stephen_s
23.03.19, 17:03
Dzisiaj w nocy śniło mi się, że dyskutowałem z ojcem o poziomie gry aktorskiej Vincenta Price'a w filmowej adaptacji "Master of the World" Verne'a.
Sen płynnie przeszedł w relację z mojej wizyty w feministycznym burdelu w Turcji. Wizyty niezakończonej seksem, jak to u mnie w życiu.
Tego sny mam co jakiś czas. Jaki z tego wniosek?
Celibat nie działa! Jako 40-letni prawiczek oświadczam: przeciętny człowiek nie może żyć bez seksu i / lub miłości, to zryje mu psychikę...
Tak więc, ci wszyscy księża z Kościoła katolickiego? Większość z nich albo ma kobiety / mężczyzn na boku, albo ma nasrane w głowach. Może jakaś część z nich jest aseksualna, ale większość albo udaje, albo ma ostre problemy w wyniku takiego życia. Albo popada w dewiację i molestuje kleryków, dzieci itd.
Tak mówię. Howgh.