zbyfauch 27.06.19, 09:19 Dzisiaj ubezpieczalnia potrąciła sobie za samochód. Znak, że nadchodzi nowy miesiąc (i nowy kwartał). Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
zbyfauch Tak na margnesie, 27.06.19, 09:24 jaki macie stosunek do wszelkiego typu opłat, czynszów, podatków, abonamentów? Taki, jak ja, skażony peerelem (czy tam w ogóle historycznie obciążony zaborami i takimi tam ...), który czuje się niejako "okradanym" przez państwo i inne instytucje? Odpowiedz Link
maria421 Re: Tak na margnesie, 27.06.19, 09:34 A jaki mozna miec stosunek, Zbychu? Trzeba placic i koniec. U mnie wszystkie stale oplaty schodza bezposrednio z konta, wiec tak, jakby ich nie bylo :-) Oczywiscie wsciekam sie na podwyzki, wiedzac ze moje wsciekanie sie i tak nic nie da. Wszystkie inne rachunki place punktualnie zeby miec je jak najszybciej z glowy. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: Tak na margnesie, 27.06.19, 10:19 Ja prawie codziennie sprawdzam stan konta, (Mam też albo stałe zlecenia przelewu albo wierzyciele ściągają sami) i poza rachunkami od Obenausa wszystkie potrącenia wyciskają mi łzy, bynajmniej nie łzy wzruszenia. :) To wynika już z mojej osobistej przeszłości. Od maleńkości nie było mi szkoda pieniędzy jedynie na używki. :) Odpowiedz Link
maria421 Re: Tak na margnesie, 27.06.19, 10:48 Ja sie wsciekam na rozne nieprzewidziane koszty, szczegolnie jak sama je spowodowalam, np. zahaczajac lusterkiem samochodu o tuje (ktora zam od zawsze stoi) przy wyjezdzie z garazu tak, ze lusterko na kablu zawislo :-) Odpowiedz Link
ja.nusz Re: Pierwsze sępy już się zlatują. 27.06.19, 11:26 zbyfauch napisał: > Dzisiaj ubezpieczalnia potrąciła sobie za samochód. Znak, że nadchodzi nowy mie > siąc (i nowy kwartał). Potrącili dzisiaj a należy im się dopiero w poniedziałek. Gdyby mieli coś zwrócić, to zapłaciliby co do dnia albo później. Ubezpieczalnie to największa gangsterka. Odpowiedz Link