Miesiecznice to prywatne imprezy

26.03.18, 11:43
a nie zgromadzenia publiczne

Miejsce zgromadzenia powinno być dostępne dla anonimowych osób. Wstęp nie może być za zaproszeniem, bo wtedy zmienia się to w prywatne spotkanie” - cytuje uzasadnienie sądu oko.press. Uznano zatem, że lipcowa miesięcznica nie była zgromadzeniem z art. 3 ustawy o zgromadzeniach lub z przepisu, na który powołuje się policja.

Ponadto sąd uznał, że członkowie Obywateli RP siadając przed pochodem działali zgodnie z prawem. Podkreślił, że wyrażania poglądów nie dokonuje się wyłącznie poprzez wypowiedzi czy transparenty, ale także poprzez zachowanie, na przykład zajmowanie przestrzeni publicznej. "W tej sprawie nie można mieć wątpliwości, że siadanie przez obwinionych było dopuszczalne” - uzasadniał sąd. Nie można, zgodnie z wyrokiem, karać Obywateli RP za przeskakiwanie przez barierki, skoro według ustawy do zgromadzenia publicznego może przyłączyć się każdy.


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23177018,miesiecznice-to-prywatne-spotkania-a-nie-zgromadzenia-publiczne.html
Kaczynski powinien zwrocic panstwu miliony wydane na ochrone wlasnych prywatnych imprez.
Pełna wersja