic do zazegnania kryzysu na Kubie, jezeli moze byc inspiracja do powstania "Solidarnosci", jezeli moze inicjowac dialog miedzyreligijny, to moze tez zrobic wiecej w sytuacji kiedy chrzescijanie sa najbardziej przesladowana grupa religijna na swiecie, chocby przez naglasnianie tematu, przez wezwania do solidarnosci, do podjecia konkretnych dzialan w ochronie chrzescijan.

                          Ciegle bede cytowac Sienkiewicza :

                          " Kościoły, o Panie, zmienią na meczety i Koran śpiewać będą tam, gdzieśmy dotychczas Ewangelię śpiewali. Pogrążyłeś nas, Panie, odwróciłeś od nas oblicze Twoje i w moc sprośnemu Turczynowi nas podałeś. Niezbadane Twoje wyroki, lecz kto, o Panie, teraz opór mu stawi? Jakie wojska na kresach wojować go będą? Ty, dla którego nic nie jest w świecie zakryte. Ty wiesz najlepiej, że nie masz nad naszą jazdę! Która ci, Panie, tak skoczy, jako nasza skoczyć potrafi? Takichże obrońców się pozbywasz, za których plecami całe chrześcijaństwo mogło wysławiać imię Twoje? Ojcze dobrotliwy! Nie opuszczaj nas! Okaż miłosierdzie Twoje! Ześlij nam obrońcę, ześlij sprośnego Mahometa pogromcę, niech tu przyjdzie, niech stanie między nami, niech podniesie upadłe serca nasze, ześlij go, Panie!…"

                          Tak pewnie kiedys ksieza z ambon glosili.
                          Teraz nawet papiez boi sie nazwac ISIS slugami szatana.
                          • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 14:36
                            maria421 napisała:

                            > Jureek, Ty pewnie zywcem do nieba pojdziesz :)

                            Daruj sobie, OK?

                            > Nie rozumiesz ze papiez nie jest tylko po to, zeby sie modlic ? Papiez ma tez d
                            > o spelnienia misje dyplomatyczna w tym swiecie, chocby to byly gesty symboliczn
                            > e.

                            Nie sądzę, żebym był odpowiednią osobą do wyznaczania papieżowi zadań do wykonania, tak więc nie wchodzę w tę dyskusję.
                            • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 14:43
                              jureek napisał:

                              > Daruj sobie, OK?

                              To sobie daruj te polityczna, pardon, koscielna poprawnosc.

                              > Nie sądzę, żebym był odpowiednią osobą do wyznaczania papieżowi zadań do wykona
                              > nia, tak więc nie wchodzę w tę dyskusję.

                              I znowu nie rozumiesz ze ja niczego papiezowi nie wyznaczam, tylko mowie to, co od niego, jako wierna kosciola katolickiego sie spodziewam?
                              • ja.nusz Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 14:57
                                Mario, papież musi przestrzegać tego:

                                "Będziesz miłował Pana Boga twego całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. To jest największe i pierwsze przykazanie.
                                Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego.
                                Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy"


                                Nie zapominaj, że Watykan jest monarchią absolutną i dyplomacja nie jest działką papieża.
                                Kiedy zacząłby wstawiaś się za każdą grupę etniczną czy religijną z osobna, możnaby podejrzewać, że bierze łapówki.
                                • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 15:05
                                  ja.nusz napisał:

                                  > Kiedy zacząłby wstawiaś się za każdą grupę etniczną czy religijną z osobna, moż
                                  > naby podejrzewać, że bierze łapówki.

                                  Od piekarzy to już dawno papież łapówkę wziął, bo codziennie modli się o "chleb nasz powszedni" :)
                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 16:20
                                    maria421 napisała:

                                    > Janusz, co ma nakaz milowania blizniego do nazwania prawdy po imieniu? Czyli do
                                    > apelu o ratowanie chrzescijan jako najbardziej zagrozonych?

                                    Jazydzi nie są w takim samym stopniu zagrożeni?
                                      • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 17:10
                                        maria421 napisała:

                                        > > Jazydzi nie są w takim samym stopniu zagrożeni?
                                        >
                                        > Sa.

                                        Więc czmu piszesz, że najbardziej zagrożeni są chrześcijanie?

                                        > I choc sa mala grupa, glos protestu jazydow w Niemczech jest o wiele glosni
                                        > ejszy niz glos chrzescijan.

                                        Wszędzie musi być konkurencja? Nawet o to, czyj protest głośniejszy?
                                        • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 17:19
                                          jureek napisał:

                                          > maria421 napisała:
                                          >
                                          > > > Jazydzi nie są w takim samym stopniu zagrożeni?
                                          > >
                                          > > Sa.
                                          >
                                          > Więc czmu piszesz, że najbardziej zagrożeni są chrześcijanie?
                                          >
                                          > > I choc sa mala grupa, glos protestu jazydow w Niemczech jest o wiele glos
                                          > ni
                                          > > ejszy niz glos chrzescijan.
                                          >
                                          > Wszędzie musi być konkurencja? Nawet o to, czyj protest głośniejszy?

                                          Ty jak zwykle bedziesz sie czepial slowek nie zwracajac uwagi na to, ze ginie kosciol katolicki w Iraku.

                                              • ja.nusz Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 21:16
                                                Mario, powtórzę się: Watykan jest absolutną monarchią i dyplomacja to nie ich domena.
                                                Nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby Watykan zainwestował kilka lub więcej milionów Euro w pomoc humanitarną dla uciekających przed dziczą isis chrześcijan.
                                                Ty wolisz biadolić, że papież rzuca za mało kalumnii na terrorystów.
                                                • a000000 Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 22:23
                                                  Dla papieża nie ma "ni Żyda, ni Greka..." Jest cierpiący człowiek, niezależnie od koloru czy wyznania.
                                                  Dla mnie byłoby dziwnym, gdyby papież widział cierpienia tylko jednego wyznania. W Iraku nie tylko chrześcijanie są tępieni... tam są eliminowani również Kurdowie, szyici....
                                                  A dla chrześcijanina powinien się liczyć CZŁOWIEK, nie katolik czy buddysta ...biały czy czarny... bo dla chrześcijanina ważne winno być wyłącznie DOBRO, w opozycji do ZŁA.
                                                  To o tym co być powinno. A w życiu jak w życiu.... żal, że z kolejnego kraju eliminowani są chrześcijanie, przy obojętności świata.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 07:18
                                                    Jasne ze dla chrzescijanina liczy sie czlowiek , dlatego ratowanie zycia czy udzielanie pomocy himanitarnej nalezy sie wszystkim rowno.

                                                    Ale, pomimo ze dla chrzescijanina liczy sie czlowiek, to jednak Watykan finansuje kosciol i misje katolickie w Iraku a nie meczety szyickiej czy alewickiej mniejszosci, prawda?

                                                    A skoro, Azerko, sama piszesz o obojetnosci swiata przy ktorej eliminuje sie chrzescijan z kolejnego kraju, to nie uwazasz ze wlasnie papiez moglby sie przyczynic do zmniejszenia tej obojetnosci?
                                                    Wystarczyloby zaczac od regularnych modlow za przesladowanych chrzescijan , urzadzac zbiorki dla nich, naglasniac ten problem najpierw na terenie kazdej parafii.
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 09:57
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Wystarczyloby zaczac od regularnych modlow za przesladowanych chrzescijan , urz
                                                    > adzac zbiorki dla nich, naglasniac ten problem najpierw na terenie kazdej paraf
                                                    > ii.

                                                    I jak zostanie to nagłośnione, to bandyci przestaną mordować? Do Boga dotrze tylko nagłośniona modlitwa? Na modlitwy nienagłośnione Bóg jest głuchy?
                                                  • a000000 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 10:25
                                                    jureek napisał:

                                                    > Na modlitwy nienagłośnione Bóg jest głuchy?

                                                    śmiesznie to ująłeś...

                                                    Ewangelia mówi: proście a otrzymacie. Z tym, że prośba "maluczkiego" i w cichości serca jest więcej warta, niż procesje ze świętymi obrazami noszonymi przez "dziewice w bieli", kadzidła i pienia....
                                                    Ewangelia powiada: kto się poniża - wywyższonym będzie. Więc nie ma znaczenia nagłaśnianie.... jeśli to BÓG ma sprawić odmianę serc ludzkich, to modlitwa biednego "pastuszka" więcej zdziała niż wspólne modły wszystkich królów...

                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 13:21
                                                    a000000 napisała:

                                                    > Ewangelia mówi: proście a otrzymacie. Z tym, że prośba "maluczkiego" i w cicho
                                                    > ści serca jest więcej warta, niż procesje ze świętymi obrazami noszonymi przez
                                                    > "dziewice w bieli", kadzidła i pienia....
                                                    > Ewangelia powiada: kto się poniża - wywyższonym będzie. Więc nie ma znaczenia n
                                                    > agłaśnianie.... jeśli to BÓG ma sprawić odmianę serc ludzkich, to modlitwa bied
                                                    > nego "pastuszka" więcej zdziała niż wspólne modły wszystkich królów...

                                                    Ewangelia mowi tez "Idźcie i nauczajcie wszystkie narody" (Mt 28,19), ale przeciez nawracanie tez juz nie jest zalecane...

                                                  • a000000 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 16:59
                                                    maria421 napisała:

                                                    ale przec
                                                    > iez nawracanie tez juz nie jest zalecane...

                                                    nawracanie a nauczanie to dwie różne sprawy.

                                                    Nawracanie to próba przekabacenia kogoś z poglądów A na poglądy B.
                                                    A nauczanie - to podawanie informacji o poglądach A lub B.

                                                    Nawracanie wartościuje. Nauczanie - nie.

                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 19:19
                                                    a000000 napisała:

                                                    > Nawracanie to próba przekabacenia kogoś z poglądów A na poglądy B.
                                                    > A nauczanie - to podawanie informacji o poglądach A lub B.
                                                    >
                                                    > Nawracanie wartościuje. Nauczanie - nie.

                                                    Azerko, wartosciowanie jest konieczne w wychowaniu dziecka i w nauczaniu. Dziecku tez przeciez mowisz, uczysz go co jest dobra a co zle.
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 19:51
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Azerko, wartosciowanie jest konieczne w wychowaniu dziecka i w nauczaniu. Dziec
                                                    > ku tez przeciez mowisz, uczysz go co jest dobra a co zle.

                                                    Już widzę skuteczność Twojego nawracania, gdy dorosłych ludzi będziesz traktować jak dzieci.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 20:42
                                                    jureek napisał:

                                                    > Już widzę skuteczność Twojego nawracania, gdy dorosłych ludzi będziesz traktowa
                                                    > ć jak dzieci.

                                                    A ja widze skutecznosc Twojego jezeli im nie powiesz ze robia zle, kiedy robia zle.
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 20:48
                                                    maria421 napisała:

                                                    > A ja widze skutecznosc Twojego jezeli im nie powiesz ze robia zle, kiedy robia
                                                    > zle.

                                                    Ale ja się do nawracania wcale nie palę. Sam jestem grzeszny i wiele źle robię, więc takie gadanie innym, że robią źle, byłoby mało wiarygodne.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 21:00
                                                    jureek napisał:


                                                    > Ale ja się do nawracania wcale nie palę. Sam jestem grzeszny i wiele źle robię,
                                                    > więc takie gadanie innym, że robią źle, byłoby mało wiarygodne.

                                                    Mordujesz? Gwalcisz? Rabujesz?
                                                    Jezeli nie, to jestes jak najbardziej wiarygodny wobec tych, ktorych chcesz nauczyc ze mord, gwalt, rabunek to zlo.
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 16:29
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Mordujesz? Gwalcisz? Rabujesz?
                                                    > Jezeli nie, to jestes jak najbardziej wiarygodny wobec tych, ktorych chcesz nau
                                                    > czyc ze mord, gwalt, rabunek to zlo.

                                                    W kręgu moich znajomych nie znam takich, którzy nie wiedzieliby, że mord, gwałt, rabunek to zło.
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 19:11
                                                    maria421 napisała:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    > > W kręgu moich znajomych nie znam takich, którzy nie wiedzieliby, że mord,
                                                    > gwałt
                                                    > > , rabunek to zło.
                                                    >
                                                    > Czy ja mowie o kregu Twoich znajomych?

                                                    A Ty gdzie chodzisz nawracać? Do więzień? Jak załatwiasz tam wejście?

                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 19:30
                                                    maria421 napisała:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > A Ty gdzie chodzisz nawracać? Do więzień? Jak załatwiasz tam wejście?
                                                    >
                                                    > Sprobuj wejsc na jakies muzulmanskie forum.

                                                    Podaj, proszę, adres, ja się w takich rejonach internetu nie obracam.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 13:19
                                                    jureek napisał:

                                                    > I jak zostanie to nagłośnione, to bandyci przestaną mordować? Do Boga dotrze ty
                                                    > lko nagłośniona modlitwa? Na modlitwy nienagłośnione Bóg jest głuchy?


                                                    Powiedz mi, wobec tego, dlaczego w ogole naglasnia sie jakies nieszczescia. Po co? W jakim celu?
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 14:49
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Powiedz mi, wobec tego, dlaczego w ogole naglasnia sie jakies nieszczescia. Po
                                                    > co? W jakim celu?

                                                    Np. po to, żeby ludzie poruszeni nieszczęściem pomogli poszkodowanym. Nagłaśnia się ze względu na ludzi. Natomiast nie widzę specjalnego sensu nagłaśniania modlitwy, która nie jest skierowana do ludzi, tylko do Boga przecież.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 15:17
                                                    jureek napisał:

                                                    > Np. po to, żeby ludzie poruszeni nieszczęściem pomogli poszkodowanym. Nagłaśnia
                                                    > się ze względu na ludzi. Natomiast nie widzę specjalnego sensu nagłaśniania mo
                                                    > dlitwy, która nie jest skierowana do ludzi, tylko do Boga przecież.

                                                    Jezeli modlitwa jest jednym z instrumentow jakimi dysponuje kosciol katolicki, to nalezy ja naglasniac wlasnie po to, zeby modlitwa zwrocic uwage na cierpienie ludzi.
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 16:31
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Jezeli modlitwa jest jednym z instrumentow jakimi dysponuje kosciol katolicki,
                                                    > to nalezy ja naglasniac wlasnie po to, zeby modlitwa zwrocic uwage na cierpieni
                                                    > e ludzi.

                                                    O, nie, tu się nie zgodzę na takie niezgodne z pierwotnym celem wykorzystywanie modlitwy. Modlitwa to modlitwa, a nie okazja do demonstracji, czy zwracania uwagi, czy nagłaśniania problemu. Proponowane przez Ciebie traktowanie modlitwy graniczy z jej profanacją.
                                                    Modlitwy nie kierujesz do innych ludzi, modlisz się do Boga.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 19:20
                                                    jureek napisał:

                                                    > O, nie, tu się nie zgodzę na takie niezgodne z pierwotnym celem wykorzystywanie
                                                    > modlitwy. Modlitwa to modlitwa, a nie okazja do demonstracji, czy zwracania uw
                                                    > agi, czy nagłaśniania problemu. Proponowane przez Ciebie traktowanie modlitwy g
                                                    > raniczy z jej profanacją.
                                                    > Modlitwy nie kierujesz do innych ludzi, modlisz się do Boga.

                                                    To powiedz mi wobec tego, w jakim celu papiez organizuje publiczne czuwanie z modlami na placu sw. Piotra o pokoj w Syrii, a nie modli sie tylko w swojej kaplicy w Watykanie.
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 20:03
                                                    maria421 napisała:

                                                    > To powiedz mi wobec tego, w jakim celu papiez organizuje publiczne czuwanie z m
                                                    > odlami na placu sw. Piotra o pokoj w Syrii, a nie modli sie tylko w swojej kapl
                                                    > icy w Watykanie.

                                                    A co ja papież jestem, że mnie pytasz?
                                                    Myślę, że chodzi też o to, żeby się modlić wspólnie. W Ewangelii są słowa o gromadzeniu się w imię Jezusa.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 20:44
                                                    jureek napisał:

                                                    > A co ja papież jestem, że mnie pytasz?
                                                    > Myślę, że chodzi też o to, żeby się modlić wspólnie. W Ewangelii są słowa o gro
                                                    > madzeniu się w imię Jezusa.

                                                    Wspolnie mozna rowniez w kaplicy, nie masowo na wielkim placu.
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 20:49
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Wspolnie mozna rowniez w kaplicy, nie masowo na wielkim placu.

                                                    No pewnie, że można. Jesli jednak przyjdzie tyle ludzi, że w kaplicy się nie zmieszczą, to ma ich papież pogonić?
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 21:02
                                                    jureek napisał:

                                                    > No pewnie, że można. Jesli jednak przyjdzie tyle ludzi, że w kaplicy się nie zm
                                                    > ieszczą, to ma ich papież pogonić?

                                                    Jurrek, nie udawaj ze nie wiesz ze tyle ludzi przychodzi na plac sw. Piotra dlatego ze papiez wzywa do modlow. Czyli dlatego ze te modly wczesniej "reklamuje", naglasnia.
                                                  • a000000 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 10:16
                                                    maria421 napisała:

                                                    to nie uwazasz ze wlasnie papiez moglby sie przycz
                                                    > ynic do zmniejszenia tej obojetnosci?

                                                    obojętność świata też jest wielką tragedią..... świat był obojętny gdy mordowano Kurdów.... gdy mordowano Żydów..... gdy na dalekim wschodzie morduje się wielkie rzesze z różnych powodów.... gdy w Afryce morduje się z wielu przyczyn....
                                                    Świat układa się z mordercami i współpracuje gospodarczo w nadziei, że morderca oszczędzi....
                                                    Nie, nie oszczędzi.

                                                    Dlatego papież musi wołać do sumień o ochronę każdego życia, nie tylko katolickiego.

                                                    Oczywiście, że Watykan finansuje przedsięwzięcia katolickie, nie muzułmańskie czy ateistyczne... Ale co innego budowa przedsięwzięcia.... a co innego masowe mordy i nienawiść.
                                                    Zauważ, że w katolickich jadłodajniach czy szpitalach innowierców nie pozostawia się na ulicy.... tam się pomaga człowiekowi.
                                                    Wiesz, przeżyłam już kilku papieży.... każdy był inny.... i każdy w tym co robił miał rację...
                                                    Więc , mając na względzie własne obserwacje - nie krytykuję poczynań papieża.... staram się zrozumieć. Bo wiem, że papież, siedząc wyżej niż ja, więcej widzi....

                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 13:23
                                                    Alez ja nie mowie ze papiez ma wolac o ochrone zycia tylko katolikow!

                                                    Jednakze uwazam ze powinien zrobic duzo wiecej dla przesladowanych katolikow. Kiedys oni moga mu zarzucic to, ze za malo zrobil...
                                                • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 07:20
                                                  ja.nusz napisał:

                                                  > Mario, powtórzę się: Watykan jest absolutną monarchią i dyplomacja to nie ich d
                                                  > omena.

                                                  Poczytaj sobie o roli Jana XXIII w kryzysie kubanskim. Albo o roli Jana Pawla II w upadku komunizmu.

                                                  > Nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby Watykan zainwestował kilka lub więcej mil
                                                  > ionów Euro w pomoc humanitarną dla uciekających przed dziczą isis chrześcijan.
                                                  > Ty wolisz biadolić, że papież rzuca za mało kalumnii na terrorystów.

                                                  "Kalumnii"???
                                                  Boisz sie o honor terrorystow? :-)
                              • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 15:12
                                maria421 napisała:

                                > I znowu nie rozumiesz ze ja niczego papiezowi nie wyznaczam, tylko mowie to, co
                                > od niego, jako wierna kosciola katolickiego sie spodziewam?

                                A ja, również jako wierny kościoła katolickiego, bardziej od papieża spodziewam się tego, co Ty wykpiwasz jako "kościelną poprawność".
                                Poza tym napisałaś po prostu nieprawdę sugerując, jakoby papież dopiero teraz dostrzegł męczeństwo chrześcijan w Iraku.
                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 16:12
                                    maria421 napisała:

                                    > Czepiasz sie slowek, a prawda jest taka, ze dopiero kiedy Obama zdecydowal sie
                                    > bombardowac ISIS, to papiez wyglosil swoj apel o modly.

                                    Obama zdecydował o nalotach już przed 15 czerwca?
                                    Bo sprzed tej daty pochodzi informacja, którą Ci zalinkowałem.
                                    "Zachęcam was wszystkich, byście przyłączyli się do mej modlitwy za umiłowany naród iracki, przede wszystkim za ofiary i za tych, którzy najbardziej cierpią w konsekwencji nasilania się przemocy. Módlmy się za tak wielu ludzi, w tym także licznych chrześcijan, którzy musieli opuścić swe domy."
                                    To powyższe nie jest apelem o modlitwę?
                                    • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 16:51
                                      Jeszcze raz, to co zalinkowales to bylo "TAKZE o licznych chrzescijan".

                                      Pare dni temu iraccy chrzescijanie demonstrowali w Stuttgarcie:

                                      www.youtube.com/watch?v=n_y25PJAeZw
                                      Widzisz tam jakiegos ksiedza?

                                      Wczoraj ogladalam masze sw. w TV Polonia, tam sie modlono za biskupa, ale za chrzescijan zagrozonych zaglada nie. Pewnie papieski apel jeszcze do Polski nie dotarl.

                                      A tak jest kiedy jezydzi w Niemczech chca protestowac:

                                      www.faz.net/aktuell/politik/inland/krawalle-zwischen-yeziden-und-islamisten-wegschauen-geht-nicht-mehr-13086739.html
                                      • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 17:08
                                        maria421 napisała:

                                        > Jeszcze raz, to co zalinkowales to bylo "TAKZE o licznych chrzescijan".

                                        No i? Słowo "także" sprawia, że nie jest to apel o modlitwy za prześladowanych chrześcijam, bo za nich można się modlić, modląc się TYLKO za nich? Jak pomodlisz się też o innych prześladowanych, to modlitwa za chrześcijan przestaje się liczyć? I to ja podobno czepiam się słówek, a Ty czepiłaś się tego "także", jakby miało to podstawowe znaczenie.
                                        • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 17:18
                                          jureek napisał:

                                          > No i? Słowo "także" sprawia, że nie jest to apel o modlitwy za prześladowanych
                                          > chrześcijam, bo za nich można się modlić, modląc się TYLKO za nich? Jak pomodli
                                          > sz się też o innych prześladowanych, to modlitwa za chrześcijan przestaje się l
                                          > iczyć? I to ja podobno czepiam się słówek, a Ty czepiłaś się tego "także", jakb
                                          > y miało to podstawowe znaczenie.

                                          Bo to jest takie "na doczepke"!

                                          Jureek, papiez jako glowa kosciola powinien walczyc wszystkimi dostepnymi mu srodkami o kosciol w Iraku, ktory jest teraz straszliwie zagrozony!

                                          Zdajesz sobie z tego sprawe, czy tez wystarczy Ci ze glowa tego zagrozonego kosciola modli sie "rowniez" za chrzescijan?
                                          • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 17:29
                                            maria421 napisała:

                                            > Bo to jest takie "na doczepke"!

                                            Bzdura! To nie jest żadne na doczepkę. Papież modli się za wszystkich prześladowanych, ale tylko jedną grupę wyróżnia, nazywając ją po imieniu - właśnie chrześcijan. To jest wyróżnienie, a nie "na doczepkę".

                                            > Jureek, papiez jako glowa kosciola powinien walczyc wszystkimi dostepnymi mu sr
                                            > odkami o kosciol w Iraku, ktory jest teraz straszliwie zagrozony!
                                            >
                                            > Zdajesz sobie z tego sprawe, czy tez wystarczy Ci ze glowa tego zagrozonego kos
                                            > ciola modli sie "rowniez" za chrzescijan?

                                            Zdaję sobie sprawę z tego, jakim prześladowaniom poddawani są chrześcijanie w Iraku i Syrii. W takiej sytuacji naprawdę małostkowe jest czepianie się słówka "również".
                                            • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 19:15
                                              jureek napisał:

                                              > Bzdura! To nie jest żadne na doczepkę. Papież modli się za wszystkich prześlado
                                              > wanych, ale tylko jedną grupę wyróżnia, nazywając ją po imieniu - właśnie chrze
                                              > ścijan. To jest wyróżnienie, a nie "na doczepkę".

                                              Jeszcze by tego brakowalo, zeby nie wyroznil wlasnej grupy.


                                              > Zdaję sobie sprawę z tego, jakim prześladowaniom poddawani są chrześcijanie w I
                                              > raku i Syrii. W takiej sytuacji naprawdę małostkowe jest czepianie się słówka "
                                              > również".

                                              W takiej sytuacji modlitwa "rowniez" za chrzescijan nie wystarczy.
                                                • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 11.08.14, 21:02
                                                  jureek napisał:

                                                  > Dlaczego modlitwa również za chrześcijan nie wystarczy? Bóg jej nie wysłucha? W
                                                  > ysłucha modlitwy dopiero wtedy, gdy będzie to modlitwa tylko za chrześcijan?

                                                  Uwazasz ze modlitwa wystarczylaby do obalenia Hitlera?
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 07:22
                                                    jureek napisał:

                                                    > Nie wiem, więc nie gdybam.

                                                    Pogdybaj, moze znajdziesz jakis przyklad kiedy sama modlitwa wystarczyla do ocalenia ludzi przed mordercami.

                                                    > Nie pamiętam jednak, żeby papież wzywał wtedy do mod
                                                    > litw za ofiary nazistów.

                                                    Ja tez nie pamietam, bo mnie wtedy na swiecie nie bylo:)

                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 13:25
                                                    jureek napisał:

                                                    > Stawiasz pod znakiem zapytania moc modlitwy?

                                                    Chyba inaczej rozumiem modlitwe.
                                                    Ja modle sie o POMOC boska w moim przedsiwezieciu, nie modle sie do Boga jak do czarodzieja ktory ma spelnic moje zyczenie.
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 14:43
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Ja modle sie o POMOC boska w moim przedsiwezieciu, nie modle sie do Boga jak do
                                                    > czarodzieja ktory ma spelnic moje zyczenie.

                                                    Nie modlisz się np. o zdrowie dla bliskich osób, albo chociaż o to, żeby nie cierpieli?
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 15:21
                                                    jureek napisał:

                                                    > Nie modlisz się np. o zdrowie dla bliskich osób, albo chociaż o to, żeby nie ci
                                                    > erpieli?

                                                    Jureek, krecisz jak kolowrotek a sam wiesz ze jak jestes chory to idziesz do lekarza a nie pomodlic sie do kosciola.
                                                  • maria421 Zydowski dowcip 12.08.14, 15:40
                                                    Modli sie Mosiek do Pana Boga:

                                                    "Panie Boze, daj zebym wygral w totolotka!"

                                                    Po jakims czasie tych samych modlitw o wygrana w totolotka, Pan Bog sie odzywa i rzecze :

                                                    "Mosiek, ty w koncu kup ten los!"
                                                  • jureek Re: Zydowski dowcip 12.08.14, 16:21
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Modli sie Mosiek do Pana Boga:
                                                    >
                                                    > "Panie Boze, daj zebym wygral w totolotka!"
                                                    >
                                                    > Po jakims czasie tych samych modlitw o wygrana w totolotka, Pan Bog sie odzywa
                                                    > i rzecze :
                                                    >
                                                    > "Mosiek, ty w koncu kup ten los!"

                                                    A jaki związek dowcipu z tematem? Że nie ma sensu modlić się za prześladowanych w Iraku chrześcijan, tylko trzeba tam pojechać i walczyć z terrorystami z ISIS?
                                                  • maria421 Re: Zydowski dowcip 12.08.14, 19:13
                                                    jureek napisał:

                                                    > A jaki związek dowcipu z tematem? Że nie ma sensu modlić się za prześladowanych
                                                    > w Iraku chrześcijan, tylko trzeba tam pojechać i walczyć z terrorystami z ISIS
                                                    > ?

                                                    Zwiazek jest taki ze, jak mowi madrosc ludowa: "pomoz sobie, to Bog ci tez dopomoze".
                                                  • jureek Re: Zydowski dowcip 12.08.14, 19:46
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Zwiazek jest taki ze, jak mowi madrosc ludowa: "pomoz sobie, to Bog ci tez dopo
                                                    > moze".

                                                    Jak modlisz się za innych, to chodzi o to, żeby sobie pomagać?
                                                  • maria421 Re: Zydowski dowcip 12.08.14, 20:45
                                                    jureek napisał:


                                                    > Jak modlisz się za innych, to chodzi o to, żeby sobie pomagać?

                                                    Ty naprawde nie rozumiesz, czy udajesz ze nie rozumiesz?

                                                    I tylko mi nie wyjezdzaj z Twoim "nie odpowiada sie pytaniem na pytanie" :)
                                                  • jureek Re: Zydowski dowcip 12.08.14, 20:51
                                                    maria421 napisała:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Jak modlisz się za innych, to chodzi o to, żeby sobie pomagać?
                                                    >
                                                    > Ty naprawde nie rozumiesz, czy udajesz ze nie rozumiesz?

                                                    Nie udaję. Naprawdę nie rozumiem, jak katolik może tak lekceważyć modlitwę i traktować ją tylko jako dodatek do działania, a nie coś samoistnego.
                                                  • maria421 Re: Zydowski dowcip 12.08.14, 21:03
                                                    jureek napisał:

                                                    > Nie udaję. Naprawdę nie rozumiem, jak katolik może tak lekceważyć modlitwę i tr
                                                    > aktować ją tylko jako dodatek do działania, a nie coś samoistnego.

                                                    No to modl sie zamiast sie leczyc. Powodzenia.
                                                  • maria421 Re: Zydowski dowcip 12.08.14, 21:15
                                                    jureek napisał:


                                                    > Naprawdę nie znasz przypadków, gdy medycyna jest bezsilna i tylko modlitwa pozo
                                                    > staje?

                                                    Owszem. Ale w takich przypadkach tez probowano leczyc, nie zdawano sie tylko na modlitwe.
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 16:16
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Jureek, krecisz jak kolowrotek a sam wiesz ze jak jestes chory to idziesz do le
                                                    > karza a nie pomodlic sie do kosciola.

                                                    Nie czytasz uważnie, bo pisałem o modlitwie o zdrowie nie moje, lecz bliskich mi osób. Jeśli nie jesteś lekarzem, to przecież ich nie uleczysz, czyli według Twojego pojmowania modlitwy bez sensu jest modlić się o ich zdrowie, bo Ty mogłabyś się modlić tylko o pomoc w TWOIM przedsięwzięciu, czyli tylko wtedy, gdy Ty byś ich leczyła.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 19:14
                                                    jureek napisał:

                                                    > Nie czytasz uważnie, bo pisałem o modlitwie o zdrowie nie moje, lecz bliskich m
                                                    > i osób. Jeśli nie jesteś lekarzem, to przecież ich nie uleczysz, czyli według T
                                                    > wojego pojmowania modlitwy bez sensu jest modlić się o ich zdrowie, bo Ty mogła
                                                    > byś się modlić tylko o pomoc w TWOIM przedsięwzięciu, czyli tylko wtedy, gdy Ty
                                                    > byś ich leczyła.

                                                    Twoje modlitwy by nie wystarczyly gdyby Twoi chorzy znajomi nie leczyli sie u lekarzy.

                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 20:46
                                                    jureek napisał:

                                                    > maria421 napisała:
                                                    >
                                                    > > Twoje modlitwy by nie wystarczyly gdyby Twoi chorzy znajomi nie leczyli s
                                                    > ie u l
                                                    > > ekarzy.
                                                    >
                                                    > Skąd wiesz?

                                                    Ooops. nie wiem! Moze juz jakis cud uzdrowienia wymodliles, nie wiem.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 21:05
                                                    jureek napisał:

                                                    > Kpij sobie dalej z modlitwy, a potem narzekaj, jak to Europa się dechrystianizu
                                                    > je.

                                                    To Ty sobie kpisz z pana Boga jezeli uwazasz go za czarodzieja ktory ma spelnic Twoje zyczenia jezeli tylko go o to poprosisz w modlitwie
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 21:16
                                                    maria421 napisała:

                                                    > To Ty sobie kpisz z pana Boga jezeli uwazasz go za czarodzieja ktory ma spelnic
                                                    > Twoje zyczenia jezeli tylko go o to poprosisz w modlitwie

                                                    Nie uważam Boga za czarodzieja, który ma spełniać moje życzenia, bo nie uważam się za pępek świata i moje prośby wcale nie muszą być dla Boga najważniejsze.
                                                    Ale też nie zakładam z góry, tak jak Ty, że sama modlitwa bez działania nic nie da. Są bowiem sytuacje, że pomaga sama modlitwa. I cuda też się zdarzają.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 12.08.14, 21:36
                                                    jureek napisał:

                                                    > Nie uważam Boga za czarodzieja, który ma spełniać moje życzenia, bo nie uważam
                                                    > się za pępek świata i moje prośby wcale nie muszą być dla Boga najważniejsze.
                                                    > Ale też nie zakładam z góry, tak jak Ty, że sama modlitwa bez działania nic nie
                                                    > da. Są bowiem sytuacje, że pomaga sama modlitwa. I cuda też się zdarzają.

                                                    Bardzo wygodnickie podejscie do sprawy- niech inni narazaja zdrowie i zycie, ja sie tylko pomodle....
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 14:57
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Bardzo wygodnickie podejscie do sprawy- niech inni narazaja zdrowie i zycie, ja
                                                    > sie tylko pomodle....

                                                    O co Ci chodzi? Mam jechać do Iraku walczyć z islamistami, zamiast się pomodlić?
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 15:57
                                                    maria421 napisała:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Oczy mam otwarte.
                                                    >
                                                    > Na wszystkie drobnostki oprocz PROBLEMU.

                                                    Okrutne mordowanie jazydów, chrześcijan, szyitów i Kurdów przez bandytów z ISIS nazywasz drobnostką?
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 16:15
                                                    maria421 napisała:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    > > Okrutne mordowanie jazydów, chrześcijan, szyitów i Kurdów przez bandytów
                                                    > z ISIS
                                                    > > nazywasz drobnostką?
                                                    >
                                                    > Teraz znowu odwracasz kota ogonem.

                                                    Kota ogonem odwracałaś Ty, gdy pisałaś, że widzę tylko drobnostki, a zasadniczych problemów nie widzę. No to napisałem Ci, co widzę.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 18:33
                                                    Jureek, przez caly watek, w typowy dla Ciebie sposob, dzielisz wlos na czworo, czepiasz sie slowek, odwracasz kota ogonem, w sytuacji kiedy inni krzycza z bezsilnej rozpaczy nad ofiarami islamskich bestii.

                                                  • ja.nusz Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 19:04
                                                    Mario, w tym co piszesz jest wiele racji, z całości można jednak wyczytać jak zwykle jedno - Twoje bezkompromisowe żądanie delegalizacji islamu - i to czyni Twoje słuszne uwagi bezartościowymi, bo są podszyte zajadłą nienawiścią.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 19:06
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > Mario, w tym co piszesz jest wiele racji, z całości można jednak wyczytać jak z
                                                    > wykle jedno - Twoje bezkompromisowe żądanie delegalizacji islamu - i to czyni T
                                                    > woje słuszne uwagi bezartościowymi, bo są podszyte zajadłą nienawiścią.

                                                    Janusz, islam mozna tylko nienawidziec.
                                                    Mam nadzieje, ze wkrotce sam dojdziesz do tego wniosku.
                                                  • ja.nusz Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 19:36
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Janusz, islam mozna tylko nienawidziec.
                                                    > Mam nadzieje, ze wkrotce sam dojdziesz do tego wniosku.

                                                    Tą wypowidzią tylko potwierdzasz to co napisałem.
                                                    Mnie takie uczucia jak nienawiść czy zawiść są absolutnie obce.
                                                    Czasami zdarza mi się czymś lub kimś gardzić, ale to inna działka.
                                                    Gdyby w kościołach z ambon zaczęli grzmieć wg Twojego życzenia to KK przestałby różnić się od tych, których tak z całego Twojego chrześcijańskiego serca nienawidzisz.
                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 19:47
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > Tą wypowidzią tylko potwierdzasz to co napisałem.
                                                    > Mnie takie uczucia jak nienawiść czy zawiść są absolutnie obce.
                                                    > Czasami zdarza mi się czymś lub kimś gardzić, ale to inna działka.

                                                    A ja natomiast nikim nie gardze.

                                                    Ciekawi mnie jednak jakie masz uczucia w stosunku do nazizmu, jezeli nie jest to nienawisc.

                                                    > Gdyby w kościołach z ambon zaczęli grzmieć wg Twojego życzenia to KK przestałby
                                                    > różnić się od tych, których tak z całego Twojego chrześcijańskiego serca niena
                                                    > widzisz.

                                                    Gdyby w kosciolach zaczeli grzmiec ze Mahomet byl falszywym prorokiem a ISIS czy Boko Haram sa slugami szatana, to bylyby to tylko prawda.
                                                  • ja.nusz Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 20:26
                                                    maria421 napisała:
                                                    maria421 napisała:

                                                    > A ja natomiast nikim nie gardze.

                                                    Może dlatego, że nie zasz różnicy między nienawiścią a pogardą.
                                                    Nienawiść jest wyjątkowo prymitywnym uczuciem i kompletnie sprzecznym z wartościami chrześcijańskimi, na kórych zostałaś rzekomo wychowana...

                                                    > Ciekawi mnie jednak jakie masz uczucia w stosunku do nazizmu, jezeli nie jest t
                                                    > o nienawisc.

                                                    Pozwól proszę, że zaspokoję Twoją ciekawość - ja właśnie gardzę nazizmem, jeżeli jesteś w stanie ogarnąć, co to oznacza.

                                                    > Gdyby w kosciolach zaczeli grzmiec ze Mahomet byl falszywym prorokiem a ISIS c
                                                    > zy Boko Haram sa slugami szatana, to bylyby to tylko prawda.

                                                    I jednocześnie byłoby to mową nienawiści - zero różnicy z mową nienawiści radykałów islamskich.

                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 21:00
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > Może dlatego, że nie zasz różnicy między nienawiścią a pogardą.

                                                    A Ty znasz?

                                                    Pogarda:«uczucie bardzo silnej niechęci, połączone zwykle z poczuciem własnej wyższości wobec kogoś lub czegoś»


                                                    Nienawisc: «uczucie silnej niechęci, wrogości do kogoś lub do czegoś»

                                                    > Nienawiść jest wyjątkowo prymitywnym uczuciem i kompletnie sprzecznym z wartośc
                                                    > iami chrześcijańskimi, na kórych zostałaś rzekomo wychowana...

                                                    Moze najpierw sie zapoznaj ze znaczeniami slow ktorych uzywasz?

                                                    Poza tym- Ty gadzisz LUDZMI. Czyli masz do nich uczucie bardzo silnej niecheci , polaczone z poczuciem wlasnej wyzszosci. Ja nienawidze, czyli mam uczucie silnej niecheci i wrogosci ISLAMU.

                                                    Tak wiec sam zrozum znaczenie slow zamiast pouczac na temat tego, co jest sprzeczne z wartosciami chrzescijanskimi, Pogadra wobec ludzi z pewnoscia jest sprzeczna z chrzescijanstwem, natomiast nienawisc do morderczej ideologii nie.

                                                    > Pozwól proszę, że zaspokoję Twoją ciekawość - ja właśnie gardzę nazizmem, jeżel
                                                    > i jesteś w stanie ogarnąć, co to oznacza.

                                                    Sam sie doinformuj.

                                                    > I jednocześnie byłoby to mową nienawiści - zero różnicy z mową nienawiści radyk
                                                    > ałów islamskich.

                                                    Radykalowie islamscy nawoluja do MORDOWANIA.

                                                    Nazwanie ich slugami szatana uwazasz za to samo???

                                                  • ja.nusz Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 21:47
                                                    maria421 napisała:

                                                    > A Ty znasz?

                                                    Na pewno lepiej niż Ty.

                                                    Zeby Ci to udowodnić przytoczę rozszerzone definicje z Wiki - może znjdziesz tę subtelną, ale zasadniczą różnicę:

                                                    Pogarda – stan uczuciowy będący mieszaniną braku szacunku i niechęci. Zbliżony do nienawiści, ale zawierający komponent poczucia wyższości wobec osoby pogardzanej.

                                                    Nienawiść – bardzo silne uczucie niechęci wobec kogoś lub czegoś, często połączone z pragnieniem, by obiekt nienawiści spotkało coś złego.
                                                    Nienawiść bywa przeciwstawiana miłości i opisywana jako męczące uczucie, następujące w wyniku bólu związanego z uczuciem zranienia, zemsty, wrogości i oszukania.
                                                    Nienawiść przybiera czasem postać obsesyjną: chęć zemsty jest tak silna, iż osoba nią zawładnięta nie jest w stanie przestać o niej myśleć; wówczas nienawiść jest głównym motywem jej działań i bardzo silnym bodźcem wpływającym na percepcję rzeczywistości.

                                                    > Radykalowie islamscy nawoluja do MORDOWANIA.
                                                    >
                                                    > Nazwanie ich slugami szatana uwazasz za to samo???

                                                    Tu wchodzisz w szczegóły - nienawiść jest nienawiść.

                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 21:53
                                                    Moze jeszcze powiesz dlaczego uzyles tlustego druku do podkreslenia ze nienawisc moze przerodzic sie w obsesje?

                                                    Niby ze kazdy kto nienawidzi TOTALITARNEJ ZBRODNICZEJ IDEOLOGII moze popasc w obsesje?

                                                    Milosc tez sie moze przerodzic w obsesje. Co Ty na to? Z milosci mozna popelnic samobojstwo lub zabic kogos. Wiesz jakie to niebezpieczne uczucie taka milosc?

                                                    I tak mozemy dalej ad absurdum.....

                                                  • ja.nusz Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 22:33
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Moze jeszcze powiesz dlaczego uzyles tlustego druku do podkreslenia ze nienawis
                                                    > c moze przerodzic sie w obsesje?

                                                    Po co pytasz, przecież widać, że zrozumiałaś ten tłusty druk.

                                                    > Milosc tez sie moze przerodzic w obsesje. Co Ty na to? Z milosci mozna popelnic
                                                    > samobojstwo lub zabic kogos. Wiesz jakie to niebezpieczne uczucie taka milosc?

                                                    Błąd proszę Pani, miłość może przerorodzić sią w tak bliskie Ci uczucie nienawiści i wtedy zdarzają się zabójstwa i inne czyny karalne.
                                                    Z miłości (np.niespełnionej) owszem zdarzają się samobójstwa - nikt nie morduje z miłości.

                                                  • maria421 Re: Lepiej pozno niz wcale 14.08.14, 08:47
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > Po co pytasz, przecież widać, że zrozumiałaś ten tłusty druk.

                                                    Do tej pory jednak nie zrozumialam dlaczego nienawisc do islamu mialaby sie laczyc z obsesja, a nienawisc do nazizmu nie.

                                                    > Błąd proszę Pani, miłość może przerorodzić sią w tak bliskie Ci uczucie nienawi
                                                    > ści i wtedy zdarzają się zabójstwa i inne czyny karalne.
                                                    > Z miłości (np.niespełnionej) owszem zdarzają się samobójstwa - nikt nie morduje
                                                    > z miłości.

                                                    Mylisz sie. Milosc byla powodem Wojny Trojanskiej, byla powodem wielu pojedynkow i wielu zabojstw konkurentow czy konkurentek do ukochanej osoby.
                                                  • ja.nusz Re: Lepiej pozno niz wcale 14.08.14, 10:49
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Mylisz sie. Milosc byla powodem Wojny Trojanskiej, byla powodem wielu pojedynko
                                                    > w i wielu zabojstw konkurentow czy konkurentek do ukochanej osoby.

                                                    Zgadzam się, że zdarzają się morderstwa z miłością w tle, ale nie akceptuję miłości jako motywu.

                                                    Aby nie przedłużać, umówmy się, że Ty nienawidzisz terrorystów ISIS a ja nimi gardzę - amen.
                                                  • jureek Re: Lepiej pozno niz wcale 13.08.14, 19:23
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Jureek, przez caly watek, w typowy dla Ciebie sposob, dzielisz wlos na czworo,
                                                    > czepiasz sie slowek, odwracasz kota ogonem, w sytuacji kiedy inni krzycza z bez
                                                    > silnej rozpaczy nad ofiarami islamskich bestii.

                                                    No i co pomogą te krzyki bezsilnej rozpaczy? Modlitwa nie pomoże, a te krzyki mają pomóc?
    • maria421 Przesladowanie chrzescijan w Niemczech 12.08.14, 13:35
      Artykul dotyczy tylko chrzescijanskich azylatow przesladowanych przez muzulmanskich azylantow.

      www.welt.de/politik/deutschland/article131123555/Christen-spueren-auch-in-Deutschland-den-Hass.html
      Myslicie ze za kilka, czy kilkanascie lat ci muzulmanie sie w Niemczech zmienia? Ze zmienia sie ich dzieci? Ja nie mam zludzen.

      I dlaczego tylko chrzescijanska azylantka ma odwage powiedziec ze skoro muzulmanie nienawidza "niewiernych" to dlaczego kochaja pieniadze "niewiernych"?
      • a000000 Re: Przesladowanie chrzescijan w Niemczech 12.08.14, 17:17
        maria421 napisała:

        > I dlaczego tylko chrzescijanska azylantka ma odwage powiedziec ze skoro muzulma
        > nie nienawidza "niewiernych" to dlaczego kochaja pieniadze "niewiernych"?

        to nie tak. Koran zabrania muzułmanom mieszkania pośród niewiernych. Jedynym wyjątkiem jest sytuacja, gdy muzułmanin zamieszkuje na ziemi niewiernych w celach misyjnych.
        Przyjeżdżają, rozmnażają się..... i za 100 lat demokratycznie przejmą teren.
        • maria421 Re: Przesladowanie chrzescijan w Niemczech 12.08.14, 19:18
          a000000 napisała:

          > to nie tak. Koran zabrania muzułmanom mieszkania pośród niewiernych. Jedynym wy
          > jątkiem jest sytuacja, gdy muzułmanin zamieszkuje na ziemi niewiernych w celach
          > misyjnych.
          > Przyjeżdżają, rozmnażają się..... i za 100 lat demokratycznie przejmą teren.

          Azerko, ja pytalam dlaczego tylko chrzescijanska azylantka w Niemczech ma odwage publicznie powiedziec o tym, ze jakkolwiek muzulmanom "niewierni" smierdza, to pieniadze "niewiernych" nie...

          Kiedy sie w koncu Europa obudzi i zrozumie to, co mowi ta chrzescijanska azylantka?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka