Pawłowicz idzie w dyplomaty. :)

25.10.18, 18:24
tinyurl.com/yayltcku
Pambuku, miej w opiece znikomą Polonię w Niemczech.
    • maria421 Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 25.10.18, 18:30
      Temat "mniejszosci polskiej w Niemczech" jest od dawna podnoszony przez PiS, ktory uwaza ze skoro jest mniejszosc niemiecka w Polsce, to i powinna byc mniejszosc polska w Niemczech.

      PiS zapomina ze mnijszosc niemiecka w Polsce wziela sie z przesuniecia granic w 1945 roku, a Polacy w Niemczech z emigracji.
      • a000000 Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 25.10.18, 18:39
        maria421 napisała:


        > PiS zapomina ze mnijszosc niemiecka w Polsce wziela sie z przesuniecia granic w
        > 1945 roku, a Polacy w Niemczech z emigracji.

        ale pojęcie mniejszości narodowej nie zależy od przyczyn zamieszkania w innym kraju niż ojczysty.
        W Niemczech nie ma mniejszości bo i nie ma narodu - jest multi-kulti. Sami obywatele.

        A pisowi chodzi o to, że nie ma równowagi w traktowaniu obywateli - u nas mniejszość niemiecka ma przywileje i dwa miejsca w sejmie, a w Niemczech mniejszości polskiej NIE MA - sami Niemcy.

        • zbyfauch Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 25.10.18, 18:45
          a000000 napisała:

          > A pisowi chodzi o to, że nie ma równowagi w traktowaniu obywateli - u nas mniej
          > szość niemiecka ma przywileje i dwa miejsca w sejmie, a w Niemczech mniejszości
          > polskiej NIE MA - sami Niemcy.

          Bo nie ma. Prawie. Większość polskojęzycznych obywateli Republiki Federalnej ma status wypędzonego bądź tzw. "późnego przesiedleńca". Jakkolwiek obie definicje w odniesieniu do emigracji od lat osiemdziesiątych nie byłyby absurdalne, przeczą definicji polonii.
          • zbyfauch Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 25.10.18, 18:47
            Znaczy polonii nie tyle, co mniejszości polskiej. To jednak nie to samo.
            • a000000 Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 25.10.18, 19:12
              zbyfauch napisał:

              > Znaczy polonii nie tyle, co mniejszości polskiej. To jednak nie to samo.
              >
              to zupełnie coś innego. Polonię na świecie mamy olbrzymią. Mniejszość - znikomą. Choć mniejszość jest elementem zbioru Polonia.

              PiS w sejmie mówił o prawach mniejszości, że są nierówne w obu krajach i podkreślał te dwa miejsca w Sejmie.
              Jak się nazywa niemiecki odpowiednik polonii?
              • maria421 Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 25.10.18, 19:32
                a000000 napisała:

                > PiS w sejmie mówił o prawach mniejszości, że są nierówne w obu krajach i podkre
                > ślał te dwa miejsca w Sejmie.
                > Jak się nazywa niemiecki odpowiednik polonii?

                Azerko, Polacy mieli kiedys w Niemczech status mniejszosc narodowej. Bylo to w czasach do ktorych nikt chyby nie chcialby wracac, wiec niech nas PiS zostawi w spokoju.
                • jureek Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 26.10.18, 10:20
                  maria421 napisała:

                  > Azerko, Polacy mieli kiedys w Niemczech status mniejszosc narodowej.

                  Bo wtedy byli ludnością autochtoniczną na Śląsku, Pomorzu i w Wielkopolsce. Teraz Polacy w Niemczech są przybyszami. To jest ta różnica, której zdają się nie dostrzegać Pawłowicz i jej komisja. Nieprawdą jest też to, że w niemieckim Bundestagu nie ma Polaków.
                  • ja.nusz Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 26.10.18, 11:20
                    jureek napisał:

                    Nieprawdą jest też to, że w niemieckim Bund
                    > estagu nie ma Polaków.

                    Np. Agnieszka z żelazem w nosie i w łypie ;)

                    https://www.bundespresseportal.de/media/k2/items/cache/417fc9a1306a98d42f99bcc0c11dcbf8_XL.jpg
                    • maria421 Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 26.10.18, 11:37
                      Oprocz Agnieszki Brugger (Malczak) z Legnicy, jest jeszcze Paul (Pawel) Ziemiak, urodzony w Szczecinie.
              • zbyfauch Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 25.10.18, 20:09
                a000000 napisała:


                > Jak się nazywa niemiecki odpowiednik polonii?

                Deutschstämmige ("będący pochodzenia niemieckiego"), ewentualnie Deutsche Diaspora.
                • ja.nusz Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 26.10.18, 11:21
                  zbyfauch napisał:

                  > a000000 napisała:
                  >
                  >
                  > > Jak się nazywa niemiecki odpowiednik polonii?
                  >
                  > Deutschstämmige ("będący pochodzenia niemieckiego"), ewentualnie Deutsche Diasp
                  > ora.

                  Germania...:)
          • a000000 Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 25.10.18, 19:06
            zbyfauch napisał:

            > Bo nie ma. Prawie. Większość polskojęzycznych obywateli Republiki Federalnej ma
            > status wypędzonego bądź tzw. "późnego przesiedleńca". Jakkolwiek obie definicj
            > e w odniesieniu do emigracji od lat osiemdziesiątych nie byłyby absurdalne, prz
            > eczą definicji polonii.

            otóż to! Polacy uciekali do faterlandu na zasadzie pochodzenia - wystarczyło urodzić się na terenach przed wojną niemieckich - i już miało się prawo do narodowości niemieckiej. Taki przesiedleniec oczywiście musiał rezygnować z narodowości polskiej. Stąd cale rzesze migrantów ekonomicznych przestało być Polakami.
            Mnóstwo moich znajomych w ten sposób stało się Niemcami.
            Oficjalnie więc mniejszości polskiej w Niemczech - nie ma!

            • maria421 Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 25.10.18, 19:53
              a000000 napisała:

              > otóż to! Polacy uciekali do faterlandu na zasadzie pochodzenia - wystarczyło ur
              > odzić się na terenach przed wojną niemieckich - i już miało się prawo do narodo
              > wości niemieckiej. Taki przesiedleniec oczywiście musiał rezygnować z narodowoś
              > ci polskiej. Stąd cale rzesze migrantów ekonomicznych przestało być Polakami.
              > Mnóstwo moich znajomych w ten sposób stało się Niemcami.
              > Oficjalnie więc mniejszości polskiej w Niemczech - nie ma!

              Mniejszosc narodowa to jest status prawny, nie liczba w stosunku do wiekszosci spoleczenstwa. W Niemczech jest pare mniejszosci narodowych- Dunczycy, Fryzowie, Sinti i Roma oraz Luzyczanie.
              Z tych wszystkich tylko Dunczycy maja swoje panstwo.


        • jureek Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 26.10.18, 10:15
          a000000 napisała:

          > ale pojęcie mniejszości narodowej nie zależy od przyczyn zamieszkania w innym k
          > raju niż ojczysty.

          Ależ jak najbardziej ma znaczenie. Żeby jakaś mniejszość była uznana prawnie, musi to być mniejszość autochtoniczna. Dlatego w Polsce np. do uznanych mniejszości narodowych należą mniejszość niemiecka, litewska czy słowacka, a uznanej mniejszości nie stanowią Wietnamczycy (bo nie są to autochtoni, lecz imigranci). Podobnie w Niemczech - uznaną mniejszością są nieliczni Duńczycy, a nie dużo liczniejsi Turcy statusu mniejszości nie posiadają.

          > W Niemczech nie ma mniejszości bo i nie ma narodu - jest multi-kulti. Sami obyw
          > atele.

          Nieprawda. W Niemczech są uznane oficjalnie cztery mniejszości narodowe i etniczne: duńska, serbołużycka, fryzyjska oraz niemieccy Romowie i Sinti.
        • maria421 Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 26.10.18, 11:25
          a000000 napisała:

          > ale pojęcie mniejszości narodowej nie zależy od przyczyn zamieszkania w innym k
          > raju niż ojczysty.

          Jureek juz Ci wytlumaczyl, ja tylko powtorze ze Luczyczanie , Fryzowie czy Sinti i Roma nie maja zadnego "ojczystego kraju", bo nigdy nie zbudowali wlasnych panstw.

          Gdyby pojecie mniejszosci nie zalezalo od przyczyn zamieszkania w innym kraju niz ojczysty, to w Niemczech musialoby byc chyba ze 150 roznych mniejszosci narodowych, a nie tylko cztery.

          > W Niemczech nie ma mniejszości bo i nie ma narodu - jest multi-kulti. Sami obyw
          > atele.

          Bzdura.

          > A pisowi chodzi o to, że nie ma równowagi w traktowaniu obywateli - u nas mniej
          > szość niemiecka ma przywileje i dwa miejsca w sejmie, a w Niemczech mniejszości
          > polskiej NIE MA - sami Niemcy.

          PiSowi chodzi znow o to samo- o jatrzenie miedzy Polska a Niemcami.
          Pamietam jak za czasow pierwszego rzadu PiSu minister Fotyga powiedziala ze Polacy w Niemczech sa "narazeni na asymilacje".... :-))))

          • ja.nusz Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 26.10.18, 11:46
            maria421 napisała:

            > PiSowi chodzi znow o to samo- o jatrzenie miedzy Polska a Niemcami.
            > Pamietam jak za czasow pierwszego rzadu PiSu minister Fotyga powiedziala ze Pol
            > acy w Niemczech sa "narazeni na asymilacje".... :-))))

            No i jeszcze te wredne Jugendamty, czyli dzieciożercy patologicznych rodzin "polskiej mniejszości"....

          • a000000 Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 26.10.18, 17:27
            maria421 napisała:

            > Jureek juz Ci wytlumaczyl, ja tylko powtorze ze Luczyczanie , Fryzowie czy Sint
            > i i Roma nie maja zadnego "ojczystego kraju", bo nigdy nie zbudowali wlasnych p
            > anstw.

            a nie są to przypadkiem mniejszości etniczne? Bo o ile się orientuję mniejszość narodowa to grupa obywateli identyfikująca się z innym państwem niż to w którym mieszkają.
            Kaszubi nie są mniejszością narodową, bo identyfikują się z krajem zamieszkania. Choć mają swój język, piśmiennictwo, obyczaje. I dwujęzyczne gminy.
            • jureek Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 26.10.18, 17:34
              a000000 napisała:

              > a nie są to przypadkiem mniejszości etniczne?

              Nie wszystkie. Duńczycy mają swoje państwo
    • a000000 Re: Pawłowicz idzie w dyplomaty. :) 25.10.18, 18:32
      zbyfauch napisał:

      > tinyurl.com/yayltcku
      > Pambuku, miej w opiece znikomą Polonię w Niemczech.


      no i co mnie denerwujesz.... jakie dyplomaty? To jest tylko zespół parlamentarny.
Pełna wersja