maria421
26.01.15, 16:37
Ostatnio duzo sie mowi o biednych , protestujacych "frankowiczach" w Polsce.
Moje wspolczucie dla nich jest bardzo ograniczone. Powinni chyba byli wiedziec, ze kredyt bierze sie w tej samej walucie , w jakiej sie zarabia , prawda? Powinni chyba byli wiedziec ze nikt nie jest w stanie przewidziec wahania walut w ciagu najblizszych paru lat, a co tu dopiero mowic o calym okresie splacania kredytu.
To samo Grecja, ktora weszla do strefy Euro na "falszywych papierach"... Tyle , ze w przypadku Grecji zal mi obywateli, ktorza nie mieli na to zadnego wplywu.