Dodaj do ulubionych

Trzecia fala i bezradnosc

25.03.21, 14:58
Mamy trzecia fale koronawirusa. Rzadzacy juz wyczerpali arsenal zakazow i nakazow i nie wiedza co dalej poczac.
W Niemczech w poniedzialek wymyslono 5 dniowy calkowity lockdown, z czego juz we wtorek we wtorek sie wycofano, Merkel publicznie wziela wine na siebie i prosila o wybaczenie.

A w Polsce? W Polsce, jak zwykle, to opozycja jest winna :-(

Obserwuj wątek
    • stephen_s Re: Trzecia fala i bezradnosc 25.03.21, 23:20
      A ja się, kurde, pytam: czemu nie można zamknąć kościołów???

      Rząd od roku zarzyna różne gałęzie biznesu i kultury przez zamykanie od ręki i z zaskoczenia sklepów, kin, teatrów itd. Choć są miejsca, gdzie możnaby próbować wdrożyć reżim sanitarny - czy naprawdę tak trudno przypilnować dystansu w kinach, gdzie można ściśle przecież kontrolować ilość biletów, dobór miejsc itd.? Ale z tymi branżami rząd nie dyskutuje.

      Tymczasem z Kościołem oczywiście muszą być negocjacje, konsultacje itd., niczego ostatecznie się nie zamyka. Jedynie rząd wprowadza ograniczenia... a i tak można mieć wątpliwości, czy będzie to przestrzegane. Biskup Dec np. wprost mówi, że na te nowe ograniczenia nie można się zgodzić, kościoły są źródłem uzdrowienia itd:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26920395,biskup-dec-nonsensem-jest-w-okresie-epidemii-zamykanie-zrodla.html
      Z kolei abp Jędraszewski niedawno przekonywał, że absolutnie należy podkreśleć, że udział w transmisji mszy to nie to samo, co pójście na mszę w Kościele itd. Czyli tak naprawdę chce, by mimo wszystko ludzie normalnie na msze chodzili. Mimo, że mamy aktualnie 30 000 zakażeń dziennie!!!!!

      Wiadomo, jak to się skończy :( Rząd wprowadził obostrzenia w kościołach, w kupie miejsc to zostanie olane, ludzie polecą tłoczyć się przy święconkach i na mszach w Wielkanoc i epidemia nadal będzie sobie hulać...
      • maria421 Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 08:29
        W mojej parafii, zeby moc uczestniczyc w nabozenstwie, trzeba sie wczesniej telefonicznie zarejestrowac. W kosciele moze byc max. 40 osob, przy wejsciu sprawdzaja czy jestes na liscie. Mozna siadac w co drugiej lawce, po 3 osoby w jednej lawce. Nie wolno spiewac. Przed rozdaniem komunii ksiadz dezynfekuje rece.

        Calkowite zamkniecie mialo miejsce rok temu.
        Ale rok temu ludzie chetniej znosili obostrzenia, byli przekonani ze jak beda zdyscyplinowani, to nie tylko oni sami nie zachoruja, ale przyczynia sie do szybszego konca pandemii. Tymczasem minal rok i jestesmy ciagle w tym samym punkcie, a ludzie sa juz WYKONCZENI.
        • stephen_s Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 08:46
          Twoja parafia jest w Niemczech czy w Polsce?

          I ja rozumiem, że ludzie mają dość. Ale tym bardziej należy przeciwdziałać... Jeśli można się domyśleć, że ludzie w kościołach nie będą się pilnować, to bardziej odpowiedzialnie jest po prostu odgórnie zamknąć.

          Znajomy z Filipin pisał mi, jak to u nich wygląda: tam Kościół nie narzekał na obostrzenia, nawet doszło do tego, że Kościół był w pewnym momencie ostrożniejszy w tej kwestii, niż wymagały tego oficjalne rozporządzenia. A u nas co? Z hierarchami trzeba negocjować, by raczyli coś ograniczać - a i tak masz biskupa Deca i jego "Najważniejsze jest życie wieczne!!!". A w parafiach masz te wszystkie historie o księżach, co to opowiadają o tym, że "konsekrowanych dłoni kapłana" wirus się nie ima, albo co urządzają publiczne nagonki na "donosicieli", jak ktoś poinformuje policję o regularnym łamaniu obostrzeń...
          • maria421 Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 11:33
            stephen_s napisał:

            > Twoja parafia jest w Niemczech czy w Polsce?
            >
            Oczywiscie w Niemczech

            > Znajomy z Filipin pisał mi, jak to u nich wygląda: tam Kościół nie narzekał na
            > obostrzenia, nawet doszło do tego, że Kościół był w pewnym momencie ostrożniejs
            > zy w tej kwestii, niż wymagały tego oficjalne rozporządzenia. A u nas co? Z hie
            > rarchami trzeba negocjować, by raczyli coś ograniczać - a i tak masz biskupa De
            > ca i jego "Najważniejsze jest życie wieczne!!!". A w parafiach masz te wszystki
            > e historie o księżach, co to opowiadają o tym, że "konsekrowanych dłoni kapłana
            > " wirus się nie ima, albo co urządzają publiczne nagonki na "donosicieli", jak
            > ktoś poinformuje policję o regularnym łamaniu obostrzeń...

            W ubieglym roku bylo tak, ze same diecezje , kazda we wlasnym zakresie, zdecydowaly o zamknieciu kosciolow bedacych pod ich administracja.
        • jureek Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 11:56
          maria421 napisała:

          > W mojej parafii, zeby moc uczestniczyc w nabozenstwie, trzeba sie wczesniej tel
          > efonicznie zarejestrowac. W kosciele moze byc max. 40 osob, przy wejsciu sprawd
          > zaja czy jestes na liscie. Mozna siadac w co drugiej lawce, po 3 osoby w jednej
          > lawce. Nie wolno spiewac. Przed rozdaniem komunii ksiadz dezynfekuje rece.

          Podobnie wygląda u mnie. Też obowiązkowe wcześniejsze zgłoszenie, maksymalnie 25 osób, lista sprawdzana przy wejściu, dezynfekcja, maska przez całe nabożeństwo, jesteś zaprowadzona na miejsce, gdzie masz siedzieć i nie ruszać się (z komunią przychodzi ksiądz), a potem czekać, aż ktoś Cię wyprowadzi do wyjścia. Poza tym zakaz śpiewu, co jest słuszne, bo przy śpiewie kropelki śliny wylatują na większą odległość, niż gdy się tylko mówi.
      • astra18 Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 09:50
        stephen_s napisał:


        > Wiadomo, jak to się skończy :( Rząd wprowadził obostrzenia w kościołach, w kupi
        > e miejsc to zostanie olane, ludzie polecą tłoczyć się przy święconkach

        Tak to jest jak wrzeszczą o zamykaniu kościołów ci, którzy nie chodzą do nich.
        Więc łaskawie ci przypomnę, tak jak w poprzednim roku, święceń pokarmów nie będzie.
        Więc ani wtedy się nie tłoczyli ani teraz nie będą.

        i na msz
        > ach w Wielkanoc i epidemia nadal będzie sobie hulać...
        • jureek Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 11:53
          astra18 napisał:

          > Tak to jest jak wrzeszczą o zamykaniu kościołów ci, którzy nie chodzą do nich.

          Także ci, którzy do kościołów nie chodzą, mogą zostać zarażeni przez tych, którzy do kościołów chodzą i tam się zarazili, mają więc jak najbardziej o zamykaniu kościołów wrzeszczeć.
          Podobnie jak mam prawo wrzeszczeć o praktykach państwowej firmy Poczta Polska, która rozesłała pismo do pracowników, którzy mieli absencje chorobowe, żeby się poprawili, bo inaczej mają liczyć się ze zwolnieniem. I to w sytuacji, gdy premier mówi, że do większości zakażeń dochodzi w zakładach pracy.
          • astra18 Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 12:09
            jureek napisał:


            >
            > Także ci, którzy do kościołów nie chodzą, mogą zostać zarażeni przez tych, któr
            > zy do kościołów chodzą

            A skąd mają wiedzieć ci którzy do tych kościołów nie chodzą jak jest zorganizowany dystans?
            Z GW, nalotów , bojówek???


            > Podobnie jak mam prawo wrzeszczeć o praktykach państwowej firmy Poczta Polska,
            > która rozesłała pismo do pracowników, którzy mieli absencje chorobowe, żeby się
            > poprawili, bo inaczej mają liczyć się ze zwolnieniem.

            To ty pracujesz na Poczcie Polskiej?
            BTW - piernik do wiatraka coś z tym ma?:)

            I to w sytuacji, gdy pre
            > mier mówi, że do większości zakażeń dochodzi w zakładach pracy.

            To jednak nie w kościołach???:)
            • jureek Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 12:41
              astra18 napisał:

              > To ty pracujesz na Poczcie Polskiej?
              > BTW - piernik do wiatraka coś z tym ma?:)

              Nie pracuję na poczcie i to jest właśnie ten piernik do wiatraka.
              Tak samo jak niechodzący do kościoła mają prawo domagać się przestrzegania tam przepisów sanitarnych, tak samo niepracujący w Poczcie Polskiej mają prawo krytykować zachęcanie pracowników, żeby chorzy przychodzili do pracy, bo nawet jeśli ktoś do kościoła nie chodzi, czy na poczcie nie pracuje, to może zostać zarażony przez kogoś, kto do kościoła chodzi lub pracuje na poczcie.
              • astra18 Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 13:54
                jureek napisał:

                > astra18 napisał:
                >
                > > To ty pracujesz na Poczcie Polskiej?
                > > BTW - piernik do wiatraka coś z tym ma?:)
                >
                > Nie pracuję na poczcie i to jest właśnie ten piernik do wiatraka.
                > Tak samo jak niechodzący do kościoła mają prawo domagać się przestrzegania tam
                > przepisów sanitarnych,

                Skąd mają wiedzieć jak nie chodzą.
                To jest clou.


                • jureek Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 19:47
                  astra18 napisał:

                  > Skąd mają wiedzieć jak nie chodzą.
                  > To jest clou.

                  Nie jest istotne skąd wiedzą. Ważne, że mają prawo domagać się przestrzegania przepisów sanitarnych. Wszędzie. Także tam, gdzie sami nie chodzą.
            • maria421 Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 12:52
              astra18 napisał:

              > A skąd mają wiedzieć ci którzy do tych kościołów nie chodzą jak jest zorganizow
              > any dystans?
              > Z GW, nalotów , bojówek???

              Z TVPolonia, ogladajac niedzielne transmisje mszy sw.
              Jezeli w transmitowanych mszach jest zauwazalny brak dystansu, to jak jest na innych mszach?

              • astra18 Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 13:55
                maria421 napisała:

                > astra18 napisał:
                >
                > > A skąd mają wiedzieć ci którzy do tych kościołów nie chodzą jak jest zorg
                > anizow
                > > any dystans?
                > > Z GW, nalotów , bojówek???
                >
                > Z TVPolonia, ogladajac niedzielne transmisje mszy sw.

                No nie mów że lewactwo ogląda msze on line.

                    • jureek Re: Trzecia fala i bezradnosc 27.03.21, 06:20
                      astra18 napisał:

                      > I zatykasz uszy jak słyszysz że życie ludzkie zaczyna się się od poczęcia i nie
                      > wolno zabijać.

                      Nie, nie zatykam. Wręcz przeciwnie. Wytężam słuch, czy powiedzą też coś o szanowaniu życia ludzi już narodzonych, np. przez nienarazanie ich na zaraźenie covidem w pełnym kościele, ale rzadko coś na ten temat usłyszę.
                      • astra18 Re: Trzecia fala i bezradnosc 27.03.21, 07:27
                        jureek napisał:


                        >
                        > Nie, nie zatykam.

                        I jak sobie radzisz z tym dysonansem poznawczym?

                        Wręcz przeciwnie. Wytężam słuch, czy powiedzą też coś o szano
                        > waniu życia ludzi już narodzonych, np. przez nienarazanie ich na zaraźenie covi
                        > dem w pełnym kościele, ale rzadko coś na ten temat usłyszę.

                        Kościoły nie są pełne bo obowiązują obostrzenia.
                        • stephen_s Re: Trzecia fala i bezradnosc 27.03.21, 11:50
                          Niestety, doniesienia medialne wskazują, że obostrzenia przestrzegane nie są. Przynajmniej nie wszędzie.

                          Generalnie zaś, stwierdzenie "Kościoły nie są pełne, bo obowiązują obostrzenia" ma tyle samo sensu, co stwierdzenie "W Polsce nie ma kradzieży, bo kradzenie jest nielegalne" :P
                            • jureek Re: Trzecia fala i bezradnosc 27.03.21, 22:39
                              maria421 napisała:

                              > Stefan, opierajac sie na transmisjach niedzielnych mszy w TVPolonia moge powied
                              > ziec, ze w czasie pandemii ludzi w kosciele jest o wiele mniej niz przed pandem
                              > ia.

                              W mojej wiejskiej parafii jest może 25% mniej, ale jest to o wiele za dużo, żeby było bezpiecznie.
                          • astra18 Re: Trzecia fala i bezradnosc 27.03.21, 22:48
                            jureek napisał:

                            > astra18 napisał:
                            >
                            > > Kościoły nie są pełne bo obowiązują obostrzenia.
                            >
                            > Ty to potrafisz zażartować :)

                            A niby z czego miałabym żartować?
                            Chodzę to wiem dlatego piszę o tym co widzę .
                            • jureek Re: Trzecia fala i bezradnosc 28.03.21, 13:19
                              astra18 napisał:

                              > A niby z czego miałabym żartować?
                              > Chodzę to wiem dlatego piszę o tym co widzę .

                              Chodzisz do wszystkich kościołów w Polsce? Ja w czasie pandemii byłem fizycznie w dwóch, a w telewizji oglądałem kilkanaście i wyglądało to bardzo różnie.
        • stephen_s Re: Trzecia fala i bezradnosc 27.03.21, 12:00
          > Tak to jest jak wrzeszczą o zamykaniu kościołów ci, którzy nie chodzą do nich.

          Argument jest cokolwiek absurdalny. Rozumiem, że o zamykaniu siłowni mogą wypowiadać się tylko osoby chodzące na siłownie?

          > Więc łaskawie ci przypomnę, tak jak w poprzednim roku, święceń pokarmów nie będzie.
          > Więc ani wtedy się nie tłoczyli ani teraz nie będą.

          Jeśli tak będzie, to dobrze. A co z obrzędami? Wielkanoc to pięć dni, gdzie odbywają się msze / nabożeństwa. Jaką mamy gwarancję, że obostrzenia będą przestrzegane?

          Sorry, ale mieliśmy historie jak ta, gdzie w jednej parafii publicznie potępiono "donosiciela", bo zawiadomił policję, że w czasie mszy nie przestrzega się obostrzeń. Mieliśmy twierdzenia, że nie można złapać wirusa poprzez "konsekrowane dłonie kapłana". Mieliśmy kampanie bilboardowe przeciw udzielaniu komunii na rękę, choć w świetle nauki KK jest to absolutnie dozwolone. I mamy takie biskupago Deca, który publicznie wypowiada się przeciw obostrzeniom - myslisz, że w jego diecezji ktoś ich będzie pilnował?

          Gdyby obostrzenia były w polskich Kościołach przestrzegane tak, jak w parafii Marii w Niemczech, nie byłoby problemu. Ale obawiam się, że tak nie jest. I nikt tego nie będzie kontrolować - przecież policja już zapowiedziała, że sama z siebie kontrolować kościołów nie zamierza, będzie czekać na ewentualne zawiadomienia...

          No i jest jeszcze pytanie o sprawiedliwość. Umiesz wytłumaczyć, czemu to akurat z Kościołem rząd uważnie konsultuje, a firmom, teatrom, kinom itd. urządza wolną amerykankę, zamykanie z dnia na dzień itd.?
          • astra18 Re: Trzecia fala i bezradnosc 27.03.21, 13:42
            stephen_s napisał:
            >
            > Argument jest cokolwiek absurdalny. Rozumiem, że o zamykaniu siłowni mogą wypow
            > iadać się tylko osoby chodzące na siłownie?

            Ja nie chodzę na siłownię więc się nie wypowiadam na temat organizacji ćwiczeń itp.
            Absurdu nie widzę.
            >

            >
            > Jeśli tak będzie, to dobrze.

            Tak było więc twoje spostrzeżenia są nieuzasadnione .

            A co z obrzędami? Wielkanoc to pięć dni, gdzie odb
            > ywają się msze / nabożeństwa. Jaką mamy gwarancję, że obostrzenia będą przestrz
            > egane?

            A jaka masz gwarancję że w sklepie są przestrzegane ?
            >
            > Sorry, ale mieliśmy historie jak ta, gdzie w jednej parafii publicznie potępion
            > o "donosiciela", bo zawiadomił policję, że w czasie mszy nie przestrzega się ob
            > ostrzeń.

            No to ja też byłam dziś takim donosicielem bo w sklepie kręciło się 3 nastolatków bez maseczek, więc zwróciłam się z apelem do ochroniarza aby gnojków pogonił.

            Mieliśmy twierdzenia, że nie można złapać wirusa poprzez "konsekrowane
            > dłonie kapłana". Mieliśmy kampanie bilboardowe przeciw udzielaniu komunii na r
            > ękę, choć w świetle nauki KK jest to absolutnie dozwolone.

            Kurcze, pokaż mi te bilbordy.
            >
            > Gdyby obostrzenia były w polskich Kościołach przestrzegane tak, jak w parafii M
            > arii w Niemczech, nie byłoby problemu

            W polskim kościele jest - przynajmniej w tych które znam, w mojej parafii i moich rodzicow- zwyczaj wprowadzania wiernych przez zachrystie aby dokładnie policzyć ile osób wchodzi.
            A jak widać po ostatnich doniesieniach Merkel chciała zamknąć kościoły i się z tego wycofała.
            Co za zaścianek:)

            . Ale obawiam się, że tak nie jest

            To idź i sprawdź.

            .
            >
            > No i jest jeszcze pytanie o sprawiedliwość. Umiesz wytłumaczyć, czemu to akurat
            > z Kościołem rząd uważnie konsultuje, a firmom, teatrom, kinom itd. urządza wol
            > ną amerykankę, zamykanie z dnia na dzień itd.?

            Myślisz że teatrom i kinom będzie się opłacać egzystować przy takiej liczbie osób przy tych obostrzeniach ?
            Multikina od razu pozamykaly się same.
            A więź z Kościołem była jest i będzie w Polsce, czy ci się to podoba czy nie.
            Widać to było po zapowiedziach i realizacji ataków i profanacji mszy. Zrobili to raz,ludzie się wkurzyli i więcej , przynajmniej w tak zmasowanych akcjach,już się ta patologia nie powtórzyła.
            • stephen_s Re: Trzecia fala i bezradnosc 27.03.21, 17:13
              > Ja nie chodzę na siłownię więc się nie wypowiadam na temat organizacji ćwiczeń itp.
              > Absurdu nie widzę.

              Trzymam cię w takim razie za słowo, że przy kolejnych dyskusjach o obostrzeniach nie będziesz w ogóle komentowała kwestii otwarcia / zamknięcia siłowni, nie będziesz wypowiadała się, czy rząd ma w tej kwestii rację itd.

              BTW. Co do zamknięcia kościołów to nawet epidemiolodzy się wypowiadają, że powinno się to zrobić.

              > A jaka masz gwarancję że w sklepie są przestrzegane ?

              Nie mam. I - halo! Rząd właśnie zamyka coraz więcej sklepów, które nie są niezbędne dla codziennego funkcjonowania. I nikt się nie konsultuje z IKEĄ, czy nie będzie w stanie przypadkiem jednak zapewnić przestrzegania obostrzeń. A Kościół? Kościół nawet nie *zapewnia* - hierarchowie jedynie *apelują* do wiernych, by przestrzegali obostrzeń... Naprawdę nie widzisz to braku symetrii?

              > No to ja też byłam dziś takim donosicielem bo w sklepie kręciło się 3 nastolatków bez maseczek, więc zwróciłam się z apelem do ochroniarza aby gnojków pogonił.

              I słusznie, ja też to kiedyś zrobiłem.

              Tyle, że wiesz - jakoś nie słyszałem, by w jakimś sklepie zawieszono po takim zdarzeniu ogłoszenie, gdzie właściciel otwarcie potępia "donosiciela" i napuszcza na niego sąsiadów. A w jednej parafii w Polsce to się właśnie zdarzyło. Nie mamy też publicznych wypowiedzi - dajmy na to - prezesa związku właścicieli sklepów, który by twierdził, że wprowadzanie ograniczeń w sklepie jest nonsensem i że ludzie od chodzenia do sklepów zdrowieją...

              > Kurcze, pokaż mi te bilbordy.

              Jeden stał (lub stoi - ostatnio tam nie byłem) na osiedlu ok. 1 - 2 km od mojego domu. Mogę wskazać konkretną lokalizację. Wielki bilboard z hasłem "Stop komunii św. na rękę!" i zdjęciem hostii trzymanej przez uświnione ręce.

              > W polskim kościele jest - przynajmniej w tych które znam, w mojej parafii i moich rodzicow- zwyczaj > wprowadzania wiernych przez zachrystie aby dokładnie policzyć ile osób wchodzi.

              Świetnie, tylko: w ilu parafiach tak jest? Także: czemu, jeśli o pozwolenie na pracę w warunkach reżimu sanitarnego apelują restauratorzy, to rząd nie słucha?

              > Myślisz że teatrom i kinom będzie się opłacać egzystować przy takiej liczbie osób przy tych
              > obostrzeniach ?
              > Multikina od razu pozamykaly się same.

              Nieprawda. Kina pozamykały się wtedy, kiedy rząd wprowadził pierwszy lockdown. W połowie zeszłego roku, kiedy zaczęło się luzowanie obostrzeń, kina się otworzyły i jak najbardziej funkcjonowały z ograniczoną liczbą widzów. Potem znowu je zamknięto w ramach drugiego lockdownu na jesieni... I na początku roku, kiedy była ponowna zgoda na otwarcie, wiele kin się faktycznie zdecydowało nie otwierać. Bo rząd nie dał im gwarancji, że po dwóch tygodniach znowu ich nie zamkną. Kin puszczających komercyjne filmy od dużych dystrybutorów po prostu nie da się prowadzić w takich warunkach. Nie było sytuacji, że rząd przed zamknięciem kin skonsultował się z właścicielami, a oni powiedzieli: "Nie otwieramy, nie opłaca nam się".

              I nie tylko o kina chodzi. Czy muszę przypominać akcję z 1 listopada i to, jak rząd udupił handlarzy zniczami, kwiatami itd. zmienianiem zdania z dnia na dzień? Czy ktoś z nimi wtedy cokolwiek konsultował?

              > A więź z Kościołem była jest i będzie w Polsce, czy ci się to podoba czy nie.

              To, co nazywasz "więzią z Kościołem", to jest zwyczajne traktowanie Kościoła jak świętej krowy.
              • astra18 Re: Trzecia fala i bezradnosc 27.03.21, 19:01
                stephen_s napisał:

                >
                >
                > BTW. Co do zamknięcia kościołów to nawet epidemiolodzy się wypowiadają, że powi
                > nno się to zrobić.
                >

                Wszyscy jednym "chórem"?
                Czy zaliczasz jako reprezentacyjny głos prof.Simona?

                >
                >
                > Nie mam. I - halo! Rząd właśnie zamyka coraz więcej sklepów, które nie są niezb
                > ędne dla codziennego funkcjonowania. I nikt się nie konsultuje z IKEĄ,

                A po co?

                czy nie
                > będzie w stanie przypadkiem jednak zapewnić przestrzegania obostrzeń. A Kościół
                > ? Kościół nawet nie *zapewnia* - hierarchowie jedynie *apelują* do wiernych, by
                > przestrzegali obostrzeń

                A jak hierarchowie mają "zapewnić"?
                Jedynie mają się stosować do obowiązujących przepisów.

                ... Naprawdę nie widzisz to braku symetrii?
                >
                Nie, nie widzę.
                U ciebie jedynie kolejna okazję do "jazdy" na kościół z wiadomych tu powodów.

                >
                >
                > I słusznie, ja też to kiedyś zrobiłem.

                Dodam średnio 3 razy w tygodniu w autobusie, prosząc kierowcę o wezwanie policji.
                Zazwyczaj pomaga i osoba bez maski umyka na następnym przystanku.
                >
                > Tyle, że wiesz - jakoś nie słyszałem, by w jakimś sklepie zawieszono po takim z
                > darzeniu ogłoszenie, gdzie właściciel otwarcie potępia "donosiciela" i napuszcz
                > a na niego sąsiadów

                A to już opowieść rodem z donosów z GW.


                >
                > > Kurcze, pokaż mi te bilbordy.
                >
                > Jeden stał (lub stoi - ostatnio tam nie byłem) na osiedlu ok. 1 - 2 km od mojeg
                > o domu. Mogę wskazać konkretną lokalizację. Wielki bilboard z hasłem "Stop komu
                > nii św. na rękę!" i zdjęciem hostii trzymanej przez uświnione ręce.

                Ja się trzymam stanowiska Kościoła.
                W Gdańsku na ulicy Powstańców Warszawskich wisi billboard zachęcający do walki z kościołem,krzyż rozwalany przez błyskawice, symbol strajku kobiet.
                No i co? Bije w trabany?
                >
                >
                > Świetnie, tylko: w ilu parafiach tak jest?
                Zrób research. Przy twojej tendencji do uogólniania może się ta metodą na coś przyda.

                Także: czemu, jeśli o pozwolenie na
                > pracę w warunkach reżimu sanitarnego apelują restauratorzy, to rząd nie słucha?

                A jak mają ludzie jeść , w maseczkach ?
                >
                >
                > Nieprawda. Kina pozamykały się wtedy, kiedy rząd wprowadził pierwszy lockdown.
                > W połowie zeszłego roku, kiedy zaczęło się luzowanie obostrzeń, kina się otworz
                > yły

                Multikina?


                >
                > I nie tylko o kina chodzi. Czy muszę przypominać akcję z 1 listopada i to, jak
                > rząd udupił handlarzy zniczami, kwiatami itd. zmienianiem zdania z dnia na dzie
                > ń? Czy ktoś z nimi wtedy cokolwiek konsultował?

                Akurat tu przyznaje ci rację, ale nie zapominaj że kwiaciarze dostali rekompensaty .
                >

                >
                > To, co nazywasz "więzią z Kościołem", to jest zwyczajne traktowanie Kościoła ja
                > k świętej krowy.

                Z twojego punktu widzenia.
                Jeszcze żyjemy w normalnym kraju, może wizja buldożerów rozwalających kościoły ,jak we Francji, ci się marzy. A marzyć wolno każdemu.
                • maria421 Re: Trzecia fala i bezradnosc 27.03.21, 19:30
                  astra18 napisał:

                  > A jak hierarchowie mają "zapewnić"?
                  > Jedynie mają się stosować do obowiązujących przepisów.

                  Hierarchowie moga sami pomyslec jak zapewnic rezim sanitarny w kosciolach. nie musza czekac na wskazowki od rzadu.

                  Czy nie moze byc mszy bez spiewu chorow? Czy musi byc kilku ksiezy i ministrantow przy oltarzu? Czy musza byc poczty szandarowe? Czy nie mozna jeszcze rzadziej rozsadzic ludzi?
                  Mowie ciagle na podstawie obserwacji mszy transmitowanych w TV Polonia.

                  Uwazam ze Episkopat dobrze by zrobil, gdyby sam wyszedl z jasnym konceptem obowiazujacym we wszystkich kosciolach.
                  • astra18 Re: Trzecia fala i bezradnosc 27.03.21, 23:08
                    maria421 napisała:

                    > astra18 napisał:
                    >
                    >
                    > Hierarchowie moga sami pomyslec jak zapewnic rezim sanitarny w kosciolach. nie
                    > musza czekac na wskazowki od rzadu.

                    Jedno prawo dla wszystkich ,nie sądzisz?
                    >
                    > Czy nie moze byc mszy bez spiewu chorow?

                    Czy ludzie w autobusie mogli by nie rozmawiać?

                    Czy musi byc kilku ksiezy i ministrant
                    > ow przy oltarzu? Czy musza byc poczty szandarowe? Czy nie mozna jeszcze rzadzie
                    > j rozsadzic ludzi?

                    1,5 metra obowiązuje , ja to widzę z obserwacji w kościele .

                    > Mowie ciagle na podstawie obserwacji mszy transmitowanych w TV Polonia.

                    Rodziny moga siedzieć obok siebie , może to widzisz.
                    >
                    > Uwazam ze Episkopat dobrze by zrobil, gdyby sam wyszedl z jasnym konceptem obow
                    > iazujacym we wszystkich kosciolach.

                    Episkopat wyszedł z konceptem aby przestrzegać przepisów .
                    • maria421 Re: Trzecia fala i bezradnosc 28.03.21, 09:00
                      Astra, jasne ze prawo jest rowne dla wszystkich, wiec albo wszystko (lacznie z kosciolami) sie zamyka, albo pozwala sie na otwarcie pod warunkiem zachowania rezimu sanitarnego, albo miejsca ktore nie moga byc zamkniete (sklepy spozywcze, przychodnie lekarskie, banki) same ustalaja jak wprowadzic zalecenia rezimu sanitarnego, rzad moze wydac tylko ogolne zalecenia.

                      Czy nie mozna w kosciolach zaznaczyc miejsc na ktorych wolno siadac i tych, ktore musza byc zostawionie wolne? Czy przy oltarzu musi stac wiecej niz jeden ministrant z kazdej strony ksiedza?

                      Nie mozesz porownywac spiewu choru do rozmow w srodkach masowej komunikacji- chor nie spiewa w maskach.

                      • jureek Re: Trzecia fala i bezradnosc 28.03.21, 13:17
                        maria421 napisała:

                        > Czy nie mozna w kosciolach zaznaczyc miejsc na ktorych wolno siadac i tych, kto
                        > re musza byc zostawionie wolne? Czy przy oltarzu musi stac wiecej niz jeden min
                        > istrant z kazdej strony ksiedza?

                        Oglądałem dzisiaj mszę z katedry opolskiej. Wiernych było w kościele zdecydowanie mniej niż przed pandemią, ale i tak nie zachowywano przepisowego dystansu. Nie pozostawiano wolnych ławek, wszystkie były zajęte, chyba 12 ministrantów, z których co najmniej jeden przez cały czas z demonstracyjnie opuszczoną pod nosem maseczką. Wśród wiernych kilku w ogóle bez maseczek, wielu z maseczkami opuszczonymi pod nosem, nawet siostra zakonna z odsłoniętym nosem. Ksiądz zapowiada, że komunia będzie rozdawana wyłącznie do ręki, ale co z tego, kiedy w praktyce wielu przyjmuje ją bezpośrednio do ust.

                        > Nie mozesz porownywac spiewu choru do rozmow w srodkach masowej komunikacji- ch
                        > or nie spiewa w maskach.

                        Poza tym naukowo stwierdzono, że podczas śpiewu minikropelki śliny wyrzucane są dużo dalej niż podczas mówienia.
                • stephen_s Re: Trzecia fala i bezradnosc 28.03.21, 13:17
                  > Wszyscy jednym "chórem"?
                  > Czy zaliczasz jako reprezentacyjny głos prof.Simona?

                  Interesuje mnie głos każdego epidemiologa, także prof. Simona. I jeśli kilkoro epidemiologów mówi, że lepiej zamknąć, to daje to do myślenia.

                  > A po co?

                  Acha. Czyli jak pojawia się kwestia zamknięcia lub ograniczeń w kościołach, to wg ciebie naturalne jest, że rząd konsultuje itd. A jak pojawia się kwestia zamknięcia w sklepach, to konsultować nie ma sensu. A po co, rząd może sobie nakazywać, co chce itd.

                  Czy ty siebie słyszysz?

                  > A jak hierarchowie mają "zapewnić"?
                  > Jedynie mają się stosować do obowiązujących przepisów.

                  Czy stosowanie się do przepisów musi ograniczać się do zaapelowania do proboszczów i wiernych, by przestrzegali zaleceń? Biskup ma nagle tak ograniczoną władzę w diecezji, że nie może jasno powiedzieć swoim księżom: macie tego przestrzegać, kto nie będzie przestrzegał, poniesie konsekwencje?

                  BTW. Powrócę jeszcze do biskupa Deca: uważasz, że on będzie pilnował nowych obostrzeń?

                  > U ciebie jedynie kolejna okazję do "jazdy" na kościół z wiadomych tu powodów.

                  Jasne. BTW. Jakie "wiadome" powody masz na myśli?

                  > A to już opowieść rodem z donosów z GW.

                  Acha. Czyli skoro sprawę opisała GW, to to nie miało miejsca, choć istnieją nawet kościelne dokumenty potwierdzające całą sytuację.

                  > Ja się trzymam stanowiska Kościoła.

                  Świetnie. A ilu wiernych i księży się trzyma? Zwłaszcza, jak popatrzą na ww. billboardy?

                  Ciekawostka dla ciebie: właśnie oglądałem "Lożę prasową" w TVN24. Czterech komentujących, łącznie z Makowskim, którego antyklerykałem zdecydowanie nazwać nie można. I *wszyscy* mówili, że wedle ich informacji z przestrzeganiem obostrzeń w kościołach jest... różnie.

                  > W Gdańsku na ulicy Powstańców Warszawskich wisi billboard zachęcający do walki z
                  > kościołem,krzyż rozwalany przez błyskawice, symbol strajku kobiet.
                  > No i co? Bije w trabany?

                  Nikt ci nie zabrania bić. Aczkolwiek pozwolę sobie zauważyć, że ten billboard nie ma związku pandemią.

                  > Zrób research. Przy twojej tendencji do uogólniania może się ta metodą na coś przyda.

                  No to odwołam się znowu do tego, co właśnie było w "LŻ": czterech komentujących o różnych poglądach, wszyscy mówili, że obostrzenia w kościołach wcale nie są zawsze przestrzegane. W tej sytuacji chyba jednak możemy uznać, że coś jest na rzeczy?

                  > A jak mają ludzie jeść , w maseczkach?

                  Maksymalnie rozdzielone stoliki, przy stolikach osoby wyłącznie przychodzące razem itd. Dezynfekcja, reżim sanitarny itd. Restauratorzy mówią, że to da się zrobić. Może tak, może nie - kwestia do dyskusji ze specjalistami. Problem w tym, że rząd akurat tutaj wydaje polecenia w trybie nakazowym, kontroluje itd., a w kościołach pozostawia całą rzecz w gestii księży. Jak pisałem, policja już zapowiedziała, że nie będzie robiła w kościołach kontroli.

                  > Multikina?

                  Oczywiście. W okresie pierwszego poluzowania obostrzeń "Multikina" (czyli, jak rozumiem, duże kina sieciowe) otworzyły się w ograniczonym zakresie. Nie otworzyły się w tym najnowszym poluzowaniu na początku roku.

                  > Jeszcze żyjemy w normalnym kraju, może wizja buldożerów rozwalających kościoły ,jak we Francji, ci się marzy. A marzyć wolno każdemu.

                  Ciekawą masz wizję "normalnego" kraju. Jestem ciekaw, jaki kraj w Europie spełnia tę definicję poza Polską?

                  I nie wciskaj mi, co mi się marzy, a co nie.
                  • astra18 Re: Trzecia fala i bezradnosc 28.03.21, 17:32
                    stephen_s napisał:

                    >
                    > Interesuje mnie głos każdego epidemiologa, także prof. Simona. I jeśli kilkoro
                    > epidemiologów mówi, że lepiej zamknąć, to daje to do myślenia.

                    Wiem że mówi Simon. Który jeszcze ?
                    >
                    >
                    >
                    > Acha. Czyli jak pojawia się kwestia zamknięcia lub ograniczeń w kościołach, to
                    > wg ciebie naturalne jest, że rząd konsultuje itd.

                    To ty pisałeś że rząd konsultowal z EP.
                    Ja tego nie słyszałam ani czytałam .
                    Tym bardziej nie widzę potrzeby konsultacji z IKEA.


                    >
                    > Czy ty siebie słyszysz?

                    Nie,czytam co pisze.
                    Obostrzenia są obowiązujące i o żadnych konsultacjach nie słyszałam .
                    >

                    >
                    > Czy stosowanie się do przepisów musi ograniczać się do zaapelowania do proboszc
                    > zów i wiernych, by przestrzegali zaleceń? Biskup ma nagle tak ograniczoną władz
                    > ę w diecezji, że nie może jasno powiedzieć swoim księżom: macie tego przestrzeg
                    > ać, kto nie będzie przestrzegał, poniesie konsekwencje?

                    Nie,ksieza mają dostosować się do obostrzeń. Koniec kropka .
                    Biskupi apelują do wiernych aby przestrzegali.
                    >
                    > BTW. Powrócę jeszcze do biskupa Deca: uważasz, że on będzie pilnował nowych obo
                    > strzeń?

                    Musi. Kropka.
                    >
                    >
                    > Jasne. BTW. Jakie "wiadome" powody masz na myśli?

                    Twoja niechęć i histeryczna akcja z comingoutem o apostazji.
                    Bohater.
                    >
                    > >
                    >
                    > Acha. Czyli skoro sprawę opisała GW, to to nie miało miejsca, choć istnieją naw
                    > et kościelne dokumenty potwierdzające całą sytuację.

                    Mam ograniczone lub żadne zaufanie do informacji pochodzacych z GW,żadne to odkrycie że gazetka jest antykościelna .
                    >
                    >
                    > Świetnie. A ilu wiernych i księży się trzyma? Zwłaszcza, jak popatrzą na ww. bi
                    > llboardy?

                    Nie prowadzę statystyki,opieram się na tym co widzę w kościele, do którego ,jak piszesz,ty nie chodzisz.
                    >
                    > Ciekawostka dla ciebie: właśnie oglądałem "Lożę prasową" w TVN24. Czterech kome
                    > ntujących, łącznie z Makowskim, którego antyklerykałem zdecydowanie nazwać nie
                    > można. I *wszyscy* mówili, że wedle ich informacji z przestrzeganiem obostrzeń
                    > w kościołach jest... różnie.
                    >
                    Też oglądałam. To są ich spostrzeżenia,wątpię czy Wielowieyskiej z autopsji.
                    Lis pisał ostatnio co innego niż to co dziś mówił w Loży.


                    >
                    > No to odwołam się znowu do tego, co właśnie było w "LŻ": czterech komentujących
                    > o różnych poglądach, wszyscy mówili, że obostrzenia w kościołach wcale nie są
                    > zawsze przestrzegane. W tej sytuacji chyba jednak możemy uznać, że coś jest na
                    > rzeczy?

                    Tak jak obostrzenia nie są przestrzegane w autobusach. Zakaz jazdy komunikacja . Tak to działa?
                    >
                    >
                    >
                    > Maksymalnie rozdzielone stoliki, przy stolikach osoby wyłącznie przychodzące ra
                    > zem itd.

                    Ale przez większość czasu BEZ maseczek!
                    Agresywność brytyjskiej odmiany jest zadziwiająco zjadliwa.

                    Dezynfekcja, reżim sanitarny itd. Restauratorzy mówią, że to da się zr
                    > obić.

                    Nikt nie zabrania im sprzedawać na wynos lub z dowozem.

                    Może tak, może nie - kwestia do dyskusji ze specjalistami. Problem w tym,
                    > że rząd akurat tutaj wydaje polecenia w trybie nakazowym, kontroluje itd., a w
                    > kościołach pozostawia całą rzecz w gestii księży.

                    Nie,dziś ksiądz na mszy przypomniał jeszcze raz ile osób może wejść do tego kościoła.
                    Ja opieram się na swoich spostrzeżeniach,ty na opiniach innych, i to nas różni.


                    >
                    >
                    > Oczywiście. W okresie pierwszego poluzowania obostrzeń "Multikina" (czyli, jak
                    > rozumiem, duże kina sieciowe) otworzyły się w ograniczonym zakresie.

                    I część w krótkim okresie czasowym czym prędzej zamknęła.
                    >
                    > Ciekawą masz wizję "normalnego" kraju.

                    Tak,to jest normalny kraj.
                    Jeszcze nie udało się zepchnąć kościoła w nisze .

    • maria421 Re: Trzecia fala i bezradnosc 26.03.21, 11:42
      Ja od jesieni spotykam sie tylko z moimi dziecmi, jako ze zalecane jest ograniczenie spotkan towarzyskich tylko do 2 domostw.
      Natomiast moi krewni i znajomi w Polsce wcale nie rezygnuja ze spotkan w wiekszym gronie...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka