Pragmatyzm w polityce.

11.01.18, 21:00
Podobno podbój kosmosu, te miliardy miliardów, które wydali Amerykanie i Rosjanie był wyścigiem napędzanym narodowym stolcem. Jakkolwiek by nie usprawiedliwiać tego stolca jako narzędzia sprawowania władzy, z pragmatyzmem nie ma nic wspólnego. Ludzka ciekawość, wola odkrywcza to przecież tutaj margines.
Ja, mimo sędziewgo wieku, nie rozumiem tego. Fakt, że nie bardzo chcę. :)
    • maria421 Re: Pragmatyzm w polityce. 12.01.18, 09:06
      Gdyby politycy ladujacy ogromne srodki w podboju kosmosu kierowali sie tylko pragmatyzmem, nie byloby zaspokojenia ludzkiej ciekawosci i woli odkrywczej w tym zakresie.

      Finansowanie pierwszej wyprawy Kolumba tez nie mialo wiele z pragmatyzmem wspolnego :-)
      • maria421 Re: Pragmatyzm w polityce. 12.01.18, 09:13
        Gdyby Merkel kierowala sie pragmatyzmem, to teraz nie mielibysmy tego burdelu jaki mamy.
      • astra18 Re: Pragmatyzm w polityce. 12.01.18, 09:17
        maria421 napisała:

        > Gdyby politycy ladujacy ogromne srodki w podboju kosmosu kierowali sie tylko pr
        > agmatyzmem, nie byloby zaspokojenia ludzkiej ciekawosci i woli odkrywczej w tym
        > zakresie.

        Bo tez wola odkrywcza to nie akurat nie ten kaliber co zadanie dla polityka wiec pomieszanie grochu z kapusta tu nastapilo.
        >
        > Finansowanie pierwszej wyprawy Kolumba tez nie mialo wiele z pragmatyzmem wspol
        > nego :-)

        Jak najbardziej podejscie pragmatyczne!-
        ze strony finansujacych- zdobywanie nowych terenow i ich eksploatacja gospodarcza czy ludzka.

        • maria421 Re: Pragmatyzm w polityce. 12.01.18, 09:21
          astra18 napisał:

          > Jak najbardziej podejscie pragmatyczne!-
          > ze strony finansujacych- zdobywanie nowych terenow i ich eksploatacja gospodarc
          > za czy ludzka.

          Widac ze spalas na lekcjach historii. Zadaniem Kolumba nie bylo odkrycie nowych terenow lecz znalezienie nowej drogi do Indii. Ci , ktorzy go finansowali bardzo duzo ryzykowali ufajac w jego zapewnienia ze to mozliwe. On sam tez zreszta nie byl tego do konca pewien.

          • astra18 Re: Pragmatyzm w polityce. 12.01.18, 09:25
            maria421 napisała:

            > astra18 napisał:
            >
            > > Jak najbardziej podejscie pragmatyczne!-
            > > ze strony finansujacych- zdobywanie nowych terenow i ich eksploatacja gos
            > podarc
            > > za czy ludzka.
            >
            > Widac ze spalas na lekcjach historii. Zadaniem Kolumba nie bylo odkrycie nowych
            > terenow lecz znalezienie nowej drogi do Indii.

            A po co ta nowa droga miala byc odkryta?
            Mialo byc piekniej i malowniczo czy szybciej i po co szybciej?

            Ci , ktorzy go finansowali bard
            > zo duzo ryzykowali ufajac w jego zapewnienia ze to mozliwe. On sam tez zreszta
            > nie byl tego do konca pewien.

            Naaaprawdeeee????:)
            >
            • maria421 Re: Pragmatyzm w polityce. 12.01.18, 09:39
              astra18 napisał:

              > A po co ta nowa droga miala byc odkryta?
              > Mialo byc piekniej i malowniczo czy szybciej i po co szybciej?

              Ty naprawde spalas na lekcjach historii. Wyprawa Kolumba miala miejsce w czasach przed przelomem kopernikowskim.
              • astra18 Re: Pragmatyzm w polityce. 12.01.18, 09:46
                maria421 napisała:

                > astra18 napisał:
                >
                > > A po co ta nowa droga miala byc odkryta?
                > > Mialo byc piekniej i malowniczo czy szybciej i po co szybciej?
                >
                > Ty naprawde spalas na lekcjach historii.



                Wyprawa Kolumba miala miejsce w czasac
                > h przed przelomem kopernikowskim.

                No i?co to ma wspolnego z tematem?
                A za co zostal namiestnikiem kolonii hiszpanskich?watek o ktorym wspomnualam w kontekscie celu finansowania wypraw.
                • maria421 Re: Pragmatyzm w polityce. 12.01.18, 11:06
                  astra18 napisał:

                  > No i?co to ma wspolnego z tematem?
                  > A za co zostal namiestnikiem kolonii hiszpanskich?watek o ktorym wspomnualam w
                  > kontekscie celu finansowania wypraw.

                  To, ze po odkryciu Ameryki zostal namiestnikiem naprawde nie ma nic wspolnego z tematem :-)
Pełna wersja