maria421
24.08.14, 13:54
Dzisiaj dowiedzialam sie z radia, ze porwany przez ISIS 2 lata temu mlody Niemiec, wolontariusz jakiejs organizacji humanitarnej w Syrii, zostal uwolniony. Najprawdopodobniej Niemcy zaplacily za niego obfity okup.
Gdyby to byl moj syn, to tez jego zycie byloby dla mnie warte wszelkich pieniedzy.
Z drugiej strony, wiadomo ze pieniadze z okupu beda przez terrorystow uzyte do zabijania innych niewinnych. Wiadomo, ze taki okup jest finanasowaniem terroryzmu.
Jak nalezy wiec postepowac? Nie placic, jak USA i Wielka Brytania, czy placic jak Francja i Niemcy?
A moze zaplacic zeby uwolnic niewinnego, a potem dywanowo zbombardowac caly ISIS?