stephen_s
27.09.18, 20:16
Bogdan Wenta w młodości (która przypadła jeszcze na PRL) trenował w milicyjnym klubie sportowym. Występował też jako reprezentant Niemiec. Dlatego poseł PiS Tarczyński uznał za stosowne nazwać Wentę "Niemcem, który trenował pałowanie na głowach Polaków":
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,143907,23973858,bogdan-wenta-pozywa-posla-pis-wysportowany-niemiec-ktory.html
Rzyg. Azerko, nie czujesz moralnego dyskomfortu, popierając partię, która promuje takich ludzi jak Tarczyński???