Polskie kopalnie

15.01.15, 10:09
Od lat reformowane, bez skutku. Od lat bedace tematem politycznych rozgrywek.
Prezes Kaczynski mowil na Slasku, ze jak PiS dojdzie do wladzy do bedzie praca. Czyli jakas recepte, jakis pomysl ma, ale trzyma go gleboko w sejfie i te magiczna rozdzke wyciagnie dopiero po obaleniu PO.

Ja rozumiem ludzi, ktorzy tracac prace traca perspektywy. Rozumiem ze kiedy upada jakikolwiek wielki zaklad pracy, to sie to odbija negatywnie na calym rejonie. Ale rozumiem tez ze nie moze byc tak, ze jedne galezie przemyslu sa ciagle subwencjonowane przez panstwo, a inne nie.

Kiedys, sto lat temu, Belgia i francuski Nord tez zyly z wydobycia wegla. Nie wiem, czy tam do tej pory ostala sie choc jedna kopalnia. Ale przeciez to nie skonczylo sie kleska ani dla Belgii ani dla Francji czy konkretnie dla rejonu Nord.


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17257348,Balcerowicz__Gornictwo_to_taka_mala_Grecja__trzynastki_.html#Czolka3Img
Pełna wersja