Byłem dzisiaj w miejscu całopalenia...

30.10.17, 20:47
Zapaliłem znicz i odmówiłem wieczny odpoczynek za Piotra S.
Było trochę zniczy... Co chwila ktoś podchodzi, zapalał znicz, kładł kwiaty.
To tyle...
    • ja.nusz Re: Byłem dzisiaj w miejscu całopalenia... 30.10.17, 22:39
      Żal desperata i jego bliskich, ale miejmy nadzieję, że w tym miejscu nie dojdzie fo przegięcia smoleńskiego ...
    • maria421 Re: Byłem dzisiaj w miejscu całopalenia... 31.10.17, 07:58
      wkkr napisał:

      > Zapaliłem znicz i odmówiłem wieczny odpoczynek za Piotra S.
      > Było trochę zniczy... Co chwila ktoś podchodzi, zapalał znicz, kładł kwiaty.
      > To tyle...

      Bardzo dobrze zrobiles.
      Czy bylo duzo ludzi?
      • wkkr Re: Byłem dzisiaj w miejscu całopalenia... 31.10.17, 11:10
        Nie było jakiejś zwartej grupy, ale co chwile ktoś podchodził, chwile postał i odszedł.
        Bardzo kameralnie i tak.... zadusznie....
        Powietrze aż gęste od powagi, smutku i współczucia.....
        Coś takiego ostatni raz przeżyłem w czasie pogrzebu ks. Popiełuszki.
        • maria421 Re: Byłem dzisiaj w miejscu całopalenia... 31.10.17, 13:25
          wkkr napisał:

          > Nie było jakiejś zwartej grupy, ale co chwile ktoś podchodził, chwile postał i
          > odszedł.
          > Bardzo kameralnie i tak.... zadusznie....
          > Powietrze aż gęste od powagi, smutku i współczucia.....
          > Coś takiego ostatni raz przeżyłem w czasie pogrzebu ks. Popiełuszki.
          >

          Czyli ludzie tam szli z potrzeby serca a nie na jakas manifestacje polityczna. Dobrze.
          • czuk1 Dziś w Warszawie - marsz milczenia 6 list.'17 06.11.17, 19:52
            www.facebook.com/ObronimyDemokracje/videos/1258234650949340/
            • maria421 Re: Dziś w Warszawie - marsz milczenia 6 list.'17 06.11.17, 20:03
              Bylam tam sercem i myslami

Pełna wersja