Dodaj do ulubionych

Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście

07.09.20, 13:17
Tak na wszelki wypadek, żebyś nie mówiła, że nie wiedziałaś, chociaż nieznajomość prawa od odpowiedzialności nie zwalnia. To nie jest tak, że można sobie jeździć po mieście samochodem ze szczekaczką na dachu. Słusznie przypuszczałem, że jest to zabronione. Nasze obywatelskie zatrzymanie miało podstawę prawną:
Art. 156 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska:
"Zabrania się używania instalacji lub urządzeń nagłaśniających na publicznie dostępnych terenach miast, terenach zabudowanych oraz na terenach przeznaczonych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe."
W ustępie drugim tego artykułu są wyliczone wyjątki od tego zakazu, ale autko ordojurków do tych wyjątków się nie zalicza:
"Przepisu ust. 1 nie stosuje się do okazjonalnych uroczystości oraz uroczystości i imprez związanych z kultem religijnym, imprez sportowych, handlowych, rozrywkowych i innych legalnych zgromadzeń, a także podawania do publicznej wiadomości informacji i komunikatów służących bezpieczeństwu publicznemu."
I nie ma tu nic do rzeczy, czy jest to pora dzienna czy nocna.
Obserwuj wątek
    • astra18 Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 13:43
      jureek napisał:

      > Tak na wszelki wypadek, żebyś nie mówiła, że nie wiedziałaś, chociaż nieznajomo
      > ść prawa od odpowiedzialności nie zwalnia. To nie jest tak, że można sobie jeźd
      > zić po mieście samochodem ze szczekaczką na dachu.

      Ale nie jest tak że możecie sobie zatrzymywać z tego powodu samochód.
      Najpierw trzeb zbadać poziom hałasu, a zrobić to może Wydział Inspektoratu Ochrony Środowiska, a nie jest to łatwe w przypadku okazjonalnych wizyt tych furgonetek.
      Zatrzymywać już nie mogą, bo od tego WIOŚ nie jest.
      Więc tym bardziej zatrzymywanie takiego samochodu przez was.

      Słusznie przypuszczałem, że
      > jest to zabronione. Nasze obywatelskie zatrzymanie miało podstawę prawną:
      > Art. 156 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska:
      > "Zabrania się używania instalacji lub urządzeń nagłaśniających na publicznie do
      > stępnych terenach miast, terenach zabudowanych oraz na terenach przeznaczonych
      > na cele rekreacyjno-wypoczynkowe."
      > W ustępie drugim tego artykułu są wyliczone wyjątki od tego zakazu, ale autko o
      > rdojurków do tych wyjątków się nie zalicza:
      > "Przepisu ust. 1 nie stosuje się do okazjonalnych uroczystości oraz uroczystośc
      > i i imprez związanych z kultem religijnym, imprez sportowych, handlowych, rozry
      > wkowych i innych legalnych zgromadzeń, a także podawania do publicznej wiadomoś
      > ci informacji i komunikatów służących bezpieczeństwu publicznemu."
      > I nie ma tu nic do rzeczy, czy jest to pora dzienna czy nocna.

      No chyba jednak nie.
      • jureek Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 14:10
        astra18 napisał:

        > Najpierw trzeb zbadać poziom hałasu, a zrobić to może Wydział Inspektoratu Ochr
        > ony Środowiska, a nie jest to łatwe w przypadku okazjonalnych wizyt tych furgon
        > etek.

        Przeczytałaś przepis? Gdzie tam jest mowa o badaniu poziomu hałasu? Jest prosty zakaz używania urządzeń nagłaśniających, a oni takie urządzenia mają i ich używają.
        Nam zarzucasz łamanie prawa, bo korzystamy z prawa pieszego do przejścia przez jezdnię po przejściu dla pieszych, a ordojurki są ponad prawem?
        • astra18 Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 14:20
          jureek napisał:


          > Przeczytałaś przepis? Gdzie tam jest mowa o badaniu poziomu hałasu?

          Ktoś kompetentny musi ocenić poziom hałasu.
          Czytasz tylko to co podsunęli pod nos. Bez kontekstu.

          Jest prosty
          > zakaz używania urządzeń nagłaśniających, a oni takie urządzenia mają i ich uży
          > wają.

          A gdzie je mają? Megafonu tam nie ma.
          Równie dobrze i na podobnej zasadzie działał samochód Family Frost.

          > Nam zarzucasz łamanie prawa,

          Tak, w świetle tego co wy robicie - bez uzasadnienia zagrożenia życia i zdrowia innych uczestników ruchu - to własnie wy łamiecie prawo.

          bo korzystamy z prawa pieszego do przejścia przez
          > jezdnię po przejściu dla pieszych,

          No ale przecież ty sam tu się chwalisz że doszło do "obywatelskiego zatrzymania"!

          a ordojurki są ponad prawem?

          Jestem ciekawa tylko w którym "miejscu" ponad prawem, te znienawidzone przez lewactwo "ordojurki".
          • jureek Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 14:41
            astra18 napisał:

            > A gdzie je mają? Megafonu tam nie ma.
            > Równie dobrze i na podobnej zasadzie działał samochód Family Frost.

            I też łamie przepisy. Przepis jest jasny - nie wolno używać urządzeń nagłaśniających. A zarówno ordojurki, jak i Family Frost te urządzenia używają. Był we Wrocławiu na Oławskiej taki sklep, który nad wejściem powiesił sobie głośnik, z którego leciała muzyka i jakiś głos zachęcał do wejścia do sklepu. To też było nielegalne. Polskie ulice to nie turecki bazar, jak się niektórym wydaje.
            • astra18 Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 14:50
              jureek napisał:

              > astra18 napisał:
              >
              > > A gdzie je mają? Megafonu tam nie ma.
              > > Równie dobrze i na podobnej zasadzie działał samochód Family Frost.
              >
              > I też łamie przepisy.

              I żadne lewaki nie kładły się pzred nim albo blokowały przejazd.
              Co za niedopatrzenie.

              Przepis jest jasny - nie wolno używać urządzeń nagłaśniaj
              > ących.

              W przepisie jest : "zabrania się używania instalacji lub urządzeń..."
              To wszelkie imprezy weg.


              A zarówno ordojurki, jak i Family Frost te urządzenia używają. Był we Wr
              > ocławiu na Oławskiej taki sklep, który nad wejściem powiesił sobie głośnik, z k
              > tórego leciała muzyka i jakiś głos zachęcał do wejścia do sklepu. To też było n
              > ielegalne. Polskie ulice to nie turecki bazar, jak się niektórym wydaje.

              No i policja czy inny organ mu to zwinęli?
              • jureek Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 16:47
                astra18 napisał:

                > Przepis jest jasny - nie wolno używać urządzeń nagłaśniaj
                > > ących.
                >
                > W przepisie jest : "zabrania się używania instalacji lub urządzeń..."
                > To wszelkie imprezy weg.

                Przeczytałaś ustęp drugi? Tam jest o imprezach. Ale przejazd samochodu ordojurków ze szczakaczką pod imprezy się nie kwalifikuje.

                > A zarówno ordojurki, jak i Family Frost te urządzenia używają. Był we Wr
                > > ocławiu na Oławskiej taki sklep, który nad wejściem powiesił sobie głośni
                > k, z k
                > > tórego leciała muzyka i jakiś głos zachęcał do wejścia do sklepu. To też
                > było n
                > > ielegalne. Polskie ulice to nie turecki bazar, jak się niektórym wydaje.
                >
                > No i policja czy inny organ mu to zwinęli?

                Nie wiem, czy zwinęli, czy ukarali, czy tylko pouczyli. W każdym bądź razie sklep ten nie zaśmieca już przestrzeni publicznej swoimi hałaśliwymi reklamami.
          • jureek Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 14:44
            astra18 napisał:

            > jureek napisał:
            >
            >
            > > Przeczytałaś przepis? Gdzie tam jest mowa o badaniu poziomu hałasu?
            >
            > Ktoś kompetentny musi ocenić poziom hałasu.
            > Czytasz tylko to co podsunęli pod nos. Bez kontekstu.

            No to dawaj ten kontekst, z którego niby ma wynikać, że nie można zastosować art. 156 Prawa ochrony środowiska bez zbadania poziomu hałasu.
      • jureek Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 14:05
        maria421 napisała:

        > Jurek, jezeli te szczekaczki lamaly prawo, to od zatrzymywania jest policja.
        > Obywatelskie zatrzymanie jest usprawiedliwione ( i pozadane) w sytuacji bezposr
        > edniego zagrozenia dla innych, co w tym przypadku nie mialo miejsca.

        No i zawiadomiliśmy policję, a gdy policja przyjechała, to obywatelskie zatrzymanie się skończyło. Gdybyśmy ich nie zatrzymali, to mogliby uciec przed sprawiedliwością.
            • astra18 Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 14:22
              jureek napisał:

              > astra18 napisał:
              >
              > > Zobaczymy kogo dosięgnie:)
              >
              > Zobaczymy. W każdym bądź razie ordojurki używając nagłośnienia łamią konkretny
              > przepis

              Bo wy tak orzekliście:)

              , teraz pewnie podpowiesz Twoim kolego z Bezprawia i Niesprawiedliwości,
              > żeby szybko ten przepis zmienili.

              Jak się marksiści biorą za sprawiedliwość to strach się bać.


              • jureek Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 14:36
                astra18 napisał:

                > > Zobaczymy. W każdym bądź razie ordojurki używając nagłośnienia łamią konk
                > retny
                > > przepis
                >
                > Bo wy tak orzekliście:)

                Nie. Bo takie były fakty. Używali nagłośnienia w przestrzeni publicznej i mamy to nagrane. A przepis zabrania używania nagłośnienia. Czyli sprawa jest prosta - przepis złamany. Kierowca chyba też sobie zdawał sprawę, że łamie przepisy, bo gdy zobaczył policję, to szczekaczki wyłączył.
                • astra18 Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 14:43
                  jureek napisał:

                  > astra18 napisał:
                  >
                  > > > Zobaczymy. W każdym bądź razie ordojurki używając nagłośnienia łami
                  > ą konk
                  > > retny
                  > > > przepis
                  > >
                  > > Bo wy tak orzekliście:)
                  >
                  > Nie. Bo takie były fakty. Używali nagłośnienia w przestrzeni publicznej i mamy
                  > to nagrane.

                  A macie to "urządzenie nagłasniające" lub "instalację"?

                  A przepis zabrania używania nagłośnienia. Czyli sprawa jest prosta
                  > - przepis złamany.

                  No to musiecie najpaierw udowodnić że były urządzenia lub instalacje.

                  Kierowca chyba też sobie zdawał sprawę, że łamie przepisy, b
                  > o gdy zobaczył policję, to szczekaczki wyłączył.

                  Może miał taki kaprys.
                  A co tobie się wydaje to już insza inszość:)


                  • jureek Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 14:47
                    astra18 napisał:

                    > No to musiecie najpaierw udowodnić że były urządzenia lub instalacje.

                    Czy Ty próbujesz tu wcisnąć kit, że ten kierowca ma tak potężny głos, że bez żadnego urządzenia nagłaśniającego tak wrzeszczał? I jeszcze specjalnie swój głos zniekształcał, żeby brzmiało to jak z megafonu?
        • maria421 Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 16:08
          jureek napisał:

          > No i zawiadomiliśmy policję, a gdy policja przyjechała, to obywatelskie zatrzym
          > anie się skończyło. Gdybyśmy ich nie zatrzymali, to mogliby uciec przed sprawie
          > dliwością.

          To, co Ty nazywasz "obywatelskim zatrzymaniem" jest wykroczeniem :

          Art. 90. Tamowanie lub utrudnianie ruchu na drodze publicznej
          Dz.U.2019.0.821 t.j. - Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń
          Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, podlega karze grzywny albo karze nagan
          y.

          • jureek Re: Informacja dla Astry o hałasowaniu w mieście 07.09.20, 16:43
            maria421 napisała:

            > Art. 90. Tamowanie lub utrudnianie ruchu na drodze publicznej
            > Dz.U.2019.0.821 t.j. - Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. - Kodeks wykroczeń
            > Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub s
            > trefie ruchu, podlega karze grzywny albo karze nagan
            y.

            No tak, zapomniałem. Święta przepustowość. Dlatego znowu PiS zwleka z wprowadzeniem pierwszeństwa dla pieszych na pasach, choć obiecywali to przed wyborami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka