Pytanie okołoreligijne

11.11.14, 20:03
Czytam ostatnio o różnych wyznaniach chrześcijańskich i ciekawi mnie jedna sprawa: czy wg Was Mormoni / Święci Dnia Ostatniego (to nie całkiem to samo, jak się okazuje) są chrześcijanami, czy nie? A Świadkowie Jehowy?

Pytam z czystej ciekawości, bo nie wiem, co sądzi się aktualnie o tych wyznaniach / religiach.

BTW. Czytałem wczoraj o waldensach. Strasznie smutne...
    • maria421 Re: Pytanie okołoreligijne 11.11.14, 20:16
      stephen_s napisał:

      > Czytam ostatnio o różnych wyznaniach chrześcijańskich i ciekawi mnie jedna spra
      > wa: czy wg Was Mormoni / Święci Dnia Ostatniego (to nie całkiem to samo, jak si
      > ę okazuje) są chrześcijanami, czy nie? A Świadkowie Jehowy?

      > Pytam z czystej ciekawości, bo nie wiem, co sądzi się aktualnie o tych wyznania
      > ch / religiach.

      Poniewaz odrzucaja wiare w Trojce, to nie sa chrzescijanami.

      > BTW. Czytałem wczoraj o waldensach. Strasznie smutne...

      Co czytales tak smutnego?
      • stephen_s Re: Pytanie okołoreligijne 11.11.14, 20:30
        > Poniewaz odrzucaja wiare w Trojce, to nie sa chrzescijanami.

        Trzeba wierzyć w Trójcę, by być chrześcijanami? To pewnie część wyznań protestanckich by odpadała...

        > Co czytales tak smutnego?

        Smutne było to, że ci ludzie mieli naprawdę niezłe pomysły i nie chcieli nikomu robić krzywdy. A prawie ich eksterminowano - tylko za to, że nie zgadzali się z Kościołem.

        "They held that temporal offices and dignities were not meant for preachers of the Gospel; that relics were simply rotten bones which had belonged to one knew not whom; that to go on pilgrimage served no end, save to empty one's purse; that flesh might be eaten any day if one's appetite served him; that holy water was not a whit more efficacious than rain water; and that prayer in a barn was just as effectual as if offered in a church"

        Coś kontrowersyjnego? Normalne zdroworozsądkowe postulaty, pod którymi pewnie wielu wspólczesnych chrześcijan by się podpisało.
        • maria421 Re: Pytanie okołoreligijne 12.11.14, 08:32
          stephen_s napisał:

          > Trzeba wierzyć w Trójcę, by być chrześcijanami? To pewnie część wyznań protesta
          > nckich by odpadała...

          Stefan, w roku 325 w Nicei (na terenie obecnej Turcji) odbyl sie pierwszy sobow biskupow , jednym z jego zadan bylo ustalenie kto jest chrzescijaninem. W tym celu ulozono tekst chrzescijanskiego wyznania wiary- CREDO.
          Wszystkie wyznania ktore od istoty tego credo odstapily, odstapily w gruncie rzeczy od chrzescijanstwa.

          > Smutne było to, że ci ludzie mieli naprawdę niezłe pomysły i nie chcieli nikomu
          > robić krzywdy. A prawie ich eksterminowano - tylko za to, że nie zgadzali się
          > z Kościołem.
          >
          > "They held that temporal offices and dignities were not meant for preachers of
          > the Gospel; that relics were simply rotten bones which had belonged to one knew
          > not whom; that to go on pilgrimage served no end, save to empty one's purse; t
          > hat flesh might be eaten any day if one's appetite served him; that holy water
          > was not a whit more efficacious than rain water; and that prayer in a barn was
          > just as effectual as if offered in a church"

          Od 150 lat nikt ich nie przesladuje.
          A teraz tez sa bardzo "postepowi"- udzielaja blogoslawienstwa parom homo.

          > Coś kontrowersyjnego? Normalne zdroworozsądkowe postulaty, pod którymi pewnie w
          > ielu wspólczesnych chrześcijan by się podpisało.

          Czy to nie Ty mowiles ze nie nalezy oceniac historii z obecnego punktu widzenia?
          • stephen_s Re: Pytanie okołoreligijne 12.11.14, 17:21
            > Stefan, w roku 325 w Nicei (na terenie obecnej Turcji) odbyl sie pierwszy sobow
            > biskupow , jednym z jego zadan bylo ustalenie kto jest chrzescijaninem. W tym
            > celu ulozono tekst chrzescijanskiego wyznania wiary- CREDO.
            > Wszystkie wyznania ktore od istoty tego credo odstapily, odstapily w gruncie rz
            > eczy od chrzescijanstwa.

            OK, masz rację - sprawdziłem i wyszło, że rzeczywiście trynitarność to cecha wspólna większości wyznań.

            > Od 150 lat nikt ich nie przesladuje.

            Ale wcześniej prześladowano ich, i to bardzo. I to mnie zasmuciło.

            Podobna jest też historia katarów...

            > Czy to nie Ty mowiles ze nie nalezy oceniac historii z obecnego punktu widzenia
            > ?

            OK, ale tak po ludzku powiedz - głosili coś groźnego, co zasługiwało na karę?
            • maria421 Re: Pytanie okołoreligijne 12.11.14, 18:10
              stephen_s napisał:

              > OK, ale tak po ludzku powiedz - głosili coś groźnego, co zasługiwało na karę?

              Z dzisiejszego punktu wiedzenia oczywiscie nie.

    • stephen_s A propos Nicei 12.11.14, 19:21
      Oto, co mi na ten temat napisał jeden człowiek na innym forum:

      "The 318 representatives who turned up to the First Council of Nicea were composed of early Christians within the Roman empire invited by Emperor Constantine after the persecution of Christians was ended.

      One of the main agenda items was to judge Arianism. (The belief that Christ was the son of God and not a part of him as per the trinity). Arianism was condemned as being non-christian, therefore requiring that all Christians accept the Trinity. There were plenty of Christians who argued with this such as Secundus of Ptolemais, Theonus of Marmarica, Zphyrius, Dathes, Eusebius of Nicomedia, Paulinus of Tyrus, Actius of Lydda, Menophantus of Ephesus, and Theognus of Nicaea.

      However this decision doesn't create the definition of Christianity beyond the politics of the time. This was basically the proto-catholics brutally suppressing those of a dissenting faith and is not suitable as a definition of Christianity for the modern age."

      Co Ty na to?
      • maria421 Re: A propos Nicei 12.11.14, 19:40
        Ja na to, ze to jest tendencyjna interpretacja.

        Sobor nicejski odbyl sie dlatego , ze Konstantyn , po tym jak wydal Edykt Mediolanski kladacy kres przesladowaniom chrzescijan, chcial zeby chrzescijanie sami okreslili wlasna wiare. Tak wiec okreslili ja spisujac CREDO.
        Jak podaje Wikipedia, Konstatntyn przyjal przed smiercia (pare lat po owym soborze) chrzest z rak biskupa arianskiego.
        • stephen_s Re: A propos Nicei 12.11.14, 20:13
          No ale jak widać, jednomyślności wcale nie było. Więc co z tego, że większość coś orzekła? NIe oznacza to, że nie było chrześcijan, którzy mieli inne poglądy...
          • maria421 Re: A propos Nicei 13.11.14, 08:47
            stephen_s napisał:

            > No ale jak widać, jednomyślności wcale nie było. Więc co z tego, że większość c
            > oś orzekła? NIe oznacza to, że nie było chrześcijan, którzy mieli inne poglądy.
            > ..

            Z Ewangelii sw. Mateusza 28 :

            16 Jedenastu zaś uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. 17 A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. 18 Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. 19 Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody4, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. 20 Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata»5.

            Z tego wynika ze arianie nie byli chrzescijanami.

        • stephen_s BTW. 12.11.14, 23:14
          Myślałem nad kwestią Świętej Trójcy i mam wrażenie, że tak naprawdę nigdy w nią nie wierzyłem. Nigdy nie wiedziałem, czym miałby tak naprawdę być Duch Święty - osobiście uważałem, że jest to ktoś w stylu super-anioła, nie Osoba Boska. I też nie za bardzo chyba wierzyłem, że Chrystus istniał przed Niepokolanym Poczęciem...

          Super! Okazuje się, że nigdy nie byłem chrześcijaninem :PP
          • maria421 Re: BTW. 13.11.14, 08:48
            stephen_s napisał:

            > Myślałem nad kwestią Świętej Trójcy i mam wrażenie, że tak naprawdę nigdy w nią
            > nie wierzyłem. Nigdy nie wiedziałem, czym miałby tak naprawdę być Duch Święty
            > - osobiście uważałem, że jest to ktoś w stylu super-anioła, nie Osoba Boska. I
            > też nie za bardzo chyba wierzyłem, że Chrystus istniał przed Niepokolanym Poczę
            > ciem...
            >
            > Super! Okazuje się, że nigdy nie byłem chrześcijaninem :PP

            Stales sie chrzescijaninem na skutek chrztu sw.
            • stephen_s Re: BTW. 13.11.14, 16:57
              > Stales sie chrzescijaninem na skutek chrztu sw.

              A arianie? Też byli ochrzczeni!
              • maria421 Re: BTW. 13.11.14, 19:32
                stephen_s napisał:

                > A arianie? Też byli ochrzczeni!

                Zgodnie z trynitarna formula?
                • stephen_s Re: BTW. 13.11.14, 20:02
                  No pierwsze pokolenie pewnie też...
Pełna wersja