Dodaj do ulubionych

Nieobecny!

02.07.15, 09:03
wyborcza.pl/1,75968,18286547.html#MTstream
Wagarowicz.
Obserwuj wątek
    • jurasberlinczyk49 Re: Nieobecny! 02.07.15, 10:26
      maria421 napisała:

      > wyborcza.pl/1,75968,18286547.html#MTstream
      > Wagarowicz.

      Nawet nie otwierając linka, wiedziałem, o kim mowa! ;-)

      Doskonale ten artykuł został omówiony w dziszejszym "Chłodnym okiem" w TV Republika przez Goćka i Gmyza.

      To może teraz Twoim zwyczajem poproszę o konstytucyjne obowiązki prezydenta elekta, paragraf po paragrafie...

      Andrzej Duda nie jest już nawet europosłem, bo jak wiesz i strasznie Ci się to podobało, dyplomatołek wszechczasów, Radzio Sikorka "odwołał" go z tej funkcji, zanim jego nie odwołano...
      • maria421 Re: Nieobecny! 02.07.15, 11:54
        jurasberlinczyk49 napisał:


        > Nawet nie otwierając linka, wiedziałem, o kim mowa! ;-)
        >
        > Doskonale ten artykuł został omówiony w dziszejszym "Chłodnym okiem" w TV Repub
        > lika przez Goćka i Gmyza.
        >
        > To może teraz Twoim zwyczajem poproszę o konstytucyjne obowiązki prezydenta ele
        > kta, paragraf po paragrafie...
        >
        > Andrzej Duda nie jest już nawet europosłem, bo jak wiesz i strasznie Ci się to
        > podobało, dyplomatołek wszechczasów, Radzio Sikorka "odwołał" go z tej funkcji,
        > zanim jego nie odwołano...

        Andrzej Duda jest prezydentem elektem ktory za miesiac i pare dni przejmie po Komorowskim stanowisko prezydenta RP.

        Ten okres przejsciowy- miedzy wyborami a zaprzysiezeniem- czemus chyba sluzy, nie?
        A czemuz innemu niz plynnemu przekazaniu /przejeciu obowiazkow odchodzacego prezydenta nowemu prezydentowi?

        To glownie Duda powinien byc zainteresowany tym zeby ten czas wykorzystac do przejecia schedy po Komorowskim. Odmowa zaproszen z powodu... wakacji jest aktem arogancji ze strony Dudy. Jest sygnalem ze jemu chodzi o stanowisko na ktorym i tak po Komorowskim "pozamiata".

        Palant!
        • lepian4 Re: Nieobecny! 02.07.15, 12:47
          Coz to za rubaszny jezyk?!
          Juz jestesmy po demokratycznych wyborach. Wszyscy tez wiedza, ze nie jestes zadowolona z tych wynikow. Ale czy to upowaznia ciebie do tak obrazliwego stylu? Pan Bul moglby na to spotkanie przyjsc ze swoimi 15 kukielkami wyborczymi. Beda tlumy.
            • lepian4 Re: Nieobecny! 02.07.15, 14:25
              Nie popieram PiSu, tylko smieszy mnie to swiete oburzenie pana gajowego, ktory przespal cala swoja prezydenture. Teraz rzutem na tasme chce zostac mezem stanu. W dodatku kosztem swego nastepcy, ktory poslusznie musi mu aportowac. W przeciwnym razie pan Bul w duecie ze swoimi niezaleznymi mediami wyrazi swe swiete niezadowolenie. Powiem krotko, ciesze sie, ze ten zaklamany blazen odchodzi. Mam tez nadzieje, ze w najblizszej przyszlosci poniesie tez odpowiedzialnosc za niecne czyny.
              • maria421 Re: Nieobecny! 02.07.15, 17:10
                lepian4 napisał:

                > Nie popieram PiSu, tylko smieszy mnie to swiete oburzenie pana gajowego, ktory
                > przespal cala swoja prezydenture. Teraz rzutem na tasme chce zostac mezem stanu
                > . W dodatku kosztem swego nastepcy, ktory poslusznie musi mu aportowac. W przec
                > iwnym razie pan Bul w duecie ze swoimi niezaleznymi mediami wyrazi swe swiete n
                > iezadowolenie. Powiem krotko, ciesze sie, ze ten zaklamany blazen odchodzi. Mam
                > tez nadzieje, ze w najblizszej przyszlosci poniesie tez odpowiedzialnosc za ni
                > ecne czyny.

                Konkretnie za jekie "NIECNE CZYNY" Komorowski ma poniesc odpowiedzialnosc?
                • lepian4 Re: Nieobecny! 03.07.15, 15:17
                  -Za kraadziez pieniedzy z WSI,
                  -za lokate tych skradzinych pieniedzy w szwajcarskich bankach (u Stolzmannow), by w ten sposob nie placic pieniedzy,
                  - za wielokrotne sprzeniewierzenie unijnych pieniedzy (wspomne afere sciekowa w Ursusie, gdzie tatus ladowal odgornie pieniadze na na nowoczesne oczysczanie, a synus scieki przelewal za frajer do Wisly, a pieniadze na prywatne konto...
                  -Za podzegnanie do nienawisci na tle religijnym
                  -za wielokrotne proby wyprzedarzy majatku narodowego na rzecz polakozerczych srodowisk
                  -za Konwencje Genweska, zgodnie z ktora mogl z reszta oswieconych inaczej manipulowac tragedia smolenska
                  -za notoryczne spanie na uroczystosciach panstwowych...
                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 15:30
                    lepian4 napisał:

                    > -Za kraadziez pieniedzy z WSI,
                    > -za lokate tych skradzinych pieniedzy w szwajcarskich bankach (u Stolzmannow),
                    > by w ten sposob nie placic pieniedzy,
                    > - za wielokrotne sprzeniewierzenie unijnych pieniedzy (wspomne afere sciekowa w
                    > Ursusie, gdzie tatus ladowal odgornie pieniadze na na nowoczesne oczysczanie,
                    > a synus scieki przelewal za frajer do Wisly, a pieniadze na prywatne konto...
                    > -Za podzegnanie do nienawisci na tle religijnym
                    > -za wielokrotne proby wyprzedarzy majatku narodowego na rzecz polakozerczych sr
                    > odowisk
                    > -za Konwencje Genweska, zgodnie z ktora mogl z reszta oswieconych inaczej mani
                    > pulowac tragedia smolenska
                    > -za notoryczne spanie na uroczystosciach panstwowych...

                    Osz, kurcze! No szczegolnie to "notoryczne spanie na uroczystosciach panstwowych" kwalifikuje go na szafot :)

                    Co do innych z palca wyssanych zarzutow, rzuconych tak zeby sie jednak moglo nazwisko Stolzmann , czy slowo "polakozerczy" przewinac to radze zimny prysznic , bo niemiecki upal najwyrazniej dzisiaj bardzo Ci doskwiera.
        • jurasberlinczyk49 Re: Nieobecny! 02.07.15, 15:17
          maria421 napisała:

          > Andrzej Duda nie jest już nawet europosłem, bo jak wiesz i strasznie Ci się to
          > podobało, dyplomatołek wszechczasów, Radzio Sikorka "odwołał" go z tej funkcji,
          > zanim jego nie odwołano...

          > Andrzej Duda jest prezydentem elektem ktory za miesiac i pare dni przejmie po Komorowskim stanowisko prezydenta RP.

          Dokładnie. Za miesiąc i parę dni.

          > Ten okres przejsciowy- miedzy wyborami a zaprzysiezeniem- czemus chyba sluzy, nie?

          Ten okres pan Duda doskonale wykorzystuje. Odbył szereg ważnych spotkań, odwiedził z małżonką Komorowskiego, przeprowadził się do nowego biura itd. A teraz zadbał o należny mu po niezwykle intensywnej, a przez to skutecznej kampanii wyborczej odpoczynek. Tylko dobrze wypoczęty prezydent elekt może zapewnić należyte przejęcie obowiązków od ustępującego prezydenta.

          A jeśli już tak spekulować czemu ma służyć ten okres "przejściowy", to stawiałbym na przygotowania ustępującego do opuszczenia stanowiska, pozałatwianie niedokończonych spraw, poskładanie i zapakowanie bielizny osobistej i wynajęcie firmy przeprowadzkowej.
          Komorowski musi wykorzystać go dodatkowo na rozejrzenie się wraz z szanowną małżonką za nowym lokum, bo dawne wynajął podobno na 10 lat jakiejś firmie, która teraz nie chce się stamdąd wyprowadzić. Być może to tylko plotka, ale w każdym razie niedawno gdzieś o tym czytałem...

          > A czemuz innemu niz plynnemu przekazaniu /przejeciu obowiazkow odchodzacego prezydenta nowemu prezydentowi?

          Możesz Twoje twierdzenie poprzeć odpowiednim przepisem? Paragrafem?

          > To glownie Duda powinien byc zainteresowany tym zeby ten czas wykorzystac do przejecia schedy po Komorowskim.

          Schedy??? :-)))))))))))))))

          > Odmowa zaproszen z powodu... wakacji jest aktem arogancji ze strony Dudy.

          Rezygnacja z udziału w farsie na rzecz należnych panu prezydentowi Dudzie dwóch tygodni wypoczynku, to bardzo rozsądna decyzja. Może się powtarzam, ale w/g mnie tylko dobrze wypoczęty prezydent elekt może zapewnić należyte przejęcie obowiązków od ustępującego prezydenta.

          > Jest sygnalem ze jemu chodzi o stanowisko na ktorym i tak po Komorowskim "pozamiata".

          Oj będzie co "pozamiatać", będzie... ;-)

          > Palant!

          Ooo? Widzę, że zaczęłaś podpisywać wpisy? Tylko po co ten wykrzyknik? Myślę, że właściwsza byłaby kropka.
          • maria421 Re: Nieobecny! 02.07.15, 17:09
            Juras, wiedzialam ze Ty oczywiscie znajdziesz usprawiedliwienie dla Dudy.

            Wyobraz sobie jednak jak to kiedys bedzie kiedy Duda, ustepujac ze stanowiska, zaprosi prezydenta -elekta na tak wazne spotkania, a prezydent-elekt zaproszen nie przyjmie bo woli jechac na wakacje....
            Tez bedziesz calym sercem bronil takiego prezydenta -elekta ktory oleje zaproszenie Dudy bo woli wakacje?

            Co do Twojego "oj bedzie co pozamiatac po Komorowskim" to prosze o konkrety.
            Co konkretnie Duda bedzie musial zamiesc po Komorowskim?
          • jurasberlinczyk49 Bezdomny WSI-owy Bronek 03.07.15, 10:47
            jurasberlinczyk49 napisał:

            > Komorowski musi wykorzystać go dodatkowo na rozejrzenie się wraz z szanowną mał
            > żonką za nowym lokum, bo dawne wynajął podobno na 10 lat jakiejś firmie, która
            > teraz nie chce się stamdąd wyprowadzić. Być może to tylko plotka, ale w każdym
            > razie niedawno gdzieś o tym czytałem...

            No i okazuje się, że to jednak nie była plotka!

            Oj, ten WSI-owy Bronek.... :-)))))))))))))))
        • astra18 Re: Nieobecny! 02.07.15, 18:34
          maria421 napisała:

          " Palant!"

          Brawo, brawo!
          Ty za to wolisz palanta "dopisującego się" do pamiętnika lub na wycieczkę. Tak mówi Twój ulubiony prezydent.
          • maria421 Re: Nieobecny! 02.07.15, 18:41
            astra18 napisała:

            > Brawo, brawo!
            > Ty za to wolisz palanta "dopisującego się" do pamiętnika lub na wycieczkę. Tak
            > mówi Twój ulubiony prezydent.

            Wolalam kiedy startowal w wyborach. Teraz juz jest "po ptokach".
            • astra18 Re: Nieobecny! 02.07.15, 18:48
              maria421 napisała:

              > astra18 napisała:
              >
              > > Brawo, brawo!
              > > Ty za to wolisz palanta "dopisującego się" do pamiętnika lub na wycieczk
              > ę. Tak
              > > mówi Twój ulubiony prezydent.
              >
              > Wolalam kiedy startowal w wyborach. Teraz juz jest "po ptokach".

              No i na koniec taki smród po sobie zostawia.
                • astra18 Re: Nieobecny! 02.07.15, 19:01
                  maria421 napisała:

                  > astra18 napisała:
                  >
                  > > No i na koniec taki smród po sobie zostawia.
                  >
                  > Jaki znowu "smrod"?


                  Zamieszanie związane z referendum i słynną jego wpowiedź na temat dopisania 2 pytań.
                  Facet zyje w matrixie i niczego nie zrozumiał, jak pycha go trzymała tak dalej trzyma i nie wyciaga wniosków.
                  • maria421 Re: Nieobecny! 02.07.15, 19:17
                    astra18 napisała:


                    > Zamieszanie związane z referendum i słynną jego wpowiedź na temat dopisania 2 p
                    > ytań.
                    > Facet zyje w matrixie i niczego nie zrozumiał, jak pycha go trzymała tak dalej
                    > trzyma i nie wyciaga wniosków.

                    Co do dopisania pytan to mial absolutna racje.
                    • astra18 Re: Nieobecny! 02.07.15, 19:39
                      maria421 napisała:

                      > astra18 napisała:
                      >
                      >
                      > > Zamieszanie związane z referendum i słynną jego wpowiedź na temat dopisan
                      > ia 2 p
                      > > ytań.
                      > > Facet zyje w matrixie i niczego nie zrozumiał, jak pycha go trzymała tak
                      > dalej
                      > > trzyma i nie wyciaga wniosków.
                      >
                      > Co do dopisania pytan to mial absolutna racje.

                      A na jakiej podstawie prawnej tak uważasz?
                      • maria421 Re: Nieobecny! 02.07.15, 20:21
                        astra18 napisała:

                        > A na jakiej podstawie prawnej tak uważasz?

                        A na jakiej Ty podstawie prawnej uwazasz ze do referendum w jednej sprawie mozna ot tak sobie "dopisac" inne pytania?

                        • astra18 Re: Nieobecny! 02.07.15, 20:23
                          maria421 napisała:

                          > astra18 napisała:
                          >
                          > > A na jakiej podstawie prawnej tak uważasz?
                          >
                          > A na jakiej Ty podstawie prawnej uwazasz ze do referendum w jednej sprawie mozn
                          > a ot tak sobie "dopisac" inne pytania?

                          NA podstawie opinii prawników konstytucjonalistów.
                          >
                          >
                          • maria421 Re: Nieobecny! 02.07.15, 20:39
                            astra18 napisała:


                            > > A na jakiej Ty podstawie prawnej uwazasz ze do referendum w jednej sprawi
                            > e mozn
                            > > a ot tak sobie "dopisac" inne pytania?
                            >
                            > NA podstawie opinii prawników konstytucjonalistów.
                            > >

                            Ktory to konstytucjonalista powiedzial ze Duda moze ot tak sobie dopisac pytania? :-)

                            Senat pod prezydentura Dudy nie bedzie mial nic do powiedzenia?
                            • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 06:22
                              maria421 napisała:

                              "Ktory to konstytucjonalista powiedzial ze Duda moze ot tak sobie dopisac pytani
                              > a? :-)"

                              Prof. Mariusz Muszyński i dr Ryszard Piotrowski.
                            • jurasberlinczyk49 Re: Nieobecny! 03.07.15, 07:56
                              maria421 napisała:

                              > Senat pod prezydentura Dudy nie bedzie mial nic do powiedzenia?

                              Oczywiście, że zdominowany przez PO Senat będzie miał coś do powiedzenia i prawdopodobnie odrzuci ewentualny wniosek prezydenta Dudy, co będzie jednoznaczne z posiadaniem w głębokim poważaniu milionów Polaków, których petycje w czasach świetności Partii mieniącej się obywatelską, bezczelnie przemielono. Wszystko to odbędzie się w ostatniej fazie kampanii wyborczej i z całą pewnością "poprawi" notowania PO.

                              Gdyby Senat natomiast poparł taki wniosek prezydenta Dudy, na pewno zyskają Polacy, bo - jak wskazują sondaże - zdecydowana większość chciałaby się wypowiedzieć we wszystkich trzech kwestiach, a więc w sprawie sześciolatków, wieku emerytalnego i lasów państwowych, więc te ok. 100 milionów wydanych na przeprowadzenie referendum nie zostałyby zmarnowane.

                              PiS natomiast w obu przypadkach może tylko zyskać.
                              • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 08:07
                                jurasberlinczyk49 napisał:

                                " Gdyby Senat natomiast poparł taki wniosek prezydenta Dudy, na pewno zyskają Pol
                                > acy, bo - jak wskazują sondaże - zdecydowana większość chciałaby się wypowiedzi
                                > eć we wszystkich trzech kwestiach, a więc w sprawie sześciolatków, wieku emeryt
                                > alnego i lasów państwowych, więc te ok. 100 milionów wydanych na przeprowadzeni
                                > e referendum nie zostałyby zmarnowane. "

                                Juras, o to chodziło w tym perfidnym planie Komorowskiego - wywalić bez sensu 100 baniek na referendum, które wg sondaży nie byłoby ważne ze względu na niską frekwencję, a to z powodu zawartych pytań które dla Polaków są nie tak ważne jak te o które toczy się batalia, bo już raz takie wnioski obywatelskie dotyczące tych zagadnień wylądowały w koszu dzięki polityce PO, dodanie zaś tych pytań gwarantowałoby sukces referendum a co za tym idzie PO musiałaby przyznać, że dała w d.. olewając poprzednie wnioski.
                                • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 08:39
                                  astra18 napisała:

                                  > Juras, o to chodziło w tym perfidnym planie Komorowskiego - wywalić bez sensu 1
                                  > 00 baniek na referendum, które wg sondaży nie byłoby ważne ze względu na niską
                                  > frekwencję, a to z powodu zawartych pytań które dla Polaków są nie tak ważne ja
                                  > k te o które toczy się batalia, bo już raz takie wnioski obywatelskie dotyczące
                                  > tych zagadnień wylądowały w koszu dzięki polityce PO, dodanie zaś tych pytań g
                                  > warantowałoby sukces referendum a co za tym idzie PO musiałaby przyznać, że dał
                                  > a w d.. olewając poprzednie wnioski.

                                  Astra, teraz znow Ty chcesz ustalac ktore sprawy sa wazne a ktore nie? Jezeli Kukiza postulujacego JOWy poparlo 20 % wyborcow , to jest to chyba wiecej niz tych ktorzy podpisali sie pod petycja o posylaniu 6 latkow do szkoly?
                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 08:43
                                    maria421 napisała:

                                    >
                                    > >
                                    > Astra, teraz znow Ty chcesz ustalac ktore sprawy sa wazne a ktore nie? Jezeli K
                                    > ukiza postulujacego JOWy poparlo 20 % wyborcow , to jest to chyba wiecej niz ty
                                    > ch ktorzy podpisali sie pod petycja o posylaniu 6 latkow do szkoly?

                                    A tylko JOW-y są przedmiotem referendum?
                                    Poza tym skoro petycja o 6 latkach raz była wywalona do kosza a teraz znowu ten problem dla Polaków jest palący to dlaczego Ty uważasz że jest mniej ważna od JOW-ów?
                                    • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 08:48
                                      astra18 napisała:

                                      > A tylko JOW-y są przedmiotem referendum?

                                      Od JOWow to sie zaczelo, ale przy okazji sa pytania o finansowanie partii i rozstrzyganie sporow z fiskusem na korzysc podatnika.

                                      > Poza tym skoro petycja o 6 latkach raz była wywalona do kosza a teraz znowu ten
                                      > problem dla Polaków jest palący to dlaczego Ty uważasz że jest mniej ważna od
                                      > JOW-ów?

                                      Nie zostala wywalona do kosza, tylko przeglosowana w Sejmie.

                                      Gdzies czytalam ze okolo 80% rodzicow nie ma nic przeciw posylaniem 6-latkow do szkoly.
                                      • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 08:54
                                        maria421 napisała:

                                        "ale przy okazji sa pytania o finansowanie partii i roz
                                        > strzyganie sporow z fiskusem na korzysc podatnika."

                                        Noo, to sobie przeczytaj jak postawione są te pytania.
                                        Załączyłam link, który podsumowuje te wątpliwości, no ale zapomniałam że Ty z zasady nie czytasz.

                                        " Nie zostala wywalona do kosza, tylko przeglosowana w Sejmie."

                                        Na to samo wychodzi.
                                        "
                                        Gdzies czytalam ze okolo 80% rodzicow nie ma nic przeciw posylaniem 6-latkow do
                                        > szkoly. "

                                        Może czytałaś że do szkoły SPEŁNIAJĄCEJ WARUNKI dla przyjęcia takich dzieci.
                                        Nikt nie twierdzi że 6 latek nie nadaje się do szkoły, tylko że to ma być decyzja rodziców uwzględniająca obserwację i znajomośc psychiki swojego dziecka no i przede wszystkim czy szkoła jest pzrystosowana do przyjęcia takiego dziecka.
                                        "

                                        • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 09:01
                                          astra18 napisała:

                                          > Noo, to sobie przeczytaj jak postawione są te pytania.
                                          > Załączyłam link, który podsumowuje te wątpliwości, no ale zapomniałam że Ty z z
                                          > asady nie czytasz.

                                          Przeczytalam pytania i nie potrzebowalam artykulu zeby je zrozumiec :)

                                          > Na to samo wychodzi.

                                          NIE!
                                          Jak Ty to sobie wyobrazasz? Jezeli ktos wystapi z petycja o np. adopcje dzieci przez pary homo i zdobedzie wymagana ilosc glosow, to Sejm MUSI sie zgodzic i wprowadzic prawo adopcji dzieci przez pary homo?
                                          A jezeli przeglosuje na nie, to tez powiesz ze petycja zostala "wrzucona do kosza"???

                                          > Może czytałaś że do szkoły SPEŁNIAJĄCEJ WARUNKI dla przyjęcia takich dzieci.
                                          > Nikt nie twierdzi że 6 latek nie nadaje się do szkoły, tylko że to ma być decyz
                                          > ja rodziców uwzględniająca obserwację i znajomośc psychiki swojego dziecka no i
                                          > przede wszystkim czy szkoła jest pzrystosowana do przyjęcia takiego dziecka.

                                          No to moze pozwolmy rodzicom posylac dzieci do szkoly w wieku 8 albo 9 lat? A moze wcale?
                                          • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 09:18
                                            maria421 napisała:

                                            " Przeczytalam pytania i nie potrzebowalam artykulu zeby je zrozumiec :)"

                                            Taak???No to co Ci mówi pytanie: czy chcesz zmiany w zakresie finansowania partii?
                                            Jak nie wiadomo czego dotyczy ta zmiana:)

                                            "NIE!
                                            > Jak Ty to sobie wyobrazasz? Jezeli ktos wystapi z petycja o np. adopcje dzieci
                                            > przez pary homo i zdobedzie wymagana ilosc glosow, to Sejm MUSI sie zgodzic i w
                                            > prowadzic prawo adopcji dzieci przez pary homo?
                                            > A jezeli przeglosuje na nie, to tez powiesz ze petycja zostala "wrzucona do kos
                                            > za"???"

                                            A Ty wiesz o tym, ze są dziedziny które nie podlegają referendum, jak np. dotyczące podatków?

                                            "No to moze pozwolmy rodzicom posylac dzieci do szkoly w wieku 8 albo 9 lat? A m
                                            > oze wcale? "

                                            Nikt w takie absurdy nie wchodzi, nie mówiąc już o tym że są państwa w których tego obowiązku narzuconemu przez państwo nie ma i jakoś to szkolnictwo istnieje i nie ma zagrożenia że rodzice będą domagac się ustawowo braku obowiązku posyłania dzieci do szkoły.
                                            Poza tym dziwię Ci się że Ty, nie znając z autopsji realiów polskiej szkoły, wypowiadasz się broniąc projektu rządowego.
                                            • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 09:29
                                              astra18 napisała:

                                              > Taak???No to co Ci mówi pytanie: czy chcesz zmiany w zakresie finansowania part
                                              > ii?
                                              > Jak nie wiadomo czego dotyczy ta zmiana:)

                                              "Trzy pytania w referendum

                                              Polacy odpowiedzą w referendum na trzy pytania: czy są "za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu"; czy są "za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa" i czy są "za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika".

                                              wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Prezydent-Bronislaw-Komorowski-zarzadzil-referendum-6-wrzesnia-ws-JOW-ow,wid,17642530,wiadomosc.html?
                                              Co jest w tym pytaniu niejasnego?

                                              > A Ty wiesz o tym, ze są dziedziny które nie podlegają referendum, jak np. dotyc
                                              > zące podatków?

                                              Nie wykrecaj sie, powiedz czy odnosnie petycji o prawo do adopcji dzieci przez pary homo tez bys powiedziala ze petycja zostala "wrzucona do kosza"

                                              > Nikt w takie absurdy nie wchodzi, nie mówiąc już o tym że są państwa w których
                                              > tego obowiązku narzuconemu przez państwo nie ma i jakoś to szkolnictwo istnieje
                                              > i nie ma zagrożenia że rodzice będą domagac się ustawowo braku obowiązku posył
                                              > ania dzieci do szkoły.
                                              > Poza tym dziwię Ci się że Ty, nie znając z autopsji realiów polskiej szkoły, wy
                                              > powiadasz się broniąc projektu rządowego.

                                              Sama chodzilam do polskiej szkoly:)

                                              A w temacie to juz wiesz jakie mam zdanie- w wiekszosci krajow posyla sie do szkoly 6 latki i zadna krzywda im sie nie dzieje.
                                              • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 09:50
                                                maria421 napisała:

                                                "Co jest w tym pytaniu niejasnego?
                                                >
                                                Czy dotyczy zniesienia czy reformy.

                                                "Nie wykrecaj sie, powiedz czy odnosnie petycji o prawo do adopcji dzieci przez
                                                > pary homo tez bys powiedziala ze petycja zostala "wrzucona do kosza"

                                                Nie wykręcam się tylko uzmysławiam że istnieją w Polsce dziedziny które nie podlegają referendum. Czego nie zrozumiałaś?

                                                "Sama chodzilam do polskiej szkoly:)
                                                >
                                                > A w temacie to juz wiesz jakie mam zdanie- w wiekszosci krajow posyla sie do sz
                                                > koly 6 latki i zadna krzywda im sie nie dzieje. "

                                                Bo w tych krajach może warunki są odpowiednie dla 6 latków a w Polsce jeszcze nie.
                                                Najpierw trzeba je dostosować do potrzeb takich dzieci a potem można brać się za reformy.
                                                • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:36
                                                  astra18 napisała:

                                                  > Czy dotyczy zniesienia czy reformy.

                                                  Pytanie jest jasne.

                                                  > Nie wykręcam się tylko uzmysławiam że istnieją w Polsce dziedziny które nie pod
                                                  > legają referendum. Czego nie zrozumiałaś?

                                                  Czy do tych dziedzin nalezy tez adopcja dzieci przez pary homo?

                                                  > Bo w tych krajach może warunki są odpowiednie dla 6 latków a w Polsce jeszcze n
                                                  > ie.
                                                  > Najpierw trzeba je dostosować do potrzeb takich dzieci a potem można brać się z
                                                  > a reformy.

                                                  To moze nalezy nalegac na polepszenie warunkow w szkole niz stawiac sie sztorcem wobec posylania 6 latkow do szkoly?
                                                  • astra18 Nieobecny! 03.07.15, 10:51
                                                    maria421 napisała:

                                                    ">
                                                    >
                                                    > Pytanie jest jasne.

                                                    Właśnie o to chodzi że nie jest.

                                                    " Czy do tych dziedzin nalezy tez adopcja dzieci przez pary homo?"

                                                    Znając realia polskie, tak.

                                                    "To moze nalezy nalegac na polepszenie warunkow w szkole niz stawiac sie sztorce
                                                    > m wobec posylania 6 latkow do szkoly? "

                                                    To obowiązkiem ministerstwa jest dostosowanie warunków a nie walka o nie rodziców.
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:03
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Właśnie o to chodzi że nie jest.

                                                    Nie wiem co jest w tym niejasnego.

                                                    > Znając realia polskie, tak.

                                                    Pisalas ze pewne kwestie nie podlagaja referendum, czy kwestia adopcji dzieci przez pary homo tez?

                                                    > To obowiązkiem ministerstwa jest dostosowanie warunków a nie walka o nie rodzic
                                                    > ów.

                                                    Jasne. Ale gdyby referendum w sprawie 6 latkow przeszlo, to po co minister mialby sie wysilac?
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:12
                                                    maria421 napisała:

                                                    "Nie wiem co jest w tym niejasnego."

                                                    Już Ci to napisałam co jest.

                                                    "Pisalas ze pewne kwestie nie podlagaja referendum, czy kwestia adopcji dzieci p
                                                    > rzez pary homo tez?"

                                                    Mario, czytaj moje odpowiedzi i nie zadawaj ponownie tych samych pytań.

                                                    "Jasne. Ale gdyby referendum w sprawie 6 latkow przeszlo, to po co minister mial
                                                    > by sie wysilac? "

                                                    Co znaczy "wysilać"?Jego obowiązkiem jest zapewnienie takich warunków aby te dzieciaki mogły uczyć się w warunkach dostosowanych do ich wieku.
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:18
                                                    astra18 napisała:


                                                    > Już Ci to napisałam co jest.

                                                    Jezeli dla Ciebie cos jest niejasne, to niekoniecznie jest to niejasne:)

                                                    > Mario, czytaj moje odpowiedzi i nie zadawaj ponownie tych samych pytań.

                                                    Astro, wykrecasz sie. A wystarczyloby przyznac ze sama petycja do Sejmu nie wystarcza do zmiany prawa, ze Sejm musi ja poddac glosowaniu.

                                                    > Co znaczy "wysilać"?Jego obowiązkiem jest zapewnienie takich warunków aby te dz
                                                    > ieciaki mogły uczyć się w warunkach dostosowanych do ich wieku.

                                                    Ale jezeli nie ma 6 latkow w szkole, to po co ma dostosowywac do nich warunki szkolne?
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:34
                                                    maria421 napisała:

                                                    "Jezeli dla Ciebie cos jest niejasne, to niekoniecznie jest to niejasne:)"

                                                    Bo jak Ciebie to nie dotyczy bezpośrednio to nie zadajez dodatkowych sensownych pytań:)

                                                    "Astro, wykrecasz sie. A wystarczyloby przyznac ze sama petycja do Sejmu nie wys
                                                    > tarcza do zmiany prawa, ze Sejm musi ja poddac glosowaniu.
                                                    >

                                                    To dlaczego po 8 latach JOW-y uzyskały "posłuch" w prawie referendum?
                                                    Tylko mi nie pisz że Komorowski "wsłuchał się w głos ludu":)

                                                    " Ale jezeli nie ma 6 latkow w szkole, to po co ma dostosowywac do nich warunki s
                                                    > zkolne?

                                                    Jak to nie ma?Dotychczas były te, których rodzice wyrażali na to zgodę
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:37
                                                    astra18 napisała:

                                                    > To dlaczego po 8 latach JOW-y uzyskały "posłuch" w prawie referendum?
                                                    > Tylko mi nie pisz że Komorowski "wsłuchał się w głos ludu":)

                                                    Nie bylo petycji w sprawie JOWow. Nie mieszaj dwoch roznych procedur.

                                                    > Jak to nie ma?Dotychczas były te, których rodzice wyrażali na to zgodę

                                                    Jeszcze gorsze rozwiazanie.
                              • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 08:36
                                jurasberlinczyk49 napisał:

                                > Oczywiście, że zdominowany przez PO Senat będzie miał coś do powiedzenia i praw
                                > dopodobnie odrzuci ewentualny wniosek prezydenta Dudy, co będzie jednoznaczne z
                                > posiadaniem w głębokim poważaniu milionów Polaków, których petycje w czasach ś
                                > wietności Partii mieniącej się obywatelską, bezczelnie przemielono. Wszystko to
                                > odbędzie się w ostatniej fazie kampanii wyborczej i z całą pewnością "poprawi"
                                > notowania PO.

                                Juras, Ty to jestes jak te Kargule czy Pawlaki- prawo prawem ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie.

                                Petycje sa poddawane glosowaniu przez Sejm, a ten jest wybraby w wolnych, demokratycznych wyborach.

                                > Gdyby Senat natomiast poparł taki wniosek prezydenta Dudy, na pewno zyskają Pol
                                > acy, bo - jak wskazują sondaże - zdecydowana większość chciałaby się wypowiedzi
                                > eć we wszystkich trzech kwestiach, a więc w sprawie sześciolatków, wieku emeryt
                                > alnego i lasów państwowych, więc te ok. 100 milionów wydanych na przeprowadzeni
                                > e referendum nie zostałyby zmarnowane.

                                Oczywiscie. Cokolwiek zaproponowalby Duda byloby zawsze z pozytkiem dla kraju :-)
                                > PiS natomiast w obu przypadkach może tylko zyskać.
                                • jurasberlinczyk49 Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:44
                                  maria421 napisała:

                                  > Juras, Ty to jestes jak te Kargule czy Pawlaki- prawo prawem ale sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie.

                                  Co mają do tego Kargule i Pawlaki???

                                  Pomysł wystąpienia do WSI-owego Bronka o dopisanie trzech dodatkowych kwestii był genialnym posunięciem pani Szydło i PiS-u i żadne aroganckie odzywki tego buca nic nie zmienią! Także jego "rady" aby złożyć wniosek o nowe referendum w Sejmie (w którym PiS ma naturalnie od 8 lat większość i wniosek przejdzie) idą w tym samym kierunku: buta, arogancja, złośliwość, chamstwo upadłego politycznego celebryty, który obraził się na Naród, że się z niego śmieje.

                                  PiS może teraz tylko spokojnie czekać na zaprzysiężenie Dudy i ponowić wniosek, który prawdopodobnie jako rozsądny i dobry dla Polaków uzyska jego poparcie. Natomiast cokolwiek zrobi PO (czyli zdominowany przez ną Senat) partia "obywatelska" i tak będzie miała w dupę, jak to uprzednio wyjaśniłem. Na tym polega taktyka wyborcza, droga Mario.

                                  > Petycje sa poddawane glosowaniu przez Sejm, a ten jest wybraby w wolnych, demokratycznych wyborach.

                                  W którym to Sejmie od 8 lat większość ma PiS i dlatego miliony podpisów pod petycją poszły na przemiał. Naród o tym wie i zdecydowanie potępi aroganckie knowania "pisowskich podpalaczy Polski", prawda?

                                  > Oczywiscie. Cokolwiek zaproponowalby Duda byloby zawsze z pozytkiem dla kraju :-)

                                  No widzisz jak łatwo się czasem dogadać? Wystarczy rozsądnie pomyśleć...

                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:55
                                    Juras, myslalam ze kogo jak kogo, ale Ciebie zasad demokracji uczyc nie musze.

                                    Skoro prawo przewiduje ze petycja do Sejmu jest poddawana glosowaniu przez Sejm, i skoro petycja BYLA przedmiotem glosowania w Sejmie, to nie mozesz powiedziec ze "poszla do kosza", tylko dlatego, ze wybrany w demokratycznych i wolnych wyborach Sejm przeglosowal na NIE.

                                    Zadalam Astrze pytanie, moze Ty mi na nie odpowiesz- jezeli do Sejmu trafi petycja o prawo do adopcji dzieci przez pary homo i Sejm przeglosuja na NIE, to tez powiesz ze petycja poszla do kosza? Ze Sejm kpi z obywatela, nie bierze pod uwage jego potrzeb?

                                    • jurasberlinczyk49 Re: Nieobecny! 03.07.15, 12:18
                                      maria421 napisała:

                                      > Zadalam Astrze pytanie, moze Ty mi na nie odpowiesz- jezeli do Sejmu trafi pety
                                      > cja o prawo do adopcji dzieci przez pary homo i Sejm przeglosuja na NIE, to tez
                                      > powiesz ze petycja poszla do kosza? Ze Sejm kpi z obywatela, nie bierze pod uw
                                      > age jego potrzeb?
                                      >

                                      Petycje odrzucone zostały przez Sejm nie dlatego, że były nieuzasadnione, czy też z powodu, że Sejm został wybrany w sposób demokratyczny, czy niedemokratyczny, ale dlatego, że ma w nim większość koalicja, która swoim kilku milionom obywateli domagającym się referendum mogła pokazać środkowy palec.

                                      Zrozum, że mnie nie interesują wyniki ewentualnych referendów, ale sam sposób potraktowania petycji przez partię nazywającą się "obywatelską".

                                      Pytanie więc o to, czy podobałoby mi się demokratyczne zalegalizowanie adopcji przez homozwiązki nie ma tu nic do rzeczy! Tak jest np. w Niemczech; większość zlaicyzowanego tęczowo myślącego społeczeństwa jest za legalizacją adopcji przez "homomałżeństwa" i gdyby takie referendum się odbyło, to chociaż głosowałbym przeciw, nie miałbym innego wyjścia jak zgodzić się z opinią większości.

                                      Problem w tym, że w Polsce Platformy takiej możliwości wypowiedzenia się obywatelom w sprawie sześciolatków i wieku emerytalnego nie dano, a miliony podpisów tych, którzy się tego domagali, wyrzuconopo prostu do kosza.
                                      • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 12:25
                                        jurasberlinczyk49 napisał:

                                        > Petycje odrzucone zostały przez Sejm nie dlatego, że były nieuzasadnione, czy t
                                        > eż z powodu, że Sejm został wybrany w sposób demokratyczny, czy niedemokratyczn
                                        > y, ale dlatego, że ma w nim większość koalicja, która swoim kilku milionom oby
                                        > wateli domagającym się referendum mogła pokazać środkowy palec.

                                        Petycja ktora zostaje poddana glosowaniu NIE JEST odrzucona.

                                        > Zrozum, że mnie nie interesują wyniki ewentualnych referendów, ale sam sposób p
                                        > otraktowania petycji przez partię nazywającą się "obywatelską".

                                        Przeciez potraktowali je zgodnie z prawem, czyli poddali glosowaniu.

                                        > Pytanie więc o to, czy podobałoby mi się demokratyczne zalegalizowanie adopcji
                                        > przez homozwiązki nie ma tu nic do rzeczy! Tak jest np. w Niemczech; większość
                                        > zlaicyzowanego tęczowo myślącego społeczeństwa jest za legalizacją adopcji prze
                                        > z "homomałżeństwa" i gdyby takie referendum się odbyło, to chociaż głosowałbym
                                        > przeciw, nie miałbym innego wyjścia jak zgodzić się z opinią większości.

                                        Ja sie nie pytam czy Tobie by sie podobalo zelegalizowanie adopcji przez pary homo!
                                        Ja sie pytam, czy tez bys uwazal przeglosowanie na NIE takiej petycji za skandal.

                                        > Problem w tym, że w Polsce Platformy takiej możliwości wypowiedzenia się obywat
                                        > elom w sprawie sześciolatków i wieku emerytalnego nie dano, a miliony podpisów
                                        > tych, którzy się tego domagali, wyrzuconopo prostu do kosza.

                                        Przeglosowano to w Sejmie! To ze Tobie sie wynik glosowania nie podoba, nie oznacza ze wrzucono te glosy do kosza.
        • astra18 Re: Nieobecny! 02.07.15, 18:54
          maria421 napisała:

          "Jest sygnalem ze jemu chodzi o stanowisko na ktorym i
          > tak po Komorowskim "pozamiata".
          >

          Ale jak ekipa Komorowskiego "zamiatała" przed oficjalną depeszą o zgonie LK to Ci nie przeszkadzało.
          • maria421 Re: Nieobecny! 02.07.15, 19:23
            astra18 napisała:

            > Ale jak ekipa Komorowskiego "zamiatała" przed oficjalną depeszą o zgonie LK to
            > Ci nie przeszkadzało.

            Przeciez Lech Kaczynski wtedy naprawde juz nie zyl.
            Poza tym, Komorowski zgodnie z Konstytucja przejal obowiazki prezydenta, ale prezydentem stal sie dopiero po wyborach i po zaprzysiezeniu.

            • astra18 Re: Nieobecny! 02.07.15, 19:47
              maria421 napisała:

              "Przeciez Lech Kaczynski wtedy naprawde juz nie zyl."

              Guzik na ten teamt wiesz, mógł być w agonii a to jeszcze nie śmierć, więc na pdstawie pasków informacyjnych nie przejmuje się władzy, i doskonale o tym wiesz że to było złamanie konstytucji.

              "Poza tym, Komorowski zgodnie z Konstytucja przejal obowiazki prezydenta,"

              Własnie że nie zgodnie z konstytucją bo o 12 nie miał w ręku oficjalnej depeszy od przedstawicieli Rosji.
              • jureek Re: Nieobecny! 02.07.15, 19:51
                astra18 napisała:

                > Własnie że nie zgodnie z konstytucją bo o 12 nie miał w ręku oficjalnej depeszy
                > od przedstawicieli Rosji.

                Gdzie konstytucja mówi coś o oficjalnych depeszach? Można by mieć pretensje, gdyby był choć ślad nadziei, że Kaczyński przeżył katastrofę, ale w tamtej sytuacji było wskazane, żeby państwo było jak najkrócej bez osoby pełniacej obowiązki prezydenta.
                • astra18 Re: Nieobecny! 02.07.15, 19:56
                  jureek napisał:

                  > astra18 napisała:
                  >
                  > > Własnie że nie zgodnie z konstytucją bo o 12 nie miał w ręku oficjalnej d
                  > epeszy
                  > > od przedstawicieli Rosji.
                  >
                  > Gdzie konstytucja mówi coś o oficjalnych depeszach? Można by mieć pretensje, gd
                  > yby był choć ślad nadziei, że Kaczyński przeżył katastrofę, ale w tamtej sytuac
                  > ji było wskazane, żeby państwo było jak najkrócej bez osoby pełniacej obowiązki
                  > prezydenta.

                  A skąd wiesz że o 12 LK nie żył?
                  Gdzie w konstytucji jest napisane że można przejąć władzę na podstawie domniemania?
                  Proszę, podaj mi artykuł.
                  • maria421 Re: Nieobecny! 02.07.15, 20:19
                    Astra, wybacz, ale jak pijany plotu uczepilas sie tego przejecia obowiazkow prezydenta przez Komorowskiego przed oficjalnym otrzymaniem aktu zgonu Kaczynskiego.
                    Faktem jest, ze wtedy Kaczynski naprawde juz nie zyl.

                    • astra18 Re: Nieobecny! 02.07.15, 20:24
                      maria421 napisała:

                      > Astra, wybacz, ale jak pijany plotu uczepilas sie tego przejecia obowiazkow pre
                      > zydenta przez Komorowskiego przed oficjalnym otrzymaniem aktu zgonu Kaczynskieg
                      > o.
                      > Faktem jest, ze wtedy Kaczynski naprawde juz nie zyl.

                      Faktem jest to że tego nie wiesz, bo na jakiej podstawie prawnej?
                      >
                      • maria421 Re: Nieobecny! 02.07.15, 20:28
                        astra18 napisała:
                        >
                        > Faktem jest to że tego nie wiesz, bo na jakiej podstawie prawnej?
                        > >

                        Kiedy zmarl moj maz (przedwczoraj minelo 9 lat), to najpierw dostalam wiadomosc od lekarza, pozniej go zobaczylam, a dopiero potem dostalam akt zgonu.

                        Nie potrzebowalam wiec "podstawy prawnej", zeby wiedziec ze moj maz nie zyje.


                        • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 06:27
                          maria421 napisała:

                          " Kiedy zmarl moj maz (przedwczoraj minelo 9 lat), to najpierw dostalam wiadomosc
                          > od lekarza, pozniej go zobaczylam, a dopiero potem dostalam akt zgonu.
                          >
                          > Nie potrzebowalam wiec "podstawy prawnej", zeby wiedziec ze moj maz nie zyje."

                          A od kogo dowiedział się KOmorowski o 12 godzinie że prezydent LK nie żyje? Czy ciało zostało o tej godzinie odnalezione?
                          Poza tym - z calym szacunkiem dla pamięci Twojego męża - nie był prezydentem i jego zdolność do wykonywania czynności konstytucyjnych nie była zapisana w tym akcie prawnym.
                          • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 08:32
                            astra18 napisała:


                            > A od kogo dowiedział się KOmorowski o 12 godzinie że prezydent LK nie żyje? Czy
                            > ciało zostało o tej godzinie odnalezione?

                            Zdaje sie ze od ambasadora RP w Rosji, nie?

                            > Poza tym - z calym szacunkiem dla pamięci Twojego męża - nie był prezydentem i
                            > jego zdolność do wykonywania czynności konstytucyjnych nie była zapisana w tym
                            > akcie prawnym.

                            Juz Ci Jureek tlumaczyl, ze Konstytucja nic nie mowi o akcie zgonu.
                            Kiedy sie rozbil Airbus German Wings we Francji, to tez bylo wiadomo ze wszyscy zgineli zanim zaczeto wydobywanie zwlok, z ktorych do tej pory nie wszystkie sa zidentyfikowane.
                            • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 08:38
                              maria421 napisała:

                              " astra18 napisała:
                              >
                              >
                              > > A od kogo dowiedział się KOmorowski o 12 godzinie że prezydent LK nie żyj
                              > e? Czy
                              > > ciało zostało o tej godzinie odnalezione?
                              >
                              > Zdaje sie ze od ambasadora RP w Rosji, nie?"

                              Nic podobnego, takiej informacji o 12 nie było że prezydent RP nie żyje.
                              Jak mogła być skoro ciała LK jeszcze nie odnaleziono.
                              >
                              "Juz Ci Jureek tlumaczyl, ze Konstytucja nic nie mowi o akcie zgonu.
                              > Kiedy sie rozbil Airbus German Wings we Francji, to tez bylo wiadomo ze wszyscy
                              > zgineli zanim zaczeto wydobywanie zwlok, z ktorych do tej pory nie wszystkie s
                              > a zidentyfikowane."

                              To, że Jureek coś mi powiedział wcale nie znaczy że tak jest:)
                              W katastrofie GermanWings nie zginął prezydent, co cały czas starasz się pomijać.
                              "Na oko" o smierci prezydenta nic nie ma w konstytucji.
                              • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 08:42
                                astra18 napisała:

                                > Nic podobnego, takiej informacji o 12 nie było że prezydent RP nie żyje.
                                > Jak mogła być skoro ciała LK jeszcze nie odnaleziono.

                                O matko.....
                                Tak samo mogla byc jak w kazdej innej katastrofie, gdzie sie oglasza ze wszyscy zgineli zanim sie odnajdzie wszystkie ciala.

                                > To, że Jureek coś mi powiedział wcale nie znaczy że tak jest:)

                                Udowodnij. Wskaz dokument ktory wymaga w tym wypadku aktu zgonu.
                                • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 08:48
                                  maria421 napisała:

                                  " O matko.....
                                  > Tak samo mogla byc jak w kazdej innej katastrofie, gdzie sie oglasza ze wszyscy
                                  > zgineli zanim sie odnajdzie wszystkie ciala."

                                  No nie "o matko" tylko nie w każdej katastrofie ginie prezydent, i trzeba w tym wypadku zachować sie zgodnie z zapisami konstytucji.

                                  "Udowodnij. Wskaz dokument ktory wymaga w tym wypadku aktu zgonu."

                                  A jaki dokument stwierdza zgon? Kto może wydać oświadczenie o zgonie nie mając do czynienia ze zwłokami? Pan Bahr, który nie widział ciała LK o godzinie 12?
                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 08:55
                                    astra18 napisała:

                                    > No nie "o matko" tylko nie w każdej katastrofie ginie prezydent, i trzeba w tym
                                    > wypadku zachować sie zgodnie z zapisami konstytucji.

                                    > A jaki dokument stwierdza zgon? Kto może wydać oświadczenie o zgonie nie mając
                                    > do czynienia ze zwłokami? Pan Bahr, który nie widział ciała LK o godzinie 12?

                                    Ciagle czekam na to, az mi wskazesz regulacje prawna ktora mowi, ze do przejecia obowiazkow prezydenta PO po jego smierci konieczny jest oficjalny akt zgonu.

                                    Wydaje mi sie ze nie rozumiesz jednego : ze czym innym jest przejecie obowiazkow prezydenta, a czym innym jest rozpisanie nowych wyborow.
                                    Wydaje mi sie ze nie rozumiesz, ze Komorowski wtedy NIE BYL prezydentem, lecz tylko byl pelniacym obowiazki prezydenta.
                                    Gdyby Lech Kaczynski cudem ocalal i nagle wrocil, to nadal bylby prezydentem, a Komorowski wrocilby na dawne stanowisko.
                                    • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 09:23
                                      maria421 napisała:

                                      "Ciagle czekam na to, az mi wskazesz regulacje prawna ktora mowi, ze do przejeci
                                      > a obowiazkow prezydenta PO po jego smierci konieczny jest oficjalny akt zgonu."

                                      No to sobie czekaj:)Nie moja wina że nie potrafisz zinterpretować zapisy konstytucji:)

                                      "Wydaje mi sie ze nie rozumiesz jednego : ze czym innym jest przejecie obowiazko
                                      > w prezydenta, a czym innym jest rozpisanie nowych wyborow.
                                      > Wydaje mi sie ze nie rozumiesz, ze Komorowski wtedy NIE BYL prezydentem, lecz t
                                      > ylko byl pelniacym obowiazki prezydenta.
                                      > Gdyby Lech Kaczynski cudem ocalal i nagle wrocil, to nadal bylby prezydentem, a
                                      > Komorowski wrocilby na dawne stanowisko."

                                      A Ty nadal nie rozumiesz, że przejęcie obowiązków prezydenta następuje w chwili, kiedy nie może on sprawować władzy, a na godzinę 12 takiego dowodu nie było.Trzymajmy się zapisów konstytucji a nie prawdopodobieństw płynących z pasków wiadomości.
                                      Krótko i na temat.

                                      • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 09:32
                                        astra18 napisała:

                                        > No to sobie czekaj:)Nie moja wina że nie potrafisz zinterpretować zapisy konsty
                                        > tucji:)

                                        Jakos nikt nie zaskarzyl Komorowskiego... Moze nie mieli wlasnie zadnych argumenow konstytucyjnych?

                                        > A Ty nadal nie rozumiesz, że przejęcie obowiązków prezydenta następuje w chwili
                                        > , kiedy nie może on sprawować władzy, a na godzinę 12 takiego dowodu nie było.T
                                        > rzymajmy się zapisów konstytucji a nie prawdopodobieństw płynących z pasków wia
                                        > domości.
                                        > Krótko i na temat.

                                        Nieboszczyk Kaczynski nie mogl juz wtedy sprawowac wladzy.

                                        • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 09:56
                                          maria421 napisała:

                                          "Jakos nikt nie zaskarzyl Komorowskiego... Moze nie mieli wlasnie zadnych argume
                                          > now konstytucyjnych?"

                                          A może świadomość o bezsensowności takiego działania z powodu podległości partyjnej sędziów:)

                                          "Nieboszczyk Kaczynski nie mogl juz wtedy sprawowac wladzy. "

                                          Możesz to klepać ile chcesz ale nie potrafisz udowodnić na jakiej podstawie prawnej o 12 godzinie 10.04.2010 r. o tym wiedziano. Czy dalej chcesz zaklinać rzeczywistość?
                                          • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:37
                                            astra18 napisała:

                                            > A może świadomość o bezsensowności takiego działania z powodu podległości party
                                            > jnej sędziów:)

                                            A moze brak podstaw prawnych?

                                            > Możesz to klepać ile chcesz ale nie potrafisz udowodnić na jakiej podstawie pra
                                            > wnej o 12 godzinie 10.04.2010 r. o tym wiedziano. Czy dalej chcesz zaklinać rze
                                            > czywistość?

                                            Na podstawie meldunku o katastrofie prezydenckiego Tupolewa.
                                            • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:55
                                              maria421 napisała:

                                              "> Możesz to klepać ile chcesz ale nie potrafisz udowodnić na jakiej podstaw
                                              > ie pra
                                              > > wnej o 12 godzinie 10.04.2010 r. o tym wiedziano. Czy dalej chcesz zaklin
                                              > ać rze
                                              > > czywistość?
                                              >
                                              > Na podstawie meldunku o katastrofie prezydenckiego Tupolewa. "

                                              Nie rozśmieszaj mnie, czy w tym meldunku było zdanie że prezydent RP LK nie żyje? Przypominam: o godzinie 12, 10.04.2010 roku?
                                              • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:59
                                                astra18 napisała:

                                                > > Na podstawie meldunku o katastrofie prezydenckiego Tupolewa. "
                                                >
                                                > Nie rozśmieszaj mnie, czy w tym meldunku było zdanie że prezydent RP LK nie żyj
                                                > e? Przypominam: o godzinie 12, 10.04.2010 roku?

                                                Byl meldunek ze wszyscy zgineli.

                                                Ja o tym ze Kaczynski nie zyje dowiedzialam sie z niemieckich mediow rano 10 kwietnia. Wlaczylam komputer, bylo zdjecie Kaczynskiego i naglowek ze prezydent RP zginal w katastrofie lotniczej.
                                                • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:08
                                                  maria421 napisała:

                                                  " Byl meldunek ze wszyscy zgineli."

                                                  O godzinie 12 nie znaleziono LK!!!!!!!!!!Więc ten "meldunek" był g...wart dla ważności zasad konstytucyjnych!!!!!!!!!!

                                                  "Ja o tym ze Kaczynski nie zyje dowiedzialam sie z niemieckich mediow rano 10 kw
                                                  > ietnia. Wlaczylam komputer, bylo zdjecie Kaczynskiego i naglowek ze prezydent R
                                                  > P zginal w katastrofie lotniczej."

                                                  Mario, nie dyskutujmy o doniesieniach prasowych, bo na tej podstawie o 10 rano wiele osób "nie żyło", co potem okazało się nieprawdą bo donieienia te opierały się na niesprawdzonych przesłankach takich jak niepotwierdzona lista pasażerów.
                                                  O śmierci prezydenta dowiedziano się około godz.17 po znalezieniu ciała.
                                                  Ale o tym o godz.12 Komorowski jeszcze nie mógł wiedzieć, jak jego ekipa wtargnęłą do Pałacu Prezydenckiego żeby przekopać szuflady.
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:22
                                                    Astro, doniesienia prasowe byly prawdziwe, Kaczynski juz wtedy nie zyl.

                                                    Nie masz zadnej podkladki prawnej ktora bys mogla udowodnic ze Komorowski powinien byl czekac na akt zgonu.

                                                    I daruj sobie "wtargniecie i przeczesywanie szuflad", bo co to za roznica czy sie "wtragnie i przeczesze" o 12.00 czy pare godzin pozniej?


                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:39
                                                    maria421 napisała:

                                                    "Astro, doniesienia prasowe byly prawdziwe, Kaczynski juz wtedy nie zyl."

                                                    Mario, o godzinie 12 te doniesienia nie były poparte faktem.

                                                    "Nie masz zadnej podkladki prawnej ktora bys mogla udowodnic ze Komorowski powin
                                                    > ien byl czekac na akt zgonu."

                                                    Powinien wg zapisów konstytucyjnych czekać do czasu znalezienia ciała aby móc stwierdzić że prezydent Polski nie żyje. I na to jest "podkładka" chocbyś nie wiem jak i ile razy zaprzeczała.

                                                    "I daruj sobie "wtargniecie i przeczesywanie szuflad", bo co to za roznica czy s
                                                    > ie "wtragnie i przeczesze" o 12.00 czy pare godzin pozniej?"

                                                    A co ja mam sobie darować jeśli takie były fakty? Są zeznania świadków, czego w pierwszej kolejnoci szukano w kancelarii.
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:42
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Mario, o godzinie 12 te doniesienia nie były poparte faktem.

                                                    Jakim faktem?? Przeciez o godzinie 12.00 Kaczynski juz nie zyl.

                                                    > Powinien wg zapisów konstytucyjnych czekać do czasu znalezienia ciała aby móc s
                                                    > twierdzić że prezydent Polski nie żyje. I na to jest "podkładka" chocbyś nie wi
                                                    > em jak i ile razy zaprzeczała.

                                                    Masz tu jeszcze raz przepis konstytucyjny :

                                                    Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:

                                                    śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,


                                                    > A co ja mam sobie darować jeśli takie były fakty? Są zeznania świadków, czego w
                                                    > pierwszej kolejnoci szukano w kancelarii.

                                                    A jakby wtargneli pare godzin pozniej to co???
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:47
                                                    maria421 napisała:

                                                    "> Mario, o godzinie 12 te doniesienia nie były poparte faktem.
                                                    >
                                                    > Jakim faktem?? Przeciez o godzinie 12.00 Kaczynski juz nie zyl."

                                                    O godz.12 tego dnia jeszcze o tym nie wiedziano bo nie znano stanu prezydenta.
                                                    W konstytucji nic nie jest napisane o antycypacji.

                                                    " Masz tu jeszcze raz przepis konstytucyjny :
                                                    >
                                                    > Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolit
                                                    > ej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:
                                                    >
                                                    > śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,
                                                    "

                                                    Wszystko się zgadza.
                                                    O 12 godzinie nie wiedziano czy prezydent żyje.
                                                    >
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 12:28
                                                    astra18 napisała:

                                                    > O godz.12 tego dnia jeszcze o tym nie wiedziano bo nie znano stanu prezydenta.
                                                    > W konstytucji nic nie jest napisane o antycypacji.
                                                    >
                                                    > " Masz tu jeszcze raz przepis konstytucyjny :
                                                    > >
                                                    > > Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypo
                                                    > spolit
                                                    > > ej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:
                                                    > >
                                                    > > śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,
                                                    "
                                                    >
                                                    > Wszystko się zgadza.
                                                    > O 12 godzinie nie wiedziano czy prezydent żyje.
                                                    > >

                                                    Wszyscy wiedzieli, Jaroslaw Kaczynski wybieral sie do Smolenska, ale Astra tylko nie wiedziala...
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 13:48
                                                    maria421 napisała:

                                                    "Wszyscy wiedzieli, Jaroslaw Kaczynski wybieral sie do Smolenska, ale Astra tylk
                                                    > o nie wiedziala...

                                                    To że Jarosław Kaczyński wybierał się do Smoleńska to ma być dowód na to, że LK o godz.12 nie żył i było to podstawa do wygłozenia orędzia?:)))a a gdyby LK był ranny to JK by nie pojechał?
                                                    Tak to obie wykombinowałaś?:)
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 13:58
                                                    astra18 napisała:

                                                    > To że Jarosław Kaczyński wybierał się do Smoleńska to ma być dowód na to, że LK
                                                    > o godz.12 nie żył i było to podstawa do wygłozenia orędzia?:)))a a gdyby LK by
                                                    > ł ranny to JK by nie pojechał?
                                                    > Tak to obie wykombinowałaś?:)

                                                    Tez by pojechal, ale w tym wypadku jechal wiedzac ze brat nie zyje.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 17:29
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > To że Jarosław Kaczyński wybierał się do Smoleńska to ma być dowód na to,
                                                    > że LK
                                                    > > o godz.12 nie żył i było to podstawa do wygłozenia orędzia?:)))a a gdyby
                                                    > LK by
                                                    > > ł ranny to JK by nie pojechał?
                                                    > > Tak to obie wykombinowałaś?:)
                                                    >
                                                    > Tez by pojechal, ale w tym wypadku jechal wiedzac ze brat nie zyje.

                                                    Dlatego ta Twoja dedukcja jet do kitu.
                                                  • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 15:07
                                                    astra18 napisała:

                                                    Pominęłaś pytanie Marii, co by się stało, gdyby ekipa Komorowskiego wtargnęła (jak to elegancko nazywasz) do kancelarii parę godzin później.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 17:31
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > Pominęłaś pytanie Marii, co by się stało, gdyby ekipa Komorowskiego wtargnęła (
                                                    > jak to elegancko nazywasz) do kancelarii parę godzin później.

                                                    No więc Ci powiem że nie będę gdybać, typu " a co by było gdyby Kaczyński przeżył i trzeba było się śpieszyć aneksik dopaść".
                                                  • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 15:04
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Powinien wg zapisów konstytucyjnych czekać do czasu znalezienia ciała aby móc s
                                                    > twierdzić że prezydent Polski nie żyje.

                                                    Nie ma takiego zapisu, więc nie wprowadzaj w błąd.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 17:32
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > Powinien wg zapisów konstytucyjnych czekać do czasu znalezienia ciała aby
                                                    > móc s
                                                    > > twierdzić że prezydent Polski nie żyje.
                                                    >
                                                    > Nie ma takiego zapisu, więc nie wprowadzaj w błąd.

                                                    A jak inaczej stwierdzić że nie żyje? Przecie to logiczne.
                                                  • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:14
                                                    astra18 napisała:

                                                    > > Nie ma takiego zapisu, więc nie wprowadzaj w błąd.
                                                    >
                                                    > A jak inaczej stwierdzić że nie żyje? Przecie to logiczne.

                                                    Nie, to nie jest logiczne, bo wcale nie musi być znalezione ciało, żeby stwierdzić, że ktoś nie żyje.
                              • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 09:57
                                astra18 napisała:

                                > "Na oko" o smierci prezydenta nic nie ma w konstytucji.

                                Konstytucja stawia warunek, że prezydent ma nie żyć. I warunek ten został spełniony, bo prezydent nie żył.
                                • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:01
                                  jureek napisał:

                                  > astra18 napisała:
                                  >
                                  > > "Na oko" o smierci prezydenta nic nie ma w konstytucji.
                                  >
                                  > Konstytucja stawia warunek, że prezydent ma nie żyć. I warunek ten został spełn
                                  > iony, bo prezydent nie żył.

                                  O godz.12 10.04.2010 roku tego nie wiedziano.Nie mogło być wiadome bo LK jeszcze nie znaleziono - żywego czy martwego. Chcesz z tym polemizować?
                                  • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:06
                                    astra18 napisała:

                                    > O godz.12 10.04.2010 roku tego nie wiedziano.

                                    Konstytucja formułuje to tak:
                                    "Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:

                                    1) śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,"

                                    Prezydent nie żył, tak więc marszałek legalnie przejął jego obowiązki.
                                    Chyba nie powiesz, że w tym momencie prezydent jeszcze żył?
                                    Jaka jest oficjalna godzina zgonu?
                                    • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:13
                                      jureek napisał:

                                      "Prezydent nie żył, tak więc marszałek legalnie przejął jego obowiązki."

                                      Na jakiej podstawie prawnej o godz.12 wiedziano że nie żyje.

                                      " Chyba nie powiesz, że w tym momencie prezydent jeszcze żył?
                                      > Jaka jest oficjalna godzina zgonu?"

                                      A kiedy dowiedziano się o oficjalnej dacie zgonu? 10.04. o godzinie 12 w trakcie orędzia KOmorowskiego? Odpowiedz - czy o tej godzinie wiedziano że umarł i o której godzinie?
                                      • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:29
                                        astra18 napisała:

                                        > jureek napisał:
                                        >
                                        > "Prezydent nie żył, tak więc marszałek legalnie przejął jego obowiązki."
                                        >
                                        > Na jakiej podstawie prawnej o godz.12 wiedziano że nie żyje.

                                        Na jakiejś podstawie to wiedziano i było to zgodne ze stanem faktycznym. Konstytucja nie precyzuje, w jaki sposób mieli się dowiedzieć, ważne jest, że w tym momencie prezydent faktycznie nie żył. Takie są wymogi konstytucji i nie zostały one naruszone.
                                        • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:17
                                          jureek napisał:

                                          "Na jakiejś podstawie to wiedziano i było to zgodne ze stanem faktycznym."

                                          "Na jakiejś" to można na oko umrzeć. W porze wygłaszania orędzia przez Komorowskiego taki stan nie był wiadomy.

                                          "Konsty
                                          > tucja nie precyzuje, w jaki sposób mieli się dowiedzieć, ważne jest, że w tym m
                                          > omencie prezydent faktycznie nie żył. "

                                          Ale oni nie są duchem świetym żeby o godzinie 12 tego dnia o tym wiedzieć. Znaleźli ciało do tej godziny?

                                          "
                                          " że w tym m
                                          > omencie prezydent faktycznie nie żył. "

                                          Ale to było wiadomo PO ORĘDZIU a nie PRZED.

                                          "Takie są wymogi konstytucji i nie zostały
                                          > one naruszone."

                                          ..i dlatego Komorowski złamał zasady konstytucji.
                                          • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:24
                                            astra18 napisała:

                                            > Ale oni nie są duchem świetym żeby o godzinie 12 tego dnia o tym wiedzieć. Znal
                                            > eźli ciało do tej godziny?

                                            A jakby spadl do oceanu i wcale by ciala nie znalezli to co???

                                            > ..i dlatego Komorowski złamał zasady konstytucji.

                                            Nie zlamal zadnych zasad Konstytucji.

                                            • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:44
                                              maria421 napisała:

                                              "A jakby spadl do oceanu i wcale by ciala nie znalezli to co???"

                                              To nie wiem. Konstytucja jet tak skonstruowana jak jest, może wymaga zmian w zapisach, ale jak na razie trzeba przestrzegać takich zasad jak na obecną chwilę są zapisane.

                                              "Nie zlamal zadnych zasad Konstytucji. "

                                              Złamał. I jak do tej pory nie jesteś w stanie udowodnić że wg obecnego jej kształtu tego nie zrobił.
                                              • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:47
                                                astra18 napisała:

                                                > maria421 napisała:
                                                >
                                                > "A jakby spadl do oceanu i wcale by ciala nie znalezli to co???"
                                                >
                                                > To nie wiem. Konstytucja jet tak skonstruowana jak jest, może wymaga zmian w za
                                                > pisach, ale jak na razie trzeba przestrzegać takich zasad jak na obecną chwilę
                                                > są zapisane.
                                                >
                                                > "Nie zlamal zadnych zasad Konstytucji. "
                                                >
                                                > Złamał. I jak do tej pory nie jesteś w stanie udowodnić że wg obecnego jej kszt
                                                > ałtu tego nie zrobił.

                                                jeszcze raz :

                                                Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:

                                                śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,


                                                • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:50
                                                  maria421 napisała:

                                                  " jeszcze raz :
                                                  >
                                                  > Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolit
                                                  > ej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:
                                                  >
                                                  > śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,


                                                  możesz 1000 razy to wklejać, może dotrze do Ciebie co znaczzy ten zapis.
                                                  Orędzie było wygłoszone PRZED stwierdzeniem stanu śmierci prezydenta.

                                                  >
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 12:30
                                                    astra18 napisała:

                                                    > możesz 1000 razy to wklejać, może dotrze do Ciebie co znaczzy ten zapis.
                                                    > Orędzie było wygłoszone PRZED stwierdzeniem stanu śmierci prezydenta.
                                                    >

                                                    Wystawienie aktu zgonu a stwierdzenie smierci to sa dwie rozne rzeczy, nie pokrywajace sie w czasie.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 13:57
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > możesz 1000 razy to wklejać, może dotrze do Ciebie co znaczzy ten zapis.
                                                    > > Orędzie było wygłoszone PRZED stwierdzeniem stanu śmierci prezydenta.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Wystawienie aktu zgonu a stwierdzenie smierci to sa dwie rozne rzeczy, nie pokr
                                                    > ywajace sie w czasie.

                                                    Owszem więc na jakiej podstawie stwierdzono o godz.12 że ktoś nie żyje skoro nie zbadano ciała,ba, nawet go nie odnaleziono?
                                                    Przepraszam że nawiąże do sprawy śp.Twojego męża - najpierw Cię lekarz poinformował o śmierci potem dostałaś akt zgonu, ale lekarz stwierdsił smierć na podstawie czynnoci życiowych Twojego męża, prawda?
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 13:59
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Owszem więc na jakiej podstawie stwierdzono o godz.12 że ktoś nie żyje skoro ni
                                                    > e zbadano ciała,ba, nawet go nie odnaleziono?

                                                    Na podstawie katastrofy lotniczej.

                                                    > Przepraszam że nawiąże do sprawy śp.Twojego męża - najpierw Cię lekarz poinform
                                                    > ował o śmierci potem dostałaś akt zgonu, ale lekarz stwierdsił smierć na podsta
                                                    > wie czynnoci życiowych Twojego męża, prawda?

                                                    Moj maz nie zginal w katastrofie. Umarl po operacji.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 17:39
                                                    maria421 napisała:

                                                    "Owszem więc na jakiej podstawie stwierdzono o godz.12 że ktoś nie żyje sk
                                                    > oro ni
                                                    > > e zbadano ciała,ba, nawet go nie odnaleziono?
                                                    >
                                                    > Na podstawie katastrofy lotniczej."

                                                    Katastrofa lotnicza nie jest równoznaczna ze śmiercią wzystkich osób. Ba, zdarza się że nikt nie ginie. Więc nie kombinuj już tak.
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 18:22
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Katastrofa lotnicza nie jest równoznaczna ze śmiercią wzystkich osób. Ba, zdarz
                                                    > a się że nikt nie ginie. Więc nie kombinuj już tak.

                                                    Astro, to TY kombinujesz. W czasie kiedy Komorowski wyglaszal oswiadczenie w telewizji Kaczynski naprawde juz nie zyl.

                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 18:27
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > Katastrofa lotnicza nie jest równoznaczna ze śmiercią wzystkich osób. Ba,
                                                    > zdarz
                                                    > > a się że nikt nie ginie. Więc nie kombinuj już tak.
                                                    >
                                                    > Astro, to TY kombinujesz. W czasie kiedy Komorowski wyglaszal oswiadczenie w te
                                                    > lewizji Kaczynski naprawde juz nie zyl.

                                                    Ale Komorowski W TYM CZASIE jezcze o tym nie wiedział! Więc Ty kombinujesz jak nie przyznać mi racji co z tą wiedzą w danym czasie.
                                                    >
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 18:59
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Ale Komorowski W TYM CZASIE jezcze o tym nie wiedział! Więc Ty kombinujesz jak
                                                    > nie przyznać mi racji co z tą wiedzą w danym czasie.
                                                    > >

                                                    Caly swiat juz o tym wiedzial tylko jeden Komorowski nie...
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:06
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > Ale Komorowski W TYM CZASIE jezcze o tym nie wiedział! Więc Ty kombinujes
                                                    > z jak
                                                    > > nie przyznać mi racji co z tą wiedzą w danym czasie.
                                                    > > >
                                                    >
                                                    > Caly swiat juz o tym wiedzial tylko jeden Komorowski nie...

                                                    Cały świat o godzinie 12 widział zwłoki LK...na pasku informacyjnym chyba..
                                                  • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:15
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Cały świat o godzinie 12 widział zwłoki LK...na pasku informacyjnym chyba..

                                                    Bez zobaczenia zwłok też można stwierdzić, że nikt się nie uratował.
                                                  • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:04
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Ale Komorowski W TYM CZASIE jezcze o tym nie wiedział! Więc Ty kombinujesz jak
                                                    > nie przyznać mi racji co z tą wiedzą w danym czasie.

                                                    Konstytucja, na którą się powołujesz, nic nie mówi o wiedzy, czy sposobie uzyskania tej wiedzy, liczy się sam fakt śmierci, a ten miał miejsce.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:08
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > Ale Komorowski W TYM CZASIE jezcze o tym nie wiedział! Więc Ty kombinujes
                                                    > z jak
                                                    > > nie przyznać mi racji co z tą wiedzą w danym czasie.
                                                    >
                                                    > Konstytucja, na którą się powołujesz, nic nie mówi o wiedzy, czy sposobie uzysk
                                                    > ania tej wiedzy, liczy się sam fakt śmierci, a ten miał miejsce.

                                                    Faktu śmierci LK o godz.12 nie było.
                                                    Jeszcze coś?
                                                  • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 15:02
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Orędzie było wygłoszone PRZED stwierdzeniem stanu śmierci prezydenta.

                                                    A gdzie w konstytucji masz coś o stwierdzaniu śmierci? Warunkiem konstytucyjnym jest sam fakt śmierci, a temu chyba nie zaprzeczysz, że prezydent nie żył.
                                                    Można by się czepiać, gdyby prezydent jeszcze żył, chciał coś powiedzieć narodowi, a Komorowski mi na to nie pozwolił, bo za bardzo się pospieszył z przejęciem urzędu.
                                                    Jednak prezydent i tak już nie mógł podjąć żadnych działań, więc chyba dobrze dla państwa, że okres bez osoby pełniącej obowiązki prezydenta był jak najkrótszy. Państwo na tym tylko zyskało, że pokazano światu, że mimo strasznej katastrofy urzędy konstytucyjne działają prawie bez przerwy.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 17:45
                                                    jureek napisał:

                                                    "A gdzie w konstytucji masz coś o stwierdzaniu śmierci? Warunkiem konstytucyjnym
                                                    > jest sam fakt śmierci, a temu chyba nie zaprzeczysz, że prezydent nie żył."

                                                    A podaj mi fakt że o ogodz.12 wiedziano że LK nie żyje.
                                                    No podaj!

                                                    "Państwo na tym tylko zyskało, że pokazano światu, że mimo strasznej katastro
                                                    > fy urzędy konstytucyjne działają prawie bez przerwy. "

                                                    Państwo straciło na tym, że druga głowa w państwie ma w d...zapisy konstytucji a jego obowiązkiem było przestrzegać ich.

                                                    " Można by się czepiać, gdyby prezydent jeszcze żył, "

                                                    O godz.12 nie wiedziano czy żyje czy jest ranny.
                                                  • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:09
                                                    astra18 napisała:

                                                    > A podaj mi fakt że o ogodz.12 wiedziano że LK nie żyje.
                                                    > No podaj!

                                                    Wszystkie agencje o tym trąbiły. Zresztą z punktu widzenia konstytucji nieistotne jest, z jaką pewnością wiedziano, że nie żyje, ważne jest, że naprawdę nie żył. A temu chyba nie zaprzeczysz.

                                                    > Państwo straciło na tym, że druga głowa w państwie ma w d...zapisy konstytucji
                                                    > a jego obowiązkiem było przestrzegać ich.

                                                    To, że Ty twierdzisz, że konstytucja została naruszona, nie znaczy jeszcze, że tak było naprawdę. Z całym szacunkiem, ale nie jesteś trybunałem konstytucyjnym.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:18
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > A podaj mi fakt że o ogodz.12 wiedziano że LK nie żyje.
                                                    > > No podaj!
                                                    >
                                                    > Wszystkie agencje o tym trąbiły.

                                                    Dla trzymania się zasad konstytucji wiadomość agencyjna nie jest podstawą do stwierdzenia faktu. Na podstawie agencji podano nieprawdziwą listę pasażerów.

                                                    Zresztą z punktu widzenia konstytucji nieistot
                                                    > ne jest, z jaką pewnością wiedziano, że nie żyje, ważne jest, że naprawdę nie ż
                                                    > ył. A temu chyba nie zaprzeczysz.

                                                    Celowo pomijasz fakt godziny wystąpienia Komorowskiego kiedy nie znano stanu prezydenta.
                                                    >
                                                    > > Państwo straciło na tym, że druga głowa w państwie ma w d...zapisy konsty
                                                    > tucji
                                                    > > a jego obowiązkiem było przestrzegać ich.
                                                    >
                                                    > To, że Ty twierdzisz, że konstytucja została naruszona, nie znaczy jeszcze, że
                                                    > tak było naprawdę. Z całym szacunkiem, ale nie jesteś trybunałem konstytucyjnym

                                                    Z całym szacunkiem Ty nie jesteś również a się jednak wypowiadasz.
                                                    > .
                                                  • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:30
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Dla trzymania się zasad konstytucji wiadomość agencyjna nie jest podstawą do st
                                                    > wierdzenia faktu.

                                                    Dla trzymania się zasad konstytucji ważny jest sam fakt śmierci, a nie to, na jakiej podstawie to stwierdzono.
                                                    Nie pomijam godziny przejęcia obowiązków przez marszałka, pisałem przecież, że o tej godzinie prezydent nie żył, więc nie ma podstaw do zarzucania niekonstytucyjnosci.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:35
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > Dla trzymania się zasad konstytucji wiadomość agencyjna nie jest podstawą
                                                    > do st
                                                    > > wierdzenia faktu.
                                                    >
                                                    > Dla trzymania się zasad konstytucji ważny jest sam fakt śmierci, a nie to, na j
                                                    > akiej podstawie to stwierdzono.

                                                    Ale faktu śmierci o godzinie 12 nie stwierdzono. To co mówiono to były PRZYPUSZCZENIA.

                                                    > Nie pomijam godziny przejęcia obowiązków przez marszałka, pisałem przecież, że
                                                    > o tej godzinie prezydent nie żył,

                                                    Ale tego dowiedzieliśmy się oficjalnie po rozpoznaniu zwłok LK przez JK, czyli po orędziu.

                                                    więc nie ma podstaw do zarzucania niekonstytu
                                                    > cyjnosci.

                                                    I dlatego jest.
                                              • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 14:54
                                                astra18 napisała:

                                                > To nie wiem. Konstytucja jet tak skonstruowana jak jest, może wymaga zmian w za
                                                > pisach, ale jak na razie trzeba przestrzegać takich zasad jak na obecną chwilę
                                                > są zapisane.

                                                Niczego nie trzeba by zmieniać, bo też w konstytucji nigdzie nie jest zapisane, że wymagane jest ciało, czy coś podobnego. Obecne zapisy są takie, że warunkiem jest tylko to, że prezydent nie żyje, i warunek ten został spełniony, bo prezydent w momencie przejmowania obowiązków przez marszałka nie żył.
                                                • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 17:48
                                                  jureek napisał:

                                                  > astra18 napisała:
                                                  >
                                                  > > To nie wiem. Konstytucja jet tak skonstruowana jak jest, może wymaga zmia
                                                  > n w za
                                                  > > pisach, ale jak na razie trzeba przestrzegać takich zasad jak na obecną c
                                                  > hwilę
                                                  > > są zapisane.
                                                  >
                                                  > Niczego nie trzeba by zmieniać, bo też w konstytucji nigdzie nie jest zapisane,
                                                  > że wymagane jest ciało, czy coś podobnego. Obecne zapisy są takie, że warunkie
                                                  > m jest tylko to, że prezydent nie żyje, i warunek ten został spełniony, bo prez
                                                  > ydent w momencie przejmowania obowiązków przez marszałka nie żył.

                                                  Ale o tym marszałek o godz.12 nie wiedział.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:20
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > Ale o tym marszałek o godz.12 nie wiedział.
                                                    >
                                                    > Cały świat wiedział, tylko marszałek nie miał prawa wiedzieć?

                                                    A na jakiej podstawie marszałek wiedział o 12 że prezydent nie żyje?
                                                    Dalej będziesz omijać godzinę jego wystąpienia?
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:22
                                                    astra18 napisała:


                                                    > A na jakiej podstawie marszałek wiedział o 12 że prezydent nie żyje?
                                                    > Dalej będziesz omijać godzinę jego wystąpienia?

                                                    Na podstawie OFICJALNYCH meldunkow.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:26
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > A na jakiej podstawie marszałek wiedział o 12 że prezydent nie żyje?
                                                    > > Dalej będziesz omijać godzinę jego wystąpienia?
                                                    >
                                                    > Na podstawie OFICJALNYCH meldunkow.

                                                    A jakie to były OFICJALNE meldunki? Dziennikarzy, reporterów, gapiów?
                                                    O 12 widziano Kaczyńskiego martwego?
                                                    Jak by tego było mało, na "gębę" przybito deal z 13 zał. KG.

                                          • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 14:43
                                            astra18 napisała:

                                            > Ale to było wiadomo PO ORĘDZIU a nie PRZED.

                                            Jedyne wymaganie konstytucyjne jest takie, że prezydent nie żyje. Nie ma w konstytucji niczego na ten temat, jak to ma zostać stwierdzone, kiedy ma to być wiadome itp.

                                            > "Takie są wymogi konstytucji i nie zostały
                                            > > one naruszone."
                                            >
                                            > ..i dlatego Komorowski złamał zasady konstytucji.

                                            Ponieważ prezydent nie żył (temu chyba nie zaprzeczysz), to wymagania konstytucji naruszone nie zostały.
                                            Zostałyby naruszone, gdyby w tym momencie prezydent żył, ale jak wszyscy wiemy, prezydent wtedy już nie żył.
                                            • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 17:51
                                              jureek napisał:

                                              "Jedyne wymaganie konstytucyjne jest takie, że prezydent nie żyje. Nie ma w kons
                                              > tytucji niczego na ten temat, jak to ma zostać stwierdzone, kiedy ma to być wia
                                              > dome itp."

                                              Ale najpierw trzeba mieć PEWNOŚĆ że nie żyje, a tej nie było bo nie znaleziono wtedy jeszcze ciała.

                                              "Ponieważ prezydent nie żył (temu chyba nie zaprzeczysz), to wymagania konstytuc
                                              > ji naruszone nie zostały."

                                              Nie wiedziano o tym w momencie wygłaszania orędzia.
                                              • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:12
                                                astra18 napisała:

                                                > Ale najpierw trzeba mieć PEWNOŚĆ że nie żyje, a tej nie było bo nie znaleziono
                                                > wtedy jeszcze ciała.

                                                Bez znalezienia ciała też można mieć pewność. Poza tym konstytucja nie precyzuje, jaki musi być stopień pewności, ważne, żeby nie było przerwy w funkcjonowaniu najważniejszych organów państwa.
                                                • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:23
                                                  jureek napisał:

                                                  > astra18 napisała:
                                                  >
                                                  > > Ale najpierw trzeba mieć PEWNOŚĆ że nie żyje, a tej nie było bo nie znale
                                                  > ziono
                                                  > > wtedy jeszcze ciała.
                                                  >
                                                  > Bez znalezienia ciała też można mieć pewność.

                                                  Co Ty nie powiesz? A na jakiej podstawie?

                                                  Poza tym konstytucja nie precyzuj
                                                  > e, jaki musi być stopień pewności, ważne, żeby nie było przerwy w funkcjonowani
                                                  > u najważniejszych organów państwa.

                                                  Przerwę to można mieć między zebami, a co to państwo nagle przestało funkcjonować?
                                                  Tak był im nagle LK potrzebny do istnienia państwa? Nagle docenili jego rolę?
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:28
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Tak był im nagle LK potrzebny do istnienia państwa? Nagle docenili jego rolę?

                                                    Niekoniecznie L.Kaczynski byl potrzebny, ale ktos kto bedzie pelnil obowiazki prezydenta.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:37
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > Tak był im nagle LK potrzebny do istnienia państwa? Nagle docenili jego r
                                                    > olę?
                                                    >
                                                    > Niekoniecznie L.Kaczynski byl potrzebny, ale ktos kto bedzie pelnil obowiazki p
                                                    > rezydenta.

                                                    Po stwierdzeniu jego śmierci, którego dokonano po identyfikacji jego zwłok przez JK.
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:44
                                                    astra18 napisała:


                                                    > Po stwierdzeniu jego śmierci, którego dokonano po identyfikacji jego zwłok prze
                                                    > z JK.

                                                    A gdyby zwlok nie dalo sie zidentyfikowac?

                                                    Astro, wybacz, ale nie masz racji. Konstytucja mowi o smierci, w godzinie oredzia Komorowskiego Kaczynski nie zyl wiec nie bylo zadnego zlamania konstytucji.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:49
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Po stwierdzeniu jego śmierci, którego dokonano po identyfikacji jego zwło
                                                    > k prze
                                                    > > z JK.
                                                    >
                                                    > A gdyby zwlok nie dalo sie zidentyfikowac?

                                                    To mamy jezcze średniowiecze i nie istnieją badania DNA?
                                                    >
                                                    > Astro, wybacz, ale nie masz racji.

                                                    Mario, nie rozśmieszaj mnie tym wyznaniem. Ja piszę o faktach a Ty domniemaniach.

                                                    Konstytucja mowi o smierci, w godzinie oredz
                                                    > ia Komorowskiego Kaczynski nie zyl wiec nie bylo zadnego zlamania konstytucji.

                                                    W godzinie wygłaszania orędzia nie był znany stan prezydenta. Zaprzeczysz?
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:54
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > Co Ty nie powiesz? A na jakiej podstawie?
                                                    >
                                                    > Mało to ludzi uznano za zmarłych bez znalezienia ich ciała?

                                                    A ile czasu musi upłynąć aby uznać kogoś za zmarłego, bez znalezienia jego ciała?
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 19:58
                                                    astra18 napisała:

                                                    > A ile czasu musi upłynąć aby uznać kogoś za zmarłego, bez znalezienia jego ciał
                                                    > a?

                                                    Jezeli zginal w katastrofie lotniczej to niewiele czasu. Tyle zeby sprawdzic czy byl na liscie pasazerow.

                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 20:05
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > A ile czasu musi upłynąć aby uznać kogoś za zmarłego, bez znalezienia jeg
                                                    > o ciał
                                                    > > a?
                                                    >
                                                    > Jezeli zginal w katastrofie lotniczej to niewiele czasu. Tyle zeby sprawdzic cz
                                                    > y byl na liscie pasazerow.

                                                    A ile to jest "tyle"? Bo do godziny 12 wg doniesień prasowych zginęli ci którzy nie wezli na pokład samolotu. I Ty chcesz na tej podstawie stwierdzać zgon prezydenta na godzinę 12:)
                                                    >
                                                  • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 20:07
                                                    astra18 napisała:

                                                    > A ile to jest "tyle"? Bo do godziny 12 wg doniesień prasowych zginęli ci którzy
                                                    > nie wezli na pokład samolotu. I Ty chcesz na tej podstawie stwierdzać zgon pre
                                                    > zydenta na godzinę 12:)
                                                    > >

                                                    Pytalas ile czasu musi uplynac zeby kogos uznac za zmarlego, to Ci powiedzialam.
                                                    Poza tym wracam do sedna, czyli do tego, ze o 12.00 Kaczynski NAPRAWDE nie zyl.

                                                    Koniec. Kropka.
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 20:13
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > A ile to jest "tyle"? Bo do godziny 12 wg doniesień prasowych zginęli ci
                                                    > którzy
                                                    > > nie wezli na pokład samolotu. I Ty chcesz na tej podstawie stwierdzać zg
                                                    > on pre
                                                    > > zydenta na godzinę 12:)
                                                    > > >
                                                    >
                                                    > Pytalas ile czasu musi uplynac zeby kogos uznac za zmarlego, to Ci powiedzialam
                                                    > .
                                                    > Poza tym wracam do sedna, czyli do tego, ze o 12.00 Kaczynski NAPRAWDE nie zyl.

                                                    O godzinie 12 nie było formalnego dokumentu stwierdzającego zgon prezydenta.
                                                    O godzinie 12 nieznane było miejsce przebywania i stan zdrowia LK.

                                                    I teraz będzie kropka. Szach mat.
                                                    >
                                                    > Koniec. Kropka.
                                                  • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 20:16
                                                    astra18 napisała:

                                                    > A ile to jest "tyle"? Bo do godziny 12 wg doniesień prasowych zginęli ci którzy
                                                    > nie wezli na pokład samolotu. I Ty chcesz na tej podstawie stwierdzać zgon pre
                                                    > zydenta na godzinę 12:)
                                                    > >

                                                    Były jakieś wątpliwości co do obecności prezydenta na pokładzie?
                                                  • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 20:22
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > A ile to jest "tyle"? Bo do godziny 12 wg doniesień prasowych zginęli ci
                                                    > którzy
                                                    > > nie wezli na pokład samolotu. I Ty chcesz na tej podstawie stwierdzać zg
                                                    > on pre
                                                    > > zydenta na godzinę 12:)
                                                    > > >
                                                    >
                                                    > Były jakieś wątpliwości co do obecności prezydenta na pokładzie?

                                                    Prezydenta nie, innych tak. Dlatego takie źródła nie są miarodajne do potwierdzania czyjegoś zgonu. A na takiej podstawie Ty z Marią przekonujecie o wiedzy na temat śmierci prezydenta na godzinę 12 tamtego dnia.
                      • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:07
                        astra18 napisała:

                        > A skąd wiesz w jakim stanie o tej godzinie był?

                        Z aktu zgonu wiem, że w tym momencie już nie żył. Więc o co chodzi?
                        • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:14
                          jureek napisał:

                          > astra18 napisała:
                          >
                          > > A skąd wiesz w jakim stanie o tej godzinie był?
                          >
                          > Z aktu zgonu wiem, że w tym momencie już nie żył. Więc o co chodzi?

                          Ale nie wiedziałeś o tym o godzinie 12 dnia 10.04.2010.
                          • jureek Re: Nieobecny! 03.07.15, 10:30
                            astra18 napisała:

                            > Ale nie wiedziałeś o tym o godzinie 12 dnia 10.04.2010.

                            Moja wiedza, czy niewiedza nie zmienia obiektywnego faktu, że w tym momencie prezydent nie żył.
                            • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:24
                              jureek napisał:

                              > astra18 napisała:
                              >
                              > > Ale nie wiedziałeś o tym o godzinie 12 dnia 10.04.2010.
                              >
                              > Moja wiedza, czy niewiedza nie zmienia obiektywnego faktu, że w tym momencie pr
                              > ezydent nie żył.

                              Orędzie do narodu informujące o przejęciu obowiązków prezydenta z powodu jego śmierci ma prawo wygłosić Marszałek Sejmu na podstawie POTWIERDZENIA stanu CIAŁA prezydenta, co Komorowski zrobił nie znając tego. Bo jak można inaczej sprawdzić nie mając tego ciała w zasięgu "palpacyjnym".
                              • maria421 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:34
                                astra18 napisała:

                                > Orędzie do narodu informujące o przejęciu obowiązków prezydenta z powodu jego ś
                                > mierci ma prawo wygłosić Marszałek Sejmu na podstawie POTWIERDZENIA stanu CIAŁA
                                > prezydenta, co Komorowski zrobił nie znając tego. Bo jak można inaczej sprawdz
                                > ić nie mając tego ciała w zasięgu "palpacyjnym".

                                Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:

                                śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,


                                Powtarzam raz jeszcze- gdyby samolot spadl do oceanu, nigdy by ciala prezydenta nie odnaleziono. I co wtedy?
                                • astra18 Re: Nieobecny! 03.07.15, 11:53
                                  maria421 napisała:

                                  >
                                  >
                                  >
                                  > Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolit
                                  > ej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:
                                  >
                                  > śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej,

                                  >
                                  > Powtarzam raz jeszcze- gdyby samolot spadl do oceanu, nigdy by ciala prezydenta
                                  > nie odnaleziono. I co wtedy?


                                  Już Ci na to odpowiedziałam.
      • astra18 Re:Doświadczenie:) 02.07.15, 18:30

        "Bronisława Komorowskiego można krytykować za wiele rzeczy, ale znajomości spraw międzynarodowych i zagranicznego obycia nie można mu odmówić."

        Zagraniczne obycie BK to mieliśmy okazję kilka razy poznać, szczególnie jesli chodzi o savoir vivre i rozmowy o bigosie:)

        • maria421 Re:Doświadczenie:) 02.07.15, 18:39
          astra18 napisała:

          > Zagraniczne obycie BK to mieliśmy okazję kilka razy poznać, szczególnie jesli c
          > hodzi o savoir vivre i rozmowy o bigosie:)

          Masz zamiar oceniac dzialalnosc Komorowskiego na podstawie wiadomosci z "Plotka"?
          • astra18 Re:Doświadczenie:) 02.07.15, 18:49
            maria421 napisała:

            > astra18 napisała:
            >
            > > Zagraniczne obycie BK to mieliśmy okazję kilka razy poznać, szczególnie j
            > esli c
            > > hodzi o savoir vivre i rozmowy o bigosie:)
            >
            > Masz zamiar oceniac dzialalnosc Komorowskiego na podstawie wiadomosci z "Plotka
            > "?

            A teraz Ci ten Plotek przeszkadza, skoro sama kiedyś z niego korzystałaś?:)))
            Poza tym to akurat były wiadomości nie plotkarskie a komentowane nawet przez GW:)
            • maria421 Re:Doświadczenie:) 02.07.15, 18:57
              astra18 napisała:

              > A teraz Ci ten Plotek przeszkadza, skoro sama kiedyś z niego korzystałaś?:)))
              > Poza tym to akurat były wiadomości nie plotkarskie a komentowane nawet przez GW
              > :)

              No i?
              Do tej pory wszyscy prezydenci RP to byly chlopki-roztropki bez manier , bez obycia, jedyny ktory jeszcze jako tako porzadnie potrafil mowic to byl Kwasniewski.


              • astra18 Re:Doświadczenie:) 02.07.15, 19:04
                maria421 napisała:

                > astra18 napisała:
                >
                > > A teraz Ci ten Plotek przeszkadza, skoro sama kiedyś z niego korzystałaś?
                > :)))
                > > Poza tym to akurat były wiadomości nie plotkarskie a komentowane nawet pr
                > zez GW
                > > :)
                >
                > No i?
                > Do tej pory wszyscy prezydenci RP to byly chlopki-roztropki bez manier , bez ob
                > ycia, jedyny ktory jeszcze jako tako porzadnie potrafil mowic to byl Kwasniewsk

                Kwaśniewski...szczególnie jego kwiecista mowa była w trakcie "chorób filipińskich".
                Ty to masz wyrafinowany gust:)
                > i.
                >
                >
                • maria421 Re:Doświadczenie:) 02.07.15, 19:19
                  astra18 napisała:


                  > Kwaśniewski...szczególnie jego kwiecista mowa była w trakcie "chorób filipiński
                  > ch".
                  > Ty to masz wyrafinowany gust:)
                  > > i.

                  Przez wiekszosc 10 lat prezydentury Kwasniewski nia mial zadnych "chorob filipinskich" .


                  • astra18 Re:Doświadczenie:) 02.07.15, 19:43
                    maria421 napisała:

                    > astra18 napisała:
                    >
                    >
                    > > Kwaśniewski...szczególnie jego kwiecista mowa była w trakcie "chorób fili
                    > piński
                    > > ch".
                    > > Ty to masz wyrafinowany gust:)
                    > > > i.
                    >
                    > Przez wiekszosc 10 lat prezydentury Kwasniewski nia mial zadnych "chorob filipi
                    > nskich" .

                    I to zaliczasz mu na plus że wg Ciebie "sporadycznie" występował publicznie na bani?
                    Prezydent kraju???? Dziękuję za takiego prezydenta.
                    >
                    >
                    • maria421 Re:Doświadczenie:) 02.07.15, 20:17
                      astra18 napisała:
                      > I to zaliczasz mu na plus że wg Ciebie "sporadycznie" występował publicznie na
                      > bani?
                      > Prezydent kraju???? Dziękuję za takiego prezydenta.

                      No popatrz! 10 lat Kwasniewskiego chcesz oceniac na podstawie paru atakow "choroby filipinskiej", ale 5 lat Kaczynskiego nie chcesz oceniac na podstawie "spieprzaj dziadu" czy "maply w czerwonym"?
                      • astra18 Re:Doświadczenie:) 02.07.15, 20:22
                        maria421 napisała:

                        > astra18 napisała:
                        > > I to zaliczasz mu na plus że wg Ciebie "sporadycznie" występował publiczn
                        > ie na
                        > > bani?
                        > > Prezydent kraju???? Dziękuję za takiego prezydenta.
                        >
                        > No popatrz! 10 lat Kwasniewskiego chcesz oceniac na podstawie paru atakow "chor
                        > oby filipinskiej", ale 5 lat Kaczynskiego nie chcesz oceniac na podstawie "spie
                        > przaj dziadu" czy "maply w czerwonym"?

                        Chciałabym widzieć Twój wpis na temat wystąpienia, JEDNEGO, LK w trakcie "choroby filipińskiej":) Jesli wg Ciebie nawalony prezydent jest w stanie reprezentować państwo to nie mam nic do dodania:)