Medycyna alternatywna

29.04.19, 16:01
czyli, "piec minut i po zawale" :

mamadu.pl/142039,jerzy-zieba-poleca-swoja-metode-na-zawal-znachorem-zajela-sie-prokuratura
Na goraczke do pieca na trzy zdrowaski? :-)

Mam znajomego , znam go cale jego zycie, przeporzadny , dobry, pomocny czlowiek, ale fanatyk medycyny alternatywnej i zaciety wrog medycyny szkolnej, oczywiscie rowniez szczepionek.

Macie tez takich w swoim otoczeniu? Ludzi, ktorzy nawet jak sami cierpia, to nie chca pomocy lekarza, bo lekarze to "konowaly" i chca tylko na ludziach zarabiac, podobnie jak koncerny farmaceutyczne...

    • a000000 Re: Medycyna alternatywna 29.04.19, 18:06
      Zięba na początku mówił całkiem rozsądnie, opierał się na biochemii czyli nauce. Gdy się zbliżył do antyszczepionkowców - odleciał.

      W rodzinie mam jednego który szczepi się na wszystko, i mam innego który woli umrzeć niż iść do konowała.

      Nie śmiej się z tych zdrowasiek w piecu..... Tu chodzi o to, że niektóre choroby wymagają porządnego wygrzania , nie antybiotyków. Oczywiście w nowelce pokazane jest dosłowne przegięcie.
      Dziecięciem będąc, w podwórku mieszkał staruszek, który wracał z wojny japońskiej, pieszo przez Syberię, trzy lata. I w drodze dostał zapalenia płuc. Baby wsiowe rozpaliły "banię" (rodzaj sauny) i smagały go rózgami aż zemdlał. Po trzech dniach obudził się zdrowy. I to nie są czary bynajmniej....
      • maria421 Re: Medycyna alternatywna 29.04.19, 18:23
        Sprawdzilam zyciorys Zieby, ten czlowiek nie ma zadnego wyksztalcenia medycznego czy paramedycznego a zajmuje sie medycyna.

        Azerko, ja cenie sobie ziololecznictwo tak jak cenie wiele domowych sposobow na rozne dolegliwosci, ale roznym znachorom mowie zdecydowanie "nie".
        • a000000 Re: Medycyna alternatywna 29.04.19, 19:33
          maria421 napisała:

          > Sprawdzilam zyciorys Zieby, ten czlowiek nie ma zadnego wyksztalcenia medyczneg
          > o czy paramedycznego a zajmuje sie medycyna.

          on się z tym nie kryje. Mówi wprost że z wykształcenia jest jakoś tak od budowy maszyn. A biochemia to jego pasja. Czyta różne naukowe książki i kontaktuje się z podobnymi pasjonatami jak on. Również z lekarzami.
          Kiedyś tłumaczył mechanizmy przyswajania witamin, co się dzieje przy braku witamin, co się dzieje w chorobach przewlekłych. I mówi, że medycyna konwencjonalna jest doskonała, ale w sytuacjach ratowania życia. Jeśli zaś chodzi o choroby przewlekłe, to medycyna konwencjonalna ponosi klęskę... jedynie co potrafi, to niweluje skutki, zamiast walczyć z przyczyną. Czyli nie zapobiega.
          Ale od czasu afery szczepionkowej nie da się faceta słuchać. Zrobił się fanatyczny. A wobec fanatyzmu - nauka wysiada.

          > Azerko, ja cenie sobie ziololecznictwo tak jak cenie wiele domowych sposobow na
          > rozne dolegliwosci, ale roznym znachorom mowie zdecydowanie "nie".

          no to Ci powiem. Mój brat by już nie żył, gdyby nie znachor. Medycy odstąpili bez diagnozy. A znachor popatrzył, powąchał, popytał.... i trafił w samo sedno. Dał zioła, czarne i gorzkie, i pomogło.

          Obecnie nie znam żadnego znachora. A medycy już dwa razy mnie kostusi z łap wyciągali. Więc chodzę do medyków, mam szczęście nie trafiać na konowałów.
          • maria421 Re: Medycyna alternatywna 29.04.19, 19:48
            Oczywiscie ze nowoczesna medycyna zapobiega chorobom, chocby wlasnie poprzez szczepienia. Zaden znachor jeszcze lepszego srodka zapobiegajacego zakazeniom wirusowym nie wymyslil.
            Nowoczesna medycyna stawia tez na wczesne wykrywanie chorob poprzez okresowe badania.
            Nowoczesna medycyna propaguje tez zdrowy styl zycia.

            Co maja do zaproponowania znachorzy? Nic.
            • a000000 Re: Medycyna alternatywna 29.04.19, 19:51
              maria421 napisała:

              > Nowoczesna medycyna propaguje tez zdrowy styl zycia.

              ale chorób przewlekłych nie leczy.


              > Co maja do zaproponowania znachorzy? Nic.

              no cóż... to samo co i lekarze - zdrowy tryb życia.

              • maria421 Re: Medycyna alternatywna 29.04.19, 19:53
                a000000 napisała:

                > ale chorób przewlekłych nie leczy.

                Ale pozwala z nimi calkiem dlugo zyc. Znachorzy choroby wiencowej tez nie ulecza.

                > no cóż... to samo co i lekarze - zdrowy tryb życia.

                I w razie zawalu uciskanie ostrym narzedziem pod nosem zamiast wezwania pogotowia....

                • a000000 Re: Medycyna alternatywna 29.04.19, 20:57
                  maria421 napisała:


                  > I w razie zawalu uciskanie ostrym narzedziem pod nosem zamiast wezwania pogotow
                  > ia....

                  raczej podczas czekania na pogotowie....
                  Zięba mówi wprost, że w ratowaniu życia nic nie zastąpi medycyny konwencjonalnej. A zawał to zagrożenie życia.
                  Posłuchaj sobie na you tube o czym i co on mówi. I raczej starsze wykłady, gdy się nie zajmował szczepionkami.
                  • maria421 Re: Medycyna alternatywna 30.04.19, 08:18
                    a000000 napisała:

                    > raczej podczas czekania na pogotowie....
                    > Zięba mówi wprost, że w ratowaniu życia nic nie zastąpi medycyny konwencjonalne
                    > j. A zawał to zagrożenie życia.
                    > Posłuchaj sobie na you tube o czym i co on mówi. I raczej starsze wykłady, gdy
                    > się nie zajmował szczepionkami.

                    Zieba mowi "piec minut, i po zawale" , nie mowi ze oprocz uciskania pod nosem nalezy karetke wezwac, obejrzyj :

                    www.youtube.com/watch?v=-PQHZuAusBo
                    Zieba mowi tez "jezeli ktos ma zawal", tak jakby diagnoze czy naprawde nastapil zawal mozna bylo "na oko" wystawic.
                    Jezeli on chorym na chorobe wiencowa takie widelki do uciskania pod nosem zamiast nitrogliceryny zaleca, to jest to niebezpieczny oszolom.

                    • a000000 Re: Medycyna alternatywna 30.04.19, 08:34
                      maria421 napisała:


                      > to jest to niebezpieczny oszolom.

                      Tak. I stało się to po tym, gdy skumał się z antyszczepionkowcami. Przedtem był zupełnie inny. Teraz nie da się go słuchać - w wypowiedziach przebija fanatyzm, agresja i teorie spiskowe...

                      • maria421 Re: Medycyna alternatywna 30.04.19, 08:57
                        Jeszcze jedna sprawa to rozne leki i suplementy sprzedawane w internecie. Kiedys, lata temu, na moja poczte mailowa dostawalam maile firm ktore mi chcialy Viagre sprzedawac:-)

                        Jak mi jest jakis lek potrzebny, to ide po niego do apteki, najczesciej z recepta od lekarza. Nigdy bym nie kupila leku w internecie!

                        Nie jestem tez zwolenniczka jakichkolwiek suplementow diety, modnych cudownych kapsulek itp. nawet tych sprzedawanych w aptece, bo te nigdy nie zastapia swiezych produktow.

                        Ciekawe jaki bedzie wynik rewizji w magazynie Zieby i co znajda w produktach tam skladowanych.


                        • a000000 Re: Medycyna alternatywna 30.04.19, 09:38
                          maria421 napisała:

                          > Jeszcze jedna sprawa to rozne leki i suplementy sprzedawane w internecie. Kiedy
                          > s, lata temu, na moja poczte mailowa dostawalam maile firm ktore mi chcialy Via
                          > gre sprzedawac:-)

                          nie jest źle..... viagra to mały pikuś..... mnie przez kilka miesięcy z uporem maniaka proponowano ni mniej ni więcej tylko..... przedłużenie penisa!!!! Wówczas mój dostawca netu serwer miał w USA i nie nadążał z likwidacją reklam. Teraz jesteśmy gmeil i się uspokoiło.

                          Co do Zięby. Znalazłam artykuł opisujący sprawę.

                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24131150,lekarze-zawiadomili-prokurature-po-wpisie-jerzego-zieby-pisal.html

                          I tu trzymam stronę Zięby. Na skanie z tweetera Zięba mówi o askorbinianie sodu, a dziennikarz mówi, że lekarze mieli podać witaminę C, na żądanie rodziców. Kto jak kto, ale lekarze chyba są świadomi, że są to dwie różne substancje!!! I jeśli podali faktycznie witaminę C, to należy im odrąbać głupie łby.
                          Znam przypadek (rodzina) gdy lekarz zachorował na sepsę.... i bezradni koledzy podali mu w końcu dożylnie roztwór askorbinianu sodu.... i facet ożył!!!


                          > Jak mi jest jakis lek potrzebny, to ide po niego do apteki, najczesciej z recep
                          > ta od lekarza. Nigdy bym nie kupila leku w internecie!

                          uważam, że handel lekami w obrocie poza aptecznym powinien być zabroniony kodeksowo z paragrafu o narażanie zdrowia i życia.



                          > Nie jestem tez zwolenniczka jakichkolwiek suplementow diety, modnych cudownych
                          > kapsulek itp. nawet tych sprzedawanych w aptece, bo te nigdy nie zastapia swie
                          > zych produktow.


                          A nawet takie suplementy szkodzą, w przypadkach, gdy delikwent nie cierpi na niedobory danej substancji. Przedawkowanie jest zazwyczaj szkodliwe, gdyż nie wszystkie nadmiary są wydalane.
                          Aby się suplementować, należy najpierw zbadać faktyczny poziom danej substancji w organizmie..... o tym za każdym razem mowy o suplementach mówił Zięba. Lekarze ani aptekarze nie ostrzegają!!!!


                          > Ciekawe jaki bedzie wynik rewizji w magazynie Zieby i co znajda w produktach ta
                          > m skladowanych.

                          myślę, że leków tam nie znajdą. Zięba to może i fanatyk, ale nie głupek. Sprzedaż leków wymaga specjalnej procedury dopuszczeniowej.

                          Polski świat lekarski tępi Ziębę..... dlaczego? czyżby uważali go za konkurencję? Przecież wiele razy na własne uszy słyszałam, jak mówił, że nie jest lekarzem i nie leczy!!!! Że po leczenie należy do medycyny się udać.... że on jedynie wyjaśnia biochemiczne procesy celem uświadomienia słuchaczom konieczności zmiany trybu życia na bardziej zdrowotny.
                          Jedynie ostatnio o szczepionkach Zięba wypowiada się negatywnie, jakby w sektę wpadł czy cuś... Nie wiem, czy ma rację... ja i moja rodzina jesteśmy szczepieni. Choć dla prawdy muszę powiedzieć, że w mojej dalszej rodzinie jest przypadek poważnych podejrzeń szczepionki o spowodowanie może nie od razu autyzmu ale dziecko się po szczepieniu bardzo odmieniło i spowolniło w rozwoju. Może pechowy przypadek a może nie.
                          • maria421 Re: Medycyna alternatywna 30.04.19, 10:00
                            Azerko, swiat lekarski nie walczy ani z zielarstwem, ani z akupunktura, ani z homeopatia, walczy z szarlatanami ktorzy moga zaszkodzic chorym lub spowodowac nawet chorobe u zdrowych.

                            Studia medyczne to jedne z najciezszych i najdluszych studiow, lekarz to zawod wymagajacy ciaglego szkolenia sie, a wspolczesna medycyna opiera sie na wiedzy zdobywanej przez stulecia.

                            I nagle przychodzi taki szarlatan, ktory o medycynie pojecia nie ma, ale uwaza ze lekarze to konowaly bedace na pasku mafii farmaceutycznej i wciska ludziom alternytywny kit, oczywiscie tez nie za darmo tylko za grube pieniadze.

                            Wiec jak lekarze maja sie nie buntowac?

                            Czasem sie jednak zdarza, ze i lekarzowi szajba odbije i staje sie znachorem. Pamietasz ten przypadek?

                            pl.wikipedia.org/wiki/Ryke_Geerd_Hamer
              • wkkr Re: Medycyna alternatywna 30.04.19, 09:42
                Choroby przewlekle są dlatego przewlekle że ich wyleczyć się nie da a nie dla tego ze nikt ich wyleczyć nie chce.
                ===
                Ja mam nadciśnienie. To jest choroba przewlekła. A wyleczyć jej się nie da bo przyczyną nadciśnienia jest współczesne środowisko człowieka - wszech obecna sól, nadmiar jedzenia, brak ruchu, stresy w pracy.
                Jak bym zaczął pasać kozy w Bieszczadach to po roku nie miałbym nadciśnienia.
                • maria421 Re: Medycyna alternatywna 30.04.19, 10:06
                  wkkr napisał:

                  > Jak bym zaczął pasać kozy w Bieszczadach to po roku nie miałbym nadciśnienia.

                  Watpie.

                  Ja mialam bardzo stressujacy okres w zyciu zwiazany z choroba i smiercia mojego meza, wtedy moje niedocisnienie zamienilo sie na nadcisnienie , lekarz przepisal tabletki.
                  Poltora roku po moim mezu, zmarla moja mama. Tez stress. Ale po jakims czasie, po zalobie, pogodzona z losem poczulam sie spokojna, wyluzowana i pomyslalam, ze wlasciwie po co mi te tabletki na cisnienie, odstawie je. Wytrzymalam na nich jakies trzy tygodnie, potem cisnienie skoczylo i musialam brac nowe i bede musiala brac do konca zycia, ale czuje sie swietnie.

                • a000000 Re: Medycyna alternatywna 30.04.19, 10:17
                  wkkr napisał:

                  > Jak bym zaczął pasać kozy w Bieszczadach to po roku nie miałbym nadciśnienia.
                  >

                  jeszcze musiałbyś zgubić wiele wiele kilogramów.... Zgadzam się, choroby cywilizacyjne wymagają zmiany warunków życia.. No i po wiedz mi, po kiego głupi ludek wyłaził z jaskini?

                  Zięba twierdzi, że choroby przewlekłe są do wyleczenia. Nawet choroby immunologiczne można wyleczyć skutecznie....
                  Nie potrafię ocenić jego wywodów, a to z powodu braku odpowiedniej wiedzy biochemiczno - medycznej, ale z mojej pozycji wygląda to logicznie. Tyle, że jego metody wymagają czasu, a chory przeważnie ma go już niewiele.... I dlatego łykam prochy i chadzam do medyka.

                  • maria421 Re: Medycyna alternatywna 30.04.19, 11:41
                    a000000 napisała:

                    > jeszcze musiałbyś zgubić wiele wiele kilogramów.... Zgadzam się, choroby cywil
                    > izacyjne wymagają zmiany warunków życia.. No i po wiedz mi, po kiego głupi lude
                    > k wyłaził z jaskini?

                    Fakt, jaskiniowcy mieli czysta wode, czyste powietrze i nie mieli chemii w zywnosci, ale nie mamy zadnych dowodow na to, ze zyli duzej niz wspolczesni ludzie.

                    > Zięba twierdzi, że choroby przewlekłe są do wyleczenia. Nawet choroby immunolog
                    > iczne można wyleczyć skutecznie....
                    > Nie potrafię ocenić jego wywodów, a to z powodu braku odpowiedniej wiedzy bioch
                    > emiczno - medycznej, ale z mojej pozycji wygląda to logicznie. Tyle, że jego me
                    > tody wymagają czasu, a chory przeważnie ma go już niewiele.... I dlatego łykam
                    > prochy i chadzam do medyka.

                    No wlasnie- laik nie jest w stanie ocenic wiedzy, wiec pozostaje mu tylko wybor tego, kogo obdarza zaufaniem.
                    Logika mowi, ze lepiej jednak zaufac profesjoniscie niz amatorowi.
      • wkkr Re: Medycyna alternatywna 30.04.19, 09:39
        a000000 napisała:

        > Zięba na początku mówił całkiem rozsądnie, opierał się na biochemii czyli nauce
        > . Gdy się zbliżył do antyszczepionkowców - odleciał.
        >
        > W rodzinie mam jednego który szczepi się na wszystko, i mam innego który woli u
        > mrzeć niż iść do konowała.
        >
        > Nie śmiej się z tych zdrowasiek w piecu..... Tu chodzi o to, że niektóre choro
        > by wymagają porządnego wygrzania , nie antybiotyków. Oczywiście w nowelce pokaz
        > ane jest dosłowne przegięcie.
        > Dziecięciem będąc, w podwórku mieszkał staruszek, który wracał z wojny japoński
        > ej, pieszo przez Syberię, trzy lata. I w drodze dostał zapalenia płuc. Baby wsi
        > owe rozpaliły "banię" (rodzaj sauny) i smagały go rózgami aż zemdlał. Po trzech
        > dniach obudził się zdrowy. I to nie są czary bynajmniej....
        =============================================
        Bania to nie jest medycyna alternatywna.
        Wygrzewanie mieści się w kanonie medycyny klasycznej.
        • a000000 Re: Medycyna alternatywna 30.04.19, 09:57
          wkkr napisał:

          =============================================
          > Bania to nie jest medycyna alternatywna.
          > Wygrzewanie mieści się w kanonie medycyny klasycznej.
          >

          owszem, choć ciemny lud uważa że to znachorstwo.

          Ale jak już się czepiamy to się czepiajmy. Nie można mówić o MEDYCYNIE alternatywnej. Medycyna to NAUKA, a nie alternatywne znachorstwo. Nie uważasz?
          • maria421 Re: Medycyna alternatywna 30.04.19, 10:10
            a000000 napisała:

            > Ale jak już się czepiamy to się czepiajmy. Nie można mówić o MEDYCYNIE alternat
            > ywnej. Medycyna to NAUKA, a nie alternatywne znachorstwo. Nie uważasz?

            Niech bedzie wiec "medycyna niekonwencjonalna":

            pl.wikipedia.org/wiki/Medycyna_niekonwencjonalna
Pełna wersja