Piekielna kuchnia

30.08.14, 15:13
Właśnie miałem rozmowę o pracę na stanowisku kuchcika w restauracji :))))))

Co prawda nie mam żadnych doświadczeń kulinarnych, ale hej! Jest szkolenie! Może bym podołał :))

Co mnie odstręcza? Okazuje się, że praca w kuchni to praca na cały dzień. Tzn. przychodzi się na 8, wychodzi o 22. Praca w systemie 2/2, 2/1, 3/1... Elastycznie. Ale dni, w których się pracuje, są stracone kompletnie.

Zaleta? Płacą 10 zł / h brutto, co... nie jest takie tragiczne, biorąc pod uwagę, że tyle samo dają w call center w bardzo poważnej i majętnej korporacji (wiem, bo miałem tam rozmowę wczoraj). Jak się pracuje 2/1, to w sumie można nawet w porządku zarobić...

Ale ta praca po 12-14 godzin dziennie... Wow.

No i pytanie, czy ja umiem cokolwiek usmażyć :))))
    • maria421 Re: Piekielna kuchnia 30.08.14, 15:22
      Chyba jednak wolalabym w kuchni niz w call center, ale to Ty musisz zdecydowac.

      Podszkola Cie tak, ze jeszcze bedziesz steaki smazyl.
      • stephen_s Re: Piekielna kuchnia 30.08.14, 15:52
        Ale ta praca po 12-14 godzin dziennie... Makabra. Normalnie wychodzi się rano z domu, siedzi cały dzień w pracy (zapychając żołądek jedzeniem z kuchni, za które *trzeba zapłacić*), potem wraca do domu i idzie spać. I tak przez 2, 3 dni.

        Nie wiem, czy się na to piszę...

        Swoją drogą, czy ktoś wreszcie mógłby zaoferować mi pracę, w której będę zarabiał więcej niż 1400 zł, pracując w normalnych godzinach?
        • maria421 Re: Piekielna kuchnia 30.08.14, 15:57
          Stefan, cale rzesze ludzi tak pracuja. W kazdej kuchni, w kazdej restauracji. Nawet gwiazdkowi kucharze zasuwaja po 14 godzin na dobe i to codziennie.
          • stephen_s Re: Piekielna kuchnia 30.08.14, 16:25
            Wiem, ale to jest straszne...
            • alpepe Re: Piekielna kuchnia 30.08.14, 17:29
              i dlatego jesteś stale bezrobotny, czyż nie?
              • stephen_s Re: Piekielna kuchnia 30.08.14, 18:28
                Nie, dlaczego?

                Wiesz, ja już miałem dwie prace i jakoś żadna nie wymagała pracy po 14 godzin na dobę...

                Moim znajomi też tyle nie pracują. Ani mój ojciec.
    • alpepe Re: Piekielna kuchnia 30.08.14, 17:28
      go for it!
Pełna wersja