Dodaj do ulubionych

Urzędnik ważniejszy od prezydenta

13.11.20, 13:25
Prezydent podpisał ustawę, ale jakiś urzędnik zadecydował, że nie wejdzie ona w życie, bo jej nie opublikuje.
Tak ma wyglądać państwo praworządne, czy raczej państwo z tektury?

www.rp.pl/Koronawirus-SARS-CoV-2/201119917-Rzecznik-rzadu-potwierdza-celowe-wstrzymanie-publikacji-ustawy-covidowej-Jest-efektem-pomylki.html
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 13.11.20, 13:29
      „Senat wprowadził niejasne poprawki do tej ustawy”. - Niestety przez pomyłkę kilkunastu posłów podczas głosowań sejmowych poprawki zostały przyjęte. Oznaczałyby one, że poprzez nieścisłe przepisy należałoby rozszerzyć wynagrodzenia dodatkowe, przeznaczone dla osób na pierwszym froncie walki z Covidem, właściwie wszystkim osobom w służbie zdrowia, które potencjalnie, a nie faktycznie mogą być narażone na kontakt z koronawirusem - tłumaczył.

      Azerka pewnie wytlumaczy jak to sie ma do praworzadnosci, ja nie potrafie.
    • jureek Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 13.11.20, 14:25
      Dodam jeszcze, że chodzi o tę samą ustawę, w sprawie której pisowskie media wieszały psy na opozycji, że ta nie chciała jej procedować "z marszu", tylko chciała mieć chociaż jeden dzień na zapoznanie się z projektem. Ile to wtedy było płaczu, że z powodu tego jednego dnia opóźnienia ludzie będą umierali. Pamiętacie, jak politycy pisowscy prawie ze łzami w oczach apelowali do senatu, żeby ten jak najszybciej zajął się ustawą? A teraz co? Ustawa już ponad tydzień temu podpisana przez prezydenta, ale nie może wejść w życie, bo jakiś urzędnik zwleka z publikacją. Teraz już nie jest to takie pilne? Pisowska telewizja nie grzmi, że ludzie umierają, a ustawa jest blokowana? Hipokryzja pisich w całej okazałości
      • maria421 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 13.11.20, 15:33
        jureek napisał:

        > Dodam jeszcze, że chodzi o tę samą ustawę, w sprawie której pisowskie media wie
        > szały psy na opozycji, że ta nie chciała jej procedować "z marszu", tylko chcia
        > ła mieć chociaż jeden dzień na zapoznanie się z projektem. Ile to wtedy było pł
        > aczu, że z powodu tego jednego dnia opóźnienia ludzie będą umierali. Pamiętacie
        > , jak politycy pisowscy prawie ze łzami w oczach apelowali do senatu, żeby ten
        > jak najszybciej zajął się ustawą? A teraz co? Ustawa już ponad tydzień temu pod
        > pisana przez prezydenta, ale nie może wejść w życie, bo jakiś urzędnik zwleka z
        > publikacją. Teraz już nie jest to takie pilne? Pisowska telewizja nie grzmi, ż
        > e ludzie umierają, a ustawa jest blokowana? Hipokryzja pisich w całej okazałośc
        > i

        Jurek, nie wiesz, ze PiS nigdy nie jest winny? Zawsze sa winni inni.

          • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 08:27
            maria421 napisała:

            > astra18 napisał:
            >
            > > A mnie martwi ciągle nieopublikowane orzeczenie TK, ciebie też?
            >
            > Czyzbys w koncu dostrzegla ze panstwo PiS to nie jest panstwo praworzadne? :-)

            Gdyby był konkretny termin publikacji pewnie bym sądziła że tak jest, Żabciu:)
            A ty już doczytałaś ustawę ws. terminów?:)))
            >
            > Ja juz pisalam ze to orzeczenie TK musi byc opublikowane, nie bede sie powtarza
            > c.
            • maria421 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 08:36
              astra18 napisał:

              > Gdyby był konkretny termin publikacji pewnie bym sądziła że tak jest, Żabciu:)
              > A ty już doczytałaś ustawę ws. terminow?:)))

              Jest jakas ustawa w sprawie terminow?

              Mozesz mi ja podeslac?

              Ide o zaklad ze odpowiedz Astry bedzie "poszukaj se", po czym Astra napisze kilkanascie postow pytajacych czy juz se poszukalam :-)

              Oczywiscie nie dowiemy sie od Astry czy ja sama martwi to, ze orzeczenie TK nie zostalo opublikowane, bo Astra jest od tego zeby zadawac pytania, sama od odpowiedzi ucieka jak diabel od wody swieconej.
              • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 09:23
                maria421 napisała:


                >
                > Jest jakas ustawa w sprawie terminow?

                Ustawa z dnia 20 lipca 2000 r.
                >
                > Mozesz mi ja podeslac?


                > sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/oglaszanie-aktow-normatywnych-i-niektorych-innych-aktow-prawnych-16882207

                > Ide o zaklad ze odpowiedz Astry bedzie "poszukaj se",

                Zdarza się i u Marii w postach do Astry.


                • maria421 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 09:59
                  astra18 napisał:

                  > > sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/oglaszanie-aktow-normatywnych-i-niektorych-innych-aktow-prawnych-16882207

                  Ale to, to my juz wiemy z zalinkowanego artykulu, nie?

                  Zgodnie z ustawą z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych (art. 3) akty normatywne, w tym ustawy, ogłasza się „niezwłocznie”

                  Myslalam ze masz jakas nowsza ustawe ktora inaczej okresla termin publikacji ustawy.

                  Ale ciesze sie, ze sama sobie udowodnilas, ze rzad PiS lamie ustawe z 20 lipca 2000 roku.

                  Brawa!

                  • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 10:11
                    maria421 napisała:

                    > astra18 napisał:
                    >
                    > > > sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/oglaszanie-aktow-normatywnych-i-niektorych-innych-aktow-prawnych-16882207
                    >
                    > Ale to, to my juz wiemy z zalinkowanego artykulu, nie?
                    >
                    > Zgodnie z ustawą z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i n
                    > iektórych innych aktów prawnych (art. 3) akty normatywne, w tym ustawy, ogłasza
                    > się „niezwłocznie”


                    Skoro jednak wiesz, to pisanie przez ciebie że prawo zostało złamane jest niezgodne z prawdą.
                    >
                    > Myslalam ze masz jakas nowsza ustawe ktora inaczej okresla termin publikacji us
                    > tawy.

                    To po co bijesz pianę?
                    >
                    > Ale ciesze sie, ze sama sobie udowodnilas, ze rzad PiS lamie ustawe z 20 lipca
                    > 2000 roku.

                    Nic nie poradzę na twoje problemy zdrowotne związane z chorobą oczu.
                    Udowodniłaś chyba tylko tyle że zaprzeczasz słowu zapisanemu w ustawie.
                    Udwodniłam tobie, że prawo nie zostało złamane.
                    >
                    >
                    >
                    • jureek Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 10:20
                      astra18 napisał:

                      > Udwodniłam tobie, że prawo nie zostało złamane.

                      Prawo nie zostałoby złamane, gdyby ustawa została opublikowana niezwłocznie.
                      Tymczasem ona nie tylko nie została opublikowana niezwłocznie, ona nie jest jeszcze opublikowana wcale.
                      Czyli prawo nakazujące jej niezwłoczne opublikowanie zostało złamane.
                      • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 10:39
                        jureek napisał:


                        > Prawo nie zostałoby złamane, gdyby ustawa została opublikowana niezwłocznie.

                        I każdy prawnik miałby tu pole do popisu. Gdyby ustawodawca określił termin konkretną ilością dni, miesięcy itp byłoby po kłopocie.

                        > Tymczasem ona nie tylko nie została opublikowana niezwłocznie, ona nie jest jes
                        > zcze opublikowana wcale.
                        > Czyli prawo nakazujące jej niezwłoczne opublikowanie zostało złamane.

                        Nie jest to tak jednoznaczne jak chciałbyś to widzieć.
                          • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 10:48
                            jureek napisał:

                            > astra18 napisał:
                            >
                            > > Nie jest to tak jednoznaczne jak chciałbyś to widzieć.
                            >
                            > Co nie jest jednoznaczne? Ustawa została opublikowana, czy nie?

                            Nie dopisuj swoich intencji do zdania które dotyczyło terminu.
                            Niejednoznaczne co do TERMINU, czy teraz jest to bardziej klarowne?
                            >
                          • maria421 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 10:54
                            jureek napisał:

                            > astra18 napisał:
                            >
                            > > Nie jest to tak jednoznaczne jak chciałbyś to widzieć.
                            >
                            > Co nie jest jednoznaczne? Ustawa została opublikowana, czy nie?
                            >

                            Dla Astra slowo "NIEZWLOCZNIE" nie jest jednoznaczne.
                            Wedlug Astry o znaczeniu tego slowa decyduje rzecznik rzadu.

                            • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 10:57
                              maria421 napisała:


                              > Dla Astra slowo "NIEZWLOCZNIE" nie jest jednoznaczne.

                              Z prawnego punktu widzenia owszem, daje szerokie możliwości interpretacji.

                              > Wedlug Astry o znaczeniu tego slowa decyduje rzecznik rzadu.

                              Według twoich bełkotliwych projekcji, bądź łaskawie zauważyć.
                              >
                              • maria421 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 11:06
                                astra18 napisał:

                                > maria421 napisała:
                                >
                                >
                                > > Dla Astra slowo "NIEZWLOCZNIE" nie jest jednoznaczne.
                                >
                                > Z prawnego punktu widzenia owszem, daje szerokie możliwości interpretacji.
                                >
                                Bzdura! SN juz sie wypowiedzial ( w innej sprawie), ze "niezwlocznie" oznacza "bez zbednej zwloki".
                                Teraz bedziesz dyskutowac nad tym, co to jest "zbedna zwloka"?
                                • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 11:16
                                  maria421 napisała:


                                  > >
                                  > Bzdura! SN juz sie wypowiedzial ( w innej sprawie), ze "niezwlocznie" oznacza "
                                  > bez zbednej zwloki".

                                  Z deszczu pod rynne.
                                  Zastanawiam się, czemu ustawodawca nie określił KONKRETNEGO terminu.

                                  > Teraz bedziesz dyskutowac nad tym, co to jest "zbedna zwloka"?

                                  Nie mam zamiaru bo będziesz kręcić się w kółko i znowu dogonisz własny ogon.
                                  • jureek Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 14:48
                                    astra18 napisał:

                                    > Z deszczu pod rynne.
                                    > Zastanawiam się, czemu ustawodawca nie określił KONKRETNEGO terminu.

                                    Bo nie przewidział, że ktoś może tak cynicznie udawać, że nie rozumie słowa "niezwłocznie"?
                                    Twoje tłumaczenie przypomina tłumaczenie się znajomego złapanego przez niemiecką policję na jeździe trzydziestką w strefie uspokojonego ruchu, podczas gdy w takiej strefie zgodnie z przepisami można co prawda poruszać się samochodem, ale tylko z prędkością pieszego. Znajomy też tłumaczył się, że nie jest to określone liczbowo, a przecież pieszy jak się spręży, to i trzydziestką pobiegnie.
                                    • maria421 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 15:13
                                      jureek napisał:

                                      > Bo nie przewidział, że ktoś może tak cynicznie udawać, że nie rozumie słowa "ni
                                      > ezwłocznie"?

                                      Prawda.

                                      > Twoje tłumaczenie przypomina tłumaczenie się znajomego złapanego przez niemieck
                                      > ą policję na jeździe trzydziestką w strefie uspokojonego ruchu, podczas gdy w t
                                      > akiej strefie zgodnie z przepisami można co prawda poruszać się samochodem, ale
                                      > tylko z prędkością pieszego. Znajomy też tłumaczył się, że nie jest to określo
                                      > ne liczbowo, a przecież pieszy jak się spręży, to i trzydziestką pobiegnie.

                                      Ten ktos zapomnial ze Schrittgeschwindigkeit to mnie wiecej 10 km/h :-)
                                    • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 16:29
                                      jureek napisał:


                                      > Bo nie przewidział, że ktoś może tak cynicznie udawać, że nie rozumie słowa "ni
                                      > ezwłocznie"?

                                      Ale przewidział np. wejscie ustawy w życie po opublikowaniu w DzU.podajac odpowiednią liczbę dni.
                                      Dlatego się zastanawiam dlaczego tu nie określono konkretnie terminu.


                                      > Twoje tłumaczenie przypomina tłumaczenie się znajomego

                                      A to już są twoje skojarzenia.
                                      W języku prawniczym każde slowko ma znaczenie i jest wykorzystywane do obrony lub podważenia jakiejś tezy.
                                      Aspekty etyczne czy moralne w ogóle nie maja tu zastosowania.


                                      • maria421 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 16:40
                                        astra18 napisał:

                                        .
                                        > W języku prawniczym każde slowko ma znaczenie i jest wykorzystywane do obrony l
                                        > ub podważenia jakiejś tezy.

                                        Juz Ci pisalam, ze SN wyjasnil ze "niezwlocznie" nie znaczy natychmiast lecz bez zbednej zwloki.
                                        Ponownie pytam czy teraz chcesz dyskutowac co to jest "zbedna zwloka" :-)

                                        Ciekawe ze PiSowcy takie dylematy maja tylko wtedy, jak chodzi o interes ich rzadu, choc w tym przypadku musza zdecydowac czy postawic sie po stronie PiSowskiego Dudy, czy PiSowskiego Morawieckiego.
                                        • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 16:48
                                          maria421 napisała:

                                          > astra18 napisał:
                                          >
                                          >
                                          > Juz Ci pisalam, ze SN wyjasnil ze "niezwlocznie" nie znaczy natychmiast lecz be
                                          > z zbednej zwloki.

                                          No i jak udowodnisz że 3 tygodnie, miesiąc to jest akurat bez zbędnej zwłoki?
                                          No też się popisał SN...:)

                                          > Ponownie pytam czy teraz chcesz dyskutowac co to jest "zbedna zwloka" :-)

                                          Nie, już ci wyjaśniłam że pole manewru dla języka.prawniczego jest szerokie.
                                          Ale ty jak młotem walisz, że łamanie prawa.

                                          >
                                          > Ciekawe ze PiSowcy takie dylematy maja tylko wtedy, jak chodzi o interes ich rz
                                          > adu,

                                          choc w tym przypadku musza zdecydowac czy postawic sie po stronie PiSowski
                                          > ego Dudy, czy PiSowskiego Morawieckiego.

                                          A może w ogóle nie muszą tylko ty masz z tym bol glowy?:)
                                      • jureek Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 17:52
                                        astra18 napisał:

                                        > W języku prawniczym każde slowko ma znaczenie i jest wykorzystywane do obrony l
                                        > ub podważenia jakiejś tezy.
                                        > Aspekty etyczne czy moralne w ogóle nie maja tu zastosowania.

                                        No to wytłumaczysz, dlaczego pisowska telewizja uderzała w tony moralnego oburzenia z powodu przesunięcia o jeden dzień procedowania ustawy antykowidowej (jak najbardziej zgodnie z prawem to przegłosowano, żeby posłowie mieli czas na zapoznanie się z projektem), a teraz w te tony moralnego oburzenia nie uderza, gdy mija już ponad tydzień od podpisania ustawy, a ustawa nie wchodzi w życie, albo gdy na wniosek PiS pisowska marszałek przesuwa posiedzenie Sejmu nie o jeden dzień, lecz o ponad dwa tygodnie?
                                        No więc te aspekty moralne jak najbardziej mają zastosowanie, gdy jest to propagandowo na rękę PiS-owi, a nie mają zastosowania, gdy są one PiS-owi nie na rękę.
                                        • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 18:03
                                          jureek napisał:


                                          >
                                          > No to wytłumaczysz, dlaczego pisowska telewizja uderzała w tony moralnego oburz
                                          > enia z powodu przesunięcia o jeden dzień procedowania ustawy antykowidowej

                                          Wierzę ci na słowo że takie tony wybrzmiewaly bo ja zdecydowanie rzadziej od ciebie oglądam wiadomości w publicznej tv.
                                          A więc do meritum:

                                          (jak
                                          > najbardziej zgodnie z prawem to przegłosowano, żeby posłowie mieli czas na zap
                                          > oznanie się z projektem), a teraz w te tony moralnego oburzenia nie uderza, gdy
                                          > mija już ponad tydzień od podpisania ustawy, a ustawa nie wchodzi w życie

                                          Z tego co wiadomo ma w swojej treści poważne błędy, tak?
                                          Jak rowniez jest 2 tygodniowa przerwa w obradach

                                          , alb
                                          > o gdy na wniosek PiS pisowska marszałek przesuwa posiedzenie Sejmu nie o jeden
                                          > dzień, lecz o ponad dwa tygodnie?

                                          Chodzi ci o to że w ogóle doszło do przesunięcia ?
                                          Może ma to związek z zaplanowanymi 2 tygodniowymi obostrzeniami wprowadzonymi na terenie Polski

                                          > No więc te aspekty moralne jak najbardziej mają zastosowanie, gdy jest to propa
                                          > gandowo na rękę PiS-owi

                                          Chyba nie bardzo na rękę PiSowi skoro chodzi o bledy w głosowaniu przez posłów tej partii.
                                          Nie uważasz?

                                          , a nie mają zastosowania, gdy są one PiS-owi nie na ręk
                                          > ę.
                                        • maria421 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 18:58
                                          jureek napisał:

                                          > No to wytłumaczysz, dlaczego pisowska telewizja uderzała w tony moralnego oburz
                                          > enia z powodu przesunięcia o jeden dzień procedowania ustawy antykowidowej (jak
                                          > najbardziej zgodnie z prawem to przegłosowano, żeby posłowie mieli czas na zap
                                          > oznanie się z projektem), a teraz w te tony moralnego oburzenia nie uderza, gdy
                                          > mija już ponad tydzień od podpisania ustawy, a ustawa nie wchodzi w życie, alb
                                          > o gdy na wniosek PiS pisowska marszałek przesuwa posiedzenie Sejmu nie o jeden
                                          > dzień, lecz o ponad dwa tygodnie?
                                          > No więc te aspekty moralne jak najbardziej mają zastosowanie, gdy jest to propa
                                          > gandowo na rękę PiS-owi, a nie mają zastosowania, gdy są one PiS-owi nie na ręk
                                          > ę.

                                          LIKE!
                        • astra18 Do Jurka 15.11.20, 11:03
                          Special edition:)

                          >
                          >
                          > > astra18 napisał:
                          >
                          > Wczoraj zadałam ci pytanie - może nie zauważyłeś- czy ciebie też martwi brak p
                          > ublikacji ostatniego orzeczenia TK.
                    • maria421 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 10:27
                      astra18 napisał:

                      > Nic nie poradzę na twoje problemy zdrowotne związane z chorobą oczu.
                      > Udowodniłaś chyba tylko tyle że zaprzeczasz słowu zapisanemu w ustawie.
                      > Udwodniłam tobie, że prawo nie zostało złamane.

                      Czy rozumiesz znaczenie slowa "niezwlocznie" zapisanego w ustawie?
                      Niezwlocznie, to znaczy bez zwloki, bez zwlekania, w najkrotszym czasie. I niech bedzie, ze ten najkrotszy czas to 10 dni, jak mowil Spychalski z PiSu, ale te juz minely.

                      Rzad zwlekajac z publikacja ustawy lamie prawo.
                      • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 10:40
                        maria421 napisała:

                        > astra18 napisał:
                        >
                        > > Nic nie poradzę na twoje problemy zdrowotne związane z chorobą oczu.
                        > > Udowodniłaś chyba tylko tyle że zaprzeczasz słowu zapisanemu w ustawie.
                        > > Udwodniłam tobie, że prawo nie zostało złamane.
                        >
                        > Czy rozumiesz znaczenie slowa "niezwlocznie" zapisanego w ustawie?
                        > Niezwlocznie, to znaczy bez zwloki, bez zwlekania, w najkrotszym czasie

                        Ale jakim? Napisano?

                        . I niec
                        > h bedzie, ze ten najkrotszy czas to 10 dni, jak mowil Spychalski z PiSu, ale te
                        > juz minely.

                        Od twojego "niech będzie" jeszcze nie udowodniono że złamano prawo.
                        >
                        > Rzad zwlekajac z publikacja ustawy lamie prawo.
                          • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 10:43
                            jureek napisał:

                            > astra18 napisał:
                            >
                            > > > Czy rozumiesz znaczenie slowa "niezwlocznie" zapisanego w ustawie?
                            > > > Niezwlocznie, to znaczy bez zwloki, bez zwlekania, w najkrotszym cz
                            > asie
                            > >
                            > > Ale jakim? Napisano?
                            >
                            > Falandysz byłby z Ciebie dumny

                            Miałby nadal pole do popisu.
                            Pretensje można podsyłać do ustawodawcy.
                            • stephen_s Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 16:42
                              > Miałby nadal pole do popisu.
                              > Pretensje można podsyłać do ustawodawcy.

                              Astra, ale niedawno ktoś z rządu przyznał, że ustawa jest przetrzymywana, bo są w niej "błędy". Skoro więc jest przetrzymywana, to siłą rzeczy teza, że rząd planuje opublikować ją niezwłocznie, po prostu pada...
                              • astra18 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 16:55
                                stephen_s napisał:

                                > > Miałby nadal pole do popisu.
                                > > Pretensje można podsyłać do ustawodawcy.
                                >
                                > Astra, ale niedawno ktoś z rządu przyznał, że ustawa jest przetrzymywana, bo są
                                > w niej "błędy". Skoro więc jest przetrzymywana, to siłą rzeczy teza, że rząd p
                                > lanuje opublikować ją niezwłocznie, po prostu pada...

                                A ja pisałam ustawę ze słówkiem "niezwłocznie"? Jak byś chciał zaskarżyć to jak to ujmiesz w argumentacji? No zastanów się.
                                Nawet SN wydumal "bez zwłoki":)
                                Konkret to jest wejście w życie po opublikowaniu w DzU. 14 dni i git.
                                Co do minuty można określić .
                              • maria421 Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 17:00
                                stephen_s napisał:

                                > Astra, ale niedawno ktoś z rządu przyznał, że ustawa jest przetrzymywana, bo są
                                > w niej "błędy". Skoro więc jest przetrzymywana, to siłą rzeczy teza, że rząd p
                                > lanuje opublikować ją niezwłocznie, po prostu pada...

                                Jasne ze upada, ale na potrzeby chwili Astra przestala rozumiec znaczenie slowa "niezwlocznie".
                                  • stephen_s Re: Urzędnik ważniejszy od prezydenta 15.11.20, 18:58
                                    "Niezwłocznie" czyli "bez niepotrzebnej zwłoki". Ustawa jest przegłosowana, klepnięta przez prezydenta, więc publikuje się ją tak szybko, jak się da.

                                    W momencie, jeśli rząd podejmuje świadomą decyzję (a tak jest, sami to przyznali), że ustawę będziemy zmieniać, więc na razie nie będziemy tego, co jest, publikować - to to już nie jest "tak szybko, jak się da".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka