maria421
12.10.14, 08:47
Zaczelam ogladac wczorajszy mecz z dusza naramieniu i z jedynym pragnieniem zeby nam Niemcy nie dokopali jak Brazylii na Mistrzostwach Swiata.
Po przerwie zaczelam trzymac kciuki zeby sie tylko wynik 0:0 utrzymal, a tu ... dwa wspaniale gole ktorych nawet Neuer nie obronil!
Zaczynam wierzyc w odrodzenie polskiej pilki noznej, a Szczesnego mialam wczoraj ochote usciskac.