Zmieniając temat - filmy

14.03.19, 21:33
Tak dla urozmaicenia - może porozmawiamy o czymś z zupełnie innej beczki, np. o filmach?

Tych, które lubimy, które były dla nas ważne...

Żeby rozpocząć, rzucę jeden z istotnych w moim życiu filmów...

Koszmar z ulicy Wiązów 3

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/7/7f/A_Nightmare_on_Elm_Street_3_Dream_Warriors.jpg


Jeden z pierwszych horrorów, które obejrzałem w życiu. Jakoś tak w wieku 12 lat? Nie pamiętam dokładnie... Trzecia część cyklu o upiornym mordercy ze snów - i jeden z najlepszych filmów z tej serii. Wystraszył mnie potwornie, przyznaję, że długi czas zajęło mi uwolnienie się od lęku przed tym filmem... Z drugiej strony, to jeden z tych filmów, które uświadomiły mi, że lubię grozę :) Później to przerodziło się w moje zainteresowania horrorem jako gatunkiem filmowym i literackim, które trwa do dzisiaj.

"Nosi brudny brązowy kapelusz. Jest potwornie poparzony. Na palcach prawej ręki ma brzytwy. Nazywa się... Freddy Krueger"

Ciary :)

Dawajcie swoje ukochane / ważne filmy!
    • astra18 Re: Zmieniając temat - filmy 14.03.19, 22:43
      "Kramer contra Kramer", "Rain man"- z genialnymi kreacjami Dustina Hoffmana.
      "A star is born" z Barbara Streisand oczywiście a nie z tym tegorocznym erzazem,"The way we were"- do Baśki dolaczyl mój ulubiony Robert Redford.
      "Wichry namiętności","Okruchy dnia" w klimatycznych kreacjach aktorskich Anthony Hopkinsa i Emmy Thompson.
      "Amadeusz".....nawet w wersji lekkiej i przyjemnej film ukazujący choć cząstkę geniuszu kompozytora.

      A z "prehistorii" Saga rodu Forsytow", ha,ktoś pamięta?:) Nie wspominając juz fantastycznego serialu "Ja Klaudiusz"....

      Tak to mnie się na chybcika przypomniało.
      • stephen_s Re: Zmieniając temat - filmy 14.03.19, 23:31
        O! Jestem wielkim fanem "Amadeusza". "Okruchy dnia" też były mocne.

        "Ja Klaudiusz" nie oglądałem, ale lubię Dereka Jacobiego generalnie.
      • zbyfauch Re: tak spontanicznie ... 14.03.19, 22:51
        Oczywiście powstała masa lepszych, gorszych, genialnych filmów. Ten trzeci cytat jest hymnem na cześć kina.
      • stephen_s Re: tak spontanicznie ... 15.03.19, 00:12
        "Fargo" widziałem 20 lat temu... Wtedy ten film jakoś wielkiego wrażenia na mnie nie zrobił. Nie mówię, że to uzasadniona opinia... Film jest na liście tych filmów, które widziałem wieki temu i musze obejrzeć kiedyś jeszcze raz.
        • maria421 Re: tak spontanicznie ... 15.03.19, 08:42
          "Amadeusz", "Help", "Pol zartem , pol serio", "Kabaret" ,widzialam tyle razy ze znam na pamiec fragmenty dialogow i jeszcze wiele razy chetnie obejrze

          "Empire of the Sun", dla mnie najlepszy film Spielberga ,

          "La vita e´ bella" Benigniego ,widzialam pare razy za kazdym razem majac mokro pod powiekami

          "Sage rodu Forsytow" i "Ja, Klaudiusz" ogladalam, pamietam, chetnie bym ponownie obejrzala, tak jak "Szesc zon Henryka VIII"

          "Der Untergang" z fantastycznym , niedawno zmarlym Bruno Gans , najlepszym filmowym Hitlerem,

          "Mission" z moim ulubionym Jeremy Irons i przepiekna muzyka Ennio Morricone

          To pierwsze , jakie mi przyszly do glowy
          • stephen_s Re: tak spontanicznie ... 15.03.19, 11:21
            > "Empire of the Sun", dla mnie najlepszy film Spielberga

            Wg mnie spielberg zrobił tak wiele dobrych filmów w różnych gatunkach, że trudno wskazać ten najlepszy. Od "Parku jurajskiego" do "Monachium", sporo jego filmów jest najlepszych w swojej klasie.

            > "Der Untergang" z fantastycznym , niedawno zmarlym Bruno Gans , najlepszym filmowym Hitlerem

            Absolutnie wspaniały film, zgadzam się.
    • jureek Re: Zmieniając temat - filmy 15.03.19, 12:51
      Tak na szybko:

      pl.wikipedia.org/wiki/Samotni
      pl.wikipedia.org/wiki/Zamknij_si%C4%99_i_zastrzel_mnie
      pl.wikipedia.org/wiki/Guzikowcy
      www.filmweb.pl/film/Polski+film-2012-632638
      pl.wikipedia.org/wiki/Lewiatan_(film_2014)
      pl.wikipedia.org/wiki/Wesele_(film_2004)
      • astra18 Re: Zmieniając temat - filmy 15.03.19, 15:24
        jureek napisał:

        > Tak na szybko:
        >
        > pl.wikipedia.org/wiki/Samotni
        > pl.wikipedia.org/wiki/Zamknij_si%C4%99_i_zastrzel_mnie
        > pl.wikipedia.org/wiki/Guzikowcy


        A "Żene za pultem" pamiętasz?:)

        • jureek Re: Zmieniając temat - filmy 15.03.19, 15:51
          astra18 napisał:

          > A "Żene za pultem" pamiętasz?:)

          To był chyba serial. Coś tam mi się majaczy, ale ze starszych czeskich filmów mam innych faworytów. Na przykład "Na skraju lasu" z 1976 roku gdzie zagrali razem Zdeněk Svěrák i Daniela Kolářová, czyli ci sami, którzy też w parze 30 lat później zagrali w "Butelkach zwrotnych".
      • maria421 Re: Zmieniając temat - filmy 15.03.19, 15:40
        jureek napisał:

        > pl.wikipedia.org/wiki/Wesele_(film_2004)

        Widzialam w TVPolonia, swietny film.
        • astra18 Re: Zmieniając temat - filmy 16.03.19, 09:56
          maria421 napisała:

          > jureek napisał:
          >
          > > pl.wikipedia.org/wiki/Wesele_(film_2004)
          >
          > Widzialam w TVPolonia, swietny film.

          Dziędziel i Jakubik..."wymiatają":)

          Dziędziel ma teraz dobry, intensywny czas w swojej karierze aktorskiej, od czasu do czasu zerkałam na serial "Dziewczyny ze Lwowa",i to niezła pozycja tego gatunku - może złapiesz na TVPolonia, a z ekranowej polecam "Moje córki krowy".
          • zbyfauch Dziędziel 16.03.19, 10:06
            Dom Zły, mocny film osadzony w głębokim peerelu, do którego (peerelu, nie domu) tęskni połowa populacji Najjaśniejszej.
            • ja.nusz Re: Dziędziel 16.03.19, 10:42
              zbyfauch napisał:

              > Dom Zły, mocny film osadzony w głębokim peerelu, do którego (peerelu, nie domu)
              > tęskni połowa populacji Najjaśniejszej.


              No i to - osadzone w dzisiejszych realiach...


              • zbyfauch Wszyscy jesteśmy Chrystusami 16.03.19, 11:22
                przerażający obraz. Nie każdy jednak jest w stanie wczuć w atmosferę. To nie jest film dla abstynentów. :)
                • astra18 Re: Wszyscy jesteśmy Chrystusami 16.03.19, 11:48
                  zbyfauch napisał:

                  > przerażający obraz. Nie każdy jednak jest w stanie wczuć w atmosferę. To nie je
                  > st film dla abstynentów. :)

                  Skoro czujesz te klimaty to dorzuć do tego "Pod mocnym aniołem":)
                  >
                  >
                  • zbyfauch Re: Wszyscy jesteśmy Chrystusami 16.03.19, 11:52
                    astra18 napisał:


                    > Skoro czujesz te klimaty to dorzuć do tego "Pod mocnym aniołem":)

                    Jak obejrzę. :)
                    • maria421 Re: Wszyscy jesteśmy Chrystusami 17.03.19, 13:58
                      "Zolty szalik" z Gajosem ktos widzial? Doskonaly!
                      • zbyfauch Re: Wszyscy jesteśmy Chrystusami 17.03.19, 15:05
                        maria421 napisała:

                        > "Zolty szalik" z Gajosem ktos widzial? Doskonaly!

                        Fakt.
                        A z niemieckiego podwórka, nieźle zagrał Juhnke w pewnym sensie samego siebie.
                        Pozostając w temacie w "Leaving Las Vegas" Cage przeszedł samego siebie.
                        Tu piękna gra słów. :)

                        • stephen_s Re: Wszyscy jesteśmy Chrystusami 17.03.19, 17:54
                          Z drugiej strony - Nicholas Cage w tragicznym remake'u "The Wicker Man":

                          www.youtube.com/watch?v=Qjme5hh_bYY

                          Dodam, że oryginalny "The Wicker Man" z lat 70tych to naprawdę wart obejrzenia film. Remake z Cage'em... absolutnie nie :)
                          • zbyfauch Re: Wszyscy jesteśmy Chrystusami 17.03.19, 20:27
                            stephen_s napisał:

                            > Dodam, że oryginalny "The Wicker Man" z lat 70tych to naprawdę wart obejrzenia
                            > film. Remake z Cage'em... absolutnie nie :)

                            To horror, dlatego o nim nie słyszałem.
                            W życiu obejrzałem chyba dwa horrory, Omen z Peckiem i Midnight Meat Train.
                            Ten drugi jest tak absurdalnie komiczny, że wart polecenia. Omen można sobie odpuścić. Pamiętam tylko jedną sceną, jak szyba dakapituje kogoś na ulicy. Ale tylko dla tej sceny oglądać cały film?
                            • zbyfauch Re: Wszyscy jesteśmy Chrystusami 17.03.19, 20:28
                              scenę dekapituje
                            • stephen_s Re: Wszyscy jesteśmy Chrystusami 17.03.19, 21:42
                              > To horror, dlatego o nim nie słyszałem.

                              Oryginalny "The Wicker Man" to brytyjski klasyk, z udziałem m.in. Christophera Lee:

                              www.youtube.com/watch?v=a-tDnavDCwI

                              Jedna z moich ulubionych scen - Christopher Lee, piosenka (jedna z kilku w filmie) oraz Britt Eklund w roli wiejskiej rozdziewiczarki :)

                              www.youtube.com/watch?v=c4h5YZjVDqg

                              > Ten drugi jest tak absurdalnie komiczny, że wart polecenia. Omen można sobie odpuścić. Pamiętam tylko jedną sceną, jak szyba dakapituje kogoś na ulicy. Ale tylko dla tej sceny oglądać cały film?

                              "MMT" nigdy nie widziałem w całości... Jakoś z opisów nie zainteresował mnie. "Omen" to, co by nie mówić, klasyka - jeden z trzech głośnych "satanicznych" filmów z lat 70tych (obok "Dziecka Rosemary" oraz "Egzorcysty"). Ma słabsze momenty (te wszystkie kompletnie nierealne sceny śmierci róznych ludzi), ale atmosfera fajna. I jeden z najbardziej znanych motywów muzycznych w kinie grozy (i chyba w ogóle).
          • maria421 Re: Zmieniając temat - filmy 16.03.19, 11:01
            astra18 napisał:

            > Dziędziel ma teraz dobry, intensywny czas w swojej karierze aktorskiej, od czas
            > u do czasu zerkałam na serial "Dziewczyny ze Lwowa",i to niezła pozycja tego ga
            > tunku - może złapiesz na TVPolonia, a z ekranowej polecam "Moje córki krowy".

            "Dziewczyny ze Lwowa" mignely mi sie kiedys na TVPolonia, ale w porze popoludniowej, kiedy ja zazwyczaj nie ogladam telewizji.

            • maria421 Re: Zmieniając temat - filmy 16.03.19, 11:05
              Ktos ogladal "Cudownie ocalonego" Mariana Opanie? Bardzo mi sie podobal.

            • jureek Re: Zmieniając temat - filmy 19.03.19, 15:40
              maria421 napisała:

              > "Dziewczyny ze Lwowa" mignely mi sie kiedys na TVPolonia, ale w porze popoludni
              > owej, kiedy ja zazwyczaj nie ogladam telewizji.

              Nadawali też w niedziele po dzienniku, ale dla mnie to godzina, gdy leci Tatort, więc nie oglądałem.
              • maria421 Re: Zmieniając temat - filmy 01.04.19, 13:26
                Obejrzalam wczoraj "50 Shades of Grey", nie zachwycilo mnie.

                Natomiast zafascynowal mnie, jakis juz czas temu ogladany, film "Nymphomaniac", obie czesci.
    • stephen_s Mój kolejny ważny film... 18.03.19, 21:24
      Bram Stoker's Dracula w reżyserii Francisa Forda Coppoli

      www.originalposter.co.uk/uploads/154735743999482_mainphoto.jpg" border="0" alt="https://www.originalposter.co.uk/uploads/154735743999482_mainphoto.jpg">

      Według mnie jedna z najlepszych adaptacji "Drakuli" Brama Stokera. Widziałem ten film po raz pierwszy w wieku... 14 lat chyba. W ramach wycieczki szkolnej. Mam wrażenie, że był to trochę nieprzemyślany ruch ze strony naszych nauczycieli, bo film zawiera sporo golizny i perwersyjnego seksu (z jedną sceną wręcz ocierającą się o zoofilię). :)))) Nie będę jednak na to narzekał, bo film jest wg mnie absolutnie wspaniały.

      To, co zrobił Coppola, to wyrwał tę historię ze starych schematów ustalonych przez klasyczną kreację Beli Lugosiego z lat 30tych i na nową sięgnął do ducha oryginalnej powieści. Dracula w tym filmie nie ma już fraka i peleryny, jest egzotyczny, dziki i bardzo demoniczny. Film pokazał wprost to, co w wiktoriańskiej powieści sugerowano - motyw wampira jako istoty niepokojąco seksualnej. Dla mnie ten film zdefiniował to, jak postrzegam wampiry w ogóle.

      Ogólnie zaś rzecz biorąc, film jest przepięknie zrealizowany i ma wspaniałą muzykę Kilara. Można się czepiać różnych jego elementów, np. wątku miłosnego, czy tez obsadzenia w jednej z ról Keanu Reevesa - ale generalnie, dla mnie ten film jest wspaniały. Jeden z tych, do którego wiele razy wracałem.

      Scena dla przykładu (w której Jonathan Harker spotyka w zamku Draculi trzy tajemnicze kobiety):

      www.youtube.com/watch?v=PvfQHUH2wLA
      Dla porządku - tak, jedna z nich to Monica Bellucci :))
      • zbyfauch Coppola nakęcił jeden 18.03.19, 22:10
        doskonały film, "Czas Apokalipsy".
        • stephen_s Re: Coppola nakęcił jeden 18.03.19, 22:27
          Wiem. Kiedyś wypadałoby w końcu obejrzeć...
        • ja.nusz Re: Coppola nakęcił jeden 19.03.19, 11:14
          zbyfauch napisał:

          > doskonały film, "Czas Apokalipsy".
          >
          "Apokalipsa" jest zakomita , ale nie zapominajmy o "Oćcach Krzestnych", choć trzeci nie umywa się do poprzedników.

          Córka mistrza dostała za "Ojca III" złotą malinkę, ale nakręciła po latach genialny
          "Lost in Translation" i dostała Oskara za scenariusz.
          • zbyfauch Re: Coppola nakęcił jeden 19.03.19, 11:27
            ja.nusz napisał:

            > "Apokalipsa" jest zakomita , ale nie zapominajmy o "Oćcach Krzestnych", choć tr
            > zeci nie umywa się do poprzedników.
            Fakt, aczkolwiek "Ojciec Chrzestny" nie należy do moich ulubionych filmów.
            Także ze względu na stosunek do bohaterów. Z postaciami tej bandyckiej rodziny można się identyfikować.
            Dużo bardziej podobało mi się podejście do tematu w "Chłopcach z Ferajny" (Goodfellas), gdzie mafiosi przedstawieni są takomi, jakim w moim wyobrażeniu są, prymitywnymi bandytami, prostacką, brutalną hołotą. Ale ten film zrobił Scorsese.

            > "Lost in Translation" i dostała Oskara za scenariusz.

            Tak, świetny film, doskonałe aktorstwo.
            • zbyfauch Aczkolwiek 19.03.19, 11:36
              "Rodzina Soprano" przeczy mojemu powyższemu zeznaniu. Serial po prostu genialny. I gra w nim też Lorrain Bracco, ta z Goodfellas, już wtedy dojrzała kobieta a wręcz powalająca seksapilem.
Pełna wersja