Dodaj do ulubionych

"Tam gdzie ZOMO"

19.11.20, 15:19
Kaczynski swego czasu powiedzial ze "oni" (czyli wszyscy poza PiSem) stoja "tam gdzie stalo ZOMO"

Tymczasem to sam on teraz , jako szef Komitetu Bezpieczenstwa (czy jak to sie tam nazywa), stoi tam, gdzie stalo ZOMO :

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26526279,starcia-podczas-protestu-interweniowali-policjanci-w-cywilu.html
Obserwuj wątek
    • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 19:29
      Ja bym chciał wyjaśnienia nt. sytuacji, gdzie posłanka Biejat dostała gazem po twarzy, choć trzymała na widoku legitymację poselską.

      Immunitet poselski przestał w Polsce już obowiązywać?
      • a000000 Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 19:36
        stephen_s napisał:

        > Ja bym chciał wyjaśnienia nt. sytuacji, gdzie posłanka Biejat dostała gazem po
        > twarzy, choć trzymała na widoku legitymację poselską.
        >
        > Immunitet poselski przestał w Polsce już obowiązywać?


        na filmie widać. Gwałtownie sięgnęła do kieszeni i wyjęła szybkim ruchem z kieszeni coś ,co szybko przemieściła przed twarz policjanta..... W stanach policjant by strzelił.
        Teraz wiemy, że to była legitymacja.
        • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 19:50
          a000000 napisała:

          filmie widać. Gwałtownie sięgnęła do kieszeni i wyjęła szybkim ruchem z kie
          > szeni coś ,co szybko przemieściła przed twarz policjanta..... W stanach policja
          > nt by strzelił.
          > Teraz wiemy, że to była legitymacja.

          Jasne. Polscy policjanci, tak jak policjanci w USA obawiaja sie ze kazdy moze wyciagnac bron z kieszeni....
          Szczegolnie kobieta...

          Ech, Azerka...

          A co powiesz o cywilach (policji w cywilu) z palkami teleskopowymi goniacymi za kobietami?

          Pamietasz jak Szydlo mowila, ze PiS nigdy nie wyprowadzi policji przeciw manifestujacym?
          • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 20:07
            maria421 napisała:


            >
            > Pamietasz jak Szydlo mowila, ze PiS nigdy nie wyprowadzi policji przeciw manife
            > stujacym?

            Lempart ogłosiła wojnę.
            Wprost ogłosiła, że to nie żaden spacer a manifestacja. Nielegalna.
            Coś jeszcze ci podrzucić dla jasnej oceny sytuacji?
            • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 20:42
              > Lempart ogłosiła wojnę.
              > Wprost ogłosiła, że to nie żaden spacer a manifestacja. Nielegalna.
              > Coś jeszcze ci podrzucić dla jasnej oceny sytuacji?

              I dlatego policja strzela gazem do posłanki?
              • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 20:44
                stephen_s napisał:

                > > Lempart ogłosiła wojnę.
                > > Wprost ogłosiła, że to nie żaden spacer a manifestacja. Nielegalna.
                > > Coś jeszcze ci podrzucić dla jasnej oceny sytuacji?
                >
                > I dlatego policja strzela gazem do posłanki?

                A jak strzelała na Marszu Niepodległości to było dobrze?

                • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 20:45
                  astra18 napisał:

                  > stephen_s napisał:
                  >
                  > > > Lempart ogłosiła wojnę.
                  > > > Wprost ogłosiła, że to nie żaden spacer a manifestacja. Nielegalna.
                  > > > Coś jeszcze ci podrzucić dla jasnej oceny sytuacji?
                  > >
                  > > I dlatego policja strzela gazem do posłanki?
                  >
                  > A jak strzelała na Marszu Niepodległości to było dobrze?

                  Dodam jeszcze pytanie: co robiła posłanka na nielegalnej demonstracji?
                  >
                  • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 20:48
                    astra18 napisał:

                    > astra18 napisał:
                    >
                    > > stephen_s napisał:
                    > >
                    > > > > Lempart ogłosiła wojnę.
                    > > > > Wprost ogłosiła, że to nie żaden spacer a manifestacja. Niele
                    > galna.
                    > > > > Coś jeszcze ci podrzucić dla jasnej oceny sytuacji?
                    > > >
                    > > > I dlatego policja strzela gazem do posłanki?
                    > >
                    > > A jak strzelała na Marszu Niepodległości to było dobrze?
                    >
                    > Dodam jeszcze pytanie: co robiła posłanka na nielegalnej demonstracji?

                    Następne: Nowacka i Wielichowska, z tłumem przerywającym kordon policji: co one tam robiły na nielegalnej manifestacji?
                    > >
                    • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 21:41
                      Czy policja ma prawo strzelać gazem do parlamentarzystów, którzy są (nawet na nielegalnej) manifestacji w ramach pełnienia obowiązków służbowych? Słyszałaś o czymś takim, jak immunitet poselski?

                      I niezależnie od immunitetu, wg ciebie policja ma prawo używać gazu wobec osób niezachowujących się w sposób agresywny? Biejat nie była agresywna, nie atakowała policjanta. Czemu dostała gazem?
                      • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 22:36
                        stephen_s napisał:

                        > Czy policja ma prawo strzelać gazem do parlamentarzystów, którzy są (nawet na n
                        > ielegalnej) manifestacji w ramach pełnienia obowiązków służbowych?

                        To udział w nielegalnej manifestacji należy teraz do obowiązków służbowych???
                        Wśród napierającego tlumu- co widać na filmach- można nie rozpoznać posła w masce.

                        Słyszałaś o
                        > czymś takim, jak immunitet poselski?
                        Oczywiście .

                        >
                        > I niezależnie od immunitetu, wg ciebie policja ma prawo używać gazu wobec osób
                        > niezachowujących się w sposób agresywny?

                        Tam były zachowania zdecydowanie agresywne.
                        Nie wciskaj kitu że nie.

                        Biejat nie była agresywna, nie atakowa
                        > ła policjanta. Czemu dostała gazem?

                        Tak sobie stała z wyciągnięta legitymacja a oni podeszli i psik psik?
                        Ja widziałam Nowacka z Wielichowska i to były zachowania zdecydowanie agresywne .
                        • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 02:59
                          > To udział w nielegalnej manifestacji należy teraz do obowiązków służbowych???

                          Do obowiązków posła należy zajmowanie się sprawami obywateli. Według ciebie protestujące kobiety nie są obywatelami? Czy może będziesz mnie przekonywać, że skoro te manifestacje nie były legalne (w sensie łamania epidemicznego zakazu zgromadzeń), to poseł nie ma prawa tam się pojawić i obserwować, co się dzieje - więc jeśli się pojawi, to immunitet poselski nie działa?

                          > Wśród napierającego tlumu- co widać na filmach- można nie rozpoznać posła w masce.

                          Biejat miała w wysoko podniesionym ręku legitymację poselską. W tej sytuacji policjant powinien zweryfikować, z kim ma do czynienia, nie strzelać gazem po twarzy od razu.

                          > Tam były zachowania zdecydowanie agresywne.

                          Ze strony posłanki Biejat też?

                          > Tak sobie stała z wyciągnięta legitymacja a oni podeszli i psik psik?

                          Podeszła do policjanta w cywilu, zapewne w celu podjęcia interwencji poselskiej. W tym momencie dostała od niego gazem po twarzy, choć była w odległości przynajmniej metra od niego i nie stanowiła dla niego zagrożenia. Poszukać nagranie?

                          > Ja widziałam Nowacka z Wielichowska i to były zachowania zdecydowanie agresywne .

                          I co takiego robiły? Kopały policjantów? Rzucały racami? Konkrety poproszę.
                    • wkkr Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 08:58
                      Wiesz dlaczego ludzie przerwali kordon Policji? Bo Policja wzywała ludzi do rozejścia się. Tak droga pani, nie było innej możliwości wykonania polecenia Policji jak przerwania kordonu tejże. Czy do ciera do ciebie abs urd i perfidia tej sytuacji?
                      =====
                      Do przerwania kordonu Policji doszło też wtedy gdy tajniacy będący wewnątrz tłumu zaatakowali ludzi pałkami Wybuchła panika a spanikowanych ludzi żaden kordon nie zatrzyma.
                      • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 09:54
                        wkkr napisał:

                        > Wiesz dlaczego ludzie przerwali kordon Policji? Bo Policja wzywała ludzi do roz
                        > ejścia się.

                        Tak drogi panie, manifestacja była nielegalna.

                        Tak droga pani, nie było innej możliwości wykonania polecenia Polic
                        > ji jak przerwania kordonu tejże. Czy do ciera do ciebie abs urd i perfidia tej
                        > sytuacji?

                        A dlaczego należało przerwać, bo co?
                        > =====
                        > Do przerwania kordonu Policji doszło też wtedy gdy tajniacy będący wewnątrz tł
                        > umu zaatakowali ludzi pałkami Wybuchła panika a spanikowanych ludzi żaden kord
                        > on nie zatrzyma.

                        Ojojoj....jak się idzie wojnę - co zapowiada się wszem i wobec - to trzeba brać różne sytuacje pod uwagę.
                        Jak wojna to wojna!
                        >
                        >
                  • wkkr Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 08:54
                    astra18 napisał:

                    > Dodam jeszcze pytanie: co robiła posłanka na nielegalnej demonstracji?
                    > >
                    ==========================================================
                    Wykonywała swoje obowiązki. Nie ma znaczenia czy manifestacja jest legalna czy nie, Policja musi prawa przestrzegać. a od kontroli sa między innymi posłowie.
                    PS
                    W świetle obowiązującego prawa żadna z odbywających sie w tym roku manifestacja nie jest nielegalna. Nie można zakazać manifestacji rozporządzeniem, do tego potrzebna jest ustawa lub wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, a ci durnie nie potrafią tego zrobić. Rządzą nami bezczelne matoły.
                    • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 09:55
                      wkkr napisał:

                      > astra18 napisał:
                      >
                      > > Dodam jeszcze pytanie: co robiła posłanka na nielegalnej demonstracji?
                      > > >
                      > ==========================================================
                      > Wykonywała swoje obowiązki.

                      Nielegalnie?



                        • a000000 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 12:59
                          wkkr napisał:

                          > Nielegalnie to lądował samolot w pod Smoleńskiem.

                          wieża rzekła: lądowanie warunkowe. A wcześniej: na ścieżce i na kursie... czyli samolot podchodził do lądowania legalnie.
                          Nielegalnie to Pierwszy siedział za sterem, bo nie miał uprawnień na te warunki a i chyba na ten samolot. I za rozkaz wydany osobie bez uprawnień głowy poleciały.

                          Wieża teoretycznie winna, bo nie zamknęła lotniska. Nawet załoga wpadła w rozpacz, jeden wybiegając z tego kurnika krzyczał: teraz to mnie zabiją!!!! - są świadkowie z ambasady.
                          Teoretycznie. Bo praktycznie to tam kto inny wydawał rozkazy przez telefon.

                      • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 12:32
                        > Nielegalnie?

                        Chrzanisz głupoty. To, że manifestacja jest nielegalna, nie oznacza, że poseł nie może pojawić się na niej w celu kontroli działań policji.

                        Niezależnie od tego, policjant nie ma po prostu prawa pryskać gazem w posła, który jasno się wylegimytował i podchodzi w celu podjęcia interwencji! Czy naprawdę tak trudno to zrozumieć?
                        • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 13:32
                          stephen_s napisał:

                          > > Nielegalnie?
                          >
                          > Chrzanisz głupoty. To, że manifestacja jest nielegalna, nie oznacza, że poseł n
                          > ie może pojawić się na niej w celu kontroli działań policji.

                          Ale nie brać w.niej czynny udział.
                          I nie pisz bredni bo się osmieszasz.
                          >
                          > Niezależnie od tego, policjant nie ma po prostu prawa pryskać gazem w posła, kt
                          > óry jasno się wylegimytował i podchodzi w celu podjęcia interwencji! Czy napraw
                          > dę tak trudno to zrozumieć?

                          Ja nie widziałam żeby się jasno wylegitymował.

                          • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 16:43
                            > Ale nie brać w.niej czynny udział.

                            Nawet to nie daje policjantowi prawa do atakowania posła, który nie stwarza zagrożenia. Ba, żadnej osoby niestwarzającej zagrożenia nie można tak po prostu traktować gazem!

                            > Ja nie widziałam żeby się jasno wylegitymował.

                            Trzymanie legitymacji poselskiej na wysokości głowy nie jest jasnym wylegitymowaniem się?

                            Widziałaś w ogóle to nagranie?
                            • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 16:45
                              stephen_s napisał:
                              >
                              > Nawet to nie daje policjantowi prawa do atakowania posła, który nie stwarza zag
                              > rożenia. Ba, żadnej osoby niestwarzającej zagrożenia nie można tak po prostu tr
                              > aktować gazem!

                              Jasne, to bylo naduzycie wladzy.
                            • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 16:50
                              stephen_s napisał:

                              > > Ale nie brać w.niej czynny udział.
                              >
                              > Nawet to nie daje policjantowi prawa do atakowania posła, który nie stwarza zag
                              > rożenia

                              Jeśli poseł atakuje policjanta żaden immunitet nie chroni go przed późniejszymi konsekwencjami, a tak na pewno było w przypadku Nowackiej i Wielichowskiej.

                              . Ba, żadnej osoby niestwarzającej zagrożenia nie można tak po prostu tr
                              > aktować gazem!

                              Racja. Tylko jak to wyglądało naprawdę ?
                              >
                              >
                              >
                              > Trzymanie legitymacji poselskiej na wysokości głowy nie jest jasnym wylegitymow
                              > aniem się?

                              I tak to wyglądało?
                              Stała, trzymała wysoko legitymację a policjant jej psiknal w twarz?
                              >
                              > Widziałaś w ogóle to nagranie?

                              Nie widziałam całego nagrania dlatego pytam.
                              Nowacka i Wielichowska widziałam w akcji, Jachire również.
                              • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 17:07
                                > Jeśli poseł atakuje policjanta żaden immunitet nie chroni go przed późniejszymi
                                > konsekwencjami, a tak na pewno było w przypadku Nowackiej i Wielichowskiej.

                                Czekam w takim razie na opis, co dokładnie zrobiła Nowacka. Kopała policjanta, czy co?

                                Ale przypominam, że w tym momencie rozmawiamy o Biejat, nie Nowackiej.

                                > Racja. Tylko jak to wyglądało naprawdę ?

                                Wiemy, jak wyglądało, bo jest nagranie, gdzie widać całą sytuację.

                                > I tak to wyglądało?
                                > Stała, trzymała wysoko legitymację a policjant jej psiknal w twarz?

                                TAK!

                                Tu masz nagranie opublikowane na Twitterze:

                                wyborcza.pl/7,82983,26528610,biejat-trzymalam-legitymacje-mowilam-ze-jestem-poslanka.html
                                Widać jasno, że Biejat trzymała legitymację poselską wysoko, prosto, ewidetnie się legitymując. Dostała wtedy gazem od tajniaka stojącego jakieś 1,5 metra od niej.
                                • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 17:15
                                  stephen_s napisał:

                                  >
                                  >
                                  > Czekam w takim razie na opis, co dokładnie zrobiła Nowacka. Kopała policjanta,
                                  > czy co?

                                  Razem z protestującymi nielegalnie , nacierały na kordon policji w celu jego przerwania, a to jest napaść na.polcjanta.
                                  >
                                  >
                                  > Wiemy, jak wyglądało, bo jest nagranie, gdzie widać całą sytuację.

                                  Ja nie widziałam.
                                  >
                                  > > I tak to wyglądało?
                                  > > Stała, trzymała wysoko legitymację a policjant jej psiknal w twarz?
                                  >
                                  > TAK!

                                  No to Biejat złoży skargę i powinien ten policjant ponieść karę.
                                  Jeśli mówimy o całym nagraniu.
                                  >
                                  > Tu masz nagranie opublikowane na Twitterze:
                                  >
                                  > wyborcza.pl/7,82983,26528610,biejat-trzymalam-legitymacje-mowilam-ze-jestem-poslanka.html
                                  > Widać jasno, że Biejat trzymała legitymację poselską wysoko, prosto, ewidetnie
                                  > się legitymując. Dostała wtedy gazem od tajniaka stojącego jakieś 1,5 metra od
                                  > niej.
                    • a000000 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 10:11
                      wkkr napisał:

                      > astra18 napisał:
                      >
                      > > Dodam jeszcze pytanie: co robiła posłanka na nielegalnej demonstracji?
                      > > >
                      > ==========================================================
                      > Wykonywała swoje obowiązki.

                      Otóż NIE!!! obowiązki wykonywała policja. Posłanka im przeszkadzała.



                      > W świetle obowiązującego prawa żadna z odbywających sie w tym roku manifestacja
                      > nie jest nielegalna.

                      Każda która nie jest zgłoszona do odpowiedniego urzędu jest nielegalna. Te "spontaniczne spacery" są nielegalne.
                      Już pomijając ustawę o zapobieganiu chorobom zakaźnym 2011r.


                      Nie można zakazać manifestacji rozporządzeniem, do tego p
                      > otrzebna jest ustawa lub wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, a ci durnie nie pot
                      > rafią tego zrobić.

                      Nie zapominaj o ustawie którą nowelizowała PO w 2011r mówiąca o rozporządzeniach w porozumieniu z Sanepidem.

                      > Rządzą nami bezczelne matoły.

                      jaki naród tacy politycy. Hipciu. Za matolstwo narodu odpowiada edukacja celowo zniszczona za czasów komuny. Przedwojenna matura dawała większą wiedzę, niż dzisiejsze studia.... wiesz, że politechniki muszą organizować dodatkowe kursy uzupełniające, gdyż studenci pierwszego roku nie mają pojęcia, o czym mowa???
                      Między maturą a studiami nauk ścisłych wytworzył się rów mariański.... I komu na wiedzy zależy - ten uczy się sam lub przy pomocy korepetytora.

                      A teraz a propos bezczelnych matołów.... zgadnij, jak wychowają swoje dzieci te kobiety wrzeszczące wulgaryzmy na ulicach? I nie mów mi, że są w desperacji, bo to nie jest prawda. No, chyba że z nienawiści do Kaczora i prawicy.
                      • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 11:11
                        Policja ma prawo do uzycia bezposredniej przemocy, ale w okreslonych ramach :

                        www.infor.pl/prawo/prawo-karne/policja/217554,Srodki-przymusu-bezposredniego-stosowane-przez-Policje.html

                        Czyli policja musi zastosowac srodki adekwatne do sytuacji i majace na celu minimalizacje skutkow.

                        Czy adekwatnym srodkiem bylo uzycie gazu lzawiacego przeciw kobiecie ktora chciala sie wylegitymowac? NIE!

                        Zeby policjant mogl stosowac srodki przymusu bezposredniego, musi byc rozpoznawalny jako policjant.

                        Co wiec robili na tej manifestacji "cywile" z palkami teleskopowymi???
                        Jakim prawem tam byli, jakim prawem interweniowali, jakim prawem uzywali tych palek?
                      • wkkr Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 11:16
                        Otóż tak! To posłanka wykonywała swoje obowiązki a Policja jej przeszkadzała.
                        A o spontanicznym zgromadzeniu nie słyszałaś?
                        Wiesz kiedy kulturalna i dobrze wychowana kobieta zaczyna rzucać kurwami? gdy widzi nieprawość i jest wobec niej bezsilna!
                        ====
                        Zaostrzenie ustawy aborcyjnej ma poparcie góra 30% społeczeństwa. To co opierdolił PiS przy pomocy atrapy TK to gwal na woli Suwerena!
                        • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 13:38
                          wkkr napisał:

                          > Otóż tak! To posłanka wykonywała swoje obowiązki a Policja jej przeszkadzała.

                          Posłanka nie jest od pilnowania nielegalnej manifestacji.
                          Posłanka nie jest upoważniona do legitymowania, zatrzymywania itp.

                          > A o spontanicznym zgromadzeniu nie słyszałaś?

                          Ale ono nie było co sama Lempart głośno powiedziała, więc wtopiles .

                          > Wiesz kiedy kulturalna i dobrze wychowana kobieta zaczyna rzucać kurwami? gdy w
                          > idzi nieprawość i jest wobec niej bezsilna!

                          Ale to tylko się zaczyna i kończy na k...poza tym jakiego innego języka oczekiwać od skrzywionych bab?
                          > ====
                          > Zaostrzenie ustawy aborcyjnej ma poparcie góra 30% społeczeństwa.


                          To co opierdo
                          > lił PiS przy pomocy atrapy TK to gwal na woli Suwerena!

                          Podobnie odp...Zoll w 1997 r i teraz jest konsekwancja tego orzeczenia , a wtedy nie było PiSu!
                          Doucz się trochę chłopie.
                          >
                      • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 12:29
                        a000000 napisała:

                        > Otóż NIE!!! obowiązki wykonywała policja. Posłanka im przeszkadzała.

                        Policja nie ma prawa uzywac srodkow bezposredniego przymusu tylko dlatego ze ktos im "przeszkadza".

                        > Każda która nie jest zgłoszona do odpowiedniego urzędu jest nielegalna. Te "spo
                        > ntaniczne spacery" są nielegalne.
                        > Już pomijając ustawę o zapobieganiu chorobom zakaźnym 2011r.

                        www.lexlege.pl/ustawa-z-dnia-24-lipca-2015-r-prawo-o-zgromadzeniach/
                        Jak widzisz, zgromadzenia spontaniczne sa legalne

                        > Nie zapominaj o ustawie którą nowelizowała PO w 2011r mówiąca o rozporządzeniac
                        > h w porozumieniu z Sanepidem.

                        Mozesz przytoczyc?

                        > A teraz a propos bezczelnych matołów.... zgadnij, jak wychowają swoje dzieci te
                        > kobiety wrzeszczące wulgaryzmy na ulicach? I nie mów mi, że są w desperacji, b
                        > o to nie jest prawda. No, chyba że z nienawiści do Kaczora i prawicy.

                        Wulgaryzmy sa tak stare jak jezyk. Dawniej mowilo sie "klnie jak szewc", wiec ciekawe kto tych szewcow wychowywal skoro ich matki wtedy nie manifestowaly na ulicach :-)

                        Nie, nie bronie wulgaryzmow. Jestem oburzona tym, ze jezyk , ktory dawniej byl uwazany za jezyk meneli, teraz wszedl na salony.
                        • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 12:35
                          > A teraz a propos bezczelnych matołów.... zgadnij, jak wychowają swoje dzieci te
                          > kobiety wrzeszczące wulgaryzmy na ulicach? I nie mów mi, że są w desperacji, b
                          > o to nie jest prawda.

                          Trudno mi w tym powstrzymać się, by nie zaklnąć...

                          Po pierwsze: za kogo Ty się, do cholery, uważasz, by oceniać w ten sposób innych ludzi? Co Ci daje prawo do wygadywania, że jak kobieta zaklnie na proteście, to źle wychowa dzieci???

                          Po drugie: na jakiej podstawie uważasz, że te kobiety nie są zdesperowane? Siedzisz w ich głowach???
                        • a000000 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 13:13
                          maria421 napisała:


                          > Policja nie ma prawa uzywac srodkow bezposredniego przymusu tylko dlatego ze kt
                          > os im "przeszkadza".

                          Policja zawsze ma prawo użyć środków przymusu bezpośredniego, gdy tylko uzna to za konieczne.
                          Mario, to jest POLICJA!!!! policji należy się bać, to nie są grzeczne panienki z bardzo dobrego domu. To są formacje przeznaczone do przywracania ładu i spokoju, zazwyczaj siłą.
                          Do sumień apeluje ksiądz z ambony, nie umundurowany policjant podczas nielegalnego agresywnego zbiegowiska.

                          > Jak widzisz, zgromadzenia spontaniczne sa legalne

                          nie w warunkach OGŁOSZONEGO stanu epidemicznego. DO PIĘCIU OSÓB!!!! powyżej - nielegalne.

                          > Mozesz przytoczyc?

                          wisi necie. Ja teraz mam znacznie bardziej pasjonujące zajęcie - słucham sonat Scarlattiego....

                          > Nie, nie bronie wulgaryzmow. Jestem oburzona tym, ze jezyk , ktory dawniej byl
                          > uwazany za jezyk meneli, teraz wszedl na salony.

                          i to na ustach kobiet- matek, które to tradycja nakazuje szanować!!!!
                          Czyż nie są to znaki rychłego końca świata?
                          ojeju o mój jeju....
                          • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 13:16
                            a000000 napisała:

                            > Policja zawsze ma prawo użyć środków przymusu bezpośredniego, gdy tylko uzna to
                            > za konieczne.

                            Azerka, po co ja cytuje zasady prawa, skoro Ty i tak tego nie czytasz, bo uwazasz ze wiesz lepiej?

                            > nie w warunkach OGŁOSZONEGO stanu epidemicznego. DO PIĘCIU OSÓB!!!! powyżej -
                            > nielegalne.
                            >
                            > > Mozesz przytoczyc?
                            >
                            > wisi necie. Ja teraz mam znacznie bardziej pasjonujące zajęcie - słucham sonat
                            > Scarlattiego....

                            Czyli cos slyszalas, ale nie potrafisz przytoczyc.

                            > i to na ustach kobiet- matek, które to tradycja nakazuje szanować!!!!
                            > Czyż nie są to znaki rychłego końca świata?
                            > ojeju o mój jeju....

                            Masz racje, rychly koniec swiata, nie moze byc inaczej :-.)
                            • a000000 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 14:07
                              maria421 napisała:

                              > Czyli cos slyszalas, ale nie potrafisz przytoczyc.

                              nie, ja ją czytałam, gdy była mowa o bezprawności rozporządzeń. To jest ustawa z 1963r nowelizowana w 2011.
                              W tej chwili mamy stan epidemiczny, w którym rząd na wniosek GIS ogranicza pewne prawa obywateli.
                  • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 22:38
                    stephen_s napisał:

                    > > A jak strzelała na Marszu Niepodległości to było dobrze?
                    >
                    > Rozumiem, że posłanka Biejat rzucała w funkcjonariuszy racami lub podjęła próbę
                    > demolki Empiku?

                    Źle rozumiesz.Na marszu rozganianio i również używano podobnych środków do osób które nic z wandalizmem nie miały wspólnego, a opozycja była tym zachwycona i pochwalala działania policji.
                    • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 03:02
                      > Źle rozumiesz.Na marszu rozganianio i również używano podobnych środków do osób > które nic z wandalizmem nie miały wspólnego, a opozycja była tym zachwycona i
                      > pochwalala działania policji.

                      Tak, te środki zastosowano np. wobec dziennikarzy. Jakoś nie widziałem, byś się nad nimi litowała. Bo nie byli z mediów, które lubisz.

                      I nie skręcaj rozmowy. Rozmawiamy teraz o posłance Biejat. Zachowywała się agresywnie? Widziałem nagranie i nie, nie stanowiła dla nikogo zagrożenia. Mimo to dostała gazem. Potrafisz to uzasadnić?
                      • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 13:41
                        stephen_s napisał:

                        > > Źle rozumiesz.Na marszu rozganianio i również używano podobnych środków d
                        > o osób > które nic z wandalizmem nie miały wspólnego, a opozycja była tym z
                        > achwycona i
                        > > pochwalala działania policji.
                        >
                        > Tak, te środki zastosowano np. wobec dziennikarzy.

                        Również. I opozycja i te babska że strajku wyły.z.zachwytu nad działaniami.policji.

                        Jakoś nie widziałem, byś się
                        > nad nimi litowała. Bo nie byli z mediów, które lubisz.

                        Co ty nie powiesz , operator Tysola raczej nie należy do tych które ty lubisz.:)
                        >
                        > I nie skręcaj rozmowy. Rozmawiamy teraz o posłance Biejat. Zachowywała się agre
                        > sywnie? Widziałem nagranie i nie, nie stanowiła dla nikogo zagrożenia. Mimo to
                        > dostała gazem. Potrafisz to uzasadnić?

                        Widziałeś nagranie z policji czy te które ona wrzuciła?
                    • wkkr Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 09:04
                      Łżesz jak bura suka!
                      Tam gdzie była agresja ze strony tłumu (bitwa o Empik) nikt do Policji nie ma pretensji.
                      Co innego działania podjęte przez Policję po zakończeniu marszu: polowanie na ludzi na błoniach stadionu, w Parku Skaryszewskim oraz na Stacji Stadion. To był skandal i wszyscy poza PiS to potępili.
                      • a000000 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 09:54
                        wkkr napisał:


                        > Co innego działania podjęte przez Policję po zakończeniu marszu: polowanie na l
                        > udzi na błoniach stadionu, w Parku Skaryszewskim oraz na Stacji Stadion. To był
                        > skandal i wszyscy poza PiS to potępili.
                        >

                        nie wiem, co tam się działo... policja twierdzi, że manifestanci zajęli drogę dojazdową do szpitala... bo nie zapominajmy, że obecnie marsz kończy się u wrót szpitala!!!!
                        • wkkr Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 11:08
                          Nawet jeśli to nie upoważniało ich to do palowania i gazowania osób postronnych, tak jak pewnego Azjatę który czekał na pociąg na peronie stacji stadion.
                • wkkr Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 08:50
                  astra powiedziała:
                  A jak strzelała na Marszu Niepodległości to było dobrze?
                  ==========
                  Ilu posłów zostało zagazowanych w czasie marszu Niepodległości?
                  • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 09:56
                    wkkr napisał:

                    > astra powiedziała:
                    > A jak strzelała na Marszu Niepodległości to było dobrze?
                    > ==========
                    > Ilu posłów zostało zagazowanych w czasie marszu Niepodległości?

                    A to posłowie byli w tłumie na MN???
                    Nie wykonywali swoich obowiązków?
                    >
                    • wkkr Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 11:10
                      Tak, byli nawet przemawiali. to i lu posłów zostało potraktowanych gazem na Marszu niepodległości?
                      ====
                      Astra nie uciekaj od odpowiedzi. Dyskusja dotyczy naruszenia immunitetu posła RP a nie tego czy to dobrze ze policja użyła gazu na demnostrcji czy nie dobrze.
                      • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 13:42
                        wkkr napisał:

                        > Tak, byli nawet przemawiali. to i lu posłów zostało potraktowanych gazem na Mar
                        > szu niepodległości?
                        > ====
                        > Astra nie uciekaj od odpowiedzi. Dyskusja dotyczy naruszenia immunitetu posła R
                        > P a nie tego czy to dobrze ze policja użyła gazu na demnostrcji czy nie dobrze.

                        Posłanka ma prawo wnieść skargę i wtedy wszystkie dowody, nie tylko te wrzucane przez poszkodowanych, będą brane pod uwagę.
                        >
          • a000000 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 09:51
            maria421 napisała:

            > Jasne. Polscy policjanci, tak jak policjanci w USA obawiaja sie ze kazdy moze wyciagnac bron z kieszeni....
            > Szczegolnie kobieta...

            no przestań!!! przecież te feministki twierdzą, że są równe facetom!!!! a więc dlaczego niby nie mają się posługiwać narzędziami mordu?
            Wiesz jaki to byłby wrzask, gdyby w Polsce kobiety były inaczej traktowane niż mężczyźni???? DYSKRYMINACJA!!!

            > Ech, Azerka...

            Ech, Maria.....

            > A co powiesz o cywilach (policji w cywilu) z palkami teleskopowymi goniacymi za
            > kobietami?

            skoro te kobiety zachowują się jak kibolstowo, to i są tak traktowane. Przypominam - te panie walczą o to, aby być równymi mężczyznom.

            > Pamietasz jak Szydlo mowila, ze PiS nigdy nie wyprowadzi policji przeciw manife
            > stujacym?

            A pamiętasz jak JA mówiłam, że politykom się nie wierzy?
            • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 12:28
              > skoro te kobiety zachowują się jak kibolstowo, to i są tak traktowane.

              O, to ciekawe. Czekam teraz na wskazanie przez Ciebie konkretnych przypadków, gdy kobiety rzucały racami w policję, atakowały policjantów (np. kopiąc w tarcze), czy podpalały przypadkowe mieszkania.
              • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 12:31
                stephen_s napisał:

                > O, to ciekawe. Czekam teraz na wskazanie przez Ciebie konkretnych przypadków, g
                > dy kobiety rzucały racami w policję, atakowały policjantów (np. kopiąc w tarcze
                > ), czy podpalały przypadkowe mieszkania.

                Nasze forumowe zwolenniczki PiSu chyba stracily zdolnosc rozrozniania akcji kibolstwa (podpalenie raca mieszkania, szturmu na Empik) od "atakow legitymacja poselska w policjanta".
        • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 20:41
          > na filmie widać. Gwałtownie sięgnęła do kieszeni i wyjęła szybkim ruchem z kieszeni coś ,co szybko przemieściła przed twarz policjanta..... W stanach policjant by strzelił.

          Widziałem ten film i gadasz bzdury. Biejat miała legitymację w wyciągniętej ręce i dobrze widoczną, kiedy dostała gazem.

          A co powiesz o posłance, której legitymację policjant po prostu połamał?
          • wkkr Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 08:48
            stephen_s napisał:


            > A co powiesz o posłance, której legitymację policjant po prostu połamał?

            ============================================================
            Pewnie stwierdzi, że policjant przeprowadził test wytrzymałości na zginanie.....
        • wkkr Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 08:46
          Azerko nie kompromituj się. Polska to nie stany a Policjanta nic nie usprawiedliwia. Świadomie i z premedytacją naruszył immunitet posła. Za to powinien z roboty wylecieć.
    • zbyfauch Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 21:13

      Do Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Aborcyjnego Dream Teamu i innych organizacji kobiecych zgłaszają się kobiety, które w ostatnich dwóch latach kupiły środki do przeprowadzenia aborcji farmakologicznej w domu, a teraz dostają wezwania na policję. W charakterze świadka. Mają zeznawać w sprawie zakupu środków poronnych. - Nie ma dnia, żebym nie dostała kilku, kilkunastu maili z pytaniem "co robić?". Mam wrażenie, że jakiś czas temu ktoś na górze podjął decyzję, żeby zacząć taką nagonkę - mówi Kamila Ferenc, prawniczka Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

      Dziewczyny się boją, że ktoś się dowie
      Przypomina, że zakup środków poronnych dla siebie, trzymanie ich w domu, potem zażycie i skuteczne przerwanie własnej ciąży to nie przestępstwo.

      Agnieszka: Tabletki kupowałam półtora roku temu, a wezwanie na policję dostałam we wrześniu. Na wycieraczce leżała kartka od dzielnicowego z prośbą o kontakt. Zadzwoniłam, wypytywał mnie głównie o moje poprzednie miejsce pracy, jak się okazało, stamtąd miał mój numer telefonu. Następnego dnia dostałam wezwanie na komisariat - telefoniczne. Powiedziano mi, w jakiej sprawie, zdenerwowałam się i powiedziałam, że nie wiem, o co chodzi. Na komendzie policjant czytał pytania z kartki: gdzie pracuję, ile zarabiam, na jakim stanowisku, czy zamówiłam leki poronne, jak to wyglądało, przez jaki portal, czy miałam kontakt z właścicielami strony, ile było tabletek, czy była dołączona instrukcja, ile zapłaciłam, kartą czy gotówką, co zrobiłam z tabletkami, czy ktoś mi pomagał. Wcześniej skontaktowałam się z dziewczynami z Aborcyjnego Dream Teamu, żeby wiedzieć, co robić. Odpowiadałam zgodnie z prawdą, byłam wezwana w charakterze świadka. Podpisałam protokół zeznania. Policjant powiedział, że przesłuchuje mnie na polecenie z Warszawy. Całość trwała jakieś 10 minut. Potem już nikt się nie kontaktował.

      Komenda Główna: zbyt ogólne pytania
      Karolina Więckiewicz, Aborcyjny Dream Team: Zapytań, co robić w takich sytuacjach, było tak dużo, że uruchomiłyśmy specjalną prawną infolinię. Wciąż dzwonią osoby, które mają wezwania. Przerażone, że szuka ich policja, bo te wezwania często są przez telefon, przez dzielnicowego, który kojarzy, że ktoś taki gdzieś tu mieszka. Dziewczyny boją się, że ktoś się dowie albo w przypadku, jeśli ktoś bliski kupował dla nich tabletki, grozi mu odpowiedzialność. Te wezwania dotyczą spraw sprzed roku, dwóch. Telefonów jest dużo, bo jest spora niewiedza na temat potencjalnych konsekwencji i odpowiedzialności karnej.

      Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o stronę 9tygodni.pl (obecnie pod inną nazwą). Toczy się zakrojone na szeroką skalę postępowanie, a zeznania kobiet mają dostarczyć dowodów.

      Rzecznik Komendanta Głównego Policji insp. Mariusz Ciarka w odpowiedzi na przesłane pytania napisał: "W odpowiedzi na przesłaną korespondencję uprzejmie informuję, że pytania są tak bardzo ogólne, że bez znajomości konkretnej sprawy nie da się odpowiedzieć na tak stawiane pytania bez wskazania konkretów". Pytania brzmiały:

      Z jakiego powodu kobiety, które dokonały takich transakcji, są wzywane do składania wyjaśnień?
      Kto i kiedy podjął decyzję o wszczęciu dochodzenia w sprawie?
      Czy komuś postawiono zarzuty i/lub akt oskarżenia?
      Kiedy zakończy się śledztwo?
      Skąd pochodzą dane (w tym kontaktowe) tych kobiet?
      Czekamy na odpowiedzi na kolejne pytania, tym razem bardziej szczegółowe.

      "Wytyczne z góry"
      Marta: Jestem z małego miasta, ale mieszkam w Poznaniu. Tabletki kupowałam we wrześniu 2019 roku, przez kilka miesięcy był spokój. W maju tego roku wróciłam na miesiąc do domu, dostałam telefon z policji. Nie mam pojęcia, skąd mieli numer, bo nigdy nigdzie na żadnej stronie, kiedy kupowałam tabletki, numeru nie podawałam. Policjantka, która mnie przesłuchiwała, powiedziała, że tego dnia miała jeszcze kilka umówionych rozmów. Nie wiedziała, o co chodzi, mówiła o "wytycznych z góry". Pytała mnie między innymi, czy to ja odebrałam paczkę, przez jaką stronę kupowałam tabletki, czy płaciłam kartą, czy gotówką, zadawała dużo bardzo szczegółowych pytań. Uważnie przeczytałam protokół zeznania, tak poradziła mi jedna z organizacji kobiecych, to było półtorej kartki A4, podpisałam. Więcej się nie odezwali, ale byłam przerażona. Zrobiłam aborcję i nigdy nie miałam żadnych wątpliwości co do swojej decyzji, bałam się tylko, że ktoś się dowie i będę miała problemy. Przez tę wizytę na policji ten stres się odnowił. Aha, policjantka mówiła jeszcze, że postawili zarzuty komuś, kto rozprowadza tabletki, że ja jestem bezpieczna.

      Jak tłumaczą prawnicy, dane kobiet pochodzą najprawdopodobniej z kontroli operacyjnej dotyczącej sprzedawców tabletek. W ramach tej kontroli organy ścigania otrzymują dostęp do korespondencji mailowej czy SMS-owej z ich klientkami. Do Aborcyjnego Dream Teamu i Federy codziennie dzwonią i piszą kobiety, który dostały wezwanie i pytają, co robić.

      Strach i upokorzenie
      Kamila Ferenc: To zaczęło się długo przed wyrokiem, ale od kilku miesięcy zapytań jest więcej. Nie ma dnia, żebym nie dostała kilku, kilkunastu maili z pytaniem „co robić?”. Mam wrażenie, że jakiś czas temu ktoś na górze podjął decyzję, żeby zacząć taką nagonkę. Nie mam wątpliwości, że nie chodzi tu nawet o skazanie tych sprzedawców i zatrzymanie ich działalności, ale o wymęczenie i zastraszenie nas - kobiet. Może myślą, że wystarczy, by rozeszły się plotki o wezwaniach na policję, a same się zniechęcimy? Albo nasze doświadczenia aborcji będą przez to bardzo stresujące? Dlatego powiem wprost: dzisiejsze prawo musi się zmienić, bo służy wyłącznie perwersyjnej satysfakcji fanatyków. Bo jak inaczej nazwać osoby, które chcą doprowadzać do czyjegoś niepotrzebnego cierpienia?

      Prowadzący przesłuchania policjanci zachowują się różnie. Ferenc: Zdarza się, że policjanci – zupełnie bezpodstawnie i bezprawnie – straszą kobiety wzywane na świadka, że pomoc społeczna odbierze im dzieci. Jest to wierutna bzdura, nic podobnego nie może się stać. Ale taki strach i upokorzenie muszą dziś znosić kobiety w Polsce.

      "Śledzimy was"
      W Polsce osoba, która dokonuje aborcji, nie podlega karze. Karze, jak wyjaśnia Kamila Ferenc, może podlegać tylko sprzedawca tabletek, bo art. 152 ust. 2 kodeksu karnego klasyfikuje taką działalność jako pomaganie w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów ustawy. "W mojej opinii jednak postępowania są tylko pozornie przeciw takim pomocnikom, a tak naprawdę chodzi o uprzykrzenie życia kobietom. Powiedzenie: „Śledzimy was i każdy wasz krok nawet w tak intymnej sferze, jaką jest przerwanie ciąży. Za karę dostaniecie wezwanie na komendę. Może przy okazji dowie się wasz partner lub pracodawca” (nie każda kobieta musi chcieć się taką informacją dzielić, chociaż często jest to wynik stygmatyzacji czy przemocowych relacji) - mówi prawniczka.

      Jak zachować się, kiedy otrzymamy wezwanie? Jeśli policjant zadzwonił, warto żądać pisemnego wezwania, nie trzeba go odbierać w miejscu zamieszkania, można podać np. numer skrytki pocztowej. W trakcie przesłuchania co do zasady trzeba odpowiadać na pytania, chyba że taka odpowiedź miałaby narazić bliską nam osobę na ryzyko odpowiedzialności karnej. Wówczas można odmówić odpowiedzi. - Nie mamy wcale obowiązku dostarczać policji naszej dokumentacji medycznej czy wyciągów z konta. To organy ścigania są od tego, żeby zebrać dowody. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy posiadamy rzecz, która może być dowodem w sprawie i zostaniemy oficjalnie wezwani do jej dobrowolnego wydania. Zeznawanie nieprawdy lub zatajenie prawdy podlega karze, chyba że nie zostaliśmy uprzedzeni o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie lub zeznawaliśmy nieprawdę z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą nam lub naszym najbliższym. Ale w sprawach, o których rozmawiamy, co do zasady nie ma powodu, żeby bać się powiedzenia, jak było. Bo, jak już mówiłam, nie można nam postawić zarzutu z przerwania własnej ciąży - dodaje Ferenc.
      • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 19.11.20, 22:47
        zbyfauch napisał:

        >
        > Do Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, Aborcyjnego Dream Teamu i in
        > nych organizacji kobiecych zgłaszają się kobiety, które w ostatnich dwóch latac
        > h kupiły środki do przeprowadzenia aborcji farmakologicznej w domu, a teraz dos
        > tają wezwania na policję.

        Środki poronne do użycia domowego...

        A chłopy w to wierzą.
          • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 09:57
            maria421 napisała:

            > astra18 napisał:
            >
            > > Środki poronne do użycia domowego...
            > >
            > > A chłopy w to wierzą.
            >
            > Uzywasz w domu, a potem ewentualnie kazesz sie wiesc do szpitala.

            Myslisz - dropsy,a tu może być tragedia.
              • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 16:09
                stephen_s napisał:

                > Chrzanisz. Nikt nie mówi, że są to "dropsy". To tylko strona fundamentalistyczn
                > a wmawia, że kobiety tak traktują aborcję i antykoncepcję.

                Ale kupują jakby to były dropsy.
                A to są bardzo silne środki hormonalne, legalnie wydawane tylko na receptę .
                I takie paniusie nie zdają sobie chyba z tego sprawy. Sam sposob ich użycia w warunkach domowych zakrawa na barbarzyństwo , krwotoki , jakie moga być i często są , bezpośrednio są zagrożeniem życia.
                Nie wiesz w ogóle o czym piszesz.
                • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 16:34
                  > I takie paniusie nie zdają sobie chyba z tego sprawy. Sam sposob ich użycia w warunkach domowych zakrawa na barbarzyństwo , krwotoki , jakie moga być i często są , bezpośrednio są zagrożeniem życia.

                  O, to teraz nagle przejmujesz się zagrożeniem dla życia kobiet?

                  Jest przecież rozwiązanie: zliberalizować prawo aborcyjne, żeby takie środki poronne można było przyjmować pod kontrolą lekarza.
                  • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 16:43
                    stephen_s napisał:

                    > Jest przecież rozwiązanie: zliberalizować prawo aborcyjne, żeby takie środki po
                    > ronne można było przyjmować pod kontrolą lekarza.

                    Jest o wiele prostsze rozwiazanie- stosowac antykoncepcje. Czyli tabletki przed, nie tabletke po.

                    W sprawie tabletek wczesnoporonnych kupowanych z internetu i zazywanych na wlasna reke, musze (wyjatkowo) przyznac racje Astrze.

                    • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 16:49
                      > Jest o wiele prostsze rozwiazanie- stosowac antykoncepcje. Czyli tabletki przed, nie tabletke po.

                      Są różne sytuacje. Jak chociażby gwałt.

                      Poza tym, w kwestii antykoncepcji - ja się generalnie zgadzam, że lepiej stosować antykoncepcję, niż potem robić aborcję. Ale czy w Polsce uczy ktoś o antykoncepcji? Kościół i prawica także antykoncepcję demonizują, można trafić na katolickiego lekarza, co odmówi przepisania jej, albo farmaceutę, co jej nie sprzeda.

                      To jest całość: wedle naszych konserwatystów w Polsce ma nie być ani prawa do aborcji, ani antykoncepcji, ani nawet edukacji seksualnej. To jest przecież absurd...
                      • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 17:00
                        stephen_s napisał:

                        > > Jest o wiele prostsze rozwiazanie- stosowac antykoncepcje. Czyli tabletki
                        > przed, nie tabletke po.
                        >
                        > Są różne sytuacje. Jak chociażby gwałt.

                        No to kobieta jedzie do szpitala i tam dostaje tabletkę.
                        >
                        > Poza tym, w kwestii antykoncepcji - ja się generalnie zgadzam, że lepiej stosow
                        > ać antykoncepcję, niż potem robić aborcję. Ale czy w Polsce uczy ktoś o antykon
                        > cepcji?

                        Antyk.farmakoloczna dostaje się u lekarza , do wyboru do koloru , w zależności od rodzaju schorzeń jakie się posiada. Małolaty mogą iść z mamusia która ,jak chce mieć święty spokój, poprosi o to lekarza , biorąc czesciowo na sobie odpowiedzialność.
                        Prezerwatywy nawet w Biedrze dostaniesz.

                        Kościół i prawica także antykoncepcję demonizują

                        Przecież nie trzeba słuchać Kościoła, ktoś każe ? Stanowisko jest znane od dawna, jak się nie podoba to nie ma przymusu, albo rybka albo....

                        , można trafić na katol
                        > ickiego lekarza, co odmówi przepisania jej, albo farmaceutę, co jej nie sprzeda

                        Można, idzie się do innego.
                        Tak jak można trafić na głupiego księdza, więc zmieniam albo parafię albo staram się nie chodzić na mszę która ten głupi ksiądz odprawia.
                        > .
                        >
                        > To jest całość: wedle naszych konserwatystów w Polsce ma nie być ani prawa do a
                        > borcji

                        Jest w określonych warunkach, ostatecznych, na życzenie to sobie można pieska kupić a nie zabić dziecko.

                        , ani antykoncepcji, ani nawet edukacji seksualnej. To jest przecież absu
                        > rd...


                        Straszne , po prostu straszne:)
                        Zdziwilbys się jak wyedukowane jest społeczeństwo , szczególnie te przed 18-ka.
                  • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 16:44
                    stephen_s napisał:

                    >
                    >
                    > O, to teraz nagle przejmujesz się zagrożeniem dla życia kobiet?

                    A do tej pory jaki mój wpis świadczy że jest inaczej?
                    >
                    > Jest przecież rozwiązanie: zliberalizować prawo aborcyjne,

                    Legalnie zabijać dzieci ?na życzenie ?

                    żeby takie środki po
                    > ronne można było przyjmować pod kontrolą lekarza.

                    ElleOne można przyjmować pod kontrolą lekarza.

                    • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 16:55
                      > A do tej pory jaki mój wpis świadczy że jest inaczej?

                      OK, mamy postęp...

                      > Legalnie zabijać dzieci ?na życzenie ?

                      To się, kurde, zdecyduj: albo będziemy mieć legalne aborcje pod opieką lekarza, albo nielegalne zabiegi, środki poronne przyjmowane w domu itd. Przejmujesz się zdrowiem kobiet, które ryzykują przyjmowanie takich środków w domu? Świetnie, to niech stosowanie ich będzie możliwe legalnie pod opieką lekarza.

                      > ElleOne można przyjmować pod kontrolą lekarza.

                      Czyli rozmawiamy tutaj o EllaOne? Bo mam wrażenie, że o czymś innym.
                      • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 17:06
                        stephen_s napisał:

                        > > A do tej pory jaki mój wpis świadczy że jest inaczej?
                        >
                        > OK, mamy postęp...

                        Jaki postęp? Cos sobie wymyśliłeś i odpowiadasz sam sobie?
                        >

                        >
                        > To się, kurde, zdecyduj: albo będziemy mieć legalne aborcje pod opieką lekarza,
                        > albo nielegalne zabiegi

                        Też się zdecyduj, albo prawo karne zmodyfikujemy i nie będzie penalizacji zabojstw i zobaczymy czy zmniejszy się ich ilość

                        , środki poronne przyjmowane w domu itd. Przejmujesz si
                        > ę zdrowiem kobiet, które ryzykują przyjmowanie takich środków w domu?

                        Tak, przejmuje się głupota i niewiedza które mogą doprowadzić do kalectwa albo śmierci.

                        Świetnie,
                        > to niech stosowanie ich będzie możliwe legalnie pod opieką lekarza.
                        >
                        I jest stosowane.


                        >
                        > Czyli rozmawiamy tutaj o EllaOne? Bo mam wrażenie, że o czymś innym.

                        Pisałeś o środkach poronnych i "przed" -
                        ElleOne należy do tych drugich.
                        Co jeszcze chcesz wiedzieć a boisz się spytać?:)
          • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 09:42
            wkkr napisał:

            > A do czego innego miały by służyć? Przecież tu chodzi o pigułkę "dzień po".....

            Tabletka "dzien po" jest zaliczana do srodkow antykoncepcyjnych, jest legalna i sprzedawana na recepte, moze byc uzyta (chyba) najpozniej 72 godziny po stosunku.

            Tabletki wczesnoporonne sa stosowane pozniej, kiedy juz jest stwierdzona ciaza.
            • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 12:25
              > Tabletka "dzien po" jest zaliczana do srodkow antykoncepcyjnych, jest legalna i sprzedawana na
              > recepte, moze byc uzyta (chyba) najpozniej 72 godziny po stosunku.

              Skoro już o tym mowa, pozwolę sobie zwrócić uwagę na absurd i cynizm tego rozwiązania. Zestawmy dwa fakty:

              1. Tabletka "po" musi być przyjęta maks. 72 godziny po stosunku.
              2. Tabletka "po", na mocy prawa uchwalonego przez PiS, jest dostępna wyłącznie na receptę.

              Dostępność tej tabletki na receptę oznacza, że żeby ją dostać, kobieta musi:

              1. Dostać się na wizytę do ginekologa - nie zawsze proste, szczególnie w mniejszych miastach.
              2. Ginekolog musi przepisać tabletkę - a przecież może powołać się na klauzulę sumienia...
              3. Z receptą w ręku, kobieta musi znaleźć aptekę, gdzie tabletka jest dostępna.
              4. Farmaceuta musi chcieć zrealizować receptę - jak wiadomo, są farmaceuci, którzy odmawiają tego ze względów religijnych (co nie jest legalne, ale mimo to się dzieje).

              Wszystko w ciągu 72 godzin... Takie prawo uchwalił nam PiS.
              • wkkr Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 13:13
                A tabletkę po musi przepisywać ginekolog? Nie może internista?
                =========
                Dlatego warto leki kupować w jednej, małej aptece. Ja nie raz w nagłej sytuacji dostawałem od mojego aptekarza leki na które receptę i zapłatę przynosiłem kilka dni później.
                • stephen_s Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 16:32
                  > A tabletkę po musi przepisywać ginekolog? Nie może internista?

                  OK, sprawdziłem. Może to zrobić lekarz rodzinny. A jeśli do lekarza rodzinnego nie ma terminu? Albo on odmówi?

                  > Dlatego warto leki kupować w jednej, małej aptece. Ja nie raz w nagłej sytuacji dostawałem od mojego aptekarza leki na które receptę i zapłatę przynosiłem kilka dni później.

                  Nie każdy ma wybór, gdzie może iść do apteki...
              • astra18 Re: 20.11.20, 16:11

                >
                > Dostępność tej tabletki na receptę oznacza, że żeby ją dostać, kobieta musi:
                >
                > 1. Dostać się na wizytę do ginekologa - nie zawsze proste, szczególnie w mniejs
                > zych miastach.
                > 2. Ginekolog musi przepisać tabletkę - a przecież może powołać się na klauzulę
                > sumienia...
                > 3. Z receptą w ręku, kobieta musi znaleźć aptekę, gdzie tabletka jest dostępna.
                > 4. Farmaceuta musi chcieć zrealizować receptę - jak wiadomo, są farmaceuci, któ
                > rzy odmawiają tego ze względów religijnych (co nie jest legalne, ale mimo to si
                > ę dzieje).
                >
                > Wszystko w ciągu 72 godzin... Takie prawo uchwalił nam PiS.

                I bardzo dobrze, one muszą być podawane pod kontrolą lekarza.
                Antybiotyki kupujesz bez recepty?
                Zakrzepowe, na nadciśnienie też?
                • stephen_s Re: 20.11.20, 16:29
                  > I bardzo dobrze, one muszą być podawane pod kontrolą lekarza.

                  Powiedz to kobiecie, która została zgwałcona i ma 72 godziny na przyjęcie pigułki. A okazuje się, że najbliższy termin do ginekologa jest za tydzień.
                  • maria421 Re: 20.11.20, 16:33
                    stephen_s napisał:


                    > Powiedz to kobiecie, która została zgwałcona i ma 72 godziny na przyjęcie piguł
                    > ki. A okazuje się, że najbliższy termin do ginekologa jest za tydzień.

                    Jezeli jest zgwalcona to powinna natychmiast zglosic gwalt na policje i - jezeli sobie tego zyczy- natychmiast dostac recepte na tabletka "dzien po".
                    • stephen_s Re: 20.11.20, 16:51
                      > Jezeli jest zgwalcona to powinna natychmiast zglosic gwalt na policje i - jezeli sobie tego zyczy- natychmiast dostac recepte na tabletka "dzien po".

                      Myślisz, że tak prosto iść na policję? Nie każda kobieta się odważy. Mam Ci opisać, co się stało, jak moja siostra chciała na policji zgłosić przemoc domową?

                      I skąd przekonanie, że zgłoszenie gwałtu zaskutkuje wydaniem tabletki?
                      • maria421 Re: 20.11.20, 16:54
                        stephen_s napisał:

                        > Myślisz, że tak prosto iść na policję? Nie każda kobieta się odważy. Mam Ci opi
                        > sać, co się stało, jak moja siostra chciała na policji zgłosić przemoc domową?

                        > I skąd przekonanie, że zgłoszenie gwałtu zaskutkuje wydaniem tabletki?

                        Wiem ze nie kazda sie odwazy, ale uwazam ze kazda powinna zglosic gwalt.
                        Wcale nie jestem przekonana ze zgloszenie gwaltu zaskutkuje wydaniem recepty, tylko uwazam ze powinno.
                        • stephen_s Re: 20.11.20, 16:59
                          Wiesz Mario, problem z aborcją i antykoncepcją w Polsce polega właśnie na tym, że - już od wielu lat, na długo przez PiSem - to, co "powinno" się stać, nie przekłada się na to, co realnie się dzieje.
                  • astra18 Re: 20.11.20, 17:09
                    stephen_s napisał:

                    > > I bardzo dobrze, one muszą być podawane pod kontrolą lekarza.
                    >
                    > Powiedz to kobiecie, która została zgwałcona i ma 72 godziny na przyjęcie piguł
                    > ki. A okazuje się, że najbliższy termin do ginekologa jest za tydzień.

                    Gwałt to przestępstwo a więc: policja i szpital .
                    A tam dostanie prewencyjnie tabletkę "po".
                    Oj chlopie, widać że nie znasz tematu.
      • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 20.11.20, 09:04
        Zbychu, pomijajac juz aspekt czy takie tabletki wczesnoporonne powinny byc w Polsce lagalne czy nie, tu chodzi o nielegalny handel internetowy srodkami farmakologicznymi , co moze byc traktowane tak samo jak handel substancjami odurzajacymi.
    • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 21.11.20, 11:03
      Poseł Sonik - KO - napisał na TT :

      "Francuski Parlament przyjął ustawę ,która m.in.przewiduje karę jednego roku więzienia oraz 45 tys.€,za ujawnienie wizerunku policjanta interweniującego w czasie demonstracji.Teraz ustawa trafi do Senatu."

      www.lemonde.fr/societe/article/2020/11/20/diffusion-des-images-des-forces-de-l-ordre-l-article-24-de-la-loi-securite-globale-adopte-a-l-assemblee-nationale_6060577_3224.html

      Nasza umiłowana posłanka Scheuring - Wielgus - ta co wzywała do pójscia "na" kościoły, już by miała przechlapane.
      I wtedy na pewno ogłoszono by ,że w Polsce takie działanie wobec posłanki byłoby autorytarne.
      • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 21.11.20, 11:51
        astra18 napisał:


        > Nasza umiłowana posłanka Scheuring - Wielgus - ta co wzywała do pójscia "na" ko
        > ścioły, już by miała przechlapane.

        Nie KLAM, nie wzywala do pojscia "na koscioly".

        > I wtedy na pewno ogłoszono by ,że w Polsce takie działanie wobec posłanki byłob
        > y autorytarne.

        Moze powiesz lepiej cos na temat tych w cywilnych ubraniach i kominiarkach wyposazonych w palki teleskopowe?

        • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 21.11.20, 13:44
          maria421 napisała:

          >
          > Nie KLAM, nie wzywala do pojscia "na koscioly".

          Nie widziała , nie wykupiła dostępu do programu i jeszcze kłamie że posłanka nie wzywała.
          >

          > Moze powiesz lepiej cos na temat tych w cywilnych ubraniach i kominiarkach wypo
          > sazonych w palki teleskopowe?

          A ja chciałam na temat działań posłanki Scheuring Wielgus więc nie pisz co mam lepiej zrobić. Niech dalej namawia na "pójście " na kościoły i na rodziny policjantów .
          A jak wejdzie prawo toczka w toczkę skopiowane z francuskiego to niech potem nie płacze.
          >
          • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 21.11.20, 13:51
            astra18 napisał:

            > Nie widziała , nie wykupiła dostępu do programu i jeszcze kłamie że posłanka ni
            > e wzywała.

            Udowodnij ze nie wykupilam dostepu .
            I nie klam ze JSW wzywala do pojscia "na" koscioly.

            > A ja chciałam na temat działań posłanki Scheuring Wielgus więc nie pisz co mam
            > lepiej zrobić. Niech dalej namawia na "pójście " na kościoły i na rodziny polic
            > jantów .
            > A jak wejdzie prawo toczka w toczkę skopiowane z francuskiego to niech potem ni
            > e płacze.

            Ja sie nie boje podejmowania przeroznych tematow, wiec jezeli chcesz znac moja opinie, to uwazam francuskie prawo za rozsadne.

            Teraz Ty pokaz ze nie boisz sie podjecia tematu tych panow w cywilu, w kominiarkach i z palkami teleskopowymi na manifestacji kobiet.
            Nie wiesz co powiedziec? Czekasz na instrukcje z centrali?

            • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 21.11.20, 14:10
              maria421 napisała:


              >
              > Udowodnij ze nie wykupilam dostepu .

              Gdyby tak było widzialabys CALY program w którym wymieniona posłanka mówiła to o czym pisze. Proste.

              > I nie klam

              Kłamiesz ty. I już ci to udowodniłam.
              Nie będę powtarzać swoich wcześniejszych wpisów.
              Kłamczucha jesteś i koniec kropka.
              Zakończyłam temat.

              >
              > Ja sie nie boje podejmowania przeroznych tematow, wiec jezeli chcesz znac moja
              > opinie, to uwazam francuskie prawo za rozsadne.

              Bardzo ciekawa uwaga, jeśli więc podobne prawo wejdzie w Polsce przypomnę ci twój wpis.
              >
              > Teraz Ty pokaz ze nie boisz sie podjecia tematu tych panow w cywilu, w kominiar
              > kach i z palkami teleskopowymi na manifestacji kobiet.

              Oni byli również na MN. Do reakcji na nielegalne zgromadzenia.

              > Nie wiesz co powiedziec?

              Już to pisalam w rozmowie ze Stefanem więc jeśli pamięć zawodzi albo umknęły ci te wpisy to je sobie odśwież.

              Czekasz na instrukcje z centrali?

              Baden-Baden.
              >
              • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 21.11.20, 14:18
                astra18 napisał:

                > Gdyby tak było widzialabys CALY program w którym wymieniona posłanka mówiła to
                > o czym pisze. Proste.

                Udowodnij ze nie widzialam calego programu.

                > Kłamiesz ty. I już ci to udowodniłam.
                > Nie będę powtarzać swoich wcześniejszych wpisów.
                > Kłamczucha jesteś i koniec kropka.
                > Zakończyłam temat.

                Ty lzesz jak nakrecona.

                > Bardzo ciekawa uwaga, jeśli więc podobne prawo wejdzie w Polsce przypomnę ci tw
                > ój wpis.

                Bardzo chetnie. Nie jestem jak choragiewka na dachu.

                > Oni byli również na MN. Do reakcji na nielegalne zgromadzenia.
                >
                > > Nie wiesz co powiedziec?
                >
                > Już to pisalam w rozmowie ze Stefanem więc jeśli pamięć zawodzi albo umknęły ci
                > te wpisy to je sobie odśwież.

                Znam te Twoje kretactwa "napisalam", "odpowiedzialam" , "poszukaj sobie".

                • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 21.11.20, 15:02
                  maria421 napisała:


                  >
                  >
                  > > Oni byli również na MN. Do reakcji na nielegalne zgromadzenia.
                  > >
                  > > > Nie wiesz co powiedziec?

                  Właśnie powiedziałam, delikatnie wskazując na to że omijasz podobne działania na MN.
                  > >
                  >
                  > Znam te Twoje kretactwa "napisalam", "odpowiedzialam" , "poszukaj sobie".

                  Że niby mamy ładną pogodę dziś? Nieee, wieje jak w kieleckim:)
                  >
                  • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 21.11.20, 15:10
                    astra18 napisał:

                    > Właśnie powiedziałam, delikatnie wskazując na to że omijasz podobne działania n
                    > a MN.

                    OK, ci panowie byli na MN i na manifestacji kobiet.
                    Dlaczego policja uzywa tajniakow przeciw manifestantom?
                    Popierasz to, ze policja uzywa tajniakow przeciw manifestantom?


                    • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 21.11.20, 15:19
                      maria421 napisała:
                      >
                      > OK, ci panowie byli na MN i na manifestacji kobiet.
                      > Dlaczego policja uzywa tajniakow przeciw manifestantom?
                      > Popierasz to, ze policja uzywa tajniakow przeciw manifestantom?

                      Jeśli tłum stanowi zagrożenie dla policjantów tak.
                      I takie było również wśród chuliganów na MN.
                      Na strajku kobiet tłum napierał na policjantów aby przerwać kordon.
                      > We wcześniejszych manifestacjach byli opluwani, szturchani i sama się dziwiłam że policja na to pozwala.
                      >
                      • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 21.11.20, 15:23
                        astra18 napisał:

                        > Jeśli tłum stanowi zagrożenie dla policjantów tak.
                        > I takie było również wśród chuliganów na MN.
                        > Na strajku kobiet tłum napierał na policjantów aby przerwać kordon.
                        > > We wcześniejszych manifestacjach byli opluwani, szturchani i sama się dz
                        > iwiłam że policja na to pozwala.
                        > >

                        Jezeli tlum stanowi zagrozenie dla policjantow, czy dla kogokolwiek, czy chocby dla mienia, to policja ma prawo do uzycia srodkow przymusu bezposredniego, rowniez palki teleskopowej. Ale obywatel musi wiedziec, ze interweniuje POLICJA, a nie jakis zbir w kominiarce.
                        • astra18 Re: "Tam gdzie ZOMO" 21.11.20, 15:59
                          maria421 napisała:

                          > astra18 napisał:
                          >
                          > > Jeśli tłum stanowi zagrożenie dla policjantów tak.
                          > > I takie było również wśród chuliganów na MN.
                          > > Na strajku kobiet tłum napierał na policjantów aby przerwać kordon.
                          > > > We wcześniejszych manifestacjach byli opluwani, szturchani i sama
                          > się dz
                          > > iwiłam że policja na to pozwala.
                          > > >
                          >
                          > Jezeli tlum stanowi zagrozenie dla policjantow, czy dla kogokolwiek, czy chocby
                          > dla mienia, to policja ma prawo do uzycia srodkow przymusu bezposredniego, row
                          > niez palki teleskopowej. Ale obywatel musi wiedziec, ze interweniuje POLICJA, a
                          > nie jakis zbir w kominiarce.

                          To te "zbiry" są częścią organizacyjna policji w UE? Patrz , nie wiedziałam :)

                          "BOA jest członkiem ATLAS, organizacji policyjnych grup AT państw Unii Europejskiej"
                          • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 23.11.20, 15:39
                            astra18 napisał:

                            > To te "zbiry" są częścią organizacyjna policji w UE? Patrz , nie wiedziałam :)
                            >
                            > "BOA jest członkiem ATLAS, organizacji policyjnych grup AT państw Unii Europejs
                            > kiej"

                            To teraz mi wytlumacz co robia antyterrorysci na manifestacjach i kto ich tam poslal.
                            • a000000 Re: "Tam gdzie ZOMO" 23.11.20, 18:32
                              maria421 napisała:

                              > To teraz mi wytlumacz co robia antyterrorysci na manifestacjach i kto ich tam poslal.

                              Kto posłał - wiadomo. Dowódca.
                              Dlaczego? tu możemy tylko dywagować. Sądzę, że chodzi o to, że ci tajniacy chcieli wyłowić z tłumu prowokatorów z antify. A przed tymi bandytami musi stanąć tylko im równy - antyterrorysta. Zwykły policjant obwieszony rozhisteryzowanymi babami nie da rady, bo je uszkodzi.
                              • maria421 Re: "Tam gdzie ZOMO" 23.11.20, 19:43
                                a000000 napisała:

                                > Kto posłał - wiadomo. Dowódca.
                                > Dlaczego? tu możemy tylko dywagować. Sądzę, że chodzi o to, że ci tajniacy chci
                                > eli wyłowić z tłumu prowokatorów z antify. A przed tymi bandytami musi stanąć
                                > tylko im równy - antyterrorysta. Zwykły policjant obwieszony rozhisteryzowanymi
                                > babami nie da rady, bo je uszkodzi.

                                Zadania BOA sa nastepujace :

                                Zadaniem CPKP „BOA” jest między innymi przeciwdziałanie terroryzmowi i jego fizyczne zwalczanie oraz organizowanie, koordynowanie i nadzorowanie działań Policji w tym zakresie, w szczególności:

                                - prowadzenie działań bojowych oraz rozpoznawczych, zmierzających do likwidowania zamachów terrorystycznych, a także przeciwdziałanie zdarzeniom o takim charakterze, w tym działań o szczególnym stopniu skomplikowania oraz w środowisku narażonym na działanie czynnika chemicznego, biologicznego, promieniowania jonizującego, nuklearnego i materiału wybuchowego;
                                - prowadzenie działań wymagających użycia specjalistycznych sił i środków lub stosowania specjalnej taktyki działania;
                                - prowadzenie negocjacji policyjnych;
                                -wykonywanie zadań wspierających działania ochronne podejmowane wobec osób podlegających ochronie;
                                wspieranie działań jednostek organizacyjnych Policji i komórek organizacyjnych KGP w warunkach szczególnego zagrożenia lub wymagających określonych kwalifikacji i umiejętności;
                                -koordynowanie przygotowań Policji do prowadzenia działań bojowych, minersko-pirotechnicznych i negocjacji policyjnych;
                                -analizowanie różnych aspektów zwalczania terroryzmu oraz podejmowanie inicjatyw mających wpływ na właściwą realizację zadań Policji w tym zakresie;
                                - współpraca z krajowymi i zagranicznymi formacjami właściwymi w sprawach przeciwdziałania terroryzmowi i jego zwalczania.

                                Czyli w manifestacjach zostalo uzyci bez podstaw prawnych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka