Dodaj do ulubionych

Krzysztof Krawczyk R.I.P.

09.04.21, 13:28
Bylam dzieckiem, a juz fanka Trubadurow . Bylam na ich koncercie w muszli koncetrowej w parku Poniatowskiego w Lodzi , potem -juz ciut wieksza- uzbieralam 12 zlotych na bilet na koncert w LDK . Trubadurzy wyskakiwali na scene w pelerynach jak muszketierzy, zaczynali piosenka "Trubadurzy, jestesmy Trubadurzy", po czym zrzucali peleryny.

Tak ich pamietam :

https://img.cdandlp.com/2016/03/imgL/118054517.jpg

Moj brat mijal sie krotko z Krawczykiem na korytarzu LO (jeszcze nie wiedzac co z tego Krawczyka wyrosnie) , ja pozniej przypadkiem poznalam jego mlodszego brata ktory mi "zalatwil" autografy calego zespolu . Co sie z ta kartka stalo- nie wiem :-)

Potem sie rozpadli, z uplywem czasu stracili wlosy, zapuscili brzuchy. Krawczyk zrobil kariere solo stylizujac sie na innych, moim zdaniem glownie na Humperdincka, dlatego dla mnie Krawczyk, pomimo rozpoznywalnego glosu, byl malo oryginalny.

Niech mu ziemia lekka bedzie!
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka