Zgrzyt na linii prezydent- premier?

17.08.18, 16:17
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23795622,duda-leci-do-australii-finalizowac-zakup-fregat-nagle-informacja.html#Z_MT
Astro, poniewaz w temacie "bitwy o krzeslo w Brukseli" twierdzilas ze to Tusk powinien byl ustapic Lechowi Kaczynskiemu, to znaczy ze teraz uwazasz ze Duda powinien podjac decyzje dotyczaca zakupu fregat nie ogladajac sie na Morawieckiego, prawda?

    • astra18 Re: Zgrzyt na linii prezydent- premier? 17.08.18, 18:08
      maria421 napisała:

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23795622,duda-leci-do-australii-finalizowac-zakup-fregat-nagle-informacja.html#Z_MT
      > Astro, poniewaz w temacie "bitwy o krzeslo w Brukseli" twierdzilas ze to Tusk p
      > owinien byl ustapic Lechowi Kaczynskiemu,

      ..co sam Tusk przyznał po czasie publicznie...

      to znaczy

      ..."to znaczy" - znowu układasz sobie coś w głowie:)

      ze teraz uwazasz ze Duda po
      > winien podjac decyzje dotyczaca zakupu fregat nie ogladajac sie na Morawieckieg
      > o, prawda?

      Nie jestem przekonana o związku między tymi przypadkami, szczególnie zaś, że w pierwszym mieliśmy do czynienia z publicznymi konkretnymi stanowiskami kancelarii, w drugim mowa o doniesieniach prasowych. W związku z powyższym gdybaj sobie dalej. Będzie konkret to się przekonamy.
      >
      • maria421 Re: Zgrzyt na linii prezydent- premier? 17.08.18, 21:00
        Astra, przeciez twierdzilas ze to prezydent prowadzi polityke zagraniczna a nie premier.

        Wiec dlaczego sie migasz w tym temacie oczekujac na "publiczne stanowiska kancelarii", ktorych nie bedzie, bo Duda wezmie ogon pod siebie, a Morawiecki nie bedzie chcial rozdmuchiwac sprawy?







        • astra18 Re: Zgrzyt na linii prezydent- premier? 17.08.18, 21:20
          maria421 napisała:

          > Astra, przeciez twierdzilas ze to prezydent prowadzi polityke zagraniczna a nie
          > premier.

          Tak twierdziłam?A możesz przywołać moje słowa,które zawierają takie stwierdzenie ?
          >
          > Wiec dlaczego sie migasz w tym temacie oczekujac na "publiczne stanowiska kance
          > larii", ktorych nie bedzie,

          Nie sądzę że się migam,tylko nie opieram na plotkach "z wiadomych źródeł" a konkretnych wypowiedziach/stanowiskach.

          bo Duda wezmie ogon pod siebie, a Morawiecki nie be
          > dzie chcial rozdmuchiwac sprawy?

          No skoro masz z góry założona tezę to o czym mowa?:)
          >

          >
          >
          >
          >
          >
          >
          • maria421 Re: Zgrzyt na linii prezydent- premier? 18.08.18, 09:44
            astra18 napisał:

            > Tak twierdziłam?A możesz przywołać moje słowa,które zawierają takie stwierdzeni
            > e ?

            Zaczyna sie... Poniewaz nie napisalas "twierdze ze to prezydent prowadzi polityke zagraniczan a nie premier", to bedzie ze nie bronilas L.Kaczynskiego w "sporze o krzeslo" w Brukseli :-)

            W kazdym razie, dla Ciebie L.Kaczynski swoja decyzja wziecia udzialu na szczycie w Brukseli mial racje w "sporze o krzeslo" z Tuskiem, Duda swoja decyzja nie wziecia udzialu na szycie na Malcie mial racje w sporze z Kopacz, bo zawsze PiS ma racje w sporze z PO.

            A teraz kto ma racje jezeli obaj, prezydent i premier sa z PiSu?

            > No skoro masz z góry założona tezę to o czym mowa?:)

            Ty czekaj na paski w TVPiS, z nich sie dowiesz najprawdziwszej prawdy :-)

            • astra18 Re: Zgrzyt na linii prezydent- premier? 18.08.18, 10:22
              maria421 napisała:


              >
              > Zaczyna sie... Poniewaz nie napisalas "twierdze ze to prezydent prowadzi polity
              > ke zagraniczan a nie premier", to bedzie ze nie bronilas L.Kaczynskiego w "spor
              > ze o krzeslo" w Brukseli :-)

              Zaczyna się że przypisujesz mi słowa które nie padły z mojej klawiatury:)
              Jak zwykle, norma u Ciebie:)
              >
              > W kazdym razie, dla Ciebie L.Kaczynski swoja decyzja wziecia udzialu na szczyci
              > e w Brukseli mial racje w "sporze o krzeslo" z Tuskiem,

              ..co poniekąd przyznał również TK:)

              Duda swoja decyzja nie
              > wziecia udzialu na szycie na Malcie mial racje w sporze z Kopacz,

              oo jakaś Malta się znalazła:) a czemu to Kopacz nie chciało się jechać i co w tym czasie odbywało się w Polsce?:)

              bo zawsze Pi
              > S ma racje w sporze z PO.

              Aaaa to już Twoja radosna twórczość:)
              >
              > A teraz kto ma racje jezeli obaj, prezydent i premier sa z PiSu?

              Obaj chcieli jechać a pojechał Duda? bo nie rozumiem krętych scieżek którymi podążają Twoje złote myśli:)
              >
              > > No skoro masz z góry założona tezę to o czym mowa?:)
              >
              > Ty czekaj na paski w TVPiS, z nich sie dowiesz najprawdziwszej prawdy :-)

              Kserokopiarka dawno Ci się zacięła, zmień na nowszy model:)
              >
              • maria421 Re: Zgrzyt na linii prezydent- premier? 18.08.18, 11:36
                Astra, nie krec.

                W tym przypadku nie chodzi o sama podroz do Australii tylko o to, ze celem tej podrozy mial byc zakup uzywanych australijskich fregat.

                Teraz sie okazalo, ze moze owszem ewentualnie, czemu nie, gdyby tak za symboliczna zlotowke ....

                www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/media-mateusz-morawiecki-zablokowal-zakup-australijskich-fregat,861799.html

                No wiec czy to Duda wysunal sie przed szereg, czy tez Morawiecki niepotrzebnie sie wtraca?


                • astra18 Re: Zgrzyt na linii prezydent- premier? 18.08.18, 18:17
                  maria421 napisała:

                  > Astra, nie krec.


                  >
                  > W tym przypadku nie chodzi o sama podroz do Australii tylko o to, ze celem tej
                  > podrozy mial byc zakup uzywanych australijskich fregat.

                  A to ja wiem! Nie rób więc podobnych zestawień jak powyżej byłas uprzejmie zrobić.
                  >
                  > Teraz sie okazalo, ze moze owszem ewentualnie, czemu nie, gdyby tak za symbolic
                  > zna zlotowke ....

                  A kiedy się okazało i na jakiej podstawie stwierdzono że "zgrzyta".
                  Jest wypoiwedź człowieka z BBN, nic tam nie ma o "zgrzytaniu", a ze strony KPRM nie ma nic oprocz "z wiadomych źródeł".
                  I tylko albo aż tyle o to chodzi.
                  W przywołanych przez Ciebie przykładzie z czasów "walki o krzesło" mieliśmy do czynienia z konkretnymi wypowiedziami stron, które przedstawiały tamtą sytuację, zakończoną orzeczeniem TK.
                  Więc co Ty chcesz porównywać....
                  >
                  > www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/media-mateusz-morawiecki-zablokowal-zakup-australijskich-fregat,861799.html
                  >
                  >
                  • maria421 Re: Zgrzyt na linii prezydent- premier? 18.08.18, 19:41
                    Astra, w tamtych czasach mielismy wypowiedzi stron, bo byly dwie strony. Teraz jest tylko jedna , PiSia strona a Ty naprawde sie spodziewasz wyjasnien ze strony premiera czy prezydenta w tej sprawie?

                    Pare dni temu PiSowskie media pisaly o mozliwym liscie intencyjnym zakupu fregat podczas wizyty Dudy w Australii, a teraz na temat fregat cisza, a sam Duda mowi ze celem wizyty jest "ekspansja polityczna i ekonomiczna" Polski.

                    Ty , swoim sposobem, uczepilas sie MOJEGO okreslenia ze zgrzyta miedzy prezydentem i premierem i dowodzisz ze nie zgrzyta, bo zadne PiSowskie zrodlo nie powiedzialo ze zgrzyta :-)))))




                    • astra18 Re: Zgrzyt na linii prezydent- premier? 18.08.18, 19:58
                      maria421 napisała:

                      > Astra, w tamtych czasach mielismy wypowiedzi stron, bo byly dwie strony. Teraz
                      > jest tylko jedna

                      Przypomnij sobie np. ubiegłoroczne weta, albo ostatnio na temat ordynacji do PE.
                      Znowu masz braki...:)

                      , PiSia strona a Ty naprawde sie spodziewasz wyjasnien ze stro
                      > ny premiera czy prezydenta w tej sprawie?
                      >
                      > Pare dni temu PiSowskie media

                      Masz obsesję? czytałam o tym w innych mediach:)

                      pisaly o mozliwym liscie intencyjnym zakupu frega
                      > t podczas wizyty Dudy w Australii, a teraz na temat fregat cisza, a sam Duda mo
                      > wi ze celem wizyty jest "ekspansja polityczna i ekonomiczna" Polski.
                      >
                      > Ty , swoim sposobem, uczepilas sie MOJEGO okreslenia ze zgrzyta miedzy prezyden
                      > tem i premierem i dowodzisz ze nie zgrzyta,

                      właśnie o to chodzi że niczego nie dowodzę:) Weź Ty czytaj ze zrozumieniem:)
                      Tobie zgrzyta bo opierasz się o "wiadome źródła" więc skoro na tej podstawie wiesz jak jest to sobie wiedz:)





                      >
                      >
                      >
                      >
                      • maria421 Re: Zgrzyt na linii prezydent- premier? 19.08.18, 08:38
                        Astro, te veta Dudy nie maja nic wspolnego z moim pytaniem do Ciebie kto prowadzi polityke zagraniczna- prezydent czy premier.

                        Na to pytanie mi nie odpowiedzialas.

                        Ale wlasciwie w obecnej sytuacji moje pytanie nie ma wielkiego sensu, bo kazda polityke prowadzi i tak Kaczynski.

                        • astra18 Re: Zgrzyt na linii prezydent- premier? 19.08.18, 09:15
                          maria421 napisała:

                          > Astro, te veta Dudy nie maja nic wspolnego z moim pytaniem do Ciebie kto prowad
                          > zi polityke zagraniczna- prezydent czy premier.
                          >
                          > Na to pytanie mi nie odpowiedzialas.

                          Odpowiedziałam, pisząc o stanowisku TK w sprawach kompetencji: prezydent i rząd mają wspólnie kreować politykę zagraniczną i reprezentować interesy Polski zagranicą.
                          >
                          > Ale wlasciwie w obecnej sytuacji moje pytanie nie ma wielkiego sensu, bo kazda
                          > polityke prowadzi i tak Kaczynski.

                          A kot to pies?:) Rzeczywiście nie ma sensu zadawać pytań, skoro wg własnej oceny i tak zna się odpowiedź, szczególnie jeśli zawsze kojarzy się z - jak to w powiedzeniu - z chusteczką:)
                          >
                          • maria421 Re: Zgrzyt na linii prezydent- premier? 19.08.18, 09:56
                            astra18 napisał:

                            > Odpowiedziałam, pisząc o stanowisku TK w sprawach kompetencji: prezydent i rząd
                            > mają wspólnie kreować politykę zagraniczną i reprezentować interesy Polski zag
                            > ranicą.

                            TK orzekl ze prezydent moze jechac na kazdy szczyt, ale to premier wytycza kierunek polityki wewnetrznej i zewnetrznej.

                            > A kot to pies?:) Rzeczywiście nie ma sensu zadawać pytań, skoro wg własnej ocen
                            > y i tak zna się odpowiedź, szczególnie jeśli zawsze kojarzy się z - jak to w po
                            > wiedzeniu - z chusteczką:)

                            Kot to nie pies, a Kaczynski to zwykly posel ktory choc nie pelni zadnej funkcji panstwowej to z tylnego siedzenia rzadzi Polska.

Pełna wersja