Dodaj do ulubionych

Ja homik, ja homik w Macierzy!

14.06.21, 08:28
Jak mnie słyszycie?
Obserwuj wątek
      • zbyfauch Re: Ja homik, ja homik w Macierzy! 14.06.21, 09:12
        To oczywiście żadne wydarzenie, że klikam z Ojczyzny Umiłowanej. Premierą jest, że jestem jednocześnie w "biurze" na wirtualnej maszynie. Dzięki virginmobile, a właściwie sieci play. Mam tutaj 4G, także bezproblemowo.
        • jureek Re: Ja homik, ja homik w Macierzy! 23.06.21, 16:33
          zbyfauch napisał:

          > To oczywiście żadne wydarzenie, że klikam z Ojczyzny Umiłowanej. Premierą jest,
          > że jestem jednocześnie w "biurze" na wirtualnej maszynie. Dzięki virginmobile,
          > a właściwie sieci play. Mam tutaj 4G, także bezproblemowo.

          Widzę, widzę, a ja też korzystam z przywróconej wolności podróżowania, ile wlezie. W Pradze po drodze z Wiesbaden do hajmatu już byłem, w poniedziałek wiozłem znowu mój niemiecki rower po przeglądzie w Polsce i przy okazji sobie w dolinie Nysy Łużyckiej pojeździłem (postawili tam wzdłuż całej granicy taki płotek elektryczny, niby o dziki im chodzi, żeby zarazy nie przywlokły, ale kto tych niemiaszków tam wie), a teraz piszę z pociągu Węgliniec - Wrocław. Do Lwowa też się wybierałem, ale wyszedł problem, bo potrzebny jest tam paszport, a ja co prawda dowody mam polski i niemiecki, ale paszport tylko niemiecki, a tam nazwisko różni się o jedno "n" z moim paszportem szczepionkowym, który był wystawiony w Polsce, więc mogłyby ukraińskie służby robić na lotnisku problemy. Mógłbym co prawda lecieć bez pokazywania szczepień, ale wtedy musiałbym zrobić test, za który zapłaciłbym więcej niż za lot i dwa noclegi we Lwowie cuzamen. No więc ze Lwowem jeszcze poczekam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka