Dodaj do ulubionych

Mieszkania służbowe sedziów SN - emerytów

06.08.20, 13:38
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26188571,nowa-pierwsza-prezes-sn-odbiera-sedziom-emerytom-przywileje.html#opinions
No jak tak można odbierać...I co , na bruczek?:)
Jeżeli już, no to ewentualnieeeee za rok bo se remont musze zrobić w swoim prywatnym domu.

Po to były te świeczki między innymi?
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Mieszkania służbowe sedziów SN - emerytów 10.08.20, 18:31
      Astra, NIE, nie po to byly te swieczki i nie zacieraj raczek na mysl ze sedziow beda na bruk wywalac.

      Wlasciciel mieszkania, czyli SN, zanim wyrzuci kogokolwiek na bruk ma obowiazek (choc nie jestem na 100% pewna) zaproponowania lokatorowi wykupu mieszkania sluzbowego.

      Sedziowie zreszta nie sa jedyna grupa zawodowa ktorym przysluguje mieszkanie sluzbowe, nie slyszalam zeby wywalali emerytowanych policjantow czy zolnierzy.
      • a000000 Re: Mieszkania służbowe sedziów SN - emerytów 10.08.20, 19:27
        maria421 napisała:


        > Wlasciciel mieszkania, czyli SN, zanim wyrzuci kogokolwiek na bruk ma obowiazek
        > (choc nie jestem na 100% pewna) zaproponowania lokatorowi wykupu mieszkania sl
        > uzbowego.

        nic podobnego.... ta kwestia zależy od umowy jaką zawiera najemca z właścicielem. Umowa może być na czas określony, a i może wykluczać wykup. Każdy najemca może mieć inaczej brzmiącą umowę.

        Ci sędziowie z czasów komuny być może mają umowę na czas nieokreślony albo do śmierci (bez dziedziczenia praw do lokalu).... ale ci z czasów nowszych, to myślę, że wątpię... w czasach kapitalistycznych nikt mieszkań nie rozdaje.

        Możemy się w tym temacie pokłócić, ale po przeczytaniu umów. Wcześniej to wiemy że nic nie wiemy.

        >
        > Sedziowie zreszta nie sa jedyna grupa zawodowa ktorym przysluguje mieszkanie sl
        > uzbowe, nie slyszalam zeby wywalali emerytowanych policjantow czy zolnierzy.

        A ja słyszałam. Z tym, że żołnierze kierowani do innych lokalizacji , w nowym miejscu pracy dostawali nowy lokal, stary oddając. Zresztą służby mundurowe to zupełnie inne przepisy prawne niż w innych zawodach.


        Ja mieszkałam w mieszkaniu służbowym - oddałam zasiedlając większe, własne. Tak samo mój syn - też oddał służbowe przeprowadzając się na własne śmieci.
        Dziwię się tym, którzy planują zasiedlać służbówki do końca życia ... zwłaszcza, gdy zarabiają tyle co sędziowie i stać ich na wiele...
          • a000000 Re: Mieszkania służbowe sedziów SN - emerytów 10.08.20, 19:51
            maria421 napisała:

            > Azerka, dlaczego piszesz "ci sedziowie z czasow komuny", skoro nie wiesz o jaki
            > ch konkretnie sedziow SN chodzi?


            już mówię. Ponieważ mieszkania służbowe były powszechne za komuny .... od długiego czasu nikt lokali służbowych nie budował, a stare były zajęte.... nowym sędziom zamiejscowym mieszkania wynajmowano... Znam ten mechanizm wprawdzie z innej kasty niż sędziowie, ale na terenie Polski wszędzie to działa podobnie. Prócz mundurowych bo to inny świat.

            A chodzi o nieorzekających sędziów emerytów SN. Słowo EMERYT sugeruje, że osoba rozpoczynała pracę za komuny....


            Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna" pierwsze decyzje dotyczące mieszkań służbowych dla sędziów w stanie spoczynku podjęte zostały jeszcze w 2015 roku, za kadencji prof. Małgorzaty Gersdorf. Wtedy zmieniono wewnętrzne przepisy, zgodnie z którymi dla sędziów SN spoza Warszawy przysługują mieszkania w stolicy. Po zmianie regulacji nie mogli już z nich korzystać osoby, które przestały orzekać.

            W 2015 roku mieszkań nie zostali jednak pozbawieni sędziowie, którzy jeszcze przed wydaniem tej decyzji zajmowali lokale należące do Sądu Najwyższego. W 2020 roku spośród 19 takich mieszkań, aż dziewięć zajmowali sędziowie w stanie spoczynku. Dodatkowo osoby te ponoszą tylko realne koszty utrzymania lokali - nie płacą więc np. za najem.


            Wprawdzie tekst jest napisany w sposób zagmatwany, ale znając realia wnioskuję, że zamiejscowy orzekający sędzia SN otrzymywał mieszkanie służbowe - w którym siedzi do dziś. A zgodnie ze zmianą wprowadzoną za kadencji pani Gersdorf - nieorzekający sędzia nie ma prawa do takiego mieszkania.


            • maria421 Re: Mieszkania służbowe sedziów SN - emerytów 10.08.20, 20:02
              Azerka, tez zauwazylam, ze zmiane wprowadzila Gersdorf, ale Astra chyba tego nie doczytala, skoro napisala ze to po to byly potrzebne protesty ze swieczkami.

              Nie tylko sedziowie.emeryci zaczynali byc sedziami za czasow komuny, Julia Przylebska tez za komuny zostala sedzia...
              Ale tu chodzi o sedziow SN, bo to im sie nalezaly mieszkania sluzbowe, a tych sedziow powolywano do SN po 1989 roku, wiec nie bylo powolani do SN za czasow komuny. Zreszta ci pierwsi powolani do SN po 1989 pewnie juz nie zyja.
              • a000000 Re: Mieszkania służbowe sedziów SN - emerytów 10.08.20, 20:23
                maria421 napisała:

                > Ale tu chodzi o sedziow SN, bo to im sie nalezaly mieszkania sluzbowe, a tych s
                > edziow powolywano do SN po 1989 roku, wiec nie bylo powolani do SN za czasow ko
                > muny.


                no cóż.... sędziowie nigdy się nie zlustrowali, więc kto ich tam wie, co i jak...


                Zreszta ci pierwsi powolani do SN po 1989 pewnie juz nie zyja.

                niekoniecznie.... np sędzia Iwulski.... powołany do SN w 1990r.... żyje i orzeka...


                  • a000000 Re: Mieszkania służbowe sedziów SN - emerytów 11.08.20, 11:06
                    maria421 napisała:

                    > W 1990 to juz byl nowy SN.
                    >

                    NOWEGO sądu to nie mamy do dziś.... ostatnio parlament coś tam próbuje zreformować, ale napotyka na niesłychany opór środowiska.

                    Kojarzysz Krzysztofa Kwiatkowskiego? był ministrem sprawiedliwości w rządzie Tuska.... i on na taśmach prawdy w rozmowie z Kulczykiem mówi:

                    środowisko sędziowskie mi groziło protestami, że jak śmiem w ogóle wprowadzać możliwość ocenę pracy sędziego. Ja mówię: a które środowisko nie podlega ocenie? (…) prowadzone przewlekle postępowanie czy nie prowadzone? Niestety im się w dupach poprzewracało trochę…

                    A Rzepliński w czasach gdy jeszcze w Unii nie byliśmy mówił:

                    "jak nie wyrwiemy sędziom Krajowej Rady Sądownictwa, to nic się nie da zrobić z polskim wymiarem sprawiedliwości".

                    To na podstawie rozmów z prof. Rzeplińskim Rokita miał przygotować projekt zmian w konstytucji, który byłby procedowany, gdyby w 2005 roku powstała koalicja PO-PiS.


                    Więc jak widzisz Mario, opozycją nie powoduje rozum tylko emocje - doskonale wiedzą, że z sądami "coś" trzeba zrobić, ale to co robi PiS należy totalnie niszczyć...

                    • maria421 Re: Mieszkania służbowe sedziów SN - emerytów 11.08.20, 11:35
                      a000000 napisała:
                      >
                      > NOWEGO sądu to nie mamy do dziś.... ostatnio parlament coś tam próbuje zreform
                      > ować, ale napotyka na niesłychany opór środowiska.

                      PiS probuje upartyjnic sady , co spotyka sie ze slusznym oporem.

                      > Kojarzysz Krzysztofa Kwiatkowskiego? był ministrem sprawiedliwości w rządzie Tu
                      > ska.... i on na taśmach prawdy w rozmowie z Kulczykiem mówi:
                      >
                      > środowisko sędziowskie mi groziło protestami, że jak śmiem w ogóle wprowadz
                      > ać możliwość ocenę pracy sędziego. Ja mówię: a które środowisko nie podlega oce
                      > nie? (…) prowadzone przewlekle postępowanie czy nie prowadzone? Niestety im się
                      > w dupach poprzewracało trochę…


                      I slusznie srodowisko sedziowskie grozilo protestami, bo polityk nie ma prawa oceniac pracy sedziego, tak jak sedzia nie ma prawa oceniac pracy polityka.
                      Slyszalas kiedys zeby sedziowie oceniali prace politykow?

                      > A Rzepliński w czasach gdy jeszcze w Unii nie byliśmy mówił:
                      >
                      > "jak nie wyrwiemy sędziom Krajowej Rady Sądownictwa, to nic się nie da zrobić
                      > z polskim wymiarem sprawiedliwości".
                      >
                      > To na podstawie rozmów z prof. Rzeplińskim Rokita miał przygotować projekt zmia
                      > n w konstytucji, który byłby procedowany, gdyby w 2005 roku powstała koalicja P
                      > O-PiS.
                      >
                      >
                      > Więc jak widzisz Mario, opozycją nie powoduje rozum tylko emocje - doskonale wi
                      > edzą, że z sądami "coś" trzeba zrobić, ale to co robi PiS należy totalnie nisz
                      > czyć...
                      >
                      Byłem za tym (zmienieniem zasad wyłaniani członków KRS – przyp. red.). Konstytucja jednoznacznie stanowi, żeby wybierani do KRS spośród sędziów byli autentyczni kandydaci środowiska, a nie wynik swoistego porozumienia, współdziałania między prezesami sądów okręgowych czy apelacyjnych – opowiadał.

                      Azerko, deformy PiSu nie pomogly w zadnym stopniu zwyklemu obywatelowi.
                      ciekaweliczby.pl/sprawnosc_sadow_2018/
                      Wiec komu te deformy mialy sluzyc- obywatelowi czy PiSowi?
              • astra18 Re: Mieszkania służbowe sedziów SN - emerytów 10.08.20, 20:45
                maria421 napisała:

                > Azerka, tez zauwazylam, ze zmiane wprowadzila Gersdorf, ale Astra chyba tego ni
                > e doczytala, skoro napisala ze to po to byly potrzebne protesty ze swieczkami.

                Ale Maria nie doczytała, że sędziowie się do tego nie stosowali.
                >
                > Nie tylko sedziowie.emeryci zaczynali byc sedziami za czasow komuny, Julia Przy
                > lebska tez za komuny zostala sedzia...
                > Ale tu chodzi o sedziow SN, bo to im sie nalezaly mieszkania sluzbowe

                A ci biedni sędziowie te mieszkania wynajmowali albo instalowali tam swoich krewnych, sami zaś na pewno nie lądowali na bruku.


                • maria421 Re: Mieszkania służbowe sedziów SN - emerytów 11.08.20, 08:45
                  astra18 napisał:

                  > Ale Maria nie doczytała, że sędziowie się do tego nie stosowali.

                  Napisalas ze po to byly protesty ze swieczkami, wiec pilas do Gersdorf. A to ona wlasnie pierwsza "ukrocila przywileje" sedziow.

                  > > Ale tu chodzi o sedziow SN, bo to im sie nalezaly mieszkania sluzbowe

                  A sedziom TK sie nie naleza? Jestes pewna?

                  > A ci biedni sędziowie te mieszkania wynajmowali albo instalowali tam swoich kre
                  > wnych, sami zaś na pewno nie lądowali na bruku.

                  Skad wiesz?

                  • astra18 Re: Mieszkania służbowe sedziów SN - emerytów 11.08.20, 08:53
                    maria421 napisała:


                    >
                    > Napisalas ze po to byly protesty ze swieczkami, wiec pilas do Gersdorf.

                    Zadałam pytanie. I okazało sie że retoryczne, skoro okazało się że nic się nie zmieniło za czasów Gersdorf.

                    A to on
                    > a wlasnie pierwsza "ukrocila przywileje" sedziow.

                    A niby jak ukróciła? Dostosowali się do tych zmian emeryci?

                    >
                    > A sedziom TK sie nie naleza? Jestes pewna?

                    Wszystkim tym się należą, którzy pracują poza miejscem zamieszkania.
                    Nie słyszałam, aby emeryci z TK zajmowali mieszkania służbowe "na stałe".



                    >
                    > Skad wiesz?

                    Z tych samych źródeł ,które opisały całą sytuację związaną z sędziami SN emerytami.
                    >
      • astra18 Re: Mieszkania służbowe sedziów SN - emerytów 10.08.20, 20:16
        maria421 napisała:

        > Astra, NIE, nie po to byly te swieczki i nie zacieraj raczek na mysl ze sedziow
        > beda na bruk wywalac.

        Na bruczek? Dyzmy nie oglądała?:)
        A z jakiej to racji mieli mieć nadal służbowe mieszkania, będąc już na emeryturze???
        >
        > Wlasciciel mieszkania, czyli SN, zanim wyrzuci kogokolwiek na bruk ma obowiazek
        > (choc nie jestem na 100% pewna) zaproponowania lokatorowi wykupu mieszkania sl
        > uzbowego.

        No to nie pisz jak nie wiesz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka