"Interes publiczny"

20.02.19, 11:15
Kaczynski skarzy GW za znieslawienie.

„Działając jako pokrzywdzony, zawiadamiam o podejrzeniu popełnienia przestępstw zniesławienia. [u]Wnoszę o objęcie ścigania z oskarżenia publicznego ze względu na występujący w sprawie interes publiczny”. [/u]

Wazniejsze jest jednak ze wnosi o objecie scigania z oskarzenia publicznego, ze wzgledu na wystepujacy w sprawie interes publiczny

JAKI interes publiczny?

W jaki interes publiczny godzi publikacja tasm z nagranymi pertraktacjami biznesowymi prowadzonymi przez Kaczynskiego?
    • czuk1 Re: "Interes publiczny" 30.03.19, 23:19
      maria421 napisała:

      > Kaczynski skarzy GW za znieslawienie.
      >
      > „Działając jako pokrzywdzony, zawiadamiam o podejrzeniu popełnienia przestęp
      > stw zniesławienia. [u]Wnoszę o objęcie ścigania z oskarżenia publicznego ze wzg
      > lędu na występujący w sprawie interes publiczny”.
      [/u]
      >
      > Wazniejsze jest jednak ze wnosi o objecie scigania z oskarzenia publicznego, ze
      > wzgledu na wystepujacy w sprawie interes publiczny
      >
      > JAKI interes publiczny?
      >
      > W jaki interes publiczny godzi publikacja tasm z nagranymi pertraktacjami bizne
      > sowymi prowadzonymi przez Kaczynskiego?

      A no ma tam coś na myśli, np. naruszenie pokoju wewnętrznego.
      • maria421 Re: "Interes publiczny" 31.03.19, 09:52
        czuk1 napisał:

        >
        > A no ma tam coś na myśli, np. naruszenie pokoju wewnętrznego.


        Z pewnoscia mowi o jego wlasnym pokoju wewnetrznym.
        • czuk1 Re: "Interes publiczny" 31.03.19, 10:58
          Tak jest już z takim bufonem będącym w totalnym błędzie, do tego stopnia , że swój pokój wewnętrzny chce podbudować, wręcz utożsamia z " interesem publicznym". A ten - jakoby interes publiczny - z interesem PiS.
          Zapomina o tym, że nie jest generalissimusem ale nadętym balonem, którego kolejny deszczowy piątek, większa demonstracja kobiet czy strajk powszechny nauczycieli..... przeniesione na kartkę wyborczą ... mogą zmieść ze sceny politycznej Polski. I kolejne przekupstwa naszymi pieniędzmi, kosztem wzrostu naszego 1,2 bilionowego długu, mu w utrzymaniu ułomnej władzy nie pomogą. Koniec rządów zbliża się, czas na ustatkowanie .
    • zbyfauch To jest ordynarne zastraszanie, 31.03.19, 10:52
      jak w przypadku Macierewicza i tego kolesia z GazWybu. Wykorzystywanie organów państwa do terroryzowania ludzi niewygodnych.
      • zbyfauch A w kwestii "interesu", 31.03.19, 10:54
        każdy wie, że Kaczyński jest starym xujem, ale przecież nie publicznym. ;)
        • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 31.03.19, 11:46
          zbyfauch napisał:

          > każdy wie, że Kaczyński jest starym xujem, ale przecież nie publicznym. ;)
          >

          Każdy polityk jest osobą publiczną.

          Co do tego interesu. Tak dokładnie to nie wiem, co kto ma na myśli coś mówiąc, ale domniemywam, że chodzi o to, że nie jest dobrze dla interesu publicznego, gdy w roku wyborczym epatuje się wyborców nieprawdziwymi oskarżeniami.
          W interesie publicznym jest, aby wyborca przy urnie dokonywał rzetelnego wyboru , bez nacisków osób trzecich, a takimi są działania politycznych lobbystów na rzecz lub przeciw konkretnej partii, które to działania polegają na głoszeniu kłamstw. Taki zmanipulowany wybór to niesprawiedliwość wielka. Czasem nawet tragedia dla kraju, gdy łobuz przejmuje stery.
          Maria pewnie się oburzy, ale jest to dokładnie złamanie ósmego przykazania Dekalogu.
          A łamanie Dekalogu jeszcze nigdy dobrych owoców nie wydało.

          Ciekawa jestem, czy Maria skoczy mi do gardła za tego łobuza..... Nie, Mario, nie mam na myśli Tuska. Nie mam na myśli nikogo konkretnego. Jest to tylko uogólnienie, gdy łobuz i drań drogą kłamstw i manipulacji wygrywa demokratyczne wybory. I co z tego, że gdy pokaże się "brzydkość spustoszenia" wyborcy żałują. Prawo nie przewiduje odwrotu....

          to co u nas nad urną się dzieje, czyli głosowanie negatywne, nie ZA tylko PRZECIW , jest niekorzystne dla interesu publicznego.
          • zbyfauch Re: A w kwestii "interesu", 31.03.19, 12:07
            a000000 napisała:
            > (...)gdy łobuz i drań drogą kłamstw i manipulacji wygrywa demokratyczne wybo
            > ry. I co z tego, że gdy pokaże się "brzydkość spustoszenia" wyborcy żałują. P
            > rawo nie przewiduje odwrotu....

            Wypisz wymaluj Hucpa Smoleńska, na której PiS wjechał do sejmu.
            • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 31.03.19, 12:48
              zbyfauch napisał:

              > Wypisz wymaluj Hucpa Smoleńska, na której PiS wjechał do sejmu.


              ???? o ile wiem, to PiS był w Sejmie i przed i po. Wygrał pięć lat PO, a więc ta hucpa lekko nieświeża .......
              a jeśli Ci chodzi o wygraną, to bardziej PO zjechało wraz z ośmiorniczkami....

              • zbyfauch Re: A w kwestii "interesu", 31.03.19, 13:51
                Oczywiście chodziło mi o wygraną. A hucpa trwa nadal, nie tylko smoleńska, teraz Tuska próbuje się jeszcze obciążać odpowiedzialnością za brexit, nadal produkuje się obraźliwe teksty, jakoby chodził na smyczy Makreli i że w ogóle to Szwab i zdrajca.
              • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 31.03.19, 14:09
                a000000 napisała:

                > ???? o ile wiem, to PiS był w Sejmie i przed i po. Wygrał pięć lat PO, a wię
                > c ta hucpa lekko nieświeża .......
                > a jeśli Ci chodzi o wygraną, to bardziej PO zjechało wraz z ośmiorniczkami....

                Po wyborach w 2010 i 2011 hucpa smolenska dopiero sie na dobre rozkrecila.

                Co do afery tasmowei z "osmiorniczkami", to oczywiscie nie zarzucasz nikomu ze publikacja tych tasm to bylo wywieranie nacisku na wyborce, bo nacisk jest tylko wtedy kiedy sie tasmy z Kaczynskim publikuje, prawda?
                • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 31.03.19, 15:46
                  maria421 napisała:

                  > Co do afery tasmowei z "osmiorniczkami", to oczywiscie nie zarzucasz nikomu ze
                  > publikacja tych tasm to bylo wywieranie nacisku na wyborce, bo nacisk jest tylk
                  > o wtedy kiedy sie tasmy z Kaczynskim publikuje, prawda?


                  nie chodzi o nacisk, tylko o brzydkość spustoszenia. Łobuzów należy eliminować z życia publicznego.
                  • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 31.03.19, 16:16
                    a000000 napisała:

                    > nie chodzi o nacisk, tylko o brzydkość spustoszenia.

                    A o tym co jest "brzydkoscia spustoszenia" kto decyduje?

                    > Łobuzów należy eliminować z życia publicznego.

                    Awanturnikow politycznych takich jak Kaczynski nie nalezy wybierac!

                    • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 31.03.19, 20:50
                      maria421 napisała:


                      > A o tym co jest "brzydkoscia spustoszenia" kto decyduje?

                      sądzę, że każdy w swoim sumieniu.


                      > Awanturnikow politycznych takich jak Kaczynski nie nalezy wybierac!

                      i dlatego większość głosujących oddała mu swoje poparcie. Bo nie widzą w nim awanturnika.


                      >
                      • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 08:37
                        a000000 napisała:

                        > sądzę, że każdy w swoim sumieniu.

                        No wiec dlaczego przeciwstawiasz sie akurat tasmom z Kaczynskim, a nie tasmom z "Sowy"?

                        > i dlatego większość głosujących oddała mu swoje poparcie. Bo nie widzą w nim aw
                        > anturnika.

                        Przeciez Kaczynski schowal sie za Szydlo. To na nia ludzie glsowali.

                        >
                        > >
                        • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 12:34
                          maria421 napisała:

                          > No wiec dlaczego przeciwstawiasz sie akurat tasmom z Kaczynskim, a nie tasmom z
                          > "Sowy"?

                          w jakim sensie się przeciwstawiam? Przyjęłam do wiadomości, że ktoś Kaczora nagrywał, i tyle...

                          Taśmy z "sowy" są przepełnione wulgaryzmami, pogardą, lekceważeniem..... są dla mnie porażające. Takie prostactwo nie może rządzić krajem.
                          • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 12:54
                            a000000 napisała:

                            > w jakim sensie się przeciwstawiam? Przyjęłam do wiadomości, że ktoś Kaczora n
                            > agrywał, i tyle...

                            Juz zapomnialas co wczesniej w tym watku pisalas?

                            > Taśmy z "sowy" są przepełnione wulgaryzmami, pogardą, lekceważeniem..... są dla
                            > mnie porażające. Takie prostactwo nie może rządzić krajem.

                            Morawiecki na tych tasmach tez klnie jak szewc :-)
                            • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 15:06
                              maria421 napisała:


                              > Morawiecki na tych tasmach tez klnie jak szewc :-)


                              ale ma rację.
                              Szewca nie słyszałaś.... Morawiecki mówi jak przeciętny obywatel tego kraju.
                              • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 15:18
                                a000000 napisała:

                                > ale ma rację.

                                Sikorski tez mial racje.

                                > Morawiecki mówi jak przeciętny obywatel tego kraju.

                                Oburzaly Cie przeklenstwa i wulgaryzmy u politykow PO, ale jak Ci przypomnialam ze Morawiecki kline nie gorzej niz oni, to zaraz ze "mowi jak przecietny obywatel tego kraju"...
                                • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 16:12
                                  maria421 napisała:

                                  > Sikorski tez mial racje.

                                  Cimoszewicz też miał rację mówiąc, że trzeba było się ubezpieczyć...


                                  > Oburzaly Cie przeklenstwa i wulgaryzmy u politykow PO, ale jak Ci przypomnialam
                                  > ze Morawiecki kline nie gorzej niz oni, to zaraz ze "mowi jak przecietny obywa
                                  > tel tego kraju"...

                                  a czy na "taśmach Kaczyńskiego" występuje Morawiecki????? Zarzucałaś mi, że oburzają mnie taśmy z SOWY a nie oburzają taśmy Kaczyńskiego.... Więc Ci napisałam, co jest oburzającego na taśmach z Sowy..... a Ty wyjeżdżasz z Morawieckim.... Gdy nagrywano w SOWIE , Morawiecki współpracował z rządem PO, jako doradca.

                                  • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 16:54
                                    a000000 napisała:

                                    > a czy na "taśmach Kaczyńskiego" występuje Morawiecki????? Zarzucałaś mi, że ob
                                    > urzają mnie taśmy z SOWY a nie oburzają taśmy Kaczyńskiego.... Więc Ci napisała
                                    > m, co jest oburzającego na taśmach z Sowy..... a Ty wyjeżdżasz z Morawieckim...
                                    > . Gdy nagrywano w SOWIE , Morawiecki współpracował z rządem PO, jako doradca.

                                    Napisalas ze na tasmach Sowy oburzaly Cie wulgaryzmy, wiec przypomnialam Ci, ze Morawiecki na tych tasmach tez uzywal wulgaryzmow.
                                    Ten sam Morawiecki, ktory wczesniej byl doradca PO, a teraz jest premierem rzadu PiSu.

                                    • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 17:07
                                      maria421 napisała:

                                      > Napisalas ze na tasmach Sowy oburzaly Cie wulgaryzmy, wiec przypomnialam Ci, ze
                                      > Morawiecki na tych tasmach tez uzywal wulgaryzmow.
                                      > Ten sam Morawiecki, ktory wczesniej byl doradca PO, a teraz jest premierem rzad
                                      > u PiSu.


                                      no i ? A ty byś oczekiwała, aby scena polityczna była bardziej skłócona i nienawistna?
                                      Mnie to nie przeszkadza, że są ludzie którym zależy na POLSCE, nie na przynależnościach partyjnych. Morawiecki wchodził w skład Rady Gospodarczej przy premierze ... widzisz w tym coś złego?

                                      • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 17:12
                                        a000000 napisała:

                                        > no i ? A ty byś oczekiwała, aby scena polityczna była bardziej skłócona i niena
                                        > wistna?
                                        > Mnie to nie przeszkadza, że są ludzie którym zależy na POLSCE, nie na przynależ
                                        > nościach partyjnych. Morawiecki wchodził w skład Rady Gospodarczej przy premier
                                        > ze ... widzisz w tym coś złego?

                                        Ja ciagle widze cos zlego w jednym- w roznym traktowaniu tych samych zachowan czy dzialan , w zaleznosci od tego kto jest ich sprawca czy autorem.
                • czuk1 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 03:02
                  maria421 napisała:
                  > Co do afery tasmowei z "osmiorniczkami", to oczywiscie nie zarzucasz nikomu ze
                  > publikacja tych tasm to bylo wywieranie nacisku na wyborce, bo nacisk jest tylk
                  > o wtedy kiedy sie tasmy z Kaczynskim publikuje, prawda?

                  Tak , celem było wywarcie nacisku przez PiS, zdyskredytowanie ówczesnych władz. Dzięki zauważeniu, że otumanieni członkowie najwyższych władz dają sobie upust prywatności w jednej , wybranej knajpie - pułapce. Cała ta afera taśmowa była pięknie zorganizowana. Są autorzy operacji i wykonawcy , nie ma inspiratorów i zleceniodawców. Ofiary podsłuchów miały podstawy prawne do rozpętania , poszukiwania i ścigania winnych. Udało się - za PO - ich posadzić. Teraz trwa krycie skazanego Falenty, wielce zasłużonego dla sprawy ostatnich wyborów parlamentarnych.
                  • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 10:06
                    czuk1 napisał:

                    > Tak , celem było wywarcie nacisku przez PiS, zdyskredytowanie ówczesnych władz.
                    > Dzięki zauważeniu, że otumanieni członkowie najwyższych władz dają sobie upust
                    > prywatności w jednej , wybranej knajpie - pułapce. Cała ta afera taśmowa była
                    > pięknie zorganizowana. Są autorzy operacji i wykonawcy , nie ma inspiratorów i
                    > zleceniodawców. Ofiary podsłuchów miały podstawy prawne do rozpętania , poszuki
                    > wania i ścigania winnych. Udało się - za PO - ich posadzić. Teraz trwa krycie s
                    > kazanego Falenty, wielce zasłużonego dla sprawy ostatnich wyborów parlamentarny
                    > ch.

                    Dziwne ze Falenta jeszcze nie wytsapil do Dudy o ulaskawienie.
                    • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 12:38
                      maria421 napisała:


                      > Dziwne ze Falenta jeszcze nie wytsapil do Dudy o ulaskawienie.

                      A po co ma występować? przecież ślad po nim zaginął.....
                      Pewnie ten który mu zlecił całą tą robotę godziwie go wynagrodził i facet się gdzieś zadekował.
                      • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 12:55
                        a000000 napisała:

                        > A po co ma występować? przecież ślad po nim zaginął.....
                        > Pewnie ten który mu zlecił całą tą robotę godziwie go wynagrodził i facet się g
                        > dzieś zadekował.

                        A sluzby w ogole go szukaja ? :-)
                        • astra18 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 14:28
                          maria421 napisała:

                          > a000000 napisała:
                          >
                          > > A po co ma występować? przecież ślad po nim zaginął.....
                          > > Pewnie ten który mu zlecił całą tą robotę godziwie go wynagrodził i facet
                          > się g
                          > > dzieś zadekował.
                          >
                          > A sluzby w ogole go szukaja ? :-)

                          Oczywiście służby to taki organ który co godzinę wydaje oświadczenia na zwoływanych konferencjach, z podaniem szczegółów akcji operacyjnych...
                        • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 15:08
                          maria421 napisała:

                          > A sluzby w ogole go szukaja ? :-)


                          chyba list gończy wystosowali.
                    • czuk1 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 15:49
                      maria421 napisała:
                      > Dziwne ze Falenta jeszcze nie wytsapil do Dudy o ulaskawienie.

                      Najpierw odczeka . Już siedział. W nagrodę za nagrania (piękny upominek , równy władzy w państwie) kara sama mu przyschnie
                  • astra18 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 14:32
                    czuk1 napisał:

                    > maria421 napisała:
                    > > Co do afery tasmowei z "osmiorniczkami", to oczywiscie nie zarzucasz niko
                    > mu ze
                    > > publikacja tych tasm to bylo wywieranie nacisku na wyborce, bo nacisk jes
                    > t tylk
                    > > o wtedy kiedy sie tasmy z Kaczynskim publikuje, prawda?
                    >
                    > Tak , celem było wywarcie nacisku przez PiS,

                    Ja k coś Giertych powie to święte.

                    zdyskredytowanie ówczesnych władz.
                    > Dzięki zauważeniu, że otumanieni członkowie najwyższych władz dają sobie upust
                    > prywatności w jednej , wybranej knajpie - pułapce. Cała ta afera taśmowa była
                    > pięknie zorganizowana. Są autorzy operacji i wykonawcy , nie ma inspiratorów i
                    > zleceniodawców. Ofiary podsłuchów miały podstawy prawne do rozpętania , poszuki
                    > wania i ścigania winnych. Udało się - za PO - ich posadzić.

                    Nie wszyscy siedzą.
                    Taki Nowak, dżolero, razem z Parfianowiczem - im jakoś się upiekło.

                    Teraz trwa krycie s
                    > kazanego Falenty, wielce zasłużonego dla sprawy ostatnich wyborów parlamentarny
                    > ch.

                    A kto go kryje?
                    • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 15:21
                      astra18 napisał:

                      > Ja k coś Giertych powie to święte.

                      Przeciez nie tylko Giertych to mowi, od dawna wiadomo KOMU te tasmy zaszkodzily i ze nie byl to PiS.

                      > Taki Nowak, dżolero, razem z Parfianowiczem - im jakoś się upiekło.

                      Chyba nie o to Czukowi chodzilo.

                      > A kto go kryje?

                      Mocodawca?
                      • astra18 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 15:23
                        maria421 napisała:

                        > astra18 napisał:
                        >
                        > > Ja k coś Giertych powie to święte.
                        >
                        > Przeciez nie tylko Giertych to mowi, od dawna wiadomo KOMU te tasmy zaszkodzily
                        > i ze nie byl to PiS.

                        A ja tego nie kwestionuję. Giertych mówił wprost że PiS za tym stoi.
                        >
                        > > Taki Nowak, dżolero, razem z Parfianowiczem - im jakoś się upiekło.
                        >
                        > Chyba nie o to Czukowi chodzilo.

                        Ale mnie chodziło.
                        >
                        > > A kto go kryje?
                        >
                        > Mocodawca?

                        no kto?
          • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 31.03.19, 14:06
            a000000 napisała:

            > Co do tego interesu. Tak dokładnie to nie wiem, co kto ma na myśli coś mówiąc,
            > ale domniemywam, że chodzi o to, że nie jest dobrze dla interesu publicznego,
            > gdy w roku wyborczym epatuje się wyborców nieprawdziwymi oskarżeniami.
            > W interesie publicznym jest, aby wyborca przy urnie dokonywał rzetelnego wyboru
            > , bez nacisków osób trzecich, a takimi są działania politycznych lobbystów na
            > rzecz lub przeciw konkretnej partii, które to działania polegają na głoszeniu k
            > łamstw. Taki zmanipulowany wybór to niesprawiedliwość wielka. Czasem nawet trag
            > edia dla kraju, gdy łobuz przejmuje stery.
            > Maria pewnie się oburzy, ale jest to dokładnie złamanie ósmego przykazania Deka
            > logu.
            > A łamanie Dekalogu jeszcze nigdy dobrych owoców nie wydało.
            >
            > Ciekawa jestem, czy Maria skoczy mi do gardła za tego łobuza..... Nie, Mario, n
            > ie mam na myśli Tuska. Nie mam na myśli nikogo konkretnego. Jest to tylko uogól
            > nienie, gdy łobuz i drań drogą kłamstw i manipulacji wygrywa demokratyczne wybo
            > ry. I co z tego, że gdy pokaże się "brzydkość spustoszenia" wyborcy żałują. P
            > rawo nie przewiduje odwrotu....
            >
            > to co u nas nad urną się dzieje, czyli głosowanie negatywne, nie ZA tylko PRZE
            > CIW , jest niekorzystne dla interesu publicznego.

            Azerko ja jestem pelna podziwu dla Twojej zdolnosci naginania rzeczy tak, zeby zawsze, w kazdej sytuacji usprawiedliwic Kaczynskiego :-)

            Teraz sobie wykoncypowalas, ze upublicznienie przez GW tasm z nagraniami z ktorych wylania sie obraz Kaczynskiego w roli developera w roku wyborczym to nacisk na wyborcow :-)

            Ciekawe ze kiedy wybuchla afera podsluchowa z nagraniami Sikorskiego i innych , nie mialas takich obaw :-)))



            • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 31.03.19, 15:42
              maria421 napisała:

              > Azerko ja jestem pelna podziwu dla Twojej zdolnosci naginania rzeczy tak, zeby
              > zawsze, w kazdej sytuacji usprawiedliwic Kaczynskiego :-)

              jeszcze nie usprawiedliwiam, gdyż nie wiem, co takiego złego zrobił.


              > Teraz sobie wykoncypowalas, ze upublicznienie przez GW tasm z nagraniami z ktor
              > ych wylania sie obraz Kaczynskiego w roli developera w roku wyborczym to nacisk
              > na wyborcow :-)

              naciskiem nie jest samo nagranie, tylko to co w związku z tą sprawą jest sugerowane i wmawiane. Bez jakichkolwiek dowodów, same pomówienia.
              Kaczyński powinien zaskarżyć i Austriaka i jego prawników za to, że starają się go zmusić do złamania prawa. Zapłata TAKIEJ faktury skończyłaby się oskarżeniem o lewe wyprowadzanie kasy.


              > Ciekawe ze kiedy wybuchla afera podsluchowa z nagraniami Sikorskiego i innych ,
              > nie mialas takich obaw :-)))

              Nie miałam obaw, gdyż wolę, aby takie indywidua które palą budki pod rosyjską ambasadą aby obciążyć narodowców, Polską nie rządziły....
              Taśmy pokazały ową "brzydkość spustoszenia" , politycy sami położyli się na tacy i podali pisiorom.... grzech byłoby udać, że nic się nie stało....
              Jeśli ktoś nagra TAKIE rozmowy pisiorów, też nie będę miała obaw.... sama wpłynę na wynik wyborów.

              • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 31.03.19, 16:05
                a000000 napisała:

                > jeszcze nie usprawiedliwiam, gdyż nie wiem, co takiego złego zrobił.

                Zajmowal sie developerka.

                >naciskiem nie jest samo nagranie, tylko to co w związku z tą sprawą jest sugero
                > wane i wmawiane. Bez jakichkolwiek dowodów, same pomówienia.

                Same tasmy to moze nic, ale to, ze Birgfellner zwrocil sie do prokuratury, to juz jest cos, prawda?

                > Kaczyński powinien zaskarżyć i Austriaka i jego prawników za to, że starają się
                > go zmusić do złamania prawa. Zapłata TAKIEJ faktury skończyłaby się oskarżenie
                > m o lewe wyprowadzanie kasy.

                Azerko, a moze niech w koncu prokuratura przeslucha Kaczynskiego????
                Termin kodeksowy prokuratura juz dawno przekroczyla, pani prokurator prowadzaca sprawe wlasnie awansowala....

                Czy naprawde jestes tak zaslepiona fanatyczka Kaczynskeigo, ze zadasz ukarania Birgfellnera za to, ze smial sie dopominac zaplaty od "krysztalowego" Prezesa?

                > Nie miałam obaw, gdyż wolę, aby takie indywidua które palą budki pod rosyjską a
                > mbasadą aby obciążyć narodowców, Polską nie rządziły....
                > Taśmy pokazały ową "brzydkość spustoszenia" , politycy sami położyli się na tac
                > y i podali pisiorom.... grzech byłoby udać, że nic się nie stało....
                > Jeśli ktoś nagra TAKIE rozmowy pisiorów, też nie będę miała obaw.... sama wpły
                > nę na wynik wyborów.

                Nawet gdyby wyszly na jaw tasmy z nagraniem ze za spaleniem budki stoi Kaczynski, to Ty bys go bronila tak samo jak go bronisz za to, ze nie zaplacil faktury Birgfellnerowi :-(

                • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 31.03.19, 20:46
                  maria421 napisała:


                  > Zajmowal sie developerka.

                  chyba nigdy niczego nie budowałaś.... wiesz jakie to jest absorbujące? To jest starszy człowiek, be da rady na wielu etatach pracować....


                  > Same tasmy to moze nic, ale to, ze Birgfellner zwrocil sie do prokuratury, to j
                  > uz jest cos, prawda?

                  Tak, jest to argument. Przeciwko pełnomocnikom. Bo Austriak może się nie orientować, jak ma wyglądać faktura.... ale taki Giertych chyba specjalnie w maliny Austriaka poprowadził, bo doskonale wie, że taka faktura jest niezgodna z prawem.
                  >
                  > Azerko, a moze niech w koncu prokuratura przeslucha Kaczynskiego????

                  niech. Napisz do nich. Ja jestem przeciwna naciskaniu na śledczych.


                  > Termin kodeksowy prokuratura juz dawno przekroczyla, pani prokurator prowadzaca
                  > sprawe wlasnie awansowala....

                  sprawa jest nietuzinkowa. Przede wszystkim cały czas składane jest zawiadomienie o przestępstwie - dokumenty na podstawie których prokurator ma podjąć decyzję o wszczęciu lub odmowie wszczęcia są pisane w dwóch obcych językach - tłumacz przysięgły tych tysięcy kartek nie przetłumaczy w kilka dni.... potem prokurator musi się z dokumentami zapoznać i ocenić. Sprawa dotyczy deweloperki - a więc potrzebny jest biegły.
                  Podobno Austriak nie przedstawił jeszcze dokumentów dotyczących sumy na fakturze....


                  > Czy naprawde jestes tak zaslepiona fanatyczka Kaczynskeigo, ze zadasz ukarania
                  > Birgfellnera za to, ze smial sie dopominac zaplaty od "krysztalowego" Prezesa?

                  Mario, są pewne granice bezczelności.... gdybym ja dostała TAKĄ fakturę, wysłałabym faceta na Berdyczów. Każdy, który choć trochę się zna na prowadzeniu finansów spółek wie, że ta faktura nie jest fakturą w rozumieniu prawa. I lepiej niech Austriak się nie upiera, bo będzie ukarany za niepłacenie WAT.... powinien przygotować papiery tak, aby Srebrna mogła zapłacić.


                  > Nawet gdyby wyszly na jaw tasmy z nagraniem ze za spaleniem budki stoi Kaczynsk
                  > i, to Ty bys go bronila tak samo jak go bronisz za to, ze nie zaplacil faktury
                  > Birgfellnerowi :-(
                  >

                  weź się opanuj.... Kaczyński palący budkę rosyjską? na głowę się zamieniłaś? wszystko można o nim powiedzieć, ale nie to że jest durnowaty. Przecież to był incydent międzynarodowy i doprawdy zastanawiam się z jakiego powodu Rosja nie zaryczała..... TAKA okazja a tu cisza???
                  Czyżby wiedzieli kto prowokuje i dlaczego?

                  TAKIEJ faktury nikt rozsądny by nie zapłacił. Niby jak Srebrna miała ją zaksięgować? Żądanie bez pokazania podstaw nie skutkuje płaceniem. Fajnie by to było, gdyby spółki płaciły każdą fakturę bez sprawdzenia zasadności.... Nie wspominając już o drobiazgu, że Srebrna tej faktury nie otrzymała.... a przynajmniej nie ma jej w rejestrze faktur przychodzących.

                  A dlaczego to pan Austriak nie chce przedstawić dowodów na zasadność sumy na fakturze? Nie ma dowodów???? no to ma problem. KAŻDA spółka jest zobowiązana do prowadzenia szczegółowej księgowości. Wówczas nie ma najmniejszego problemu z udowodnieniem kosztów. Niech się pan Austriak nie zdziwi, gdy zawita u niego policja skarbowa.
                  Dlatego uważam, że ta sprawa powinna być ostatnią sprawą tych dwóch pełnomocników, którzy dla swojej prywatnej zemsty narażają interes klienta. Ciekawi mnie bardzo kto Austriakowi polecił tych właśnie pełnomocników. I dlaczego upomina się o swoje w tak dziwnym trybie.... Niezapłacone faktury to sprawa cywilna - ugoda lub nakaz sądowy. Po co prokurator???? Po co sprawa karna? Czyżby chodziło tu wyłącznie o dręczenie Kaczora?




                  • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 08:34
                    a000000 napisała:

                    > chyba nigdy niczego nie budowałaś.... wiesz jakie to jest absorbujące? To jest
                    > starszy człowiek, be da rady na wielu etatach pracować....

                    To niech nie pracuje! Kaze mu ktos? Na chleb mu nie starcza?

                    > Tak, jest to argument. Przeciwko pełnomocnikom. Bo Austriak może się nie orien
                    > tować, jak ma wyglądać faktura.... ale taki Giertych chyba specjalnie w maliny
                    > Austriaka poprowadził, bo doskonale wie, że taka faktura jest niezgodna z prawe
                    > m.

                    Przeciez to nie jest jedyny dokument jaki Birgfellner dostarczyl prokuraturze. Dobrze byloby zebys jednak pamietala fakty.

                    > niech. Napisz do nich. Ja jestem przeciwna naciskaniu na śledczych.

                    Na sledczych naciskaja terminy kodeksowe, w tym przypadku juz zostaly przekroczone.

                    > sprawa jest nietuzinkowa. Przede wszystkim cały czas składane jest zawiadomieni
                    > e o przestępstwie - dokumenty na podstawie których prokurator ma podjąć decyzję
                    > o wszczęciu lub odmowie wszczęcia są pisane w dwóch obcych językach - tłumacz
                    > przysięgły tych tysięcy kartek nie przetłumaczy w kilka dni.... potem prokura
                    > tor musi się z dokumentami zapoznać i ocenić. Sprawa dotyczy deweloperki - a wi
                    > ęc potrzebny jest biegły.

                    Terminy kodeksowe sa jednakowe dla kazdej sprawy, wiec nie wymyslaj ze akurat ta sprawa jest jakas wyjatkowa.

                    > Podobno Austriak nie przedstawił jeszcze dokumentów dotyczących sumy na fakturz
                    > e....

                    Przedstawil.

                    > Mario, są pewne granice bezczelności.... gdybym ja dostała TAKĄ fakturę, wysłał
                    > abym faceta na Berdyczów. Każdy, który choć trochę się zna na prowadzeniu fin
                    > ansów spółek wie, że ta faktura nie jest fakturą w rozumieniu prawa. I lepiej
                    > niech Austriak się nie upiera, bo będzie ukarany za niepłacenie WAT.... powinie
                    > n przygotować papiery tak, aby Srebrna mogła zapłacić.

                    No tak, bezczelnoscia jest domagac sie od Kaczynskiego pieniedzy za wykonane prace. Kaczynskiemu wszystko sie nalezy za darmo.

                    > weź się opanuj.... Kaczyński palący budkę rosyjską? na głowę się zamieniłaś?
                    > wszystko można o nim powiedzieć, ale nie to że jest durnowaty. Przecież to był
                    > incydent międzynarodowy i doprawdy zastanawiam się z jakiego powodu Rosja nie z
                    > aryczała..... TAKA okazja a tu cisza???
                    > Czyżby wiedzieli kto prowokuje i dlaczego?

                    No jasne , przeciez Kaczynski to chodzacy swiety :-)

                    > TAKIEJ faktury nikt rozsądny by nie zapłacił. Niby jak Srebrna miała ją zaksięg
                    > ować? Żądanie bez pokazania podstaw nie skutkuje płaceniem. Fajnie by to było
                    > , gdyby spółki płaciły każdą fakturę bez sprawdzenia zasadności.... Nie wspomin
                    > ając już o drobiazgu, że Srebrna tej faktury nie otrzymała.... a przynajmniej n
                    > ie ma jej w rejestrze faktur przychodzących.

                    Kto zamawia wykonanie prac i po ich wykonaniu (Kaczynski sam mowi ze prace byly wykonane) nie placi, jest NACIAGACZEM i OSZUSTEM.

                    > A dlaczego to pan Austriak nie chce przedstawić dowodów na zasadność sumy na fa
                    > kturze? Nie ma dowodów???? no to ma problem. KAŻDA spółka jest zobowiązana do p
                    > rowadzenia szczegółowej księgowości. Wówczas nie ma najmniejszego problemu z u
                    > dowodnieniem kosztów.

                    Przeciez przedstawil, ale Ty sobie tak wbilas do glowy PiSowska wersje, ze nie przyjmujesz faktow do wiadomosci.

                    Niech się pan Austriak nie zdziwi, gdy zawita u niego pol
                    > icja skarbowa.

                    Chcialabys, prawda? Ukarac tego paskudnego Austraka, ze burzy mit o "krysztalowym" Prezesie :-)

                    > Dlatego uważam, że ta sprawa powinna być ostatnią sprawą tych dwóch pełnomocnik
                    > ów, którzy dla swojej prywatnej zemsty narażają interes klienta. Ciekawi mnie b
                    > ardzo kto Austriakowi polecił tych właśnie pełnomocników. I dlaczego upomina si
                    > ę o swoje w tak dziwnym trybie.... Niezapłacone faktury to sprawa cywilna - ugo
                    > da lub nakaz sądowy. Po co prokurator???? Po co sprawa karna? Czyżby chodziło
                    > tu wyłącznie o dręczenie Kaczora?

                    Azerka, po raz kolejny- Austriak postedl do prokuratury bo skarzy Kaczynskiego o doprowadzenie do niekorzystnego rozporzadzenia mieniem, a to podlega pod kodeks karny.

                    Myslslam ze to juz dawno wiesz, ze pamietasz omawiane szczegoly, ale Ty dalej swoje....
                    • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 12:28
                      maria421 napisała:

                      > Przeciez to nie jest jedyny dokument jaki Birgfellner dostarczyl prokuraturze.
                      > Dobrze byloby zebys jednak pamietala fakty.

                      a kto w poprzednim poście pisał o tysiącach dokumentów pisanych w dwóch językach które trzeba przetłumaczyć i przeanalizować pod kątem zadanym?
                      Tamtych dokumentów nie widziałam, więc nie wiem czego dotyczą. Natomiast media pisane podawały, że nie ma dokumentów potwierdzających fakturę.


                      > Na sledczych naciskaja terminy kodeksowe, w tym przypadku juz zostaly przekrocz
                      > one.

                      w obliczu ogromu sprawy, przekroczenie jest uzasadnione.


                      > Terminy kodeksowe sa jednakowe dla kazdej sprawy, wiec nie wymyslaj ze akurat t
                      > a sprawa jest jakas wyjatkowa.

                      Pewnie wyjątkowa ta sprawa nie jest, bo takich spraw o zapłatę jest mnóstwo, ale gdy oskarżający dostarcza "ciężarówkę " dokumentów do opracowania, to każdy logicznie myślący wie, że termin kodeksowy będzie niedotrzymany....


                      > No tak, bezczelnoscia jest domagac sie od Kaczynskiego pieniedzy za wykonane pr
                      > ace. Kaczynskiemu wszystko sie nalezy za darmo.

                      Słyszałam. Kaczor mówił - zapłacę, gdyż coś dla nas wykonałeś, tylko niech to będzie zgodnie z prawem.
                      Pewnie też słyszałaś lub czytałaś ten fragment nagrania, wiec nie wydziwiaj...


                      > Kto zamawia wykonanie prac i po ich wykonaniu (Kaczynski sam mowi ze prace byly
                      > wykonane) nie placi, jest NACIAGACZEM i OSZUSTEM.

                      A jak nazwać kogoś, kto nie chce przedstawić dowodów na zasadność sumy na fakturze?


                      > Przeciez przedstawil, ale Ty sobie tak wbilas do glowy PiSowska wersje, ze nie
                      > przyjmujesz faktow do wiadomosci.

                      Z nagranej rozmowy nie wynika, aby Austriak zanim poleciał do Giertycha przedstawił Kaczorowi jakieś dokumenty.

                      > Azerka, po raz kolejny- Austriak postedl do prokuratury bo skarzy Kaczynskiego
                      > o doprowadzenie do niekorzystnego rozporzadzenia mieniem, a to podlega pod kode
                      > ks karny.

                      Co wymaga udowodnienia, że oskarżany człowiek jest winny tego niekorzystnego rozporządzenia. A tymczasem oskarżany człowiek mówi: zapłacę, ale zgodnie z wymogami prawa.

                      • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 13:13
                        a000000 napisała:

                        > a kto w poprzednim poście pisał o tysiącach dokumentów pisanych w dwóch językac
                        > h które trzeba przetłumaczyć i przeanalizować pod kątem zadanym?

                        Ty, zgodnie z przekazem prokuratury.

                        > Tamtych dokumentów nie widziałam, więc nie wiem czego dotyczą. Natomiast medi
                        > a pisane podawały, że nie ma dokumentów potwierdzających fakturę.

                        Widzialas tylko refakture Birgfellnera dla Srebrnej, nie widzialas faktur podwykonawcow Birgfellnera, bo ich sprawa nie dotyczy i mogliby protestowac ze ich rachunki sa publikowane.

                        > w obliczu ogromu sprawy, przekroczenie jest uzasadnione.

                        A o tym decydujue Azerka????

                        > Pewnie wyjątkowa ta sprawa nie jest, bo takich spraw o zapłatę jest mnóstwo, al
                        > e gdy oskarżający dostarcza "ciężarówkę " dokumentów do opracowania, to każdy
                        > logicznie myślący wie, że termin kodeksowy będzie niedotrzymany....

                        To nie jest sprawa o zaplate lecz o celowe doprowadzenie do niekorzystnego rozporzadzenia majatkiem i nie wymyslaj ze w takich przypadkach to normalne ze terminy kodeksowe sa przekraczane.

                        > Słyszałam. Kaczor mówił - zapłacę, gdyż coś dla nas wykonałeś, tylko niech to b
                        > ędzie zgodnie z prawem.
                        > Pewnie też słyszałaś lub czytałaś ten fragment nagrania, wiec nie wydziwiaj...

                        Azerka, zapisz sobie , zebys znow nie zapomniala o co chodzi : otoz chodzi o to, ze dla budowy 2 wiez powstala spolka Nuneaton , nalezaca do Srebrnej. Ta spolka miala finansowac budowe wiez. Kiedy Kaczynski wycofal sie z inwestycji, spolka nie dostala kredytu, pieniedzy nie bylo, wiec Birgfellner zwrocil sie o zaplate do Srebrnej, stad "refaktura", a Kaczynski pytal o "konstrukcje prawna" przeniesienia roszczen z Nuneaton na Srebrna.

                        > A jak nazwać kogoś, kto nie chce przedstawić dowodów na zasadność sumy na faktu
                        > rze?

                        Dowody sa, wiec nie pomawiaj!

                        > Z nagranej rozmowy nie wynika, aby Austriak zanim poleciał do Giertycha
                        > przedstawił Kaczorowi jakieś dokumenty.

                        Co Kaczynskiemu przedstawil, nie wiadomo, wiadomo, ze Kaczynski naciagnal go na ogromne koszty, ktorych nie zaplacil, dlatego Austriak poszedl do Giertycha.

                        > Co wymaga udowodnienia, że oskarżany człowiek jest winny tego niekorzystnego ro
                        > zporządzenia. A tymczasem oskarżany człowiek mówi: zapłacę, ale zgodnie z wymo
                        > gami prawa.

                        Tymczasem oskarzany czlowiek wcale nie mowi ze zaplaci i uzywa podleglej sobie (przez koalicjanta Ziobre) prokuratury do obrony wlasnych czterech liter i podleglych sobie mediow (niezalezna finansowana przez Srebrna) do przedstawiania sie jako wzor uczciwosci i zwalania winy na Birgfellnera.
                        • astra18 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 14:46
                          maria421 napisała:

                          > a000000 napisała:

                          > > A jak nazwać kogoś, kto nie chce przedstawić dowodów na zasadność sumy na
                          > faktu
                          > > rze?
                          >
                          > Dowody sa, wiec nie pomawiaj!

                          Gdzie? Na fakturze jest napisane? Może w końcu przeczytasz sobie jakie składowe powinny znaleźć się na fakturze w świetle ustawy obowiązującej w Polsce, bo piszesz te same bzdury, które o dziwo raz nazywasz poszlakami a czasami, jak powyżej, dowodami.
                          • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 15:13
                            astra18 napisał:

                            > Gdzie? Na fakturze jest napisane? Może w końcu przeczytasz sobie jakie składowe
                            > powinny znaleźć się na fakturze w świetle ustawy obowiązującej w Polsce, bo pi
                            > szesz te same bzdury, które o dziwo raz nazywasz poszlakami a czasami, jak powy
                            > żej, dowodami.

                            Jeszcze raz, moze w koncu zrozumiesz:

                            Do budowy 2 wiez spolka Srebrna utworzyla spolke- corke Nuneaton, to ta spolka miala dostac kredyt z banku PeKaO, ale Kaczynski inwestycje wstrzymal, wiec nie bylo kredytu z ktorego mialy byc pokryte koszta Birgfellnera. Wiec Birgfellner zrobil refakture kosztow na spolke - matke Nuneatona, Srebrna, a Kaczynski na tasmie pytal o "konstrukcje prawna" przeniesiania roszczenia Birgfellnera z Nuneatona na Srebrna

                            Rachunki jakie Birgfellner zaplacil podwykonawcom sa w prokuraturze, ale nie moga byc opublikowane bo dotycza osob trzecich.

                            Jasne?
                            • astra18 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 15:21
                              maria421 napisała:

                              >
                              > Jeszcze raz, moze w koncu zrozumiesz:

                              Nie Mario, odsyłam Cię do ustawy z dnia 11 marca 2004 o podatku od towarów i usług (z późniejszymi zmianami), która popularnie zwana jest ustawą o VAT.
                              I żadna księgowa, bez obowiązkowych elementów wymienionych w ustawie, nie przyjmie takiej faktury, którą publikowała GW.

                              >


                              > Jasne?

                              Naskrobałas i nic z tego nie wynika.
                              A sprawa prosta jak drut. Nie mówiąc już o nie zapłaceniu VAT przez Austriaka.

                              >
                        • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 16:03
                          maria421 napisała:

                          > Ty, zgodnie z przekazem prokuratury.

                          no, nie do końca. Z prokuraturą nie rozmawiałam. Słyszałam w mediach.


                          > Widzialas tylko refakture Birgfellnera dla Srebrnej, nie widzialas faktur podwy
                          > konawcow Birgfellnera, bo ich sprawa nie dotyczy i mogliby protestowac ze ich r
                          > achunki sa publikowane.

                          rozumiem, że publikowane w mediach. Pokazanie ich Kaczorowi to nie medialna publikacja. Z nagranej rozmowy wynika, że te faktury nie zostały przedstawione Kaczorowi.


                          > A o tym decydujue Azerka????

                          daruj sobie.


                          > To nie jest sprawa o zaplate lecz o celowe doprowadzenie do niekorzystnego rozp
                          > orzadzenia majatkiem i nie wymyslaj ze w takich przypadkach to normalne ze term
                          > iny kodeksowe sa przekraczane.

                          nie piszę że to normalne i powszechne, nie zmyślaj. Piszę, że każdy logicznie myślący wie, że przetłumaczenie i przeanalizowanie takiego ogromu dokumentów wymaga czasu dłuższego....



                          > Azerka, zapisz sobie , zebys znow nie zapomniala o co chodzi : otoz chodzi o to
                          > , ze dla budowy 2 wiez powstala spolka Nuneaton , nalezaca do Srebrnej. Ta spol
                          > ka miala finansowac budowe wiez. Kiedy Kaczynski wycofal sie z inwestycji, spol
                          > ka nie dostala kredytu, pieniedzy nie bylo, wiec Birgfellner zwrocil sie o zapl
                          > ate do Srebrnej, stad "refaktura", a Kaczynski pytal o "konstrukcje prawna" prz
                          > eniesienia roszczen z Nuneaton na Srebrna.

                          Toż wiem!!! Kaczor się wycofał, bo miasto pozbawiło go złudzeń..... Dlatego na taśmach słychać, że uznaje że jakieś prace spółka wykonała, chce zapłacić, ale zgodnie z prawem.
                          Nie jest prawdą, że spółka nie dostała kredytu. Spółka w ogóle o kredyt nie wystąpiła!!!!
                          Aby otrzymać kredyt trzeba bankowi przedstawić dokumenty, których miasto nie wyda na zasadzie nie bo nie. Pośród lasu wież, brak sąsiedztwa.


                          > Dowody sa, wiec nie pomawiaj!

                          co z tego że gdzieś tam są, gdy na taśmie wyraźnie słychać, że nie zostały przedstawione.


                          > Co Kaczynskiemu przedstawil, nie wiadomo, wiadomo, ze Kaczynski naciagnal go na
                          > ogromne koszty, ktorych nie zaplacil, dlatego Austriak poszedl do Giertycha.

                          zamiast przedstawić fakturę zgodną z prawem..... i tylko tyle!!!! Dlaczego Austriak nie chce czy nie może pokazać płatnikowi części składowych faktury?????


                          > Tymczasem oskarzany czlowiek wcale nie mowi ze zaplaci

                          no jak nie!!!!! na taśmach wyraźnie mówi: chcę zapłacić, bo coś dla nas zrobiłeś....


                          i uzywa podleglej sobie
                          > (przez koalicjanta Ziobre) prokuratury do obrony wlasnych czterech liter i podl
                          > eglych sobie mediow (niezalezna finansowana przez Srebrna) do przedstawiania si
                          > e jako wzor uczciwosci i zwalania winy na Birgfellnera.

                          Za daleko odlatujesz w swym zacietrzewieniu. Zauważ, że ja nie jestem ani podległą prokuraturą ani koalicjantem Ziobrą , ale jak dotąd nie widzę powodów do oskarżenia o przestępstwo . Mamy etap przygotowawczy. Nie wykluczam, że może się okazać, iż Kaczor zawinił.... ale jak dotąd nie trzeba chronić jego czterech liter. Z tego co wiemy do tej pory nie wynika, abyś rację miała. Zwłaszcza, że sugerujesz że Kaczor dla prywaty uruchamia służby państwowe. Tak, jakby nie było możliwym, że Kaczor nic nie robi, a służby same z siebie nie widzą powodów do wtrącania do więzienia....

                          • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 17:04
                            a000000 napisała:

                            > no, nie do końca. Z prokuraturą nie rozmawiałam. Słyszałam w mediach.

                            Wiem ze nie mialas wiadomosci bezposrednio z prokuratury tylko z mediow.

                            > rozumiem, że publikowane w mediach. Pokazanie ich Kaczorowi to nie medialna pub
                            > likacja. Z nagranej rozmowy wynika, że te faktury nie zostały przedstawione Kac
                            > zorowi.

                            Wazne jest co jest w prokuraturze.

                            > nie piszę że to normalne i powszechne, nie zmyślaj. Piszę, że każdy logicznie m
                            > yślący wie, że przetłumaczenie i przeanalizowanie takiego ogromu dokumentów wym
                            > aga czasu dłuższego....

                            To nie jest wcale logiczne. Termin jest okreslony ustawowo i prokuratura musi sie go trzymac.

                            > Toż wiem!!! Kaczor się wycofał, bo miasto pozbawiło go złudzeń..... Dlatego n
                            > a taśmach słychać, że uznaje że jakieś prace spółka wykonała, chce zapłacić, al
                            > e zgodnie z prawem.

                            Zgodnie z prawem, to spolka Srebrna mogla udzielic pozyczki spolce - corce Nuneaton na splacenie roszczen Birgfellnera.

                            > Nie jest prawdą, że spółka nie dostała kredytu. Spółka w ogóle o kredyt nie wys
                            > tąpiła!!!!
                            > Aby otrzymać kredyt trzeba bankowi przedstawić dokumenty, których miasto nie wy
                            > da na zasadzie nie bo nie. Pośród lasu wież, brak sąsiedztwa.

                            A dlaczego spolka nie wystapila? Bo Kaczynski zastopowal caly projekt.

                            > co z tego że gdzieś tam są, gdy na taśmie wyraźnie słychać, że nie zostały prz
                            > edstawione.

                            Wazne jest to, co jest w prokuraturze, nie co jest na tasmie, ktora -jak dotad- nie jest dowodem w sprawie.

                            > zamiast przedstawić fakturę zgodną z prawem..... i tylko tyle!!!! Dlaczego Aus
                            > triak nie chce czy nie może pokazać płatnikowi części składowych faktury?????

                            Azerka, faktury zgodne z prawem byly wystawione na Nuneaton, spolke- corke Srebrnej!
                            Kiedy Ty to wreszcie przyjmiesz do wiadomosci?

                            > no jak nie!!!!! na taśmach wyraźnie mówi: chcę zapłacić, bo coś dla nas zrobiłe
                            > ś....

                            Teraz nie mowi ze zaplaci.

                            > Za daleko odlatujesz w swym zacietrzewieniu. Zauważ, że ja nie jestem ani podl
                            > egłą prokuraturą ani koalicjantem Ziobrą , ale jak dotąd nie widzę powodów do o
                            > skarżenia o przestępstwo . Mamy etap przygotowawczy. Nie wykluczam, że może si
                            > ę okazać, iż Kaczor zawinił.... ale jak dotąd nie trzeba chronić jego czterech
                            > liter. Z tego co wiemy do tej pory nie wynika, abyś rację miała. Zwłaszcza, że
                            > sugerujesz że Kaczor dla prywaty uruchamia służby państwowe. Tak, jakby nie by
                            > ło możliwym, że Kaczor nic nie robi, a służby same z siebie nie widzą powodów d
                            > o wtrącania do więzienia....

                            Ty jestes fanatyczka Kaczynskiego, dlatego wymyslasz ze to normalne ze prokuratura przedluza termin postepowania itd itp.

                            • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 17:49
                              maria421 napisała:


                              > Wazne jest co jest w prokuraturze.

                              otóż nie masz racji.... gdyby Austriak uzasadnił wcześniej sumę na fakturze, nie musiałby latać do prokuratury. Tak wynika z taśmy.


                              > To nie jest wcale logiczne. Termin jest okreslony ustawowo i prokuratura musi s
                              > ie go trzymac.

                              To znaczy oczekujesz, że cała prokuratura odłoży wszystkie inne sprawy i wszyscy prokuratorzy w kraju będą tak tańczyć jak im Giertych zagra zasypując ich dokumentami w obcych językach.

                              > Zgodnie z prawem, to spolka Srebrna mogla udzielic pozyczki spolce - corce Nune
                              > aton na splacenie roszczen Birgfellnera.

                              Raczej nie... pożyczkę trzeba SPŁACIĆ. A te sumy będą stratami przedsięwzięcia, które nie dojdzie do skutku.

                              > A dlaczego spolka nie wystapila? Bo Kaczynski zastopowal caly projekt.

                              Zastopowało MIASTO!!! odmawiając wydania warunków zabudowy i uzasadniając to brakiem sąsiedztwa, czyli podobnie wysokiej zabudowy wokół.... podczas gdy obok wieże rosną....


                              > Wazne jest to, co jest w prokuraturze, nie co jest na tasmie, ktora -jak dotad-
                              > nie jest dowodem w sprawie.

                              ale gdyby Austriak przedstawił dokumenty Kaczyńskiemu, nie musiałby chodzić do prokuratury. Miałby zapłacone. Wyraźnie Kaczor mówił: zgodnie z prawem!!! Zapłacenie faktury która nie jest uzasadniona to naruszenie prawa.


                              > Azerka, faktury zgodne z prawem byly wystawione na Nuneaton, spolke- corke Sreb
                              > rnej!
                              > Kiedy Ty to wreszcie przyjmiesz do wiadomosci?

                              I co z tego? jeśli te faktury stanowią KOSZT refakturowany na Srebrną to należy chyba je przedstawić, nie uważasz?


                              > Teraz nie mowi ze zaplaci.

                              wiesz coś nowego???? ja nie słyszałam żeby tak mówił.... choć właściwie to Austriak sprawę popchnął na etap, na którym tylko wyrok sądu pozostał....


                              > Ty jestes fanatyczka Kaczynskiego, dlatego wymyslasz ze to normalne ze prokurat
                              > ura przedluza termin postepowania itd itp.

                              normalne, gdy prokurator chce rzetelnie poznać fakty a materia jest bardzo wielka...
                              >
                              • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 18:15
                                a000000 napisała:

                                > otóż nie masz racji.... gdyby Austriak uzasadnił wcześniej sumę na fakturze, n
                                > ie musiałby latać do prokuratury. Tak wynika z taśmy.

                                Austriak nie musialby isc do prokuratury gdyby Kaczynski mu zaplacil.

                                > To znaczy oczekujesz, że cała prokuratura odłoży wszystkie inne sprawy i wszysc
                                > y prokuratorzy w kraju będą tak tańczyć jak im Giertych zagra zasypując ich dok
                                > umentami w obcych językach.

                                Jeszcze raz- to nie Giertych ustala termin jaki prokuratura ma na przeprowadzenie czynnosci wstepnych! To jest ustalone przez prawo!

                                > Raczej nie... pożyczkę trzeba SPŁACIĆ. A te sumy będą stratami przedsięwzięcia
                                > , które nie dojdzie do skutku.

                                Ano wlasnie! Kaczynski wiedzial, ze jak Srebrna pozyczy pieniadze Nuneatonowi na zaplacenie roszczen Austriaka, to ich nie odzyska! Dlatego miedzy bajki wloz swoje opowiadania ze "Kaczynski chcial zaplacic". Jakby chcial zaplacic, to by przelal z konta Srebrnej na konto Nuneatona pozyczke w wysokosci 1,5 miliona (czy ile tam bylo) i spisal to na straty.
                                Tak by bylo i zgodnie z prawem, i honorowo.

                                > Zastopowało MIASTO!!! odmawiając wydania warunków zabudowy i uzasadniając to
                                > brakiem sąsiedztwa, czyli podobnie wysokiej zabudowy wokół.... podczas gdy obok
                                > wieże rosną....

                                Zastopowal Kaczynski.
                                Kaczynski mogl na tym terenie wybudowac dwa nizsze wiezowce, ale nie, on sie uparl ze albo wieze, albo wcale.

                                > ale gdyby Austriak przedstawił dokumenty Kaczyńskiemu, nie musiałby chodzić do
                                > prokuratury. Miałby zapłacone. Wyraźnie Kaczor mówił: zgodnie z prawem!!! Zapł
                                > acenie faktury która nie jest uzasadniona to naruszenie prawa.

                                Gdyby Kaczynski zaplacil, Birgfellner nie mialby z czym isc do prokuratury.
                                Zgodnie z prawem Kaczynski (Srebrna) mogl udzielic pozyczki Nuneatonowi. To by bylo zgodnie z prawem, ale Kaczynski tego nie zrobil.

                                > I co z tego? jeśli te faktury stanowią KOSZT refakturowany na Srebrną to należy
                                > chyba je przedstawić, nie uważasz?

                                W prokuraturze, tak.

                                > wiesz coś nowego???? ja nie słyszałam żeby tak mówił.... choć właściwie to Aust
                                > riak sprawę popchnął na etap, na którym tylko wyrok sądu pozostał....

                                A slaszalas zeby teraz mowil ze zaplaci?

                                > normalne, gdy prokurator chce rzetelnie poznać fakty a materia jest bardzo wiel
                                > ka...

                                Normalne??? Normalne ze prokurator przekracza ustawowe terminy?

                                • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 01.04.19, 22:48
                                  maria421 napisała:


                                  > Austriak nie musialby isc do prokuratury gdyby Kaczynski mu zaplacil.

                                  zapłaciłby gdyby faktura była udowodniona.....
                                  i tak w kółko... to zaczyna być męczące


                                  > Jeszcze raz- to nie Giertych ustala termin jaki prokuratura ma na przeprowadzen
                                  > ie czynnosci wstepnych! To jest ustalone przez prawo!

                                  wiem. A Giertych wszystko robi, aby prokuratura nie zdążyła....


                                  > Ano wlasnie! Kaczynski wiedzial, ze jak Srebrna pozyczy pieniadze Nuneatonowi n
                                  > a zaplacenie roszczen Austriaka, to ich nie odzyska! Dlatego miedzy bajki wloz
                                  > swoje opowiadania ze "Kaczynski chcial zaplacic". Jakby chcial zaplacic, to by
                                  > przelal z konta Srebrnej na konto Nuneatona pozyczke w wysokosci 1,5 miliona (c
                                  > zy ile tam bylo) i spisal to na straty.

                                  ale chyba wersja pożyczki nie była omawiana.


                                  > Zastopowal Kaczynski.

                                  MIASTO.

                                  > Kaczynski mogl na tym terenie wybudowac dwa nizsze wiezowce, ale nie, on sie up
                                  > arl ze albo wieze, albo wcale.


                                  masz działkę? chcesz na niej zbudować piramidę???? a miasto Ci mówi: nie, piramida nie... może być tylko ziemianka....


                                  >
                                  > > I co z tego? jeśli te faktury stanowią KOSZT refakturowany na Srebrną to
                                  > należy
                                  > > chyba je przedstawić, nie uważasz?
                                  >
                                  > W prokuraturze, tak.

                                  A najpierw temu, komu te koszta przerzucasz.... bo to on się będzie tłumaczył z zaksięgowania pozycji.


                                  > A slaszalas zeby teraz mowil ze zaplaci?

                                  w ogóle o tym ostatnio nic nie mówi.


                                  > Normalne??? Normalne ze prokurator przekracza ustawowe terminy?

                                  jeśli jedną marchewkę obierasz w ciągu pół minuty i to ile potrzebujesz czasu na obranie tony?
                                  jeśli jedną książkę czytasz przez jeden dzień to ile potrzebujesz na przeczytanie całej biblioteki?
                                  Nie rozumiesz, że gdy prokurator ma do przeanalizowania kilka dokumentów w języku urzędowym, to potrzebuje o wiele mniej czasu niż prokurator który ma do przeanalizowania ponad tysiąc i to w obcych językach?
                                  Gdy ma do analizy kilka tysięcy dokumentów w obcych językach to jest NORMALNE że potrzebuje więcej czasu.

                                  • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 02.04.19, 09:03
                                    a000000 napisała:

                                    > zapłaciłby gdyby faktura była udowodniona.....
                                    > i tak w kółko... to zaczyna być męczące

                                    Faktura byla mu "udowodniona", dlatego Kaczynski mowil ze wie, ze prace zostaly wykonane i szukal "konstrukcji prawnej" przeniesienia kosztow na Srebrna.

                                    > wiem. A Giertych wszystko robi, aby prokuratura nie zdążyła....

                                    Jak Cie zapytam CO konkretnie robi Giertych zeby prokuratura nie zdazyla, to nie bedziesz w stanie odpowiedziec, wiec po co zmyslasz?

                                    > ale chyba wersja pożyczki nie była omawiana.

                                    Kaczynski o tym wspominal.

                                    > MIASTO.

                                    KACZYNSKI!!!!!

                                    > masz działkę? chcesz na niej zbudować piramidę???? a miasto Ci mówi: nie, piram
                                    > ida nie... może być tylko ziemianka....

                                    Jezeli mi budowa jest potzrzebna, to sie godze na kompromis, nie wycofuje sie z projektu.

                                    > A najpierw temu, komu te koszta przerzucasz.... bo to on się będzie tłumaczył z
                                    > zaksięgowania pozycji.

                                    Przeciez Kaczynski sam mowi, ze prace zostaly wykonane, wiec z pewnoscia zna faktury.

                                    > jeśli jedną marchewkę obierasz w ciągu pół minuty i to ile potrzebujesz czasu n
                                    > a obranie tony?
                                    > jeśli jedną książkę czytasz przez jeden dzień to ile potrzebujesz na przeczytan
                                    > ie całej biblioteki?
                                    > Nie rozumiesz, że gdy prokurator ma do przeanalizowania kilka dokumentów w języ
                                    > ku urzędowym, to potrzebuje o wiele mniej czasu niż prokurator który ma do prze
                                    > analizowania ponad tysiąc i to w obcych językach?
                                    > Gdy ma do analizy kilka tysięcy dokumentów w obcych językach to jest NORMALNE
                                    > że potrzebuje więcej czasu.

                                    Nie, to TY nie rozumiesz, ze prokuratura ma kodeksowo ustalone terminy i sa one jednakowe dla WSZYSTKICH spraw!
                                    • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 02.04.19, 09:44
                                      maria421 napisała:


                                      > Faktura byla mu "udowodniona", dlatego Kaczynski mowil ze wie, ze prace zostaly
                                      > wykonane i szukal "konstrukcji prawnej" przeniesienia kosztow na Srebrna.

                                      faktura była POKAZANA, a Kaczyński zażądał dowodów. Stwierdził , że JAKIEŚ prace zostały wykonane, ale chce znać szczegóły.


                                      > Jak Cie zapytam CO konkretnie robi Giertych zeby prokuratura nie zdazyla, to ni
                                      > e bedziesz w stanie odpowiedziec, wiec po co zmyslasz?

                                      A to nie stawia się na przesłuchanie (nawet już Austriak ukarany został) , a to zasypuje tysiącami dokumentów w obcych językach, a to ustala terminy przesłuchań odległe....

                                      > Kaczynski o tym wspominal.

                                      gdzie i kiedy?


                                      > Przeciez Kaczynski sam mowi, ze prace zostaly wykonane, wiec z pewnoscia zna fa
                                      > ktury.

                                      JAKIEŚ!!!! jakieś prace zostały wykonane. Ale jakie???? tego Austriak nie pokazuje.


                                      > Nie, to TY nie rozumiesz, ze prokuratura ma kodeksowo ustalone terminy i sa on
                                      > e jednakowe dla WSZYSTKICH spraw!

                                      Twoja postawa doprowadzi do tego, że prokurator widząc ogrom sprawy i wiedząc że nikt nie jest w stanie przez to się przekopać w terminie 30 dni - sprawę oddali. I tak się skończy Twoja preferencja LITERY nad DUCHEM prawa.
                                      Co jest CELEM prokuratora? dotarcie do prawdy, czy zmieszczenie się w terminie? gdy jedno z drugim koliduje?
                                      Takie zasypanie osoby obowiązkami przy jednoczesnym wymogu zachowania terminu nie jest nowym sposobem na niszczenie przeciwnika.... jest to metoda powszechnie stosowana w zakładach pracy, gdy kierownictwo chce się kogoś pozbyć a nie ma argumentów....

                                      Ciekawe czy też byłbyś tak pryncypialna co do terminu (dopuszczając tym samym powierzchowne, a więc na NIEKORZYŚĆ oskarżonego, zapoznanie się prokuratora z dowodami) gdyby oskarżonym był Tusk.
                                      • astra18 Przeczytałam na Onecie 02.04.19, 10:10
                                        ...że dla Birgfellnera - wg jego słów z wywiadu w GW - pracowały takie firmy jak: Strabag, Gleeds czy McKenzie przez rok za darmo. Na gębę, bo zaufali Austriakowi.
                                        A , i jeszcze, że Kaczyński z Basią trzymali go w kuchni. W sumie to lepiej, bo mogliby w przedpokoju. A tak podjadł coś, uszczknął....

                                        Może na Onecie kłamią albo zapomnieli, że wczoraj był prima aprilis, bo żeby poważni ludzie jak Czuchnowskie i inne takie rzeczy pisali u siebie w szczyjni to nieprawdopodobna rzecz, a bez dostępu nie da się tej telenoweli doczytać do końca.

                                        Mario, wypiłaś już kawę?:)

                                        • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 02.04.19, 11:22
                                          astra18 napisał:

                                          > ...że dla Birgfellnera - wg jego słów z wywiadu w GW - pracowały takie firmy ja
                                          > k: Strabag, Gleeds czy McKenzie przez rok za darmo. Na gębę, bo zaufali Austria
                                          > kowi.
                                          > A , i jeszcze, że Kaczyński z Basią trzymali go w kuchni. W sumie to lepiej, b
                                          > o mogliby w przedpokoju. A tak podjadł coś, uszczknął....
                                          >
                                          > Może na Onecie kłamią albo zapomnieli, że wczoraj był prima aprilis, bo żeby po
                                          > ważni ludzie jak Czuchnowskie i inne takie rzeczy pisali u siebie w szczyjni to
                                          > nieprawdopodobna rzecz, a bez dostępu nie da się tej telenoweli doczytać do ko
                                          > ńca.

                                          A teraz gdzieś w przedruku doczytałam, że JK oszukał Austriaka bo ten jest cudzoziemcem:)

                                          Ciekawe w którą stronę teraz pójdzie narracja.
                                          Austriak - typ przechodzonego blondyna, niebieskie oczy....giermaniec....:)
                                          >
                                        • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 02.04.19, 11:40
                                          astra18 napisał:

                                          > ...że dla Birgfellnera - wg jego słów z wywiadu w GW - pracowały takie firmy ja
                                          > k: Strabag, Gleeds czy McKenzie przez rok za darmo. Na gębę, bo zaufali Austria
                                          > kowi.

                                          Skad wiesz ze "na gebe"? Nawet PiSie media pisaly ze Strabag i Gleeds pracowaly na podstawie projektow umow, wiec cos na pismie bylo. Baker McKenzie ma z pewnoscia pelnomocnictwo.

                                          Onet donosi ze Birgfellner mowi, ze umowy byly gotowe w maju 2018 i mialy byc podpisane, ale Kaczynski zastopowal projekt.

                                          > A , i jeszcze, że Kaczyński z Basią trzymali go w kuchni. W sumie to lepiej, b
                                          > o mogliby w przedpokoju. A tak podjadł coś, uszczknął....
                                          >
                                          > Może na Onecie kłamią albo zapomnieli, że wczoraj był prima aprilis, bo żeby po
                                          > ważni ludzie jak Czuchnowskie i inne takie rzeczy pisali u siebie w szczyjni to
                                          > nieprawdopodobna rzecz, a bez dostępu nie da się tej telenoweli doczytać do ko
                                          > ńca.

                                          Ach, jaki ten Twoj prezes cwany, jak ogral Austriaka ! Tylko niech Ci rece nie spuchna od aplauzow.

                                          > Mario, wypiłaś już kawę?:)

                                          Ja juz dzisiaj u fryzjera bylam.

                                          • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 02.04.19, 11:57
                                            maria421 napisała:


                                            >
                                            > Skad wiesz ze "na gebe"? Nawet PiSie media pisaly ze Strabag i Gleeds pracowaly
                                            > na podstawie projektow umow, wiec cos na pismie bylo. Baker McKenzie ma z pewn
                                            > oscia pelnomocnictwo.

                                            Na Onecie napisali tak:

                                            "Tłumaczy, że wynagrodzenie 1,3 mln euro - na ile wycenił pracę - nie trafiłoby w całości do niego. - To koszty tzw. czynności predeweloperskich , przygotowania inwestycji, honoraria dla prawników Baker McKenzie, opiewające na 160 tys. euro... - wylicza.

                                            - Moja zawodowa reputacja legła w gruzach. Ci wszyscy ludzie procowali nad projektem wieżowca przy Srebrnej przez rok, nie biorąc za to pieniędzy . Miałem reputację, zaufali mi, że gdy podpiszemy umową kredytową, wszyscy zostaną opłaceni - zaznacza. "

                                            Może Onet źle przepisał z GW ( źle czy dobrze Mario? ), ale tak napisano a więc potwierdza to co napisałam.

                                            >
                                            > > A , i jeszcze, że Kaczyński z Basią trzymali go w kuchni. W sumie to lep
                                            > iej, b
                                            > > o mogliby w przedpokoju. A tak podjadł coś, uszczknął....
                                            > >
                                            > > Może na Onecie kłamią albo zapomnieli, że wczoraj był prima aprilis, bo ż
                                            > eby po
                                            > > ważni ludzie jak Czuchnowskie i inne takie rzeczy pisali u siebie w szczy
                                            > jni to
                                            > > nieprawdopodobna rzecz, a bez dostępu nie da się tej telenoweli doczytać
                                            > do ko
                                            > > ńca.
                                            >
                                            > Ach, jaki ten Twoj prezes cwany, jak ogral Austriaka ! Tylko niech Ci rece nie
                                            > spuchna od aplauzow.

                                            Patrz pani, Austriakowi gęba się nie zamyka a pamięć ulotna jesczze niedawno, bo 2 wersje podawał. W dzień parzysty jedna, nieparzysty druga.
                                            >
                                            > > Mario, wypiłaś już kawę?:)
                                            >
                                            > Ja juz dzisiaj u fryzjera bylam.

                                            Takiej to dobrze:) Fryz musi być!
                                            >
                                            • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 02.04.19, 12:59
                                              astra18 napisał:

                                              > "Tłumaczy, że wynagrodzenie 1,3 mln euro - na ile wycenił pracę - nie trafiłoby
                                              > w całości do niego. - To koszty tzw. czynności predeweloperskich , przygotowan
                                              > ia inwestycji, honoraria dla prawników Baker McKenzie, opiewające na 160 tys. e
                                              > uro... - wylicza.
                                              >
                                              > - Moja zawodowa reputacja legła w gruzach. Ci wszyscy ludzie procowali nad proj
                                              > ektem wieżowca przy Srebrnej przez rok, nie biorąc za to pieniędzy . Miałem rep
                                              > utację, zaufali mi, że gdy podpiszemy umową kredytową, wszyscy zostaną opłaceni
                                              > - zaznacza. "
                                              >
                                              > Może Onet źle przepisał z GW ( źle czy dobrze Mario? ), ale tak napisano a więc
                                              > potwierdza to co napisałam.

                                              To ze pracowali za darmo, nie znaczy ze pracowali "na gebe".

                                              > Patrz pani, Austriakowi gęba się nie zamyka a pamięć ulotna jesczze niedawno, b
                                              > o 2 wersje podawał. W dzień parzysty jedna, nieparzysty druga.

                                              Twoj kochany Prezes tez juz wydal oswiadczenie w prasie, a wszystkie jego pacholki na wyscigi sie wypowiadali ze "krysztalowy".

                                              Austriakowi nie wolno?
                                              • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 02.04.19, 13:36
                                                maria421 napisała:


                                                >
                                                > To ze pracowali za darmo, nie znaczy ze pracowali "na gebe".

                                                Już widzę te umowy na kwotę:) 0 PLN lub EUR.
                                                Tak wielkie firmy jak Strabag pracowali by przez ROK za "zapewnienie" o wypłacalności Austriaka....
                                                • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 02.04.19, 16:06
                                                  astra18 napisał:

                                                  > Już widzę te umowy na kwotę:) 0 PLN lub EUR.
                                                  > Tak wielkie firmy jak Strabag pracowali by przez ROK za "zapewnienie" o wypłaca
                                                  > lności Austriaka....

                                                  To jest temat uboczny, bo jezeli Austriak tym firmom nie zaplacil, to one jego zaskarza.
                                                • czuk1 Re: Przeczytałam na Onecie 04.04.19, 22:13
                                                  astra18 napisał:
                                                  > Tak wielkie firmy jak Strabag pracowali by przez ROK za "zapewnienie" o wypłacalności Austriaka....

                                                  Nie chodzi o wielkość firmy ale o zakres i stopień złożoności zlecenia. Można oszacować wartość zleconych prac. Niewiele się pomylimy szacując wartość zleconych prac projektowych jako procentowy ich udział w zbiorczym zestawieniu kosztów.
                                                  • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 13:07
                                                    czuk1 napisał:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    > > Tak wielkie firmy jak Strabag pracowali by przez ROK za "zapewnienie" o w
                                                    > ypłacalności Austriaka....
                                                    >
                                                    > Nie chodzi o wielkość firmy ale o zakres i stopień złożoności zlecenia.

                                                    Tym bardziej.

                                                    Można o
                                                    > szacować wartość zleconych prac. Niewiele się pomylimy szacując wartość zlecony
                                                    > ch prac projektowych jako procentowy ich udział w zbiorczym zestawieniu kosztów
                                                    > .
                                                  • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 13:15
                                                    astra18 napisał:

                                                    > > Nie chodzi o wielkość firmy ale o zakres i stopień złożoności zlecenia.
                                                    >
                                                    > Tym bardziej.

                                                    Astra, nie martw sie o tych wykonawcow Birgfellnera, one same go zaskarza jak im nie zaplaci.
                                                  • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 14:11
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > > Nie chodzi o wielkość firmy ale o zakres i stopień złożoności zlece
                                                    > nia.
                                                    > >
                                                    > > Tym bardziej.


                                                    >
                                                    > Astra, nie martw sie o tych wykonawcow Birgfellnera, one same go zaskarza jak i
                                                    > m nie zaplaci.

                                                    Mario, źle odczytałaś intencje.
                                                    Tym bardziej wydają się nieprawdziwe opowieści z mchu i paproci biednego przedsiębiorcy z Austrii.
                                                  • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 16:51
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Mario, źle odczytałaś intencje.
                                                    > Tym bardziej wydają się nieprawdziwe opowieści z mchu i paproci biednego przeds
                                                    > iębiorcy z Austrii.

                                                    Napisal Ci Czuk i Jureek jak to moglo wygladac, ja dodam ze to, czy te firmy pracowaly dla Birgfellnera "na gebe" w oczekiwaniu na podpisanie umowy, czy nie, nie ma zadnego znaczenia dla sprawy, bo w Polsce nie ma obowiazku zawierania umow pisemnych, sa dozwolone umowy ustne.

                                          • jureek Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 15:17
                                            maria421 napisała:

                                            > astra18 napisał:
                                            >
                                            > > ...że dla Birgfellnera - wg jego słów z wywiadu w GW - pracowały takie fi
                                            > rmy ja
                                            > > k: Strabag, Gleeds czy McKenzie przez rok za darmo. Na gębę, bo zaufali A
                                            > ustria
                                            > > kowi.
                                            >
                                            > Skad wiesz ze "na gebe"? Nawet PiSie media pisaly ze Strabag i Gleeds pracowaly
                                            > na podstawie projektow umow, wiec cos na pismie bylo. Baker McKenzie ma z pewn
                                            > oscia pelnomocnictwo.

                                            A jeśli nawet tylko na gębę, to może to dziwić tylko kogoś, kto uważa, że biznes polega na tym, kto kogo wykiwa.
                                            Astra chyba by nie zamykała ust ze zdziwienia, gdyby zobaczyła, ile rzeczy w firmie, gdzie pracuję, robimy dla klienta, zanim pojawi się pisemna umowa.
                                            • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 17:28
                                              jureek napisał:

                                              > maria421 napisała:

                                              >
                                              > A jeśli nawet tylko na gębę, to może to dziwić tylko kogoś, kto uważa, że bizne
                                              > s polega na tym, kto kogo wykiwa.

                                              Moze na.swoj sposob rozumiesz na czym polega biznes.

                                              > Astra chyba by nie zamykała ust ze zdziwienia, gdyby zobaczyła, ile rzeczy w fi
                                              > rmie, gdzie pracuję, robimy dla klienta, zanim pojawi się pisemna umowa.

                                              Bardzo bym sie zdziwila,szczegolnie jesli.chodzi o obsluge prawna, z terminem rocznym:)
                                              • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 18:40
                                                astra18 napisał:

                                                > Bardzo bym sie zdziwila,szczegolnie jesli.chodzi o obsluge prawna, z terminem r
                                                > ocznym:)

                                                Pracownicy BakerMcKenzie byli obecni na kilku spotkaniach nagranych na tasmach. Uwazasz ze sami tam sie wprosili?
                                                • a000000 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 19:52
                                                  maria421 napisała:

                                                  > Pracownicy BakerMcKenzie byli obecni na kilku spotkaniach nagranych na tasmach.
                                                  > Uwazasz ze sami tam sie wprosili?
                                                  >

                                                  czyli kancelaria prawna. Odzywali się na nagraniach? na jaki temat mówili?
                                                  • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 20:02
                                                    a000000 napisała:

                                                    > czyli kancelaria prawna. Odzywali się na nagraniach? na jaki temat mówili?

                                                    W nagranych spotkaniach brali udzial : Joanna Wojnarowska, Tomasz Chentosz, Małgorzata Pietrzak-Paciorek – prawnicy kancelarii Baker McKenzie


                                                    Jezeli chcesz wiedziec o czym mowili, to najlepiej sama wreszcie wysluchaj tasm.
                                                  • a000000 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 20:06
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Jezeli chcesz wiedziec o czym mowili, to najlepiej sama wreszcie wysluchaj tasm

                                                    Skoro słuchałaś, to powiedz.
                                                    To dziwne, nawet bardzo dziwne... ale nie mam czasu.
                                                  • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 20:12
                                                    a000000 napisała:

                                                    > Skoro słuchałaś, to powiedz.
                                                    > To dziwne, nawet bardzo dziwne... ale nie mam czasu.

                                                    Ile razy Ci mowilam ze Kaczynski na tasmach prosil o znalezienie "konstrukcji prawnej" ? Wlasnie tych prawnikow o to prosil.

                                                    Naprawde trudno jest rozmawiac z Toba o tych tasmach skoro Ty ich nie sluchalas, ale za to ulozylas sobie wlasna wersje i tej sie trzymasz :-(
                                                  • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 20:17
                                                    maria421 napisała:

                                                    > a000000 napisała:
                                                    >
                                                    > > Skoro słuchałaś, to powiedz.
                                                    > > To dziwne, nawet bardzo dziwne... ale nie mam czasu.
                                                    >
                                                    > Ile razy Ci mowilam ze Kaczynski na tasmach prosil o znalezienie "konstrukcji p
                                                    > rawnej" ? Wlasnie tych prawnikow o to prosil.

                                                    A co mu powiedzieli Ci prawnicy - na tych tasmach ?:)
                                                  • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 20:21
                                                    astra18 napisał:

                                                    > A co mu powiedzieli Ci prawnicy - na tych tasmach ?:)

                                                    Jak Cie to interesuje, to posluchaj.

                                                    W kazdym razie, jak widzisz, prawnicy tam byli, wiec Twoje insynuacje co do relacji Birgfellner- BakerMcKenzie sa bezpodstawne.

                                                  • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 20:23
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > A co mu powiedzieli Ci prawnicy - na tych tasmach ?:)
                                                    >
                                                    > Jak Cie to interesuje, to posluchaj.

                                                    Ciebie pytam, może ja nie dosłyszałam glosów osob o ktorych piszesz:)
                                                    >
                                                    > W kazdym razie, jak widzisz, prawnicy tam byli,

                                                    A każdym razie że co? Nikt ich nie slyszał, tylko w Twojej glowie gdzies te glosy powstały?:)

                                                  • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 20:27
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Ciebie pytam, może ja nie dosłyszałam glosów osob o ktorych piszesz:)

                                                    Problemy ze sluchem?

                                                    > A każdym razie że co? Nikt ich nie slyszał, tylko w Twojej glowie gdzies te glo
                                                    > sy powstały?:)

                                                    To, ze TY ich nie slyszalas, nie znaczy ze nikt ich nie slyszal.
                                                    Wiec moze lepiej zajkmij sie Twoja wlasna glowa?

                                                  • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 20:39
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > Ciebie pytam, może ja nie dosłyszałam glosów osob o ktorych piszesz:)
                                                    >
                                                    > Problemy ze sluchem?

                                                    A Ty jakies swoje projekcje miałaś jak zwykle?
                                                    Brniesz dalej i znowu srogie lanie chcesz dostać?
                                                    Gdzie slyszałas jakiekolwiek glosy prawnikow na tasmach?
                                                    >
                                                    > > A każdym razie że co? Nikt ich nie slyszał, tylko w Twojej glowie gdzies
                                                    > te glo
                                                    > > sy powstały?:)
                                                    >
                                                    > To, ze TY ich nie slyszalas, nie znaczy ze nikt ich nie slyszal.

                                                    Ty też ich nie slyszłas bo ich nie bylo więc po co robisz siebie w balona?

                                                    > Wiec moze lepiej zajkmij sie Twoja wlasna glowa?

                                                    Nie kontynuuj tego rodzaju narracji.
                                                    >
                                                  • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 22:09
                                                    astra18 napisał:

                                                    > A Ty jakies swoje projekcje miałaś jak zwykle?
                                                    > Brniesz dalej i znowu srogie lanie chcesz dostać?
                                                    > Gdzie slyszałas jakiekolwiek glosy prawnikow na tasmach?

                                                    TUTAJ:

                                                    s://tvn24bis.pl/z-kraju,74/tasmy-kaczynskiego-oswiadczenie-kancelarii-baker-mckenzie,905429.html

                                                    > Ty też ich nie slyszłas bo ich nie bylo więc po co robisz siebie w balona?

                                                    > Nie kontynuuj tego rodzaju narracji.

                                                    W tym momencie powinnam zarzadac od Ciebie przeprosin, ale wiem ze Cie nie nie stac.




                                                  • maria421 @Astra 05.04.19, 22:12
                                                    Tu masz caly link z nagranym na tasmach glsem prawniczki :

                                                    tvn24bis.pl/z-kraju,74/tasmy-kaczynskiego-oswiadczenie-kancelarii-baker-mckenzie,905429.html
                                                    Wiem, ze Cie nie stac na to, zeby mnie przeprosic, ale NIE WAZ sie wiecej pisac IDIOTYZMOW ze BakerMcKenzie nie pracowal dla Birgfellnera.
                                                  • a000000 Re: @Astra 05.04.19, 22:21
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Tu masz caly link z nagranym na tasmach glsem prawniczki :

                                                    a nie była to tłumaczka o dziurawych spodniach?
                                                  • astra18 Re: @Astra 05.04.19, 22:28
                                                    a000000 napisała:

                                                    > maria421 napisała:
                                                    >
                                                    > > Tu masz caly link z nagranym na tasmach glsem prawniczki :
                                                    >
                                                    > a nie była to tłumaczka o dziurawych spodniach?

                                                    Ja cię nie mogę:)))))
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 08:53
                                                    Astra, Ty jednak jestes BETON, i to z wkladka stalowa :-)

                                                    Zgodnie ze slowami Twojego ukochanego Prezesa Kaczynskiego, nic Cie nie przekona ze biale jest biale, a czarne jest czazne.


                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 09:00
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, Ty jednak jestes BETON, i to z wkladka stalowa :-)
                                                    >
                                                    > Zgodnie ze slowami Twojego ukochanego Prezesa Kaczynskiego, nic Cie nie przekon
                                                    > a ze biale jest biale, a czarne jest czazne.

                                                    Przekonaj samą siebie że to nie Ty wczoraj napisałaś ,chyba że ktoś włamał Ci się na konto, jak Łączewskiemu podobno:))

                                                    "maria421 05.04.19, 18:40
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Bardzo bym sie zdziwila,szczegolnie jesli.chodzi o obsluge prawna, z terminem r
                                                    > ocznym:)

                                                    Pracownicy BakerMcKenzie byli obecni na kilku spotkaniach nagranych na tasmach. Uwazasz ze sami tam sie wprosili? "

                                                    A teraz napisz, że nie napisałaś tego. Zrób sobie reset bo lanie się szykuje.
                                                    >
                                                    >
                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 09:02
                                                    astra18 napisał:


                                                    >
                                                    > A teraz napisz, że nie napisałaś tego. Zrób sobie reset bo lanie się szykuje.

                                                    Żebyś dalej się nie wiła jak piskorz wklejam dalej:

                                                    "maria421 05.04.19, 20:02
                                                    a000000 napisała:

                                                    > czyli kancelaria prawna. Odzywali się na nagraniach? na jaki temat mówili?

                                                    W nagranych spotkaniach brali udzial : Joanna Wojnarowska, Tomasz Chentosz, Małgorzata Pietrzak-Paciorek – prawnicy kancelarii Baker McKenzie


                                                    Jezeli chcesz wiedziec o czym mowili, to najlepiej sama wreszcie wysluchaj tasm."

                                                    Gdzie są głosy tych ktorych wymienilaś.
                                                    Postaraj się.
                                                    > >
                                                    > >
                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 09:02
                                                    astra18 napisał:


                                                    > A teraz napisz, że nie napisałaś tego. Zrób sobie reset bo lanie się szykuje.

                                                    Żebyś dalej się nie wiła jak piskorz wklejam dalej:

                                                    "maria421 05.04.19, 20:02
                                                    a000000 napisała:

                                                    > czyli kancelaria prawna. Odzywali się na nagraniach? na jaki temat mówili?

                                                    W nagranych spotkaniach brali udzial : Joanna Wojnarowska, Tomasz Chentosz, Małgorzata Pietrzak-Paciorek – prawnicy kancelarii Baker McKenzie


                                                    Jezeli chcesz wiedziec o czym mowili, to najlepiej sama wreszcie wysluchaj tasm."

                                                    Gdzie są głosy tych ktorych wymienilaś.
                                                    Postaraj się.
                                                    > >
                                                    > >
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 09:06
                                                    Astra, a Ty skad wiesz ze glosy innych osob na tasmach (oprocz znanego wszystkim glosu Kaczynskiego) naleza do nich?

                                                    Postaraj sie.
                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 09:10
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, a Ty skad wiesz ze glosy innych osob na tasmach (oprocz znanego wszystki
                                                    > m glosu Kaczynskiego) naleza do nich?
                                                    >
                                                    > Postaraj sie.

                                                    Przecież to Ty napisałaś że te głosy należą do tych wymienionych z nazwiska.!
                                                    Zaczyna się lanie, co? NO odkręcaj kreciole:)
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 09:19
                                                    Astra , BETONIE, to TY wpadlas! Insynuowalas, ze BakerMcKenzie nie mogli pracowac "na gebe" dla Birgfellnera, a jak Ci dalam dowod ze brali udzial w nagranych na tasmie spotkaniach, wiec pracowali dla Birgfellnera, to nie potrafisz przyznac sie do wpadki, tylko robisz to, co najlepiej potrafisz- krecisz.
                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 09:25
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra , BETONIE, to TY wpadlas! Insynuowalas, ze BakerMcKenzie nie mogli pracow
                                                    > ac "na gebe" dla Birgfellnera, a jak Ci dalam dowod ze brali udzial w nagranych
                                                    > na tasmie spotkaniach, wiec pracowali dla Birgfellnera, to nie potrafisz przyz
                                                    > nac sie do wpadki, tylko robisz to, co najlepiej potrafisz- krecisz.

                                                    Mario, zadnego dowodu, że osoby które wymieniłaś z nazwiska, są nagrane na taśmach.
                                                    Masz, to wklejaj. Pisz jakie chcesz inwektywy, jesteś ściemniaczem który nie potrafi przyznać się do pomyłki. Poza tym ja NIE TWIERDZIŁAM że nie pracowali dla Austriaka.
                                                    Prośba o zacytowanie stwierdzenia, w którym przeczyłabym temu co w zdaniu wcześniejszym napsałam, nosiłoby juz znamiona znęcania się nad Tobą. Oszczędzę Ci tego bo i tak znam Twoje skłonności do krętactwa.
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 09:34
                                                    Astra, a moze po prostu przyznalabys ze NIE WIEDZIALAS, ze prawnicy BakerMcKenzie brali udzial w nagranych spotkaniach? Azerka nie miala problemu zeby przyznac ze nie wiedziala.

                                                    Stac Cie na to?
                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 09:39
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, a moze po prostu przyznalabys ze NIE WIEDZIALAS, ze prawnicy BakerMcKenz
                                                    > ie brali udzial w nagranych spotkaniach?

                                                    Wklejaj wypowiedzi ze stenogramu na którym są wypowiedzi prawników, których nazwiska wymieniłaś.
                                                    O tym pisałaś bo zacytowałam Twoje wczorajsze wpisy.


                                                    Azerka nie miala problemu zeby przyzna
                                                    > c ze nie wiedziala.

                                                    Bo takie wypowiedzi prawników na taśmach sa znane jak dotąd tylko Tobie więc może je tu zacytujesz ze stenogramów i będzie git.
                                                    >
                                                    > Stac Cie na to?

                                                    Stać mnie na łaskę wobec Ciebie i nie nazywać Twojej fantazyjnej twórczości forumowej po imieniu.
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 09:58
                                                    Astra, to TY fantazjujesz . A moze nawet nie fantazjujesz tylko uprawiasz tu tepa, PiSia propagande , choc wiesz ze nikt sie na nia nie zalapie.
                                                    Insynuowalas ze Birgfellner musi krecic, bo wielkie firmy, w tym kancelaria prawnicza BakerMcKenzie nie pracuja "na gebe".
                                                    Skonfrontowana z dowodem, nie potrafisz przyznac sie do wpadki, czy wybrnac z sytuacji zwyklym "nie wiedzialam", wiec idziesz w zaparte.



                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 10:02
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, to TY fantazjujesz . A moze nawet nie fantazjujesz tylko uprawiasz tu te
                                                    > pa, PiSia propagande , choc wiesz ze nikt sie na nia nie zalapie.
                                                    > Insynuowalas ze Birgfellner musi krecic, bo wielkie firmy, w tym kancelaria pra
                                                    > wnicza BakerMcKenzie nie pracuja "na gebe".
                                                    > Skonfrontowana z dowodem, nie potrafisz przyznac sie do wpadki, czy wybrnac z s
                                                    > ytuacji zwyklym "nie wiedzialam", wiec idziesz w zaparte.

                                                    Masz te wypowiedzi prawników na taśmach czy nie masz?
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 10:02
                                                    astra18 napisał:

                                                    > maria421 napisała:
                                                    >
                                                    > > Astra, to TY fantazjujesz . A moze nawet nie fantazjujesz tylko uprawiasz
                                                    > tu te
                                                    > > pa, PiSia propagande , choc wiesz ze nikt sie na nia nie zalapie.
                                                    > > Insynuowalas ze Birgfellner musi krecic, bo wielkie firmy, w tym kancelar
                                                    > ia pra
                                                    > > wnicza BakerMcKenzie nie pracuja "na gebe".
                                                    > > Skonfrontowana z dowodem, nie potrafisz przyznac sie do wpadki, czy wybrn
                                                    > ac z s
                                                    > > ytuacji zwyklym "nie wiedzialam", wiec idziesz w zaparte.
                                                    >
                                                    > Masz te wypowiedzi prawników na taśmach czy nie masz?

                                                    Ponawiam pytanie.
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 10:20
                                                    Astra, kancelaria BakerMcKenzie wydala takie oswiadczenie :

                                                    "W związku z pojawiającymi się w mediach stwierdzeniami, informujemy, że spółka Srebrna nie jest i nie była klientem kancelarii Baker McKenzie. Jednocześnie informujemy, że kancelaria, na zlecenie swojego biura w Wiedniu, świadczyła usługi prawne na rzecz firmy deweloperskiej zaangażowanej w projekt. Ponadto informujemy, że kancelaria nie uczestniczyła w opracowywaniu pakietu 8 ustaw." - oto oświadczenie kancelarii, które dotarło do naszej redakcji.

                                                    Czytaj więcej na www.rmf24.pl/fakty/news-kancelaria-baker-mckenzie-nie-wspoltworzyla-ustaw-i-nie-prac,nId,2810351#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

                                                    Chcesz dalej rznac glupa i obstawac przy tym, ze taka kancelaria nie pracowala "na gebe" dla Brigfellnera?

                                                    A jak chcesz wiedziec, czy glos prawniczki na tasmie nalezy do Joanny Wojnarowskiej czy do Malgorzaty Pietrzak-Paciorek, to sama to sobie sprawdz. To, ze one naprawde pracuja dla BakerMcKenzie, to chyba juz sprawdzilas?
                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 10:43
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, kancelaria BakerMcKenzie wydala takie oswiadczenie :

                                                    Daruj sobie oświadczenia,bo to nie ma nic wspólnego ze stenograami, pytam o głosy na taśmie, którym przypisałaś konkretne nazwiska.




                                                    To, ze one
                                                    > naprawde pracuja dla BakerMcKenzie, to chyba juz sprawdzilas?

                                                    Nie interesuje mnie to.

                                                    Masz te wypowiedzi prawników na taśmach czy nie masz?
                                                    Konkretne pytanie z coraz większą moją satysfakcją że ściemniłaś i dostałaś tęgie lanie.
                                                    Jak zwykle brak Ci odwagi aby przyznać że się pomyliłaś.
                                                    >
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 11:27
                                                    Astra, NIE NUDZ! Albo jak chcesz , to rznij dalej glupa i upieraj sie ze BakerMcKenzie nie mogl pracowac dla Birgfellnera "na gebe", chcesz sie osmieszac- prosze bardzo.




                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 13:22
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, NIE NUDZ! Albo jak chcesz , to rznij dalej glupa i upieraj sie ze BakerM
                                                    > cKenzie nie mogl pracowac dla Birgfellnera "na gebe", chcesz sie osmieszac- pro
                                                    > sze bardzo.

                                                    Juz nie bede Cie zanudzac stwierdzeniem ze nie potrafisz udowodnic ze byly glosy prawnikow na tasmach. Sama zrobilas z siebie tego ktorego mi przypisujesz. Ale jak lubisz nim byc....
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 13:25
                                                    Astra, poniewaz to Ty insynuowalas ze BakerMcKenzie by nie pracowali dla Birgfellnera "na gebe", to TY udowodnij, ze na tasmach Kaczynskiego nie ma glosow prawnikow.

                                                    Dalej, do dziela!
                                                  • a000000 Re: @Astra 06.04.19, 15:31
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, poniewaz to Ty insynuowalas ze BakerMcKenzie by nie pracowali dla Birgfe
                                                    > llnera "na gebe", to TY udowodnij, ze na tasmach Kaczynskiego nie ma glosow pra
                                                    > wnikow.
                                                    >
                                                    > Dalej, do dziela!

                                                    W nagranej rozmowie udział brali:
                                                    Kaczyński - wiadomo kto
                                                    Grzegorz Tomaszewski - bratanek wuja - męża siostry matki.
                                                    Karolina Tomaszewska - tłumaczka i partnerka Birgfellnera, wnuczka siostry matki
                                                    Birgfellner - wiadomo kto

                                                    Karolina to ta co tłumaczyła i miała dziurawe spodnie.

                                                    Nigdzie nie znalazłam info, że nagrali się jeszcze jacyś prawnicy.

                                                    Dla rozjaśnienia: Matka Kaczyńskich, Jadwiga, miała siostrę Marię. Ta wyszła za mąż za Stanisława Tomaszewskiego - Karolina to ich wnuczka.
                                                    Ten mąż, Stanisław Tomaszewski miał brata Jerzego. Obecny w rozmowie Grzegorz jest synem tego Jerzego.
                                                    Ufff......
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 15:48
                                                    a000000 napisała:

                                                    > W nagranej rozmowie udział brali:
                                                    > Kaczyński - wiadomo kto
                                                    > Grzegorz Tomaszewski - bratanek wuja - męża siostry matki.
                                                    > Karolina Tomaszewska - tłumaczka i partnerka Birgfellnera, wnuczka siostry matk
                                                    > i
                                                    > Birgfellner - wiadomo kto
                                                    >
                                                    > Karolina to ta co tłumaczyła i miała dziurawe spodnie.
                                                    >
                                                    > Nigdzie nie znalazłam info, że nagrali się jeszcze jacyś prawnicy.

                                                    Poniżej prezentujemy pełny stenogram z drugiego ujawnionego nagrania tzw. "taśm Kaczyńskiego" wraz z objaśnieniami poszczególnych wątków i odnośnikami do omówień szczegółów. Rozmowa, której stenogram tu prezentujemy, odbyła się 2 sierpnia 2018 r. w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie, kilka dni po wcześniejszym spotkaniu, którego przebieg też został ujawniony wcześniej – opatrzony komentarzami stenogram tamtej rozmowy znajdziecie tutaj.

                                                    Osoby:

                                                    Jarosław Kaczyński (JK)
                                                    Gerald Birgfellner (GB), nazywany Gerym
                                                    Tłumaczka, wspólniczka Birgfellnera (T)
                                                    Joanna Wojnarowska, Tomasz Chentosz, Małgorzata Pietrzak-Paciorek – prawnicy kancelarii Baker McKenzie


                                                    infografiki.wyborcza.pl/post/annotated_text/tasmy_kaczynskiego_stenogram_2/

                                                  • a000000 Re: @Astra 06.04.19, 16:18
                                                    maria421 napisała:


                                                    > [i]Poniżej prezentujemy pełny stenogram z drugiego ujawnionego nagrania

                                                    no, czyli jak podejrzewałam.... rozmawiamy o dwóch różnych sytuacjach.
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 16:22
                                                    a000000 napisała:

                                                    > no, czyli jak podejrzewałam.... rozmawiamy o dwóch różnych sytuacjach.

                                                    Nie wiem o jakiej sytuacji Ty mowisz, ja mowie ciagle o tym, ze prawnicy BakerMcKenzie brali udzial w rozmowach miedzy Birgfellnerem a Kaczynskim, czyli - w przeciwienstwie do tego co insynuowala Astra- pracowali dla Birgfellnera,

                                                  • a000000 Re: @Astra 06.04.19, 16:33
                                                    maria421 napisała:

                                                    > a000000 napisała:
                                                    >
                                                    > > no, czyli jak podejrzewałam.... rozmawiamy o dwóch różnych sytuacjach.
                                                    >
                                                    > Nie wiem o jakiej sytuacji Ty mowisz, ja mowie ciagle o tym, ze prawnicy BakerM
                                                    > cKenzie brali udzial w rozmowach miedzy Birgfellnerem a Kaczynskim, czyli - w p
                                                    > rzeciwienstwie do tego co insynuowala Astra- pracowali dla Birgfellnera,
                                                    >

                                                    w pierwszej opublikowanej udziału nie brali.

                                                    Jacyś słabi ci prawnicy..... poradzili wziąć Giertycha?????????
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 16:40
                                                    a000000 napisała:

                                                    > w pierwszej opublikowanej udziału nie brali.

                                                    Nie mowilam przeciez ze brali udzial we wszystkich spotkaniach.

                                                    > Jacyś słabi ci prawnicy.....

                                                    Na jakiej podstawie oceniasz profesjonalnosc prawnikow liczacej sie na swiecie kancelarii prawniczej?

                                                    > poradzili wziąć Giertycha?????????

                                                    Nie wiem kto Birgfellnerowi polecil Giertycha i Dubois, moze prawnicy z BakerMcKenzie, moze nie.

                                                  • a000000 Re: @Astra 06.04.19, 17:14
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Na jakiej podstawie oceniasz profesjonalnosc prawnikow liczacej sie na swiecie
                                                    > kancelarii prawniczej?

                                                    na podstawie tego, co się stało potem.
                                                    Co było CELEM Birgfellenra???? odzyskanie pieniędzy? a może tu chodzi wyłącznie o zniszczenie pisiorów? Dlaczego Austriak nie przedstawił faktur absolutnie zgodnych z prawem??? Dlaczego ci prawnicy mu w tym nie pomogli? Bo nie o to chodziło, czy jak?
                                                    Gdybym była prawnikiem, pierwsze co bym zrobiła, to zgromadzenie dokumentacji zgodnie z prawem. Kaczyński nie miałby wówczas szans na dalsze uniki i każdy sąd by zasądził zapłatę.
                                                    Pójście do prokuratury tą szansę przekreśla. Mamy na stole wątpliwe fiskalnie dokumenty.



                                                    >
                                                    > > poradzili wziąć Giertycha?????????
                                                    >
                                                    > Nie wiem kto Birgfellnerowi polecil Giertycha i Dubois, moze prawnicy z BakerMc
                                                    > Kenzie, moze nie.
                                                    >
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 17:19
                                                    a000000 napisała:

                                                    > na podstawie tego, co się stało potem.
                                                    > Co było CELEM Birgfellenra???? odzyskanie pieniędzy? a może tu chodzi wyłączni
                                                    > e o zniszczenie pisiorów? Dlaczego Austriak nie przedstawił faktur absolutnie
                                                    > zgodnych z prawem??? Dlaczego ci prawnicy mu w tym nie pomogli? Bo nie o to cho
                                                    > dziło, czy jak?
                                                    > Gdybym była prawnikiem, pierwsze co bym zrobiła, to zgromadzenie dokumentacji z
                                                    > godnie z prawem. Kaczyński nie miałby wówczas szans na dalsze uniki i każdy sąd
                                                    > by zasądził zapłatę.
                                                    > Pójście do prokuratury tą szansę przekreśla. Mamy na stole wątpliwe fiskalnie d
                                                    > okumenty.

                                                    Azerko, przeciez zaledwie sie dowiedzialas o tym, ze prawnicy BakerMcKenzie tez brali udzial w spotkaniach, nie znasz wcale zakresu dzialania prawnikow BakerMcKenzie, ale juz sobie wykoncypowalas ze to ich wina.

                                                    Wszyscy winni, tylko nie Kaczynski i wszystkim chodzi tylko o to, zeby "zniszczyc" Kaczynskiego :-(
                                                  • a000000 Re: @Astra 06.04.19, 17:22
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Azerko, przeciez zaledwie sie dowiedzialas o tym, ze prawnicy BakerMcKenzie tez
                                                    > brali udzial w spotkaniach, nie znasz wcale zakresu dzialania prawnikow Bak
                                                    > erMcKenzie
                                                    , ale juz sobie wykoncypowalas ze to ich wina.

                                                    ale o tym, że pójście do prokuratury w towarzystwie Giertycha to błąd, wiem od początku.
                                                    Obecność tych prawników mnie wielce zastanawia.

                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 19:01
                                                    a000000 napisała:

                                                    > ale o tym, że pójście do prokuratury w towarzystwie Giertycha to błąd, wiem od
                                                    > początku.

                                                    A dlaczego to blad?

                                                    > Obecność tych prawników mnie wielce zastanawia.

                                                    Juz podejrzewasz kolejny spisek przeciw Kaczynskiemu?


                                                  • a000000 Re: @Astra 06.04.19, 19:13
                                                    maria421 napisała:

                                                    > a000000 napisała:
                                                    >
                                                    > > ale o tym, że pójście do prokuratury w towarzystwie Giertycha to błąd, wi
                                                    > em od
                                                    > > początku.
                                                    >
                                                    > A dlaczego to blad?

                                                    Bo Giertych to polityk realizujący SWOJE cele, nawet kosztem klienta. Takie jest moje zdanie o tym panu, mimo, że kocham go za to, że przywrócił matematykę na maturę.... ale tylko za to...

                                                    > Juz podejrzewasz kolejny spisek przeciw Kaczynskiemu?

                                                    w polityce wszystko możliwe. Wiele lat to obserwuję..... partie się zmieniają, ludzie się zmieniają...... a metody ciągle te same.

                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 19:33
                                                    a000000 napisała:

                                                    > Bo Giertych to polityk realizujący SWOJE cele, nawet kosztem klienta. Takie jes
                                                    > t moje zdanie o tym panu, mimo, że kocham go za to, że przywrócił matematykę na
                                                    > maturę.... ale tylko za to...

                                                    Jakie szkody wyrzadza Giertych Birgfellnerowi?

                                                    > w polityce wszystko możliwe. Wiele lat to obserwuję..... partie się zmieniają,
                                                    > ludzie się zmieniają...... a metody ciągle te same.

                                                    No i oczywiscie zawsze jest spisek przeciw PiSowi, nigdy spisek PiSu przeciw innym?

                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 15:46
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, poniewaz to Ty insynuowalas ze BakerMcKenzie by nie pracowali dla Birgfe
                                                    > llnera "na gebe"

                                                    I co,mam Ci swoja opinie podpierac dowodami???
                                                    Tobie smierdzi w chalupie prowokacja Kaminskiego i ja prosze Cie o probki zapachu???
                                                    Stuk puk,jest tam kto???

                                                    , to TY udowodnij, ze na tasmach Kaczynskiego nie ma glosow pra
                                                    > wnikow.

                                                    Ja Ci mam udowodnic Twoja pomylke?
                                                    Robie to od samego rana.
                                                    Lezysz na.lopatkach po srogim laniu.
                                                    >
                                                    > Dalej, do dziela!

                                                    Dzielo to zrobilam dzis wybitne-okna umylam:)
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 15:51
                                                    Astra, tak, UDOWODNIJ MI ze nie mam racji, UDOWODNIJ MI, ze prawnicy Baker McKenzie nie brali udzialu w rozmowach miedzy Birgfellnerem i Kaczynskim.

                                                    Czekam na Twoje dowody :-)
                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 18:57
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, tak, UDOWODNIJ MI ze nie mam racji, UDOWODNIJ MI, ze prawnicy Baker McKe
                                                    > nzie nie brali udzialu w rozmowach miedzy Birgfellnerem i Kaczynskim.

                                                    W związku z tym, że o 15:48 udało Ci się wreszcie dowieść, że takie nagranie było - długo trwało zanim znalazłaś - gratuluję Ci wytrwałości i przyznaję Ci rację. Rany po laniu opatruję, chucham i dmucham. :)
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 19:10
                                                    Astra, przeciez ja juz WCZORAJ udowodnilam ze w spotkaniach Birgfellner- Kaczynski uczestniczyli prawnicy BakerMcKenzie.

                                                    Widze ze moja taktyka zadania od Ciebie dowodu ze nie uczestniczyli, poskutkowala i wreszcie przyznalas sie do bledu.
                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 19:15
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, przeciez ja juz WCZORAJ udowodnilam ze w spotkaniach Birgfellner- Kaczyn
                                                    > ski uczestniczyli prawnicy BakerMcKenzie.

                                                    Nie Mario, dopiero dziś wstawiłaś dowód na to - stenogramy z taśm, o co apelowałam.
                                                    >
                                                    > Widze ze moja taktyka zadania od Ciebie dowodu ze nie uczestniczyli, poskutkowa
                                                    > la i wreszcie przyznalas sie do bledu.

                                                    Moim dowodem było to, że do dziś do godzin popołudniowych nie przedstawiłaś stenogramów.
                                                    Skoro tak się stało, głowę popiołem posypałam i na rany dmucham.

                                                  • a000000 Re: @Astra 06.04.19, 19:20
                                                    astra18 napisał:


                                                    > Nie Mario, dopiero dziś wstawiłaś dowód na to - stenogramy z taśm, o co apelowa
                                                    > łam.

                                                    a ja dopiero dziś się dowiedziałam, że na Nowogrodzkiej bywali jacyś prawnicy....
                                                    mam dość tych wstrętnych podchodów, kto kogo...

                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 19:28
                                                    a000000 napisała:

                                                    > a ja dopiero dziś się dowiedziałam, że na Nowogrodzkiej bywali jacyś prawnicy..
                                                    > ..

                                                    Wczoraj sie o tym dowiedzialas, przejrzyj watek.

                                                  • a000000 Re: @Astra 06.04.19, 21:55
                                                    maria421 napisała:

                                                    > a000000 napisała:
                                                    >
                                                    > > a ja dopiero dziś się dowiedziałam, że na Nowogrodzkiej bywali jacyś praw
                                                    > nicy..


                                                    > Wczoraj sie o tym dowiedzialas, przejrzyj watek.
                                                    >

                                                    mało istotny szczegół, pani prokurator!!!
                                                  • maria421 Re: @Astra 07.04.19, 09:19
                                                    a000000 napisała:
                                                    > > Wczoraj sie o tym dowiedzialas, przejrzyj watek.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > mało istotny szczegół, pani prokurator!!!

                                                    Dla mnie ma to o tyle znaczenie, ze widze ze ignorujesz wiadomosci jakie ode mnie dostajesz :-(
                                                  • maria421 Re: @Astra 06.04.19, 19:30
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Nie Mario, dopiero dziś wstawiłaś dowód na to - stenogramy z taśm, o co apelowa
                                                    > łam.

                                                    Wczoraj zamieszczalam fragmenty nagran, ale Ty sie upieralas przy swoim.
                                                  • astra18 Re: @Astra 06.04.19, 19:35
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie Mario, dopiero dziś wstawiłaś dowód na to - stenogramy z taśm, o co a
                                                    > pelowa
                                                    > > łam.
                                                    >
                                                    > Wczoraj zamieszczalam fragmenty nagran, ale Ty sie upieralas przy swoim.

                                                    To jest fragment nagrań?

                                                    "maria421 05.04.19, 20:02
                                                    a000000 napisała:

                                                    > czyli kancelaria prawna. Odzywali się na nagraniach? na jaki temat mówili?

                                                    W nagranych spotkaniach brali udzial : Joanna Wojnarowska, Tomasz Chentosz, Małgorzata Pietrzak-Paciorek – prawnicy kancelarii Baker McKenzie"

                                                  • a000000 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 22:18
                                                    maria421 napisała:


                                                    > TUTAJ:
                                                    >
                                                    > s://tvn24bis.pl/z-kraju,74/tasmy-kaczynskiego-oswiadczenie-kancelarii-baker-mck
                                                    > enzie,905429.html


                                                    TUTAJ jest mowa o tym, że prawnicy z tej kancelarii brali udział w projekcie. Nie ma mowy, że siedzieli fizycznie w pokoju, gdy przeprowadzana była nagrana rozmowa. Czyli głosów na taśmie nie było.


                                                    jest również coś takiego:

                                                    Jak podkreśla czwartkowa "GW" Kaczyński nakłania prawników, aby wymyślili sposób na to, by Srebrna mogła zapłacić Austriakowi za jego pracę przy inwestycji w bliźniacze wieże.

                                                    czyli GW twierdzi, że Kaczyński namawia prawników.... a tymczasem Kaczyński namawiał, ale Austriaka aby znalazł konstrukcję prawną.... i nawet podał: ugoda przed sądem.

                                                  • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 06.04.19, 09:13
                                                    a000000 napisała:

                                                    >
                                                    > TUTAJ jest mowa o tym, że prawnicy z tej kancelarii brali udział w projekcie.
                                                    > Nie ma mowy, że siedzieli fizycznie w pokoju, gdy przeprowadzana była nagrana r
                                                    > ozmowa. Czyli głosów na taśmie nie było.

                                                    Azerka, obejrzyj te filmiki, znajdziesz przynajmniej jeden z glosem prawniczki.
                                                    >
                                                    > Jak podkreśla czwartkowa "GW" Kaczyński nakłania prawników, aby wymyślili sp
                                                    > osób na to, by Srebrna mogła zapłacić Austriakowi za jego pracę przy inwestycji
                                                    > w bliźniacze wieże.


                                                    > czyli GW twierdzi, że Kaczyński namawia prawników.... a tymczasem Kaczyński nam
                                                    > awiał, ale Austriaka aby znalazł konstrukcję prawną.... i nawet podał: ugoda p
                                                    > rzed sądem.

                                                    Azerko, Austriak moze sie zna na konstrukcjach budowlanych, ale nie na konstrukcjach prawnych, wiec to nie jego Kaczynski o "konstrukcje prawne" pytal!

                                                    Ta konstrukcja prawna mialo byc przeniesienie naleznosci ze spolki Nuneaton na Srebrna.

                                                  • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 22:27
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > A Ty jakies swoje projekcje miałaś jak zwykle?
                                                    > > Brniesz dalej i znowu srogie lanie chcesz dostać?
                                                    > > Gdzie slyszałas jakiekolwiek glosy prawnikow na tasmach?
                                                    >
                                                    > TUTAJ:
                                                    >
                                                    > s://tvn24bis.pl/z-kraju,74/tasmy-kaczynskiego-oswiadczenie-kancelarii-baker-mck
                                                    > enzie,905429.html
                                                    >
                                                    > > Ty też ich nie slyszłas bo ich nie bylo więc po co robisz siebie w balona
                                                    > ?
                                                    >
                                                    > > Nie kontynuuj tego rodzaju narracji.
                                                    >
                                                    > W tym momencie powinnam zarzadac od Ciebie przeprosin, ale wiem ze Cie nie nie
                                                    > stac.

                                                    Wciskasz dziecko z kąpielą w brzuch,jak mawiała pewna pani.
                                                    Nie ze mną te numery.
                                                    Sugerowalas że na taśmach są głosy przedstawicieli kancelarii.
                                                    Więc nie manipuluje,odwracając kota ogonem dodatkowo oczekując przeprosin.
                                                    Powtarzam,nie ze mną te numery.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • a000000 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 20:27
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Ile razy Ci mowilam ze Kaczynski na tasmach prosil o znalezienie "konstrukcji p
                                                    > rawnej" ? Wlasnie tych prawnikow o to prosil.

                                                    słyszałam ten kawałek z "konstrukcją prawną" ale tam żadnych prawników nie było. Przynajmniej w rozmowie udziału nie brali. Ta rozmowa była taka mało urzędowa.
                                                    Może o innej taśmie mówisz?


                                                    > Naprawde trudno jest rozmawiac z Toba o tych tasmach skoro Ty ich nie sluchalas
                                                    > , ale za to ulozylas sobie wlasna wersje i tej sie trzymasz :-(

                                                    I vice versa.... z Tobą też trudno się rozmawia, bo nie przyjmujesz żadnych argumentów... a do tego żyjesz w innej rzeczywistości, więc o naszych realiach wiesz ze słyszenia.
                                                    Powiem Ci, że gdybym nie żyła w TYM kraju i wiadomości o nim czerpała wyłącznie z mediów, to zgrozą zdjęta wołałabym do Unii o interwencję zbrojną....
                                                  • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 20:36
                                                    a000000 napisała:
                                                    >
                                                    > słyszałam ten kawałek z "konstrukcją prawną" ale tam żadnych prawników nie było
                                                    > . Przynajmniej w rozmowie udziału nie brali. Ta rozmowa była taka mało urzędowa
                                                    > Może o innej taśmie mówisz?

                                                    Kaczynski sam do siebie mowil?

                                                    > I vice versa.... z Tobą też trudno się rozmawia, bo nie przyjmujesz żadnych arg
                                                    > umentów... a do tego żyjesz w innej rzeczywistości, więc o naszych realiach wie
                                                    > sz ze słyszenia.
                                                    > Powiem Ci, że gdybym nie żyła w TYM kraju i wiadomości o nim czerpała wyłącznie
                                                    > z mediów, to zgrozą zdjęta wołałabym do Unii o interwencję zbrojną....

                                                    Agrumenty przyjmuje, nie przyjmuje teorii spiskowych, a Ty w tym temacie tez juz sobie pofantazjowalas.

                                                  • a000000 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 20:45
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Kaczynski sam do siebie mowil?

                                                    w rozmowie udział brał: Kaczyński, Tomaszewski - brat cioteczny, Birgfellner, tłumaczka, prawdopodobnie żona Austriaka a córka Tomaszewskiego.
                                                    To, że tam były jeszcze jakieś osoby to dla mnie nowość.


                                                    > Agrumenty przyjmuje, nie przyjmuje teorii spiskowych, a Ty w tym temacie tez ju
                                                    > z sobie pofantazjowalas.
                                                    >

                                                    no i co z tego? przecież FORUM to nie prokuratura czy wysoki sąd!!!! To jest zgromadzenie towarzyskie, gdzie możemy sobie pożartować i się pośmiać.... a także pospiskować teoretyczne.


                                                  • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 21:56
                                                    a000000 napisała:

                                                    > w rozmowie udział brał: Kaczyński, Tomaszewski - brat cioteczny, Birgfellner, t
                                                    > łumaczka, prawdopodobnie żona Austriaka a córka Tomaszewskiego.
                                                    > To, że tam były jeszcze jakieś osoby to dla mnie nowość.

                                                    No to teraz sie dowiedzialas ze byli tam tez prawnicy BakerMcKenzie.

                                                    Znaczenie to ma jako dowod dla Astry, ktora wywiad z Birgfellnerem nazwala "opowiesciami z mchu i paproci", bo wedlug niej wymienione przez Birgfellnera firmy ( w tym BakerMcKenzie) nie mogly dla niego pracowac "na gebe".
                                                  • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 20:13
                                                    a000000 napisała:

                                                    > maria421 napisała:
                                                    >
                                                    > > Jezeli chcesz wiedziec o czym mowili, to najlepiej sama wreszcie wyslucha
                                                    > j tasm
                                                    >
                                                    > Skoro słuchałaś, to powiedz.
                                                    > To dziwne, nawet bardzo dziwne... ale nie mam czasu.

                                                    I stracilabys go. Nie ma nagranych osób wymienionych przez Marię.
                                              • jureek Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 21:14
                                                astra18 napisał:

                                                > > A jeśli nawet tylko na gębę, to może to dziwić tylko kogoś, kto uważa, że
                                                > bizne
                                                > > s polega na tym, kto kogo wykiwa.
                                                >
                                                > Moze na.swoj sposob rozumiesz na czym polega biznes.

                                                Nie uważam, że na tym polega biznes. Natomiast uważam, że zaufanie w biznesie jest bardzo ważne. Nieprzypadkowo gospodarczo przodują te kraje, w których wysoki jest też poziom społecznego zaufania. W Polsce dominuje niestety cwaniactwo.

                                                > > Astra chyba by nie zamykała ust ze zdziwienia, gdyby zobaczyła, ile rzecz
                                                > y w fi
                                                > > rmie, gdzie pracuję, robimy dla klienta, zanim pojawi się pisemna umowa.
                                                >
                                                > Bardzo bym sie zdziwila,szczegolnie jesli.chodzi o obsluge prawna, z terminem r
                                                > ocznym:)

                                                Firma, gdzie pracuję, nie zajmuje się obsługą prawną. To inna branża, ale nasi klienci są z różnych sektorów i wcale nie jest czymś niespotykanym, że wiele robi się "na gębę".
                                                • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 21:21
                                                  jureek napisał:


                                                  >
                                                  > Nie uważam, że na tym polega biznes. Natomiast uważam, że zaufanie w biznesie j
                                                  > est bardzo ważne. Nieprzypadkowo gospodarczo przodują te kraje, w których wysok
                                                  > i jest też poziom społecznego zaufania. W Polsce dominuje niestety cwaniactwo.


                                                  >
                                                  > > > Astra chyba by nie zamykała ust ze zdziwienia, gdyby zobaczyła, ile
                                                  > rzecz
                                                  > > y w fi
                                                  > > > rmie, gdzie pracuję, robimy dla klienta, zanim pojawi się pisemna u
                                                  > mowa.
                                                  > >
                                                  > > Bardzo bym sie zdziwila,szczegolnie jesli.chodzi o obsluge prawna, z term
                                                  > inem r
                                                  > > ocznym:)
                                                  >
                                                  > Firma, gdzie pracuję, nie zajmuje się obsługą prawną. To inna branża, ale nasi
                                                  > klienci są z różnych sektorów i wcale nie jest czymś niespotykanym, że wiele ro
                                                  > bi się "na gębę".

                                                  Nie przekladaj swoich przypadkow na ogół.
                                                  Wysoce nieprawdopodobne jest wykonywanie prac przez kilka tej rangi podmiotów na "gębę".
                                                  • jureek Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 21:35
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Nie przekladaj swoich przypadkow na ogół.
                                                    > Wysoce nieprawdopodobne jest wykonywanie prac przez kilka tej rangi podmiotów n
                                                    > a "gębę".

                                                    Jest dokładnie odwrotnie. Im podmiot ma wyższą rangę, tym większe zaufanie i tym mniejsza potrzeba zabezpieczania się na piśmie.
                                                  • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 21:40
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie przekladaj swoich przypadkow na ogół.
                                                    > > Wysoce nieprawdopodobne jest wykonywanie prac przez kilka tej rangi podmi
                                                    > otów n
                                                    > > a "gębę".
                                                    >
                                                    > Jest dokładnie odwrotnie. Im podmiot ma wyższą rangę, tym większe zaufanie i ty
                                                    > m mniejsza potrzeba zabezpieczania się na piśmie.

                                                    Zaufanie nie wynika z rangi tylko czestotliwości wzajemnych interesów.
                                                  • jureek Re: Przeczytałam na Onecie 06.04.19, 15:24
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Zaufanie nie wynika z rangi tylko czestotliwości wzajemnych interesów.

                                                    Jedno nie wyklucza drugiego. Oba te czynniki, czyli renoma firmy, a także częstotliwość interesów wpływają na zaufanie. Sugerujesz, że Austriak wcześniej nie prowadził interesów z tymi firmami?
                                                  • maria421 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 21:58
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Nie przekladaj swoich przypadkow na ogół.
                                                    > Wysoce nieprawdopodobne jest wykonywanie prac przez kilka tej rangi podmiotów n
                                                    > a "gębę".

                                                    Na tasmach sa prawnicy Baker McKenzie a Ty dalej swoje...
                                                  • astra18 Re: Przeczytałam na Onecie 05.04.19, 22:29
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie przekladaj swoich przypadkow na ogół.
                                                    > > Wysoce nieprawdopodobne jest wykonywanie prac przez kilka tej rangi podmi
                                                    > otów n
                                                    > > a "gębę".
                                                    >
                                                    > Na tasmach sa prawnicy Baker McKenzie a Ty dalej swoje...

                                                    Ci wymienieni z nazwiska przez Ciebie?

                                      • maria421 Re: A w kwestii "interesu", 02.04.19, 11:09
                                        a000000 napisała:

                                        > faktura była POKAZANA, a Kaczyński zażądał dowodów. Stwierdził , że JAKIEŚ prac
                                        > e zostały wykonane, ale chce znać szczegóły.

                                        Skad wiesz, ze zanim Birgfellner poszedl do prokuratury nie pokazal faktur podwykonawcow Kaczynskiemu?

                                        > A to nie stawia się na przesłuchanie (nawet już Austriak ukarany został) , a to
                                        > zasypuje tysiącami dokumentów w obcych językach, a to ustala terminy przesłuch
                                        > ań odległe....

                                        Ty sie w koncu zdecyduj na jedna wersje- bo raz mnie przekonujesz ze na tak "skomplikowana" sprawe prokuratura potrzebuje wiecej czasu niz kodeks przewiduje, a raz zwalasz wine na Giertycha ze to on "zasypuje tysiacami dokumentow" prokurature. I , od kiedy to adwokat ustala terminy przesluchania w prokuraturze?

                                        Ech, Azerka, Azerka....

                                        > gdzie i kiedy?

                                        Na tasmach

                                        EŚ!!!! jakieś prace zostały wykonane. Ale jakie???? tego Austriak nie pokaz
                                        > uje.

                                        Skad wiesz, ze nie pokazuje???

                                        > Twoja postawa doprowadzi do tego, że prokurator widząc ogrom sprawy i wiedząc ż
                                        > e nikt nie jest w stanie przez to się przekopać w terminie 30 dni - sprawę odd
                                        > ali. I tak się skończy Twoja preferencja LITERY nad DUCHEM prawa.
                                        > Co jest CELEM prokuratora? dotarcie do prawdy, czy zmieszczenie się w termini
                                        > e? gdy jedno z drugim koliduje?
                                        > Takie zasypanie osoby obowiązkami przy jednoczesnym wymogu zachowania terminu n
                                        > ie jest nowym sposobem na niszczenie przeciwnika.... jest to metoda powszechni
                                        > e stosowana w zakładach pracy, gdy kierownictwo chce się kogoś pozbyć a nie ma
                                        > argumentów....

                                        To powiedz mi moze po co wlasciwie ustawodawca ustanawia terminy dla prokuratury?

                                        Wiesz co jest niszczeniem przeciwnika? Wlasnie to, co robi Ziobrowa prokuratura z Birgfellnerem! Za co pani prokurator dostaje awans...

                                        > Ciekawe czy też byłbyś tak pryncypialna co do terminu (dopuszczając tym samym p
                                        > owierzchowne, a więc na NIEKORZYŚĆ oskarżonego, zapoznanie się prokuratora z do
                                        > wodami) gdyby oskarżonym był Tusk.

                                        Termin jest termin! Niezaleznie od sprawy!

                                        Przy okazji- Tusk i Sikorski nie mieli problemu ze stawieniem sie na wezwanie prokuratury, ale Kaczynski w Ziobrowej prokuraturzue jest "nieprzesluchiwalny".....
          • czuk1 Re: A w kwestii "interesu", 05.04.19, 18:57
            a000000 napisała:
            > Każdy polityk jest osobą publiczną. ....."domniemywam, że chodzi o to, że nie jest dobrze dla interesu publicznego, gdy w roku wyborczym epatuje się wyborców nieprawdziwymi oskarżeniami.
            ….interes publiczny nie równa się interes partyjny...W interesie publicznym jest uzyskanie przed wyborami prawdy o kandydatach w wyborach. Nie jest interesem publicznym ukrycie się kandydatów niegodnych wyboru, których postępowanie jest przestępcze. .


            > W interesie publicznym jest, aby wyborca przy urnie dokonywał rzetelnego wyboru , bez nacisków osób trzecich, a takimi są działania politycznych lobbystów na rzecz lub przeciw konkretnej partii, które to działania polegają na głoszeniu kłamstw. Taki zmanipulowany wybór to niesprawiedliwość wielka. Czasem nawet tragedia dla kraju, gdy łobuz przejmuje stery.
            ….. Jest to tylko uogólnienie, gdy łobuz i drań drogą kłamstw i manipulacji wygrywa demokratyczne wybory. I co z tego, że gdy pokaże się "brzydkość spustoszenia" wyborcy żałują.
            • czuk1 Re: A w kwestii "interesu", 05.04.19, 19:19
              czuk1 napisał:

              > a000000 napisała:
              > W interesie publicznym jest, aby wyborca przy urnie dokonywał rzetelnego wyboru , bez nacisków osób trzecich, a takimi są działania politycznych lobbystów na rzecz lub przeciw konkretnej partii, które to działania polegają na głoszeniu kłamstw. Taki zmanipulowany wybór to niesprawiedliwość wielka. Czasem nawet tragedia dla kraju, gdy łobuz przejmuje stery.
              Wybór nasz powinien być dokonywany po uzyskaniu pełnych informacji o kandydatach . Karygodne jest ukrywanie prawdziwego (dyskwalifikującego, negatywnego) oblicza kandydatów na stanowiska polityczne i kierownicze, na listach wyborczych. Interesem publicznym jest oczyszczenie list kandydatów z ludzi niegodnych i kłamliwych.

              > ….. Jest to tylko uogólnienie, gdy łobuz i drań drogą kłamstw i manipulacji wygrywa demokratyczne wybory. I co z tego, że gdy pokaże się "brzydkość spustoszenia" wyborcy żałują.
              Jak wybierzemy nieopatrznie obłudnika , to mamy przechlapane. A jeszcze gorzej jeśli do rządów przemyca się cała grupa/partia polityczna. Niestety, mamy taką sytuację. I co gorsze powtórzymy te błędy …. na jesieni.
              • a000000 Re: A w kwestii "interesu", 05.04.19, 20:18
                czuk1 napisał:

                > h. Interesem publicznym jest oczyszczenie list kandydatów z ludzi niegodnych i
                > kłamliwych.

                i tu się nie zgadzam. Oczywiście wyborcy powinni znać wszystkie wady i zalety kandydata. Ale jedynym władnym do usunięcia z list jest ów wyborca..... jeśli zechce.
                Bo może wyborca CHCE głosować na łobuza?
                Zauważ, że przy dużej polaryzacji sympatii politycznych wręcz wojnę przypominającej kto inny dla stron łobuzem jest.

      • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 04.04.19, 10:54
        zbyfauch napisał:

        > jak w przypadku Macierewicza i tego kolesia z GazWybu. Wykorzystywanie organów
        > państwa do terroryzowania ludzi niewygodnych.

        Kuchciński też próbuje zastraszać dziennikarzy, którzy ujawnili, że istnieje taśma, na której widać, jak baraszkuje z nieletnią prostytutką.
        Dziwne tylko, że inne media nie podejmują tematu. Czyżby ten burdel z Ukrainkami odwiedzali politycy różnych opcji i stąd ta cisza?
        • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 04.04.19, 22:18
          jureek napisał:

          > zbyfauch napisał:
          >
          > > jak w przypadku Macierewicza i tego kolesia z GazWybu. Wykorzystywanie or
          > ganów
          > > państwa do terroryzowania ludzi niewygodnych.
          >
          > Kuchciński też próbuje zastraszać dziennikarzy, którzy ujawnili, że istnieje ta
          > śma, na której widać, jak baraszkuje z nieletnią prostytutką.

          A ujawnili taśmę czy wrzucili g...w wentylator?
          Kogo Ty bronisz?
          Jak coś mają to niech ujawnia a nie informacje że mają nie podajac dowodów.

          > Dziwne tylko, że inne media nie podejmują tematu

          Wydają nawet oświadczenia,że nie mają dowodu.
          Byle się g...przylepiła.

          . Czyżby ten burdel z Ukrainkam
          > i odwiedzali politycy różnych opcji i stąd ta cisza?
          • maria421 Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 08:43
            www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-04-04/giertych-zapowiada-pozew-przeciwko-prokuratorowi-krajowemu-mam-dosc-powtarzania-lgarstw/?ref=kafle
            I slusznie!

            Swieczkowski powinien sie zajac tym, zeby prokuratura dotrzymywala ustawowo ustalonych terminow, a nie obrona Kaczynskiego.

            • a000000 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 09:13
              maria421 napisała:

              > I slusznie!

              słusznie? Giertych chce dyrygować prokuratorami, by potem twierdzić, że są zależni?


              >
              > Swieczkowski powinien sie zajac tym, zeby prokuratura dotrzymywala ustawowo ust
              > alonych terminow, a nie obrona Kaczynskiego.
              >

              www.infor.pl/prawo/prawo-karne/sledztwo-i-dochodzenie/234786,Jak-dlugo-trwa-postepowanie-przygotowawcze.html

              • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 09:57
                a000000 napisała:

                > słusznie? Giertych chce dyrygować prokuratorami, by potem twierdzić, że są zale
                > żni?

                To nie Giertych a Kodeks Postepowania Karnego wyznacza terminy, a w odniesieniu do postepowania sprawdzajacego ten termin to 30 dni :

                Art. 307. KPK
                Postępowanie sprawdzające
                § 1.
                Jeżeli zachodzi potrzeba, można zażądać uzupełnienia w wyznaczonym terminie danych zawartych w zawiadomieniu o przestępstwie lub dokonać sprawdzenia faktów w tym zakresie. W tym wypadku postanowienie o wszczęciu śledztwa albo o odmowie wszczęcia należy wydać najpóźniej w terminie 30 dni od otrzymania zawiadomienia.


                > www.infor.pl/prawo/prawo-karne/sledztwo-i-dochodzenie/234786,Jak-dlugo-trwa-postepowanie-przygotowawcze.html

                Narazie mamy do czynienie z postepowaniem sprawdzajacym :

                www.lexlege.pl/kpk/art-307/

                • a000000 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 10:23
                  maria421 napisała:

                  > Narazie mamy do czynienie z postepowaniem sprawdzajacym :

                  ale w sprawie karnej. Doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia majątkiem to sprawa karna.

              • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 15:11
                a000000 napisała:

                > maria421 napisała:
                >
                > > I slusznie!
                >
                > słusznie? Giertych chce dyrygować prokuratorami, by potem twierdzić, że są zale
                > żni?

                Jeżeli naprawdę Giertych to powiedział:

                "
                Jak dodał, Święczkowski "może przynieść pieniądze do Jurka Owsiaka w kopercie". "Jak będzie kolejny raz na Nowogrodzkiej, to może się zapytać pana Kaczyńskiego, a ten z pewnością upewni go, że 50 tysięcy mieści się w kopercie. W takim przypadku prosiłbym Jurka Owsiaka o to, aby zanim wystawi pokwitowanie uważnie przeliczył gotówkę" - napisał mecenas."

                tzn. że nie ma żadnego szacunku do tych czytelników, którzy z wypiekami na twarz codziennie tą telenowelę z GW czytali. Szczerze mi ich żal.


                >
                • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 16:36
                  astra18 napisał:

                  > Jeżeli naprawdę Giertych to powiedział:
                  >
                  > "
                  > Jak dodał, Święczkowski "może przynieść pieniądze do Jurka Owsiaka w kopercie".
                  > "Jak będzie kolejny raz na Nowogrodzkiej, to może się zapytać pana Kaczyńskieg
                  > o, a ten z pewnością upewni go, że 50 tysięcy mieści się w kopercie. W takim pr
                  > zypadku prosiłbym Jurka Owsiaka o to, aby zanim wystawi pokwitowanie uważnie pr
                  > zeliczył gotówkę" - napisał mecenas."
                  >
                  > tzn. że nie ma żadnego szacunku do tych czytelników, którzy z wypiekami na twar
                  > z codziennie tą telenowelę z GW czytali. Szczerze mi ich żal.
                  >

                  Ciekawe ze Birgfellnera wykiwanego przez Kaczynskiego i nekanego przez prokurature nie jest Ci zal.

                  • a000000 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 17:03
                    maria421 napisała:

                    > Ciekawe ze Birgfellnera wykiwanego przez Kaczynskiego i nekanego przez prokurat
                    > ure nie jest Ci zal.

                    przyjdzie na to czas. Gdy się okaże, kto kogo chciał wykiwać.
                    Przyznam, że miałabym zupełnie inne podejście do sprawy, gdyby przy niej nie kręcił się Giertych.... tego człowieka podejrzewam o matactwa w stylu : po trupach do celu. A celem jest zemsta na Kaczyńskim.


                    • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 17:06
                      a000000 napisała:

                      > przyjdzie na to czas. Gdy się okaże, kto kogo chciał wykiwać.
                      > Przyznam, że miałabym zupełnie inne podejście do sprawy, gdyby przy niej nie kr
                      > ęcił się Giertych.... tego człowieka podejrzewam o matactwa w stylu : po trupa
                      > ch do celu. A celem jest zemsta na Kaczyńskim.

                      Jasne, przeciez pisalam, ze to za namowa Giertycha Birgfellner sie ozenil z corka kuzyna Kaczynskiego zeby mu w odpowiednim momencie swinie podlozyc :-)


                      • a000000 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 17:15
                        maria421 napisała:

                        > Jasne, przeciez pisalam, ze to za namowa Giertycha Birgfellner sie ozenil z cor
                        > ka kuzyna Kaczynskiego zeby mu w odpowiednim momencie swinie podlozyc :-)

                        kto wie, czy nie masz racji.... Austriak mógł być podstawiony, nie, nie przez Giertycha, to malutki pikulec.... Na przykład przez mojego ulubieńca Sorosa... Zastawienie sideł w które wpadnie ofiara jest kosztowne i cierpliwe... Wiesz co to by było, gdyby sąd skazał Kaczora? kto na tym korzysta??????
                        Wówczas bezapelacyjnie pisiory idą w rozsypkę, kolejny kraj wpada w łapy lewackich liberałów.

                        To takie luźnie dywagacje. Nie przywiązuj się zbytnio do nich....
                  • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 17:32
                    maria421 napisała:



                    >
                    > Ciekawe ze Birgfellnera wykiwanego przez Kaczynskiego i nekanego przez prokurat
                    > ure nie jest Ci zal.

                    Ciekawe dlaczego na fakturze nie wymienil Birgfellner czesci skladowych faktury,wymaganych ustawowo.
                    Kto kogo.:)
                    >
                    • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 18:25
                      astra18 napisał:

                      > Ciekawe dlaczego na fakturze nie wymienil Birgfellner czesci skladowych faktury
                      > ,wymaganych ustawowo.
                      > Kto kogo.:)

                      To byla refaktura kosztow jakie miala poniesc Nuneaton, spolka- corka Srebrnej, stworzona specjalnie do budowy wiez. Kaczynski projekt zastopowal, Nuneaton kredytu nie dostal, nie mial z czego zaplacic wykonawcom. Kaczynski szukal "konstrukcji prawnej" do przeniesienia kosztow z Nuneatona na Srebrna.

                      Faktury wystawione na Nuneaton , ktore potem zostaly re-fakturowane na Srebrna, nie byly publikowane.



                      • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 19:42
                        maria421 napisała:

                        > astra18 napisał:
                        >
                        > > Ciekawe dlaczego na fakturze nie wymienil Birgfellner czesci skladowych f
                        > aktury
                        > > ,wymaganych ustawowo.
                        > > Kto kogo.:)
                        >
                        > To byla refaktura kosztow jakie miala poniesc Nuneaton, spolka- corka Srebrnej,
                        > stworzona specjalnie do budowy wiez. Kaczynski projekt zastopowal, Nuneaton kr
                        > edytu nie dostal, nie mial z czego zaplacic wykonawcom. Kaczynski szukal "konst
                        > rukcji prawnej" do przeniesienia kosztow z Nuneatona na Srebrna.

                        Co Ty mi tu znowu opisujesz tekst z telenoweli???
                        >
                        > Faktury wystawione na Nuneaton , ktore potem zostaly re-fakturowane na Srebrna,
                        > nie byly publikowane.

                        No i?? co to ma wspolnego z brakiem składowych do faktury? Refaktura to termin potoczny a nie odrebny rodzaj świstka.
                        >
                        >
                        >
                        • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 19:53
                          astra18 napisał:

                          > Co Ty mi tu znowu opisujesz tekst z telenoweli???

                          Cos sie nie zgadza w tym tekscie?

                          > No i?? co to ma wspolnego z brakiem składowych do faktury? Refaktura to termin
                          > potoczny a nie odrebny rodzaj świstka.

                          Tyle co opisalam wyzej.


                          • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 19:55
                            maria421 napisała:

                            > astra18 napisał:
                            >
                            > > Co Ty mi tu znowu opisujesz tekst z telenoweli???
                            >
                            > Cos sie nie zgadza w tym tekscie?

                            To nie w temacie składowych faktury.
                            >
                            > > No i?? co to ma wspolnego z brakiem składowych do faktury? Refaktura to t
                            > ermin
                            > > potoczny a nie odrebny rodzaj świstka.
                            >
                            > Tyle co opisalam wyzej.

                            Tyle co nic.
                            >
                            >
                            • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:08
                              astra18 napisał:

                              > To nie w temacie składowych faktury.

                              > Tyle co nic.

                              Jak widze ten Twoj PiSi upor ze na fakturze brakowalo przecinka, wiec Kaczynski musi byc niewinny, to przypomina mi sie to :

                              www.youtube.com/watch?v=AgZ1CUFtp7A

                              • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:16
                                maria421 napisała:

                                > astra18 napisał:
                                >
                                > > To nie w temacie składowych faktury.
                                >
                                > > Tyle co nic.
                                >
                                > Jak widze ten Twoj PiSi upor ze na fakturze brakowalo przecinka, wiec Kaczynski
                                > musi byc niewinny, to przypomina mi sie to :

                                Ty tkwisz w uporze udwodnienia, że faktura w swietle przepisów POLSKIEJ ustawy może wygladać tak jak ta upubliczniona.
                                Tkwij dalej w swoim lemingowym uporze. Jak nie gorzej.

                                • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:24
                                  astra18 napisał:
                                  > Ty tkwisz w uporze udwodnienia, że faktura w swietle przepisów POLSKIEJ ustawy
                                  > może wygladać tak jak ta upubliczniona.
                                  > Tkwij dalej w swoim lemingowym uporze. Jak nie gorzej.

                                  Mnie nie interesuje to, czy ta faktura tak moze wygladac , czy nie. Mnie interesuje to, ze wedlug ustawy, Ziobrowa prokuratura juz ponad miesiac temu powinna zamknac postepowanie sprawdzajace, a tymczasem konca postepowania sprawdzajacego nie widac....

                                  • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:30
                                    maria421 napisała:


                                    > Mnie nie interesuje to, czy ta faktura tak moze wygladac , czy nie.

                                    Ale interesuje US jak i inne podmioty w Polsce.

                                    Mnie intere
                                    > suje to, ze wedlug ustawy, Ziobrowa prokuratura juz ponad miesiac temu powinna
                                    > zamknac postepowanie sprawdzajace, a tymczasem konca postepowania sprawdzajaceg
                                    > o nie widac....

                                    Jak pan Austriak bedzie się stawiać na każde przesłuchanie to może się nie bedzie przeciągać.
                                    Tez Cie to powinno zainteresować, a jakoś nie bardzo ten aspekt nie bierzesz pod uwagę.
                                    >
                                    • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:38
                                      astra18 napisał:

                                      > Ale interesuje US jak i inne podmioty w Polsce.

                                      Prokurature tez? Ktos te fakture zaskarzyl?

                                      > Jak pan Austriak bedzie się stawiać na każde przesłuchanie to może się nie bedz
                                      > ie przeciągać.
                                      > Tez Cie to powinno zainteresować, a jakoś nie bardzo ten aspekt nie bierzesz po
                                      > d uwagę.

                                      Prokuratura ma 30 dni na przeprowadzenie postepowania sprawdzajacego. Jezeli znajdziesz prawo, ktore pozwala na przekroczenie tego terminu, to je podaj.

                                      • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:44
                                        maria421 napisała:

                                        > astra18 napisał:
                                        >
                                        > > Ale interesuje US jak i inne podmioty w Polsce.
                                        >
                                        > Prokurature tez? Ktos te fakture zaskarzyl?

                                        Jeśli sie okaże że mogłoby to być wyludzenie....
                                        >
                                        > > Jak pan Austriak bedzie się stawiać na każde przesłuchanie to może się ni
                                        > e bedz
                                        > > ie przeciągać.
                                        > > Tez Cie to powinno zainteresować, a jakoś nie bardzo ten aspekt nie bierz
                                        > esz po
                                        > > d uwagę.
                                        >
                                        > Prokuratura ma 30 dni na przeprowadzenie postepowania sprawdzajacego.

                                        A Austriak na dwa się nie stawil i uważasz że to nie ma przelożenia na długość trwania postepowania?

                                        Jezeli zn
                                        > ajdziesz prawo, ktore pozwala na przekroczenie tego terminu, to je podaj.

                                        To?

                                        www.infor.pl/prawo/prawo-karne/sledztwo-i-dochodzenie/292035,Czas-trwania-postepowania-przygotowawczego.html
                                        >
                                        • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 22:02
                                          astra18 napisał:

                                          > Jeśli sie okaże że mogłoby to być wyludzenie....

                                          Kaczynski na tasmach sam mowi ze wie, ze "panstwo wykonali dla nas prace, my chcemy zaplacic", wiec o jakim wyludzeniu mowisz?

                                          > A Austriak na dwa się nie stawil i uważasz że to nie ma przelożenia na długość
                                          > trwania postepowania?

                                          Prawo jasno kresla 30 dni na postepowanie sprawdzajace.

                                          > To?
                                          >
                                          > www.infor.pl/prawo/prawo-karne/sledztwo-i-dochodzenie/292035,Czas-trwania-postepowania-przygotowawczego.html

                                          To :

                                          § 1. Jeżeli zachodzi potrzeba, można zażądać uzupełnienia w wyznaczonym terminie danych zawartych w zawiadomieniu o przestępstwie lub dokonać sprawdzenia faktów w tym zakresie. W tym wypadku postanowienie o wszczęciu śledztwa albo o odmowie wszczęcia należy wydać najpóźniej w terminie 30 dni od otrzymania zawiadomienia.
                                          § 2. W postępowaniu sprawdzającym nie przeprowadza się dowodu z opinii biegłego ani czynności wymagających spisania protokołu, z wyjątkiem przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie lub wniosku o ściganie oraz czynności określonej w § 3.
                                          § 3. Uzupełnienie danych zawartych w zawiadomieniu o przestępstwie może nastąpić również przez przesłuchanie w charakterze świadka osoby zawiadamiającej.
                                          § 4. (uchylony)
                                          § 5. Przepis § 2 stosuje się odpowiednio w wypadku podejmowania przez organy ścigania przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa sprawdzenia własnych informacji, nasuwających przypuszczenie, że popełniono przestępstwo.
                                          • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 22:43
                                            maria421 napisała:

                                            > astra18 napisał:
                                            >
                                            > > Jeśli sie okaże że mogłoby to być wyludzenie....
                                            >
                                            > Kaczynski na tasmach sam mowi ze wie, ze "panstwo wykonali dla nas prace, my ch
                                            > cemy zaplacic", wiec o jakim wyludzeniu mowisz?

                                            Ale nie wiadomo za co i za ile.
                                            Drobny szczegół.
                                            >
                                            > > A Austriak na dwa się nie stawil i uważasz że to nie ma przelożenia na dł
                                            > ugość
                                            > > trwania postepowania?
                                            >
                                            > Prawo jasno kresla 30 dni na postepowanie sprawdzajace.


                                            A to co ja wkleiłem to nie to?

                                            Austriak się nie stawia na dwa wezwania to właściwie powinna prokuratura zamknąć postępowanie umarzając,jeśli zastosować to co zacytowalas.
                                  • a000000 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:38
                                    maria421 napisała:

                                    > Mnie nie interesuje to, czy ta faktura tak moze wygladac , czy nie. Mnie intere
                                    > suje to, ze wedlug ustawy, Ziobrowa prokuratura juz ponad miesiac temu powinna
                                    > zamknac postepowanie sprawdzajace, a tymczasem konca postepowania sprawdzajaceg
                                    > o nie widac....

                                    jest tylko jeden problem.... w terminie ustawowym prokuratura mogłaby wyłącznie oddalić skargę. Gdyż aby OSKARŻYĆ prokuratura musi zobaczyć powody prawne. Czyli dowody. A te trzeba wyłuskać z dostarczonej lektury w obcym języku.

                                    Oczywiście, że Ciebie nie interesuje czy dostarczony papier nosi cechy dokumentu i wywołuje prawne konsekwencje (np obliguje do płacenia). Ale prokuraturę interesuje.
                                    • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:42
                                      a000000 napisała:

                                      > jest tylko jeden problem.... w terminie ustawowym prokuratura mogłaby wyłącznie
                                      > oddalić skargę. Gdyż aby OSKARŻYĆ prokuratura musi zobaczyć powody prawne. Czy
                                      > li dowody. A te trzeba wyłuskać z dostarczonej lektury w obcym języku.
                                      >
                                      > Oczywiście, że Ciebie nie interesuje czy dostarczony papier nosi cechy dokument
                                      > u i wywołuje prawne konsekwencje (np obliguje do płacenia). Ale prokuraturę int
                                      > eresuje.

                                      Azerka, nie kombinuj! Jest ustawowe 30 dni na postepowanie sprawdzajace, ten etap prokuratura powinna byla zakonczyc miesiac temu.



                                      • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:47
                                        maria421 napisała:



                                        >
                                        > Azerka, nie kombinuj! Jest ustawowe 30 dni na postepowanie sprawdzajace, ten et
                                        > ap prokuratura powinna byla zakonczyc miesiac temu.

                                        No to powinna - wg Twojego zdania - je umorzyc, bo nie zmiesciły się dwudniowe zeznania Austriaka w czasie na to przeznaczonym.:)
                                        >
                                        >
                                        >
                                        • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 21:51
                                          astra18 napisał:

                                          > No to powinna - wg Twojego zdania - je umorzyc, bo nie zmiesciły się dwudniowe
                                          > zeznania Austriaka w czasie na to przeznaczonym.:)

                                          Zakonczyc etap postepowania nie znaczy umorzyc postepowanie.

                                          • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 22:31
                                            maria421 napisała:

                                            > astra18 napisał:
                                            >
                                            > > No to powinna - wg Twojego zdania - je umorzyc, bo nie zmiesciły się dwud
                                            > niowe
                                            > > zeznania Austriaka w czasie na to przeznaczonym.:)
                                            >
                                            > Zakonczyc etap postepowania nie znaczy umorzyc postepowanie.

                                            No to zakończyć etap umorzeniem.
                                            >
                                            • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 06.04.19, 09:09
                                              astra18 napisał:

                                              >
                                              > No to zakończyć etap umorzeniem.
                                              > >

                                              Jasne, bo Twoj ukochany Prezes nie moze przeciez byc nawet przesluchany, prawda?
                                              • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 06.04.19, 09:16
                                                maria421 napisała:

                                                > astra18 napisał:
                                                >
                                                > >
                                                > > No to zakończyć etap umorzeniem.
                                                > > >
                                                >
                                                > Jasne, bo Twoj ukochany Prezes nie moze przeciez byc nawet przesluchany, prawda

                                                Według Twojeo uporu co do 30 dni, chodź przepisy, ktore linkowałam, rozszerzają te obostrzenia.
                                                > ?
                                                • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 06.04.19, 09:21
                                                  astra18 napisał:

                                                  > Według Twojeo uporu co do 30 dni, chodź przepisy, ktore linkowałam, rozszerzają
                                                  > te obostrzenia.

                                                  Przepisy, to linkowalam JA, bo cytowalam KPK, Ty zalinkowalas jakis artykul w ktorym nie ma odniesienia do konkretnych przepisow.
                                                  • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 06.04.19, 09:30
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > Według Twojeo uporu co do 30 dni, chodź przepisy, ktore linkowałam, rozsz
                                                    > erzają
                                                    > > te obostrzenia.
                                                    >
                                                    > Przepisy, to linkowalam JA, bo cytowalam KPK, Ty zalinkowalas jakis artykul w
                                                    > ktorym nie ma odniesienia do konkretnych przepisow.

                                                    "Jakiś artykuł" pisaany przez prawnika w oparciu o przepisy KPK.
                                                  • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 06.04.19, 09:59
                                                    astra18 napisał:

                                                    > "Jakiś artykuł" pisaany przez prawnika w oparciu o przepisy KPK.

                                                    To moze w koncu zacytuj te przepisy, skoro on ich nie cytuje.
                                                  • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 06.04.19, 10:08
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > "Jakiś artykuł" pisaany przez prawnika w oparciu o przepisy KPK.
                                                    >
                                                    > To moze w koncu zacytuj te przepisy, skoro on ich nie cytuje.

                                                    Uważasz, że prawnik nie opisuje przepisów o których mowa?
                                      • a000000 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:58
                                        maria421 napisała:

                                        > Azerka, nie kombinuj! Jest ustawowe 30 dni na postepowanie sprawdzajace, ten et
                                        > ap prokuratura powinna byla zakonczyc miesiac temu.


                                        a gdy prokurator nie ze swojej winy terminu nie dotrzyma - należy mu ściąć głowę.

                                        Mario, ile razy musisz jeszcze usłyszeć, że ten termin nie jest ostateczny? Prokuratura może przesuwać ten termin w zależności od potrzeb. I tu zachodzi taka potrzeba, gdyż materia wymaga zapoznania się i tłumaczenia przysięgłego, a i skarżący działa obstrukcyjnie.

                                        Postępowanie sprawdzające - w jego ramach prokurator przesłuchuje zgłaszającego, w charakterze świadka. Przed nami jeszcze etap sprawdzania faktów podanych w zgłoszeniu...

                                        • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 21:47
                                          a000000 napisała:

                                          > Mario, ile razy musisz jeszcze usłyszeć, że ten termin nie jest ostateczny? Pro
                                          > kuratura może przesuwać ten termin w zależności od potrzeb. I tu zachodzi taka
                                          > potrzeba, gdyż materia wymaga zapoznania się i tłumaczenia przysięgłego, a i sk
                                          > arżący działa obstrukcyjnie.
                                          > Postępowanie sprawdzające - w jego ramach prokurator przesłuchuje zgłaszającego
                                          > , w charakterze świadka. Przed nami jeszcze etap sprawdzania faktów podanych w
                                          > zgłoszeniu...
                                          >

                                          Azerko, ile razy mam Ci jeszcze przytoczyc paragraf 307 kpk?

                                          Prosze bardzo :

                                          § 1. Jeżeli zachodzi potrzeba, można zażądać uzupełnienia w wyznaczonym terminie danych zawartych w zawiadomieniu o przestępstwie lub dokonać sprawdzenia faktów w tym zakresie. W tym wypadku postanowienie o wszczęciu śledztwa albo o odmowie wszczęcia należy wydać najpóźniej w terminie 30 dni od otrzymania zawiadomienia.
                                          § 2. W postępowaniu sprawdzającym nie przeprowadza się dowodu z opinii biegłego ani czynności wymagających spisania protokołu, z wyjątkiem przyjęcia ustnego zawiadomienia o przestępstwie lub wniosku o ściganie oraz czynności określonej w § 3.
                                          § 3. Uzupełnienie danych zawartych w zawiadomieniu o przestępstwie może nastąpić również przez przesłuchanie w charakterze świadka osoby zawiadamiającej.
                                          § 4. (uchylony)
                                          § 5. Przepis § 2 stosuje się odpowiednio w wypadku podejmowania przez organy ścigania przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa sprawdzenia własnych informacji, nasuwających przypuszczenie, że popełniono przestępstwo.


          • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 09:15
            astra18 napisał:

            > A ujawnili taśmę czy wrzucili g...w wentylator?
            > Kogo Ty bronisz?
            > Jak coś mają to niech ujawnia a nie informacje że mają nie podajac dowodów.

            Są nagrania rozmów funkcjonariusza CBA z przełożonymi, są dowody, że taśma była, ale została zabrana (nie wykluczam, że w odpowiednim momencie wypłynie kopia). Natomiast już samo to, że przełożeni kazali funkcjonariuszowi tuszować sprawę, jest wystarczającym skandalem.
            • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 09:53
              jureek napisał:

              > Są nagrania rozmów funkcjonariusza CBA z przełożonymi, są dowody, że taśma była
              > , ale została zabrana (nie wykluczam, że w odpowiednim momencie wypłynie kopia)
              > . Natomiast już samo to, że przełożeni kazali funkcjonariuszowi tuszować sprawę
              > , jest wystarczającym skandalem.

              była, ale została zabrana.... (przez kogo?). Gdzie są nagrania rozmowy funkcjonariusza z przełożonym który kazał tuszować? wszystko u Telimeny w biurku w Petersburgu?

              Bardzo możliwe, że całe stado polityków chodzi do burdeli.... ale jeśli kto rzuca na konkretne nazwisko takie oskarżenie, to dowody mają być publicznie pokazane... inaczej mamy pomówienie. Nadchodzą wybory, walka bezpardonowa....

              Jeśli Kuchciński macał małolatę - koniec kariery politycznej i sąd....
              Jeśli nie - szkalującemu obciąć język, publicznie. Bo takie niszczenie ludzi dla celów politycznych nie jest zabawne.
              Za złamanie ósmego przykazania kara powinna być straszliwa.... tak jak i straszliwe jest łamanie życia fałszywymi świadectwami przeciw bliźniemu....

              Nie wyobrażam sobie aby osoby na świeczniku mające bardzo wiele do stracenia były aż tak durne, że dokonują przy świadkach przestępstw.... Przecież taka małolata w burdelu jest otoczona świadkami, burdelmamami, alfonsami .....film z nagraniem czynu przestępczego czy niemoralnego w wykonaniu polityka jest wiele wart, a więc w tamtym środowisku łakomy kąsek... Druga osoba w państwie tego nie wie i włazi w łapy szantażystów????
              • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 13:06
                a000000 napisała:


                >
                > Nie wyobrażam sobie aby osoby na świeczniku mające bardzo wiele do stracenia by
                > ły aż tak durne, że dokonują przy świadkach przestępstw.... Przecież taka mało
                > lata w burdelu jest otoczona świadkami, burdelmamami, alfonsami .....film z nag
                > raniem czynu przestępczego czy niemoralnego w wykonaniu polityka jest wiele war
                > t, a więc w tamtym środowisku łakomy kąsek... Druga osoba w państwie tego nie
                > wie i włazi w łapy szantażystów????

                Trzeba być wybitnie słabo rozgarniętym aby nie łąćzyć takich akcji ze zbliżającymi się wyborami.
                Nie ma dowodów no ale co się przylepi to się przylepi.
                Takie oświadczenie Czuchnowskiego z GW np. : nie mamy dowodów na to że Kuchciński zgwałcił nieletnią prostytutkę. O! niby nic nie ma ale namiętni czytacze faktów już sobie coś tak skojarzą, gdzieś zadzwoni.....i o to chodzi.
                • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 13:12
                  astra18 napisał:

                  > Trzeba być wybitnie słabo rozgarniętym aby nie łąćzyć takich akcji ze zbliżając
                  > ymi się wyborami.
                  > Nie ma dowodów no ale co się przylepi to się przylepi.
                  > Takie oświadczenie Czuchnowskiego z GW np. : nie mamy dowodów na to że Kuchcińs
                  > ki zgwałcił nieletnią prostytutkę. O! niby nic nie ma ale namiętni czytacze fak
                  > tów już sobie coś tak skojarzą, gdzieś zadzwoni.....i o to chodzi.

                  Jak widzisz, dziala to w obie strony.

                  Nie bylo nagrania na ktorym Sienkiewicz nakazal spalic budke, ale Ty wiesz, ze nakazal ja spalic.
                  • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 14:14
                    maria421 napisała:

                    > astra18 napisał:
                    >
                    > > Trzeba być wybitnie słabo rozgarniętym aby nie łąćzyć takich akcji ze zbl
                    > iżając
                    > > ymi się wyborami.
                    > > Nie ma dowodów no ale co się przylepi to się przylepi.
                    > > Takie oświadczenie Czuchnowskiego z GW np. : nie mamy dowodów na to że Ku
                    > chcińs
                    > > ki zgwałcił nieletnią prostytutkę. O! niby nic nie ma ale namiętni czytac
                    > ze fak
                    > > tów już sobie coś tak skojarzą, gdzieś zadzwoni.....i o to chodzi.

                    > Jak widzisz, dziala to w obie strony.
                    >
                    > Nie bylo nagrania na ktorym Sienkiewicz nakazal spalic budke, ale Ty wiesz, ze
                    > nakazal ja spalic.

                    Dowodem jest wypowiedź urzędującego szefa CBA.

                    • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 14:17
                      astra18 napisał:

                      > Dowodem jest wypowiedź urzędującego szefa CBA.

                      No to jak jest dowód, to czemu nie ma procesu?

                      • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 14:20
                        jureek napisał:

                        > astra18 napisał:
                        >
                        > > Dowodem jest wypowiedź urzędującego szefa CBA.
                        >
                        > No to jak jest dowód, to czemu nie ma procesu?

                        Ani jeden ani drugi nie palił się do tego aby wytoczyć jeden drugiemu.
                        >
                        • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 15:21
                          astra18 napisał:

                          > Ani jeden ani drugi nie palił się do tego aby wytoczyć jeden drugiemu.

                          Zlecenia podpalenia budki nie ściga się z urzędu? O takim procesie pisałem. Twierdzisz, że jest dowód, a prokuratura o zlecenie podpalenia nie oskarża?
                          • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 17:33
                            jureek napisał:

                            > astra18 napisał:
                            >
                            > > Ani jeden ani drugi nie palił się do tego aby wytoczyć jeden drugiemu.
                            >
                            > Zlecenia podpalenia budki nie ściga się z urzędu? O takim procesie pisałem

                            A kto mial scigac?"niezalezny" Seremet?:)
                            • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 18:26
                              astra18 napisał:

                              > A kto mial scigac?"niezalezny" Seremet?:)

                              Przeciez bylo sledztwo i proces!
                              Nie pamietasz???
                              • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 19:47
                                maria421 napisała:

                                > astra18 napisał:
                                >
                                > > A kto mial scigac?"niezalezny" Seremet?:)
                                >
                                > Przeciez bylo sledztwo i proces!
                                > Nie pamietasz???

                                Ale Jurek pytal o inne strony sporu.
                                Facet ktorego przymknęli za spalenie budki zostal wypuszczony.
                            • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 21:21
                              astra18 napisał:

                              > A kto mial scigac?"niezalezny" Seremet?:)

                              Piszesz o tym Seremecie wybranym i powołanym przez Kaczyńskiego? Po nim nie było już żadnych innych prokuratorów, którzy mogliby postawić Budce zarzuty, skoro, jak twierdzisz, są twarde dowody?
                              • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 21:30
                                jureek napisał:

                                > astra18 napisał:
                                >
                                > > A kto mial scigac?"niezalezny" Seremet?:)
                                >
                                > Piszesz o tym Seremecie wybranym i powołanym przez Kaczyńskiego?

                                tak, o tym samym. O tym, którego sprawozdanie bywalo kilkakrotnie przez ówczesnego premiera nie przyjęte.

                                Po nim nie był
                                > o już żadnych innych prokuratorów, którzy mogliby postawić Budce zarzuty, skoro
                                > , jak twierdzisz, są twarde dowody?

                                Nie Budce tylko Sienkiewiczowi.
                                Tasmy nie sa dowodem w sądzie.
                                • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 21:33
                                  astra18 napisał:

                                  > Tasmy nie sa dowodem w sądzie.

                                  Poważnie? W procesie Rywina sąd nie brał pod uwagę nagranych taśm?
                                  A z drugiej strony, skoro nie są dowodem, to czemu tak domagasz się tej taśmy z nagranym Kuchcińskim?
                                  • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 21:44
                                    jureek napisał:

                                    > astra18 napisał:
                                    >
                                    > > Tasmy nie sa dowodem w sądzie.
                                    >
                                    > Poważnie? W procesie Rywina sąd nie brał pod uwagę nagranych taśm?

                                    Prawda, ze dziwne? Tez się dziwilam że i Michnikowi się upiekło za nagrywanie.

                                    > A z drugiej strony, skoro nie są dowodem, to czemu tak domagasz się tej taśmy
                                    > z nagranym Kuchcińskim?

                                    Też bym się domagała nawet gdybym usłyszała od kogoś że Zandberg zgwałcił prostytutke.
                                    Uwierzylbys?
                                    • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 21:54
                                      astra18 napisał:

                                      > Też bym się domagała nawet gdybym usłyszała od kogoś że Zandberg zgwałcił prost
                                      > ytutke.
                                      > Uwierzylbys?

                                      Gdyby było to poparte podobnie mocnymi poszlakami, jak w przypadku Kuchcińskiego, to kto wie -
                                      może bym i uwierzył.
                                      • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 22:09
                                        jureek napisał:

                                        > Gdyby było to poparte podobnie mocnymi poszlakami, jak w przypadku Kuchcińskieg
                                        > o, to kto wie -
                                        > może bym i uwierzył.

                                        ojojoj... widziałeś nagrania????
                                        • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 15:26
                                          a000000 napisała:

                                          > ojojoj... widziałeś nagrania????

                                          Nie widziałem i nie zamierzam oglądać.
                                          • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 15:33
                                            jureek napisał:

                                            > a000000 napisała:
                                            >
                                            > > ojojoj... widziałeś nagrania????
                                            >
                                            > Nie widziałem i nie zamierzam oglądać.

                                            czyli te "mocne poszlaki" to wiadomość z drugiej ręki? Wierzysz mediom?
                                            • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 16:14
                                              a000000 napisała:

                                              > > Nie widziałem i nie zamierzam oglądać.
                                              >
                                              > czyli te "mocne poszlaki" to wiadomość z drugiej ręki? Wierzysz mediom?

                                              Nie wierzę bezkrytycznie. Na ile mogę, na tyle staram się weryfikować informacje. Od czasu kampanii wyborczej mogłem też bliżej przyjrzeć się, jak wygląda styk polityki i mediów niejako od środka. W mojej krytycznej ocenie w aferze burdelowej mamy do czynienia z mocnymi poszlakami.
                                              A tak swoją drogą, dlaczego ci wszyscy obrońcy moralności, rycerze walczący z dżenderem nie protestują przeciw burdelom, przeciw handlowi kobietami? Nie widziałem żadnych kurcjat różańcowych przed tzw. agencjami towarzyskimi.
                                              • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 16:31
                                                jureek napisał:


                                                W mojej krytycznej ocenie w aferze burde
                                                > lowej mamy do czynienia z mocnymi poszlakami.

                                                i dlatego pytam o te mocne poszlaki..... dla mnie twierdzenie, że nagranie było ale się zmyło jest podejrzane.

                                                Ja chętnie bym obejrzała nagranie. Aby się przekonać, czy przypadkiem nie ma tam pazura fotoszopa.... To nie jest wielka sztuka nagrać pornola z facetem o posobnej posturze co CEL prowokacji, niewyraźnego, zaszumionego - wszak kamera ukryta!!! i podstawić komputerowo inne niewyraźne twarze..


                                                > A tak swoją drogą, dlaczego ci wszyscy obrońcy moralności, rycerze walczący z d
                                                > żenderem nie protestują przeciw burdelom, przeciw handlowi kobietami? Nie widzi
                                                > ałem żadnych kurcjat różańcowych przed tzw. agencjami towarzyskimi.
                                                ..

                                                Może dlatego, że jest to najstarszy zawód świata???? Może dlatego, że tak po cichu większość facetów korzysta z tych usług???? Spotkałam nawet opinie, że burdele są potrzebne.

                                                • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 16:46
                                                  a000000 napisała:

                                                  > i dlatego pytam o te mocne poszlaki..... dla mnie twierdzenie, że nagranie był
                                                  > o ale się zmyło jest podejrzane.

                                                  Niekoniecznie.

                                                  > Ja chętnie bym obejrzała nagranie. Aby się przekonać, czy przypadkiem nie ma ta
                                                  > m pazura fotoszopa....
                                                  To nie jest wielka sztuka nagrać pornola z facetem o po
                                                  > sobnej posturze co CEL prowokacji, niewyraźnego, zaszumionego - wszak kamera uk
                                                  > ryta!!! i podstawić komputerowo inne niewyraźne twarze..

                                                  Autentycznosc video moga sprawdzic specjalisci.

                                                  Swoja droga, niejeden polityk przed Kuchcinskim wpadl w taka pulapke.



                                                  • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 16:58
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Niekoniecznie.

                                                    wówczas pozostaje wiara na słowo... a jam Tomasz niewierny....


                                                    > Autentycznosc video moga sprawdzic specjalisci.

                                                    mogą, ale gdy mają na stole DOWÓD w postaci nagrania.... tu nagranie się gdzieś rozmyło...
                                                    Nie ma czego sprawdzać.... pozostało tylko rzucone oskarżenie.... może coś się przylepi....

                                                    > Swoja droga, niejeden polityk przed Kuchcinskim wpadl w taka pulapke.

                                                    i niejeden jeszcze wpadnie.... historia stara jak świat.

                                                    A tak między nami forumowiczami.... czy istnieje jakiś przepis zakazujący politykom chodzić do burdelu?

                                                  • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 17:02
                                                    a000000 napisała:

                                                    > A tak między nami forumowiczami.... czy istnieje jakiś przepis zakazujący polit
                                                    > ykom chodzić do burdelu?

                                                    Nie ma :-) Moim zdaniem powinna to byc sprawa miedzy politykiem a jego zona, a nie sprawa, nomen omen... publiczna :-)

                                                    Ale seks z malolata jest przestepstwem, wiec jezeli Kuchcinski naprawde korzystal z uslug 15 latki, to popelnil przestepstwo.


                                                  • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 17:20
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Ale seks z malolata jest przestepstwem, wiec jezeli Kuchcinski naprawde korzyst
                                                    > al z uslug 15 latki, to popelnil przestepstwo.
                                                    >

                                                    skąd klient ma wiedzieć, że umalowana lala jest małoletnia? Na "oko" zazwyczaj trudno jest określić wiek panienki..... Często między 15 a 18 wygląd nic nie mówi, pod tapetą na twarzy i innymi akcesoriami tudzież zachowaniem.
                                                    Gdy miał świadomość wieku - przestępstwo oczywiste.

                                                  • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 18:40
                                                    a000000 napisała:

                                                    > Gdy miał świadomość wieku - przestępstwo oczywiste.

                                                    Przede wszystkim powinni siedzieć wszyscy alfonsi. Przecież czerpanie korzyści z nierządu jest przestępstwem, a w Polsce jawnie działają agencje towarzyskie. To jest nadal państwo z tektury. Mocne tylko przeciw białym różom, a kapitulujące przed rekinami półświatka.
                                                  • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 18:54
                                                    jureek napisał:

                                                    > a000000 napisała:
                                                    >
                                                    > > Gdy miał świadomość wieku - przestępstwo oczywiste.
                                                    >
                                                    > Przede wszystkim powinni siedzieć wszyscy alfonsi.

                                                    owszem, powinni. Tyle, że na całym świecie jeszcze nikomu się nie udała walka z tym procederem.

                                                    Przecież czerpanie korzyści
                                                    > z nierządu jest przestępstwem, a w Polsce jawnie działają agencje towarzyskie.

                                                    Oficjalnie, agencja towarzyska to nie burdel.

                                                    > To jest nadal państwo z tektury. Mocne tylko przeciw białym różom, a kapitulują
                                                    > ce przed rekinami półświatka.

                                                    "białe róże" też robią co chcą..... położą się na jezdni i włos im z głowy nie spadnie.... to jest nielegalne zajęcie pasa ruchu, stworzenie niebezpiecznej sytuacji, przeszkadzanie innym użytkownikom drogi... itd...itd.... Gdyby sądy nie były polityczne, prędko można by ich z jezdni usunąć..... czy przywołać do porządku. Ale sądy politycznie walczą z nowym rządem, więc jest jak jest...
                                                    Póki wszyscy obywatele się nie zjednoczą w osiąganiu celów, państwo pozostanie tekturowe.

                                                  • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 19:13
                                                    a000000 napisała:

                                                    > Póki wszyscy obywatele się nie zjednoczą w osiąganiu celów, państwo pozostanie
                                                    > tekturowe.

                                                    Front Jedności Narodu Ci się marzy? Wszyscy zjednoczeni w osiąganiu celów wskazanych przez wodza?
                                                  • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 19:18
                                                    jureek napisał:


                                                    > Front Jedności Narodu Ci się marzy? Wszyscy zjednoczeni w osiąganiu celów wskaz
                                                    > anych przez wodza?


                                                    nawet mi to do głowy nie przyszło.... ale co Waćpanu po głowie lata?????
                                                  • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 22:46
                                                    a000000 napisała:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > Front Jedności Narodu Ci się marzy? Wszyscy zjednoczeni w osiąganiu celów
                                                    > wskaz
                                                    > > anych przez wodza?
                                                    >
                                                    >
                                                    > nawet mi to do głowy nie przyszło.... ale co Waćpanu po głowie lata?????

                                                    Nie napisałaś, że państwo potrzebuje tego, żeby się wszyscy zjednoczyli?
                                                  • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 07.04.19, 12:11
                                                    jureek napisał:

                                                    > a000000 napisała:
                                                    >
                                                    > > jureek napisał:
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > > Front Jedności Narodu Ci się marzy? Wszyscy zjednoczeni w osiąganiu
                                                    > celów
                                                    > > wskaz
                                                    > > > anych przez wodza?
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > nawet mi to do głowy nie przyszło.... ale co Waćpanu po głowie lata?????
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie napisałaś, że państwo potrzebuje tego, żeby się wszyscy zjednoczyli?


                                                    Wokół CELU. A Tobie w głowie zaświtało: wokół partii...
                                                  • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 07.04.19, 20:00
                                                    a000000 napisała:

                                                    > Wokół CELU. A Tobie w głowie zaświtało: wokół partii...

                                                    Napisalas to w kontekscie "upolitycznionych sadow" i napisalas ze PANSTWO bedzie tak dlugo tekturowe, az obywatele sie zjednocza wokol celu.

                                                    Wytlumacz wiec, jak, a naszym systemie partyjnym, obywatele moga sie jednoczyc w celu odpolitycznienia sadow , bez jednoczenia sie wokol partii ktora tez uwaza ze sady sa upolitycznione.

                                                    Jak obywatele moga sami "odpolitycznic" sady?
                                                  • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 07.04.19, 20:57
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Napisalas to w kontekscie "upolitycznionych sadow"

                                                    co takiego???? nie wymyślaj... napisałam to w kontekście stwierdzenie Jurka: To jest nadal państwo z tektury. Mocne tylko przeciw białym różom, a kapitulujące przed rekinami półświatka.

                                                    A ja stwierdziłam, że póki obywatele nie jednoczą się w dążeniu do celu, państwo tekturowe pozostanie.
                                                    Zjednoczy wokół CELU!!!! na przykład chcemy aby nasz dom ładnie wyglądał.... i tak będzie, jeśli wszyscy się będą o to starać.... gdy w grupie znajdzie się choć jeden łapserdak brudzący, śmiecący i niszczący - będzie bardzo trudno osiągnąć cel....
                                                    Gdy grupa zechce wyremontować dom, podnieść na wyższy poziom cywilizacyjny, a jeden będzie burzył i niszczył..... tektura pozostanie na długo....

                                                    Mario, nie każdy ma hopla na tle sądów i polityki.

                                                    > Jak obywatele moga sami "odpolitycznic" sady?

                                                    odpolitycznić sądy mogą wyłącznie sami sędziowie. Po prostu mają przestać łamać prawo i do polityki się nie mieszać.

                                                  • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 08.04.19, 08:28
                                                    a000000 napisała:

                                                    > co takiego???? nie wymyślaj... napisałam to w kontekście stwierdzenie Jurka: T
                                                    > o jest nadal państwo z tektury. Mocne tylko przeciw białym różom, a kapitulując
                                                    > e przed rekinami półświatka.

                                                    Ty pisalas o "upolitycznionych sadach" w kontekscie "panstwa z tektury", nie Jurek.

                                                    > A ja stwierdziłam, że póki obywatele nie jednoczą się w dążeniu do celu, państw
                                                    > o tekturowe pozostanie.
                                                    > Zjednoczy wokół CELU!!!! na przykład chcemy aby nasz dom ładnie wyglądał....
                                                    > i tak będzie, jeśli wszyscy się będą o to starać.... gdy w grupie znajdzie się
                                                    > choć jeden łapserdak brudzący, śmiecący i niszczący - będzie bardzo trudno osi
                                                    > ągnąć cel....
                                                    > Gdy grupa zechce wyremontować dom, podnieść na wyższy poziom cywilizacyjny, a j
                                                    > eden będzie burzył i niszczył..... tektura pozostanie na długo....
                                                    >
                                                    > Mario, nie każdy ma hopla na tle sądów i polityki.

                                                    Przypominam ze to TY pisalas o "upolitycznionych sadach".

                                                    > odpolitycznić sądy mogą wyłącznie sami sędziowie. Po prostu mają przestać łamać
                                                    > prawo i do polityki się nie mieszać.

                                                    Sedziow jest w Polsce ok. 10 tysiecy, 99% z nich nie lamie prawa, wiec przestan powtarzac za PiSem ze "sedziowie lamia prawo", bo rownie dobrze mozna by powiedziec na przykladzie jednego radnego PiSu ktory zone bil ze PiSowcy zony bija.

                                                    Co do "upolitycznienia sadow", to dokonuje je wlasnie PiS poprzez swoje "reformy" .

                                                  • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 19:36
                                                    a000000 napisała:
                                                    >
                                                    > "białe róże" też robią co chcą..... położą się na jezdni i włos im z głowy nie
                                                    > spadnie.... to jest nielegalne zajęcie pasa ruchu, stworzenie niebezpiecznej sy
                                                    > tuacji, przeszkadzanie innym użytkownikom drogi... itd...itd.... Gdyby sądy ni
                                                    > e były polityczne, prędko można by ich z jezdni usunąć..... czy przywołać do po
                                                    > rządku. Ale sądy politycznie walczą z nowym rządem, więc jest jak jest...
                                                    > Póki wszyscy obywatele się nie zjednoczą w osiąganiu celów, państwo pozostanie
                                                    > tekturowe.
                                                    >

                                                    I oczywscie wszyscy obywatele powinni sie zlaczyc pod przewodnictwem PiSu i Prezesa :-)

                                                    Ech, Azerka, Tobie sie PRL marzy....
                                                  • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 21:51
                                                    maria421 napisała:

                                                    > I oczywscie wszyscy obywatele powinni sie zlaczyc pod przewodnictwem PiSu i Pre
                                                    > zesa :-)

                                                    a teraz ja naskoczę na ciebie!!!
                                                    A gdzie ja coś takiego napisałam??????????????????


                                                    >
                                                    > Ech, Azerka, Tobie sie PRL marzy....

                                                    ech, Mario, nie konfabuluj.
                                                  • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 07.04.19, 09:25
                                                    a000000 napisała:

                                                    > a teraz ja naskoczę na ciebie!!!
                                                    > A gdzie ja coś takiego napisałam??????????????????

                                                    Napisalas: Póki wszyscy obywatele się nie zjednoczą w osiąganiu celów, państwo pozostanie
                                                    tekturowe.


                                                    To wyjasnij pod czyim przywodztwem wszyscy obywatele maja sie zjednoczyc w osiaganiu celow, jezeli nie pod przywodztwem Kaczynskiego i PiSu

                                                    > > Ech, Azerka, Tobie sie PRL marzy....
                                                    >
                                                    > ech, Mario, nie konfabuluj.

                                                    Tylko w panstwach totalitarnych uwaza sie sie wszyscy obywatele powinni miec taki sam cel do ktorego powinni dazyc.


                                                  • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 07.04.19, 12:20
                                                    maria421 napisała:

                                                    > To wyjasnij pod czyim przywodztwem wszyscy obywatele maja sie zjednoczyc w osia
                                                    > ganiu celow, jezeli nie pod przywodztwem Kaczynskiego i PiSu

                                                    pod NICZYIM przywództwem.... mają się jednoczyć wokół CELÓW!!!!! Myślisz w sposób totalitarny.... musi być jakieś przywództwo???? niech każdy dąży do celu tak jak potrafi. Jeśli naszym celem jest podniesienie stopy życia, to każdy niech pracuje i nie przeszkadza. I nie ma znaczenia, czy wodzem będzie Tusk czy Kaczyński, jeśli prowadzi do CELU.


                                                    > Tylko w panstwach totalitarnych uwaza sie sie wszyscy obywatele powinni miec ta
                                                    > ki sam cel do ktorego powinni dazyc.


                                                    w każdym państwie są priorytety, interes narodowy..... i wcale nie jest to cecha państw totalitarnych.
                                                    Jeśli Niemcy dążą do utrzymania demokracji, a zjawi się ktoś kto to będzie burzył, np taki Hitlerek..... to Niemcy wszystko zrobią, aby temu burzycielowi uniemożliwić destrukcję...... a to wedle Ciebie oznacza, że Niemcy są państwem totalitarnym, bo nie pozwalają mieć komuś innych poglądów.
                                                    Mario, wszystko ma swoje granice.
                                                  • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 07.04.19, 19:37
                                                    a000000 napisała:

                                                    > pod NICZYIM przywództwem.... mają się jednoczyć wokół CELÓW!!!!! Myślisz w sp
                                                    > osób totalitarny.... musi być jakieś przywództwo???? niech każdy dąży do celu
                                                    > tak jak potrafi. Jeśli naszym celem jest podniesienie stopy życia, to każdy nie
                                                    > ch pracuje i nie przeszkadza. I nie ma znaczenia, czy wodzem będzie Tusk czy Ka
                                                    > czyński, jeśli prowadzi do CELU.

                                                    Pod niczyim przywodztwem to kazdy realizuje swoje indywidualne cele. Jezeli obywatele sie zbieraja w grupy dla realizacji jakichs celow, (np. zwiazki zawodowe), to zawsze maja przywodce.
                                                    Ty pisalas jednak o jednoczeniu sie obywateli w panstwie, a przeciez kazde panstwo ma przywodce.
                                                    W demokracji przywodca musi godzic rozne interesy, rozne cele roznych grup.
                                                    Nie moze wymagac od obywateli zjednoczenia sie wokol jednego celu, chyba ze tym celem jest obronnosc kraju w przypadku wojny.

                                                    > w każdym państwie są priorytety, interes narodowy..... i wcale nie jest to cech
                                                    > a państw totalitarnych.
                                                    > Jeśli Niemcy dążą do utrzymania demokracji, a zjawi się ktoś kto to będzie burz
                                                    > ył, np taki Hitlerek..... to Niemcy wszystko zrobią, aby temu burzycielowi unie
                                                    > możliwić destrukcję...... a to wedle Ciebie oznacza, że Niemcy są państwem tota
                                                    > litarnym, bo nie pozwalają mieć komuś innych poglądów.
                                                    > Mario, wszystko ma swoje granice.

                                                    Obrona demokracji i prawa to jest zadanie dla rzadu, nie dla obywateli. Obywatele moga miec nawet poglady antydemokratyczne, jezeli nie wprowadzaja ich w czyn.
                                                  • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 19:07
                                                    a000000 napisała:

                                                    > skąd klient ma wiedzieć, że umalowana lala jest małoletnia? Na "oko" zazwycz
                                                    > aj trudno jest określić wiek panienki..... Często między 15 a 18 wygląd nic ni
                                                    > e mówi, pod tapetą na twarzy i innymi akcesoriami tudzież zachowaniem.
                                                    > Gdy miał świadomość wieku - przestępstwo oczywiste.

                                                    Nieznajomosc wieku nie zwalnia z odpowiedzialnosci karnej za seks z nieletnia ponizej 15 lat. Kuchcinskiego mogloby uratowac jedynie to, ze panienka miala ukonczone 15 lat.


                                                  • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 19:16
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Nieznajomosc wieku nie zwalnia z odpowiedzialnosci karnej za seks z nieletnia p
                                                    > onizej 15 lat. Kuchcinskiego mogloby uratowac jedynie to, ze panienka miala uko
                                                    > nczone 15 lat.
                                                    >

                                                    dokładnie. Choć gdyby to była pułapka, to nieletnia panienka byłaby udrapowana na letnią....
                                                    Jak w przypadku Polańskiego. Dla sądu to nie ma znaczenia, ale dla dla opinii społecznej znaczenie ma.... świadomość czynu to podstawa karania, według mnie.

                                                • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 17:03
                                                  a000000 napisała:

                                                  > i dlatego pytam o te mocne poszlaki..... dla mnie twierdzenie, że nagranie był
                                                  > o ale się zmyło jest podejrzane.

                                                  Jest inne nagranie - nagranie rozmowy funkcjonariusza z przełożonym - i to jest ta mocna poszlaka.
                                                  Druga poszlaka to to, że propeowskie media nie nagłaśniają tej sprawy.
                                                  Trzecia poszlaka to to, że akurat NIE jest pismem bardzo dobrze przygotowanym na procesy - zdecydowaną większość procesów wygrywa. Oni doskonale zdają sobie sprawę z tego, że są na celowniku, dlatego się dobrze zabezpieczają.
                                                  No i są jeszcze inne poszlaki, ale o tych na razie nie będę pisał.
                                                  • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 17:33
                                                    jureek napisał:

                                                    > Jest inne nagranie - nagranie rozmowy funkcjonariusza z przełożonym - i to jest
                                                    > ta mocna poszlaka.

                                                    to jest ŻADNA poszlaka.... po pierwsze - skąd wiadomo że mówi przełożony z podwładnym? Po drugie - skąd wiadomo, że nagrana rozmowa nie jest teatrem przygotowanym na potrzeby walki politycznej? Skąd wiadomo, że w ogóle jakaś taśma była?
                                                    A że media opozycyjne milczą? Od wielu wielu lat jest taka niepisana zasada, że nie komentuje się tego co pisze NIE.

                                                    A po trzecie - Urban wiele poświęci aby prawicę zniszczyć.... Burdel - małolata - ważny polityk - sytuacja wymarzona. Wiele udowodnić się nie da, ale błoto się przyklei...

                                      • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 22:34
                                        jureek napisał:

                                        > astra18 napisał:
                                        >
                                        > > Też bym się domagała nawet gdybym usłyszała od kogoś że Zandberg zgwałcił
                                        > prost
                                        > > ytutke.
                                        > > Uwierzylbys?
                                        >
                                        > Gdyby było to poparte podobnie mocnymi poszlakami, jak w przypadku Kuchcińskieg
                                        > o, to kto wie -
                                        > może bym i uwierzył.

                                        A w czyjej ocenie mocnymi? Bo z materiałów dostępnych w "Nie" z tego nie wynika. Chyba że jeszcze coś wyjdzie,skoro sugerujesz że coś wiesz.
                                • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 21:49
                                  astra18 napisał:

                                  > jureek napisał:
                                  >
                                  > > astra18 napisał:
                                  > >
                                  > > > A kto mial scigac?"niezalezny" Seremet?:)
                                  > >
                                  > > Piszesz o tym Seremecie wybranym i powołanym przez Kaczyńskiego?
                                  >
                                  > tak, o tym samym. O tym, którego sprawozdanie bywalo kilkakrotnie przez ówczesn
                                  > ego premiera nie przyjęte.

                                  Juz ci dzisiaj przypominalam ze BYLO sledztwo i byl proces w sprawie podpalenia budki.
                                  • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 22:36
                                    maria421 napisała:

                                    > astra18 napisał:

                                    >
                                    > Juz ci dzisiaj przypominalam ze BYLO sledztwo i byl proces w sprawie podpaleni
                                    > a budki.

                                    A ja Ci odpisałam że podejrzanego wypuszczono z braku dowodów.

                                    • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 08:54
                                      astra18 napisał:

                                      >
                                      > A ja Ci odpisałam że podejrzanego wypuszczono z braku dowodów.
                                      >

                                      Ale jednak prokuratura Seremeta prowadzila sledztwo.
                                      • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 09:04
                                        maria421 napisała:

                                        > astra18 napisał:
                                        >
                                        > >
                                        > > A ja Ci odpisałam że podejrzanego wypuszczono z braku dowodów.
                                        > >
                                        >
                                        > Ale jednak prokuratura Seremeta prowadzila sledztwo.

                                        W dyskusji z Jurkiem chodzilo o sledztwo w zwiazku z wypowiedzą Wojtunika.
                                        Obudź się.
                                        • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 09:07
                                          astra18 napisał:

                                          > W dyskusji z Jurkiem chodzilo o sledztwo w zwiazku z wypowiedzą Wojtunika.
                                          > Obudź się.

                                          Bylo sledztwo w sprawie podpalenia budki. Obudz sie.
                                          • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 06.04.19, 09:11
                                            maria421 napisała:

                                            > astra18 napisał:
                                            >
                                            > > W dyskusji z Jurkiem chodzilo o sledztwo w zwiazku z wypowiedzą Wojtunika
                                            > .
                                            > > Obudź się.
                                            >
                                            > Bylo sledztwo w sprawie podpalenia budki. Obudz sie.

                                            Znasz słowo "kontekst"? To poczytaj. Nie twierdziłam, ze nie bylo, przeczytaj a potem wtracaj swoje trzy grosze.
                              • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 21:37
                                jureek napisał:

                                > astra18 napisał:
                                >
                                > > A kto mial scigac?"niezalezny" Seremet?:)
                                >
                                > Piszesz o tym Seremecie wybranym i powołanym przez Kaczyńskiego? Po nim nie był
                                > o już żadnych innych prokuratorów, którzy mogliby postawić Budce zarzuty, skoro
                                > , jak twierdzisz, są twarde dowody?

                                a co takiego Budka zrobił, że ma mieć zarzuty?


                                • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 21:40
                                  a000000 napisała:

                                  > a co takiego Budka zrobił, że ma mieć zarzuty?

                                  Pomyliłem osoby. Miałem na myśli Sienkiewicza.
                    • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 16:41
                      astra18 napisał:

                      >
                      > Dowodem jest wypowiedź urzędującego szefa CBA.

                      Ciekawe w sprawie podpalonej budki swiecie wierzysz w wypowiedz szefa CBA, a w sprawie seksu Kuchcinskiego z 15 letnia Ukrainka nie wierzysz w wypowiedz oficera CBA.


                      • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 17:35
                        maria421 napisała:

                        > astra18 napisał:
                        >
                        > >
                        > > Dowodem jest wypowiedź urzędującego szefa CBA.
                        >
                        > Ciekawe w sprawie podpalonej budki swiecie wierzysz w wypowiedz szefa CBA, a w
                        > sprawie seksu Kuchcinskiego z 15 letnia Ukrainka nie wierzysz w wypowiedz ofice
                        > ra CBA.

                        Napisalam wyraznie "urzedujacy" a to czyni roznice.
                        >
                        >
                        • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 18:19
                          astra18 napisał:

                          > Napisalam wyraznie "urzedujacy" a to czyni roznice.

                          To jest tak samo relacja z drugiej reki.

            • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 13:03
              jureek napisał:

              > astra18 napisał:
              >
              > > A ujawnili taśmę czy wrzucili g...w wentylator?
              > > Kogo Ty bronisz?
              > > Jak coś mają to niech ujawnia a nie informacje że mają nie podajac dowodó
              > w.
              >
              > Są nagrania rozmów funkcjonariusza CBA z przełożonymi, są dowody, że taśma była
              > , ale została zabrana

              A jaki to dowód, że była? Funkcjonariusze twierdzą, że szafka została otwarta w obecności świadków i czynność zakończono protokołem.


              (nie wykluczam, że w odpowiednim momencie wypłynie kopia)
              > . Natomiast już samo to, że przełożeni kazali funkcjonariuszowi tuszować sprawę
              > , jest wystarczającym skandalem.

              Skandalem jest powtarzanie tych newsów "Nie" bez dowodów.
              Siwy włos na skroni a posługujesz się brukowymi metodami, ech Jureek...
              • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 13:18
                astra18 napisał:

                > Skandalem jest powtarzanie tych newsów "Nie" bez dowodów.
                > Siwy włos na skroni a posługujesz się brukowymi metodami, ech Jureek...

                Skandal to jest dopiero , kiedy bujdy bez dowodow sa gloszone przez politykow, za panstwowe pieniadze. Mam na mysli Macierewicza i jego bujdy w sprawie katastrofy smolenskiej.
                • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 14:17
                  maria421 napisała:

                  > astra18 napisał:
                  >
                  > > Skandalem jest powtarzanie tych newsów "Nie" bez dowodów.
                  > > Siwy włos na skroni a posługujesz się brukowymi metodami, ech Jureek...
                  >
                  > Skandal to jest dopiero , kiedy bujdy bez dowodow sa gloszone przez politykow,
                  > za panstwowe pieniadze. Mam na mysli Macierewicza i jego bujdy w sprawie katast
                  > rofy smolenskiej.

                  Które "bujdy"?komkretnie.
                  Ze strony byłych prokuratorów NPW były nieprawdziwe informacje, Miller jako przew. komisji, nie podawał informacji na podstawie dowodów zebranych przez POlaków tylko opierał się na MAK aby raport był zbieżny, o czym mogliśmy przekonać się z jego słów. Za pieniądzie polskich podatników. Nie Twoje.
                  • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 15:24
                    astra18 napisał:

                    > Które "bujdy"?komkretnie.

                    Bomby termobaryczne, sztuczne mgły, dobijanie uratowanych z katastrofy. Dalej wymieniać te bujdy?
                    • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 17:37
                      jureek napisał:

                      > astra18 napisał:
                      >
                      > > Które "bujdy"?komkretnie.
                      >
                      > Bomby termobaryczne, sztuczne mgły, dobijanie uratowanych z katastrofy. Dalej w
                      > ymieniać te bujdy?

                      Nie musisz,nie udowodniono ze takowych nie.bylo.
                      Pozostala brzoza,ktorej nie mogli zmierzyc prawidlowo:)
                      • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 18:18
                        astra18 napisał:

                        > Nie musisz,nie udowodniono ze takowych nie.bylo.

                        Poniewaz Macierewicz palnal bujde o bombie termobarycznej, to Macierewicz mial obowiazek udowodnic ze taka bomba byla.


                  • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 16:38
                    astra18 napisał:

                    > Które "bujdy"?komkretnie.
                    > Ze strony byłych prokuratorów NPW były nieprawdziwe informacje, Miller jako pr
                    > zew. komisji, nie podawał informacji na podstawie dowodów zebranych przez POlak
                    > ów tylko opierał się na MAK aby raport był zbieżny, o czym mogliśmy przekonać s
                    > ię z jego słów. Za pieniądzie polskich podatników. Nie Twoje.

                    Ostatnia z wielu bujd jaka pamietam byla bujda o bombie termobarycznej.
                    • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 17:08
                      maria421 napisała:

                      > Ostatnia z wielu bujd jaka pamietam byla bujda o bombie termobarycznej.

                      w sensie, że takowa nie istnieje????? i dlatego nie mogła być podłożona?
                      • maria421 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 17:11
                        a000000 napisała:

                        > w sensie, że takowa nie istnieje????? i dlatego nie mogła być podłożona?

                        W sensie ze jest to BUJDA, jedna z wielu bujd Macierewicza na temat katastrofy smolenskiej. Zadna z tych bujd nie zostala nigdy udowodniona.


                        • a000000 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 17:18
                          maria421 napisała:


                          Zadna z tych bujd nie zostala nigdy udowodniona.
                          >

                          właściwie to jeszcze żadna teza nie została udowodniona. Śledztwa trwają, i u nas, i w Moskwie. Choć to moskiewskie to tylko ze względu na wrak....
              • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 14:15
                astra18 napisał:

                > Skandalem jest powtarzanie tych newsów "Nie" bez dowodów.
                > Siwy włos na skroni a posługujesz się brukowymi metodami, ech Jureek...

                Nie bądź taka niecierpliwa. Już wiesz, że nie ma dowodów? Nie chcesz poczekać na proces?
                • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 14:19
                  jureek napisał:

                  > astra18 napisał:
                  >
                  > > Skandalem jest powtarzanie tych newsów "Nie" bez dowodów.
                  > > Siwy włos na skroni a posługujesz się brukowymi metodami, ech Jureek...
                  >
                  > Nie bądź taka niecierpliwa. Już wiesz, że nie ma dowodów?

                  Jak dotąd nie ma.
                  To Ty przebierasz nóżkami.

                  Nie chcesz poczekać n
                  > a proces?

                  A co będzie na tym procesie jak nie ma dowodów, bo podobno wg byłego funkcjonariusza, mu ukradli?:)
                  Ech, Jureek....
                  • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 15:22
                    astra18 napisał:

                    > A co będzie na tym procesie jak nie ma dowodów, bo podobno wg byłego funkcjonar
                    > iusza, mu ukradli?:)
                    > Ech, Jureek....

                    Taśmy z rozmów z przełożonymi są. Więc poczekaj cierpliwie.
                    • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 17:39
                      jureek napisał:

                      > astra18 napisał:
                      >
                      > > A co będzie na tym procesie jak nie ma dowodów, bo podobno wg byłego funk
                      > cjonar
                      > > iusza, mu ukradli?:)
                      > > Ech, Jureek....
                      >
                      > Taśmy z rozmów z przełożonymi są. Więc poczekaj cierpliwie.

                      Ale ja pytam o tasme z rzekomej.seksafery,ktora podobno zniknela.
                      • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 21:17
                        astra18 napisał:

                        > Ale ja pytam o tasme z rzekomej.seksafery,ktora podobno zniknela.

                        Czyli nagrane naciski przełożonych, żeby tuszować aferę, są nieistotne? Tak powinny działać służby? A co do taśmy, która zniknęła, to przypuszczam, że są gdzieś jakieś jej kopie.
                        • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 21:24
                          jureek napisał:

                          > astra18 napisał:
                          >
                          > > Ale ja pytam o tasme z rzekomej.seksafery,ktora podobno zniknela.
                          >
                          > Czyli nagrane naciski przełożonych, żeby tuszować aferę, są nieistotne?

                          Ale gdzie ta tasma z nagranymi naciskami????

                          Tak pow
                          > inny działać służby?

                          Nie powinny ale piszesz o hipotezie.

                          A co do taśmy, która zniknęła, to przypuszczam, że są gdzi
                          > eś jakieś jej kopie.

                          Acha, przypuszczac to mozna na tym etapie ze jeszcze troche popada snieg.
                          • jureek Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 21:30
                            astra18 napisał:

                            > Ale gdzie ta tasma z nagranymi naciskami????

                            Jest taśma z rozmowy z przełożonym, na której są nagrane te naciski.

                            > A co do taśmy, która zniknęła, to przypuszczam, że są gdzi
                            > > eś jakieś jej kopie.
                            >
                            > Acha, przypuszczac to mozna na tym etapie ze jeszcze troche popada snieg.

                            Cierpliwości, Astro. Niedługo się przekonasz.
                            • astra18 Re: To jest ordynarne zastraszanie, 05.04.19, 21:46
                              jureek napisał:

                              > astra18 napisał:
                              >
                              > > Ale gdzie ta tasma z nagranymi naciskami????
                              >
                              > Jest taśma z rozmowy z przełożonym, na której są nagrane te naciski.

                              A kto twerdzi że ta tasma jest z naciskami przełożonych?
                              >
                              > > A co do taśmy, która zniknęła, to przypuszczam, że są gdzi
                              > > > eś jakieś jej kopie.
                              > >
                              > > Acha, przypuszczac to mozna na tym etapie ze jeszcze troche popada snieg.
                              >
                              > Cierpliwości, Astro. Niedługo się przekonasz.

                              No skoro tak twierdzisz to pewnie wiesz więcej od nas. I masz dowody.
    • czuk1 Re: "Interes publiczny" 31.03.19, 11:14
      maria421 napisała:
      > Wazniejsze jest jednak ze wnosi o objecie scigania z oskarzenia publicznego, ze
      > wzgledu na wystepujacy w sprawie interes publiczny. JAKI interes publiczny?
      > W jaki interes publiczny godzi publikacja tasm z nagranymi pertraktacjami bizne
      > sowymi prowadzonymi przez Kaczynskiego?

      Formalnie nie może inaczej. Chyba, że na drodze prawa cywilnego. Ale i tu nie ma szans.
      Kiedy już wnosi sprawę z KK to (jak sobie przypominam) może być wniesiona kiedy szkodzi
      osobie wnoszącej sprawę lub interesowi publicznemu (państwu, spółce, ….przez przestępstwa).
      A co tu mamy ? …. strata opinii polityka - tu zasłużona - nie może być przedmiotem sprawy karnej o przestępstwo, bo przestępstwa nie jest w stanie udowodnić. Facet więc falandyzuje prawo i - bezczelnie - utożsamia interes PiS z interesem publicznym. Podczas gdy jest odwrotnie.
      Austriak chciał generować podatki (ze zlecenia spółki - Srebrna), wykonał usługi, nie wypłaca mu się należnych kwot a więc skarb państwa traci dochody. To świadczy o uzasadnieniu ścigania z urzędu a nie ścigania GW za to, że donosi pośrednio o przestępstwie podatkowym.
      • maria421 Re: "Interes publiczny" 31.03.19, 14:11
        Czuku, oczywiscie ze Kaczynski jest z tych politykow , ktorzy uwazaja "panstwo to ja", czyli co dobre dla mnie, to dobre dla panstwa, co zle dla mnie, to zle dla panstwa.
    • ja.nusz Re: "Interes publiczny" 01.04.19, 14:13
      A tak na marginesie - czy Kaczyński nie ma wstydu, żeby upublicniać swój interes?
      Nie sądzę, żeby miał się czym chwalić....
      • maria421 Re: "Interes publiczny" 01.04.19, 15:22
        ja.nusz napisał:

        > A tak na marginesie - czy Kaczyński nie ma wstydu, żeby upublicniać swój intere
        > s?
        > Nie sądzę, żeby miał się czym chwalić....

        :-))))
    • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 10:35
      maria421 napisała:

      > a000000 napisała:
      >
      > > ale w sprawie karnej. Doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mają
      > tkiem
      > > to sprawa karna.
      >
      > I o to wlasnie chodzi , a zgodnie z §307 KPK, prokuratura miala 30 dni na doko
      > nanie postepowania sprawdzajacego, ten termin uplynal w pierwszych dniach luteg
      > o, czyli dwa miesiace temu.
      >
      KOREKTA :

      Termin uplynal w pierwszych dniach MARCA, czyli miesiac temu

      • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 15:14
        maria421 napisała:


        > Termin uplynal w pierwszych dniach MARCA, czyli miesiac temu
        >

        Fakt, powinni zamknąć sprawę, skoro przeciąganie w postaci braku tłumaczeń dokumentów ( bo kto niby ma tłumaczyć? )wydłużył ten czas.
        • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 16:34
          astra18 napisał:

          > Fakt, powinni zamknąć sprawę, skoro przeciąganie w postaci braku tłumaczeń doku
          > mentów ( bo kto niby ma tłumaczyć? )wydłużył ten czas.

          Od kiedy to obywatel ktory zglasza przestepstwo jest zobowiazany do dostarczenia przetlumaczonych na wlasny koszt dokumentow???

          Podasz mi jakas podstawe prawna?
          • a000000 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 16:57
            maria421 napisała:


            > Podasz mi jakas podstawe prawna?

            a czy obowiązujący język urzędowy nie jest wystarczającą podstawą?
            • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 17:08
              a000000 napisała:

              > a czy obowiązujący język urzędowy nie jest wystarczającą podstawą?

              Przeciez nie mowie ze dokumenty nie musza byc przetlumaczone na jezyk polski, pytam tylko o podstawe prawna ktora obowiazek tlumaczenia dokumentow naklada na skladajacego zawiadomienie o przestepstwie.
              • a000000 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 17:20
                maria421 napisała:

                > a000000 napisała:
                >
                > > a czy obowiązujący język urzędowy nie jest wystarczającą podstawą?
                >
                > Przeciez nie mowie ze dokumenty nie musza byc przetlumaczone na jezyk polski, p
                > ytam tylko o podstawe prawna ktora obowiazek tlumaczenia dokumentow naklada na
                > skladajacego zawiadomienie o przestepstwie.

                wiem, że jeśli przedstawiasz w urzędzie państwowym jakiś dokument, musi on być w języku polskim. Gdy oryginał jest w języku obcym - składający musi przedstawić tłumaczenie przez tłumacza przysięgłego. Urząd nie tłumaczy.

          • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 17:41
            maria421 napisała:

            > astra18 napisał:
            >
            > > Fakt, powinni zamknąć sprawę, skoro przeciąganie w postaci braku tłumacze
            > ń doku
            > > mentów ( bo kto niby ma tłumaczyć? )wydłużył ten czas.
            >
            > Od kiedy to obywatel ktory zglasza przestepstwo jest zobowiazany do dostarczeni
            > a przetlumaczonych na wlasny koszt dokumentow???

            A jak udowodni ze sa podstawy zeby prokuratura sie tym zajela?
            >
            > Podasz mi jakas podstawe prawna?

            Zdrowy rozsadek?:)
            • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 18:17
              astra18 napisał:

              > A jak udowodni ze sa podstawy zeby prokuratura sie tym zajela?

              Od kiedy to obowiazek udowodnienia ze sa podstawy prawne do podjecia sledztwa spoczywa na osobie wnoszacej skarge?

              > > Podasz mi jakas podstawe prawna?
              >
              > Zdrowy rozsadek?:)

              Zdrowy rozsadek mowi, ze obowiazek tlumaczenia (przez tlumacza przysieglego) spoczywa na panstwie, bo sprawiedliwosc nie moze byc tylko dla bogatych, czyli dla tych, ktorzy moga sobie pozwolic na wydanie grubych tysiecy na tlumaczenie obszernych dokumentow.
              • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 19:52
                maria421 napisała:

                > astra18 napisał:
                >
                > > A jak udowodni ze sa podstawy zeby prokuratura sie tym zajela?
                >
                > Od kiedy to obowiazek udowodnienia ze sa podstawy prawne do podjecia sledztwa s
                > poczywa na osobie wnoszacej skarge?

                Na jakiejs podstawie prokuratura wszczyna sledztwo. Na podstawie dokumentów w jezyku nieurzedowym???
                >
                > > > Podasz mi jakas podstawe prawna?
                > >
                > > Zdrowy rozsadek?:)
                >
                > Zdrowy rozsadek mowi, ze obowiazek tlumaczenia (przez tlumacza przysieglego) sp
                > oczywa na panstwie, bo sprawiedliwosc nie moze byc tylko dla bogatych, czyli dl
                > a tych, ktorzy moga sobie pozwolic na wydanie grubych tysiecy na tlumaczenie ob
                > szernych dokumentow.

                Mario, powtórze to co napisala wyzej Azerka - w Polsce jezykiem urzedowym jest jezyk polski.
              • a000000 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:04
                maria421 napisała:

                > Zdrowy rozsadek mowi, ze obowiazek tlumaczenia (przez tlumacza przysieglego) sp
                > oczywa na panstwie, bo sprawiedliwosc nie moze byc tylko dla bogatych, czyli dl
                > a tych, ktorzy moga sobie pozwolic na wydanie grubych tysiecy na tlumaczenie ob
                > szernych dokumentow.

                żartujesz? A co to takiego ten zdrowy rozsądek w przestrzeni prawnej????? językiem obowiązującym w polskiej przestrzeni urzędowej jest język polski.
                Prokuratura może co najwyżej odrzucić dostarczone dokumenty jako pozaprawne.
                Dostarczane do urzędu DOWODY mają być w języku urzędowym.
                W Niemczech możesz w sądzie przedstawić dowody w języku polskim??? na kim w Niemczech spoczywa obowiązek tłumaczenia dostarczonych dokumentów?

                • maria421 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:17
                  a000000 napisała:

                  > żartujesz?


                  Ja????? To Astra napisala ze zdrowy rozsadek mowi ze obowiazek tlumaczenia spada na skladajacego skarge!!!.

                  > A co to takiego ten zdrowy rozsądek w przestrzeni prawnej?????

                  Astry zapytaj, bo to ona argumentowala "zdrowym rozsadkiem".

                  języ
                  > kiem obowiązującym w polskiej przestrzeni urzędowej jest język polski.
                  > Prokuratura może co najwyżej odrzucić dostarczone dokumenty jako pozaprawne.
                  > Dostarczane do urzędu DOWODY mają być w języku urzędowym.
                  > W Niemczech możesz w sądzie przedstawić dowody w języku polskim??? na kim w Nie
                  > mczech spoczywa obowiązek tłumaczenia dostarczonych dokumentów?

                  Azerka, mowimy o PROKURATURZE, nie o innych urzedach panstwowych!

                  Pokazesz mi prawo nakladajace obowiazek tlumaczenia dokumentow na osobe skladajaca skarge do prokuratury? Jezeli nie znajdziesz, to nie kombinuj.

                  • astra18 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 20:26
                    maria421 napisała:

                    > a000000 napisała:
                    >
                    > > żartujesz?
                    >
                    >
                    > Ja????? To Astra napisala ze zdrowy rozsadek mowi ze obowiazek tlumaczenia spad
                    > a na skladajacego skarge!!!.

                    Skoro porozumiewamy sie w Polsce językiem polskim .

                    > Azerka, mowimy o PROKURATURZE, nie o innych urzedach panstwowych!

                    A prokuratura jest w jakiś sposób wyjeta spod "innych" urzedow państwowych???

                • jureek Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 21:24
                  a000000 napisała:

                  > W Niemczech możesz w sądzie przedstawić dowody w języku polskim???

                  Oczywiście, że mogę.
                  • a000000 Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 21:28
                    jureek napisał:

                    > a000000 napisała:
                    >
                    > > W Niemczech możesz w sądzie przedstawić dowody w języku polskim???
                    >
                    > Oczywiście, że mogę.

                    no i???? przyjmą? czy sami tłumaczą? czy każą tobie tłumaczyć?


                    • jureek Re: Giertych pozywa Swieczkowskiego 05.04.19, 21:38
                      a000000 napisała:

                      > no i???? przyjmą? czy sami tłumaczą? czy każą tobie tłumaczyć?

                      To zależy od przypadku. W urzędach podobnie. Niektóre wymagają tłumaczeń, a inne wręcz zastrzegają, żeby dostarczyć polskie wersje, bo mają swoich tłumaczy.
Pełna wersja