maitresse.d.un.francais
23.08.14, 16:48
dlaczego kierownik Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego mówi takie bzdury, a serwis Ekai je popiera?
Na osiem przykładowych noworodków zgłaszanych do ośrodka, czworo to dzieci narkomanek lub alkoholiczek, dwoje – matek upośledzonych umysłowo albo chorych psychicznie, co brały leki w czasie ciąży. Tylko dwoje dzieci pochodzi z rodzin bez tak wielkich obciążeń – mówi Dłutek [kierowniczka warszawskiego ośrodka].
Otóż, drogie dzieci, istotnie leki psychotropowe MAJĄ WPŁYW NA PŁÓD. A teraz, uwaga, NA PŁÓD MAJĄ WPŁYW TAKŻE LEKI NA WSZELKIE INNE CHOROBY.
Znalazłam listę leków najbardziej niebezpiecznych dla płodu.
parenting.pl/portal/kategoria-x
Może mi ktoś wyjaśnić, dlaczego pani Dłutek wygaduje takie rzeczy?
Pomijam ciekawą kwestię, że katolicy jakoś nie rwą się do adoptowania dzieci z obciążeniami. Wolą sobie przy niedzieli porozmawiać o godności i wartości.