"Budzet nie jest z gumy"

26.03.19, 15:49
Oczywiscie ze nie, ale o tym trzeba bylo pamietac ZANIM sie zaczelo przekupywac wyborcow :

next.gazeta.pl/next/7,151003,24586429,morawiecki-budzet-nie-jest-z-gumy-deficyt-budzetowy-wzrosnie.html#s=BoxOpImg1
Poza tym, jezeli deficyt budzetowy wzrasta w czasie sprzyjajacej koniunktury , to jest to tylko i wylacznie wina rzadzacych.
    • a000000 Re: "Budzet nie jest z gumy" 26.03.19, 16:35
      maria421 napisała:


      > Poza tym, jezeli deficyt budzetowy wzrasta w czasie sprzyjajacej koniunktury ,
      > to jest to tylko i wylacznie wina rzadzacych.

      Komu proponujesz zabrać, aby dać nauczycielom, którzy MOIM (podkreślam słowo MOIM) zdaniem nie zasługują na podwyżki, tylko na kopa w czwórkę i na kasę do marketu lub na taśmę do fabryki aby dowiedzieli się co to znaczy praca...
      Ja już Ci powiedziałam... WYNIKI!!!!! nauczyciel mający wyniki zasługuje na 50 tys miesięcznie a może i więcej.... ale nie taki, którego absolwent na pytanie o imię Pana Tadeusza wymyśla cuda na kiju.... a w końcu przyznaje że nie wie.... (sonda uliczna z miasta stołecznego).

      Zauważ, że nauczyciele podwyżki już dostali i zarabiają na całkiem godziwym poziomie za to swoje pensum... Mają trzynaste pensje, dodatki po kilka stów do obydwu wielkich świąt, ekstra parę stów na wakacje, trzy miesiące wolnego płatnego....
      Zaprawdę, zważywszy na fatalny poziom nauczania, przeginają.

      • maria421 Re: "Budzet nie jest z gumy" 26.03.19, 16:45
        Azerko, cos Ty sie tak na nauczycieli zawziela???

        Ja nie chce nikomu nic odbierac, ja jestem i zawsze bylam, przeciwna rozdawnictwu.
        • a000000 Re: "Budzet nie jest z gumy" 26.03.19, 18:25
          maria421 napisała:

          > Azerko, cos Ty sie tak na nauczycieli zawziela???
          >
          > Ja nie chce nikomu nic odbierac, ja jestem i zawsze bylam, przeciwna rozdawnict
          > wu.

          Też jestem przeciwna rozdawnictwu. I roszczeniowości. A nauczyciele chcą więcej przywilejów i więcej pieniędzy a wyniki ich pracy coraz gorsze. Dla mnie, dawanie komukolwiek podwyżki bez wyników to gorzej niż rozdawnictwo.
          Do tematu podwyżek dla nauczycieli można podejść po likwidacji przywilejów czyli karty nauczyciela - reliktu komuny.

          Rozdawnictwem nie jest wspieranie tych, którzy sami nie są w stanie niczego zapracować czyli: dzieci, emeryci, niepełnosprawni.

          Pytasz, co się tak zawzięłam.... no to Ci powiem. Otóż dotarło do mnie, że ci ludzie (w większości) niszczą dzieci. Małe dziecko ciekawe świata, chłonne wiedzy, po pierwszej klasie nienawidzi szkoły a zdobywanie wiedzy jest dla niego nudne i uciążliwe. Powiedz mi, gdzie się podziała naturalna ciekawość świata u tych maluchów? dlaczego szkołę traktują jak miejsce do rozrabiania, z wiedzą jej nie kojarząc?
          Odnoszę wrażenie, że nauczyciele nie przychodzą do szkoły aby uczyć, tylko aby zarabiać.
          Czyli wyłudzają od podatnika nienależne pieniądze. A rodzice, którym zależy na wykształceniu dzieci, muszą się posiłkować korepetycjami.

          Mario, zdobywanie wiedzy i rozwój mentalny społeczeństwa są zbyt ważne, aby oddawać je w ręce miernot. Mój ślubny twierdzi, że płacimy frycowe za wieloletnią selekcję negatywną naboru do zawodu. Do szkół pedagogicznych szli ci, którzy nigdzie indziej nie zostali przyjęci...
          Nie wiem, jak to zmienić. Sądzę, że gdyby płacono nie za staż czy tablicowe, a tylko i wyłącznie za WYNIKI, to dziś nie byłoby żadnych problemów z edukacją. I wówczas niech zarabiają więcej niż w bankach - są tego warci.
          A póki co - jestem uwzięta.
          • maria421 Re: "Budzet nie jest z gumy" 26.03.19, 18:32
            Zgadzam sie, ze nie nalezy oddawac spoleczenstwa w rece miernot, szczegolnie jezeli te miernoty siedza w Sejmie i urzadzaja zycie wszystkim obywatelom za pieniadze tych obywateli. Im wieksza miernota, im wieksze zero, tym bardziej sie nadyma, tym bardziej chce uchodzic za "zbawce narodu", za "meza stanu". Brrrr ....

            • a000000 Re: "Budzet nie jest z gumy" 26.03.19, 18:56
              maria421 napisała:

              > Zgadzam sie, ze nie nalezy oddawac spoleczenstwa w rece miernot, szczegolnie j
              > ezeli te miernoty siedza w Sejmie i urzadzaja zycie wszystkim obywatelom za pie
              > niadze tych obywateli. Im wieksza miernota, im wieksze zero, tym bardziej sie n
              > adyma, tym bardziej chce uchodzic za "zbawce narodu", za "meza stanu". Brrrr ..
              > ..
              >


              no i widzisz..... a kto te miernoty produkuje? czyż nie szkoła? i z każdym rokiem jest gorzej.
              • maria421 Re: "Budzet nie jest z gumy" 26.03.19, 19:11
                a000000 napisała:

                > no i widzisz..... a kto te miernoty produkuje? czyż nie szkoła? i z każdym ro
                > kiem jest gorzej.

                A kto na te miernoty glosuje? :-)

                Azerko, tak sie, niestety, stalo, ze teraz do polityki ida glownie miernoty, nie tylko w Polsce zreszta.

                Jak to powiedziala w "Ranczo" Solejukowa do Wojta jak jej proponowal posade w partii? "Ja jeszcze potrafie uczciwie na zycie zarobic" :-)
      • astra18 Re: "Budzet nie jest z gumy" 27.03.19, 15:31
        a000000 napisała:


        > Zauważ, że nauczyciele podwyżki już dostali i zarabiają na całkiem godziwym poz
        > iomie za to swoje pensum...

        Coś mi się wydaje, z "odsłuchów" że rura im szybko zmieknie. Ileż można być na urlopie bezpłatnym.
        Dostali ale chca więcej i więcej.



Pełna wersja