Dodaj do ulubionych

K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy

17.09.20, 09:03
Czyli znow- PiSowska "rodzina na swoim" :-)

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,26307954,kinga-duda-doradczynia-spoleczna-andrzeja-dudy-doswiadczenie.html#s=BoxOpImg3



Obserwuj wątek
      • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 09:53
        A mnie się podoba, gdy cała rodzina wspiera prezydenta. Tak jak w USA Trampowie. Tam wszyscy stoją murem i służą swą wiedzą..... Dlaczego naszego prezydenta nie ma wspierać córka? Ma się zatrudnić u obcych , jak syn Tuska, i potem słyszeć zarzuty, że tą drogą obcy mają dostęp do tajemnic państwowych?
        Zwłaszcza że to wolontariat, co mnie się już mniej podoba. Powinna być na etacie.

        A Ty Mario nie szalej.... i pomyśl... do kogo masz większe zaufanie? do córki, czy do obcych? kogo sama byś wzięła na doradcę w ważnych sprawach? Wysoko kształconą córkę prawniczkę, czy nie wiadomo kogo?
        • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 11:21
          Azerka, wlasnie dlatego ze NIE szaleje jak Ty z Twoim uwielbieniem dla PiSu, dostrzegam ze Kinga Duda ma zaledwie 25 lat, wiec nie ma najmniejszych kwalifikacji do pelnienia jakichkolwiek funkcji doradczych dla prezydenta, dostrzegam ze Kinga Duda jest magistrem prawa, ale nie ma skonczonej ZADNEJ aplikacji, wiec wcele nie jest zadna "wysoko ksztalcona prawniczka".
          Jest po prostu coreczka tatusia- prezydenta. Nic wiecej.


          • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 14:25
            maria421 napisała:

            > Azerka, wlasnie dlatego ze NIE szaleje jak Ty z Twoim uwielbieniem dla PiSu, d
            > ostrzegam ze Kinga Duda ma zaledwie 25 lat, wiec nie ma najmniejszych kwalifika
            > cji do pelnienia jakichkolwiek funkcji doradczych dla prezydenta, dostrzegam ze
            > Kinga Duda jest magistrem prawa, ale nie ma skonczonej ZADNEJ aplikacji, wiec
            > wcele nie jest zadna "wysoko ksztalcona prawniczka".


            zaledwie 25 lat????? zaledwie?


            > Jest po prostu coreczka tatusia- prezydenta. Nic wiecej.
            >

            A co w tym złego ? żółć Cię zalewa...
            • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 15:04
              a000000 napisała:

              > zaledwie 25 lat????? zaledwie?

              Jak na funkcje ktora wlasnie objela to zaledwie.

              > A co w tym złego ? żółć Cię zalewa...

              Azerka, Ty sobie mozesz uwielbiac Dude i cala rodzine, mozesz im przypisywac atrybuty jakich nie posiadaja, mozesz sobie nawet wierzyc ze Kinga Duda w wieku 25 lat jest wysoko wyklsztalcona prawniczka, ale rzeczywistosc jest inna.

              A z jakiej racji mnie mialaby zolc zalewac? :-))))

        • astra18 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 11:59
          maria421 napisała:

          > astra18 napisał:
          >
          > > A od kiedy wolontariat jest płatny?:)
          >
          > A od kiedy istnieje funkcja "spoleczny doradca prezydenta" na zasadzie wolontar
          > iatu i wedlug jakich kryteriow jest nabor na to stanowisko?

          Od dawna. SPOŁECZNY znaczy nieodpłatny.
          i jest jeszcze 7 takich doradców, jak i wcześniej u poprzednich prezydentów.
          A i premier Mazowiecki miał konsultanta społecznego, swojego syna.
          Tak więc zamknęłaś się w swoim pudełeczku zamiast uzupełnić wiedzę.
          >
          • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 13:01
            astra18 napisał:

            > Od dawna. SPOŁECZNY znaczy nieodpłatny.
            > i jest jeszcze 7 takich doradców, jak i wcześniej u poprzednich prezydentów.
            > A i premier Mazowiecki miał konsultanta społecznego, swojego syna.
            > Tak więc zamknęłaś się w swoim pudełeczku zamiast uzupełnić wiedzę.

            Jasne, tylko ze wszyscy ci "spoleczni" mieli/maja , oprocz dorobku, ktorego coreczka tatusia Kinga Duda NIE MA, jeszcze jakies miejsca pracy i zrodla utrzymania.
            Kinga Duda , zdaje sie, bedzie wolontariuszka na pelnym etacie u tatusia.

            To mialam na mysli.

            • astra18 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 13:14
              maria421 napisała:


              > Jasne, tylko ze wszyscy ci "spoleczni" mieli/maja , oprocz dorobku, ktorego cor
              > eczka tatusia Kinga Duda NIE MA,

              A skąd wiesz do jakich zadań i "riserczów" będzie przydzielona?
              Skąd ty to wszystko wiesz????:)

              jeszcze jakies miejsca pracy i zrodla utrzyman
              > ia.

              A jakie to ma znaczenie gdzie pracują i czy pracują społeczni doradcy?

              > Kinga Duda , zdaje sie, bedzie wolontariuszka na pelnym etacie u tatusia.

              Wolontariat na pełny etat?wg jakiego rozdzielnika? 40 godzin?:)
              >
              > To mialam na mysli.
              >
              • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 15:28
                Astra, szkopul tkwi w slowie "wolontariat".

                Jezeli corka/wnuczka opiekuje sie chora matka/ojcem/babcia/dziadkiem, to nie jest to wolontariuszka.
                Wolontariuszka opiekuje sie za darmo obcymi.

                Do zorganizowanych form wolontariatu mozna sie zglosic, wiec skoro praca w charakterze spolecznego doradcy prezydenta jest wolontariatem, to pytalam gdzie sie do takiego mozna zglosic i jakie sa kryteria naboru :-)

                Absolutnie nie wiem do jakiego doradctwa bedzie przydzialana Kinga Duda i dlaczego nie moze doradzac ojcu (nawet jaki krawat zalozyc) prywatnie, po prostu jak corka ojcu. Ty moze wiesz?
                • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 16:12
                  maria421 napisała:

                  > Astra, szkopul tkwi w slowie "wolontariat".
                  >
                  > Jezeli corka/wnuczka opiekuje sie chora matka/ojcem/babcia/dziadkiem, to nie je
                  > st to wolontariuszka.
                  > Wolontariuszka opiekuje sie za darmo obcymi.

                  e tam.... wolontariat to OCHOTNICTWO!!!! zgłaszasz się na ochotnika do jakiejś pracy na rzecz dobra wspólnego.
                  Opieka nad rodzicami to nie jest dobro wspólne, masz obowiązek.

                  >
                  > Do zorganizowanych form wolontariatu mozna sie zglosic, wiec skoro praca w char
                  > akterze spolecznego doradcy prezydenta jest wolontariatem, to pytalam gdzie sie
                  > do takiego mozna zglosic i jakie sa kryteria naboru :-)
                  >
                  > Absolutnie nie wiem do jakiego doradctwa bedzie przydzialana Kinga Duda i dlacz
                  > ego nie moze doradzac ojcu (nawet jaki krawat zalozyc) prywatnie, po prostu jak
                  > corka ojcu. Ty moze wiesz?


                  wprawdzie Astrą nie jestem, ale podejrzewam, że wiem..... pewnie Kinga Duda będzie doradzać w sprawach ludzi młodych, w sprawach równościowych, żeby nie rzec, bo przez klawiaturę nie chce przejść - ludzi z LGBT.... a przy okazji będzie się uczyła praktyki stosunków międzynarodowych.
                  Nie przeszkadza mi to, że jest córką - prezydent musi mieć doradców którym ufa i którzy dobrze mu życzą.
                  Także nie przeszkadza mi że przy okazji pozna politykę od podszewki.
                  • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 16:30
                    a000000 napisała:

                    > e tam.... wolontariat to OCHOTNICTWO!!!! zgłaszasz się na ochotnika do jakiejś
                    > pracy na rzecz dobra wspólnego.
                    > Opieka nad rodzicami to nie jest dobro wspólne, masz obowiązek.

                    O to chodzi!
                    Tak wiec Kinga Duda nie jest zadna wolontariuszka, praca spolecznego doradcy prezydenta nie jest zadnym wolontariatem.

                    > wprawdzie Astrą nie jestem, ale podejrzewam, że wiem..... pewnie Kinga Duda bę
                    > dzie doradzać w sprawach ludzi młodych, w sprawach równościowych, żeby nie rzec
                    > , bo przez klawiaturę nie chce przejść - ludzi z LGBT.... a przy okazji będzie
                    > się uczyła praktyki stosunków międzynarodowych.

                    Nie uwazasz ze spoleczenstwo powinno wiedziec w jakiej dziedzinie Kinga Duda bedzie doradzac ojcu?

                    > Nie przeszkadza mi to, że jest córką - prezydent musi mieć doradców którym ufa
                    > i którzy dobrze mu życzą.
                    > Także nie przeszkadza mi że przy okazji pozna politykę od podszewki.

                    Ze tez poprzedni prezydenci na to nie wpadli! Kwasniewski i Lech Kaczynski tez mieli corki- jedynaczki.
                    • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 17:44
                      maria421 napisała:

                      > Nie uwazasz ze spoleczenstwo powinno wiedziec w jakiej dziedzinie Kinga Duda be
                      > dzie doradzac ojcu?

                      nie, nie uważam. Nie jestem strażnikiem pana prezydenta. Pracuje tak jak uważa.


                      > Ze tez poprzedni prezydenci na to nie wpadli! Kwasniewski i Lech Kaczynski tez
                      > mieli corki- jedynaczki.

                      może i by wpadli, gdyby ich córki się do tej pracy nadawały....
                      • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 18:15
                        a000000 napisała:

                        > nie, nie uważam. Nie jestem strażnikiem pana prezydenta. Pracuje tak jak uważa.

                        Ty jestes taka poblazliwa dla Dudy tylko dlatego ze to jest Twoj, PiSowski prezydent. Od innych prezydentow wymagalabys - slusznie- przejrzystosci.

                        > może i by wpadli, gdyby ich córki się do tej pracy nadawały....

                        Uwazasz ze Kinga Duda lepiej sie nadaje niz Marta Kaczynska ktora :
                        Ukończyła studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Gdańskiego; zdała egzamin aplikancki i zdobyła prawo do wykonywania zawodu adwokata.
                        • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 19.09.20, 09:58
                          maria421 napisała:

                          > a000000 napisała:
                          >
                          > > nie, nie uważam. Nie jestem strażnikiem pana prezydenta. Pracuje tak jak
                          > uważa.

                          > Ty jestes taka poblazliwa dla Dudy tylko dlatego ze to jest Twoj, PiSowski prez
                          > ydent. Od innych prezydentow wymagalabys - slusznie- przejrzystosci.


                          to nie pobłażliwość, tylko umiłowanie wolności. To Duda, Trump, Macron, Putin..... .... i każdy inny prezydent decydują, kto ma im doradzać. A ja decyduję o tym, czyje rady JA cenię a czyje nie....
                          Mario, Bóg dał nam wolność wyboru - kimże jestem aby komukolwiek ten dar odbierać???
                          Krytykując tak bardzo emocjonalnie cudze wybory jawisz się zwolenniczką totalitaryzmu.


                          > Uwazasz ze Kinga Duda lepiej sie nadaje niz Marta Kaczynska ktora :
                          > Ukończyła studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Gdańskiego; zdała egzamin ap
                          > likancki i zdobyła prawo do wykonywania zawodu adwokata
                          .

                          Nie skończone szkoły czynią z człowieka mędrcem.... Nie wiem, może Marta K. by się i nadawała, ale MNIE nie dała się poznać tej strony.... Natomiast młoda Kwaśniewska czy dzieci Wałęsy???? Boże uchowaj! Dobrze że ich ojcowie nie wpadli na taki pomysł.

                          Gdybym była prezydentem, na pewno na doradcę wzięłabym znajomą, która skończyła 7 klas.... ale mądrością życiową przewyższała niejednego z dyplomami.


                          Czy prezydent ma być przejrzysty???? osobiście uważam, że nie. A na pewno nie w sprawach obronności. W tej dziedzinie nie powinniśmy nawet wiedzieć kto mu doradza. Tu powiem sloganem sprzed lat: wróg nie śpi.
                          I gdy niektórzy politycy (każdej opcji) beztrosko popisują się i paplają o militariach, zdumiewa mnie ich głupota.


                          • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 19.09.20, 11:56
                            a000000 napisała:

                            > to nie pobłażliwość, tylko umiłowanie wolności. To Duda, Trump, Macron, Putin..
                            > ... .... i każdy inny prezydent decydują, kto ma im doradzać. A ja decyduję o t
                            > ym, czyje rady JA cenię a czyje nie....
                            > Mario, Bóg dał nam wolność wyboru - kimże jestem aby komukolwiek ten dar odbier
                            > ać???

                            Jasne. Nepotyzm to wolnosc. Co jeszcze wymyslisz?

                            > Krytykując tak bardzo emocjonalnie cudze wybory jawisz się zwolenniczką totalit
                            > aryzmu.

                            Nie, moja droga. To TY popierasz totalitaryzm uwazajac ze prezydent moze robic co chce.
                            Demokraci, jak ja, uwazaja ze prezydent musi byc przejrzysty.

                            > Nie skończone szkoły czynią z człowieka mędrcem....

                            Tylko w przypadku wybrancow PiSu bo Misiewicza tez tak bronilas:-) Oczywiscie nie chce porownywac poziomu Misiewicza do Kingi Dudy.

                            Nie wiem, może Marta K. by
                            > się i nadawała, ale MNIE nie dała się poznać tej strony.... Natomiast młoda K
                            > waśniewska czy dzieci Wałęsy???? Boże uchowaj! Dobrze że ich ojcowie nie wpadli
                            > na taki pomysł.

                            Alez, Azerko.... Przeciez gdyby Lech Kwasniewski wzial swa corke jako doradce, to tak samo bys bronila tej decyzji jak teraz bronisz decyzji Dudy.
                            Dzieci Walesy byly za male w czasie kiedy on byl prezydentem, wiec o czym Ty w ogole mowisz?
                            O dzieciach Komorowskiego nie wiedzielismy nic, a tez sa po studiach, jeden syn jest prawnikiem, wiec jakby jakby chcial, to tez by swoje dzieci w kancelarii ulokowal, ale tego nie zrobil.

                            > Gdybym była prezydentem, na pewno na doradcę wzięłabym znajomą, która skończyła
                            > 7 klas.... ale mądrością życiową przewyższała niejednego z dyplomami.

                            Zgodnie z mysla tow. Lenina ze nawet kucharka moze rzadzic panstwem :-)
                            >
                            > Czy prezydent ma być przejrzysty???? osobiście uważam, że nie. A na pewno nie
                            > w sprawach obronności. W tej dziedzinie nie powinniśmy nawet wiedzieć kto mu do
                            > radza. Tu powiem sloganem sprzed lat: wróg nie śpi.
                            > I gdy niektórzy politycy (każdej opcji) beztrosko popisują się i paplają o mil
                            > itariach, zdumiewa mnie ich głupota.

                            Azerka, o czym Ty w ogole piszesz???? Przejrzystosc prezydenta laczysz z tajemnicami panstwowymi???


                            >
                            • astra18 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 19.09.20, 12:35
                              maria421 napisała:

                              >
                              >
                              Przeciez gdyby Lech Kwasniewski wzial swa corke jako doradce,

                              2 w 1 , też nieźle.:)
                              A tak poza tym Aleksander Kwaśniewski poparł pomysł doradztwa społecznego przed Kingę Dudę:)
                              >
                              > O dzieciach Komorowskiego nie wiedzielismy nic,

                              A nawet jeden zatrudniony był w PSFiM.
                              >
                              >
                              > >
                            • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 19.09.20, 18:14
                              maria421 napisała:

                              > Demokraci, jak ja, uwazaja ze prezydent musi byc przejrzysty.

                              pokaż mi prawo nakazujące tą przejrzystość. Urzędnik państwowy ma działać w ramach i na podstawie prawa. Nie wedle życzeń.


                              > Alez, Azerko.... Przeciez gdyby Lech Kwasniewski w

                              no... za coś takiego, jego duch będzie Cię straszył po nocach....


                              > Dzieci Walesy byly za male w czasie kiedy on byl prezydentem, wiec o czym Ty w
                              > ogole mowisz?

                              T E O R E T Y Z U J Ę !!!!! nie znasz takiej formy wypowiedzi?????



                              > Zgodnie z mysla tow. Lenina ze nawet kucharka moze rzadzic panstwem :-)

                              rządzić może, oczywiście.... tylko jakie tego będą skutki?


                              > Azerka, o czym Ty w ogole piszesz???? Przejrzystosc prezydenta laczysz z tajemn
                              > icami panstwowymi???
                              >

                              czyli dopuszczasz pewne dziedziny działalności prezydenta nieprzejrzyste?
                              • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 19.09.20, 18:48
                                a000000 napisała:

                                > pokaż mi prawo nakazujące tą przejrzystość. Urzędnik państwowy ma działać w ra
                                > mach i na podstawie prawa. Nie wedle życzeń.

                                www.gov.pl/web/sluzbacywilna/etyka-w-urzedzie
                                Bedziesz teraz argumentowac ze prezydenta to nie dotyczy?

                                > no... za coś takiego, jego duch będzie Cię straszył po nocach....

                                Nie boje sie duchow.

                                > T E O R E T Y Z U J Ę !!!!! nie znasz takiej formy wypowiedzi?????

                                Ty piszesz co Ci do glowy przyjdzie, bez zastanowienia.

                                > rządzić może, oczywiście.... tylko jakie tego będą skutki?

                                Takie same jak rozdawanie eksperckich stanowisk wedlug klucza partyjnego.

                                > czyli dopuszczasz pewne dziedziny działalności prezydenta nieprzejrzyste?

                                Azerka, zwolnij, pomysl zanim napiszesz, to moze sama znajdziesz roznice miedzy zasada przejrzystosci a obowiazkiem dotrzymania tajemnic panstwowych.

                • astra18 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 16:12
                  maria421 napisała:

                  > Astra, szkopul tkwi w slowie "wolontariat".

                  Ja sobie tak nazwałam pracę doradcy społecznego , w końcu charakter tych prac jest podobny .
                  >

                  >

                  > Do zorganizowanych form wolontariatu mozna sie zglosic, wiec skoro praca w char
                  > akterze spolecznego doradcy prezydenta jest wolontariatem, to pytalam gdzie sie
                  > do takiego mozna zglosic i jakie sa kryteria naboru :-)

                  Nie ma kryteriów naboru.

                  >
                  > Absolutnie nie wiem do jakiego doradctwa bedzie przydzialana Kinga Duda

                  Ale popyszczyc można, nie?:)

                  i dlacz
                  > ego nie moze doradzac ojcu (nawet jaki krawat zalozyc) prywatnie, po prostu jak
                  > corka ojcu. Ty moze wiesz?

                  A dlaczego nie może być doradca społecznym skoro sama nie wiesz jaki charakter to doradztwo będzie mieć , bo co?
                  Może wiesz? Dogonilas własny ogon?
          • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 14:30
            astra18 napisał:

            > Od dawna. SPOŁECZNY znaczy nieodpłatny.
            > i jest jeszcze 7 takich doradców, jak i wcześniej u poprzednich prezydentów.
            > A i premier Mazowiecki miał konsultanta społecznego, swojego syna.
            > Tak więc zamknęłaś się w swoim pudełeczku zamiast uzupełnić wiedzę.


            trochę więcej niż 7..... na stronie prezydenta o tym mowa:

            www.prezydent.pl/kancelaria/doradcy/doradcy-spoleczni/

            > >
      • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 14:28
        maria421 napisała:

        > Kinga Duda "Specjalizuje się w międzynarodowym arbitrażu handlowym i inwest
        > ycyjnym oraz prawie prywatnym międzynarodowym"

        >
        > Wciskaja ludziom ciemnote ze 25 letnia magister prawa sie w czymkolwiek "specja
        > lizuje".



        a skąd wiesz, że się nie specjalizuje, tylko bez żadnych kwalifikacji "zbija bąki" na tatusia salonach?

        • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 15:14
          a000000 napisała:

          > a skąd wiesz, że się nie specjalizuje, tylko bez żadnych kwalifikacji "zbija bą
          > ki" na tatusia salonach?

          Dla prawnika sa dwie drogi specjalizacji w jakiejs dziedzinie:

          1) naukowa, czyli praca na uniwersytecie. Kinga Duda, o ile mi wiadomo, nie pracuje na zadnym uniwersytecie

          2) praktyczna, ktora dla prawnika wyglada tak- aplikacja- egzamin- wpis na liste adwokatow - uzyskanie stanowiska pracy w kancelarii , gdzie najpierw pisze sie ekspertyzy pod okiem szefa i pod jego okiem uczestniczy sie w rozprawach. Kinga Duda nie jest na zadnej aplikacji, wiec nie postawila nawet pierwszego kroku do specjalizacji.

          No chyba ze w przypadku Kingi Dudy temat pracy magisterskiej jest uznawany za "specjalizacje" :-)





          • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 16:17
            maria421 napisała:

            > Dla prawnika sa dwie drogi specjalizacji w jakiejs dziedzinie:
            >
            > 1) naukowa, czyli praca na uniwersytecie. Kinga Duda, o ile mi wiadomo, nie pra
            > cuje na zadnym uniwersytecie
            >
            > 2) praktyczna, ktora dla prawnika wyglada tak- aplikacja- egzamin- wpis na list
            > e adwokatow - uzyskanie stanowiska pracy w kancelarii , gdzie najpierw pisze si
            > e ekspertyzy pod okiem szefa i pod jego okiem uczestniczy sie w rozprawach. Kin
            > ga Duda nie jest na zadnej aplikacji, wiec nie postawila nawet pierwszego kroku
            > do specjalizacji.
            >


            a co z sędziami? radcami prawnymi.... Bo wymieniłaś naukowców i adwokatów. A pozostali?


            > No chyba ze w przypadku Kingi Dudy temat pracy magisterskiej jest uznawany za "
            > specjalizacje" :-)
            >

            a może ta pani nie chce się specjalizować w zwodach prawnych? Może chce specjalizację w stosunkach międzynarodowych? czy cuś.....
            >
            >
            >
            • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 16:24
              a000000 napisała:

              > a co z sędziami? radcami prawnymi.... Bo wymieniłaś naukowców i adwokatów. A p
              > ozostali?

              Tez zaczynaja od aplikacji, a Kinga Duda na zadnej aplikacji nie jest.

              > a może ta pani nie chce się specjalizować w zwodach prawnych? Może chce specjal
              > izację w stosunkach międzynarodowych? czy cuś.....

              Specjalizuje się w międzynarodowym arbitrażu handlowym i inwestycyjnym oraz prawie prywatnym międzynarodowym.


              To sa zawody prawnicze.
              • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 16:29
                maria421 napisała:

                > Specjalizuje się w międzynarodowym arbitrażu handlowym i inwestycyjnym oraz
                > prawie prywatnym międzynarodowym.
                >

                >
                > To sa zawody prawnicze.

                no.... czyli wiesz w czym się specjalizuje..... teraz pewnie być chciała się dowiedzieć na jakiej uczelni??? a może eksternistycznie? a może u Rydzyka.... mnie to lata kalafiorem, że tak uczenie powiem.
                • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 17.09.20, 16:35
                  a000000 napisała:

                  > no.... czyli wiesz w czym się specjalizuje..... teraz pewnie być chciała się do
                  > wiedzieć na jakiej uczelni??? a może eksternistycznie? a może u Rydzyka.... m
                  > nie to lata kalafiorem, że tak uczenie powiem.

                  Ja wiem ze ona pisze (czy ze o niej pisza) ze sie specjalizuje, ale to nie znaczy wcale ze naprawde sie specjalizuje.

                  Azerko, nie da sie "eskternistycznie" specjalizowac w jakiejs dziedzinie prawa :-) Albo sie pracuje na uniwersytecie, albo sie pracuje w kancelarii, ale do tego potrzebna jest ukonczona aplikacja
                    • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 19.09.20, 12:53
                      stephen_s napisał:

                      > Ona się specjalizuje w sensie: interesuje się zawodowo tą dziedziną :)
                      >
                      > I spoko, tylko że rzeczywiście - napisanie, że prawnik na początku drogi zawodo
                      > wej w czymś się "specjalizuje" (choćby w sensie potocznym) to lekka bufonada :)

                      Dokladnie.

                    • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 19.09.20, 13:54
                      stephen_s napisał:

                      > Ona się specjalizuje w sensie: interesuje się zawodowo tą dziedziną :)
                      >
                      > I spoko, tylko że rzeczywiście - napisanie, że prawnik na początku drogi zawodo
                      > wej w czymś się "specjalizuje" (choćby w sensie potocznym) to lekka bufonada :)

                      Jeszcze jedno- takie podrasowane CV to jest niebezpieczna sprawa, bo jakby tak ktos sie zwrocil do "specjalisty" ze specjalistycznym problemem, to taki "specjalista" mialby duzy problem:-) No ale corci u tatusia to nie grozi.
                        • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 19.09.20, 16:40
                          stephen_s napisał:

                          > Zastanawiam się, czy nie o podrasowanie CV młodej Dudzie tu chodzi. Potem będzi
                          > e mogła w CV wpisywać, że była doradcą społeczną prezydenta itd.

                          A moze chodzi o jej skok do polityki?

                          > Ciekawi mnie, czy taki doradca ma określone obowiązki i coś konkretnego musi ro
                          > bić?

                          Tez bym chciala wiedziec.
        • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 19.09.20, 10:04
          astra18 napisał:

          > maria421 napisała:
          >
          > > https://scontent-ham3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/119851769_33830327084
> 29030_
> > 6857996892709583440_n.jpg?_nc_cat=1&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=zTe-0aBEyYYAX_
> a-bGH&
> > _nc_ht=scontent-ham3-1.xx&oh=de53342a70aafe7b24964613fbb1cdf6&oe=5F8CFE73
>
          >
          > A gdzie pieczątka przyjęcia na dziennik korespondencji z nr pisma i datą?

          prowokacja? fejk? z tego co można wyczytać w necie, ta pani jest lewaczką, więc czego chce szukać w gabinecie prawicowego prezydenta???
            • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 19.09.20, 11:43
              astra18 napisał:

              > a000000 napisała:
              >
              >
              > > prowokacja? fejk?
              >
              > Taki performance, pewnie fejsowy. No wiesz, takie miejsce gdzie ludzie czasami
              > piszą gdzie są, gdzie jedzą aktualnie, kiedy idą do kibla itp..:)

              A wlasciwie, Astra, co Ci sie nie podoba w tym, ze dr hab. prawa konstytucyjnego zglasza sie do WOLONTARIATU w kancelarii prezydenta?
              Przeciez do wolontariatu idzie sie na ochotnika, wiec kazdy moze sie zglosic, nie?

              >
              >
              >
              • astra18 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 19.09.20, 11:47
                maria421 napisała:

                > astra18 napisał:

                >
                > A wlasciwie, Astra, co Ci sie nie podoba w tym, ze dr hab. prawa konstytucyjneg
                > o zglasza sie do WOLONTARIATU w kancelarii prezydenta?

                Przecież się nie zgłosiła - brak potwierdzenia przyjęcia pisma przez kancelarię, więc taki performance fejsbukowy mnie nie rusza, tak jak ciebie .

                > Przeciez do wolontariatu idzie sie na ochotnika, wiec kazdy moze sie zglosic, n
                > ie?
                >
                To niech będzie to rzeczywisty akces a nie sztuczka na FB.
                > >
                > >
                > >
          • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 19.09.20, 11:40
            a000000 napisała:

            > > A gdzie pieczątka przyjęcia na dziennik korespondencji z nr pisma i datą?
            >
            > prowokacja? fejk? z tego co można wyczytać w necie, ta pani jest lewaczką, więc
            > czego chce szukać w gabinecie prawicowego prezydenta???

            Azerko, ta pani habilitowala sie w dziedzinie "prawo konstytucyjne", wiec jest specjalistka - konstytucjonalistka, a konstytucja nie jest lewacka czy prawacka.
    • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 04.10.20, 09:12
      Kinga Duda zajmie się projektem dotyczącym instytucji sędziów pokoju. Jest znawczynią prawa amerykańskiego
      Więcej: wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Polityka/Kinga-Duda-spolecznym-doradca-ojca.-Wiemy-czym-bedzie-sie-zajmowac

      Poniewaz w Polsce obecnie instytucja sedziow pokoju nie istnieje, to znaczy ze Kinga Duda "znawczyni prawa amerykanskiego" (po kilkumiesiecznym kursie w USA) bedzie doradzala w reformie polskiego sadownictwa.
      No coz, skoro Kaleta-Kanthak-Ozdoba "potrafia", to Kinga Duda mialaby nie potrafic?
      • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 04.10.20, 12:14
        maria421 napisała:

        > Poniewaz w Polsce obecnie instytucja sedziow pokoju nie istnieje, to znaczy ze
        > Kinga Duda "znawczyni prawa amerykanskiego" (po kilkumiesiecznym kursie w USA)
        > bedzie doradzala w reformie polskiego sadownictwa.
        > No coz, skoro Kaleta-Kanthak-Ozdoba "potrafia", to Kinga Duda mialaby nie potra
        > fic?
        >

        właśnie dlatego, że nie istnieje, trzeba temat przepracować. Zauważ, że Kinga DORADZA!!!! nie tworzy ustaw ani ich nie podpisuje.

        Ja jestem za wprowadzeniem takiego szczebla w sądownictwie, dodatkowo mile widziani byliby ławnicy, jako czynnik społeczny o którym mówi konstytucja.

        Art. 182.
        Udział obywateli w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości określa ustawa.

        • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 04.10.20, 13:10
          Azerko, ja sie nie wypowiadam ani za ani przeciw wprowadzeniu urzedu sedziego pokoju w Polsce. Jezeli bedzie projekt ustawy, to o tym porozmawiamy, na razie jeszcze nie ma.

          Chodzi mi o to, zeby mi nie wciskali kitu, ze 25- latka po krotkim kursie w USA jest "specjalista od prawa amerykanskiego" i ze nadaje sie na doradce prezydenta w reformie sadownictwa.
          • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 04.10.20, 14:32
            maria421 napisała:


            > Chodzi mi o to, zeby mi nie wciskali kitu, ze 25- latka po krotkim kursie w USA
            > jest "specjalista od prawa amerykanskiego"

            a dlaczego nie???? prawo na poziomie sędziów pokoju nie jest skomplikowane. Przeszkadza Ci że młoda???
            25 - latek to już człowiek rozumny. Zazwyczaj, teoretycznie, nie wiem czy statystycznie, bo dzisiejsza młodzież coś marnie dorasta.... A z tego co widać i słychać - ta pani ma olej w głowie. Zresztą ona ma doradzać w organizacji, nie w orzekaniu. Więc na prawie znać się nie musi. Ma tylko zaproponować ORGANIZACJĘ najniższego szczebla sądowniczego w oparciu o analogiczną organizację w USA.
            Czepiasz się.

            • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 04.10.20, 15:27
              a000000 napisała:

              > a dlaczego nie???? prawo na poziomie sędziów pokoju nie jest skomplikowane.

              A skad Ty to mozesz wiedziec?

              >Przeszkadza Ci że młoda???

              Przeszkadza mi ze robia z niej "specjaliste".

              > 25 - latek to już człowiek rozumny. Zazwyczaj, teoretycznie, nie wiem czy staty
              > stycznie, bo dzisiejsza młodzież coś marnie dorasta.... A z tego co widać i sły
              > chać - ta pani ma olej w głowie.

              A co takiego ona mowi, ze wywnioskowalas ze ma olej w glowie?

              > Zresztą ona ma doradzać w organizacji, nie w o rzekaniu. Więc na prawie znać się nie musi.

              To niech wezma pierwsza lepsza 25 latke z ulicy, skoro nie trzeba znac sie na prawie zeby doradzac prezydentowi w reformie sadownictwa.

              > Ma tylko zaproponować ORGANIZACJĘ n ajniższego szczebla sądowniczego w oparciu o analogiczną >organizację w USA.

              Sedziow pokoju zaproponowal Kukiz, wiec nie wymyslaj.

              > Czepiasz się.

              A Ty sama nie wierzysz w to co piszesz.


              • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 04.10.20, 17:40
                maria421 napisała:


                > Sedziow pokoju zaproponowal Kukiz, wiec nie wymyslaj.

                żartujesz? sędziowie pokoju to projekt który od dawna jest proponowany.... może Kukizem nie jestem, ale dawno temu już uważałam, że ukradzenie batonika przez niepełnosprawnego nie wymaga uruchamiania całej kosztownej machiny.


                > A Ty sama nie wierzysz w to co piszesz.

                skąd wiesz???? Że niby to niemożliwe, aby osoba młoda była w stanie czegoś dokonać????
                Przypominam 18 letniego Zimermana który wygrał Konkurs Chopinowski, albo 26 letniego Einsteina ogłaszającego teorię względności. Nie piszę tego aby sugerować , że pani Duda jest genialna bynajmniej.... piszę abyś sobie uzmysłowiła, że młodzi też zdobywają laury.

                • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 04.10.20, 18:44
                  a000000 napisała:

                  > żartujesz? sędziowie pokoju to projekt który od dawna jest proponowany.... moż
                  > e Kukizem nie jestem, ale dawno temu już uważałam, że ukradzenie batonika przez
                  > niepełnosprawnego nie wymaga uruchamiania całej kosztownej machiny.

                  No to po co piszesz ze to Kinga Duda ma zaproponowac???

                  > skąd wiesz???? Że niby to niemożliwe, aby osoba młoda była w stanie czegoś doko
                  > nać????
                  > Przypominam 18 letniego Zimermana który wygrał Konkurs Chopinowski, albo 26 let
                  > niego Einsteina ogłaszającego teorię względności. Nie piszę tego aby sugerować
                  > , że pani Duda jest genialna bynajmniej.... piszę abyś sobie uzmysłowiła, że m
                  > łodzi też zdobywają laury.

                  Ostatnio w podobny sposob bronilas Misiewicza, az PiSowska komisja ocenila ze Misiewicz nie ma kwalifikacji do pelnienia powierzonej mu funkcji. Sama o tym nie wiedzialas?

                  Co to w ogole za porownania 25 letniej magistra prawa Kingi Dudy do geniusza Einsteina czy do ulatelntowanego muzyka?

                  Nie da sie byc specjalista w prawie jak sie ma 25 lat! NIE DA SIE!





                  • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 06.10.20, 14:40
                    maria421 napisała:

                    > No to po co piszesz ze to Kinga Duda ma zaproponowac???

                    co z Tobą? wyraźnie nie rozumiesz o czym mowa. Propozycja wprowadzenia sędziego pokoju to stary pomysł. Jednakże dopiero teraz obecny prezydent najwyraźniej chce się zabrać za ten pomysł, stąd ten temat wymaga opracowania przez doradcę.


                    > Ostatnio w podobny sposob bronilas Misiewicza, az PiSowska komisja ocenila ze M
                    > isiewicz nie ma kwalifikacji do pelnienia powierzonej mu funkcji. Sama o tym ni
                    > e wiedzialas?

                    nie broniłam samego Misiewicza, tylko prawa Macierewicza do wyboru współpracowników wedle własnego uznania.


                    > Nie da sie byc specjalista w prawie jak sie ma 25 lat! NIE DA SIE!
                    >
                    nie żartuj.... w każdej dziedzinie któryś z 25-latków może być specjalistą.... oczywiście nie każdy, absolutnie.... ale jednostki owszem, są genialne.
                    I wcale nie twierdzę, że do tych geniuszy należy pani Kinga. Tyle, że do opracowania tematu: Sędzia pokoju w polskim systemie prawnym, na podstawie systemu USA... wcale geniusza nie potrzeba. To zadanie dla magistra.
                    • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 06.10.20, 16:19
                      a000000 napisała:

                      > co z Tobą? wyraźnie nie rozumiesz o czym mowa. Propozycja wprowadzenia sędzieg
                      > o pokoju to stary pomysł. Jednakże dopiero teraz obecny prezydent najwyraźniej
                      > chce się zabrać za ten pomysł, stąd ten temat wymaga opracowania przez doradcę

                      Azerko, czesto zarzucasz mi ze nie rozumiem o czym mowa, wiec moze jasniej i dokladniej wyrazaj o co Ci chodzi?

                      > nie broniłam samego Misiewicza, tylko prawa Macierewicza do wyboru współpracown
                      > ików wedle własnego uznania.

                      Tez wtedy przywolywalas przyklady mlodych geniuszy nie dajac sie przekonac ze Misiewicz nie ma kompetencji do zasiadania w Radzie Nadzorczej.
                      >
                      > nie żartuj.... w każdej dziedzinie któryś z 25-latków może być specjalistą....
                      > oczywiście nie każdy, absolutnie.... ale jednostki owszem, są genialne.
                      > I wcale nie twierdzę, że do tych geniuszy należy pani Kinga. Tyle, że do opraco
                      > wania tematu: Sędzia pokoju w polskim systemie prawnym, na podstawie systemu US
                      > A... wcale geniusza nie potrzeba. To zadanie dla magistra.

                      Azerko, w wieku 25 lat mozna byc specjalista od wypiekania bulek, ale nie mozna byc specjalista w prawie czy w medycynie. Nie da sie!

                      Wsrod doradcow spolecznych Duda jest niejaki Rafal Kos :

                      www.prezydent.pl/kancelaria/doradcy/doradcy-spoleczni/rafal-kos/
                      Tego pana mozna nazwac specjalista, ale do licha, nie Kinge Dude! Poza tym, jezeli wsrod doradcow spoecznych juz jest Rafal Kos, specjalista od prawa amerykanskiego, to po co tam jeszcze Kinga Duda? Po to zeby miala sie gdzie zahaczyc i przygotowac do wejscia do polityki?

                      Nepotyzm!
                      • a000000 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 06.10.20, 19:07
                        maria421 napisała:

                        > Nepotyzm!

                        to co powiesz o rodzinie Trumpów ? Tam prezydent mocarstwa potrafił wysłać córkę z wizytą oficjalną , jako swojego przedstawiciela. Obciach? pewnie tak, ale jak widać nikogo to nie bulwersuje. Prócz Marii.....
                        A rodzina królewska???? Syn, wnuk.... jeżdżą po świecie reprezentując królową, i nikogo to jakoś nie złości...
                        • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 06.10.20, 19:19
                          a000000 napisała:

                          > to co powiesz o rodzinie Trumpów ? Tam prezydent mocarstwa potrafił wysłać córk
                          > ę z wizytą oficjalną , jako swojego przedstawiciela. Obciach? pewnie tak, ale
                          > jak widać nikogo to nie bulwersuje. Prócz Marii....

                          A co mnie Trump obchodzi? Prezydentem RP jest Andrzej Duda nie Donald Trump.Czy jezeli Trump uprawia nepotyzm , to Duda tez moze?
                          .
                          > A rodzina królewska???? Syn, wnuk.... jeżdżą po świecie reprezentując królową,
                          > i nikogo to jakoś nie złości...

                          Porownujesz monarchie dziedziczna z rodzina prezydenta wybranego na okreslona kadencje?
                          Czy tez juz zaczynasz wiedziec Dude na tronie Krolestwa Polskiego i ksiezniczke Kinge jako jego nastepczynie?
                • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 06.10.20, 08:46
                  stephen_s napisał:

                  > Ba! "Znawczynię"!

                  Madry czlowiek bierze sobie doradcow jeszcze madrzejszych od siebie. Doktor prawa Duda powinien wziac na doradcow w sprawach prawniczych profesorow prawa, ale wiekszosc z nich sie od niego odciala po tym jak zaczal lamac konstytucje.
                  • astra18 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 06.10.20, 08:57
                    maria421 napisała:

                    > Madry czlowiek bierze sobie doradcow jeszcze madrzejszych od siebie. Doktor pra
                    > wa Duda powinien wziac na doradcow w sprawach prawniczych profesorow prawa, ale
                    > wiekszosc z nich sie od niego odciala po tym jak zaczal lamac konstytucje.

                    A możesz podać konkretny przykład "profesora" który odrzucił propozycję Dudy na społecznego doradcę?
                    • maria421 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 06.10.20, 10:34
                      astra18 napisał:

                      > A możesz podać konkretny przykład "profesora" który odrzucił propozycję Dudy na
                      > społecznego doradcę?

                      Biorac pod uwage ze wsrod doradcow spolecznych Dudy nie ma ani jednego profesora prawa, wnioskuje ze wszyscy:-)
                      www.prezydent.pl/kancelaria/doradcy/doradcy-spoleczni/
                      Dlaczego wzielas slowo profesor w cudzyslow?
                      • astra18 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 06.10.20, 10:40
                        maria421 napisała:


                        >
                        > Biorac pod uwage ze wsrod doradcow spolecznych Dudy nie ma ani jednego profesor
                        > a prawa, wnioskuje ze wszyscy:-)

                        Moje pytanie brzmiało inaczej: którzy odmówili propozycji objęcia stanowiska doradcy społecznego.
                        Podaj nazwiska.

                        > www.prezydent.pl/kancelaria/doradcy/doradcy-spoleczni/
                        > Dlaczego wzielas slowo profesor w cudzyslow?

                        Bo tak.:)
                          • astra18 Re: K.Duda "doradczyni spoleczna" A. Dudy 06.10.20, 11:29
                            maria421 napisała:


                            > A ktorym profesorom prawa proponowal objecie stanowiska doradcy spolecznego? Po
                            > daj nazwiska.
                            >

                            No właśnie - śliweczko wpadająca w kompot - którym proponował i którzy odmówili.

                            No widzisz, tak to jest jak się rzuca jakieś ogólniki na które nie ma się dowodu.
                            I znowu wyszło "kakao".:)




Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka