Ktoś mi może wyjaśnić

23.08.14, 16:48
dlaczego kierownik Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego mówi takie bzdury, a serwis Ekai je popiera?

Na osiem przykładowych noworodków zgłaszanych do ośrodka, czworo to dzieci narkomanek lub alkoholiczek, dwoje – matek upośledzonych umysłowo albo chorych psychicznie, co brały leki w czasie ciąży. Tylko dwoje dzieci pochodzi z rodzin bez tak wielkich obciążeń – mówi Dłutek [kierowniczka warszawskiego ośrodka].

Otóż, drogie dzieci, istotnie leki psychotropowe MAJĄ WPŁYW NA PŁÓD. A teraz, uwaga, NA PŁÓD MAJĄ WPŁYW TAKŻE LEKI NA WSZELKIE INNE CHOROBY.

Znalazłam listę leków najbardziej niebezpiecznych dla płodu.

parenting.pl/portal/kategoria-x
Może mi ktoś wyjaśnić, dlaczego pani Dłutek wygaduje takie rzeczy?

Pomijam ciekawą kwestię, że katolicy jakoś nie rwą się do adoptowania dzieci z obciążeniami. Wolą sobie przy niedzieli porozmawiać o godności i wartości.
    • maria421 Re: Ktoś mi może wyjaśnić 23.08.14, 17:41
      Z zalinkowanego tekstu wynika, ze jednak nie wszystkie leki na wszystkie choroby uszkadzaja plod.

      Narkotyki i nadmierne spozywanie alkoholu w ciazy sa czynnikami mogacymi uposledzic plod.

      Ale, nie rozumiem, Kochanico, o co Ci wlasciwie chodzi?
      Te dane ze tylko dwoje na dziesiecioro dzieci pochodzi z rodzin bez obciazen sa chyba prawdziwe, nie? Prawdopodobnie sa to dzieci samotnych, mlodych matek, lub sieroty, bo normalne rodziny nie oddaja dzieci do adopcji.

      Pytanie tylko- czy takie dane sa ujawniane rodzicom adopcyjnym. Czy powinny byc udostepniane?
      • maitresse.d.un.francais Słusznie, wyraziłam się nieprezyzyjnie 23.08.14, 18:02

        Chodzi mi o to, że leki na RÓŻNE choroby mogą uszkodzić płód. Mogą to być leki przeciwzakrzepowe, leki na raka, a nawet przesadne ilości witaminy A.

        Chodzi mi o to, że pani Dłutek wśród czynników upośledzających płód wymienia jednym tchem: alkohol, narkotyki, upośledzenie intelektualne matki i leki - ale wyłącznie leki psychotropowe.

        Jakoś dzieci matek biorących leki przeciwzakrzepowe, przeciwnowotworowe i pewien lek na zapalenie stawów nie pojawiają się w artykule, mimo iż leki te Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ WYWIERAJĄ NEGATYWNY WPŁYW NA PŁÓD.

        Dlaczego?
        • maitresse.d.un.francais Re: Słusznie, wyraziłam się nieprezyzyjnie 23.08.14, 18:06
          Tak na marginesie, niemieckie (bo nasze mają to w d...) źródła podają, że osoby upośledzone umysłowo mogą mieć zdrowe dzieci.

          Więc po co wszystkich wrzucać do jednego wora z narkomanami i alkoholikami, to nie wiem.
          • a000000 Re: Słusznie, wyraziłam się nieprezyzyjnie 23.08.14, 20:38
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Więc po co wszystkich wrzucać do jednego wora z narkomanami i alkoholikami, to
            > nie wiem.

            sądzę, że ta pani mówi tylko o tym, z czym się spotyka w pracy. Pewnie obserwuje, że od tej grupy matek dzieci są uszkodzone.
            A płód może uszkodzić każdy lek.... u osób chorych psychicznie istnieje jeszcze dodatkowe obciążenie - genetyczne. I nie chodzi o to, że dziecko bezpośrednio będzie chore... ale przeniesie w genach skłonność do tej choroby, która może się pojawić w następnych pokoleniach. Znam takie przypadki.
            Tak więc osoby chore mogą mieć dzieci zdrowe, ale wnuki już niekoniecznie.... Ta prawidłowość dotyczy nie tylko chorób psychicznych, ale i wielu innych jak choroby metaboliczne, autoimmunologiczne....

            • maitresse.d.un.francais Re: Słusznie, wyraziłam się nieprezyzyjnie 23.08.14, 20:50

              > sądzę, że ta pani mówi tylko o tym, z czym się spotyka w pracy. Pewnie obserwuj
              > e, że od tej grupy matek dzieci są uszkodzone.
              > A płód może uszkodzić każdy lek.... u osób chorych psychicznie istnieje jeszcze
              > dodatkowe obciążenie - genetyczne. I nie chodzi o to, że dziecko bezpośrednio
              > będzie chore... ale przeniesie w genach skłonność do tej choroby, która może si
              > ę pojawić w następnych pokoleniach. Znam takie przypadki.
              > Tak więc osoby chore mogą mieć dzieci zdrowe, ale wnuki już niekoniecznie....
              > Ta prawidłowość dotyczy nie tylko chorób psychicznych, ale i wielu innych jak c
              > horoby metaboliczne, autoimmunologiczne....
              >
              Azerko, no i piszesz sensownie. Natomiast co do tego, z czym ta pani się styka, sądzę, że nie masz racji. Jakoś sobie nie wyobrażam, żeby kierowniczka ośrodka adopcyjnego spotykała się wyłącznie z dziećmi, którym zaszkodziła farmakoterapia chorób psychicznych.

              Nie ma, uważasz, takich przypadków, żeby matka biorąca leki NA TARCZYCĘ albo przesadzająca z witaminą A urodziła uszkodzone dziecko i oddała je do tego ośrodka?

              Pani kierownik z takowym przypadkiem się nie spotkała?

              Nieprawdopodobne.

              No i te dzieci matek upośledzonych umysłowo. Nie ma tu mowy o tym, czy dzieci są upośledzone (a mogą być zdrowe, a jakże).

              To wszystko mniej mi wygląda na rzeczową informację, a bardziej na straszenie "narkomanami, pijakami, upośledzonymi i chorymi psychicznie" jako jednorodną, groźną grupą.


              • maitresse.d.un.francais Re: Słusznie, wyraziłam się nieprezyzyjnie 23.08.14, 20:57
                Poza tym istnieje klasyfikacja leków pod tym względem

                leki-informacje.pl/40,klasyfikacja_fda_stosowanie_lekow_w_okresie_ciazy.html
                • maitresse.d.un.francais Re: Słusznie, wyraziłam się nieprezyzyjnie 23.08.14, 20:59
                  A tu leki, które do każdej z tych kategorii należą.

                  www.potomek.pl/leki_w_ciazy_free.html
              • alpepe Re: Słusznie, wyraziłam się nieprezyzyjnie 25.08.14, 16:43
                ja jestem matką biorącą leki na tarczycę i jako żywo one płodowi nie szkodzą, wręcz przeciwnie, należy monitorować w ciąży poziom hormonu tsh, by dziecko nie urodziło się upośledzone.
      • maitresse.d.un.francais To są ogólne dane 23.08.14, 18:44
        nie dotyczą Jasia Kowalskiego czy innego Kazia Nowaka, więc trudno mi powiedzieć.

        Ale jakoś chętni nie rwą się do adoptowania żadnych z tych obciążonych dzieci. Wolą wypisywać w necie o "życiorysach wzbogaconych cierpieniem" i biednych dzieciach poczętych.
        • maria421 Re: To są ogólne dane 23.08.14, 20:35
          No ale przeciez ten pan nie robil wykladu, tylko dawal ogolne, skrotowe informacje.
          • maitresse.d.un.francais Re: To są ogólne dane 23.08.14, 20:52
            maria421 napisała:

            > No ale przeciez ten pan nie robil wykladu, tylko dawal ogolne, skrotowe informa
            > cje.

            Te informacje są nie tyle skrótowe, co wprowadzające w błąd.

            Skrótowa informacja brzmiałaby "DZIECI upośledzone umysłowo i NIEPEŁNOSPRAWNE dzieci matek, które brały LEKI", a nie "dzieci MATEK upośledzonych umysłowo i osób chorych psychicznie, które brały leki".

            Widzisz różnicę?
            • maria421 Re: To są ogólne dane 23.08.14, 21:01
              Tak, teraz widze roznice.
              • maitresse.d.un.francais Re: To są ogólne dane 23.08.14, 21:02
                maria421 napisała:

                > Tak, teraz widze roznice.

                Uff. ;-)
    • maitresse.d.un.francais A tu wystąpienie pani Dłutek 24.08.14, 17:50
      www.adopcja.org/
      • maitresse.d.un.francais Re: A tu wystąpienie pani Dłutek 24.08.14, 17:51
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > www.adopcja.org/

        uch

        trzeba kliknąć w "Warunki klasyfikacji" i zjechać na dół
Pełna wersja