"Zlo dobrem zwyciezaj"

04.10.14, 19:36
Piekne haslo, ale tylko haslo. Utopia. Zla, bezdennego i absolutnego zla, nie da sie dobrem zwyciezyc, trzeba je wyeliminowac.

Do wyeliminowania Szatana potrzebny jest Archaniol Michal. Z mieczem!

To tak a propos dekapitacji kolejnego zakladnika przez Szatanow w czarnych kombinezonach i pod czarna flaga.



    • a000000 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 04.10.14, 20:55
      maria421 napisała:

      Zla, bezdennego i absolutnego zla, nie d
      > a sie dobrem zwyciezyc, trzeba je wyeliminowac.

      i dlatego Bóg zniszczył Sodomę i Gomorę. Wypalił ogniem.
    • maria421 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 09:44
      Tak sie tez zastanawiam, czy skoro teraz koalicja bombarduje Panstwo Islamskie, skoro Obama mowi ze z Panstwem Islamskim nie moze byc dialogu, ze trzeba ich po prostu wyeliminowac a swiat nie protestuje, to czy w koncu zmieni sie tez podejscie do konfliktu Izrael- Gaza?
      Czy w koncu swiat zrozumie, ze Izrael tez nie ma innego wyjscia jak wyeliminowac Hamas, bo z nim nie ma dialogu?
    • stephen_s Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 13:51
      Mario, a dzisiaj w TVN24 pokazali muzułmanów modlących się w Manchesterze przeciwko zamordowaniu tego Brytyjczyka. I potępiających ISIS...

      Też wg Ciebie ściemniają?
      • fan.club Obawiam się... 05.10.14, 15:29
        że modlą się małą kapeńkę za późno.

        • maria421 Re: Obawiam się... 05.10.14, 15:45
          fan.club napisał:

          > że modlą się małą kapeńkę za późno.

          To jest taki dobry PR europejskich muzulmanow przeciw zlemu PR jihadystow.

          Jezeli muzulmanie chca zademnostrowac solidarnosc z nami, to niech to dobitnej pokaza.
          Mam pare pomyslow :

          - niech muzulmanki dobrowolnie zdejma chusty z glow
          - niech wycofaja wszelkie skargi o "dyskryminacje" z powodu chusty, alkololu, wieprzowiny
          - niech zaczna korzystac z basenow razem z nami, i nie w "burkini"
          - niech muzulmanskie uczennice jezdza na wycieczki szkolne z noclegiem
          - niech zrezygnuja z pomieszczen do modlitwy w biurach i zakladach pracy
          - niech zaprzestana akcji rozdawania Koranu na ulicach , publicznych modlow i wiecow

          to narazie tyle.

          • stephen_s Re: Obawiam się... 05.10.14, 16:34
            > To jest taki dobry PR europejskich muzulmanow przeciw zlemu PR jihadystow.

            Acha, PR. Czyli nieszczere działanie, tak?

            > - niech muzulmanki dobrowolnie zdejma chusty z glow
            > - niech wycofaja wszelkie skargi o "dyskryminacje" z powodu chusty, alkololu, w
            > ieprzowiny
            > - niech zaczna korzystac z basenow razem z nami, i nie w "burkini"
            > - niech muzulmanskie uczennice jezdza na wycieczki szkolne z noclegiem
            > - niech zrezygnuja z pomieszczen do modlitwy w biurach i zakladach pracy
            > - niech zaprzestana akcji rozdawania Koranu na ulicach , publicznych modlow i w
            > iecow

            Ale co to ma wspólnego???

            Czy jeśli np. jacyś sikhijscy radykałowie zabiliby Europejczyka, to domagałabyś się, by wszyscy sikhowie zdjęli turbany z głów?
            • maria421 Re: Obawiam się... 05.10.14, 16:41
              stephen_s napisał:

              > Acha, PR. Czyli nieszczere działanie, tak?

              Zwykla propaganda.

              > Ale co to ma wspólnego???
              >
              > Czy jeśli np. jacyś sikhijscy radykałowie zabiliby Europejczyka, to domagałabyś
              > się, by wszyscy sikhowie zdjęli turbany z głów?

              "Jacys radykalowie zabili Europejczyka"...

              Stefan, to nie sa "jacys radykalowie", to juz jest PANSTWO ISLAMSKIE w ktorym walczy armia ok. 30-40 tysiecy wojownikow!

              • stephen_s Re: Obawiam się... 05.10.14, 16:51
                > Zwykla propaganda.

                Czyli nie dopuszczasz możliwości, by muzułmanin szczerze potępiał ISIS?

                > "Jacys radykalowie zabili Europejczyka"...
                >
                > Stefan, to nie sa "jacys radykalowie", to juz jest PANSTWO ISLAMSKIE w ktorym w
                > alczy armia ok. 30-40 tysiecy wojownikow!

                No i? Inni muzułmanie mówią o tej organizacji Państwo Nie-Islamskie, bo zabijanie jest sprzeczne z Koranem. Czy każda organizacja, która nazwie się "chrześcijańską", od razu z definicji reprezentuje wszystkich chrześcijan?

                I nie odpowiedziałaś na moje pytanie.
                • maria421 Re: Obawiam się... 05.10.14, 17:08
                  stephen_s napisał:

                  > Czyli nie dopuszczasz możliwości, by muzułmanin szczerze potępiał ISIS?

                  Wiem, ze wielu potepia, ale robia to na skutek ich wlasnego poczucia ludzkosci, przyzwoitosci i odrazy do zbrodni, a nie z powodow wlasnej religii.
                  Ostatnio w niemieckiej TV pokazywano zamach bombowy dokonany w Syrii czy Iraku przez niemieckiego konwertyte. Jeden muzulmanin mowil przed kamera ze to jest "haram" bo muzulmanin zabija muzulmanina". Ten drobny szczegol raczej nie jest odnotowywany przez opinie publiczna.

                  > No i? Inni muzułmanie mówią o tej organizacji Państwo Nie-Islamskie, bo zabijan
                  > ie jest sprzeczne z Koranem. Czy każda organizacja, która nazwie się "chrześcij
                  > ańską", od razu z definicji reprezentuje wszystkich chrześcijan?

                  KLAMIA mowiac ze zabijanie jest sprzeczne z Koranem, a Ty lecisz na te klamstwa jak mucha na lep.

                  > I nie odpowiedziałaś na moje pytanie.

                  Gdyby sikhowie zachowywali sie tak jak ci szatani z ISIS, gdyby europejscy sikhowie emigrowali do Panstwa Sikhow zeby brac udzial w ich wojnie, to tez bym zadala takich gestow od innych sikhow w Europie, a nie tylko ustnego bla bla bla
                  • stephen_s Re: Obawiam się... 05.10.14, 18:06
                    > Wiem, ze wielu potepia, ale robia to na skutek ich wlasnego poczucia ludzkosci,
                    > przyzwoitosci i odrazy do zbrodni, a nie z powodow wlasnej religii.

                    Ciekawe, moi znajomi muzułmanie potępiają ISIS dokładnie dlatego, że Koran w ich opinii zabrania zabijania.

                    > KLAMIA mowiac ze zabijanie jest sprzeczne z Koranem, a Ty lecisz na te klamstwa
                    > jak mucha na lep.

                    Kłamią. Tak po prostu? Świadomie chcą mnie oszukać?

                    > Gdyby sikhowie zachowywali sie tak jak ci szatani z ISIS, gdyby europejscy sik
                    > howie emigrowali do Panstwa Sikhow zeby brac udzial w ich wojnie, to tez bym za
                    > dala takich gestow od innych sikhow w Europie, a nie tylko ustnego bla bla bla

                    Naprawdę? Czyli w takim razie wszyscy europejscy sikhowie winni byli w Twojej opnii porzucić swoją religię za to, że grupa ich współwyznawców zabiła premier Gandhi?

                    I w takim razie... kiedy europejscy chrześcijanie zaczną zamykać kościoły po to, by wyrazić sprzeciw wobec działalności Kony'ego?
                    • maria421 Stefan 05.10.14, 19:48
                      Zeby sie nie rozdrabniac, odpowiem na Twoje 3 posty razem.

                      Otoz- sytuacja jest taka :

                      Czesc muzulmanow , glownie sunnici mieszkajacy w krajach islamskich, ale tez sunnici mieszkajacy w Europie, a takze europejscy konwertyci na islam uznaja jihad mieczem (jihad bis saif) za ich religijny obowiazek w drodze do poddania calej Ziemi Allahowi.
                      W tym celu ustanowili kalifat, nie pierwszy zreszta w historii islamu, nazwali go "Panstwem Islamskim" .

                      Tak jednak przesadzili z barbarzynstwem, ze jest to kontraproduktywne dla muzulmanow mieszkajacych na Zachodzie i bedacych tu nadal mniejszoscia. Tak wiec, na fali oburzenia Zachodu, muzulmanom mieszkajacym w Europie, nie pozostaje nic innego jak oficjalnie sie odciac.

                      Stad mamy ciagle zapewnienie ze islam jest religia pokoju, ze zabrania zabijania, ze ISIS nie jest islamski.

                      Albo tez, ale to nieoficjalnie, ze to jest wszystko spisek USA, Izraela i Zachodu zeby zdyskredytowac islam.

                      Nie potrzeba nawet znac Koranu, zeby zadac sobie, a raczej muzulmanom, nastepujace pytanie :

                      "Dlaczego, drodzy muzulmanie, tlumaczycie to NAM? Wyjasnijcie IM, tym barbarzyncom ze to oni zle interepretuja Koran! Wyjasnijcie to miedzy soba, nie zawracajcie nam glowy!"

                      Niedawno w niemieckiej TV widzialam program z udzialem jednej niemieckiej konwertytki w chuscie i jednego Egipcjanina, ktory mowi o sobie, ze jest kulturowym muzulmaninem, ale nie praktykuje religii. Konwertytka powtarzala mantre "islam jest religia pokoju", a Egipcjanin rzeczowo udowadnial jej, ze przemoc jest zapisana w Koranie, i ze to co robi ISIS to jest to samo, co robil Mahomet i muzulmanie w czasie islamskiej ekspancji.

                      Co ma wiec zrobic widz z takimi wiadomosciami? Komu ma wierzyc? Ty bys pewno uwierzyl niemieckiej konwertytce w chuscie, prawda?

                      A moze wlasnie w takiej sytuacji wierzyc temu kto operuje KONKRETAMI, a nie ogolnikowymi haslami?
                      A moze wlasnie w tej sytuacji nalezaloby samemu sie zainteresowac i sprawdzic kto ma racje?

                      Po zamachach z 9/11 mozna jeszcze bylo wierzyc ze to tylko garstka fanatykow... Ale minelo 13 lat i mamy juz kalifat, narazie na terenie polnocnej Syrii i polnocnego Iraku, ale juz kielkujacy w innych panstwach islamskich. Czy to mozliwe zeby AZ TYLU muzulmanow zle interpretowalo islam?

                      Stefan, moze tak zamiast ze mna, sprobowalbys pogadac z jakims radykalnym muzulmaninem, ze on zle interepretuje islam, a Ty to wiesz, bo tak slyszales od innego muzulmanina?




                      • stephen_s Re: Stefan 05.10.14, 21:45
                        > Tak jednak przesadzili z barbarzynstwem, ze jest to kontraproduktywne dla muzul
                        > manow mieszkajacych na Zachodzie i bedacych tu nadal mniejszoscia. Tak wiec, n
                        > a fali oburzenia Zachodu, muzulmanom mieszkajacym w Europie, nie pozostaje nic
                        > innego jak oficjalnie sie odciac.
                        >
                        > Stad mamy ciagle zapewnienie ze islam jest religia pokoju, ze zabrania zabijani
                        > a, ze ISIS nie jest islamski.

                        Fajnie. Tyle, że muzułmanie, których pytałem o zdanie, nie mieszkają w Europie, więc nie mają po co się odcinać od czegokolwiek.

                        > Niedawno w niemieckiej TV widzialam program z udzialem jednej niemieckiej konwe
                        > rtytki w chuscie i jednego Egipcjanina, ktory mowi o sobie, ze jest kulturowym
                        > muzulmaninem, ale nie praktykuje religii. Konwertytka powtarzala mantre "islam
                        > jest religia pokoju", a Egipcjanin rzeczowo udowadnial jej, ze przemoc jest zap
                        > isana w Koranie, i ze to co robi ISIS to jest to samo, co robil Mahomet i muzul
                        > manie w czasie islamskiej ekspancji.

                        No i? Ja zapewne, według Twoich definicji, jestem "kulturowym chrześcijaninem". Czy jak pójdę do TV i będę krytykował chrześcijaństwo, to też automatycznie mi uwierzysz?

                        > Po zamachach z 9/11 mozna jeszcze bylo wierzyc ze to tylko garstka fanatykow...
                        > Ale minelo 13 lat i mamy juz kalifat, narazie na terenie polnocnej Syrii i pol
                        > nocnego Iraku, ale juz kielkujacy w innych panstwach islamskich. Czy to mozliwe
                        > zeby AZ TYLU muzulmanow zle interpretowalo islam?

                        Tylu? 40 tysięcy z półtora miliarda. Też mi "tylu" w skali planety.

                        I do cholery, w przeszłości cała Europa paliła czarownice i heretyków. Zakrzyknę: jak to możliwe, że aż tylu chrześcijan źle zinterpretowało chrześcijaństwo???

                        > Stefan, moze tak zamiast ze mna, sprobowalbys pogadac z jakims radykalnym muzul
                        > maninem, ze on zle interepretuje islam, a Ty to wiesz, bo tak slyszales od inne
                        > go muzulmanina?

                        No i? Taki radykalny muzułmanin powie, że ten inny muzułmanin nie ma racji. I co z tego?

                        Gadałem już z chrześcijanami, którzy twierdzili, że Wy katolicy w ogóle nie jesteście częścią ich religii. Ba, gadałem z takim, który twierdził, że papież jest kapłan szatana. Ba, miał na to dowody!
                        • a000000 Re: Stefan 05.10.14, 22:34
                          stephen_s napisał:

                          > Gadałem już z chrześcijanami, którzy twierdzili, że Wy katolicy w ogóle nie jes
                          > teście częścią ich religii.

                          ICH religii na pewno nie. Katolicy to nie protestanci czy prawosławni.
                          Są tacy, którzy swoje twierdzenie o pozostawaniu katolików poza chrześcijaństwem opierają na zarzucie, że katolicy zbyt postępowo odeszli od zasad....właśnie Starego Testamentu...


                          > I do cholery, w przeszłości cała Europa paliła czarownice i heretyków.

                          palili.... Ze strachu. Z chciwości. Z nienawiści. Nigdy dla Boga. I zawsze był to mord, czyn przeciw piątemu przykazaniu.
                          Co z tym Bóg zrobi? jak oceni? nie mam pojęcia. Być może sprawców zaprosi w ogień piekielny... niezależnie od tego czym na ziemi się zajmowali... czy byli papieżami czy królami....


                          Ba, gadałem z takim, który twierdził, że papież jes
                          > t kapłan szatana. Ba, miał na to dowody!

                          zgadza się, są i tacy.... sedewakantyści bodajże...




                          • stephen_s Re: Stefan 05.10.14, 22:39
                            > ICH religii na pewno nie. Katolicy to nie protestanci czy prawosławni.
                            > Są tacy, którzy swoje twierdzenie o pozostawaniu katolików poza chrześcijaństwe
                            > m opierają na zarzucie, że katolicy zbyt postępowo odeszli od zasad....właśnie
                            > Starego Testamentu...

                            No właśnie. Powiedz mi więc, czemu mam w ogóle uważać za reprezentantywne to, co Wy dwie mówicie o chrześcijaństwie? Skoro są opinie, że to w ogóle nie ma nc wspólnego z chrześcijaństwem...

                            > palili.... Ze strachu. Z chciwości. Z nienawiści. Nigdy dla Boga.

                            "Czarownicy żyć nie pozwolisz", do jasnej i ciężkiej!

                            A Izabela I bardzo by się zdziwiła, jakby dowiedziała się, że nie wypędzała Żydów z Hiszpanii dla Boga...
                            • a000000 Re: Stefan 05.10.14, 23:35
                              stephen_s napisał:

                              >
                              > No właśnie. Powiedz mi więc, czemu mam w ogóle uważać za reprezentantywne

                              poczytaj źródła. Nam wierzyć nie musisz.


                              > "Czarownicy żyć nie pozwolisz", do jasnej i ciężkiej!

                              zalecenie MOJŻESZOWE. Nie Jezusowe.

                              ALE! wyobraź sobie, że jesteś średniowiecznym rolnikiem..... niepiśmiennym, bez możliwości poznania nauki.... Cała wioska mówi, że w babie na skraju wioski diabeł siedzi.... że "zamówiła" Twoje dziecko i ono umarło.... że przez nią plonów nie ma... że zaraz czar diabelski rzuci i morowe powietrze wioskę zadusi..... Co robisz? Boisz się... boisz.... boisz....aż postanawiasz się bronić i..... rozpalasz stos, bo tylko w ogniu diabła pokonasz (i takie tam dziś bzdety, ale setki lat temu to była ....wiedza!!!).
                              Stefciu, nie ocenia się czasów zaprzeszłych przykładając dzisiejszą normę. Ludzie z kondycji dzikusów pokonali bardzo długą drogę..... to musiało trwać...
                              Nie rozumiem więc, dlaczego oceniasz religię z perspektywy mozolnej drogi naprawczej ludzkości.... oceń ZASADY.

                              > A Izabela I bardzo by się zdziwiła, jakby dowiedziała się, że nie wypędzała Żyd
                              > ów z Hiszpanii dla Boga...

                              Już wie. Jest już po Sądzie.

                        • maria421 Re: Stefan 06.10.14, 08:41
                          stephen_s napisał:

                          > Fajnie. Tyle, że muzułmanie, których pytałem o zdanie, nie mieszkają w Europie,
                          > więc nie mają po co się odcinać od czegokolwiek.

                          Wszyscy muzulmnie mieszkajacy na Zachodzie maja powod zeby sie odcinac.
                          Ty naprawde sobie wyobrazasz ze jakikolwiek muzulmanin Ci powie prosto w twarz ze to popiera?

                          > No i? Ja zapewne, według Twoich definicji, jestem "kulturowym chrześcijaninem".
                          > Czy jak pójdę do TV i będę krytykował chrześcijaństwo, to też automatycznie mi
                          > uwierzysz?

                          Zalezy jak bedziesz to robil. Jezeli bedziesz to robil rzeczowo, z poparciem cytatow i faktow, to napewno bedziesz bardziej wiarygodny niz ktos, kto operuje tylko ogolnikami.

                          Ale, jak mowilam- nie wiesz komu wierzyc to sprawdz sam kto ma racje.
                          Ty jednak wybierasz tego komu wolisz wierzyc...

                          > Tylu? 40 tysięcy z półtora miliarda. Też mi "tylu" w skali planety.

                          A kto te 40 tysiecy zradykalizowal? Kto zradykalizowal te tysiace muzulmanow w Europie ktorzy pojechali walczyc u boku ISIS?

                          Dodaj do tego Boko Haram, Al -Shabaab , Hamas , Hizbollah, Al Kaide, afganskich Talibow i wszystkie inne organizacje islamskiego terroryzmu jak ich ich wpomagaczy. Kto ich zradykalizowal?

                          Wiesz jak malo bylo czlonkow NSDAP w stosunku do wszystkich Niemcow? A popatrz do czego doprowadzili.

                          > I do cholery, w przeszłości cała Europa paliła czarownice i heretyków. Zakrzykn
                          > ę: jak to możliwe, że aż tylu chrześcijan źle zinterpretowało chrześcijaństwo??
                          > ?

                          Wiesz co? Usiadz i poczekaj jakies 500 lat, moze islam tez w koncu dopasuje do cywilizowanego swiata. Jezeli taki jeszcze bedzie istnial.

                          > No i? Taki radykalny muzułmanin powie, że ten inny muzułmanin nie ma racji. I c
                          > o z tego?

                          To z tego ze Ty, jako rozumny czlowiek, sam powinienes ocenic kto ma racje.

                          > Gadałem już z chrześcijanami, którzy twierdzili, że Wy katolicy w ogóle nie jes
                          > teście częścią ich religii. Ba, gadałem z takim, który twierdził, że papież jes
                          > t kapłan szatana. Ba, miał na to dowody!

                          A Ty oczywiscie nie masz mozliwosci zeby sam sprawdzic kto mowi prawde?
                          • ja.nusz Re: Stefan 06.10.14, 10:20
                            maria421 napisała:

                            > Wiesz jak malo bylo czlonkow NSDAP w stosunku do wszystkich Niemcow? A popatrz
                            > do czego doprowadzili.

                            To jest bardzo chybiony argument.
                            NSDAP to miała prawie 8 mlionów członków, do tego możesz spokojnie doliczyć prawie 50% głosów w wyborach w 1933.
                            • maria421 Re: Stefan 06.10.14, 16:27
                              ja.nusz napisał:

                              > To jest bardzo chybiony argument.
                              > NSDAP to miała prawie 8 mlionów członków, do tego możesz spokojnie doliczyć pra
                              > wie 50% głosów w wyborach w 1933.


                              W ostatnim roku przed przejeciem wladzy NSDAP miala 850 tysiecy czlonkow, co przy populacji ok. 65.000.000 oznaczalo ok. 1,3%

                              I to jest miarygodne, nie liczba czlonkow po przejeciu wladzy przez Hitlera, kiedy to przynaleznosc partyjna decydowala o karierze, tak jak przynaleznosc do PZPR w Polsce.

                              de.wikipedia.org/wiki/Nationalsozialistische_Deutsche_Arbeiterpartei
                    • a000000 Re: Obawiam się... 05.10.14, 19:50
                      stephen_s napisał:

                      Ciekawe, moi znajomi muzułmanie potępiają ISIS dokładnie dlatego, że Koran w ic
                      > h opinii zabrania zabijania.

                      Koran zabrania zabijania.....muzułmanów. Zabić niewiernego to powód do chwały na ziemi i nagrody w niebie.

                      > Kłamią. Tak po prostu? Świadomie chcą mnie oszukać?

                      tak, świadomie wprowadzają Cię w błąd (takija) - nie informują, że śwait się dzieli na tych których zabić nie wolno i na tych, których zabić należy.

                      • stephen_s Re: Obawiam się... 05.10.14, 21:47
                        > tak, świadomie wprowadzają Cię w błąd (takija) - nie informują, że śwait się dz
                        > ieli na tych których zabić nie wolno i na tych, których zabić należy.

                        A może Ty też świadomie wprowadzasz mnie w błąd w sprawie chrześcijaństwa? Halo? Może potajemnie też modlisz się o moją śmierć?

                        W końcu to, że tak mówisz, to może być tylko zagrywka PRowska, prawda?
                        • a000000 Re: Obawiam się... 05.10.14, 22:23
                          stephen_s napisał:


                          > A może Ty też świadomie wprowadzasz mnie w błąd w sprawie chrześcijaństwa?

                          może. Tylko, jeśli tak czynię, to sprzeciwiam się zasadom mojej wiary która nie pozwala oszukiwać bliźniego (również ateistę).... zasługuję na religijne ukaranie.
                          Natomiast muzułmanin oszukując niewiernego zasługuje na nagrodę w niebie, gdyż wypełnia zalecenia swojej religii - takija.

                          Widzisz różnicę?
                          • stephen_s Re: Obawiam się... 05.10.14, 22:40
                            > może. Tylko, jeśli tak czynię, to sprzeciwiam się zasadom mojej wiary która nie
                            > pozwala oszukiwać bliźniego (również ateistę).... zasługuję na religijne ukar
                            > anie.
                            > Natomiast muzułmanin oszukując niewiernego zasługuje na nagrodę w niebie, gdyż
                            > wypełnia zalecenia swojej religii - takija.
                            >
                            > Widzisz różnicę?

                            Azerko, zacytowałem to, co Wy piszecie o tym kłamaniu moim znajomym muzułmanom i po prostu opadły im ręce...
                            • a000000 Re: Obawiam się... 05.10.14, 23:17
                              stephen_s napisał:

                              > Azerko, zacytowałem to, co Wy piszecie o tym kłamaniu moim znajomym muzułmanom
                              > i po prostu opadły im ręce...

                              Stefciu, niech Ci ręce nie opadają...... weź w nie Koran i poczytaj u źródła. Dowiesz się, że świat się dzieli na dwie części: muzułmanów którzy idą do nieba, i resztę, która a priori idzie do piekła.... Że obowiązkiem każdego muzułmanina jest krzewić islam wszędzie gdzie nogę postawi, że jedyną przyczyną dla której ten muzułmanin mieszka na ziemi niewiernych może być tylko i wyłącznie owa działalność misyjna, że dla osiągnięcia celu może zabijać, kłamać oszukiwać.... na chwałę Allaha...
                              Poczytaj, warto.
                            • maria421 Re: Obawiam się... 06.10.14, 08:44
                              stephen_s napisał:

                              > Azerko, zacytowałem to, co Wy piszecie o tym kłamaniu moim znajomym muzułmanom
                              > i po prostu opadły im ręce...

                              A mnie wlasnie opadly rece, ze Ty jako argument wyciagasz jakchs blizej nieokreslonych muzulmanow , mieszkajacych poza Europa, jak zrozumialam, wiec osobiscie Ci nieznanych...

                              I ze "opadanie rak" u tych anonimowych muzulmanow ma byc wiekszym argumentem niz teksty zrodlowe :-))))

                              Stefan, a moze podrzuc im pare cytatow z Koranu? Probowales?
      • maria421 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 15:31
        stephen_s napisał:

        > Mario, a dzisiaj w TVN24 pokazali muzułmanów modlących się w Manchesterze przec
        > iwko zamordowaniu tego Brytyjczyka. I potępiających ISIS...
        >
        > Też wg Ciebie ściemniają?

        Stefan, to jest nie na temat zwalczania zlego dobrym, ale postaram sie odpowiedziec :

        Muzulmanie nie moga sie modlic za zmarlego niewiernego.

        Moga sie modlic za niewiernego tylko o to, zeby przyjal islam :

        www.islamhelpline.net/node/1403
        Jezeli wiec muzulmanie mowia, ze muzulmanie modla sie za zmarlego dekapitowanego "niewiernego", lub za ocalenie nastepnego "niewiernego" od dekapitacji, to sciamniaja.
        • stephen_s Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 16:37
          Acha. Wszyscy ci ludzie, których pokazano w TV, świadomie ściemniają.

          Mario, wybacz, ale to jest nonsens.

          Mogę się zapytać znajomych muzułmanów z zagranicy, czy to jest możliwe, by muzułmanin modlił się za zabitego niemuzułmanina. Jeśli potwierdzą, to co? Też powiesz, że moi znajomi mi kłamią w twarz?
          • maria421 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 16:38
            stephen_s napisał:

            > Acha. Wszyscy ci ludzie, których pokazano w TV, świadomie ściemniają.
            >
            > Mario, wybacz, ale to jest nonsens.
            >
            > Mogę się zapytać znajomych muzułmanów z zagranicy, czy to jest możliwe, by muzu
            > łmanin modlił się za zabitego niemuzułmanina. Jeśli potwierdzą, to co? Też powi
            > esz, że moi znajomi mi kłamią w twarz?

            Poslalam Ci zrodla, zapoznaj sie z nimi.
            • stephen_s Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 16:52
              Wiesz, wolę się pytać żywych ludzi, nie stronę internetową napisaną przez niewiadomo kogo.

              Czy jeśli ktoś chciałby sie dowiedzieć czegoś o chrześcijaństwie, to poleciłabyś mu rozmowę z żywymi chrześcijanami, czy lekturę "Faktów i mitów"?
              • maria421 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 17:02
                stephen_s napisał:

                > Wiesz, wolę się pytać żywych ludzi, nie stronę internetową napisaną przez niewi
                > adomo kogo.
                >
                > Czy jeśli ktoś chciałby sie dowiedzieć czegoś o chrześcijaństwie, to poleciłaby
                > ś mu rozmowę z żywymi chrześcijanami, czy lekturę "Faktów i mitów"?


                Ty wolisz sie ludzic, niz spojrzec prawdzie w oczy.
                • stephen_s Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 18:07
                  > Ty wolisz sie ludzic, niz spojrzec prawdzie w oczy.

                  OK, Mario, przekonałaś mnie. Od dzisiaj moje opinie o chrześcijańswie będę sobie wyrabiał na podstawie "Faktów i mitów", nie na podstawie tego, co mówią sami chrześcijanie. W końcu trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, nie zaś sugerować się propagandą...
                  • maria421 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 18:49
                    stephen_s napisał:

                    > OK, Mario, przekonałaś mnie. Od dzisiaj moje opinie o chrześcijańswie będę sobi
                    > e wyrabiał na podstawie "Faktów i mitów", nie na podstawie tego, co mówią sami
                    > chrześcijanie. W końcu trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, nie zaś sugerować się p
                    > ropagandą...

                    Od 10 lat Ci mowie, wspolnie z Azerka, zebys sobie wyrobil opinie na tamat islamu na podstawie tekstow zrodlowych, zebys przeczytal Koran, zapoznal sie z historia islamu itd.
                    Ale Ty wolisz wierzyc w to, w co Ci jacys tam znajomi muzulmanie opowiadaja.
                    Tylko powiedz mi, skad wiesz, ze to akurat Twoi znajomi muzulmanie maja racje, a nie ci z ISIS?

                    • stephen_s Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 19:16
                      > Od 10 lat Ci mowie, wspolnie z Azerka, zebys sobie wyrobil opinie na tamat isla
                      > mu na podstawie tekstow zrodlowych, zebys przeczytal Koran, zapoznal sie z hist
                      > oria islamu itd.

                      A ja od 10 lat Ci mówię, że na podstawie lektury Biblii i historii chrześcijaństwa też można wyrobić sobie takie zdanie, że ho ho...

                      > Ale Ty wolisz wierzyc w to, w co Ci jacys tam znajomi muzulmanie opowiadaja.
                      > Tylko powiedz mi, skad wiesz, ze to akurat Twoi znajomi muzulmanie maja racje,
                      > a nie ci z ISIS?

                      Nie wiem, ale myślę, że mimo wszystko o islamie najwięcej więdzą sami muzułmanie. Dlatego wolę rozmawiać z nimi, a nie czytać księgę, wokół której narosło ponad 1000 lat tradycji, interpretacji itd. i twierdzić, że znam całą prawdę o tej religii.

                      I mogę odwrócić pytanie: czemu Ty zakładasz, że to ci ludzie z ISIS mają rację? Bo tak to wygląda. Kompletnie bezkrytycznie wskazujesz na ISIS jako na prawdę o islamie - a jak Ci pokazać, że istnieją muzułmanie, którzy myślą inaczej, to od razu odpowiadasz: kłamstwo! propaganda! oszustwo!

                      Proszę bardzo, z chrześcijaństwem też tak mozna pogrywać. Od dzisiaj twierdze, że prawda o chrześcijaństwie to ludzie, którzy głoszą, że świat ma 6000 lat, dowody na ewolucję zostały podrzucone przez siły piekielne, a co do inaczej myślących to trzeba się modlić, by Bóg ich jak najszybciej uśmiercił. Ty twierdzisz, że są i inni chrześcijanie? Bzdura, ewidentnie kłameisz i uprawiasz propagandę, żeby łatwowierni ludzie łapali się na lep...
                      • a000000 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 20:15
                        stephen_s napisał:

                        że na podstawie lektury Biblii i historii chrześcijańs
                        > twa też można wyrobić sobie takie zdanie,


                        Biblia to podstawy Judaizmu.
                        Podstawą chrześcijaństwa jest Ewangelia.

                        A historia to opis dziejów -czyli jak człowiek borykał się z zasadami i jak je łamał.

                        a nie czytać księgę, wokół której narosło pon
                        > ad 1000 lat tradycji, interpretacji

                        szkoda..... bo byś wiedział, że wszelka interpretacja jest zakazana.


                        Od dzisiaj twierdze,
                        > że prawda o chrześcijaństwie to ludzie, którzy głoszą, że świat ma 6000 lat, do
                        > wody na ewolucję zostały podrzucone przez siły piekielne, a co do inaczej myślą
                        > cych to trzeba się modlić, by Bóg ich jak najszybciej uśmiercił.

                        ojojoj, Stefciu....ale poplątałeś....

                        ci, którzy twierdzą, że świat ma 6000 lat to ŻYDZI i niektórzy (mniejszość) protestanci.
                        chrześcijanie w swej większości (również katolicy ustami papieża) twierdzą, że ewolucja jest elementem stworzenia.
                        A modlitwa o czyjąkolwiek śmierć to okropny grzech.

                        • stephen_s Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 21:28
                          > Biblia to podstawy Judaizmu.
                          > Podstawą chrześcijaństwa jest Ewangelia.

                          Nie kombinuj. Podstawą chrześcijaństwa jest Biblia, czyli ST+NT. Obie są źródłem moralności dla chrześcijan.

                          A jeśli nawet chcesz kombinować i twierdzić, że liczy się tylko NT, to w samym NT piękne kwiatki też znajdziesz...

                          > A historia to opis dziejów -czyli jak człowiek borykał się z zasadami i jak je
                          > łamał.

                          Czyli: historia chrześcijaństwa to historia borykania się i łamania. Czemu z islamem ma być inaczej?

                          > szkoda..... bo byś wiedział, że wszelka interpretacja jest zakazana.

                          Sorry, ale jeśli interpretacja jest zakazana, to po co muzułmanom tylu uczonych specjalistów od Koranu? Którzy w dodatku nierzadko się nie zgadzają ze sobą?

                          Oczywiście, że muzułmanie interpretują. Kogo chociażby w Iraku zabija ISIS poza nie-muzułmanami? Tych muzułmanów, którzy Koran interpretują inaczej.

                          > ojojoj, Stefciu....ale poplątałeś....
                          >
                          > ci, którzy twierdzą, że świat ma 6000 lat to ŻYDZI i niektórzy (mniejszość) pro
                          > testanci.
                          > chrześcijanie w swej większości (również katolicy ustami papieża) twierdzą, że
                          > ewolucja jest elementem stworzenia.

                          Kto powiedział, że to ta większość ma rację? Może to właśnie ci, którzy twierdzą, że świat ma 6000 lat, to prawdziwe chrześcijaństwo?

                          Co do katolików, to przecież wielu chrześcijan uważa, że katolicy chrześcijanami w ogóle nie są. Więc nie powołuj się na to, co mówi papież.

                          > A modlitwa o czyjąkolwiek śmierć to okropny grzech.

                          To Ty tak twierdzisz. Są chrześcijanie, którzy uwazają inaczej. Dlaczego mam uznać, że to Ty masz rację, a nie oni?

                          Bóg spalił Sodomę i Gomorę? Spalił. Kazał zabijać czarownice? Kazał. A co stanie się z niechrześcijanami, gdy powróci Chrystus? Zostaną wrzuceni do jeziora ognia. To wszystko jest w Biblii!
                          • a000000 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 22:14
                            stephen_s napisał:


                            >Podstawą chrześcijaństwa jest Biblia, czyli ST+NT.

                            podstawą jest NT, czyli Ewangelia.

                            > A jeśli nawet chcesz kombinować i twierdzić, że liczy się tylko NT, to w samym
                            > NT piękne kwiatki też znajdziesz...

                            kwiatki znajduje ten, który nie rozumie ani ducha ani litery tego, co czyta.

                            > Czyli: historia chrześcijaństwa to historia borykania się i łamania. Czemu z is
                            > lamem ma być inaczej?

                            nie mieszaj historii, czyli zbioru faktów które były udziałem danego społeczeństwa ze zbiorem praw rządzących tym społeczeństwem. Prawo może stanowić ZAKAZ zabijania.... a jak wiemy nie implikuje to faktu, że nikt nie zabija...
                            W islamie WOLNO zabić innego, w chrześcijaństwie NIE WOLNO. Ta zasada ma umocowanie prawne.

                            > Sorry, ale jeśli interpretacja jest zakazana, to po co muzułmanom tylu uczonych
                            > specjalistów od Koranu? Którzy w dodatku nierzadko się nie zgadzają ze sobą?

                            nie tylko specjalistów, ale i umiejących Koran na pamięć!!!!!

                            Niezgoda nie polega na różnej interpretacji Koranu, tylko na tradycji uznającej sukcesję tego a nie innego kalifa... Pierwszy rozłam nastąpił już w dniu śmierci Mahometa.

                            Kogo chociażby w Iraku zabija ISIS poza
                            > nie-muzułmanami? Tych muzułmanów, którzy Koran interpretują inaczej.

                            NIE. Tych, którzy nie chcą się przyłączyć.


                            > Kto powiedział, że to ta większość ma rację?

                            tą kwestię już dawno rozstrzygnęła NAUKA.

                            > Co do katolików, to przecież wielu chrześcijan uważa, że katolicy chrześcijanam
                            > i w ogóle nie są. Więc nie powołuj się na to, co mówi papież.

                            nie ma znaczenia, co jaka niszowa sekta uważa. Ważna jest NAUKA, która powiada: z greki: katholikos znaczy POWSZECHNY. Czyli pierwotny kościół przed podziałami - Kościół Powszechny. Z centralną władzą posiadającą sukcesję apostolską.

                            > Bóg spalił Sodomę i Gomorę? Spalił. Kazał zabijać czarownice? Kazał. A co stani
                            > e się z niechrześcijanami, gdy powróci Chrystus? Zostaną wrzuceni do jeziora og
                            > nia. To wszystko jest w Biblii!

                            w Starym Testamencie. JUDAIZM.

                            Jezus inaczej zinterpretował Prawo i rozszerzył pojęcie bliźniego. Kto bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem....

                            A co do niewierzących. Jezus w ewangelii Mateuszowej podaje zasady zbawienia.... i nie jest to przynależność do jakiejś denominacji, tylko stosunek do bliźniego: cokolwiek uczyniłeś jednemu z braci najmniejszych - mnie uczyniłeś. Czyli w ogień pójdą ci, którzy czynią zło. Niezależnie od ścieżki, którą podążają....

                            • stephen_s Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 22:34
                              > podstawą jest NT, czyli Ewangelia.

                              Nie masz racji, i to podwójnie. Po pierwsze, ST też się liczy - to ze ST wzięty jest chociażby Dekalog, chrześcijanie biorą też stamtąd np. zakaz homoseksualizmu. Po drugie, NT to nie tylko Ewangelia, ale też np. Listy. Czyli chociażby seksistowskie nauki św. Pawła.

                              No i jest jeszcze Apokalipsa...

                              > kwiatki znajduje ten, który nie rozumie ani ducha ani litery tego, co czyta.

                              To samo Ci powiedzą muzułmanie o Koranie.

                              > W islamie WOLNO zabić innego, w chrześcijaństwie NIE WOLNO. Ta zasada ma umocow
                              > anie prawne.

                              Ciekawe, że jakoś muzułmanie, których o to pytałem, twierdzą, że islam zakazuje zabijania... Nota bene - w chrześcijaństwie też można zabijać. Nie ma przykazania "Nie zabijaj", tylko "Nie morduj".

                              > Niezgoda nie polega na różnej interpretacji Koranu, tylko na tradycji uznającej
                              > sukcesję tego a nie innego kalifa... Pierwszy rozłam nastąpił już w dniu śmi
                              > erci Mahometa.

                              Sorry, ale jako żywo słyszałem o uczonych islamskich mających różne poglądy na tę czy inną kwestię.

                              > NIE. Tych, którzy nie chcą się przyłączyć.

                              Którzy się nie chcą przyłączyć też dlatego, że się z nimi nie zgadzają. Tak jak talibowie zabijali muzułmanów, którzy nie zgadzali się z talibowską interpretacją islamu.

                              > nie ma znaczenia, co jaka niszowa sekta uważa.

                              Niszowa sekta? Śmiem twierdzić, że tych ludzi w USA jest pewnie więcej, niż muzułamnów w ISIS...

                              Ważna jest NAUKA, która powiada:
                              > z greki: katholikos znaczy POWSZECHNY. Czyli pierwotny kościół przed podziałam
                              > i - Kościół Powszechny. Z centralną władzą posiadającą sukcesję apostolską.

                              Cały świat protestancki ośmiela się z tym rozumowaniem nie zgodzić. A część tego świata powie Ci wręcz, że takie postawienie sprawy to herezja i dowód na to, że katolicy nie są chrześcijanami, ale jakąś poboczną sektą...

                              > w Starym Testamencie. JUDAIZM.

                              Jezioro ognia jest w Apokalipsie, moja droga.

                              > A co do niewierzących. Jezus w ewangelii Mateuszowej podaje zasady zbawienia...
                              > . i nie jest to przynależność do jakiejś denominacji, tylko stosunek do bliźnie
                              > go: cokolwiek uczyniłeś jednemu z braci najmniejszych - mnie uczyniłeś. Czyli w
                              > ogień pójdą ci, którzy czynią zło. Niezależnie od ścieżki, którą podążają....

                              Ośmielę się twierdzić, że są też w NT fragmenty, które pokazują, że wg Chrystusa kto za nim nie podąży, na pewno będzie potępiony...

                              I znowu: jezioro ognia.
                              • maria421 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 06.10.14, 09:15
                                stephen_s napisał:

                                > To samo Ci powiedzą muzułmanie o Koranie.

                                Bardzo Cie prosze , Stefan, przeczytaj te wersety :

                                4. 34 Mężczyźni stoją nad kobietami
                                ze względu na to, że Bóg dał wyższość jednym nad drugimi,
                                i ze względu na to,
                                że oni rozdają ze swojego majątku.
                                Przeto cnotliwe kobiety są pokorne
                                i zachowują w skrytości
                                to, co zachował Bóg.
                                I napominajcie te,
                                których nieposłuszeństwa się boicie,
                                pozostawiajcie je w łożach
                                i bijcie je!
                                A jeśli są wam posłuszne,
                                to starajcie się nie stosować do nich przymusu.
                                Zaprawdę, Bóg jest wzniosły, wielki!

                                i zinterpretuje je tak, zeby wyszlo, ze nie wolno bic nieposlusznych zon.

                                > Ciekawe, że jakoś muzułmanie, których o to pytałem, twierdzą, że islam zakazuje
                                > zabijania...

                                A pytales gdzie ten zakaz sie konkretnie znajduje?

                                Nota bene - w chrześcijaństwie też można zabijać. Nie ma przykaza
                                > nia "Nie zabijaj", tylko "Nie morduj".

                                www.zaufaj.com/dekalog.html

                                > Sorry, ale jako żywo słyszałem o uczonych islamskich mających różne poglądy na
                                > tę czy inną kwestię.

                                Oczywiscie. Moga sie roznic np. tam, jakimi metodami wprowadzic kalifat- czy brutalna przemoca jak to sie dzieje obecnie, czy tez za pomoca islamizacji Zachodu, ale kazdy Ci powie ze dazeniem religijnego muzulmanina jest poddanie calej Ziemi Allahowi.

                                > Którzy się nie chcą przyłączyć też dlatego, że się z nimi nie zgadzają. Tak jak
                                > talibowie zabijali muzułmanów, którzy nie zgadzali się z talibowską interpreta
                                > cją islamu.

                                Uwazasz ze Talibowie przed zabiciem kogos pytali go o jego interpretacje Koranu?

                                > Niszowa sekta? Śmiem twierdzić, że tych ludzi w USA jest pewnie więcej, niż muz
                                > ułamnów w ISIS...

                                Dowody prosze.

                                > Cały świat protestancki ośmiela się z tym rozumowaniem nie zgodzić. A część teg
                                > o świata powie Ci wręcz, że takie postawienie sprawy to herezja i dowód na to,
                                > że katolicy nie są chrześcijanami, ale jakąś poboczną sektą...

                                Stefan, co Ty w ogole porownujesz? Garstke chrzescijan ktorzy wierza ze Swiat zostal stworzony 6000 lat temu do bandy barbarzyncow obcinajacych glowy???

                                > Jezioro ognia jest w Apokalipsie, moja droga.

                                Apokalipsa nie jest ksiega naukowa.

                                > Ośmielę się twierdzić, że są też w NT fragmenty, które pokazują, że wg Chrystus
                                > a kto za nim nie podąży, na pewno będzie potępiony...
                                >
                                > I znowu: jezioro ognia.

                                Popatrz, Stefan, jak Ty sie dobrze orientujesz w tekstach chrzescijanskich.

                                Co wiec stoi na przeszkodzie, zebys sie wreszcie zapoznal z tekstami islamskimi?
                    • ja.nusz Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 20:09
                      Ofiarami bandytów z IS są w pierwszej kolejności muzułmanie, czyli aż tak dokładnie nie trzymają się Koranu.
                      • maria421 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 06.10.14, 08:46
                        ja.nusz napisał:

                        > Ofiarami bandytów z IS są w pierwszej kolejności muzułmanie, czyli aż tak dokła
                        > dnie nie trzymają się Koranu.

                        ISIS to sa sunnici, ich ofiarami sa muzulmanie szyici i alewici.
                        • ja.nusz Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 06.10.14, 10:14
                          maria421 napisała:

                          > ISIS to sa sunnici, ich ofiarami sa muzulmanie szyici i alewici.

                          I Koran nakazuje ich mordowanie?
                          • maria421 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 06.10.14, 10:18
                            ja.nusz napisał:

                            > I Koran nakazuje ich mordowanie?

                            Koran nakazuje mordowanie "niewiernych".
                            W czasach Mahometa nie bylo jeszcze szyitow, alewitow czy innych odlamow islamu, dlatego sunnici uwazaja ich za "niewiernych".
                            • ja.nusz Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 06.10.14, 10:48
                              maria421 napisała:

                              > ja.nusz napisał:
                              >
                              > > I Koran nakazuje ich mordowanie?
                              >
                              > Koran nakazuje mordowanie "niewiernych".
                              > W czasach Mahometa nie bylo jeszcze szyitow, alewitow czy innych odlamow islamu
                              > , dlatego sunnici uwazaja ich za "niewiernych".

                              Pomimo tego są to muzułmanie.
                              Koran chyba aż tak szczegółowo nie dzieli, kogo należy zabijać a kogo nie.
                              Kurdowie są w większości sunnitami a jednak cierpią z ręki terrorystów IS - to w końcu wierni czy niewierni?



                              • maria421 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 06.10.14, 16:32
                                ja.nusz napisał:

                                > Pomimo tego są to muzułmanie.
                                > Koran chyba aż tak szczegółowo nie dzieli, kogo należy zabijać a kogo nie.
                                > Kurdowie są w większości sunnitami a jednak cierpią z ręki terrorystów IS - to
                                > w końcu wierni czy niewierni?

                                To juz ich zapytaj.
                                Kiedy muzulmanie chca pokazac jak ich jest duzo na swiecie, to licza wszystkich- sunnitow, szyitow , alewitow itd.
                                Co nie zmienia faktu, ze sunnici z szyitami tocza wojne od czasow smierci Mahometa.
                  • a000000 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 20:00
                    stephen_s napisał:

                    Od dzisiaj moje opinie o chrześcijańswie będę sobi
                    > e wyrabiał na podstawie "Faktów i mitów",

                    nie pajacuj. Fakty i Mity to nie jest pismo chrześcijańskie.

                    Masz sobie wyrobić zdanie na temat islamu - na podstawie Koranu .... na temat judaizmu - na podstawie Tory ..... a o chrześcijaństwie na podstawie Ewangelii ...

                    Opieraj się na materiałach źródłowych - inaczej niczego się nie dowiesz i będziesz bujał w obłokach.
                    • maria421 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 20:05
                      a000000 napisała:

                      > Opieraj się na materiałach źródłowych - inaczej niczego się nie dowiesz i będzi
                      > esz bujał w obłokach.

                      Azeko, Stefan chce bujac w oblokach.

                      Poslalam mu ten link:

                      www.planetaislam.com/media/ksiega_modlitwy.pdf
                      Na stronie 34, w punkcie 8 jest napisane ze muzulmanin nie moze sie modlic za zmarlego niemuzulmanina.
                      Na pierwszej stronie jest podana cala bibliografia, ale dla Stefana to nie jest wiarygodne, bo jacys tam muzulmanie co innego mu mowili.

                      • stephen_s Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 21:36
                        Rozwalacie mnie. Planeta Islam to portal muzułmański, tak? Redagują go muzułmanie, tak? Więc to, co tam czytacie, to zdanie jakiejś grupy muzułmanów. Jak udowodniłem organoleptycznie, są też muzułmanie którzy uważają inaczej. Czemu zdanie PI jest dla Was ważniejsze, niż zdanie muzułmanów, których pytałem o opinię?

                        BTW. Jak znajdę portal chrześcijański, który powie, że świat ma 6000 lat, to rozumiem, że mam prawo się na to powoływać jako na zdanie wszystkich chrześcijan? I olać to, co mówicie Wy dwie, bo to przecież tylko "zdanie jakichś tam chrześcijan"?
                        • maria421 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 06.10.14, 08:52
                          stephen_s napisał:

                          > Rozwalacie mnie. Planeta Islam to portal muzułmański, tak? Redagują go muzułman
                          > ie, tak? Więc to, co tam czytacie, to zdanie jakiejś grupy muzułmanów. Jak udow
                          > odniłem organoleptycznie, są też muzułmanie którzy uważają inaczej. Czemu zdani
                          > e PI jest dla Was ważniejsze, niż zdanie muzułmanów, których pytałem o opinię?

                          A czemu zdanie tych wirtualnych muzulmanow ktorych pytales o zdanie ma byc wazniejsze niz teksty zamieszczane na polskojezycznym portalu muzulmanskim?
                          Zerknales na teksty zrodlowe na ktorych sie opiera tekst jaki Ci poslalam?
                          Mam propozycje- zapytaj Twoich muzulmanow co sadza o tych tekstach zrodlowych.

                          > BTW. Jak znajdę portal chrześcijański, który powie, że świat ma 6000 lat, to ro
                          > zumiem, że mam prawo się na to powoływać jako na zdanie wszystkich chrześcijan?
                          > I olać to, co mówicie Wy dwie, bo to przecież tylko "zdanie jakichś tam chrześ
                          > cijan"?

                          Najpierw znajdz taki portal, porownaj z innymi portalami, z tekstami zrodlowymi chrzescijanskiego "mainstreamu" i bedziesz sam wiedzial co jest dla chrzescijanstwa reprezentatywne.
                    • stephen_s Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 21:33
                      > nie pajacuj. Fakty i Mity to nie jest pismo chrześcijańskie.

                      A wszystko, co Maria linkuje, to źródła islamskie?

                      > Masz sobie wyrobić zdanie na temat islamu - na podstawie Koranu .... na temat
                      > judaizmu - na podstawie Tory ..... a o chrześcijaństwie na podstawie Ewangelii
                      > ...

                      Nie Ewangelii. ST oraz NT. Przypominam, że wedle nauki Kościoła *każda* księga Biblii jest natchniona.

                      I wiesz, spotkałem ateistów, którzy czytali Biblię. I na jej podstawie uznali, że chrześcijaństwo to absolutnie szalona i niebezpieczna religia.
                      • a000000 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 22:19
                        stephen_s napisał:

                        I na jej podstawie uznali,
                        > że chrześcijaństwo to absolutnie szalona i niebezpieczna religia.

                        może mieli rację? aby miłować nieprzyjaciół, wybaczać winowajcom.... trzeba być szalonym.

                        Przypominam, że wedle nauki Kościoła *każda* księga
                        > Biblii jest natchniona.

                        trochę inaczej. Księga nie jest natchniona. Księga była pisana pod natchnieniem. Co oznacza, że części "historyczne" nie są święte bynajmniej...

                        • stephen_s Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 22:36
                          > może mieli rację? aby miłować nieprzyjaciół, wybaczać winowajcom.... trzeba być
                          > szalonym.

                          Akurat chodziło o to m.in., że Chrystus propagował samookaleczanie i nienawidzenie swojej własnej rodziny...
                          • a000000 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 05.10.14, 23:42
                            stephen_s napisał:

                            >
                            > Akurat chodziło o to m.in., że Chrystus propagował samookaleczanie i nienawidze
                            > nie swojej własnej rodziny...

                            mamy tu wyrwanie z kontekstu i brak zrozumienia przesłania. To są sformułowania WARUNKOWE. Lepiej odciąć rękę, niż nią zgrzeszyć...
                            Sam wyraz "nienawidzieć" oznacza zupełnie coś innego..... tu chodzi o odrzucenie czegoś, co przeszkadza w drodze do zbawienia. Jeśli rodzina odwodzi Cię od sprawy najważniejszej jaką jest zbawienie wieczne - odrzuć rodzinę. Bo pierwszym i najważniejszym przykazaniem i w judaizmie i w chrześcijaństwie jest: Nie będziesz miał innych bogów przede mną....

                            nie warto tekstów starożytnych, tłumaczonych z języka martwego, rozumieć literalnie. Trzeba nad słowo przedłożyć ducha.

        • maria421 @Stefan 05.10.14, 16:38
          jeszcze jedno zrodlo dla Ciebie :

          www.planetaislam.com/media/ksiega_modlitwy.pdf
          strona 34, punkt 8

          ale przeczytaj calosc, dowiesz sie ze muzulmanie modla sie wedlug dokladnych przepisow , dowolne modlitwy "za cos" lub " o cos", tak jak nasze "modlitwy wiernych" w czasie mszy sw. nie sa przewidziane.

          Nie daj sie wiec nabrac na muzulmanskie "modlitwy o pokoj" .
          • stephen_s Re: @Stefan 05.10.14, 16:53
            Czyli, że jak polscy muzulmanie corocznie modlą się z chrześcijanami i żydami o pokój na świecie, to też kłamią?
            • maria421 Re: @Stefan 05.10.14, 17:01
              stephen_s napisał:

              > Czyli, że jak polscy muzulmanie corocznie modlą się z chrześcijanami i żydami o
              > pokój na świecie, to też kłamią?

              Jakimi slowami sie modla?

              Ostatnio imam zaproszony na wspolne modlitwy chrzescijansko-zydowsko- muzulmanskie do Watykanu modlil sie aby Allah pomogl w zwyciestwie nad niewiernymi...
              • stephen_s Re: @Stefan 05.10.14, 18:09
                > Jakimi slowami sie modla?

                Nie wiem, nie nagrywałem muftiego Chazbijewicza w czasie modlitwy. Rozumiem, że wg Ciebie pewnie pod nosem mamrotał "Boże, daj mi poobcinać sto niewiernych głów"...

                BTW. Niedawno w TV widziałem wywiad z Chazbijewiczem, gdzie właśnie potępił ISIS jako wybitnie nieislamski. Też kłamał?
    • maria421 Jeszcze jedno, Stefan 06.10.14, 09:56
      Czym sie wlasciwie rozni Panstwo Islamskie ISIS od panstwa islamskiego Arabia Saudyjska?

      Czy w Arabii Saudyjskiej nie stosuja kar cielesnych i nie egzekwuja ich publicznie?

      Czy w Arabii Saudyjskiej jest dopuszczalne praktykowanie jakiejkolwiek innej religii niz islam?

      Saudyjczycy tez zle interpretuja Koran? I miliony muzulmanow z calego swiata, ktorzy tam co roku jezdza na pielgrzymke nie odcinaja sie od tego?
    • jureek Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 06.10.14, 11:46
      maria421 napisała:

      > Piekne haslo, ale tylko haslo. Utopia. Zla, bezdennego i absolutnego zla, nie d
      > a sie dobrem zwyciezyc, trzeba je wyeliminowac.

      Święty Paweł myli się Twoim zdaniem? Czy może nad kolejnym, nie pasującym do Twoich przekonań fragmentem Pisma Świętego znowu przejdziesz do porządku dziennego, jakoby odnosił się do sprawiedliwości boskiej a nie ziemskiej:
      "Nikomu złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec wszystkich ludzi! Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi! Umiłowani, nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lecz pozostawcie to pomście [Bożej]! Napisano bowiem: Do Mnie należy pomsta. Ja wymierzę zapłatę - mówi Pan - ale: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód - nakarm go. Jeżeli pragnie - napój go! Tak bowiem czyniąc, węgle żarzące zgromadzisz na jego głowę.
      Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj!"

      • a000000 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 06.10.14, 12:58
        jureek napisał:


        > Święty Paweł myli się Twoim zdaniem?

        ogólnie pewnie rację ma.... ale gdy przed Tobą stoi uosobienie ZŁA, szatan..... co wtedy?
      • maria421 Re: "Zlo dobrem zwyciezaj" 06.10.14, 16:39
        jureek napisał:

        > Święty Paweł myli się Twoim zdaniem? Czy może nad kolejnym, nie pasującym do Tw
        > oich przekonań fragmentem Pisma Świętego znowu przejdziesz do porządku dzienneg
        > o, jakoby odnosił się do sprawiedliwości boskiej a nie ziemskiej:
        > "Nikomu złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec wszystki
        > ch ludzi! Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze
        > wszystkimi ludźmi! Umiłowani, nie wymierzajcie sami sobie sprawiedliwości, lec
        > z pozostawcie to pomście [Bożej]! Napisano bowiem: Do Mnie należy pomsta. Ja wy
        > mierzę zapłatę - mówi Pan - ale: Jeżeli nieprzyjaciel twój cierpi głód - nakarm
        > go. Jeżeli pragnie - napój go! Tak bowiem czyniąc, węgle żarzące zgromadzisz n
        > a jego głowę.
        > Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj!"

        Jureek, sw. Pawel mowi ze zemsta nalezy do Boga, i ja sie z tym absolutnie zgadzam.
        Ale pokonanie zla ktore zagraza zyciu niewinynch ludzi, a zemsta, to sa dwie rozne rzeczy.

        Zla nie da sie zwyciezyc dobrem, trzeba je wyeliminowac. Hitlera nie dalo sie pokonac zapraszajac go na wspolne kolko rozancowe, trzeba bylo uzyc broni.
        Przeciw Szatanowi, przeciw wcieleniu Zla jest Archaniol Michal z mieczem.
Pełna wersja