Dodaj do ulubionych

Najbardziej oczekiwane...

10.12.20, 19:13
Nie doczekaliśmy się najbardziej oczekiwanego filmu roku 2020 - "Diuna" została przesunięta na kolejną jesień. Ale przynajmniej, po kolejnych przesunięciach, doczekaliśmy się najbardziej oczekiwanej gry roku.

Długo oczekiwane Cyberpunk 2077, stworzone przez polski CD Projekt w oparciu o popularną w latach 90tych "papierową" grę fabularną (Cyberpunk 2020), wreszcie jest.

Już mam mój egzemplarz.

Nie wątpię, że zawiedzie oczekiwania :))))))))))))))) CDPr wywindowało wyobrażenia o swoim nadchodzącym dziele na taki poziom, że nie może być inaczej...

Ale przynajmniej jest :))
Obserwuj wątek
      • jureek Re: Najbardziej oczekiwane... 11.12.20, 13:45
        zbyfauch napisał:

        > Kto się doczekał oprócz Ciebie, skoro piszesz w liczbie mnogiej?

        U mnie w pracy wszyscy szaleli. Jeden nawet urlop wziął, żeby pograć.
        A ja dopiero wczoraj z pisowskiej telewizji dowiedziałem się, że to polska firma wypuściła tę grę.
          • jureek Re: Najbardziej oczekiwane... 11.12.20, 15:10
            zbyfauch napisał:

            > Ja nie wiedziałem, że to gra. Myślałem, że chodzi o film.

            To akurat wiedziałem, bo w rozmowach przewijało się słowo plejstejszyn, a to chyba do grania służy. Moi synowie dopiero za tydzień umówili się na granie w tego cyberpunka, więc choć tyle dobrego, że nie do końca ulegli temu szaleństwo. Chociaż młodszy to akurat jest zapalonym graczem RPG, z tym, że gra przeważnie offline. Spotykają się w kilku przy wielkim stole, są wyposażeni w jakieś grube księgi, mapy, do jedzenia tylko pizzę zamawiają i potrafią tak nawet cały weekend grać. Dowiedziałem się, że gra ta nazywa się DSA czyli "Das Schwarze Auge" i tak to wygląda:

            de.wikipedia.org/wiki/Das_Schwarze_Auge
            Ciekawe, czy Stefan coś o tym słyszał.
            • stephen_s Re: Najbardziej oczekiwane... 12.12.20, 13:15
              > To akurat wiedziałem, bo w rozmowach przewijało się słowo plejstejszyn, a to chyba do grania
              > służy. Moi synowie dopiero za tydzień umówili się na granie w tego cyberpunka, więc choć tyle
              > dobrego, że nie do końca ulegli temu szaleństwo. Chociaż młodszy to akurat jest zapalonym
              > graczem RPG, z tym, że gra przeważnie offline. Spotykają się w kilku przy wielkim stole, są
              > wyposażeni w jakieś grube księgi, mapy, do jedzenia tylko pizzę zamawiają i potrafią tak nawet cały > weekend grać. Dowiedziałem się, że gra ta nazywa się DSA czyli "Das Schwarze Auge" i tak to
              > wygląda:

              > de.wikipedia.org/wiki/Das_Schwarze_Auge

              >Ciekawe, czy Stefan coś o tym słyszał.

              Słyszał :) Nawet gdzieś na dysku zalega mi PDF z angielskiego wydania (pod nazwą The Dark Eye) najnowszej edycji tej gry. Aczkolwiek nie grałem, bo jeśli chodzi o RPG z gatunku fantasy, to jest już ustawiony (choćby przez to 80+ podręczników w PDFach do pierwszej edycji Pathfindera, które wciąż muszę przetestować...).

              Aktualnie, jeśli chodzi o RPG, na tapecie u mnie jest Conan: Adventures In Age Undreamt Of z wydawnictwa Modiphius, absolutnie przepiękne postapokaliptyczne (a raczej post-postapokaliptyczne) Degenesis (które jest oficjalnie dostępne za darmo w sieci) oraz Gwiezdne Wojny w wersji od Fantasy Flight Games, czyli triada gier: Edge of the Empire, Age of Rebellion i Force and Destiny. No i uniwersalny system Savage Worlds, a także Pathfinder - dwie gry, w które w końcu muszę zagrać.
      • stephen_s Re: Najbardziej oczekiwane... 12.12.20, 12:44
        I może to jest sensowne podejście :) Na razie jest tak, że po paru minutach grania widziałem takiego graficznego buga, że normalnie nie sądziłem, że może się to zdarzyć w wysokobudżetowej grze... I nie tylko ja trafiłem na różne niedoróbki. Przy tym poziomie promocji i windowania oczekiwań to lekka kpina ze strony CD Projektu :)
        • wkkr Re: Najbardziej oczekiwane... 13.12.20, 07:23
          Ja sądzę, że ta gra tak naprawdę grywalna jest na sprzęcie nowej generacji. Skrajność ocen na to wskazuje.
          Ludzie dają albo 10/10 albo 0/10.
          Każdy kto pod te grę kupił kompa na 10k złotych rozpływa się w zachwytach.....
          • gumpel Prośba o radę ... 14.12.20, 12:39
            Wpadłem na pomysł żeby podarować tę grę dzieciakowi na gwiazdkę. Poradźcie mi: jeśli chodzi o jakość działania - lepsza będzie wersja na PC czy PS4? Wiem, że kluczowa kwestia, to to z czego woli korzystać użytkownik, jednak mi chodzi w tym momencie o technikalia.
                • stephen_s Re: Prośba o radę ... 14.12.20, 21:39
                  Tak, nawet już pierwsza łatka była. Problem w tym, że niedoróbek / błędów w grze jest dużo i pewnie ileś tych łatek musi być, zanim gra będzie w naprawdę dobrym stanie.

                  Generalnie - czy kupić teraz? Trudne pytanie. Wiem, że są osoby, u których gra chodzi ładnie i sobie bardzo chwalą. Są też osoby, które są bardzo niezadowolone - a w sieci krążą zdjęcia z babolami, które zaobserwowali w grze. Może więc rzeczywiście lepiej się wstrzymać parę miesięcy..? Trochę trudno ocenić, czy akurat u Was ta gra będzie już grywalna, czy będzie krzaczyła.

                  To, co mogę powiedzieć, że chyba naprawdę lepiej kupić na PC niż na konsolę, zwłaszcza jeśli jest miałaby być PS4. Na pewno skarg na działanie gry na konsolach (zwłaszcza na starszych, nie najnowszym PS5) jest więcej niż na PC. Sytuacja z konsolami się na tyle zaogniła, że dzisiaj CD Projekt wypuścił oficjalne przeprosiny i zapowiedział, że będą przyjmowane zwroty...
                  • gumpel Re: Prośba o radę ... 15.12.20, 00:02
                    Dzięki za odpowiedź. Przekonaliście mnie - ta nowa superprodukcja, to chyba rzeczywiście nie najlepszy pomysł. To jeszcze podpytam ;) Jeśli nie to, to co? Chłopak to student 20 lat. Kiedyś grał w LOLa, potem bardzo zaangażował się w WOWa. Ponoć bardzo wysoko tam zaszedł, ale ostatnio postanowił odpuścić, gdyż za dużo czasu mu to zżerało. Jak to milenialsi najbardziej ceni sobie rozwijanie kontaktów społecznych. Co kogoś takiego mogłoby ucieszyć? Steph, mam wrażenie, że siedzisz w najnowszych trendach. Może coś doradzisz, co tam się wykluwa za oceanem, co teraz kręci młodych ludzi. Ja, stary dziaders, ostatnio dostałem w prezencie abonament NYTimesa i jestem baaaardzo zadowolony. Co ucieszyłoby 20-latka? Jak łatwo się domyśleć też musiałoby to być coś z USA (jak sądzę).
                    • stephen_s Re: Prośba o radę ... 15.12.20, 00:43
                      Ja? W najnowszych trendach? Bez przesady :)

                      Trudno powiedzieć - zależy, co syna bawi interesuje. Jeśli gra, to może po prostu jakaś inna, nie tak pobugowana? Nie wiem, co ostatnio takiego wychodziło - Watchdogs: Legion? Baldur's Gate III?

                      Nie wiem, czy syna interesują komiksy? Jeśli tak, to może np. roczny abonament na Marvel.com? Daje dostęp do kilkudziesięciu tysięcy zdigitalizowanych komiksów wydanych przez Marvela od początku istnienia. Ja jak sobie wykupiłem, to wsiąkłem na dwa tygodnie :))
                          • gumpel Re: Prośba o radę ... 17.12.20, 13:02
                            :))))))
                            Oj, chyba to nie mój syn jest uzależniony ;)

                            G.
                            P.S. Myślę o czymś takim:
                            autoprezent.pl/oferta/plyta-poslizgowa?max_range=&search=&sort=asc&_ajax=1
                            Cena podobna, a połączy przyjemne z pożytecznym, mam nadzieję.
                                • gumpel Sony wycofuje Cyberpunka ze sprzedaży! 18.12.20, 18:49
                                  next.gazeta.pl/next/7,151243,26620726,cyberpunk-2077-wycofany-z-playstation-store-to-wspolna-decyzja.html
                                  Chłopak, raz jeszcze dzięki za ostrzeżenie :) Swoją drogą, to się zdarza na tym rynku, czy też mamy do czynienia z wyjątkową fuszerką?
                                  • stephen_s Re: Sony wycofuje Cyberpunka ze sprzedaży! 18.12.20, 23:39
                                    Dobre pytanie. Zabugowane gry się zdarzają, natomiast wychodzi na to, że z wersją CP na konsole CD Projekt pojechał po bandzie. Na konsolach gra działa, z tego co słyszałem, naprawdę źle - a ponieważ CD Projekt nie pokazywał przed premierą żadnych materiałów z tego, jak gra wygląda na konsolach (tylko wyłącznie wersję PC), to pojawiają się oskarżenia wręcz o świadome wprowadzenie kupujących w błąd... Na zasadzie: wiemy, że sprzedajemy grę nienadającą się do grania, ale weźmiemy kasę, przeprosimy, a potem jakoś to załatamy stopniowo i się wszystko wykalkuluje.

                                    Nie jest to oczywiście jedyna duża wpadka związana z premierą znanej gry. Pamiętam, jak jakąś dekadę temu z okładem była wielka afera z którąś wersją SimCity (do tamtego momentu bardzo ceniona seria), która do uruchomienia, nawet w wersji jednoosobowej, wymagała połączenia z serwerem wydawcy. I w momencie premiery serwer po prostu padł - co spowodowało, że ludzie nie byli w stanie w ogóle uruchomić kupionej gry... Wkurw poszedł wtedy naprawdę duży.

                                    Teraz też ludzie są wkurzeni - wygląda na to, że CD Projekt z CP2077 naprawdę dał ciała. Bo pomijając już nieszczęsną wersję na konsole, to nawet wersja na PC nie spełnia oczekiwań. Bo i poważne usterki, i niedopracowanie różnych elementów... Trudno mi powiedzieć, ja jeszcze nie grałem tak naprawdę :) Wiem, że część ludzi jest zachwycona, ale część uważa grę za mocne rozczarowanie. Powiedziałbym, że CD Projekt sobie tutaj nabruździł chociażby naprawdę megaintensywną promocją. Reklama na Times Square, tona gadżetów na licencji, oczekiwania windowane do superwysokiego poziomu, opowiadanie, czego to w grze nie będzie (a nie ma)...

                                    Znowu sprawdza się stare powiedzenie, że pycha kroczy przed upadkiem :)

                                    Generalnie, z grami jest tak, że bugi się zdarzają i to nie są takie wyjątkowe sytuacje, że zaraz po premierze jakaś gra ma ileś problemów technicznych, producent to przez pewien czas naprawia i ostatecznie gra okazuje się dobra i warta zakupienia. Jednak wychodzi na to, że z CP ilość bugów przekracza normę - zwłaszcza biorąc pod uwagę, że CD Projekt zapowiadał tę grę od 7 lat i, jak mówiłem, stworzył wokół niej absurdalnie wysokie oczekiwania. Stąd zdenerwowanie środowiska. No i ta wersja na konsole, która - jak wychodzi z recenzji - po prostu się nie nadaje...
                                    • gumpel Re: Sony wycofuje Cyberpunka ze sprzedaży! 19.12.20, 11:59
                                      Najwyraźniej potrzebowali pieniędzy na już za wszelką cenę. Bo ta cena na dłuższą metę może być wysoka dla firmy za taki numer. No chyba, że te wszystkie bigtechy już nas wytresowały na wzór psów Pawłowa i jak pojawi się kolejny produkt to wejdziemy w to ze śliną na ustach ...
                                      Wiem, że to trochę niestosowne porównanie, ale jakoś tak mi się skojarzyło z tym Maxem 737 od Boeinga. Ponoć w końcu poprawili wszystkie bugi i teraz ma już nie spadać ...
                                      • stephen_s Re: Sony wycofuje Cyberpunka ze sprzedaży! 19.12.20, 14:23
                                        Wiesz, coś z tymi bigtechami jest... przynajmniej jeśli chodzi o producentów gier. Co by nie mówić, CD Projekt nie jest jedyną firmą, która zaliczyła taką - zachodnie firmy jak UbiSoft, EA itd. też robiły takie numery. Jak poczytasz dyskusje w sieci, to wychodzi, że wypuszczanie do sprzedaży niedopracowanych gier, które potem są naprawiane przez kolejne miesiąca (z klientami de facto robiącymi za beta testerów... i jeszcze za to płacącymi), to nie taka nietypowa praktyka. Słyszałem argumenty, że winę za to tutaj ponosi częściowo praktyka preorderów - że jakby gracze przestali kupować gry przed premierą, tylko czekali na premierę i recenzje, to może wymusiłoby to na producentach większe dopieszczanie gier już na starcie.

                                        Z drugiej strony, też nie jest tak, że zabugowana / niedopracowana gra = totalny bubel. Są gry, które na samym początku zbierały mega baty, ale potem autorzy docisnęli, wypuścili ileś poprawek i produkt finalny jest dobry. Tutaj pojawia się chyba np. No Man's Sky jako przykład gry, która miała fatalny start, ale została uratowana. Ja aktualnie pytałem po znajomych, czy warto kupić Pathfinder: Kingmaker (jest aktualnie na GOG w wyprzedaży) - i dostałem opinie, że z początku gra miała problemy, ale teraz jest już wszystko rozwiązane i gra jest absolutnie warta uwagi. Nawet z CP jest tak, że pomimo wszystkich wad, ludzie chwalą grę za klimat czy fabułę. Więc może jeśli CD Projekt się spręży, to za parę miesięcy będzie to coś absolutnie wartego kupna...

                                        Ja się w sumie tutaj za bardzo nie przejmuję, bo i tak miałem tę grę za darmo :)
                                        • gumpel Re: Sony wycofuje Cyberpunka ze sprzedaży! 21.12.20, 14:11
                                          To ciekawe co piszesz, Z tego wynika, że to może być taki model biznesowy - bardziej opłaca się wypuścić niedoróbkę i poprawiać postfactum, niż wydawać pieniądze na dopracowanie produktu przed wypuszczeniem na rynek. W terminologii wojskowej to się nazywa rozpoznanie bojem ;)

                                          Na razie nie wygląda to dobrze ...
                                          "Tuż przed premierą Cyberpunka akcje spółki były wyceniane na niemal 464 zł, a obecnie jest to tylko 268 zł. Mówimy więc o niemal 40- procentowym spadku notowań w ciągu nieco ponad tygodnia".
                                          - z tekstu, który podlinkowałem.
                                          ... ale może być może w dłuższym okresie będzie z tego zysk. Wszystko zależy od nastawienia graczy do takiego ich traktowania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka