Dodaj do ulubionych

Jesteśmy strasznymi syfiarzami

03.08.20, 18:53
Jest Wam chyba wiadomo, że dużo jeżdżę rowerem i z tej jazdy mam taką niewesołą obserwację. Gdy skosi się trawę w przydrożnych rowach, otwierają się strasznie nieciekawe widoki. Dosłownie na każdym metrze takiego przydrożnego rowu można zobaczyć wyrzuconą butelkę, puszkę, czy jakieś inne plastykowe opakowanie. Kurcze, czy telewizja publiczna nie mogłaby zrobić jakichś krótkich filmów wychowawczych na ten temat? Zbychu, potwierdzisz moje obserwacje? Chociaż Ty to jeździsz dużo szybciej ode mnie, więc może tego nie widzisz :)
Obserwuj wątek
      • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 03.08.20, 20:10
        maria421 napisała:

        > W Niemczech tez sie zdarza, szczegolnie przy zjazdach z autostrad.

        Zjazdy z autostrad to raczej rowerem omijam :)
        Owszem, zdarza się, ale skala jest naprawdę nieporównywalna.
        Jeździłem kiedyś po tzw. worku turoszowskim, czyli w trójkącie Polska - Czechy - Niemcy. W okolicach wsi Opolno-Zdrój międzynarodowy szlak rowerowy poprowadzony jest starą nieużywaną drogą asfaltową. To było straszne, co tam wszystko obok tej drogi można było zobaczyć - stare opony, puszki po farbie, jakieś siatki, to były około 2 kilometry jednego wielkiego śmietnika. Takiego syfu nie było w sąsiednich krajach.
        Ale są też fajne momenty. Na przykład wioska Lipki koło Brzegu na mojej trasie do Wrocławia. Piękne lipy wzdłuż drogi przez wieś, ładnie wybielone pnie, pomalowane wapnem krawężniki, ogródki przydomowe nie takie surowe, tylko z iglakami i krótko przystrzyżonym trawnikiem, jak na podmiejskich osiedlach, lecz z pełną paletą drzew owocowych, z bzami, słonecznikami i malwami. Nie wiem, skąd to się bierze, że jedne wioski są takie ładne, a inne z kolei strasznie zasyfione. Te Lipki to nie jest wieś śląska, tam mieszkają przesiedleńcy z kresów.
      • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 03.08.20, 20:13
        zgadzam się z Jurkiem - Polacy to straszni syfiarze.... ale cusik mi się wydaje, że Afryka czy Indie nas wyprzedzają.
        Filmy w TV z biednych krajów arabskich też optymistycznie nie nastrajają... Wobec tego co tam widać - Polacy to pedantyczne czyściochy.

        • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 03.08.20, 20:35
          a000000 napisała:

          > zgadzam się z Jurkiem - Polacy to straszni syfiarze.... ale cusik mi się wydaje
          > , że Afryka czy Indie nas wyprzedzają.

          Racja. W Afryce na wielkich hałdach lądują nasze zużyte komórki, komputery, telewizory, które oczywiście musimy zmieniać jak najczęściej, żeby być aptudejt.
      • maria421 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 08:31
        Ja uwazam ze Polskie ulice sa calkiem OK jezeli chodzi o czystosc. Gorzej jest z ciagle jeszcze krzywymi chodnikami o ktore co chwila sie potykam, gorzej z fasadami wielu domow, gorzej z prowizorka remontowa od sasa do lasa, najgorzej z klatkami schodowymi w blokach, ktore owszem, sa czyste, ale w ktorych schody i porecze najadaja sie tylko do wymiany. Klatki schodowe, w ktorych kazde drzwi do mieszkania sa inne, zalezne od gustu i kasy lokatora. Czyli- jest czystosc ale nie ma estetyki.

        • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 09:53
          maria421 napisała:

          > Ja uwazam ze Polskie ulice sa calkiem OK jezeli chodzi o czystosc.

          Nie chodziło mi o miejskie ulice, tylko o przydrożne rowy wśród pól i lasów, w których leży wszystko to, co kierowcy wyrzucają przez okna.
          • astra18 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 10:05
            jureek napisał:


            >
            > Nie chodziło mi o miejskie ulice, tylko o przydrożne rowy wśród pól i lasów, w
            > których leży wszystko to, co kierowcy wyrzucają przez okna.

            Ja dodałabym niechlubny zwyczaj podrzucania śmieci sąsiadom do ich pojemników.
            • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 10:22
              astra18 napisał:

              > Ja dodałabym niechlubny zwyczaj podrzucania śmieci sąsiadom do ich pojemników.

              A jaki to miałoby mieć sens? Przecież za wywóz śmieci i tak każdy musi płacić, a opłata nie jest uzależniona od ilości śmieci. Tylko firmy płacą od ilości, więc może to firmy podrzucają te śmieci do prywatnych pojemników.
              • astra18 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 10:46
                jureek napisał:

                > astra18 napisał:
                >
                > > Ja dodałabym niechlubny zwyczaj podrzucania śmieci sąsiadom do ich pojemn
                > ików.
                >
                > A jaki to miałoby mieć sens? Przecież za wywóz śmieci i tak każdy musi płacić,
                > a opłata nie jest uzależniona od ilości śmieci. Tylko firmy płacą od ilości, wi
                > ęc może to firmy podrzucają te śmieci do prywatnych pojemników.

                A tego to ja nie wiem. Już kilku takich posiadaczy domów zostało złapanych jak wrzucali wory do osiedlowych pojemników.
                A bo to kto sprawdzi czy ma podpisaną umowę na smieci?
                • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 11:09
                  astra18 napisał:


                  > A bo to kto sprawdzi czy ma podpisaną umowę na smieci?.


                  Ci którzy mieszkają w wieżowcu umów nie podpisują, płacą i nic ich więcej nie obchodzi.... umowę ma spółdzielnia czy wspólnota.
                  A indywidualni mają umowy w zależności od woli samorządów - albo od metrów, albo od "łebków" , albo ryczałt...
                  i rzeczywiście, mimo obowiązku podpisania takiej umowy, nikt nie sprawdza. W mniejszych miejscowościach gdzie nie ma infrastruktury miejskiej - śmieci są palone w starych piecach, a co się nie da spalić - do lasu...
                  i tak to.
                  A potem ten sam dziadyga, który przez komin przepuszcza syf - narzeka, że rząd nic nie robi i powietrze zatrute.

                  • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 11:57
                    a000000 napisała:

                    > i rzeczywiście, mimo obowiązku podpisania takiej umowy, nikt nie sprawdza. W mn
                    > iejszych miejscowościach gdzie nie ma infrastruktury miejskiej - śmieci są palo
                    > ne w starych piecach, a co się nie da spalić - do lasu...

                    Przecież to łatwo sprawdzić. W mojej gminie nie ma takiej możliwości, żeby mieć dom na terenie gminy i nie płacić za wywóz śmieci. Płaciłem za śmieci także wtedy, gdy mieszkałem jeszcze w Niemczech.
                    • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 13:03
                      jureek napisał:


                      > Przecież to łatwo sprawdzić. W mojej gminie nie ma takiej możliwości, żeby mieć
                      > dom na terenie gminy i nie płacić za wywóz śmieci. Płaciłem za śmieci także wt
                      > edy, gdy mieszkałem jeszcze w Niemczech.


                      a jeśli gmina jest zajęta politykowaniem to po co jej sprawdzać czy elektorat płaci? Żeby go zrazić do prawomyślnych władz? U nas 70% zgarnął Trzaskowski.
                      A w opolskim zawsze był ordnung.


                      Zobacz do czego prowadzi pobłażanie tęczowym wandalom.... i wolno to i wszystkim wolno - jak równość to równość....

                      dziennikbaltycki.pl/hel-neptun-stracil-czlonka-oderwal-go-jeden-z-mezczyzn-ktory-wdrapal-sie-noca-na-postument-na-bulwarze-nadmorskim-zobacz-zdjecia/ar/c7-15110712?utm_medium=push&utm_source=pushpushgo&utm_campaign=nazwa
                        • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 15:27
                          maria421 napisała:

                          > Azerka, teraz bedziesz porzadek w gminach oceniala wedlug tego, kto gdzie rzadz
                          > i?


                          a o co się wściekasz? przecież taka zależność jest widoczna okiem nieuzbrojonym i oczywista.... Jaki pan taki kram....
                          • maria421 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 15:31
                            a000000 napisała:

                            > a o co się wściekasz? przecież taka zależność jest widoczna okiem nieuzbrojony
                            > m i oczywista.... Jaki pan taki kram....

                            Podejrzewam ze Twoje "nieuzbrojone oko" bedzie wiecej brudu dostrzegalo tam, gdzie nie rzadzi PiS :-)
                            • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 17:30
                              maria421 napisała:

                              > Podejrzewam ze Twoje "nieuzbrojone oko" bedzie wiecej brudu dostrzegalo tam, gd
                              > zie nie rzadzi PiS

                              staram się żeby nie..... z trudem, ale się staram, doceń to...hihihi

                              Powiem Ci, że na moje miasto narzekać nie można, nie jest tak źle. Pewnie, że mogłoby być lepiej, ale do raju daleka droga.... najgorsze są pety i papierki po słodyczach na trawnikach. A obok kosz na śmieci - pusty.
                      • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 16:44
                        a000000 napisała:

                        > Zobacz do czego prowadzi pobłażanie tęczowym wandalom.... i wolno to i wszystki
                        > m wolno - jak równość to równość....
                        >
                        > dziennikbaltycki.pl/hel-neptun-stracil-czlonka-oderwal-go-jeden-z-mezczyzn-ktory-wdrapal-sie-noca-na-postument-na-bulwarze-nadmorskim-zobacz-zdjecia/ar/c7-15110712?utm_medium=push&utm_source=pushpushgo&utm_campaign=nazwa

                        Gdzie Ty tam wyczytałaś, że ten wandal był tęczowy? Według relacji w Polsacie urwał on tego członka, żeby go wręczyć swojej dziewczynie, czyli jak najbardziej hetero.
                        Tobie już teraz wszystko się z tęczowymi będzie kojarzyć?
                        • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 17:19
                          jureek napisał:

                          > Gdzie Ty tam wyczytałaś, że ten wandal był tęczowy? Według relacji w Polsacie u
                          > rwał on tego członka, żeby go wręczyć swojej dziewczynie, czyli jak najbardziej
                          > hetero.

                          kurna. A gdzie ja twierdzę, że ten chłoptaś jest tęczowy?????
                          Ja tyko twierdzę, że pobłażanie tęczowym zachęca innych.


                          > Tobie już teraz wszystko się z tęczowymi będzie kojarzyć?

                          Ty mnie nie strasz, bo będę się bała szafę otworzyć.
                          • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 20:59
                            a000000 napisała:

                            > kurna. A gdzie ja twierdzę, że ten chłoptaś jest tęczowy?????
                            > Ja tyko twierdzę, że pobłażanie tęczowym zachęca innych.

                            Jakie pobłażanie? Czytałaś komunikat warszawskiej policji, która poinformowała dziś o zatrzymaniu w policyjnym areszcie osób, które umieściły na warszawskich pomnikach tęczowe flagi? Słyszałaś o takich samych akcjach policji wobec kibiców obwieszających pomniki szalikami swojej drużyny po wygranym meczu? Jeśli to jest według Ciebie pobłażanie, to sam już nie wiem, czego oczekujesz. Przypalania gorącym żelazem? Ucinania ręki, która flagę powiesiła?
                            No i jeszcze jakoś trudno mi sobie wyobrazić, żebyś nie potrafiła odróżnić zawieszenia na pomniku flagi czy szalika od trwałego uszkodzenia tego pomnika.
                            • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 21:26
                              jureek napisał:


                              > Jakie pobłażanie? Czytałaś komunikat warszawskiej policji, która poinformowała
                              > dziś o zatrzymaniu w policyjnym areszcie osób, które umieściły na warszawskich
                              > pomnikach tęczowe flagi?

                              i za chwilę wszyscy będą wolni a sąd ich uniewinni. Bo przecież katolikom grać na nosie to nobilitacja.


                              Słyszałaś o takich samych akcjach policji wobec kibicó
                              > w obwieszających pomniki szalikami swojej drużyny po wygranym meczu?

                              jednak szalik to zupełnie co innego. Szalik to symbol drużyny. A tęczowa flaga to symbol grzechu sodomskiego, który jest szczególnie w Biblii potępiony. Więc wieszanie czegoś takiego na pomniku Chrystusa i twierdzenie, że Chrystus zawsze stawał po stronie prześladowanych (w domyśle - u nas prześladują tęczowych) to jest i prowokacja i okazanie katolikom pogardy... no i bezczelne kłamstwo - bo Chrystus wypełniał PRAWO (czyli Torę), które mówiło że czyny homoseksualne są Bogu obrzydliwe a ci którzy temu się oddają - winni są śmierci.
                              Niech najpierw tęczowi (i lewicy też by się przydało) zapoznają się z Biblią, a także i może jeszcze bardziej koniecznie - niech zapoznają się Koranem, hadisami....



                              Jeśli to j
                              > est według Ciebie pobłażanie, to sam już nie wiem, czego oczekujesz. Przypalani
                              > a gorącym żelazem? Ucinania ręki, która flagę powiesiła?

                              oczekuję OPAMIĘTANIA !!!! niech się lewactwo opamięta i przestanie wojować. Stosując siłę, w końcu siłę napotkają... i będzie wrzask że katolik ośmielił się bronić, zamiast pokornie spuścić głowę.


                              > No i jeszcze jakoś trudno mi sobie wyobrazić, żebyś nie potrafiła odróżnić zawi
                              > eszenia na pomniku flagi czy szalika od trwałego uszkodzenia tego pomnika.

                              Chodzi o eskalację.... jednemu na sucho uchodzi wieszanie obcych kulturowo symboli.... no to drugi posunął się dalej....

                              • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 21:37
                                a000000 napisała:

                                > jednak szalik to zupełnie co innego. Szalik to symbol drużyny. A tęczowa flaga
                                > to symbol grzechu sodomskiego, który jest szczególnie w Biblii potępiony.

                                W imię tego szalika niejeden kibic szedł na drugiego z nożem czy z maczetą, no ale zabijanie to przecież nie jest grzech. No chyba, że chodzi o trzytygodniowe zarodki.
                                A tak poza tym, to chciałbym przypomnieć tylko tak często używane przez Ciebie powiedzenie "kto pierwszy bez grzechu, niech rzuci kamieniem".
                                • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 10:19
                                  jureek napisał:

                                  > W imię tego szalika niejeden kibic szedł na drugiego z nożem czy z maczetą, no
                                  > ale zabijanie to przecież nie jest grzech. No chyba, że chodzi o trzytygodniowe
                                  > zarodki.

                                  nie mieszaj dwóch różnych sytuacji. Kibic z nożem ma przed sobą takiego samego macho który się rwie do wykazania, który ważniejszy.... Natomiast ten trzytygodniowy zarodek jest i niewinny i bezbronny. Zabijany za zgodą a nawet na życzenie matki....
                                  Kibic się obroni, zarodek na pewno nie. Nie widzisz ohydy sytuacji aborcyjnej? Natura ukryła tą bezbronną istotkę w miejscu najbardziej bezpiecznym - u matki.... a ta matka bierze nóż i zabija...

                                  W sytuacji kibiców - mamy do czynienia z równymi sobie bandziorami . Sytuacja też wielce naganna, ale moralnie zupełnie inna.


                                  > A tak poza tym, to chciałbym przypomnieć tylko tak często używane przez Ciebie
                                  > powiedzenie "kto pierwszy bez grzechu, niech rzuci kamieniem".

                                  to nie moje, to Ewangelia. Ja tak mądra to nie jestem.
                                  • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 11:35
                                    a000000 napisała:

                                    > nie mieszaj dwóch różnych sytuacji. Kibic z nożem ma przed sobą takiego samego
                                    > macho który się rwie do wykazania, który ważniejszy....

                                    Niekoniecznie. Czasem może wystarczyć, że ofiara mieszka na niewłaściwym osiedlu albo jest niewłaściwie ubrana.

                                    > to nie moje, to Ewangelia. Ja tak mądra to nie jestem.

                                    Nie twierdzę, że Twoje. Po prostu zauważam, że gdy zarzuca się jakieś niemoralne zachowanie ludziom Tobie ideowo bliskim, to często powołujesz się na to ewangeliczne zdanie, natomiast nie masz żadnych oporów, by wytykać grzeszność tym, których nie lubisz.
                                    • maria421 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 12:55
                                      jureek napisał:

                                      > Nie twierdzę, że Twoje. Po prostu zauważam, że gdy zarzuca się jakieś niemoraln
                                      > e zachowanie ludziom Tobie ideowo bliskim, to często powołujesz się na to ewang
                                      > eliczne zdanie, natomiast nie masz żadnych oporów, by wytykać grzeszność tym, k
                                      > tórych nie lubisz.

                                      To jest juz nas dwoje ktorzy maja takie same obserwacje :-)
                                    • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 13:01
                                      jureek napisał:

                                      natomiast nie masz żadnych oporów, by wytykać grzeszność tym, k
                                      > tórych nie lubisz.

                                      nawet nie masz pojęcia, ilu ja nie lubię pisiorów.... tylko, "lubię" to nie jest dobre kryterium ocenne. Ważniejsze jest to, kto w moich oczach ma rację. Oczywistością jest, że częściej rację mają ci bliżsi mi światopoglądowo, bo patrzymy na sprawę w podobny sposób i oceniamy według tych samych kryteriów.

                                      A co do grzeszności.... nie znam człowieka wolnego od wad. I nie sądź, że nie widzę obłudy i zakłamania tych, którzy pchają się przed ołtarz.... i nie sądź, że mnie to nie mierzi....
                                      Jednakże sądzę, że doskonale mnie rozumiesz, gdyż sam przyznałeś, że widzisz mankamenty partii Razem, a jednak przy nich trwasz...
                                      • maria421 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 13:07
                                        a000000 napisała:

                                        > nawet nie masz pojęcia, ilu ja nie lubię pisiorów.... tylko, "lubię" to nie jes
                                        > t dobre kryterium ocenne. Ważniejsze jest to, kto w moich oczach ma rację. Oczy
                                        > wistością jest, że częściej rację mają ci bliżsi mi światopoglądowo, bo patrzym
                                        > y na sprawę w podobny sposób i oceniamy według tych samych kryteriów.

                                        Chodzi o to, ze w Twojej ocenie PiS ma ZAWSZE racje :-(

                                        > A co do grzeszności.... nie znam człowieka wolnego od wad. I nie sądź, że nie w
                                        > idzę obłudy i zakłamania tych, którzy pchają się przed ołtarz.... i nie sądź, ż
                                        > e mnie to nie mierzi....
                                        > Jednakże sądzę, że doskonale mnie rozumiesz, gdyż sam przyznałeś, że widzisz ma
                                        > nkamenty partii Razem, a jednak przy nich trwasz...

                                        Jureek potrafi pisac o mankamentach wlasnej partii, ktorej jest czlonkiem, potrafi ja krytykowac.
                                        Ty jestes wobec PiSu absolutnie bezkrytyczna.
                                        • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 13:44
                                          maria421 napisała:

                                          > Chodzi o to, ze w Twojej ocenie PiS ma ZAWSZE racje :

                                          nie zawsze... jest zbyt uległy wobec żądań opozycji. Ja bym wybory zrobiła 10 maja, w terminie konstytucyjnym, a opozycję bym wysłała na Berdyczów z przesłaniem: jak se wygracie to se porządzicie....


                                          > Jureek potrafi pisac o mankamentach wlasnej partii, ktorej jest czlonkiem, potr
                                          > afi ja krytykowac.

                                          no ale , pomimo nazwy forum Pro -Contra, tu nie ma miejsca na jakąś dyskusję, argumenty... tu jest wściekły atak i to ad personam.
                                          Nawet Ty Mario nie potrafisz dostrzec jakichkolwiek wartości po stronie którą zwalczasz... więc dla równowagi - ja odrzucam piłeczkę.
                                          W ogóle odnoszę wrażenie, że tolerancja nie jest domeną tej strony którą widzisz jako jasną....

                                          Owszem, Jurek to spoko gość.... ale do partii lewicowych mam pretensje.....dlaczego przed kamery wysyłają kobiety które są kłótliwe, wrzaskliwe, agresywne.... I nawet jeśli sama partia ma jakieś zalety, to te kobiety robią bardzo złą robotę.... zniechęcają maksymalnie.
                                          Nie ma tam ludzi kulturalnych merytorycznych, szanujących rozmówcę? Nie można robić magla z poważnych spraw...
                                          Aby nie było! - nie cierpię sposobu prezentacji tematu przez Tarczyńskiego. To też jest magiel. W niczym się nie różni od innych wrzaskunów. Nawet jeśli merytorycznie ma rację. No bo nie tylko treść jest ważna, forma jest może i ważniejsza, gdyż szacunek wobec słuchacza do formy należy.
                                          • maria421 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 15:27
                                            a000000 napisała:

                                            > nie zawsze... jest zbyt uległy wobec żądań opozycji. Ja bym wybory zrobiła 10 m
                                            > aja, w terminie konstytucyjnym, a opozycję bym wysłała na Berdyczów z przesłani
                                            > em: jak se wygracie to se porządzicie....

                                            Czyli, PiS ma zawsze racje, ale powinien byc jeszcze bardziej bezwzgledny.

                                            > no ale , pomimo nazwy forum Pro -Contra, tu nie ma miejsca na jakąś dyskusję, a
                                            > rgumenty... tu jest wściekły atak i to ad personam.

                                            Oczywiscie ze tu jest miejsce na dyskusje! Ja nawet z Astra czasem sie zgadzam :-) Ze Stefanem czy z Jurkeim czasem tak, a czasem nie.
                                            Ty z kim sie tu ostatnio zgadzasz , oprocz Astry?

                                            > Nawet Ty Mario nie potrafisz dostrzec jakichkolwiek wartości po stronie którą z
                                            > walczasz... więc dla równowagi - ja odrzucam piłeczkę.
                                            > W ogóle odnoszę wrażenie, że tolerancja nie jest domeną tej strony którą widzis
                                            > z jako jasną....

                                            Nie bede tolerancyjna wobec przemocy, agresji slownej , oszczerstwom czy jawnemu lamaniu prawa.

                                            > Owszem, Jurek to spoko gość.... ale do partii lewicowych mam pretensje.....dla
                                            > czego przed kamery wysyłają kobiety które są kłótliwe, wrzaskliwe, agresywne..
                                            > .. I nawet jeśli sama partia ma jakieś zalety, to te kobiety robią bardzo złą
                                            > robotę.... zniechęcają maksymalnie.
                                            > Nie ma tam ludzi kulturalnych merytorycznych, szanujących rozmówcę? Nie można
                                            > robić magla z poważnych spraw...
                                            > Aby nie było! - nie cierpię sposobu prezentacji tematu przez Tarczyńskiego. To
                                            > też jest magiel. W niczym się nie różni od innych wrzaskunów. Nawet jeśli mery
                                            > torycznie ma rację. No bo nie tylko treść jest ważna, forma jest może i ważniej
                                            > sza, gdyż szacunek wobec słuchacza do formy należy.

                                            No popatrz! A ja nie mam nic do Czaputowicza, choc on tez z PiS :-)
                              • maria421 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 08:30
                                a000000 napisała:

                                > jednak szalik to zupełnie co innego. Szalik to symbol drużyny. A tęczowa flaga
                                > to symbol grzechu sodomskiego, który jest szczególnie w Biblii potępiony. Więc
                                > wieszanie czegoś takiego na pomniku Chrystusa i twierdzenie, że Chrystus zawsze
                                > stawał po stronie prześladowanych (w domyśle - u nas prześladują tęczowych) to
                                > jest i prowokacja i okazanie katolikom pogardy... no i bezczelne kłamstwo - bo
                                > Chrystus wypełniał PRAWO (czyli Torę), które mówiło że czyny homoseksualne są
                                > Bogu obrzydliwe a ci którzy temu się oddają - winni są śmierci.
                                > Niech najpierw tęczowi (i lewicy też by się przydało) zapoznają się z Biblią, a
                                > także i może jeszcze bardziej koniecznie - niech zapoznają się Koranem, hadis
                                > ami....

                                > oczekuję OPAMIĘTANIA !!!! niech się lewactwo opamięta i przestanie wojować. St
                                > osując siłę, w końcu siłę napotkają... i będzie wrzask że katolik ośmielił się
                                > bronić, zamiast pokornie spuścić głowę.

                                Moja Azerka z "tamtego forum" wrocila!
                                  • maria421 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 11:11
                                    a000000 napisała:

                                    > maria421 napisała:
                                    >
                                    > > Moja Azerka z "tamtego forum" wrocila!
                                    >
                                    >
                                    > zawsze jestem ta sama... to tylko Tobie emocje nie pozwalają obiektywnie podejś
                                    > ć do pewnych tematów.

                                    Nie, Azerko. Nigdy wczesniej nie popieralas przemocy ani agresji slownej. Zaczelas to robic dopiero jak przeszlas na "ciemna strone mocy".
                                    • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 12:23

                                      > Nie, Azerko. Nigdy wczesniej nie popieralas przemocy ani agresji slownej. Zacze
                                      > las to robic dopiero jak przeszlas na "ciemna strone mocy".


                                      są sytuacje w których strona atakowana broni się równie agresywnie. I wówczas patrzę, kto myszką - agresorką. Kto rozpoczął, kto prowokuje, kto sypie sól na ranę... Może mam zadatki na sędziego, ale w sumieniu rozważam kto jest winny tej agresywnej sytuacji.

                                      Co nazywasz "ciemną stroną mocy" ?
                                      • maria421 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 12:54
                                        a000000 napisała:

                                        > są sytuacje w których strona atakowana broni się równie agresywnie. I wówczas p
                                        > atrzę, kto myszką - agresorką. Kto rozpoczął, kto prowokuje, kto sypie sól na r
                                        > anę... Może mam zadatki na sędziego, ale w sumieniu rozważam kto jest winny te
                                        > j agresywnej sytuacji.

                                        Gdybys byla sedzia, to zamiast "in dubio pro reo", stosowalabys zasade "in dubio pro PiS".

                                        > Co nazywasz "ciemną stroną mocy" ?

                                        Wszystko, co wykracza przeciw Dekalogowi , prawu i konstytucji.
                                        • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 13:08
                                          maria421 napisała:

                                          > Gdybys byla sedzia, to zamiast "in dubio pro reo", stosowalabys zasade "in dubi
                                          > o pro PiS".

                                          myślę, że wątpię.



                                          > > Co nazywasz "ciemną stroną mocy" ?
                                          >
                                          > Wszystko, co wykracza przeciw Dekalogowi , prawu i konstytucji.

                                          łaaaaa!!! no to pojechałaś po bandzie.... Przyrównałaś niezmienne i ponadczasowe genialne prawo Boskie do prawa ludzkiego, stanowionego przez człowieka a więc zmiennego.

                                          No i tuszę, iż jako legalistka, uznajesz wszelkie zmiany prawne stanowione przez parlament, czy Ci się podobają czy też nie.... Jeśli nie uznajesz, znaczy że razem ze mną po tej ciemnej stronie mocy tańcujesz...


                                          • maria421 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 13:32
                                            a000000 napisała:

                                            > łaaaaa!!! no to pojechałaś po bandzie.... Przyrównałaś niezmienne i ponadczaso
                                            > we genialne prawo Boskie do prawa ludzkiego, stanowionego przez człowieka a wię
                                            > c zmiennego.

                                            Dlatego postawilam Dekalog na pierwszym miejscu, przed prawem i konstytucja.

                                            Ty sie czesto powolujesz na starotestamentowe "oko za oko", ale popierasz tez spoliczkowanie osoby stojacej za barierka za okrzyki.... Czyli popierasz przemoc wobec kogos, kto zza barierki tym samym nie moze odpowiedziec.
                                            Popierasz oszczerstwa Kaczynskiego "zamordowaliscie mi brata"...
                                            Jutro poprzesz uzywanie imienia Boga nadaremno, kiedy Duda bedzie przysiegal ze slowami "tak mi dopomoz Bog", na konstytucje ktora juz wielokrotnie lamal.

                                            > No i tuszę, iż jako legalistka, uznajesz wszelkie zmiany prawne stanowione prze
                                            > z parlament, czy Ci się podobają czy też nie.... Jeśli nie uznajesz, znaczy że
                                            > razem ze mną po tej ciemnej stronie mocy tańcujesz...

                                            Parlament i wszystkie organy panstwa musza dzialac na podstawie i w granicach prawa, a naczelnym prawem jest Konstytucja RP, deptana przez Dude i PiS od 5 lat.

                                            Poza tym, sa prawa ktore obowiazuja wszystkich obywateli, bo prawo jest rowne dla wszystkich i kazdy jest rowny wobec prawa. Ale Ty popierasz UKLAD w ktorym Kaczynski jest "nieprzesluchiwalny", w ktorym Kaczynski moze sobie ze swita wjechac limuzyna na cmentarz i pojsc na grob matki, podczas kiedy zwyklym obywatelom jest to zabronione....

                                            Kaczynski, wyrokiem sadu, mial przeprosic Sikorskiego za oszczerstwo. Termin minal, Kaczynski nie przeprosil.
                                            W tym punkcie tez staniesz za nim murem?



              • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 11:00
                jureek napisał:

                > astra18 napisał:
                >
                > > Ja dodałabym niechlubny zwyczaj podrzucania śmieci sąsiadom do ich pojemn
                > ików.


                > A jaki to miałoby mieć sens? Przecież za wywóz śmieci i tak każdy musi płacić,
                > a opłata nie jest uzależniona od ilości śmieci. Tylko firmy płacą od ilości, wi
                > ęc może to firmy podrzucają te śmieci do prywatnych pojemników.

                Jaki sens? mamy dwa domy jednorodzinne, a obok szereg wieżowców.... w domkach firma odbiera śmieci dwa razy w miesiącu, a w wieżowcach - codziennie....
                Mieszkasz w domku, gromadzisz odpadki dzień , dwa, trzy.... zaczyna unosić się zapaszek.... co robisz? ano nocną porą, gdy nikt nie widzi - zasuwasz do śmietniska wieżowców skąd wszystko zabierane jest codziennie.
                U nas nawet podrzucają odpadki wielkogabarytowe - obok śmietniska jest takie specjalnie wybudowane miejsce na te odpadki.... meble, materace, lodówki.... nocą bezdomni z lodówek wyrywają co na złomowisku da się sprzedać, a w dzień różni panowie, może majsterkowicze, przeglądają co z mebli można jeszcze wykorzystać....

                Aby nie opłacało się podrzucać śmieci sąsiadom - trzeba by zmienić system odbioru. No ale tam gdzie mój syn mieszka są same domki i nie ma komu podrzucić - Parlament wprowadził przetargi, wygrywa najtańszy - po czym ten najtańszy żąda więcej - i strajkuje.... zanim gmina wypowie umowę i zorganizuje nowy przetarg mijają dni, problem śmierdzi.... no i gdzie zdesperowany mieszkaniec leci nocą? nie, nie do wieżowców których w odległości kilku kilometrów brak.... zdecydowanie bliżej są lasy...
                I tak to...

                Kuleje organizacja państwa, obywatel się dostosowuje.... Ale zmiana organizacji państwa to atak na ustrój, otuę, i w ogóle brak quorum tam, gdzie być nie musi.... totalsi szaleją. A rozum śpi.
                • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 12:06
                  a000000 napisała:

                  > Jaki sens? mamy dwa domy jednorodzinne, a obok szereg wieżowców.... w domkach
                  > firma odbiera śmieci dwa razy w miesiącu, a w wieżowcach - codziennie....
                  > Mieszkasz w domku, gromadzisz odpadki dzień , dwa, trzy.... zaczyna unosić się
                  > zapaszek.... co robisz? ano nocną porą, gdy nikt nie widzi - zasuwasz do śmietn
                  > iska wieżowców skąd wszystko zabierane jest codziennie.

                  Ci w blokach płacą więcej za to, że śmieci są odbierane codziennie?
                  • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 12:55
                    jureek napisał:


                    > Ci w blokach płacą więcej za to, że śmieci są odbierane codziennie?

                    nie mam pojęcia. Ale chyba nie. U nas płaci się głupio, bo widełki zależą od metrów kwadratowych lokalu - ja mam 37 zł. I nie jest ważne czy mieszkam sama czy też jest nas pięcioro.... tak jakby metry kwadratowe produkowały śmieci.... i nie mam pojęcia, czym się gmina kierowała.
                    Górne widełki to lokal > 80 m2, płaci 90 zł. , czyli domki mają 90 zł i nie więcej.


                    Ale już mój syn, w mazowieckim, płaci jeszcze głupiej - od zużytej wody... 12 zł za każdy metr zużytej wody. Czyścioch płaci więcej, brudas mniej... system preferuje brudasów.

                    Oczywiście to jest opłata za śmieci, bo za wodę płaci na kolejnej fakturze.... i jak tu żyć, panie premierze? Wokół same faktury... Za kanalizę też płaci się od zużytej wody... ale stawka jest większa niż za wodę. I żeby to ta kasa szła na ochronę środowiska czy infrastrukturę, to nic bym nie szemrała....


                    • maria421 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 13:36
                      a000000 napisała:

                      > Oczywiście to jest opłata za śmieci, bo za wodę płaci na kolejnej fakturze....
                      > i jak tu żyć, panie premierze? Wokół same faktury... Za kanalizę też płaci się
                      > od zużytej wody... ale stawka jest większa niż za wodę. I żeby to ta kasa szła
                      > na ochronę środowiska czy infrastrukturę, to nic bym nie szemrała....

                      Place co kwartal € 155 za podatek gruntowy i wywoz smieci z wlasnych puszek. Raz na dwa tygodnie odpady kuchenne, biologiczne, plastik, raz na miesiac papier.

                      Za wode, kanalizacje, prad, gaz (ogrzewanie) wedlug zuzycia.
                    • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 14:04
                      a000000 napisała:

                      > > Ci w blokach płacą więcej za to, że śmieci są odbierane codziennie?
                      >
                      > nie mam pojęcia. Ale chyba nie.

                      Jeśli płacą na takich samych zasadach, to nie widzę niczego nagannego moralnie w tym, że ci, których kubły są przepełnione, wrzucają śmieci to tych kubłów, gdzie jeszcze jest miejsce.
                      • astra18 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 14:43
                        jureek napisał:

                        > a000000 napisała:
                        >
                        > > > Ci w blokach płacą więcej za to, że śmieci są odbierane codziennie?
                        >
                        > >
                        > > nie mam pojęcia. Ale chyba nie.
                        >
                        > Jeśli płacą na takich samych zasadach, to nie widzę niczego nagannego moralnie
                        > w tym, że ci, których kubły są przepełnione, wrzucają śmieci to tych kubłów, gd
                        > zie jeszcze jest miejsce.

                        Acha coś na wzór społecznej sprawiedliwości:)
                        Skoro ja przepłacam to sobie odbiję na tych, ktorzy - nie ze swojej winy - płacą mniej.
                        • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 15:10
                          astra18 napisał:

                          > Acha coś na wzór społecznej sprawiedliwości:)
                          > Skoro ja przepłacam to sobie odbiję na tych, ktorzy - nie ze swojej winy - płac
                          > ą mniej.

                          Nie zrozumiałaś. Oni nie płacą mniej, płacą tyle samo, tylko jedni mają częściej opróżniane kubły, a inni rzadziej.
                          • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 15:24
                            jureek napisał:

                            > Nie zrozumiałaś. Oni nie płacą mniej, płacą tyle samo, tylko jedni mają częście
                            > j opróżniane kubły, a inni rzadziej.


                            a jednak to nie tak! i wcale nie płacą tyle samo, bo korzystają bezpłatnie z tego, co sobie zbudowali mieszkańcy spółdzielni - wiata śmietniskowa, sprzątanie i naprawa tej wiaty.... my już płaciliśmy z 5 razy za nowe drzwi do tej wiaty, gdyż bezdomni raczyli je nocą wynieść gdzieś na złom....

                            No a punktu widzenia usługodawcy - dojazd do posesji kosztuje tyle samo, ale domek płaci dajmy na to 90 zł na miesiąc.... a wieżowiec, gdzie mieszkań mnóstwo? 80 lokali średnio po 60 zł od lokalu.... 4800zł...
                            widzisz różnicę? Za 4800 da się przyjechać pod dom codziennie, za 90 zł jest to niemożliwe...

                            Kapitalizm mamy, drogi kolego.... nie mam zamiaru sponsorować kogoś, kto patrzy na mnie z pogardą, boć przecież on to panisko z "willi", a ja biedota ze slamsów....
                      • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 15:12
                        jureek napisał:

                        > Jeśli płacą na takich samych zasadach, to nie widzę niczego nagannego moralnie
                        > w tym, że ci, których kubły są przepełnione, wrzucają śmieci to tych kubłów, gd
                        > zie jeszcze jest miejsce.


                        no nie do końca... to ci z wieżowców płacą za zbudowanie tego przybytku śmieciowego i za jego naprawianie, sprzątanie... sąsiedzi tylko korzystają.

                        Tak się przyjęło, że jak spółdzielcze to niczyje... i pół miasta rozdeptuje i bałagani (psy, papierki , pety!!!) teren, który NALEŻY do kogoś innego. Teren spółdzielni jest podzielony i każdy ma swój kawałek w księdze wieczystej.

                        Masz Jurku własną posesję? działka własna, w księdze wieczystej ujawniona? Pozwalasz obcym łazić po niej? bałaganić? psy wyprowadzać?

                        I tak to wygląda.
                        • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 15:41
                          a000000 napisała:

                          > Masz Jurku własną posesję? działka własna, w księdze wieczystej ujawniona? Pozw
                          > alasz obcym łazić po niej? bałaganić? psy wyprowadzać?

                          Tak. Pozwalam obcemu przejechać przez moją działkę na jego pole.
                          • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 17:17
                            jureek napisał:

                            > a000000 napisała:
                            >
                            > > Masz Jurku własną posesję? działka własna, w księdze wieczystej ujawniona
                            > ? Pozw
                            > > alasz obcym łazić po niej? bałaganić? psy wyprowadzać?
                            >
                            > Tak. Pozwalam obcemu przejechać przez moją działkę na jego pole.

                            moi sąsiedzi tez chodzą po moim kawałeczku terenu....
                            a ja się pytam o nieznajomych, którzy śmiecą , niszczą i wyprowadzają psy....
                            • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 21:02
                              a000000 napisała:

                              > moi sąsiedzi tez chodzą po moim kawałeczku terenu....
                              > a ja się pytam o nieznajomych, którzy śmiecą , niszczą i wyprowadzają psy....

                              Nie mam takiego problemu. Nikt obcy na mojej działce nie śmieci, nie niszczy jej i nie wyprowadza psów. Czasem jakieś obce koty grzebią mi w grządkach, np. w tym roku musiałem drugi raz siać marchewkę, bo wszystko mi wygrzebały, ale nie jest to dla mnie jakiś wielki problem.
                                • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 21:34
                                  a000000 napisała:

                                  > czyli nie rozumiesz o co chodzi.... gdyby Tobie ciągle na posesję rzucano śmiec
                                  > i - to byśmy pogadali.

                                  Myślałem, że jest mowa o wrzucaniu śmieci do codziennie opróżnianych pojemników, a nie o śmieceniu na posesji.
                                  • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 09:37
                                    jureek napisał:

                                    > a000000 napisała:
                                    >
                                    > > czyli nie rozumiesz o co chodzi.... gdyby Tobie ciągle na posesję rzucano
                                    > śmiec
                                    > > i - to byśmy pogadali.
                                    >
                                    > Myślałem, że jest mowa o wrzucaniu śmieci do codziennie opróżnianych pojemników
                                    > , a nie o śmieceniu na posesji.


                                    A było to tak:

                                    tytuł wątku - o strasznych syfiarzach. Wrzucanie śmieci do cudzych (prywatnych!!!) pojemników, to nie syfiarstwo tylko nieuczciwość i w pewnym sensie złodziejstwo (bezumowne korzystanie z cudzych nakładów). Złości mnie to, bo robią to ludzie znacznie bogatsi od tych z blokowisk. Wyraziłam swoją dezaprobatę w temacie, i powróciłam ad rem, czyli do syfiarstwa.

                                    Więc wyobraź sobie, że codziennie kilkaset osób przechodzi pod Twoim oknem, co piąty rzuci peta, co dziesiąty - papierek.

                                    • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 09:55
                                      a000000 napisała:

                                      > tytuł wątku - o strasznych syfiarzach. Wrzucanie śmieci do cudzych (prywatnych!
                                      > !!) pojemników, to nie syfiarstwo tylko nieuczciwość i w pewnym sensie złodzie
                                      > jstwo (bezumowne korzystanie z cudzych nakładów).

                                      Wasze pojemniki są waszą prywatną własnością? W mojej gminie jest tak, że pozostają one własnością firmy wywożącej śmieci i są tylko użyczone.
                                      • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 10:40
                                        jureek napisał:

                                        > a000000 napisała:
                                        >
                                        > > tytuł wątku - o strasznych syfiarzach. Wrzucanie śmieci do cudzych (prywa
                                        > tnych!
                                        > > !!) pojemników, to nie syfiarstwo tylko nieuczciwość i w pewnym sensie z
                                        > łodzie
                                        > > jstwo (bezumowne korzystanie z cudzych nakładów).
                                        >
                                        > Wasze pojemniki są waszą prywatną własnością? W mojej gminie jest tak, że pozos
                                        > tają one własnością firmy wywożącej śmieci i są tylko użyczone.


                                        ale to MY płacimy za to użyczenie. I za wywóz, i za sprzątanie pomieszczenia.... i za zbudowanie drogi dojazdowej... ZA WSZYSTKO.
                                        Ktoś, kto korzysta bez naszej zgody - nas okrada.

                                        w gminie u mojego syna odbierane są tylko worki - pojemników nie ma. Właściciel posesji pojemniki może sobie kupić w Castoramie lub śmieci składować jak chce, na posesji. Worki ze śmieciami (segregowane) trzeba wystawić przed posesję w określonym terminie i tylko wówczas są zabierane, a na płocie panowie wieszają nowe worki... na teren posesji nie wchodzą. Worki musisz wynieść przed bramkę.
                                        • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 11:43
                                          a000000 napisała:

                                          > ale to MY płacimy za to użyczenie. I za wywóz, i za sprzątanie pomieszczenia...
                                          > . i za zbudowanie drogi dojazdowej... ZA WSZYSTKO.

                                          Ale tamci też płacą za wywóz i też płacą za użyczenie. Zaś za sprzątanie mogliby i powinni się dołożyć i ja na ich miejscu chętnie bym to zrobił.

                                          > Ktoś, kto korzysta bez naszej zgody - nas okrada.

                                          Nigdy nie wpadłbym na to, że jeśli sąsiad, który tak samo jak ja płaci za wywóz śmieci, dosypałby mi swoich śmieci do mojego niewykorzystanego pojemnika, to mnie w ten sposób okrada. Przecież mi w ten sposób niczego nie ubędzie. Gdy nie mieszkałem jeszcze w Polsce na stałe, to nawet sam sąsiadowi to zaproponowałem, że jeśli ma więcej śmieci, to może skorzystać z "moich" kubłów, które i tak były puste.
                                          • a000000 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 05.08.20, 12:48
                                            jureek napisał:

                                            > Nigdy nie wpadłbym na to, że jeśli sąsiad, który tak samo jak ja płaci za wywóz
                                            > śmieci, dosypałby mi swoich śmieci do mojego niewykorzystanego pojemnika, to m
                                            > nie w ten sposób okrada.



                                            tyle, że my płacimy więcej niż sąsiad. A sąsiad ani myśli się dołożyć... ba!!! nawet się kryje gdy przynosi swoje śmieci, bo wie że robi to nielegalnie.
                                            Myślisz że bym się nie zgodziła, gdyby poprosił o pozwolenie wrzucania śmieci kompostowych które najbardziej śmierdzą? Wiem jakie to uciążliwe, a u ns zabierają codziennie.... Ale sąsiad woli się skradać wieczorową porą....

                                            I jeszcze jedno. Nie mam pojęcia o co tu chodzi. Gdy mieliśmy wiatę zamykaną na klucz - nocą ginęły CAŁE DRZWI. Gdy przestaliśmy zamykać na klucz - drzwi nikt nie rusza.

                                            Problem mamy kolejny. Obok deweloper postawił kolosa z patio na wysokości trzeciego piętra - na patio trawka, ławeczki, kwiatuszki, spacerniaczki, huśtawki dla dzieci....... oczywiście, MY tam wstępu nie mamy.
                                            Ale my mamy trawnik, za którego sprzątanie i podatki płacimy z własnej kieszeni. I na ten trawnik mieszkańcy z tego kolosa przychodzą ze swoimi pieskami.... Z tego powodu żadna osoba sprzątająca u nas nie zagrzewa miejsca - każdy ma dość. Kasa jak za piesków pięć, a kup jak od piesków pięćdziesięciu. Zarządca kolosa, na naszą interwencję postawił pudełko z woreczkami, ale przeważnie woreczków nie ma i nikt nie korzysta.... Chodziłam z interwencją, że rozumiem problem, ale niech się dołożą do pensji osoby sprzątającej.... nic z tego.... bez reakcji.
                                            Notorycznie trzepią swoje chodniki na naszym trzepaku, pod naszymi oknami, obok naszych samochodów....
                                            MAŁO!!! jednego razu paniusia z kolosa przyszła ze swoim psem pod okno, dosłownie!!! pies swoje zrobił - paniusia odchodzi... jedna z sąsiadek odezwała się do paniusi, aby ta przynajmniej posprzątała pod psie.... a paniusia z gębą, że nikt jej nie będzie zwracał uwagi, będzie robiła co chce, bo ona jest .....sędzią!!!! dasz wiarę?
                                            I tak oto kasta zalazła nam za skórę i okazała nam, biedakom z blokowiska, pogardę.

                                            Mieszkanie w miejskim mrowisku przynosi różne, gdzie indziej nie znane, problemy.


    • jureek Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 15:53
      Jedną z przyczyn tego syfu jest brak kaucji na butelki. Jest to tak wielki problem, że nie poradził sobie z tym żaden rząd od 30 lat. W Niemczech kaucja za plastikową butelkę czy puszkę wynosi 25 centów, więc nawet jeśli jakiś syfiarz wyrzuci ją przez okno, to znajdą się tacy, którzy to pozbierają i sprzedadzą.
      Brak rozwiązania tego problemu też świadczy o tym, jakie są priorytety naszego państwa - pomniki, obchody, wzajemne obrażanie się, wstawanie z kolan, rechrystianizowanie Europy - kto by tam miał czas zająć się czymś tak prozaicznym jak skup opakowań.
      • maria421 Re: Jesteśmy strasznymi syfiarzami 04.08.20, 16:23
        jureek napisał:

        > Jedną z przyczyn tego syfu jest brak kaucji na butelki. Jest to tak wielki prob
        > lem, że nie poradził sobie z tym żaden rząd od 30 lat. W Niemczech kaucja za pl
        > astikową butelkę czy puszkę wynosi 25 centów, więc nawet jeśli jakiś syfiarz wy
        > rzuci ją przez okno, to znajdą się tacy, którzy to pozbierają i sprzedadzą.
        > Brak rozwiązania tego problemu też świadczy o tym, jakie są priorytety naszego
        > państwa - pomniki, obchody, wzajemne obrażanie się, wstawanie z kolan, rechryst
        > ianizowanie Europy - kto by tam miał czas zająć się czymś tak prozaicznym jak s
        > kup opakowań.

        Pelna zgoda.
      • maria421 Re: syfiarz z TVP 14.08.20, 09:04
        jureek napisał:

        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26208682,dziennikarz-tvp-chcial-podrasowac-material-o-brudnym-placu-l.html#s=BoxOpImg8

        Wierni wyznawcy PiSu mieli sie oburzyc ze PO nie dba o plac poswiecony L. Kaczynskeimu...

        Obrzydliwa manipulacja, na ktora ida 2 miliardy rocznie z kieszeni podatnika.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka