maria421
16.08.18, 18:35
Minister Blaszczak nazwal homoseksualistow sodomitami. Zwolennicy "dobrej zmiany" na roznych portalach spolecznosciowych staneli za nim murem popierajac go za to, ze nazwal rzecz po imieniu.
Fajnie. Skoro mamy nazywac rzeczy po imieniu to chyba nikt z PiSu sie nie obrazi na nazwanie w telewizji Kaczynskiego flejtuchem czy niechlujem a jego bratanicy ladacznica?