Kultura

18.12.14, 18:10
Ja wiem, że czepianie się pani prof. Pawłowicz jest modne itd. i w sumie staram się tego nie robić, ale... kurde. Jak można wnieść na salę głosowań Sejmu talerz i jeść???

A wczoraj TVN pokazał materiał, jaki Pawłowicz, nieprowokowana, zaczepiła reporterkę na korytarzu, nawrzucała jej i podsumowała to wszystko słowami "Pani jest idiotką"...

Ja nie wiem. Ona jest profesorem???
    • maria421 Re: Kultura 18.12.14, 18:24
      Stefan, tez chcialam zalozyc watek na ten temat.

      Rece mi opadaja, ale zaraz sobie mysle ze w Sejmie jeszcze nie doszlo do bojki, tak jak w parlamentach innych krajow, wiec to jest, mala bo mala, ale pociecha.

      Nalezy poslow karac, wlepiac im slone grzywny finansowe odciagane bezposrednio z diet.
      • stephen_s Re: Kultura 18.12.14, 19:17
        Hm. Właśnie w TVN24 była rozmowa na ten temat i wyszło, że jedzenie na sali w Sejmie się zdarza...

        Jeśli tak, to w sumie jest coś na rzeczy, że Pawłowicz wsiądnięto nieco złośliwie. Z drugiej strony, jedzenie na sali to jakaś żałość... Zwłaszcza w wykonaniu osoby z tytułem profesorskim.

        BTW. Pawłowicz kontra Agata Adamek:

        www.tvn24.pl/pawlowicz-atakuje-reporterke-tvn24-poslanka-pis-pani-jest-idiotka,499425,s.html
        • maria421 Re: Kultura 18.12.14, 20:22
          Jedzenie w Sejmie nie powinno sie zdarzac.
          Poslowie powinni sami o tym wiedziec, bez zadnego oficjalnego zakazu.

          A co do Pawlowicz, to ... co tu komentowac?

          • a000000 Re: Kultura 18.12.14, 22:38
            jadła. Nie powinna, zachowała się mało elegancko. Ale chyba zakazu nie ma, więc trudno się czepić tych co jedzą pod stołem.

            A co powiecie o "kurduplu"?
            • ja.nusz Re: Kultura 19.12.14, 00:40
              a000000 napisała:

              > jadła. Nie powinna, zachowała się mało elegancko. Ale chyba zakazu nie ma, wię
              > c trudno się czepić tych co jedzą pod stołem.
              >
              > A co powiecie o "kurduplu"?

              Określenie "kurdupel" odnosiłbm bardziej do wielkości politcznej określonego niż do wzrostu.
              A ten, który użył tego epitetu w gmachu parlamentu wystawił sam sobie świadectwo - ale czy to zmienia cokolwiek w mierności prezesunia?
              • a000000 Re: Kultura 19.12.14, 09:13
                ja.nusz napisał:

                > Określenie "kurdupel" odnosiłbm bardziej do wielkości politcznej określonego ni
                > ż do wzrostu.

                jeśli tak, to słowa te wypowiedział znacznie większy kurdupel.
            • maria421 Re: Kultura 19.12.14, 09:41
              a000000 napisała:

              > jadła. Nie powinna, zachowała się mało elegancko. Ale chyba zakazu nie ma, wię
              > c trudno się czepić tych co jedzą pod stołem.

              Azerko, dorosly czlowiek sam powinien wiedziec co gdzie wypada, bez tabliczek z zakazami.

              > A co powiecie o "kurduplu"?

              Szydzenie z cech fizycznych jest ohydne.
            • astra18 Re: Sałatkowa historia 20.12.14, 14:35
              ..ma swój sens..:)

              A gdzieś tam,daleko od meanstremowego przekazu pan prezydent składa zeznania w sprawie WSI...
              • maria421 Re: Sałatkowa historia 20.12.14, 15:54
                astra18 napisała:

                > ..ma swój sens..:)
                >
                > A gdzieś tam,daleko od meanstremowego przekazu pan prezydent składa zeznania w
                > sprawie WSI...

                Skoro ja w Niemczech widzialam, ze sie sad do pana prezydenta udal w celu jego przesluchania, to chyba tego faktu nie zamiatano pod dywan.
                • astra18 Re: Sałatkowa historia 20.12.14, 17:43
                  maria421 napisała:

                  > astra18 napisała:
                  >
                  > > ..ma swój sens..:)
                  > >
                  > > A gdzieś tam,daleko od meanstremowego przekazu pan prezydent składa zezna
                  > nia w
                  > > sprawie WSI...
                  >
                  > Skoro ja w Niemczech widzialam, ze sie sad do pana prezydenta udal w celu jego
                  > przesluchania, to chyba tego faktu nie zamiatano pod dywan.

                  Ależ mi proporcje - 3 dniowe "grillowanie" nietaktownego zachowania pani Pawłowicz a waga wydarzenia jakim było przesłuchanie w sprawie powiązań prezydenta Polski z WSI.
                  • maria421 Re: Sałatkowa historia 20.12.14, 18:56
                    astra18 napisała:

                    > Ależ mi proporcje - 3 dniowe "grillowanie" nietaktownego zachowania pani Pawłow
                    > icz a waga wydarzenia jakim było przesłuchanie w sprawie powiązań prezydenta Po
                    > lski z WSI.

                    Astro, piszesz tak, jakby chodzilo o powiazania prezydenta Polski z jakas tajna organizacja kryminalna a nie z legalnie dzialajaca instytucja.
                    • astra18 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 08:33
                      maria421 napisała:

                      > astra18 napisała:
                      >
                      > > Ależ mi proporcje - 3 dniowe "grillowanie" nietaktownego zachowania pani
                      > Pawłow
                      > > icz a waga wydarzenia jakim było przesłuchanie w sprawie powiązań prezyde
                      > nta Po
                      > > lski z WSI.
                      >
                      > Astro, piszesz tak, jakby chodzilo o powiazania prezydenta Polski z jakas tajna
                      > organizacja kryminalna a nie z legalnie dzialajaca instytucja.

                      Legalna instytucja mająca w swoich szeregach cały bastion szpiegów na rzecz Federacji Rosyjskiej. Dlatego została zlikwidowana.
                      • maria421 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 09:27
                        astra18 napisała:

                        > Legalna instytucja mająca w swoich szeregach cały bastion szpiegów na rzecz Fed
                        > eracji Rosyjskiej. Dlatego została zlikwidowana.

                        Ale jednak byla LEGALNA!
                        I wystarczyloby pozbyc sie szpiegow, zamiast ja likwidowac.
                        • astra18 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 09:32
                          maria421 napisała:

                          " Ale jednak byla LEGALNA!"

                          PZPR też była ponoć legalna.

                          "I wystarczyloby pozbyc sie szpiegow, zamiast ja likwidowac."

                          Pozbycie się szpiegów wiązało się automatycznie z jej likwidacją. Proste.
                          • maria421 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 09:56
                            astra18 napisała:

                            > PZPR też była ponoć legalna.
                            >
                            > "I wystarczyloby pozbyc sie szpiegow, zamiast ja likwidowac."
                            >
                            > Pozbycie się szpiegów wiązało się automatycznie z jej likwidacją. Proste.

                            Proste moze dla Macierewicza, ale nie dla zdrowego rozsadku.

                            Jak w policji jest grupa skorumpowanych policjantow, to sie ich wywala a nie cala policje rozwiazuje.
                            • astra18 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:01
                              maria421 napisała:

                              "nie dla zdrowego rozsadku."

                              Dla dobra państwa zlikwidowano sieć agentów działających w strukturach WSI więc nie porównuj tego do korupcji w policji.
                              • maria421 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:03
                                astra18 napisała:

                                > Dla dobra państwa zlikwidowano sieć agentów działających w strukturach WSI więc
                                > nie porównuj tego do korupcji w policji.

                                Mozny bylo wydalic agentow bez likwidacji calej instytucji.
                                • astra18 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:10
                                  maria421 napisała:

                                  > astra18 napisała:
                                  >
                                  > > Dla dobra państwa zlikwidowano sieć agentów działających w strukturach WS
                                  > I więc
                                  > > nie porównuj tego do korupcji w policji.
                                  >
                                  > Mozny bylo wydalic agentow bez likwidacji calej instytucji.

                                  Skoro cała instytucja była przeżarta szpiegostwem zlikwidowano ją.
                                  • maria421 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:11
                                    astra18 napisała:

                                    > Skoro cała instytucja była przeżarta szpiegostwem zlikwidowano ją.

                                    Tak powiedzial Macierewicz, ktory teraz przegrywa w sadzie, a placi za niego MON...
                                    • astra18 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:16
                                      maria421 napisała:

                                      > astra18 napisała:
                                      >
                                      > > Skoro cała instytucja była przeżarta szpiegostwem zlikwidowano ją.
                                      >
                                      > Tak powiedzial Macierewicz, ktory teraz przegrywa w sadzie, a placi za niego MO
                                      > N...

                                      To zmartwienie MON-u a raczej zaniechanie obrony, niepotrzebnie idącego na ugody.
                                      • maria421 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:19
                                        astra18 napisała:

                                        > To zmartwienie MON-u a raczej zaniechanie obrony, niepotrzebnie idącego na ugod
                                        > y.

                                        Jasne. Wszyscy winni, tylko nie Macierewicz....
                            • a000000 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:10
                              maria421 napisała:

                              > Jak w policji jest grupa skorumpowanych policjantow, to sie ich wywala a nie ca
                              > la policje rozwiazuje.

                              ale gdy złapią jednego pedofila w sutannie, to ten od "kurdupla"&spa pieją o konieczności delegalizacji całego kościoła...
                              Niejaki Newton, mądry facet, powiedział w skrócie, że akcja jest równa reakcji... oko za oko....
                              Sejmowe "palikoty" powinny poczuć na własnej skórze skutki własnego chamstwa, buty i podłości. Do chama należy mówić językiem dla niego zrozumiałym, czyli po chamsku.
                              Nie podoba mi się "stul pysk", ale pewnie nie ma innego wyjścia, skoro marszałek nie reaguje...

                              Co do WSI. Część raportu nie została ujawniona, a słuchy chodzą, że nie było czego ratować...
                              • maria421 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:13
                                a000000 napisała:
                                ...
                                > Sejmowe "palikoty" powinny poczuć na własnej skórze skutki własnego chamstwa, b
                                > uty i podłości. Do chama należy mówić językiem dla niego zrozumiałym, czyli po
                                > chamsku.
                                > Nie podoba mi się "stul pysk", ale pewnie nie ma innego wyjścia, skoro marszałe
                                > k nie reaguje...

                                Zawsze jest inne wyjscie niz znizanie sie do poziomu rynsztoka.

                                > Co do WSI. Część raportu nie została ujawniona, a słuchy chodzą, że nie było cz
                                > ego ratować...

                                "Chodza sluchy"...
                                Zadne powazne panstwo nie zlikwidowaloby z dnia na dzien calego wlasnego wywiadu.
                                • a000000 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:17
                                  maria421 napisała:

                                  > Zadne powazne panstwo nie zlikwidowaloby z dnia na dzien calego wlasnego wywiadu.

                                  trudno powiedzieć. Nie znamy szczegółów. Czasem, aby uratować organizm trzeba uciąć całą nogę. Skoro zgniła.

                                  • maria421 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:21
                                    a000000 napisała:

                                    > trudno powiedzieć. Nie znamy szczegółów. Czasem, aby uratować organizm trzeba u
                                    > ciąć całą nogę. Skoro zgniła.

                                    Jezeli nie znamy szczegolow, to nie powinnismy popierac likwidacji WSI.
                                    • a000000 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 11:31
                                      maria421 napisała:

                                      > Jezeli nie znamy szczegolow, to nie powinnismy popierac likwidacji WSI.

                                      ani potępiać.
                                      • maria421 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 12:56
                                        a000000 napisała:

                                        > ani potępiać.

                                        Ja potepiam likwidacje calej instytucji, bez ogladania sie na straty, w sytuacji kiedy mozna bylo usunac tylko konkretne osoby.
                                • astra18 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:18
                                  maria421 napisała:


                                  "Zadne powazne panstwo nie zlikwidowaloby z dnia na dzien calego wlasnego wywiad
                                  > u. "

                                  A po co trzymać wywiad przeżarty szpiegostwem?
                                  • maria421 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:20
                                    astra18 napisała:

                                    > A po co trzymać wywiad przeżarty szpiegostwem?

                                    Po to zeby nie kompromitowac prowadzonych akcji.
                                    • astra18 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:25
                                      maria421 napisała:

                                      > astra18 napisała:
                                      >
                                      > > A po co trzymać wywiad przeżarty szpiegostwem?
                                      >
                                      > Po to zeby nie kompromitowac prowadzonych akcji.

                                      Jakich akcji? Przez szpiegów działających na szkodę własnego kraju?
                                      • maria421 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:33
                                        astra18 napisała:

                                        > Jakich akcji? Przez szpiegów działających na szkodę własnego kraju?

                                        Akcji prowadzonych poza granicami kraju wspolnie z innymi wywiadami.
                                        • astra18 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:48


                                          maria421 napisała:

                                          > astra18 napisała:
                                          >
                                          > > Jakich akcji? Przez szpiegów działających na szkodę własnego kraju?
                                          >
                                          > Akcji prowadzonych poza granicami kraju wspolnie z innymi wywiadami.

                                          I te "inne" wywiady potwierdziły tą szkodliwość?:)
                                          • astra18 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 10:50
                                            astra18 napisała:

                                            >
                                            >
                                            > maria421 napisała:
                                            >
                                            > > astra18 napisała:
                                            > >
                                            > > > Jakich akcji? Przez szpiegów działających na szkodę własnego kraju?
                                            > >
                                            > > Akcji prowadzonych poza granicami kraju wspolnie z innymi wywiadami.
                                            >
                                            > I te "inne" wywiady potwierdziły tą szkodliwość?:)

                                            Miało być: i te "inne" wywiady potwierdziły szkodliwość likwidacji szpiegów z którymi niby wspólpracowali?
                                            • maria421 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 12:59
                                              astra18 napisała:

                                              > > I te "inne" wywiady potwierdziły tą szkodliwość?:)
                                              >
                                              > Miało być: i te "inne" wywiady potwierdziły szkodliwość likwidacji szpiegów z k
                                              > tórymi niby wspólpracowali?

                                              Przeciez ja sie nie czepiam odwolania konkretnych szpiegow lecz likwidacji calej WSI, wiec Twoje pytanie jest nie na miejscu.
                                          • maria421 Re: Sałatkowa historia 21.12.14, 12:58
                                            astra18 napisała:


                                            > I te "inne" wywiady potwierdziły tą szkodliwość?:)

                                            Nawet jakby oficjalnie potwierdzily, to Ty i tak bys nie uwiarzyla.
    • maria421 Re: Kultura 19.12.14, 17:08
      A propos jedzenia- w krajach o wysokiej kulturze jedzenia nie spotyka sie ludzi jedzacych o kazdej porze dnia i w kazdym mozliwym miejscu. Oni jedza w czasie posilkow, poswiecaja na to troche czasu, ale nie jedza nigdy miedzy posilkami.
      W krajach o niskiej kulturze jedzenia (USA) ludzie jedza byle co, byle gdzie i byle kiedy.

      Choc przypuszczem ze w Kongresie USA jeszcze sie pewnie nie zdarzyl przypadek jedzenia na sali obrad w czasie obrad.
    • stephen_s A wiecie, że... 20.12.14, 11:49
      ... w czasie expose Kopacz Pawłowicz ostentacyjnie czytała gazetę?

      Kurde. Wydawałoby się, że expose nowego premiera to takie wydarzenie, kiedy posłowie powinni zachować powagę i słuchać (choćby po to, by potem skutecznie polemizować). Tymczasem prof. Pawłowicz zabawiła się w zagrywkę rodem z rodzinnych przepychanek u cioci na imieninach...
      • maria421 Re: A wiecie, że... 20.12.14, 12:08
        Za takie zachowania powinno byc ciach-ciach po diecie.
      • astra18 Re: A wiecie, że... 20.12.14, 14:32
        stephen_s napisał:

        > ... w czasie expose Kopacz Pawłowicz ostentacyjnie czytała gazetę?
        >
        > Kurde. Wydawałoby się, że expose nowego premiera to takie wydarzenie, kiedy pos
        > łowie powinni zachować powagę i słuchać (choćby po to, by potem skutecznie pole
        > mizować). Tymczasem prof. Pawłowicz zabawiła się w zagrywkę rodem z rodzinnych
        > przepychanek u cioci na imieninach..."

        Jeżeli ma przemawiać kłamczuch to jaki sens ma słuchanie go z uwagą?
        Z uwagą słuchać kolejnych?
        • maria421 Re: A wiecie, że... 20.12.14, 14:34
          astra18 napisała:

          > Jeżeli ma przemawiać kłamczuch to jaki sens ma słuchanie go z uwagą?
          > Z uwagą słuchać kolejnych?

          Jasne- jak premier z PO, to zawsze klamczuch...

          Astro, przeszlas sama siebie...
          • astra18 Re: A wiecie, że... 20.12.14, 14:37
            maria421 napisała:

            "Jasne- jak premier z PO, to zawsze klamczuch..."

            To Ty napisałaś zawsze, choć ja rak nie uważam.
            W przypadku pani Kopacz akurat się to do niej odnosi.

            "Astro, przeszlas sama siebie... "

            Daruj sobie tę egzaltację..
            • maria421 Re: A wiecie, że... 20.12.14, 15:56
              Astro, bronisz chamskiego zachowania pani poslanki dlatego ze jest z PiS?

              Ja nie bronie tego kto do Kaczynskiego wola "siadaj, kurduplu".

              Wiec moze postaralabys sie o odrobine obiektywizmu?
              • astra18 Re: A wiecie, że... 20.12.14, 17:48
                maria421 napisała:

                "Astro, bronisz chamskiego zachowania pani poslanki dlatego ze jest z PiS? "

                Nie bronię, uważam je za nietaktowne. Te z sałatką. W sosie balsamico:)

                " Wiec moze postaralabys sie o odrobine obiektywizmu? "

                A może postarałabyś się czytać ze zrozumieniem.

                Podobno - tak pisałaś w poście do Stefana - chciałaś założyć wcześniej wątek "sałatkowy". A nie "kurduplowy". Więc komu zarzucasz brak obiektywizmu, coooo???
                • maria421 Re: A wiecie, że... 20.12.14, 19:00
                  astra18 napisała:


                  > Nie bronię, uważam je za nietaktowne. Te z sałatką. W sosie balsamico:)

                  Bronisz chamskiego czytania gazety w czasie expose´ pani premier.

                  > A może postarałabyś się czytać ze zrozumieniem.
                  >
                  > Podobno - tak pisałaś w poście do Stefana - chciałaś założyć wcześniej wątek "
                  > sałatkowy". A nie "kurduplowy". Więc komu zarzucasz brak obiektywizmu, coooo???

                  Czy wiadomo jest kto krzyknal "siadaj kurduplu"?
                  Wiec czyje zachowanie mialam krytykowac?

                  W kazdym razie, kiedy Azerka zapytala co o tym mysle, napisalam wyraznie moje zdanie.

                  Nie usprawiedliwialam chama szydzacego z czyjejs postury, tak jak Ty usprawiedliwiasz chamstwo poslanki Pawlowicz.


                  • astra18 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 08:37
                    maria421 napisała:


                    "Bronisz chamskiego czytania gazety w czasie expose´ pani premier."

                    A Ty bronisz chamskiego kłamstwa pani Kopacz z trybuny sejmowej.

                    " Czy wiadomo jest kto krzyknal "siadaj kurduplu"?
                    > Wiec czyje zachowanie mialam krytykowac?"

                    Wiadomo, ale nie o to w tej chwili chodzi.
                    Bardziej bulwersuje cię konsumpcja sałatki niż obelgi wykrzykiwane na sali sejmowej, skoro chciałaś założyć wątek sałatkowy.

                    • maria421 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 09:28
                      astra18 napisała:

                      > A Ty bronisz chamskiego kłamstwa pani Kopacz z trybuny sejmowej.

                      O jakie klamstwo Ci chodzi?

                      > Wiadomo, ale nie o to w tej chwili chodzi.
                      > Bardziej bulwersuje cię konsumpcja sałatki niż obelgi wykrzykiwane na sali sejm
                      > owej, skoro chciałaś założyć wątek sałatkowy.

                      Skad wiesz ze chcialam zalozyc "watek salatkowy" bez poruszenia sprawy "siadaj kurduplu"?

                      • astra18 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 09:35
                        maria421 napisała:

                        "O jakie klamstwo Ci chodzi?"

                        Dlaczego pytasz skoro wcześniej nie kwestionowałaś określenia "kłamczuch" tylko rzekomej obrazy urzędu premiera?

                        "Skad wiesz ze chcialam zalozyc "watek salatkowy" bez poruszenia sprawy "siadaj
                        > kurduplu"?"

                        Z postu do Stefana. Napisałaś że też chciałaś założyć wątek który odnosił się do zachowania Pawłowicz w sejmie.
                        O "kurduplu" wspomniała dopiero Azerka.
                        • maria421 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 09:57
                          astra18 napisała:

                          > Dlaczego pytasz skoro wcześniej nie kwestionowałaś określenia "kłamczuch" tylko
                          > rzekomej obrazy urzędu premiera?

                          Pytam bo chce wiedziec.

                          > Z postu do Stefana. Napisałaś że też chciałaś założyć wątek który odnosił się d
                          > o zachowania Pawłowicz w sejmie.
                          > O "kurduplu" wspomniała dopiero Azerka.

                          A je sie wypowiedzialam , co jednak Tobie nie wystarcza.
                          • astra18 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 10:08
                            maria421 napisała:

                            "Pytam bo chce wiedziec."

                            Nie wiesz a wcześniej nie kwestionujesz.
                            Kłamstwo o wspólpracy z Rosjanami, której jak wiadomo wcale nie było, w Moskwie, po tragedii smoleńskiej.

                            " A je sie wypowiedzialam , co jednak Tobie nie wystarcza. "

                            Chodzi o ważność wydarzenia jakim była konsumpcja sałatki, o której chciałaś pisać, a obrażanie człowieka.
                            OK, nie ma tematu.
                            • maria421 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 10:09
                              astra18 napisała:

                              > Nie wiesz a wcześniej nie kwestionujesz.
                              > Kłamstwo o wspólpracy z Rosjanami, której jak wiadomo wcale nie było, w Moskwie
                              > , po tragedii smoleńskiej.

                              To Kopacz powiedziala z trybuny sejmowej jako premier?

                              • a000000 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 10:13
                                maria421 napisała:

                                > To Kopacz powiedziala z trybuny sejmowej jako premier?

                                Kopacz kłamała publicznie od dawna. Jeśli ktoś ma tendencję do kłamstwa, koloryzowania czy też konfabulacji, to ma.... stanie na trybunie sejmowej tego nie uleczy.
                                • maria421 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 10:16
                                  a000000 napisała:

                                  > Kopacz kłamała publicznie od dawna. Jeśli ktoś ma tendencję do kłamstwa, kolory
                                  > zowania czy też konfabulacji, to ma.... stanie na trybunie sejmowej tego nie u
                                  > leczy.

                                  Chyba latwiej byloby znalezc polityka czy posla ktory NIE klamie :)
                              • astra18 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 10:13
                                maria421 napisała:

                                > astra18 napisała:
                                >
                                > > Nie wiesz a wcześniej nie kwestionujesz.
                                > > Kłamstwo o wspólpracy z Rosjanami, której jak wiadomo wcale nie było, w M
                                > oskwie
                                > > , po tragedii smoleńskiej.
                                >
                                > To Kopacz powiedziala z trybuny sejmowej jako premier?

                                Pytasz wiedząc że nim wtedy jeszcze nie była. Przyszła tam jako kierowniczka ZOZ-u czy ówczesny minister?
                                >
                                • maria421 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 10:18
                                  astra18 napisała:

                                  > Pytasz wiedząc że nim wtedy jeszcze nie była. Przyszła tam jako kierowniczka ZO
                                  > Z-u czy ówczesny minister?

                                  Rozumiem. Poniewaz Kopacz raz klamala, to teraz mozna ja lekcewazyc kiedy jako premier czyta expose´.

                                  Ale momencik... czy Kaczynski nie kalmal ze nie bedzie premierem jezeli jego brat bedzie prezydentem?

                                  • astra18 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 10:23
                                    maria421 napisała:

                                    "Rozumiem. Poniewaz Kopacz raz klamala, to teraz mozna ja lekcewazyc kiedy jako
                                    > premier czyta expose´."

                                    Ja k w takim miejscu jak sejm i w tak ważnej dla państwa sprwie to jaką można mieć nadzieję że nie zrobi tego drugi raz?

                                    "Ale momencik... czy Kaczynski nie kalmal ze nie bedzie premierem jezeli jego br
                                    > at bedzie prezydentem? "

                                    Bo takie było założenie że nie będzie a Kopacz z góry wiedziała że nie jest tak jak mówi.
                                    • maria421 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 10:35
                                      astra18 napisała:


                                      > Ja k w takim miejscu jak sejm i w tak ważnej dla państwa sprwie to jaką można m
                                      > ieć nadzieję że nie zrobi tego drugi raz?

                                      To samo powiesz o Kaczynskim?

                                      > Bo takie było założenie że nie będzie a Kopacz z góry wiedziała że nie jest tak
                                      > jak mówi.

                                      Skoro takie bylo zalozenie Kaczynskiego, to powinien byl sie go trzymac.
                                      • astra18 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 10:54
                                        maria421 napisała:

                                        "To samo powiesz o Kaczynskim?"

                                        Mario, konkret. Kiedy świadomie skłamał z trybuny sejmowej.

                                        " Skoro takie bylo zalozenie Kaczynskiego, to powinien byl sie go trzymac."

                                        To w końcu skłamał jak twierdzisz cały czas czy żle założył?:)

                                        • maria421 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 13:09
                                          astra18 napisała:

                                          > Mario, konkret. Kiedy świadomie skłamał z trybuny sejmowej.

                                          Zalinkowalam juz dzisiaj:

                                          www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kaczynski-w-sejmie-musza-pasc-slowa-prawdy-wybory-zostaly-sfalszowane,492430.html

                                          > To w końcu skłamał jak twierdzisz cały czas czy żle założył?:)

                                          Ja twierdze z klamal, ze oszukal wyborcow.
                                          Ty twierdzisz ze tak zakladal.
                                          • a000000 Re: A wiecie, że... 22.12.14, 09:49
                                            maria421 napisała:

                                            > Ja twierdze z klamal, ze oszukal wyborcow.

                                            NIE. Stwierdził jedynie zaobserwowany FAKT, który był dziełem całkiem innych osób.
                                            Wybory zostały zmanipulowane. Wyborców wprowadzono w błąd lub nie doinformowano.
                                            • maria421 Re: A wiecie, że... 22.12.14, 10:07
                                              a000000 napisała:

                                              > maria421 napisała:
                                              >
                                              > > Ja twierdze z klamal, ze oszukal wyborcow.
                                              >
                                              > NIE. Stwierdził jedynie zaobserwowany FAKT, który był dziełem całkiem innych os
                                              > ób.
                                              > Wybory zostały zmanipulowane. Wyborców wprowadzono w błąd lub nie doinformowano
                                              > .

                                              Azerko, ale ja nie o tym!
                                              Ja to pisalam odnosnie obietnicy Kaczynskiego ze jak Lech zostanie ptrezydentem, to on nie bedzie premierem.
                                              • a000000 Re: A wiecie, że... 22.12.14, 17:01
                                                maria421 napisała:

                                                > Ja to pisalam odnosnie obietnicy Kaczynskiego ze jak Lech zostanie ptrezydentem
                                                > , to on nie bedzie premierem.

                                                no i nie został.... po pół roku zmieniły się warunki - Marcinkiewicz się nie sprawdził.
                                                Kaczyński nie twierdzil, że nigdy i na zawsze już premierem nie będzie.
                                                Tusk obiecywał jeszcze więcej i nikt mu tego nie wytyka.
                                                • maria421 Re: A wiecie, że... 22.12.14, 17:58
                                                  a000000 napisała:

                                                  > no i nie został.... po pół roku zmieniły się warunki - Marcinkiewicz się nie
                                                  > sprawdził.

                                                  I kaczynski "nie chcial, ale musial"...

                                                  > Kaczyński nie twierdzil, że nigdy i na zawsze już premierem nie będzie.

                                                  Wystarczylo ze powiedzial ze nie bedzie premierem jezeli jego brat bedzie prezydentem.

                                                  > Tusk obiecywał jeszcze więcej i nikt mu tego nie wytyka.

                                                  Ja nie wytykam Kaczyskiemu ze nie spelnil obietnic wyborczych. Wytykam mu oszustwo wyborcow dotyczace jego wlasnej osoby.
        • stephen_s Re: A wiecie, że... 20.12.14, 17:50
          > Jeżeli ma przemawiać kłamczuch to jaki sens ma słuchanie go z uwagą?

          Taki sens, że przemawiający kłamczuch jest premierem kraju. I dlatego należy słuchać z odpowiednim szacunkiem - dla urzędu, który reprezentuje.

          Rzecz, która mnie niesamowice wkurza w PiSie to to, że trąbią wszem i wobec jakie to państwo musi być silne... a jednocześnie swoimi faktycznymi zachowaniami podmywają szacunek do państwa właśnie. W tym konkretnym wypadku: pal sześć, kto przemawia - faktem jest, że wystąpienie nowego premiera to ważne wydarzenie i należy traktować to z powagę. Tymczasem taka Pawłowicz demonstruje, że całą sytuację ma w d.... To ma być państwotwórcze postępowanie???
          • astra18 Re: A wiecie, że... 20.12.14, 17:59
            stephen_s napisał:

            " Taki sens, że przemawiający kłamczuch jest premierem kraju. I dlatego należy sł
            > uchać z odpowiednim szacunkiem - dla urzędu, który reprezentuje."

            Kłamczuch będący premierem danego kraju ujmuje powagi tego stanowiska.
            Postawisz na to stanowisko konia i będziesz słuchać z powagą jego rżenia bo piastuje urząd premiera?
            Stosujesz tu jakąs odwróconą logikę.
            • maria421 Re: A wiecie, że... 20.12.14, 19:03
              astra18 napisała:

              > Kłamczuch będący premierem danego kraju ujmuje powagi tego stanowiska.

              Klamczuch Kaczynski tez?

              > Postawisz na to stanowisko konia i będziesz słuchać z powagą jego rżenia bo pia
              > stuje urząd premiera?
              > Stosujesz tu jakąs odwróconą logikę.

              Na stanowisko premiera sie nikogo "nie stawia", do tego stanowiska dochodzi sie w drodze wolnych, demokratycznych wyborow.


              • astra18 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 08:44
                maria421 napisała:

                " Klamczuch Kaczynski tez? "

                No to daj przykład jego kłamliwej wypowiedzi z trybuny sejmowej.

                "Na stanowisko premiera sie nikogo "nie stawia", do tego stanowiska dochodzi sie
                > w drodze wolnych, demokratycznych wyborow."

                Naród nie wybiera premiera w drodze wyborów.
                • maria421 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 09:31
                  astra18 napisała:

                  > No to daj przykład jego kłamliwej wypowiedzi z trybuny sejmowej.

                  www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kaczynski-w-sejmie-musza-pasc-slowa-prawdy-wybory-zostaly-sfalszowane,492430.html

                  > Naród nie wybiera premiera w drodze wyborów.

                  Ale wybiera partie z ktorej pochodzi premier.
                  • astra18 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 09:40
                    maria421 napisała:

                    " www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kaczynski-w-sejmie-musza-pasc-slowa-prawdy-wybory-zostaly-sfalszowane,492430.html"

                    A masz dowód że tak nie było? Tylko pytam.

                    "Ale wybiera partie z ktorej pochodzi premier."

                    No to pisz "partię" a nie "premiera".


                    • maria421 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 09:58
                      astra18 napisała:

                      > A masz dowód że tak nie było? Tylko pytam.

                      Ty sie lepiej zapytaj Kaczynskiego jakie on ma dowody ze te wybory byly sfalszowane.

                      > No to pisz "partię" a nie "premiera".

                      Jak sie glosuje na partie, to sie wie na kogo sie glosuje i kto bedzie premierem.

            • stephen_s Re: A wiecie, że... 20.12.14, 19:40
              > Kłamczuch będący premierem danego kraju ujmuje powagi tego stanowiska.
              > Postawisz na to stanowisko konia i będziesz słuchać z powagą jego rżenia bo pia
              > stuje urząd premiera?

              Rozumiem, że wg Ciebie każdy poseł, który np. uważa Kaczyńskiego za kłamcę, miałby prawo czytać gazetę w czasie jego expose? Jakoś przypuszczam, że wtedy rozdzierałabyś szaty nad brakiem szacunku dla niego...

              Ogólnie zaś rzecz biorąc, to tak, od posłów oczekiwać należy szacunku wobec premiera, nawet jeśli mają mu coś do zarzucenia. W sytuacji takiej, jak inauguracja nowego rządu i expose nowopowołanego premiera oczekiwać należy od posłów godnego zachowania, bo taka sytuacja to ważne wydarzenie dla całego państwa. Powtarzam: państwotwórcze postępowanie! Jak PiS może oczekiwać od obywateli szacunku do państwa, jeśli sama ta partia demonstruje, że ma w d... instytucje tegoż państwa, jeśli nie kieruje nimi ktoś z ich wąskiego grona?

              A co do porównania Kopacz do rżącego konia, to... odlatujesz, kobieto.
              • astra18 Re: A wiecie, że... 21.12.14, 08:53
                stephen_s napisał:

                " Rozumiem, że wg Ciebie każdy poseł, który np. uważa Kaczyńskiego za kłamcę, mia
                > łby prawo czytać gazetę w czasie jego expose? Jakoś przypuszczam, że wtedy rozd
                > zierałabyś szaty nad brakiem szacunku dla niego..."

                Dlaczego wtykasz w swoją wypowiedz wszedzie słowo "Kaczyński"? Rozmawiamy o Pawłowicz.
                Obsesja czy co?

                "Ogólnie zaś rzecz biorąc, to tak, od posłów oczekiwać należy szacunku wobec pre
                > miera, nawet jeśli mają mu coś do zarzucenia. W sytuacji takiej, jak inauguracj
                > a nowego rządu i expose nowopowołanego premiera oczekiwać należy od posłów godn
                > ego zachowania, bo taka sytuacja to ważne wydarzenie dla całego państwa"

                No to sobie i Ty miej szacunek do osoby która łże z trybuny sejmowej, mamy demokrację.

                "A co do porównania Kopacz do rżącego konia, to... odlatujesz, kobieto."

                Nie porównałam Kopacz do konia, tylko sytuację w której ktokolwiek się nie znajdzie na trybunie sejmowej należy mu się szacunek, więc bądź łaskaw mnie nie obrażać bo ja tego nie czynie polemizując z Tobą.
          • maria421 Re: A wiecie, że... 20.12.14, 19:01
            stephen_s napisał:

            > Taki sens, że przemawiający kłamczuch jest premierem kraju. I dlatego należy sł
            > uchać z odpowiednim szacunkiem - dla urzędu, który reprezentuje.
            >
            > Rzecz, która mnie niesamowice wkurza w PiSie to to, że trąbią wszem i wobec jak
            > ie to państwo musi być silne... a jednocześnie swoimi faktycznymi zachowaniami
            > podmywają szacunek do państwa właśnie. W tym konkretnym wypadku: pal sześć, kto
            > przemawia - faktem jest, że wystąpienie nowego premiera to ważne wydarzenie i
            > należy traktować to z powagę. Tymczasem taka Pawłowicz demonstruje, że całą syt
            > uację ma w d.... To ma być państwotwórcze postępowanie???

            Pelna zgoda.

            Dodam tylko ze tu sie wlasnie potwierdza PiSowskie "panstwo to my"...
            • maria421 Astro 20.12.14, 19:20
              Zgodzisz sie chyba ze Sejm to jest miejsce pracy poslow?
              I ze pracownikowi nie za to sie placi, zeby w godzinach pracy gazete czytal?

              • astra18 Re: Astro 21.12.14, 08:55
                maria421 napisała:

                > Zgodzisz sie chyba ze Sejm to jest miejsce pracy poslow?
                > I ze pracownikowi nie za to sie placi, zeby w godzinach pracy gazete czytal?

                No to lećmy równo po każdym, tych czytających z tabletów, smatfonów itp.
                >
                • maria421 Re: Astro 21.12.14, 09:25
                  astra18 napisała:

                  > No to lećmy równo po każdym, tych czytających z tabletów, smatfonów itp.

                  Zgoda, lecmy.
                  • astra18 Re: Astro 21.12.14, 09:41
                    maria421 napisała:

                    > astra18 napisała:
                    >
                    > > No to lećmy równo po każdym, tych czytających z tabletów, smatfonów itp.
                    >
                    > Zgoda, lecmy.

                    Właśnie. Padło na Pwałowicz a reszcie się upiekło.
              • a000000 Re: Astro 21.12.14, 09:58
                maria421 napisała:

                > Zgodzisz sie chyba ze Sejm to jest miejsce pracy poslow?
                > I ze pracownikowi nie za to sie placi, zeby w godzinach pracy gazete czytal?

                no to większość posłów winna była się znaleźć na liście potępionych. Ponoć również nie tylko czytanie niusów czy układanie pasjansa, ale i konsumpcja jest nierzadka....
                O chamskim języku nie wspomnę.
                • maria421 Re: Astro 21.12.14, 09:59
                  a000000 napisała:

                  > no to większość posłów winna była się znaleźć na liście potępionych. Ponoć rów
                  > nież nie tylko czytanie niusów czy układanie pasjansa, ale i konsumpcja jest n
                  > ierzadka....
                  > O chamskim języku nie wspomnę.


                  To tez mowie ze nalez im robic ciach-ciach po diecie.

                  Chociaz, przyznasz chyba, ze czym innym jest ukradkowe spogladanie na komorke, a czym innym ostentacyjne czytanie gazet.
Pełna wersja