zbyfauch
27.01.15, 12:31
Ręce, tudzież wszystkie inne członki opadają.
Ludzie, którzy inicjują takie pomysły powinni być ściśle izolowani od normalnej ludności.
Oczywiście, są i dewianci, którym uroczystości ku czci się podobają ale do cholery ilu ich jest?
I dla zaspokojenia chorych skłonności garstki celebrooszołomów trzeba koniecznie wadawać publiczne miliony?!