Złodziejstwo

05.04.19, 10:37
Jeśli możecie, to przeczytajcie:

krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24615062,nie-zgadzal-sie-kolor-sw-jana.html

Historia w skrócie: starsza pani oddaje proboszczowi na przechowanie obraz. Po roku chce go odebrać. Proboszcz oddaje, ale... okazuje się, że oddał kopię. Oryginał sobie zachował.

Przez następne kilkanaście lat pani domaga się od proboszcza zwrotu, bezskutecznie. Kiedy w końcu idzie do prokuratury, ta... z początku nie widzi przestępstwa. Dopiero później udaje się doprowadzić do procesu. Ksiądz oddaje obraz, ale zaczyna szykanować starszą panią...

I znowu: jednostkowy przypadek, powiecie. Ale ileś takich jednostkowych przypadków naprawdę w pewnym momencie przechodzi w jakość i pokazuje mentalność polskich księży. Którzy nauczają potem wiernych o moralności, zostają biskupami, próbują kształtować politykę państwa...
    • maria421 Re: Złodziejstwo 05.04.19, 10:55
      Masz racje, oszustwo i zlodziejstwo, ale ciekawa jestem czy GW pisalaby o tym, gdyby zlodziej i oszust nie byl ksiedzem.

      Przy okazji, w tym tygodniu w niemieckiej TV widzialam takie dane dotyczace pedofilii, ktore teraz podam tylko w przyblizeniu:

      51% przypadkow ma miejsce w domu, sprawca jest ktos z bliskiego kregu dziecka

      17% ma miejsce w szkole, w roznych klubach i w kosciolach

      Mozna wiec zalozyc, ze tylko w 6% wszystkich przypadkow pedofilii sprawca jest ksiadz, ale z przekazu mediow odnosi sie wrazenie, ze to ksieza sa glownymi sprawcami pedofilii.
      • ja.nusz Re: Złodziejstwo 05.04.19, 11:08
        maria421 napisała:

        > Masz racje, oszustwo i zlodziejstwo, ale ciekawa jestem czy GW pisalaby o tym,
        > gdyby zlodziej i oszust nie byl ksiedzem.
        >
        > Przy okazji, w tym tygodniu w niemieckiej TV widzialam takie dane dotyczace ped
        > ofilii, ktore teraz podam tylko w przyblizeniu:
        >
        > 51% przypadkow ma miejsce w domu, sprawca jest ktos z bliskiego kregu dziecka
        >
        > 17% ma miejsce w szkole, w roznych klubach i w kosciolach
        >
        > Mozna wiec zalozyc, ze tylko w 6% wszystkich przypadkow pedofilii sprawca jest
        > ksiadz, ale z przekazu mediow odnosi sie wrazenie, ze to ksieza sa glownymi sp
        > rawcami pedofilii.

        Przecież sama piszesz, że widziałaś te procenty w TV, czyli w mediach....

        Problem nagłaśniany w mediach to nie liczba pedofilskich księży, a podejście do problemu kościoła jako instytucji.

        A to, że do przmocy w stosunku do dzieci w najwyższym stopniu dochodzi w rodzinie, jest znane od lat.
        • maria421 Re: Złodziejstwo 05.04.19, 11:28
          ja.nusz napisał:

          > Przecież sama piszesz, że widziałaś te procenty w TV, czyli w mediach....

          To byla wyjatkowa wiadomosc, dlatego zapamietalam.

          > Problem nagłaśniany w mediach to nie liczba pedofilskich księży, a podejście do
          > problemu kościoła jako instytucji.

          17% rozklada sie na szkole, kluby, koscioly. W Niemczech najwiekszym skandal pedofilski mial miejsce w Odenwaldschule, ale nikt nie oskarza instytucji takich jak Schulamt czy ministerstwo o zaniedbania, nikt nie robi z kazdego nauczyciela potencjalnego pedofila.

    • a000000 Re: Złodziejstwo 05.04.19, 12:38
      stephen_s napisał:

      parę szczegółów odnośnie złodziejstwa:

      ksiądz nigdy nie udawał, że oddaje kopię. Sugerował właścicielce że oryginał trzeba chronić, bo zabytkowy obraz w kapliczce przydrożnej jest narażony na zniszczenie, kapliczka ponoć była dewastowana... Owszem, zwlekał ze zwrotem oryginału, bo twierdził że obraz musi przejść renowację.... gdy przyszła policja oddał obraz bez słowa, policja obraz oddała do depozytu do muzeum, przed sądem ksiądz dobrowolnie podał się karze.
      Teraz to muzeum ma oddać obraz, bo jest w posiadaniu. A właścicielka ma zapłacić za przechowanie. I sprawa się komplikuje, bo sąd zasądził koszta przechowania bezpodstawnie, gdyż muzeum o takie nie wystąpiło. Nawet parafianie twierdzą, że ksiądz ochronił obraz, bo podczas sporu dwa razy kapliczka była dewastowana i ograbiana i gdyby nie ksiądz, obrazu już by nie było.
      Takie są fakty podane przez lokalną prasę. Wszystko poszukałam w necie w lokalnej prasie.

      Wątpię, czy ksiądz chciał obraz ukraść - sprawa zbyt głośna i cały czas jawna. Nikt nie tajniaczył się z faktem, że obraz został przekazany na przechowanie.... Ksiądz też nigdy nie twierdził, że obraz oddał....

      Po prawdzie - zabytki powinny być w chronionym muzeum, a w kapliczkach i w kościołach kopie.... Słynny Sąd Ostateczny Memlinga jest w muzeum, a w kościele wisi jego kopia.

      Wiem, że prawo własności jest święte i to właściciel rządzi, ale jeśli chodzi o dzieła sztuki czyli dziedzictwo kulturowe , oryginały powinny znajdować się w miejscach chronionych.
Pełna wersja