Dodaj do ulubionych

Migranci na polskiej granicy

21.08.21, 15:56
Wiecie, ze jestem przeciw nielegalnej imigracji, ale bycie przeciw nielegalnej imigracji nie zwalnia mnie z chrzescijanskiego obowiazku nakarmienia glodnych , napojenia spragnionych i pomocy chorym.

Dwa lata temu Wlosi nie wpuszczali do portow statkow z migrantami, ale dostarczali im zywnosci, wode pitna i lekarstwa, ewakuowali nawet najciezsze przypadki.

Nie wiem jak mozna stac i patrzec na to, jak inni gloduja. Nie wiem tez jak plan ma PiS, jak dlugo chce tak trzymac tych ludzi. Az zaczna umierac?



Obserwuj wątek
    • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 10:01
      maria421 napisała:

      > Wiecie, ze jestem przeciw nielegalnej imigracji, ale bycie przeciw nielegalnej
      > imigracji nie zwalnia mnie z chrzescijanskiego obowiazku nakarmienia glodnych ,
      > napojenia spragnionych i pomocy chorym.
      >
      > Dwa lata temu Wlosi nie wpuszczali do portow statkow z migrantami, ale dostarcz
      > ali im zywnosci, wode pitna i lekarstwa, ewakuowali nawet najciezsze przypadki.
      >
      > Nie wiem jak mozna stac i patrzec na to, jak inni gloduja. Nie wiem tez jak pla
      > n ma PiS, jak dlugo chce tak trzymac tych ludzi. Az zaczna umierac?

      A w jaki sposób można im podrzucić jedzenie, picie i leki?
      >
      >
      >
        • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 11:00
          maria421 napisała:

          > Astra, jak sie chce, to mozna.

          No właśnie, strzelić śliną i nie wiem - ale się wypowiadam.
          Myślałam, ze znasz rozwiązanie jak w legalny sposób to zrobić.
          >
          > Jak dlugo, Twoim zdaniem, ten pokaz sily bedzi trwal? Az zaczna mdlec z glodu i
          > wycienczenia?

          Nie wiem jak długo i przypuszczam że ty również tego nie wiesz.
          Łzawe obrazki na pewno nie pomogą, bo już mieliśmy z czymś podobnym do czynienia w 2015 roku, jako pewien rodzaj szantażu.
      • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 11:23
        maria421 napisała:

        > Astra, wlacz video i zobacz w jakiej odleglosci stoja nasi zolnierze od migrant
        > ow:
        >
        > www.youtube.com/watch?v=tV1DBDTdv7E
        >
        > Uwazasz ze nie da sie podac zywnosci???

        Nielegalnie przekroczyć granicę uważasz?
        • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 11:34
          Astra, widze ze szukasz wszelkich wymowek i usprawiedliwien dla braku pomocy humanitarnej dla tej grupki ludzi. Robisz to z wlasnego przekonania, czy w obronie PiSu?

          Jakbys widziala ze w zamknietym smochodzie dusi sie dziecko, to tez bys sie wstrzymala przed ratowaniem go zeby nie wybic szyby, czyli nie zburzc czyjejs wlasnosci?
          • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 11:38
            maria421 napisała:

            > Astra, widze ze szukasz wszelkich wymowek i usprawiedliwien dla braku pomocy hu
            > manitarnej dla tej grupki ludzi. Robisz to z wlasnego przekonania, czy w obroni
            > e PiSu?

            No widzisz, włączyć swoje turbo pierdoły i od razu dyskusja siada.
            Nie szukam żadnego usprawiedliwienia tylko zadaje pytanie jak pomóc ,nie łamiąc przy tym prawa.
            Wedle ostatnich doniesień:

            www.tysol.pl/a70515-Straz-Graniczna-Strona-bialoruska-chciala-zabrac-cala-grupe-koczujaca-Ponad-polowa-cudzoziemcow#.YSIRxmPd1fk.twitter
            >
            > Jakbys widziala ze w zamknietym smochodzie dusi sie dziecko, to tez bys sie wst
            > rzymala przed ratowaniem go zeby nie wybic szyby, czyli nie zburzc czyjejs wlas
            > nosci?

            To nie jest adekwatny przykład do sytuacji międzynarodowej, jak chcesz to zrobić, ponownie pytam, nie wchodzac nielegalnie na teren obcego państwa.
            Zastanów się zamiast walić maczuga .
            • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 11:44
              Astra, powiedz mi dlaczego przyklad wybicia szyby w cudzym samochodzie (karane z art 288) w celu ratowania zamknietego w samochodzie dziecka to przyklad nieadekwatny do przekroczenia paru metrow granicy w celu podania zywnosci glodujacym i pomocy medycznej chorym.
              • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 11:54
                maria421 napisała:

                > Astra, powiedz mi dlaczego przyklad wybicia szyby w cudzym samochodzie (karan
                > e z art 288) w celu ratowania zamknietego w samochodzie dziecka to przyklad nie
                > adekwatny do przekroczenia paru metrow granicy w celu podania zywnosci glodujac
                > ym i pomocy medycznej chorym.

                Raz- brak spójności w kontekście złamania prawa międzynarodowego, dwa- widoczne zagrożenie życia dziecka, a sytuacja życiowa migrantów.
                Ponadto ostanie doniesienia , na temat których wkleilam link, dowodzą , że znalazł się sposób na pomoc- oni sami sobie pomogli,przynajmniej większość z nich, cofając się i oddalając z granicy.
                Pomogłam ?
                • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 11:57
                  Ponadto: wszelkie akcje i misje humanitarne prowadzone są na podstawie obowiązującego prawa, wizy, pozwolenia itp.
                  Dlatego też te wszystkie akcje Jachiry czy Szczerby i Jońskiego z pizza to czysty chwyt propagandowy.
                  Dostali już po noskach, bo ich papa Tusk wysłał pewien komunikat.
                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 13:28
                    maria421 napisała:

                    > Ciagle sie zaslaniasz prawem miedzynarodowym, moze wiec wksazesz zapis prawa mi
                    > edzynarodowego ktory w tej konkretnej sytuacji zabrania udzielenia pomocy potrz
                    > ebujacym?
                    >
                    Art.264 par.3, dotyczy granic Polski,która jest równocześnie granicą UE.
                    • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 15:12
                      Astra, a o tym slyszalas?

                      Art. 26. Stan wyższej konieczności - kolizja obowiązków
                      Dz.U.2020.0.1444 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
                      § 1. Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego.
                      § 2. Nie popełnia przestępstwa także ten, kto, ratując dobro chronione prawem w warunkach określonych w § 1, poświęca dobro, które nie przedstawia wartości oczywiście wyższej od dobra ratowanego.
                      § 3. W razie przekroczenia granic stanu wyższej konieczności, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
                      § 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli sprawca poświęca dobro, które ma szczególny obowiązek chronić nawet z narażeniem się na niebezpieczeństwo osobiste.
                      § 5. Przepisy § 1-3 stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy z ciążących na sprawcy obowiązków tylko jeden może być spełniony.
                      • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 17:12
                        maria421 napisała:

                        > Astra, a o tym slyszalas?
                        >
                        > Art. 26. Stan wyższej konieczności - kolizja obowiązków
                        > Dz.U.2020.0.1444 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
                        > § 1. Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego nieb
                        > ezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezp
                        > ieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość ni
                        > ższą od dobra ratowanego.
                        > § 2. Nie popełnia przestępstwa także ten, kto, ratując dobro chronione prawem w
                        > warunkach określonych w § 1, poświęca dobro, które nie przedstawia wartości oc
                        > zywiście wyższej od dobra ratowanego.
                        > § 3. W razie przekroczenia granic stanu wyższej konieczności, sąd może zastosow
                        > ać nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
                        > § 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli sprawca poświęca dobro, które ma szcz
                        > ególny obowiązek chronić nawet z narażeniem się na niebezpieczeństwo osobiste.
                        > § 5. Przepisy § 1-3 stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy z ciążących na spraw
                        > cy obowiązków tylko jeden może być spełniony.

                        Bezpośrednie niebezpieczeństwo ?
                        A kto jak nie ci sami migranci ściągają na siebie niebezpieczeństwo? Zostali przymuszeni do przybycia nad polską granice?
                        Nie nie Mario, to nie ten przykład.
            • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 30.08.21, 18:17
              astra18 napisał:

              > To nie jest adekwatny przykład do sytuacji międzynarodowej,

              Tak. To jest jak najbardziej adekwatny przykład na stan wyższej konieczności

              > jak chcesz to zrobi
              > ć, ponownie pytam, nie wchodzac nielegalnie na teren obcego państwa.
              > Zastanów się zamiast walić maczuga .

              Konieczny dał radę. I Białorusini go nie ustrzelili, że wszedł nielegalnie na ich terytorium

                • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 30.08.21, 18:54
                  astra18 napisał:

                  > Poseł RP przekroczył nielegalnie granice? Jest się czym chwalić?

                  Lepiej sie chwalic nielegalnym przekroczeniem granicy spowodowanym wyzsza koniecznoscia, niz chwalic sie slepym posluszenstwem wobec tych, ktorzy zabraniaja udzielenia pomocy potrzebujacym.


                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 30.08.21, 20:35
                    maria421 napisała:


                    >
                    > Lepiej sie chwalic nielegalnym przekroczeniem granicy spowodowanym wyzsza konie
                    > cznoscia,

                    Jak będę głodna ,wejdę do sklepu i ukradnę jedzenie - w końcu to też stan wyższej konieczności , no nie?

                    >
                    >
                    • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 08:32
                      astra18 napisał:

                      > Jak będę głodna ,wejdę do sklepu i ukradnę jedzenie - w końcu to też stan wyższ
                      > ej konieczności , no nie?

                      Jezeli bedziesz glodna i nie bedziesz dysponowala srodkami na zycie to bedzie to stan wyzszej koniecznosci.

                      • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 08:42
                        maria421 napisała:

                        > astra18 napisał:
                        >
                        > > Jak będę głodna ,wejdę do sklepu i ukradnę jedzenie - w końcu to też stan
                        > wyższ
                        > > ej konieczności , no nie?
                        >
                        > Jezeli bedziesz glodna i nie bedziesz dysponowala srodkami na zycie to bedzie t
                        > o stan wyzszej koniecznosci.

                        I mogę ukraść jedzenie w sklepie, i nic mi za to nie grozi.
                        >
                          • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 09:37
                            maria421 napisała:

                            > Jezeli udowodnisz ze ukradlas chleb bo bylas glodna i nie mialas zadnych srodko
                            > w na zycie, to zaden sad cie za to nie skaze.

                            Podziwiam cierpliwość w tłumaczeniu tak oczywistych zdawałoby się pojęć, jak stan wyższej konieczności w sytuacji ratowania życia i zdrowia.
                            • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 10:04
                              jureek napisał:

                              > maria421 napisała:
                              >
                              > > Jezeli udowodnisz ze ukradlas chleb bo bylas glodna i nie mialas zadnych
                              > srodko
                              > > w na zycie, to zaden sad cie za to nie skaze.
                              >
                              > Podziwiam cierpliwość w tłumaczeniu tak oczywistych zdawałoby się pojęć, jak st
                              > an wyższej konieczności w sytuacji ratowania życia i zdrowia.

                              W ten sposób myśląc można bez ograniczeń kraść w sklepie, motywując to stanem wyższej konieczności.
                              Nie wiem jak długo dojrzewałeś do takich wniosków.
                              • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 10:05
                                astra18 napisał:

                                > jureek napisał:
                                >
                                > > maria421 napisała:
                                > >
                                > > > Jezeli udowodnisz ze ukradlas chleb bo bylas glodna i nie mialas za
                                > dnych
                                > > srodko
                                > > > w na zycie, to zaden sad cie za to nie skaze.
                                > >
                                > > Podziwiam cierpliwość w tłumaczeniu tak oczywistych zdawałoby się pojęć,
                                > jak st
                                > > an wyższej konieczności w sytuacji ratowania życia i zdrowia.
                                >
                                > W ten sposób myśląc można bez ograniczeń kraść w sklepie, motywując to stanem w
                                > yższej konieczności.
                                > Nie wiem jak długo dojrzewałeś do takich wniosków.


                                Oczywiście pomijając fakt, że udowodnione jest już że ci ludzie na bieżąco dostają pożywienie i namioty od Białorusinów, a na granicy dwa razy nie został wpuszczony polski konwój humanitarny.
                              • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 10:32
                                astra18 napisał:

                                > W ten sposób myśląc można bez ograniczeń kraść w sklepie, motywując to stanem w
                                > yższej konieczności.
                                > Nie wiem jak długo dojrzewałeś do takich wniosków.

                                Nikt nie mowil o kradziezy bez ograniczen. Ja pisalam o kradziezy chleba.
                                • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 11:28
                                  maria421 napisała:

                                  > astra18 napisał:
                                  >
                                  > > W ten sposób myśląc można bez ograniczeń kraść w sklepie, motywując to st
                                  > anem w
                                  > > yższej konieczności.
                                  > > Nie wiem jak długo dojrzewałeś do takich wniosków.
                                  >
                                  > Nikt nie mowil o kradziezy bez ograniczen. Ja pisalam o kradziezy chleba.

                                  No właśnie - kradzieży.
                                  A skoro jestem wciąż głodna to dlaczego nie bez ograniczeń???

                          • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 09:54
                            maria421 napisała:

                            > astra18 napisał:
                            >
                            > > I mogę ukraść jedzenie w sklepie, i nic mi za to nie grozi.
                            >
                            > Jezeli udowodnisz ze ukradlas chleb bo bylas glodna i nie mialas zadnych srodko
                            > w na zycie, to zaden sad cie za to nie skaze.

                            No to chyba teraz sobie z siebie samej żartujesz.
                            Są jakieś okoliczności łagodzące ale nikt nie może w takiej sytuacji być bezkarny.

                            >
                            >
                            • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 10:31
                              astra18 napisał:

                              > No to chyba teraz sobie z siebie samej żartujesz.
                              > Są jakieś okoliczności łagodzące ale nikt nie może w takiej sytuacji być bezkar
                              > ny.

                              Wlasnie okolicznosci lagodzace do jakich nalezy stan wyzszej koniecznosci moga spowodowac ze prokuratura nie podejmie postepowania albo ze sad uniewinni.
                              • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 11:30
                                maria421 napisała:


                                >
                                > Wlasnie okolicznosci lagodzace do jakich nalezy stan wyzszej koniecznosci moga
                                > spowodowac ze prokuratura nie podejmie postepowania albo ze sad uniewinni.

                                Sąd nie uniewinni tylko może odstąpić od kary - a to są dwie różne rzeczy.
                                I jak długo można w takim stanie wyższej konieczności tkwić??

                                Poza tym - wracając do sprawy migrantów - oni są pojeni, dożywiani, zaopatrzeni w namioty przez białoruską straż/wojsko.
                                I tkwią tam na własne życzenie.
                                • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 11:44
                                  astra18 napisał:


                                  > Sąd nie uniewinni tylko może odstąpić od kary - a to są dwie różne rzeczy.

                                  Sad moze uznac, ze nie przestepstwo nie zostalo popelnione, wiec uniewinnic :

                                  sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-wykroczen-16788218/art-16
                                  > I jak długo można w takim stanie wyższej konieczności tkwić??

                                  To zalezy od sytuacji.

                                  > Poza tym - wracając do sprawy migrantów - oni są pojeni, dożywiani, zaopatrzeni
                                  > w namioty przez białoruską straż/wojsko.
                                  > I tkwią tam na własne życzenie.

                                  Od kiedy sa zaopatrzeni przez bialoruska straz czy wojsko? Bo na pierwszych zdjeciach nie bylo widac zadnych namiotow, zadnych folii, zadnych puszek z zywnoscia.
                                  Bialoruski lekarz tez juz u nich byl?

                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 11:54
                                    maria421 napisała:

                                    > astra18 napisał:
                                    >
                                    >
                                    > > Sąd nie uniewinni tylko może odstąpić od kary - a to są dwie różne rzeczy
                                    > .
                                    >
                                    > Sad moze uznac, ze nie przestepstwo nie zostalo popelnione, wiec uniewinnic :

                                    I każego, kradnącego podobno z głodu, tak traktuje??
                                    Co ty nie powiesz.
                                    Poza tym stan wyższej konieczności w stosunku do osoby przebywającej za granicą, zaopiekowanej z drugiej strony, traci podmiotowość,.
                                    Bo po prostu w świetle dowodów tego stanu nie ma.
                                    Koniec kropka.
                                    >
                                    >
                                    > Od kiedy sa zaopatrzeni przez bialoruska straz czy wojsko? Bo na pierwszych zdj
                                    > eciach nie bylo widac zadnych namiotow, zadnych folii, zadnych puszek z zywnosc
                                    > ia.

                                    I nadal tam tkwią pomimo tego???

                                    > Bialoruski lekarz tez juz u nich byl?

                                    Nawet przedstawiciel ONZ!
                                    Bo na pewno nie polski lekarz.
                                    >
                                    • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 13:02
                                      astra18 napisał:

                                      > I każego, kradnącego podobno z głodu, tak traktuje??
                                      > Co ty nie powiesz.

                                      A Ty za to wiesz jak sad traktuje ludzi oskarzonych o kradziez z glodu?
                                      No to opowiedz, jak wiesz.

                                      > Poza tym stan wyższej konieczności w stosunku do osoby przebywającej za granicą
                                      > , zaopiekowanej z drugiej strony, traci podmiotowość,.
                                      > Bo po prostu w świetle dowodów tego stanu nie ma.
                                      > Koniec kropka.

                                      Astra, jak dobrze ze Ty nie jestes ratownikiem, bo pewnie bys mierzyla po ktorej stronie granicy znajduje sie ranny potrzebujacy natychmiastowej pomocy. A gdyby tak lezal jedna polowa ciala po stronie polskiej, a druga polowa ciala za granica, to ratowalabys tylko jedna polowie ciala.

                                      > I nadal tam tkwią pomimo tego???

                                      Pytalam OD KIEDY maja te pomoc.

                                      > Nawet przedstawiciel ONZ!
                                      > Bo na pewno nie polski lekarz.

                                      A co by sie stalo jakby tam byl polski lekarz? Ujeloby to majestatowi Rzeczypospolitej?

                                      • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 14:01
                                        maria421 napisała:

                                        > astra18 napisał:
                                        >
                                        > > I każego, kradnącego podobno z głodu, tak traktuje??
                                        > > Co ty nie powiesz.
                                        >
                                        > A Ty za to wiesz jak sad traktuje ludzi oskarzonych o kradziez z glodu?

                                        Nie wiem.
                                        Natomiast nawet małe dziecko wie, że kraść nie wolno.
                                        >
                                        >
                                        >
                                        >
                                        > Astra, jak dobrze ze Ty nie jestes ratownikiem, bo pewnie bys mierzyla po ktore
                                        > j stronie granicy znajduje sie ranny potrzebujacy natychmiastowej pomocy.

                                        A to ratownicy znajdują się na styku dwóch granic?:)
                                        Weź nie pisz już więcej głupot.
                                        I na pewno nie o stanie wyższej konieczności, bo takowego nie ma, skoro ci ludzie jedzą, piją.
                                        Dalej będziesz w to brnąć?

                                        A gdy
                                        > by tak lezal jedna polowa ciala po stronie polskiej, a druga polowa ciala za gr
                                        > anica, to ratowalabys tylko jedna polowie ciala.

                                        Wchodzisz w jakiś matrix?
                                        Widizałąś takich ratowników którzy jedną nogą są w Świnoujściu a drugą w Ahlbecku?:)
                                        >

                                        >
                                        > > Nawet przedstawiciel ONZ!
                                        > > Bo na pewno nie polski lekarz.
                                        >
                                        > A co by sie stalo jakby tam byl polski lekarz?

                                        No to kto w końcu stwierdził stan bezpośredniego zagrożenia życia?
                                        No pytam, kto??????

                                        Ujeloby to majestatowi Rzeczypos
                                        > politej?

                                        Majestat wysłał konwój humanitarny. Nie został wpuszczony.
                                        Migranci siedzą tam z własnej i nieprzymuszonej woli.

                                        Chcesz jeszcze coś dodać? Ktoś ich tam przetrzymuje???
                                        Odpowiedz: tak czy nie?
                                        >
                                        • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 14:33
                                          astra18 napisał:

                                          > I na pewno nie o stanie wyższej konieczności, bo takowego nie ma, skoro ci ludz
                                          > ie jedzą, piją.

                                          Tak, piją wodę z rowu melioracyjnego (dzisiaj jeden z patriotów-dowcipnisiów skomentował gdzieś, że jeśli leje, to powinni się cieszyć bo będą mieli deszczówkę), a jedli ostatnio przedwczoraj, gdy białoruscy mundurowi dali im trochę suchego chleba. Parę dni temu dostali nawet od nich jakiś ciepły posiłek. Ale Ty oczywiście wiesz lepiej i zaraz nam tu pewnie przedstawisz materiały propagandowe białoruskiej telewizji wykorzystywane przez naszą propagandę, żeby pokazać, jak świetnie się mają ci koczujący.

                                          > No to kto w końcu stwierdził stan bezpośredniego zagrożenia życia?
                                          > No pytam, kto??????

                                          Polski lekarz, który przez tłumaczkę języka dari (to jest język używany w Afganistanie, a nie w Iraku) rozmawiał z koczującymi.

                                          > Majestat wysłał konwój humanitarny. Nie został wpuszczony.

                                          Z tym konwojem to był trolling, a nie majestat.

                                          > Migranci siedzą tam z własnej i nieprzymuszonej woli.

                                          No teraz to pojechałaś po bandzie. Z wszystkich stron mają kordony umundurowanych, którzy nie pozwalają im się ruszyć w żadną stronę (to znaczy Polacy pozwalają im się ruszyć w stronę Białorusi, ale na to nie pozwalają Białorusini, i odwrotnie, Białorusini pozwalają im się ruszyć w stronę Polski, ale na to nie pozwalają Polacy), a Ty piszesz, że siedzą tam z własnej i nieprzymuszonej woli.

                                          > Chcesz jeszcze coś dodać? Ktoś ich tam przetrzymuje???
                                          > Odpowiedz: tak czy nie?

                                          Tak. Przetrzymują ich tam wspólnie polskie i białoruskie służby.
                                          • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 16:23
                                            jureek napisał:


                                            >
                                            > Tak, piją wodę z rowu melioracyjnego

                                            Tak, słyszałam te opowieści.
                                            Ciekawe na ile wiarygodne.

                                            (dzisiaj jeden z patriotów-dowcipnisiów sk
                                            > omentował gdzieś, że jeśli leje, to powinni się cieszyć bo będą mieli deszczówk
                                            > ę), a jedli ostatnio przedwczoraj, gdy białoruscy mundurowi dali im trochę such
                                            > ego chleba.

                                            To wszystko Konieczny wam opowiedział?
                                            A o konserwach nic?

                                            Parę dni temu dostali nawet od nich jakiś ciepły posiłek. Ale Ty oc
                                            > zywiście wiesz lepiej i zaraz nam tu pewnie przedstawisz materiały propagandowe
                                            > białoruskiej telewizji wykorzystywane przez naszą propagandę, żeby pokazać, ja
                                            > k świetnie się mają ci koczujący.

                                            Materiały propagandowe stacji białoruskiej to TVN puszczała.
                                            Korzystam również z informacji szefowej Biełsat, Agnieszki Romaszewskiej.Tez uważasz ja za propagandzistke?
                                            >

                                            >
                                            > Polski lekarz, który przez tłumaczkę języka dari (to jest język używany w Afgan
                                            > istanie, a nie w Iraku) rozmawiał z koczującymi.

                                            Teleporada?:)
                                            No nie rozśmieszaj mnie.
                                            Dlaczego nie wracają ? Bo chcą wymusić aby wpuścić ich na teren Polski, prawda?
                                            Mieli kasę na bilet na samolot?
                                            >

                                            > Z tym konwojem to był trolling, a nie majestat.

                                            No pewnie, jedyna droga jest przekazywanie takiej pomocy nielegalnie.
                                            Litwa i Łotwa też na cenzurowanym.
                                            >
                                            > >
                                            >
                                            > No teraz to pojechałaś po bandzie. Z wszystkich stron mają kordony umundurowany
                                            > ch, którzy nie pozwalają im się ruszyć w żadną stronę (to znaczy Polacy pozwala
                                            > ją im się ruszyć w stronę Białorusi, ale na to nie pozwalają Białorusini, i odw
                                            > rotnie, Białorusini pozwalają im się ruszyć w stronę Polski, ale na to nie pozw
                                            > alają Polacy), a Ty piszesz, że siedzą tam z własnej i nieprzymuszonej woli.

                                            Nie zauważyłeś że kilka razy już była rotacja?
                                            Ktoś ich siła wepchnął do samolotu?
                                            >
                                            >
                                            > Tak. Przetrzymują ich tam wspólnie polskie i białoruskie służby.

                                            Jeśli już to białoruskie,.nie są na terenie Polski więc siłą rzeczy polskie służby nie mogą.
                                            Palnales jak łysy grzywka o beton.
                                            • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 17:52
                                              astra18 napisał:

                                              > Tak, słyszałam te opowieści.
                                              > Ciekawe na ile wiarygodne.

                                              Jeśli ktoś nie dopuszcza dziennikarzy, to znaczy, że ma coś do ukrycia, a to nie świadczy o wiarygodności.

                                              > (dzisiaj jeden z patriotów-dowcipnisiów sk
                                              > > omentował gdzieś, że jeśli leje, to powinni się cieszyć bo będą mieli des
                                              > zczówk
                                              > > ę), a jedli ostatnio przedwczoraj, gdy białoruscy mundurowi dali im troch
                                              > ę such
                                              > > ego chleba.
                                              >
                                              > To wszystko Konieczny wam opowiedział?

                                              Nie. To akurat wiem nie od Koniecznego (bo jego już tam nie ma), ale od innych wiarygodnych osób, które są na miejscu, tak blisko grupki koczujących, jak tylko jest to możliwe. I mimo wrednego zagłuszania przez klaksony i syreny pojazdów polskich służb udaje się od czasu do czasu nawiązać kontakt głosowy z koczującymi.

                                              > A o konserwach nic?

                                              A skąd Ty wiesz o tych konserwach?

                                              > Materiały propagandowe stacji białoruskiej to TVN puszczała.
                                              > Korzystam również z informacji szefowej Biełsat, Agnieszki Romaszewskiej.Tez uw
                                              > ażasz ja za propagandzistke?

                                              Nie. Agnieszkę Romaszewską szanuję i nie uważam jej za propagandzistkę.

                                              > Teleporada?:)
                                              > No nie rozśmieszaj mnie.

                                              Masz bardzo mówiąc delikatnie specyficzne poczucie humoru. Przykład poniżej.

                                              > Dlaczego nie wracają ? Bo chcą wymusić aby wpuścić ich na teren Polski, prawda?
                                              > Mieli kasę na bilet na samolot?

                                              No tak, mieli na samolot, to należy ich za to ukarać trzymaniem w potrzasku między dwoma kordonami mundurowych.

                                              > No pewnie, jedyna droga jest przekazywanie takiej pomocy nielegalnie.

                                              Co jest nielegalnego w położeniu torby z jedzeniem i lekami 20 cm od linii granicznej, żeby koczujący bez przekraczania tej linii mogli sobie po nią sięgnąć, jak bardzo sensownie zaproponowała Maria? To jest nielegalne, że Białorusini stracą wtedy dochody z cła, które mogliby pobrać, gdyby towar ten przejechał przez przejście? To nasi pogranicznicy mają się martwić o to, żeby białoruski dyktator (a dla pewnego pisowskiego polityka "ciepły człowiek) nie stracił na cle?

                                              > > No teraz to pojechałaś po bandzie. Z wszystkich stron mają kordony umundu
                                              > rowany
                                              > > ch, którzy nie pozwalają im się ruszyć w żadną stronę (to znaczy Polacy p
                                              > ozwala
                                              > > ją im się ruszyć w stronę Białorusi, ale na to nie pozwalają Białorusini,
                                              > i odw
                                              > > rotnie, Białorusini pozwalają im się ruszyć w stronę Polski, ale na to ni
                                              > e pozw
                                              > > alają Polacy), a Ty piszesz, że siedzą tam z własnej i nieprzymuszonej wo
                                              > li.
                                              >
                                              > Nie zauważyłeś że kilka razy już była rotacja?

                                              Kilka razy? Wiem o tym, że raz białoruskie służby wywiozły kilka osób, a na ich miejsce przywiozły inne. Jakie masz dowody na to, że taka rotacja miała miejsce kilka razy? I dlaczego ta pięćdziesięcioletnia pani Gul, która jest w najgorszym stanie, nie została wymieniona? Chyba Białorusinom zależy, żeby był tam trup, a nasi im pomagają to zrealizować.

                                              > Ktoś ich siła wepchnął do samolotu?

                                              > Jeśli już to białoruskie,.nie są na terenie Polski więc siłą rzeczy polskie słu
                                              > żby nie mogą.

                                              Potrafisz udowodnić, że nie są na terenie Polski? To jest ciągle powtarzana informacja, której nie można zweryfikować, bo służby nikogo tam nie dopuszczają.

                                              • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 21:24
                                                jureek napisał:


                                                >
                                                > Jeśli ktoś nie dopuszcza dziennikarzy, to znaczy, że ma coś do ukrycia, a to ni
                                                > e świadczy o wiarygodności.

                                                Jak to nie dopuszcza ? A niby skąd są nadawane te łzawe opowieści?
                                                >
                                                > >
                                                >
                                                > Nie. To akurat wiem nie od Koniecznego (bo jego już tam nie ma), ale od innych
                                                > wiarygodnych osób, które są na miejscu, tak blisko grupki koczujących, jak tylk
                                                > o jest to możliwe. I mimo wrednego zagłuszania przez klaksony i syreny pojazdów
                                                > polskich służb udaje się od czasu do czasu nawiązać kontakt głosowy z koczując
                                                > ymi.

                                                Zapytali ich dlaczego nie wracają?
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > A skąd Ty wiesz o tych konserwach?

                                                M.in. ze stacji TVN. Pomogło ?
                                                >
                                                > > Materiały propagandowe stacji białoruskiej to TVN puszczała.
                                                > > Korzystam również z informacji szefowej Biełsat, Agnieszki Romaszewskiej.
                                                > Tez uw
                                                > > ażasz ja za propagandzistke?
                                                >
                                                > Nie. Agnieszkę Romaszewską szanuję i nie uważam jej za propagandzistkę.

                                                Więc od niej najwięcej czerpie informacji.
                                                Mam nadzieję że się tu dowiedziałaś że właśnie TVN korzystał z materiałów białoruskich więc musisz zweryfikować to co wcześniej na ten temat napisałeś.
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > Masz bardzo mówiąc delikatnie specyficzne poczucie humoru. Przykład poniżej.

                                                Proste pytanie o inf na temat stanu zdrowia tych ludzi

                                                >
                                                >
                                                > No tak, mieli na samolot, to należy ich za to ukarać trzymaniem w potrzasku mię
                                                > dzy dwoma kordonami mundurowych.

                                                Każdy jest kowalem swojego losu, więc niech wracaja.
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > Co jest nielegalnego w położeniu torby z jedzeniem i lekami 20 cm od linii gran
                                                > icznej, żeby koczujący bez przekraczania tej linii mogli sobie po nią sięgnąć,


                                                > jak bardzo sensownie zaproponowała Maria?

                                                Właśnie mnie ten brak sensowności rozśmiesza ale co tam, skoro idziesz w to dalej ..:)

                                                To jest nielegalne, że Białorusini st
                                                > racą wtedy dochody z cła, które mogliby pobrać, gdyby towar ten przejechał prze
                                                > z przejście? To nasi pogranicznicy mają się martwić o to, żeby białoruski dykta
                                                > tor (a dla pewnego pisowskiego polityka "ciepły człowiek) nie stracił na cle?

                                                Co to ma do rzeczy ????
                                                >

                                                >
                                                > Kilka razy? Wiem o tym, że raz białoruskie służby wywiozły kilka osób, a na ich
                                                > miejsce przywiozły inne. Jakie masz dowody na to, że taka rotacja miała miejsc
                                                > e kilka razy?

                                                Mówiła o tym Romaszewska.


                                                I dlaczego ta pięćdziesięcioletnia pani Gul, która jest w najgors
                                                > zym stanie, nie została wymieniona?

                                                Może ona nie chce za.wszelka cenę odejść?

                                                Chyba Białorusinom zależy, żeby był tam tru
                                                > p, a nasi im pomagają to zrealizować.

                                                A i imigranci są w tym nieprzejednani, jak widać.
                                                >
                                                >
                                                > Potrafisz udowodnić, że nie są na terenie Polski?

                                                A ty że są ?

                                                To jest ciągle powtarzana inf
                                                > ormacja, której nie można zweryfikować, bo służby nikogo tam nie dopuszczają.


                                                >
                                                • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 21:30
                                                  astra18 napisał:

                                                  > > Potrafisz udowodnić, że nie są na terenie Polski?
                                                  >
                                                  > A ty że są ?

                                                  Nie. Ja tego nie potrafię udowodnić, więc piszę, że nie wiem, czy są na terenie Polski, czy Białorusi. Ty zaś piszesz cały czas z dużą pewnością siebie, że są na Białorusi, więc myślałem, że potrafisz to udowodnić (jakieś zdjęcie na przykład, gdzie widać słupki graniczne), ale się zawiodłem, bo tylko odbijasz piłeczkę odpowiadając pytaniem na pytanie.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 22:11
                                                    jureek napisał:

                                                    >
                                                    > Nie. Ja tego nie potrafię udowodnić, więc piszę, że nie wiem, czy są na terenie
                                                    > Polski, czy Białorusi. Ty zaś piszesz cały czas z dużą pewnością siebie, że są
                                                    > na Białorusi,

                                                    Skoro obok nich kręcą się umundurowane służby białoruskie i dają im jedzenie to uważasz że polskie służby pozwoliłyby na to aby na ich terenie Białorusini się znajdowali?


                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 06:25
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Skoro obok nich kręcą się umundurowane służby białoruskie i dają im jedzenie to
                                                    > uważasz że polskie służby pozwoliłyby na to aby na ich terenie Białorusini się
                                                    > znajdowali?

                                                    To nie jest dowód. Kręcenie się umundurowanych służb nie wyznacza linii granicznej. Linii granicznej nie wyznaczają też zasieki. Słupki graniczne określają jej przebieg. Dlaczego polskie służby nie opublikują zdjęć, na których byłoby widać, jak przebiega granica i gdzie znajdują się koczujący?
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 08:27
                                                    jureek napisał:


                                                    > To nie jest dowód. Kręcenie się umundurowanych służb nie wyznacza linii granicz
                                                    > nej.

                                                    Zaraz zaraz, jak to nie?
                                                    Wyobrażasz sobie obce służby mundurowe kręcące się po polskiej stronie???
                                                    Serio????

                                                    Linii granicznej nie wyznaczają też zasieki. Słupki graniczne określają je
                                                    > j przebieg.

                                                    Nie sądzę aby wytyczne z map granicznych, geodezji itp były twoją mocną stroną.
                                                    Ja przynajmniej w to nie wchodzę.
                                                    Podałam prosty i logiczny przykład o czym świadczy , że migranci koczują po białoruskiej stronie.

                                                    Dlaczego polskie służby nie opublikują zdjęć, na których byłoby wid
                                                    > ać, jak przebiega granica i gdzie znajdują się koczujący?

                                                    Już nie żartuj, Jurek.
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 10:20
                                                    astra18 napisał:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    >
                                                    > > To nie jest dowód. Kręcenie się umundurowanych służb nie wyznacza linii g
                                                    > ranicz
                                                    > > nej.
                                                    >
                                                    > Zaraz zaraz, jak to nie?
                                                    > Wyobrażasz sobie obce służby mundurowe kręcące się po polskiej stronie???
                                                    > Serio????

                                                    Tak. Wyobrażam sobie. Po żołdakach Łukaszenki można się wszystkiego spodziewać. Jeśli nasze wojsko z demokratycznego kraju może przez kilka tygodni postawić posterunek na obcym terytorium, to dlaczego miałoby mnie dziwić, że żołnierze z dyktatorskiego kraju wchodzą na krótko na parę metrów na polskie terytorium?
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 10:30
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >


                                                    >
                                                    > Tak. Wyobrażam sobie. Po żołdakach Łukaszenki można się wszystkiego spodziewać.

                                                    I nasze slużby - uważasz - nie zareagowałyby na to.
                                                    A świstak zawija w sreberka...

                                                    > Jeśli nasze wojsko z demokratycznego kraju może przez kilka tygodni postawić p
                                                    > osterunek na obcym terytorium,

                                                    A to jednak postawili???
                                                    Kurcze, połapać się trudno w tych twoich opowieściach..

                                                    to dlaczego miałoby mnie dziwić, że żołnierze z
                                                    > dyktatorskiego kraju wchodzą na krótko na parę metrów na polskie terytorium?

                                                    A nasi ich przyjmują chlebem i solą.
                                                    To twoje wymysły czy kolektywu RAZEM????

                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 11:50
                                                    astra18 napisał:

                                                    > I nasze slużby - uważasz - nie zareagowałyby na to.
                                                    > A świstak zawija w sreberka...

                                                    Jak sobie wyobrażasz taką reakcję?
                                                    Nie zareagowały, bo to im pasuje do narracji, że koczujący nie znajdują się na terytorium Polski.
                                                    Już pisałem w innym miejscu, jak polscy pogranicznicy sobie tę linię graniczną dowolnie przesuwają, jak im w danej chwili pasuje.

                                                    > > Jeśli nasze wojsko z demokratycznego kraju może przez kilka tygodni post
                                                    > awić p
                                                    > > osterunek na obcym terytorium,
                                                    >
                                                    > A to jednak postawili???
                                                    > Kurcze, połapać się trudno w tych twoich opowieściach..

                                                    Przecież cały czas piszę, że postawili posterunek na terytorium Czech. W którym miejscu pisałem inaczej, że nie możesz się połapać?

                                                    > To twoje wymysły czy kolektywu RAZEM????

                                                    Nie wiem jak Ty, ale ja piszę tu w swoim imieniu.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 12:01
                                                    jureek napisał:

                                                    > Już pisałem w innym miejscu, jak polscy pogranicznicy sobie tę linię graniczną
                                                    > dowolnie przesuwają, jak im w danej chwili pasuje.

                                                    Przecież gdzieś powyżej napisałeś że nie wiadomo jak ta linia przebiega, więc się zdecyduj.
                                                    >
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Przecież cały czas piszę, że postawili posterunek na terytorium Czech. W którym
                                                    > miejscu pisałem inaczej, że nie możesz się połapać?

                                                    Pisałeś że w kapliczce.
                                                    To na plecach ją tam wtargali?
                                                    Chyba coś pokręciłeś...ale czytam cierpliwie...
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie wiem jak Ty, ale ja piszę tu w swoim imieniu.

                                                    No ja nie jestem w partii, w przeciwieństwie do ciebie.
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 12:41
                                                    astra18 napisał:

                                                    > jureek napisał:
                                                    >
                                                    > > Już pisałem w innym miejscu, jak polscy pogranicznicy sobie tę linię gran
                                                    > iczną
                                                    > > dowolnie przesuwają, jak im w danej chwili pasuje.
                                                    >
                                                    > Przecież gdzieś powyżej napisałeś że nie wiadomo jak ta linia przebiega, więc s
                                                    > ię zdecyduj.

                                                    No i nadal tego nie wiem, wiem tylko, że według polskich pograniczników raz jest tym, a za parę godzin w innym miejscu.

                                                    > > Przecież cały czas piszę, że postawili posterunek na terytorium Czech. W
                                                    > którym
                                                    > > miejscu pisałem inaczej, że nie możesz się połapać?
                                                    >
                                                    > Pisałeś że w kapliczce.
                                                    > To na plecach ją tam wtargali?
                                                    > Chyba coś pokręciłeś...ale czytam cierpliwie...

                                                    Co mieli na plecach wtargać? Kapliczkę? Kapliczka stoi tam już kilkaset lat. I stoi na terytorium Czech. Kapliczka tak samo jak cały teren przed kapliczką, po północnej stronie granicznego potoku, też należy do Czech. A w tym miejscu polscy żołnierze ustawili sobie posterunek. W całości na terytorium obcego państwa. Nie wiem, po co w ogóle mieszasz do tego kapliczkę, gdy istotne jest to, że polscy żołnierze nielegalnie postawili sobie posterunek na terytorium sąsiedniego kraju.

                                                    > No ja nie jestem w partii, w przeciwieństwie do ciebie.

                                                    Póki co należenie do partii innej niż rządząca nie jest jeszcze w Polsce zabronione i nie oznacza, że nie można mieć własnego zdania.
                                                    Ile razy jeszcze mam powtarzać, że piszę we własnym imieniu, żeby wreszcie do Ciebie to dotarło?
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 13:48
                                                    jureek napisał:



                                                    >
                                                    >
                                                    > Co mieli na plecach wtargać? Kapliczkę? Kapliczka stoi tam już kilkaset lat.


                                                    > stoi na terytorium Czech. Kapliczka tak samo jak cały teren przed kapliczką, po
                                                    > północnej stronie granicznego potoku, też należy do Czech. A w tym miejscu pol
                                                    > scy żołnierze ustawili sobie posterunek. W całości na terytorium obcego państwa
                                                    > . Nie wiem, po co w ogóle mieszasz do tego kapliczkę, gdy istotne jest to, że p
                                                    > olscy żołnierze nielegalnie postawili sobie posterunek na terytorium sąsiednieg
                                                    > o kraju.

                                                    Napisałeś że postawili posterunek , potem coś o kapliczce, w końcu nie wiem - wprowadzili się do niej, czy przed nią się ustawili....
                                                    Zresztą nieważne.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Póki co należenie do partii innej niż rządząca nie jest jeszcze w Polsce zabron
                                                    > ione

                                                    A skąd taki wniosek o zabronieniu??? Coś coś sobie wyobrażasz i odpisujesz na wymyślone cytaty??

                                                    i nie oznacza, że nie można mieć własnego zdania.

                                                    Masz dokładnie takie jakie słyszę z ust polityków RAZEM, stąd mój wniosek, że przynależność do partii raczej współgra z osobistym zdaniem.

                                                    > Ile razy jeszcze mam powtarzać, że piszę we własnym imieniu, żeby wreszcie do C
                                                    > iebie to dotarło?

                                                    Wyjaśniłam powyżej.
                                                    I nie musisz nic. Zapamiętaj to sobie. Niepotrzebny ten wtyk.
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 09:38
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Napisałeś że postawili posterunek , potem coś o kapliczce, w końcu nie wiem - w
                                                    > prowadzili się do niej, czy przed nią się ustawili....

                                                    Przecież jedno nie wyklucza drugiego, a Ty przyczepiłaś się do tej kapliczki, podczas gdy jest to rzecz drugorzędna. Ważne jest, że nielegalnie postawili posterunek na terytorium obcego państwa, mimo iż granica jest tam bardzo wyraźna i nie do przeoczenia.
                                                    Tutaj możesz sobie zobaczyć:
                                                    www.google.de/maps/@50.1798331,17.6712175,3a,75y,335.7h,78.46t/data=!3m7!1e1!3m5!1sA1-q8QvqBifBoe5q5hRL1w!2e0!6shttps:%2F%2Fstreetviewpixels-pa.googleapis.com%2Fv1%2Fthumbnail%3Fpanoid%3DA1-q8QvqBifBoe5q5hRL1w%26cb_client%3Dmaps_sv.tactile.gps%26w%3D203%26h%3D100%26yaw%3D71.635414%26pitch%3D0%26thumbfov%3D100!7i13312!8i6656
                                                    Granica przebiega przez środek mostu, facet na zdjęciu googla stoi tak około metra po czeskiej stronie, a nasi żołnierze ustawili sobie posterunek za mostem na lewo od widocznego na zdjęciu skutera i przed kapliczką. To jest jednoznacznie czeskie terytorium i nie sposób tego nie zauważyć, nawet znak drogowy ma inne proporcje niż w Polsce.
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 10:52
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Bo się plączesz w zeznaniach, tak jak i cała ta opowieść.

                                                    Gdzie się konkretnie plączę? Co jest dla Ciebie niezrozumiałe?
                                                    Skoro słowo pisane jest dla Ciebie zbyt trudne, to dołączyłem jeszcze zdjęcie z googla. Nadal nie wiesz, gdzie nasi żołnierze postawili posterunek?


                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 10:34
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Nie sądzę aby wytyczne z map granicznych, geodezji itp były twoją mocną stroną.

                                                    Mam praktykę. Dużo chodzę po górach, gdzie szlaki często prowadzą wzdłuż granicy i nie mam żadnych problemów z tym, żeby na podstawie słupków granicznych określić, jak przebiega linia graniczna.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 11:19
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie sądzę aby wytyczne z map granicznych, geodezji itp były twoją mocną s
                                                    > troną.
                                                    >
                                                    > Mam praktykę. Dużo chodzę po górach, gdzie szlaki często prowadzą wzdłuż granic
                                                    > y i nie mam żadnych problemów z tym, żeby na podstawie słupków granicznych okre
                                                    > ślić, jak przebiega linia graniczna.

                                                    Nie wiem czy dobrze zrozumiałąm: uważasz że takowych nie ma ( choć widać je nawet na zdjęciach ) na terenie o którym mowa?
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 11:53
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Nie wiem czy dobrze zrozumiałąm: uważasz że takowych nie ma ( choć widać je naw
                                                    > et na zdjęciach ) na terenie o którym mowa?

                                                    Źle zrozumiałaś. Nie uważam, że nie ma tam słupów granicznych, natomiast nie widziałem zdjęcia, na którym na jednym zdjęciu byłoby widać jedno i drugie - czyli koczujących i słupy graniczne. Jeśli znasz takie zdjęcie, to będę wdzięczny za linka.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 12:07
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > Nie wiem czy dobrze zrozumiałąm: uważasz że takowych nie ma ( choć widać
                                                    > je naw
                                                    > > et na zdjęciach ) na terenie o którym mowa?
                                                    >
                                                    > Źle zrozumiałaś. Nie uważam, że nie ma tam słupów granicznych, natomiast nie wi
                                                    > działem zdjęcia, na którym na jednym zdjęciu byłoby widać jedno i drugie - czyl
                                                    > i koczujących i słupy graniczne. Jeśli znasz takie zdjęcie, to będę wdzięczny z
                                                    > a linka.

                                                    Nawet gdybym znalazła, uważasz że są takie które pokazują koczowisko za słupami na terenie Polski?????
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 12:32
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Nawet gdybym znalazła, uważasz że są takie które pokazują koczowisko za słupami
                                                    > na terenie Polski?????

                                                    Na granicy z Białorusią jest tak, że słupy stawiane są parami naprzeciwko siebie, a linia graniczna przebiega dokładnie w środku między tymi słupami. To żaden problem zrobić takie zdjęcie, na którym byłoby widać i koczujących, i słupy graniczne i wtedy każdy mógłby ocenić, na terenie jakiego kraju znajdują się koczujący.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 13:50
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > Nawet gdybym znalazła, uważasz że są takie które pokazują koczowisko za s
                                                    > łupami
                                                    > > na terenie Polski?????
                                                    >
                                                    > Na granicy z Białorusią jest tak, że słupy stawiane są parami naprzeciwko siebi
                                                    > e, a linia graniczna przebiega dokładnie w środku między tymi słupami. To żaden
                                                    > problem zrobić takie zdjęcie, na którym byłoby widać i koczujących, i słupy gr
                                                    > aniczne i wtedy każdy mógłby ocenić, na terenie jakiego kraju znajdują się kocz
                                                    > ujący.

                                                    Od oceny to są pogranicznicy którzy się na tym znają i ci, którzy wytyczają takie znaki na mapie.
                                                    Jakoś to się kartografia nazywa, połączona z geodezją, no nie?
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 09:23
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Od oceny to są pogranicznicy którzy się na tym znają

                                                    Tak wspaniale się znają, że stawiają posterunek na terytorium sąsiada. Zaś granica jest wytyczana na mapach i oznaczana w terenie na podstawie umów międzynarodowych i to nie pogranicznicy decydują, żeby oddać pasek ziemi sąsiadowi, bo akurat tak im pasuje.

                                                    > ci, którzy wytyczają tak
                                                    > ie znaki na mapie.
                                                    > Jakoś to się kartografia nazywa, połączona z geodezją, no nie?

                                                    Granica musi być też wyznaczona w terenie, a nie tylko na mapie, i od tego są geodezyjne słupki graniczne, które na granicy z Białorusią znajdują się dokładnie w środku miedzy polskimi i białoruskimi słupkami wyznaczającymi pas drogi granicznej.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 09:55
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > Od oceny to są pogranicznicy którzy się na tym znają
                                                    >
                                                    > Tak wspaniale się znają, że stawiają posterunek na terytorium sąsiada. Zaś gran
                                                    > ica jest wytyczana na mapach i oznaczana w terenie na podstawie umów międzynaro
                                                    > dowych i to nie pogranicznicy decydują, żeby oddać pasek ziemi sąsiadowi, bo ak
                                                    > urat tak im pasuje.

                                                    Ale to oni a nie oszołomy biegające z siatą albo niszczące ogrodzenie, się na tym znają.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 10:49
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Ale to oni a nie oszołomy biegające z siatą albo niszczące ogrodzenie, się na t
                                                    > ym znają.

                                                    Może i się znają, ale jakoś słabo tę wiedzę wykorzystują, skoro linia graniczna przesuwa im się co parę godzin, w zależności od tego, jak im pasuje - gdy Afgańczyk proszący o azyl stoi przed nimi, to jest na terenie Białorusi, a gdy za plecami tego Afgańczyka spada rzucona torba z żywnością, to naraz granica przesuwa się o kilka metrów na wschód i według pograniczników torba leży na terenie Polski.
                                                    Tak tylko dla porządku dodam, że niszczenia ogrodzenia nie popieram, choć jest to ogrodzenie wysoce nieprofesjonalne.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 11:32
                                                    jureek napisał:

                                                    >
                                                    > Może i się znają, ale jakoś słabo tę wiedzę wykorzystują, skoro linia graniczna
                                                    > przesuwa im się co parę godzin, w zależności od tego, jak im pasuje - gdy Afga
                                                    > ńczyk proszący o azyl stoi przed nimi, to jest na terenie Białorusi, a gdy za p
                                                    > lecami tego Afgańczyka spada rzucona torba z żywnością, to naraz granica przesu
                                                    > wa się o kilka metrów na wschód i według pograniczników torba leży na terenie P
                                                    > olski.
                                                    > Tak tylko dla porządku dodam, że niszczenia ogrodzenia nie popieram, choć jest
                                                    > to ogrodzenie wysoce nieprofesjonalne.

                                                    A te opowieści to....takie samo źródło jak badanie imigrantów na odległość..
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 11:37
                                                    astra18 napisał:

                                                    > A te opowieści to....takie samo źródło jak badanie imigrantów na odległość..

                                                    Źródło to Maciek Konieczny, który był naocznym świadkiem. Są już zresztą dzięki Polsatowi, który zrobił z powietrza zdjęcia obozowiska, kolejne dowody na to, że obozowisko to w części jest po stronie polskiej, a w części po białoruskiej.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 12:07
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > A te opowieści to....takie samo źródło jak badanie imigrantów na odległoś
                                                    > ć..
                                                    >
                                                    > Źródło to Maciek Konieczny, który był naocznym świadkiem.

                                                    Ale ja już słyszałam naocznych świadków którzy na odległość stwierdzali że tamci ludzie umierają.
                                                    Konieczny jest geodetą i ma dostęp do map kartograficznych?
                                                    Powiedz że tak bo inaczej ośmieszysz swój własny argument.

                                                    Są już zresztą dzięki
                                                    > Polsatowi, który zrobił z powietrza zdjęcia obozowiska, kolejne dowody na to,
                                                    > że obozowisko to w części jest po stronie polskiej, a w części po białoruskiej.

                                                    Taka garstka ludzi takie połacie zajmuje???
                                                    Sorry, dalej mi się świstak wyświetla..
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 12:45
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Ale ja już słyszałam naocznych świadków którzy na odległość stwierdzali że tamc
                                                    > i ludzie umierają.
                                                    > Konieczny jest geodetą i ma dostęp do map kartograficznych?
                                                    > Powiedz że tak bo inaczej ośmieszysz swój własny argument.

                                                    Nie jest geodetą, ale był na miejscu i widział, gdzie stał proszący o azyl i gdzie spadła torba z żywnością, a także słyszał, co mówili w obu tych sytuacjach pogranicznicy. I według tych pograniczników stojący bliżej nich Afgańczyk był na Białorusi, a leżąca dalej od nich torba była w Polsce.

                                                    > Taka garstka ludzi takie połacie zajmuje???

                                                    Nie trzeba wielkiej grupy, ani wielkich połaci, żeby być w części po stronie polskiej, i w części po stronie białoruskiej. Granica to linia, więc nawet jeden człowiek może stać w części po jednej, a w części po drugiej stronie granicy. Gdy jeździłem rowerem w okolicach Żytawy, to miałem taki moment, że głowę miałem w Czechach, jedną nogę w Polsce, a drugą w Niemczech.

                                                    > Sorry, dalej mi się świstak wyświetla..

                                                    Nic na to nie poradzę, co Ci się wyświetla.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 12:58
                                                    jureek napisał:


                                                    > Nie jest geodetą, ale był na miejscu i widział, gdzie stał proszący o azyl i gd
                                                    > zie spadła torba z żywnością, a także słyszał, co mówili w obu tych sytuacjach
                                                    > pogranicznicy. I według tych pograniczników stojący bliżej nich Afgańczyk był n
                                                    > a Białorusi, a leżąca dalej od nich torba była w Polsce.

                                                    Jurek ja już to czytałam i słyszałam...
                                                    Myślałam, że Konieczny zna się na fachu.

                                                    > > Sorry, dalej mi się świstak wyświetla..
                                                    >
                                                    > Nic na to nie poradzę, co Ci się wyświetla.

                                                    Możesz, nie pisać opowieści z mchu i paproci
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 14:30
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Jurek ja już to czytałam i słyszałam...
                                                    > Myślałam, że Konieczny zna się na fachu.

                                                    Żeby ocenić, czy coś jest bliżej, czy dalej, nie trzeba być specjalistą geodetą.

                                                    > > > Sorry, dalej mi się świstak wyświetla..
                                                    > >
                                                    > > Nic na to nie poradzę, co Ci się wyświetla.
                                                    >
                                                    > Możesz, nie pisać opowieści z mchu i paproci

                                                    Wyrażenie "opowieści z mchu i paproci" oznacza coś zmyślonego. Twierdzisz, że Konieczny zmyśla lub kłamie?
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 14:37
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > Jurek ja już to czytałam i słyszałam...
                                                    > > Myślałam, że Konieczny zna się na fachu.
                                                    >
                                                    > Żeby ocenić, czy coś jest bliżej, czy dalej, nie trzeba być specjalistą geodetą

                                                    I widział ludzi koczujących po polskiej stronie.
                                                    I nic.
                                                    SG stała nad nimi i nie interweniowała.
                                                    Tak to wyglądało? Chciałam się upewnić że tak to opisałeś.
                                                    > .

                                                    >
                                                    > Wyrażenie "opowieści z mchu i paproci" oznacza coś zmyślonego. Twierdzisz, że K
                                                    > onieczny zmyśla lub kłamie?

                                                    Przekazuje fantasmagorie pasujące do z góry przyjęte tezy.
                                                    Ale róbcie tak dalej. Im głębiej w las....wiesz jak to się kończy.
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 03.09.21, 10:02
                                                    astra18 napisał:

                                                    > I widział ludzi koczujących po polskiej stronie.
                                                    > I nic.
                                                    > SG stała nad nimi i nie interweniowała.
                                                    > Tak to wyglądało? Chciałam się upewnić że tak to opisałeś.

                                                    Nie. Ja tego tak nie opisałem. Nie pisałem, że Konieczny stwierdził, że uchodźcy koczują po polskiej stronie, napisałem tylko, że widział jak w interpretacji służb linia graniczna jest raz bliżej, a raz dalej. To widział, to opowiedział, a ja tutaj przekazałem. Aż tak niezrozumiale to napisałem? Muszę znowu jakiś szkic dołączyć?

                                                    > Przekazuje fantasmagorie pasujące do z góry przyjęte tezy.
                                                    > Ale róbcie tak dalej. Im głębiej w las....wiesz jak to się kończy.

                                                    Jeśli piszesz, że przekazuje fantasmagorie, to znaczy, że Twoim zdaniem kłamie. Nie masz odwagi cywilnej, żeby napisać to wprost? Konieczny tam był i mówi, co widział, a nie żadne fantasmagorie.
                                                    Za to teraz, gdy już pisowski rząd uniemożliwił tam pracę dziennikarzom, będą mogły służby opowiadać dowolne fantasmagorie, bo nikt nie będzie im patrzył na ręce.

                                                    To raczej Ty nie przyjmujesz do wiadomości faktów nie pasujących do Twoich z góry przyjętych tez nazywając je bajkami czy w inny sposób dyskredytując, tak jak robisz to chociażby w tym wątku z incydentem na czeskiej granicy, choć jest to fakt potwierdzony przez różne źródła.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 03.09.21, 10:28
                                                    jureek napisał:


                                                    >
                                                    > Nie. Ja tego tak nie opisałem. Nie pisałem, że Konieczny stwierdził, że uchodźc
                                                    > y koczują po polskiej stronie, napisałem tylko, że widział jak w interpretacji
                                                    > służb linia graniczna jest raz bliżej, a raz dalej.

                                                    "Nie jest geodetą, ale był na miejscu i widział, gdzie stał proszący o azyl i gdzie spadła torba z żywnością, a także słyszał, co mówili w obu tych sytuacjach pogranicznicy. I według tych pograniczników stojący bliżej nich Afgańczyk był na Białorusi, a leżąca dalej od nich torba była w Polsce."

                                                    To widział, to opowiedział,
                                                    > a ja tutaj przekazałem. Aż tak niezrozumiale to napisałem?

                                                    Odświeżyłam sobie twoją wypowiedź, i wydaje mi się że wnioski są błędna, skoro na końcu piszesz, że SG dowolnie interpretuje gdzie przebiega granica.


                                                    > Jeśli piszesz, że przekazuje fantasmagorie, to znaczy, że Twoim zdaniem kłamie.

                                                    Kłamie nie, raczej błędna interpretacja lub niezrozumienie.

                                                    > Nie masz odwagi cywilnej

                                                    Daj spokój Jurek. Aż tak daleko sięgasz ??:)

                                                    ,
                                                    > Za to teraz, gdy już pisowski rząd uniemożliwił tam pracę dziennikarzom, będą m
                                                    > ogły służby opowiadać dowolne fantasmagorie, bo nikt nie będzie im patrzył na r
                                                    > ęce.

                                                    Niektózy dziennikarze po prostu pisali nieprawdę. A i stacje tv, posiłkując się materiałem białoruskim, wprowadzała celowo opinię publiczną w błąd, de facto stając się sojusznikiem narracji białoruskiej.
                                                    O to chodzi.

                                                    >
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 03.09.21, 10:47
                                                    astra18 napisał:

                                                    > "Nie jest geodetą, ale był na miejscu i widział, gdzie stał proszący o azyl i g
                                                    > dzie spadła torba z żywnością, a także słyszał, co mówili w obu tych sytuacjach
                                                    > pogranicznicy. I według tych pograniczników stojący bliżej nich Afgańczyk był
                                                    > na Białorusi, a leżąca dalej od nich torba była w Polsce."
                                                    >
                                                    > Odświeżyłam sobie twoją wypowiedź, i wydaje mi się że wnioski są błędna, skoro
                                                    > na końcu piszesz, że SG dowolnie interpretuje gdzie przebiega granica.

                                                    Chyba jednak będę musiał zrobić rysunek, bo widzę, że nadal nie rozumiesz, że z opisu sytuacji wprost wynika, że w interpretacji straży granicznej linia graniczna jest raz bliżej, raz dalej. Ale to dopiero, jak będę miał dostęp do stacjonarnego, bo teraz jestem w podróżach, a na komórce źle mi się rysuje.

                                                    > Kłamie nie, raczej błędna interpretacja lub niezrozumienie.

                                                    Tu nie ma miejsca na interpretacje. Afgańczyk stoi w punkcie A, torba spada w punkcie B, do Afgańczyka strażnik mówi, ani kroku w przód, bo przekroczysz granicę, do koczujących strażnik mówi, nie ważcie się zabierać torby, bo przekroczycie granicę - to jest czysty opis, a nie żadne interpretacje.

                                                    > > Nie masz odwagi cywilnej
                                                    >
                                                    > Daj spokój Jurek. Aż tak daleko sięgasz ??:)

                                                    OK. Za daleko sięgnąłem. Przepraszam.

                                                    > Niektózy dziennikarze po prostu pisali nieprawdę.

                                                    Przykład? Zresztą za pisanie nieprawdy można ich pozwać. Były takie pozwy?

                                                    > A i stacje tv, posiłkując się
                                                    > materiałem białoruskim, wprowadzała celowo opinię publiczną w błąd, de facto s
                                                    > tając się sojusznikiem narracji białoruskiej.

                                                    Nie oglądam telewizji, natomiast białoruskie zdjęcia pokazujące wizytę na granicy jakiegoś przedstawiciela ONZ oglądałem w necie tylko w komentarzach trolli wspierających pisowską narrację, więc to oni publikowali te materiały także.
                                                    Poza tym to jest kompletnie nielogiczne. W jaki sposób zamknięcie dziennikarzom dostępu do granicy ma zapobiec publikowaniu białoruskich materiałów propagandowych? Te materiały są w internecie, a nie na granicy. Zamknięcie dostępu do granicy uniemożliwi publikowanie materiałów własnych, a nie białoruskich.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 03.09.21, 10:56
                                                    jureek napisał:


                                                    >
                                                    > Chyba jednak będę musiał zrobić rysunek, bo widzę, że nadal nie rozumiesz, że z
                                                    > opisu sytuacji wprost wynika, że w interpretacji straży granicznej linia grani
                                                    > czna jest raz bliżej, raz dalej.

                                                    Nie, napisałeś, że oni "interpretowali" że imigranci są po białoruskiej stronie a torba po polskiej.


                                                    Ale to dopiero, jak będę miał dostęp do stacjo
                                                    > narnego, bo teraz jestem w podróżach, a na komórce źle mi się rysuje.

                                                    Wystarczy że zrobisz sobie rekapitulację SWOICH wpisów.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Tu nie ma miejsca na interpretacje. Afgańczyk stoi w punkcie A, torba spada w p
                                                    > unkcie B, do Afgańczyka strażnik mówi, ani kroku w przód, bo przekroczysz grani
                                                    > cę, do koczujących strażnik mówi, nie ważcie się zabierać torby, bo przekroczyc
                                                    > ie granicę - to jest czysty opis, a nie żadne interpretacje.

                                                    No i????
                                                    >

                                                    >

                                                    > Przykład? Zresztą za pisanie nieprawdy można ich pozwać.

                                                    A po co? Casus Czuchnowskiego jest ci znany chyba? Strata czasu i pieniedzy podatnika.


                                                    >
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 03.09.21, 11:41
                                                    astra18 napisał:

                                                    > > Chyba jednak będę musiał zrobić rysunek, bo widzę, że nadal nie rozumiesz
                                                    > , że z
                                                    > > opisu sytuacji wprost wynika, że w interpretacji straży granicznej linia
                                                    > grani
                                                    > > czna jest raz bliżej, raz dalej.
                                                    >
                                                    > Nie, napisałeś, że oni "interpretowali" że imigranci są po białoruskiej stronie
                                                    > a torba po polskiej.

                                                    Oni czyli kto? Kogo zastępujesz zaimkiem "oni"? Ja miałem na myśli straż graniczną, która tak interpretowała linię graniczną, że Afgańczyk zwrócony twarzą w stronę Polski był na terenie Białorusi, zaś torba leżąca w miejscu za plecami tego Afgańczyka była na terenie Polski.

                                                    > Ale to dopiero, jak będę miał dostęp do stacjo
                                                    > > narnego, bo teraz jestem w podróżach, a na komórce źle mi się rysuje.
                                                    >
                                                    > Wystarczy że zrobisz sobie rekapitulację SWOICH wpisów.

                                                    W których to wpisach cały czas piszę to samo, tylko Ty najwyraźniej nie potrafisz sobie tej sytuacji wyobrazić, dlatego zrobię jednak rysunek.

                                                    > > Tu nie ma miejsca na interpretacje. Afgańczyk stoi w punkcie A, torba spa
                                                    > da w p
                                                    > > unkcie B, do Afgańczyka strażnik mówi, ani kroku w przód, bo przekroczysz
                                                    > grani
                                                    > > cę, do koczujących strażnik mówi, nie ważcie się zabierać torby, bo przek
                                                    > roczyc
                                                    > > ie granicę - to jest czysty opis, a nie żadne interpretacje.
                                                    >
                                                    > No i????

                                                    No i kluczowe jest tutaj, gdzie znajduje się punkt A, gdzie punkt B, gdzie obozowisko, gdzie polskie służby i gdzie białoruskie. Wszystko Ci to schematycznie namaluję i może to pomoże Ci zrozumieć, że straż graniczna dowolnie według uznania wyznacza sobie linię graniczną i definiuje, kiedy następuje jej przekroczenie.

                                                    > A po co? Casus Czuchnowskiego jest ci znany chyba? Strata czasu i pieniedzy pod
                                                    > atnika.

                                                    No i co ma tutaj do rzeczy stan wyjątkowy? Jak nie dopuści się dziennikarzy do granicy, to w ten sposób pozasądowo zmusi się ich do pisania prawdy? Dziennikarze są obecni również w miejscach, gdzie naprawdę się strzela i jest wojna, to na tej granicy jest gorzej niż w Strefie Gazy na przykład? Niedopuszczanie dziennikarzy zawsze będzie oznaczało, że rządzący chcą coś ukryć.
                                                    No i bezsensowność stanu wyjątkowego i ograniczeń przebywania dziennikarzy w kontekście powielania białoruskich materiałów sprytnie pominęłaś.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 03.09.21, 11:49
                                                    jureek napisał:

                                                    >
                                                    > No i co ma tutaj do rzeczy stan wyjątkowy? Jak nie dopuści się dziennikarzy do
                                                    > granicy, to w ten sposób pozasądowo zmusi się ich do pisania prawdy? Dziennikar
                                                    > ze są obecni również w miejscach, gdzie naprawdę się strzela i jest wojna, to n
                                                    > a tej granicy jest gorzej niż w Strefie Gazy na przykład? Niedopuszczanie dzien
                                                    > nikarzy zawsze będzie oznaczało, że rządzący chcą coś ukryć.
                                                    > No i bezsensowność stanu wyjątkowego i ograniczeń przebywania dziennikarzy w ko
                                                    > ntekście powielania białoruskich materiałów sprytnie pominęłaś.

                                                    Jak to pominęłam? Przecież napisałam o stacji tv która opierała się na białoruskich materiałąch.
                                                    Co do dziennikarzy - masz trochę racji, ale tylko trochę:)
                                                    Cena za niekolportowanie wygłupó cyrkowców pokroju Sterczewskiego czy ostatnio brygady Kramka, jako dawania im tlenu do działań, jest warta tych ograniczeń.
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 03.09.21, 13:20
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Jak to pominęłam? Przecież napisałam o stacji tv która opierała się na białorus
                                                    > kich materiałąch.

                                                    Nie wyjaśniłaś, co w kontekście opierania się na białoruskich materiałach przyniesie zakaz zbliżania się dziennikarzy do granicy. Przecież te białoruskie materiały docierają inną drogą (przez internet), a nie przez granicę. Zakaz zbliżania się do granicy uniemożliwi tworzenie własnych materiałów i nie ma najmniejszego wpływu na publikowanie materiałów białoruskich.

                                                    > Co do dziennikarzy - masz trochę racji, ale tylko trochę:)
                                                    > Cena za niekolportowanie wygłupó cyrkowców pokroju Sterczewskiego czy ostatnio
                                                    > brygady Kramka, jako dawania im tlenu do działań, jest warta tych ograniczeń.

                                                    No wreszcie przyznałaś otwarcie, że marzy CI się cenzura i karanie mediów za kolportowanie rzeczy, które są nie po Twojej myśli. Zasada wolności słowa jest taka, że jeśli coś się zdarzyło, to ma prawo być relacjonowane, a nie żeby jakiś cenzor decydował, co wolno relacjonować, a czego nie wolno.
                                                    Jeśli nie dopuszcza się gdzieś mediów, to znaczy, że chce się coś ukryć przed opinią publiczną. Jak myślisz, co w tym przypadku chce się ukryć?
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 03.09.21, 13:31
                                                    jureek napisał:


                                                    >
                                                    > Nie wyjaśniłaś, co w kontekście opierania się na białoruskich materiałach przyn
                                                    > iesie zakaz zbliżania się dziennikarzy do granicy.

                                                    Chyba nie zrozumiałeś. Pisałąm o dezinformacji , polegającej na tworzeniu faktów na podstawie materiałów białoruskich.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > No wreszcie przyznałaś otwarcie, że marzy CI się cenzura i karanie mediów za ko
                                                    > lportowanie rzeczy, które są nie po Twojej myśli.

                                                    Ja przyznałąm że dla bezpieczeństwa państwa, takie jak akcje jak Kramka i nawoływanie w tej sytuacji do obalenia rządu, stanowi stan wyższej konieczności.
                                                    To jest jawna ruska działalność pod płaszczykiem NGO.
                                                    Jego żona na szczęście ma zakaz pobytu w Polsce.




                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 03.09.21, 15:23
                                                    astra18 napisał:

                                                    > > Nie wyjaśniłaś, co w kontekście opierania się na białoruskich materiałach
                                                    > przyn
                                                    > > iesie zakaz zbliżania się dziennikarzy do granicy.
                                                    >
                                                    > Chyba nie zrozumiałeś. Pisałąm o dezinformacji , polegającej na tworzeniu faktó
                                                    > w na podstawie materiałów białoruskich.

                                                    Wiem o czym pisałaś. Ale pisałaś o tym w kontekście uzasadnienia dla zakazania dziennikarzom wjazdu do przygranicznych gmin. Tymczasem ten zakaz w żaden sposób nie przeszkodzi dezinformacji na podstawie materiałów białoruskich. Więc po co ten zakaz?
                                                  • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 03.09.21, 12:18
                                                    jureek napisał:

                                                    > Oni czyli kto? Kogo zastępujesz zaimkiem "oni"? Ja miałem na myśli straż granic
                                                    > zną, która tak interpretowała linię graniczną, że Afgańczyk zwrócony twarzą w s
                                                    > tronę Polski był na terenie Białorusi, zaś torba leżąca w miejscu za plecami te
                                                    > go Afgańczyka była na terenie Polski.

                                                    Bareja by tego nie wymyslil.

                                                    > No i co ma tutaj do rzeczy stan wyjątkowy? Jak nie dopuści się dziennikarzy do
                                                    > granicy, to w ten sposób pozasądowo zmusi się ich do pisania prawdy? Dziennikar
                                                    > ze są obecni również w miejscach, gdzie naprawdę się strzela i jest wojna, to n
                                                    > a tej granicy jest gorzej niż w Strefie Gazy na przykład? Niedopuszczanie dzien
                                                    > nikarzy zawsze będzie oznaczało, że rządzący chcą coś ukryć.
                                                    > No i bezsensowność stanu wyjątkowego i ograniczeń przebywania dziennikarzy w ko
                                                    > ntekście powielania białoruskich materiałów sprytnie pominęłaś.

                                                    Slusznie.
                                        • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 16:54
                                          astra18 napisał:


                                          > Nie wiem.
                                          > Natomiast nawet małe dziecko wie, że kraść nie wolno.

                                          Ty natomiast nie wiesz ze istnieje cos takiego jak stan wyzszej koniecznosci, i upierasz sie zeby sie nie dowiedziec.

                                          > A to ratownicy znajdują się na styku dwóch granic?:)
                                          > Weź nie pisz już więcej głupot.
                                          > I na pewno nie o stanie wyższej konieczności, bo takowego nie ma, skoro ci ludz
                                          > ie jedzą, piją.
                                          > Dalej będziesz w to brnąć?

                                          A to na styku granic nie dzialaja ratownicy? Jak GOPR dostaje sygnal ze trzeba jakiegos zagubionego w gorach ratowac, to ustala najpierw czy po ktorej stronie granicy on sie znajduje?
                                          Dalej bedziesz brnac w te idiotyczne opowiesci ze granica panstwa jest przeszkoda w udzieleniu komus pomocy?

                                          > Wchodzisz w jakiś matrix?
                                          > Widizałąś takich ratowników którzy jedną nogą są w Świnoujściu a drugą w Ahlbec
                                          > ku?:)

                                          Jak sie ktos topi w Odrze to ratownicy najpierw ustalaja czy jest blizej brzegu Polski czy Niemiec?

                                          > No to kto w końcu stwierdził stan bezpośredniego zagrożenia życia?
                                          > No pytam, kto??????

                                          Ach, to trzeba bylo czekac az zaczna mdlec z glodu, tak?

                                          > Majestat wysłał konwój humanitarny. Nie został wpuszczony.
                                          > Migranci siedzą tam z własnej i nieprzymuszonej woli.
                                          >
                                          > Chcesz jeszcze coś dodać? Ktoś ich tam przetrzymuje???
                                          > Odpowiedz: tak czy nie?

                                          Jureek juz Ci powiedzial, ze jak maja zagrodzona droge z obu stron, to nie siedza tam z wlasnej nieprzymuszonej woli.

                                          • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 17:17
                                            maria421 napisała:

                                            >
                                            > Ty natomiast nie wiesz ze istnieje cos takiego jak stan wyzszej koniecznosci, i
                                            > upierasz sie zeby sie nie dowiedziec.

                                            Do ilu razy taki precedens może wystąpić?
                                            >
                                            >
                                            >
                                            > A to na styku granic nie dzialaja ratownicy?

                                            Jak GOPR dostaje sygnal ze trzeba
                                            > jakiegos zagubionego w gorach ratowac, to ustala najpierw czy po ktorej stronie
                                            > granicy on sie znajduje?

                                            Istnieją procedury prawne dot.porozumien na taką okoliczność w górach .

                                            > Dalej bedziesz brnac w te idiotyczne opowiesci ze granica panstwa jest przeszko
                                            > da w udzieleniu komus pomocy?

                                            Nie wiem dlaczego te konwoje humanitarne nie wjadą siła na teren obcego państwa, prawda? Stan wyższej konieczności...
                                            >
                                            > Jak sie ktos topi w Odrze to ratownicy najpierw ustalaja czy jest blizej brzegu
                                            > Polski czy Niemiec?

                                            Myślisz że takie sytuacje są ad hoc?
                                            >
                                            >
                                            > Ach, to trzeba bylo czekac az zaczna mdlec z glodu, tak?

                                            Nie takie było pytanie, kto i na jakiej podstawie stwierdził że jest zagrożone życie?
                                            >
                                            >
                                            > Jureek juz Ci powiedzial, ze jak maja zagrodzona droge z obu stron, to nie sied
                                            > za tam z wlasnej nieprzymuszonej woli.
                                            >

                                            Jakoś rotacyjnie są odwożeni i przywożeni, tego ci Jurek nie powiedział.
                                            • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 19:18
                                              astra18 napisał:

                                              > Do ilu razy taki precedens może wystąpić?

                                              Sa rozne sytuacje w ktorych moze wystapic stan wyzszej koniecznosci

                                              > Istnieją procedury prawne dot.porozumien na taką okoliczność w górach .

                                              Czyli jednak pomoc ludziom wazniejsza niz granice.

                                              > Nie wiem dlaczego te konwoje humanitarne nie wjadą siła na teren obcego państwa
                                              > , prawda? Stan wyższej konieczności...

                                              Wedlug Twojej logiki, jezeli Lukaszenko (ten "cieply czlowiek", wedlug Karczewskiego) nie dopuszcza konwoju humanitarnego, to polscy straznicy nie powinni tez dopuszczac ochotnikow z pomoca do tej grupki ludzi.

                                              > Myślisz że takie sytuacje są ad hoc?

                                              Co ma ad hoc do topienia sie ? :-))))

                                              > Nie takie było pytanie, kto i na jakiej podstawie stwierdził że jest zagrożone
                                              > życie?

                                              Uciekasz od odpowiedzi czy trzeba bylo czekac z pomoca az ci ludzie zaczna mdlec z glodu.

                                              > Jakoś rotacyjnie są odwożeni i przywożeni, tego ci Jurek nie powiedział.

                                              A ty skad wiesz? Bylas tam?
                                              • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 21:30
                                                maria421 napisała:

                                                >
                                                > Sa rozne sytuacje w ktorych moze wystapic stan wyzszej koniecznosci

                                                Czyli nieograniczona ilość kradziezy chleba w sklepie. Brawo.
                                                >

                                                >
                                                > Czyli jednak pomoc ludziom wazniejsza niz granice.

                                                Pomoc tak, a nie siła, która fałszywie nazywa się stanem konieczności, próba wtargnięcia na teren Polski.
                                                >
                                                >
                                                > Wedlug Twojej logiki, jezeli Lukaszenko (ten "cieply czlowiek", wedlug Karczews
                                                > kiego) nie dopuszcza konwoju humanitarnego, to polscy straznicy nie powinni tez
                                                > dopuszczac ochotnikow z pomoca do tej grupki ludzi.

                                                Ochotników do nielegalnego przejscia?
                                                Serio to napisałaś????:)
                                                >
                                                >
                                                > Co ma ad hoc do topienia sie ? :-))))

                                                No dokładnie właśnie to, nagła sytuacja.
                                                >
                                                >
                                                >
                                                > Uciekasz od odpowiedzi czy trzeba bylo czekac z pomoca az ci ludzie zaczna mdl
                                                > ec z glodu.

                                                Raczej nie doczekalam się odpowiedzi na pytanie kto i na jakiej podstawie stwierdził że ich życie jest zagrożone
                                                >
                                                >
                                                > A ty skad wiesz? Bylas tam?

                                                No właśnie, byłaś aby potwierdzić że umierają?
                                                Idziesz ta drogą?
                                                • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 08:46
                                                  astra18 napisał:

                                                  > Czyli nieograniczona ilość kradziezy chleba w sklepie. Brawo.

                                                  Stan wyzszej koniecznosci nie obejmuje tylko kradziezy z glodu.

                                                  > Pomoc tak, a nie siła, która fałszywie nazywa się stanem konieczności, próba wt
                                                  > argnięcia na teren Polski.

                                                  Wedlug Twojej logiki , kto probuje wtargnac na teren Polski, ten niech zdycha z glodu.

                                                  > Ochotników do nielegalnego przejscia?
                                                  > Serio to napisałaś????:)

                                                  Pomoc humanitarna nigdy nie jest nielegalna.

                                                  > No dokładnie właśnie to, nagła sytuacja.

                                                  Chcialas sie popisac lacina ? :-)

                                                  > Raczej nie doczekalam się odpowiedzi na pytanie kto i na jakiej podstawie stwie
                                                  > rdził że ich życie jest zagrożone

                                                  Ty przeciez nikogo bys nie dopuscila zeby to mogl stwierdzic, wiec lepiej juz nic nie mow...

                                                  > No właśnie, byłaś aby potwierdzić że umierają?
                                                  > Idziesz ta drogą?

                                                  Ja pytalam czy trzeba czekac az zaczna mdlec z glodu. Nie kombinuj.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 09:04
                                                    maria421 napisała:


                                                    >
                                                    > Stan wyzszej koniecznosci nie obejmuje tylko kradziezy z glodu.

                                                    No ale mowa jest o głodujących imigrantach, dla których dzielni posłowie przekraczają nielegalnie granice.
                                                    >

                                                    >
                                                    > Wedlug Twojej logiki , kto probuje wtargnac na teren Polski, ten niech zdycha z
                                                    > glodu.

                                                    Z jakiego głodu? Nie jesteś na bieżąco? Słuzby białoruskie ich dokarmiają, jednocześnie nie wpuszczając legalnych konwojów z pomocą humanitarną dla nich.
                                                    Coś się nie zgadza?
                                                    >

                                                    >
                                                    > Pomoc humanitarna nigdy nie jest nielegalna.

                                                    Sposób jej wykonania jak najbardziej.
                                                    >
                                                    > > No dokładnie właśnie to, nagła sytuacja.
                                                    >
                                                    > Chcialas sie popisac lacina ? :-)
                                                    >

                                                    > Ty przeciez nikogo bys nie dopuscila zeby to mogl stwierdzic, wiec lepiej juz n
                                                    > ic nie mow...

                                                    Zadałam pytanie. Odpowiesz? Kto i na jakiej podstawie to stwierdził?

                                                    >
                                                    > Ja pytalam czy trzeba czekac az zaczna mdlec z glodu. Nie kombinuj.

                                                    A ja wcześniej zadałam pytanie na które nie odpowiedziałaś.
                                                    Wiem, że nie potrafisz. Ale niezły mam fun z tego.
                                                  • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 09:17
                                                    astra18 napisał:

                                                    > No ale mowa jest o głodujących imigrantach, dla których dzielni posłowie przekr
                                                    > aczają nielegalnie granice.

                                                    Kto stwierdzil ze ci poslowie przekroczyli nielegalnie granice?

                                                    > Z jakiego głodu? Nie jesteś na bieżąco? Słuzby białoruskie ich dokarmiają, jedn
                                                    > ocześnie nie wpuszczając legalnych konwojów z pomocą humanitarną dla nich.
                                                    > Coś się nie zgadza?

                                                    Ponawiam pytanie od kiedy sluzby bialoruskie ich dokarmiaja, bo wychodzi mi ze dopiero od momentu kiedy sprawa zrobila sie medialna.

                                                    > Sposób jej wykonania jak najbardziej.

                                                    Jezeli pomoc humanitarna nigdy nie jest nielegalna, to i sposob jej udzielenia nie jest nielegalny. Chyba ze marzysz o takiej "legalnosci" jak za okupacji hitlerowskiej, kiedy to za pomoc Zydom smierc grozila.

                                                    > Zadałam pytanie. Odpowiesz? Kto i na jakiej podstawie to stwierdził?

                                                    A KTO mial stwierdzic jezeli nikogo tam nie dopuszczano?

                                                    > A ja wcześniej zadałam pytanie na które nie odpowiedziałaś.
                                                    > Wiem, że nie potrafisz. Ale niezły mam fun z tego.

                                                    Ty sie juz tyle razy zaplatalas w tym watku, ze az przykro. Zaden fun tylko pozalowanie dla Twojej postawy.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 09:26
                                                    maria421 napisała:


                                                    >
                                                    > Kto stwierdzil ze ci poslowie przekroczyli nielegalnie granice?

                                                    Straż Graniczna.
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ponawiam pytanie

                                                    Jeszcze nie odpowiedziałaś na moje.




                                                    >
                                                    > Jezeli pomoc humanitarna nigdy nie jest nielegalna, to i sposob jej udzielenia
                                                    > nie jest nielegalny.

                                                    W ten sposób można propagaować nielegalne przekroczenia granic, i dać temu przyzwolenie.
                                                    A wiąże się to nadal z moim pytaniem, skąd wiesz że ci ludzie "umierają".
                                                    I tak w kółko.

                                                    Chyba ze marzysz o takiej "legalnosci" jak za okupacji hit
                                                    > lerowskiej, kiedy to za pomoc Zydom smierc grozila.

                                                    Ooooo, zaczęło się:)))
                                                    >

                                                    >
                                                    > A KTO mial stwierdzic jezeli nikogo tam nie dopuszczano?

                                                    No to dlaczego piszesz że ludzie tam głodują i są w złym stanie zdrowia.
                                                    Nie mówiąc już o umieraniu.
                                                    Zakręciłaś się już?
                                                    >

                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 10:31
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > > Kto stwierdzil ze ci poslowie przekroczyli nielegalnie granice?
                                                    > >
                                                    > > Straż Graniczna.
                                                    >
                                                    > Którzy posłowie przekroczyli nielegalnie granicę według stwierdzenia straży gra
                                                    > nicznej?

                                                    Konieczny. Sterczewski próbował - korekta.
                                                  • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 10:39
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Konieczny. Sterczewski próbował - korekta.

                                                    Czyli liczba mnoga w Twojej wypowiedzi była nieuprawniona.
                                                    A co do Koniecznego, to gdyby on rzeczywiście przekroczył granicę, to nie wydaje Ci się, że białoruscy pogranicznicy powinni zareagować na fakt nielegalnego wejścia posła na terytorium ich kraju? No może nie od razu strzelać, ale oni nawet nie wezwali go ustnie, żeby opuścił ich terytorium, tylko biernie się temu przyglądali.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 11:22
                                                    jureek napisał:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > Konieczny. Sterczewski próbował - korekta.
                                                    >
                                                    > Czyli liczba mnoga w Twojej wypowiedzi była nieuprawniona.

                                                    Tak, zrobiłam poprawkę.
                                                    Sterczewski usiłował z tasią z IKEI przekroczyć nielegalnie granicę.

                                                    > A co do Koniecznego, to gdyby on rzeczywiście przekroczył granicę, to nie wydaj
                                                    > e Ci się, że białoruscy pogranicznicy powinni zareagować na fakt nielegalnego w
                                                    > ejścia posła na terytorium ich kraju?

                                                    Miał chyba szczęście, bo sam się tym pochwalił.
                                                    Gdyby mu go zabrakło, mogło go czekać aresztowanie, areszt....a tak się nie udało i nie został męczennikiem.




                                                  • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 11:30
                                                    Astra, nastepnym razem jak sie znow zakrecisz wkolo "nielegalnej" pomocy humanitarnej, pomysl wlasnie o "nielegalnie" rytowanych Zydach w czasie okupacji.

                                                    To naprawde nie jest nic smiesznego, a jezeli Ciebie to bawi to wystawiasz swiadectwo samej sobie.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 11:50
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, nastepnym razem jak sie znow zakrecisz wkolo "nielegalnej" pomocy humani
                                                    > tarnej, pomysl wlasnie o "nielegalnie" rytowanych Zydach w czasie okupacji.

                                                    I o tych, którzy ponieśli śmierć z powodu tej pomocy, w warunkach wojennych, okupacyjnych.
                                                    I ten tani chwyt, narracyjny znany już od 2015 roku, robi wrażenie tylko na ogłupiałych z niemocy z powodu przegranych wyborów.

                                                    >
                                                    > To naprawde nie jest nic smiesznego, a jezeli Ciebie to bawi to wystawiasz swia
                                                    > dectwo samej sobie.

                                                    Mnie nie smieszy pajacowanie niektórych z opozycji, którzy przedłużają grę w kotka i myszkę, wymyśloną przez Łukaszenkę.
                                                    I nie powiem, że mnie już nic nie zdziwi w kewstii podejścia do nielegalnej imigracji, z twojej strony.
                                                    Twoje zaczadzenie w zasadzie mnie już nudzi.
                                                    Bo i tak wiem co napiszesz, więc chyba z czystej, forumowej sympatii do ciebie, jeszcze odpisuję na te twoje popierdułki.:)

                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 13:52
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, Ty sie juz dawno powinnac schowac ze wstydu za cala te bezdusznosc i pog
                                                    > arde jaka w tym watku demonstrujesz.
                                                    > Chcesz dalej sie tym popisywac?

                                                    A ty mi tu paluszkiem nie wymachuj. Kompletnie nie na temat, jak zwykle podgryzanie kosteczek.
                                                    Bo ci przypomnę twoje poparcie dla zabijania chorych dzieci nienarodzonych, wiec shut up.
                                                  • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 15:31
                                                    Astra, ja Ci bede palcem wymachiwac, bo - oprocz PiSich trolli w internecie- nie spotkalam NIKOGO kto by z taka pogarda odnosil sie do ludzi znajdujacych sie w potrzebie,i z taka pogarda wyrazal sie tych ktorzy chca im pomoc jak Ty.
                                                    Wbrew chrzescijasnim nakazom, wbrew stanowisku Episkopatu, ale za to wiernie z linia PiSu.

                                                    Stroisz sie na wielka obronczynie plodow niezdolnych do przezycia poza organizmem matki, ale los zywych ludzi juz Cie nie interesuje.

                                                    WSTYD!
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 01.09.21, 19:50
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, ja Ci bede palcem wymachiwac, bo - oprocz PiSich trolli w internecie- ni
                                                    > e spotkalam NIKOGO kto by z taka pogarda odnosil sie do ludzi znajdujacych sie
                                                    > w potrzebie

                                                    Nie pamiętał wół jak cielęciem był.
                                                    I kto to pisze!
                                                    Ta, która jest przeciw nielegalnej migracji.
                                                    Hipokryzja do entej potęgi .


                                                    > Wbrew chrzescijasnim nakazom,

                                                    Nie jestem przeciw legalnej pomocy humanitarnej, która blokowana jest na granicy przez tych, którzy urządzili ten syf na granicy.


                                                    >
                                                    > Stroisz sie na wielka obronczynie plodow

                                                    Te płody to istoty ludzkie, i tylko dlatego że są chore, wg takich jak ty , powinno się je zabić.
                                                    I to jest humanitaryzm wg twojej logiki.


                                                    >
                                                    > WSTYD!

                                                    Tak, wstyd Mario, że wbrew Episkopatowi , wbrew stanowisku Papieża popierasz zabijanie takich bezbronnych istot.
                                                  • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 08:30
                                                    Astra, jeszcze raz, moze do Ciebie dotrze, choc watpie ze przebije beton :

                                                    Bycie przeciw nielegalnej imigracji nie zwalnia chrzescijanina z obowiazku udzielenia pomocy potrzebujacym.

                                                    Zapisz to sobie, opraw w ramke i powies nad lozkiem.

                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 09:51
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, jeszcze raz, moze do Ciebie dotrze, choc watpie ze przebije beton :
                                                    >
                                                    > Bycie przeciw nielegalnej imigracji nie zwalnia chrzescijanina z obowiazku udzi
                                                    > elenia pomocy potrzebujacym.

                                                    I ta pomoc jest przygotowana.
                                                    Tylko z racji zabetonowania się partyjnego, piszesz bzdury .
                                                    Jurek , to muszę przyznać, idzie konsekwentną linia - nielegalnie przekroczyć granicę, przyjądź każdego imigranta itp...tak jak narracja lewicy od początku nadaje.
                                                    >
                                                    >I rzucaj we mnie argumentem o Episkopacie i Papieżu, dobrze radzę, bo już poległaś - broniąc zabijania nienarodzonych, chorych dzieci.
                                                    I chyba już nie odważysz się wrócić do tego tematu.
                                                    Howgh!
                                                    >
                                                  • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 11:24
                                                    Astra, jezeli myslisz, ze Ty mnie zniechecisz do jakiegos tematu, to sie grubo mylisz.

                                                    Na ten temat rozmawiamy od 22 sierpnia, czyli od 11 dni, Ty od poczatku watku dalas sie poznac jako bezduszna wyznawczyni PiSu i w obrzydliwy sposob nasmiewasz sie z tych, ktorzy chca pomoc.

                                                    W tym watku , oprocz mnie, brali jeszcze udzial Stefan, Wkkr i Jureek. Nikt nie pisal o otwarciu granic i wpuszczeniu kazdego kto chce, ale kazdy wykazal sie empatia wobec tych ludzi. Kazdy oprocz Ciebie.

                                                    To swiadczy bardzo zle o TOBIE, ale to TY musiz z tym zyc.
                                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 02.09.21, 11:37
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, jezeli myslisz, ze Ty mnie zniechecisz do jakiegos tematu, to sie grubo
                                                    > mylisz.

                                                    Mario, nie uruchamiaj swoich fantazji zbyt głęboko, bo zaczynasz z nimi dyskutować a nie z moimi wypowiedziami.
                                                    To tak na szybko tyle w temacie.
                                                    >
                                                    > Na ten temat rozmawiamy od 22 sierpnia, czyli od 11 dni, Ty od poczatku watku d
                                                    > alas sie poznac jako bezduszna wyznawczyni PiSu i w obrzydliwy sposob nasmiewa
                                                    > sz sie z tych, ktorzy chca pomoc.

                                                    Znowu ci się wypracowanie nie udało, pała, uzasadnienie: notoryczne powielanie swoich wpisów.
                                                    >
                                                    > W tym watku , oprocz mnie, brali jeszcze udzial Stefan, Wkkr i Jureek. Nikt nie
                                                    > pisal o otwarciu granic

                                                    Tak, Jurek pisał aby ich wpuścić, tak jak cała Lewica o tym jojczy.

                                                    i wpuszczeniu kazdego kto chce, ale kazdy wykazal sie
                                                    > empatia wobec tych ludzi. Kazdy oprocz Ciebie.
                                                    >
                                                    > To swiadczy bardzo zle o TOBIE, ale to TY musiz z tym zyc.

                                                    I co ja teraz zrobię????Chyba sobie już dziś miejsca nie znajdę:))))
                                                    Ten tani w stylu i ubogo emocjonalny, zostaw sobie na lepsze czasy.
                                                    Chciałaś mnie rozbawić - udało ci się:)
                                                    >
                • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 30.08.21, 23:20
                  astra18 napisał:

                  > Poseł RP przekroczył nielegalnie granice? Jest się czym chwalić?

                  Jeśli polscy żołnierze, którzy mają granicy pilnować, zakładają sobie w nielegalny sposób posterunek na terenie obcego państwa i jeszcze grożą bronią obywatelom tego państwa, którzy są u siebie (i nie było to w stanie wyższej konieczności), to nie powinno Cię dziwić, że poseł RP nie przyglądał się biernie, jak ludzie się męczą, tylko udzielił im pomocy, być może przekraczając o metr czy dwa linię graniczną. Piszę "być może", bo to wcale nie jest pewnik, że uchodźcy znajdują się po białoruskiej stronie. Służby graniczne w zależności od sytuacji przesuwają sobie dowolnie tę linię graniczną raz w jedną, raz w drugą stronę, jak im akurat pasuje.
                  Była taka sytuacja, że jeden z koczujących podszedł z podniesionymi rękami na 2-3 metry do kordonu polskich mundurowych i krzyczał, że chce azylu. Wtedy mundurowi krzyczeli do niego, żeby nie szedł dalej, bo nielegalnie przekroczy granicę, czyli według nich znajdował się on jeszcze na terytorium Białorusi. Wrócił więc do grupy koczujących, a parę godzin później zjawił się tam ojciec z dzieckiem i przerzucili oni nad kordonem żołnierzy torbę z jedzeniem w stronę koczujących. Torba jednak nie doleciała do nich, tylko spadła niedaleko, ale na pewno dalej, niż wcześniej stał ten człowiek proszący o azyl. Wtedy żołnierze krzyczeli do koczujących, żeby nie ważyli się brać tej torby, bo przekroczyliby wtedy granicę. Czyli tym razem według żołnierzy torba leżała po stronie polskiej, mimo iż było to dalej, niż poprzednio stał ten proszący o azyl rzekomo po stronie białoruskiej. Te tłumaczenia straży granicznej kupy się nie trzymają.
                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 09:56
                    jureek napisał:

                    > astra18 napisał:
                    >
                    > > Poseł RP przekroczył nielegalnie granice? Jest się czym chwalić?
                    >
                    > Jeśli polscy żołnierze, którzy mają granicy pilnować, zakładają sobie w nielega
                    > lny sposób posterunek na terenie obcego państwa

                    Podaj dokładne dane , na podstawie króych wasz "wycieczkowicz" wcisnął wam taki kit.
                    Bardzo proszę. Mapy, gps, google maps - cokolwiek.

                    Więcej nie czytałam bo utknęłam na tych bzdurach.
                    • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 11:25
                      astra18 napisał:

                      > > Jeśli polscy żołnierze, którzy mają granicy pilnować, zakładają sobie w n
                      > ielega
                      > > lny sposób posterunek na terenie obcego państwa
                      >
                      > Podaj dokładne dane , na podstawie króych wasz "wycieczkowicz" wcisnął wam taki
                      > kit.
                      > Bardzo proszę. Mapy, gps, google maps - cokolwiek.
                      >
                      > Więcej nie czytałam bo utknęłam na tych bzdurach.

                      To nie ma nic wspólnego z "wycieczkowiczem" (pewnie chodzi Ci o posła Koniecznego) i nie jest to bzdura, tylko znana sprawa z kwietnia 2020, gdy polscy żołnierze koło wsi Pielgrzymów ustawili sobie posterunek po czeskiej stronie granicy państwa. Był chyba nawet o tym wątek na tym forum i jakoś wtedy nie oburzałaś się tak pryncypialnie jak teraz, że ktoś popełnił straszne przestępstwo przekroczenia świętej linii granicznej, a dodam jeszcze, że nie było tam żadnego stanu wyższej konieczności. Przykład ten przytoczyłem, żeby pokazać, jakimi to "ekspertami" są nasi żołnierze, jeśli chodzi o określanie linii granicznej.
                      No to jak już sobie to wyjaśniliśmy, to możesz czytać dalej.
                      • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 11:34
                        jureek napisał:


                        > To nie ma nic wspólnego z "wycieczkowiczem" (pewnie chodzi Ci o posła Konieczne
                        > go) i nie jest to bzdura, tylko znana sprawa z kwietnia 2020, gdy polscy żołnie
                        > rze koło wsi Pielgrzymów ustawili sobie posterunek po czeskiej stronie granicy
                        > państwa. Był chyba nawet o tym wątek na tym forum i jakoś wtedy nie oburzałaś s
                        > ię tak pryncypialnie jak teraz, że ktoś popełnił straszne przestępstwo przekroc
                        > zenia świętej linii granicznej

                        Nie było na ten temat wątku, może jakiś wpis - ja sobie tego niepotwierdoznego incydentu nie przypominam.

                        , a dodam jeszcze, że nie było tam żadnego stanu
                        > wyższej konieczności.

                        Ta sobie poszli i sobie ustawili:)
                        No mladiczku, niezła ściema i oopowieści z mchu i paproci.

                        Przykład ten przytoczyłem, żeby pokazać, jakimi to "ekspe
                        > rtami" są nasi żołnierze,

                        No popatrz, też grasz z tym chamem Frasyniukiem w jednej drużynie?

                        jeśli chodzi o określanie linii granicznej.
                        > No to jak już sobie to wyjaśniliśmy, to możesz czytać dalej.

                        Raczej kontynuacja w tej konwencji mnie nie interesuje.
                        • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 12:26
                          astra18 napisał:

                          > Nie było na ten temat wątku, może jakiś wpis - ja sobie tego niepotwierdoznego
                          > incydentu nie przypominam.

                          Ten incydent jest potwierdzony przez czeskie i polskie media, a także przez polskie ministerstwo, które jednak na przeprosiny za czasowe zajęcie kapliczki na czeskim terytorium się nie zdobyło.
                          >
                          > , a dodam jeszcze, że nie było tam żadnego stanu
                          > > wyższej konieczności.
                          >
                          > Ta sobie poszli i sobie ustawili:)
                          > No mladiczku, niezła ściema i oopowieści z mchu i paproci.

                          Jeżeli jakieś fakty Ci nie pasują, to próbujesz je właśnie w ten sposób dezawuować, ale to jeszcze nie jest tak, że w pisowskich przekazach o czymś się nie mówi, to znaczy, że coś takiego nie miało miejsca.
                          Tam nie było stanu wyższej konieczności, nikogo po czeskiej stronie nie trzeba było ratować, a polscy żołnierze ustawili sobie tam posterunek najprawdopodobniej z wygody. Oni mieli tam pilnować granicznego mostku, żeby nam nikt kowida z Czech nie przyniósł, ale prawdopodobnie po polskiej stronie potoku było im niewygodnie (są tam chaszcze, znam ten teren, bo jeżdżę tam czasem rowerem), a po czeskiej mieli kapliczkę, która dawała im dach nad głową. Pewnie nikt by tego nie zauważył, bo z czeskiej strony najbliższa wieś Slezke Rudoltice jest oddalona kilka kilometrów, ale pewnego dnia do kapliczki wybrała się wycieczka miejscowego stowarzyszenia Jesenicka Duha, żeby zaplanować prace konserwacyjne przy kapliczce, a tu polscy żołnierze wyskakują do nich z bronią i nie dopuszczają do kapliczki, chociaż Czesi są przecież u siebie. Taka to była historia.

                          > Przykład ten przytoczyłem, żeby pokazać, jakimi to "ekspe
                          > > rtami" są nasi żołnierze,
                          >
                          > No popatrz, też grasz z tym chamem Frasyniukiem w jednej drużynie?

                          O co Ci chodzi z Frasyniukiem i jedną drużyną? Przecież Frasyniuk to libek i na pewno nie jesteśmy w jednej drużynie.

                          > jeśli chodzi o określanie linii granicznej.
                          > > No to jak już sobie to wyjaśniliśmy, to możesz czytać dalej.
                          >
                          > Raczej kontynuacja w tej konwencji mnie nie interesuje.

                          No trudno. Chlastać się z tego powodu nie będę, że konwencja faktów Ci nie pasuje.
                          • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 12:31
                            jureek napisał:


                            >
                            > Ten incydent jest potwierdzony przez czeskie i polskie media, a także przez pol
                            > skie ministerstwo, które jednak na przeprosiny za czasowe zajęcie kapliczki na
                            > czeskim terytorium się nie zdobyło.

                            Wprowadzili się do czeskiej kapliczki?
                            Bo wcześniej napisałeś że "ustawili sobie".
                            > >

                            >
                            > Jeżeli jakieś fakty Ci nie pasują, to próbujesz je właśnie w ten sposób dezawuo
                            > wać, ale to jeszcze nie jest tak, że w pisowskich przekazach o czymś się nie mó
                            > wi, to znaczy, że coś takiego nie miało miejsca.

                            Pytam o szczegóły i konkrety.
                            Piszesz że ustawili sobie posterunek, a w drugim poście że zajęli kapliczkę.
                            Więc to mi nie pasuje i pytam ponownie.


                            >
                            > O co Ci chodzi z Frasyniukiem i jedną drużyną? Przecież Frasyniuk to libek i na
                            > pewno nie jesteśmy w jednej drużynie.

                            Dosyć podobna retoryka dezawuowania polskich żołnierzy, nie chodzi o formę i barwy partyjne.
                            >

                            >
                            > No trudno. Chlastać się z tego powodu nie będę, że konwencja faktów Ci nie pasu
                            > je.

                            A któż by z powodu forum miał się chlastać, co więcej - jak może coś takiego w ogóle komukolwiek przyjść do głowy.
                            To tylko forum.
                            • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 12:42
                              astra18 napisał:

                              > Wprowadzili się do czeskiej kapliczki?
                              > Bo wcześniej napisałeś że "ustawili sobie".

                              Ustawili sobie posterunek przed wejściem do kapliczki, a w kapliczce się chowali, gdy padało i nie dopuścili na teren przed kapliczką (terytorium Czech) czeskich obywateli, którzy byli u siebie.

                              > Dosyć podobna retoryka dezawuowania polskich żołnierzy, nie chodzi o formę i ba
                              > rwy partyjne.

                              Opisanie faktów to nie dezawuowanie.

                              > A któż by z powodu forum miał się chlastać, co więcej - jak może coś takiego w
                              > ogóle komukolwiek przyjść do głowy.

                              Nie pomyślałem, że weźmiesz to chlastanie się dosłownie.
                              • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 14:04
                                jureek napisał:


                                >
                                > Ustawili sobie posterunek przed wejściem do kapliczki, a w kapliczce się chowal
                                > i, gdy padało i nie dopuścili na teren przed kapliczką (terytorium Czech) czesk
                                > ich obywateli, którzy byli u siebie.

                                Normalnie czeski film:)
                                >


                                >
                                > Nie pomyślałem, że weźmiesz to chlastanie się dosłownie.

                                Ja też nie dosłownie:)
                                • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 16:17
                                  astra18 napisał:

                                  > Normalnie czeski film:)

                                  Gdy granicę przekracza (albo i nie przekracza) poseł z pomocą dla koczujących, to strasznie się oburzasz, gdy zaś polscy żołnierze nielegalnie zajmują kawałek terytorium sąsiada, to tylko Cię to śmieszy?
                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 16:27
                                    jureek napisał:



                                    >
                                    > Gdy granicę przekracza (albo i nie przekracza) poseł z pomocą dla koczujących,

                                    Nielegalnie przekracza, zapomniałeś tego kluczowego słowa do tego kontekstu?

                                    > to strasznie się oburzasz

                                    Zwróciłam uwagę na fakt, dodam że immunitet do tego go nie upoważnia.

                                    , gdy zaś polscy żołnierze nielegalnie zajmują kawałek
                                    > terytorium sąsiada, to tylko Cię to śmieszy?

                                    Śmieszy mnie ta opowieść , jeśli rzeczywiście miało to miejsce to ci żołnierze chyba ponieśli konsekwencje? :)
                                    • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 16:30
                                      astra18 napisał:

                                      > jureek napisał:
                                      >
                                      >
                                      >
                                      > >
                                      > > Gdy granicę przekracza (albo i nie przekracza) poseł z pomocą dla koczują
                                      > cych,

                                      A tak na marginesie: nie ma tam Konieczny czegoś do wystawienia na licytację, na pamiątkę tego "bohaterskiego " czynu ?:)
                                      Chociaż sznurowadło z buta, którym nielegalnie postawił stopę na obcej ziemi?:)
                                      Sterczewski już się postarał o taki fame.
                                      >
                                      >
                                      • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 18:23
                                        astra18 napisał:

                                        > A tak na marginesie: nie ma tam Konieczny czegoś do wystawienia na licytację, n
                                        > a pamiątkę tego "bohaterskiego " czynu ?:)

                                        Bardzo śmieszne. Normalnie boki zrywać.

                                        > Chociaż sznurowadło z buta, którym nielegalnie postawił stopę na obcej ziemi?:)
                                        > Sterczewski już się postarał o taki fame.

                                        Konieczny, chyba jedyny poseł, który skutecznie pomógł koczującym i był z nimi, w Faktach TVN był przedstawiony jako "jeden z posłów". Taki to fame.
                                    • jureek Re: Migranci na polskiej granicy 31.08.21, 17:58
                                      astra18 napisał:

                                      > Śmieszy mnie ta opowieść , jeśli rzeczywiście miało to miejsce to ci żołnierze
                                      > chyba ponieśli konsekwencje? :)

                                      Nic nie wiadomo o żadnych konsekwencjach, polskie ministerstwo stwierdziło tylko, że było to nieporozumienie (trwające kilka tygodni) i nawet na przeprosiny Czechów nie było ich stać. Zaś tłumaczenie o "nieporozumieniu" świadczy tylko o kwalifikacjach naszych żołnierzy, którzy nawet nie wiedzą, po której są stronie granicy.
                                      Ale to Cię wcale nie oburza, tylko śmieszy.
        • stephen_s Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 16:03
          > Nielegalnie przekroczyć granicę uważasz?

          Granicę? Oni są na ziemi niczyjej w tym momencie.

          A jeżeli kwestie prawne są tak cholernie istotne, to... jest proste rozwiązanie: pozwolić tym ludziom PRZEJŚĆ na polskie terytorium.
          • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 17:14
            stephen_s napisał:

            > > Nielegalnie przekroczyć granicę uważasz?
            >
            > Granicę? Oni są na ziemi niczyjej w tym momencie.
            >
            Już zdementowano ten news o ziemi niczyjej.

            > A jeżeli kwestie prawne są tak cholernie istotne, to... jest proste rozwiązanie
            > : pozwolić tym ludziom PRZEJŚĆ na polskie terytorium.

            A potem następnych, i następnych ....wszystkich jak leci ,tych którzy sobie zycza.
            • stephen_s Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 20:54
              > Już zdementowano ten news o ziemi niczyjej.

              Kto zdementował i dlaczego mamy mu wierzyć? :)

              W każdym: OK, załóżmy, że przyniesienie tym ludziom lekarstw złamie prawo międzynarodowe. No więc... siła wyższa, trzeba je złamać. Tak bardzo nagle przejmujesz się prawem międzynarodowym? Rząd PiS olewa wyroki sądów w UE, planuje złamać traktat z USA poprzez wywłaszczenie właścicieli TVN... a to w przypadku Białorusi nagle zaczynasz się tym przejmować?

              I nawet abstrahując od tego: załóżmy, że przyniesie się tym ludziom lekarstwa i złamie przez to prawo. Co się wg ciebie stanie? Łukaszenka się obrazi? Tym się przejmujesz? Mamy bać się Łukaszenki???

              > A potem następnych, i następnych ....wszystkich jak leci ,tych którzy sobie zycza.

              Naprawdę jesteś tak naiwna, że uważasz, że jeśli tamtej grupki ludzi się nie wpuści, to kolejni się nie pojawią?
              • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 22.08.21, 22:27
                stephen_s napisał:

                > > Już zdementowano ten news o ziemi niczyjej.
                >
                > Kto zdementował i dlaczego mamy mu wierzyć? :)

                A kto uznał że to ziemia niczyja?
                >
                > W każdym: OK, załóżmy, że przyniesienie tym ludziom lekarstw złamie prawo międz
                > ynarodowe.

                To idź i przekrocz nielegalnie granice.
                I zobaczymy jaka będzie reakcja wojska po tamtej stronie .
                Bohater za trzy grosze .

                No więc... siła wyższa, trzeba je złamać. Tak bardzo nagle przejmuje
                > sz się prawem międzynarodowym? Rząd PiS olewa wyroki sądów w UE

                Które wyroki?


                , planuje złamać
                > traktat z USA poprzez wywłaszczenie właścicieli TVN..

                A w jaki sposób ich wywlaszcza?:))))
                BTW dzisiejsza wypowiedź Frasyniuka w TVN24 i brak reakcji Kajdanowicza na jego słowa, to niezły prezent. Powiadają że jakieś chipy musiał Kaczor im tam zamontować:)

                . a to w przypadku Białor
                > usi nagle zaczynasz się tym przejmować?
                >
                > I nawet abstrahując od tego: załóżmy, że przyniesie się tym ludziom lekarstwa i
                > złamie przez to prawo. Co się wg ciebie stanie? Łukaszenka się obrazi? Tym się
                > przejmujesz? Mamy bać się Łukaszenki???

                Naiwność przez ciebie przemawia.
                Batiuszka tylko czeka na taką akcję. Wojsko,aresztowanie...

                >
                >
                >
                > Naprawdę jesteś tak naiwna, że uważasz, że jeśli tamtej grupki ludzi się nie wp
                > uści, to kolejni się nie pojawią?

                Może i się pojawia, natomiast konsekwentny zakaz wpuszczania nielegalnych imigrantów może ostudzić nawał i zapędy do takich działań. Twoja naiwność wyrażona w nawoływaniu do wpuszczania ich w ilości nieograniczonej jest po prostu obarczona brakiem widzenia perspektywicznego.
                • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 23.08.21, 10:58
                  astra18 napisał:

                  > No więc... siła wyższa, trzeba je złamać. Tak bardzo nagle przejmuje
                  > > sz się prawem międzynarodowym? Rząd PiS olewa wyroki sądów w UE
                  >
                  > Które wyroki?

                  Orzeczenie TSUE w sprawie ID juz Polska wykonala? Cos mi umknelo?

                  > nawoływaniu do wpuszczania ich w ilości nieograniczonej jest po prostu obarczo
                  > na brakiem widzenia perspektywicznego.

                  "Ukarac jednego aby wychowac stu"? Zupelnie jak terrorysci z BR ....
                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 23.08.21, 11:25
                    maria421 napisała:


                    >
                    > Orzeczenie TSUE w sprawie ID juz Polska wykonala? Cos mi umknelo?

                    Umknęło ci że do 16 sierpnia polski rząd miał odnieść się do tej kwestii.

                    >
                    > "Ukarac jednego aby wychowac stu"? Zupelnie jak terrorysci z BR ....

                    Gorzej, jak hitlerowcy!!!:)
                    O zamierzonej akcji Łukaszenki świadczą chociażby ostatnie wydarzenia: większość oopuściła obozowisko, to Łukaszenka dowiózł nową partię.

                • stephen_s Re: Migranci na polskiej granicy 24.08.21, 00:08
                  > A kto uznał że to ziemia niczyja?

                  Tak mówili w mediach, ale OK, mogło być to nieporozumienie. Nie będę o to kruszył kopii, bo istoty problemu to nie zmienia.

                  > To idź i przekrocz nielegalnie granice.
                  > I zobaczymy jaka będzie reakcja wojska po tamtej stronie .
                  > Bohater za trzy grosze.

                  Ale dlaczego ja mam to robić? Na miejscu są polskie służby, w tym żołnierze w kamizelkach, hełmach i z bronią długą. Założmy nawet, że absolutnie nie można tych uchodźców / migrantów przepuścić przez granicę - OK, to niech służby eskortują przynajmniej jedzenie i lekarzy do nich. I niech Łukaszenka się skarży do ONZ, że mu obce wojsko przekroczyło granicę o kilka metrów.

                  > Które wyroki?

                  Ummm, mamy wyrok TSUE do wykonania chociażby.

                  I tak, wiem, że narracja PiS jest taka, że wyrok nie obowiązuje, bo TSUE nie ma kompetencji itd. OK, ale w przypadku Białorusi co? Nagle prawo międzynarodowe jest tak cholernie nienaruszalne? Nawet skoro sytuację ewidentnie prowokuje Łukaszenka?

                  > A w jaki sposób ich wywlaszcza?:))))

                  Wymuszenie ustawą właściciela do sprzedaży udziałów jest de facto formą wywłaszczenia. I zlamaniem traktatu z USA o wzajemnej ochronie działalności gospodarczej.

                  I ponowię pytanie: co to mówi o rządzie PiS, że jest gotów iść na noże z Amerykanami, a nie jest w stanie podskoczyć Łukaszence?

                  O Frasyniuku nie będę rozmawiał, bo nie ma to nic do rzeczy. Nie skręcaj tematu.

                  > Naiwność przez ciebie przemawia.
                  > Batiuszka tylko czeka na taką akcję. Wojsko,aresztowanie...

                  Niech spróbuje aresztować naszych pracowników humanitarnych, którzy tam wejdą, jeśli będzie ich ochraniać *nasze* wojsko.

                  > Może i się pojawia, natomiast konsekwentny zakaz wpuszczania nielegalnych imigrantów
                  > może ostudzić nawał i zapędy do takich działań. Twoja naiwność wyrażona w nawoływaniu
                  > do wpuszczania ich w ilości nieograniczonej jest po prostu obarczona brakiem widzenia
                  > perspektywicznego.

                  Myślenie perspektywiczne myśleniem perspektywicznym, ale na granicy w tym momencie jest 24 ludzi, z których część jest już chora. W imię myślenia perspektywicznego pozwolimy tym ludziom umrzeć?
                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 24.08.21, 08:04
                    stephen_s napisał:

                    >
                    >
                    > Ale dlaczego ja mam to robić?

                    Taka zbitka erystyczna.

                    Na miejscu są polskie służby, w tym żołnierze w k
                    > amizelkach, hełmach i z bronią długą. Założmy nawet, że absolutnie nie można ty
                    > ch uchodźców / migrantów przepuścić przez granicę - OK, to niech służby eskortu
                    > ją przynajmniej jedzenie i lekarzy do nich.

                    Byłoby to nielegalne przekroczenie granicy przez te służby.
                    Ci migranci zarobkowi - przelot do Mińska chyba trochę kosztował? - mogli równie dobrze udać się do konsulatu w tym mieście i prosić o wizy. Mogli??

                    I niech Łukaszenka się skarży do ON
                    > Z, że mu obce wojsko przekroczyło granicę o kilka metrów.

                    Myślisz, że to pierwsze co by mu przyszło do głowy? DO ONZ?????:)))
                    Chyba nie zastanowiłeś zanim to napisałeś.
                    >
                    > > Które wyroki?
                    >
                    > Ummm, mamy wyrok TSUE do wykonania chociażby.

                    Na jakiej podstawie traktatowej?
                    >
                    >
                    > > A w jaki sposób ich wywlaszcza?:))))
                    >
                    > Wymuszenie ustawą właściciela do sprzedaży udziałów jest de facto formą wywłasz
                    > czenia. I zlamaniem traktatu z USA o wzajemnej ochronie działalności gospodarcz
                    > ej.

                    A jakimś dziwnym trafem "matka-córka" czy tam na odwrót, firmy funkcjonuje w jakimś zakresie w Holandii< mylę się? Co do traktatu - nie zapoznałąm się z jego zapisami i nie wiem, czy nie ma odnośnika do "obowiązującej ustawy".
                    >

                    >
                    > O Frasyniuku nie będę rozmawiał, bo nie ma to nic do rzeczy. Nie skręcaj tematu
                    > .
                    Dlatego napisałam BTW.:)
                    >
                    > >
                    >
                    > Niech spróbuje aresztować naszych pracowników humanitarnych, którzy tam wejdą,
                    > jeśli będzie ich ochraniać *nasze* wojsko.

                    O ho ho,...już im nie podskoczy , zawrócili samolot ale ludziom z humanit nie podskoczy...
                    Już mam czkawkę ze śmiechu:)
                    >
                      • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 24.08.21, 08:44
                        maria421 napisała:

                        > Astra, wez sie przestan wyglupiac z pytaniami "na jakiej podstawie traktatowej"
                        > TSUE wydaje orzeczenia, dobrze?

                        Czy ja to do ciebie napisałam? Przepraszam bardzo, ale włazisz między wódkę a zakąskę.
                        To są właściwe konkretne pytania, bo ten jazgot powielany i udawany że tak jest mnie nie interesuje.
                        Jak ci nie pasuje to nie czytaj, i już.
                    • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 24.08.21, 08:42
                      astra18 napisał:


                      > Byłoby to nielegalne przekroczenie granicy przez te służby.

                      Stefan ma 100% racji zwracajac uwage ba to, ze Ty, poslusznie za PiSem, nie martwisz sie o lamanie polskiej konstytucji, lamanie Traktatow, niewykonywanie orzeczen TSUE, tylko o usprawiedliwione sila wyzsza przekroczenie o pare metrow granicy z Bialorusia.

                      > Ci migranci zarobkowi - przelot do Mińska chyba trochę kosztował? - mogli równi
                      > e dobrze udać się do konsulatu w tym mieście i prosić o wizy. Mogli??

                      Mogli i powinni byli, ale co z tego? Jezeli ktos z wlasnej glupoty czy nieodpowiedzialnosci zgubi sie w gorach, zawisnie na skale, za daleko lodka wyplynie, albo nawet wejdzie na dach i bedzie grozil ze z niego skoczy, to nie nalezy sie mu pomoc?
                      • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 24.08.21, 08:47
                        maria421 napisała:


                        >
                        > Stefan ma 100% racji zwracajac uwage ba to, ze Ty, poslusznie za PiSem,

                        Przestań już smucić tym wyświechtanym wpisem.


                        > Mogli i powinni byli, ale co z tego?

                        A to z tego, że to jest po prostu zaplanowana akcja.
                        I pamiętam, że na takie obrazki byłaś też wyczulona, no ale trzeba było opluć to klapki na mózg i udajemy że nikt nie pamięta co się kiedyś pisało.

                        Jezeli ktos z wlasnej glupoty czy nieodpo
                        > wiedzialnosci zgubi sie w gorach, zawisnie na skale, za daleko lodka wyplynie,
                        > albo nawet wejdzie na dach i bedzie grozil ze z niego skoczy, to nie nalezy sie
                        > mu pomoc?

                        A dlaczego nie? Więc niech im Białorusini pomagają, przecież są na ich terenie, legalistko.
                        • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 24.08.21, 08:56
                          Astra, pamietam obrazki, kiedy migranci wyrzucali (Wegry 2015) podane im butelki z woda. Nie pamietam obrazkow zeby wojsko blokowalo pomoc humanitarna dla migrantow. Tak, jak juz pisalam, w 2019 Wlosi nie wpuszczali statkow do portow, ale dostarczali im wode pitna, zywnosc, lekarstwa na poklad. O czym bys wiedziala, gdybys potrafila wychylic nos z PiSiego zascianka.

                          Gdybym miala przed soba glodnego, to najpierw bym go nakarmila, a potem odeslala do sasiada. Ty nie, Ty bys patrzyla jak gloduje :-(

                          • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 24.08.21, 09:03
                            maria421 napisała:

                            > Astra, pamietam obrazki, kiedy migranci wyrzucali (Wegry 2015) podane im butelk
                            > i z woda. Nie pamietam obrazkow zeby wojsko blokowalo pomoc humanitarna dla mig
                            > rantow.

                            Ktoś blokował legalne wejście???

                            Tak, jak juz pisalam, w 2019 Wlosi nie wpuszczali statkow do portow, al
                            > e dostarczali im wode pitna, zywnosc, lekarstwa na poklad. O czym bys wiedziala
                            > , gdybys potrafila wychylic nos z PiSiego zascianka.

                            A na jakich wodach terytorialnych przebywały te statki, pani Mądra?

                            >
                            > Gdybym miala przed soba glodnego, to najpierw bym go nakarmila, a potem odeslal
                            > a do sasiada.

                            A dlaczego do sąsiada???
                            No widzisz, kłapać jęzorkiem tak aby potem nie pobrudzić sobie rączek.

                            Ty nie, Ty bys patrzyla jak gloduje :-(

                            No już mi serce się rozdziera na te tanie sztuczki...
                            >
                            • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 24.08.21, 12:35
                              Astra, na podstawie tego co piszesz mysle ze nie mialabys problemu patrzec jak ktos gloduje , gdyby taka byla linia PiSu, bo dla Ciebie PiS jest wazniejszy niz Episkopat, jest wazniejszy niz Ewangelia, konkretnie Ewangelia Lukasza i przypowiesc o dobrym Samarytaninie.

                              Przy okazji- w Pismie Swietym nie ma nic o Koranie. Chrzescijan nie obowiazuje calowanie Koranu, ale obowiazuje idea samarytanizmu. Nie wiem, czy to zrozumiesz, bo Twoje rozumienie ogranicza sie tylko do powtarzania przekazu partii i do odszczekiwania sie kazdemu, kto Ci pokazuje jak straszliwie sie mylisz.

                              Jakbys potrafila wystawic nos poza PiSi zascianek, to bys wiedziala ze w 2019 rzad Wloch wydal dekret zakazujacy statkom NGO pod obcymi flagami wejscia na wody terytorialne Wloch, co nie przeszkodzilo Wlochom dostarczac POZA wlasne wody terytorialne zywnosci, wode pitna czy lekarstwa tym statkom, w oczekiwaniu az dostana zgode przyjecia z innego kraju.

                              • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 24.08.21, 12:50
                                maria421 napisała:

                                > Astra, na podstawie tego co piszesz mysle ze nie mialabys problemu patrzec jak
                                > ktos gloduje , gdyby taka byla linia PiSu, bo dla Ciebie PiS jest wazniejszy n
                                > iz Episkopat, jest wazniejszy niz Ewangelia, konkretnie Ewangelia Lukasza i prz
                                > ypowiesc o dobrym Samarytaninie.

                                Na podstawie tego co napisane powyżej po raz kolejny odnotowuję brak argumentów.
                                Nie ma słowa w Ewangelii o obowiązku chrześcijanina do nabijania w butelkę.
                                Jeśli jesteś ślepa na fakty to ja nic na to nie poradzę.
                                >
                                > Przy okazji- w Pismie Swietym nie ma nic o Koranie.

                                A to w związku z czym napisane???

                                Chrzescijan nie obowiazuje
                                > calowanie Koranu, ale obowiazuje idea samarytanizmu.

                                Nie obowiązuje, ale jako znak przymierza i porozumienia, może to być tak odebrane.
                                Samarytanin był odporny na cwaniactwo? Tego nie wiemy.

                                Nie wiem, czy to zrozumies
                                > z, bo Twoje rozumienie ogranicza sie tylko do powtarzania przekazu partii i do
                                > odszczekiwania sie kazdemu, kto Ci pokazuje jak straszliwie sie mylisz.

                                I znowu wyświechtane słowa. Jedno i to samo piszesz. Pełna kompromitacja.
                                Zasob słow się wyczerpał.
                                >
                                > Jakbys potrafila wystawic nos poza PiSi zascianek, to bys wiedziala ze w 2019 r
                                > zad Wloch wydal dekret zakazujacy statkom NGO pod obcymi flagami wejscia na wod
                                > y terytorialne Wloch, co nie przeszkodzilo Wlochom dostarczac POZA wlasne wody
                                > terytorialne zywnosci, wode pitna czy lekarstwa tym statkom, w oczekiwaniu az
                                > dostana zgode przyjecia z innego kraju.

                                Zapominasz że granice wód terytorialnych mają inny współrzędnik w stosunku do tych wyznczonych na gruncie.
                                A co do akcji humanitarnej - ewszystko w rękach Białorusinów, którzy nie wpuszczają na legalnym przejściu w Bobrownikach wozów z pomocą.
                                I tak całkiem przypadkiem w okolicach o których już od dawna jest akcja plakatowa związana z wpuszczaniem nielegalnych imigrantów zarobkowych.
                                Więcej rozsądku a nie papki medialnej,

                                >
                                • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 24.08.21, 13:45
                                  Astra, jasne, ze granica wod terytorialnych jest na wodzie niewidoczna, nie da sie tam muru ani zasiekow postawic, ani rowu wykopac, ale da sie ja wspaniale ustalic przyrzadami nawigacyjnymi . Straz graniczna, jak i statek, wiedza gdzie ta granica lezy.

                                  Dostarczenie zywnosci i wody pitnej dla statku zatrzymanego poza wodami terytorialnymi wymaga interwencji na ogol helikoptera, wiec jest to wiekszy wyczyn niz podanie wody i zywnosci osobom ktore sie znajduja pare krokow dalej.

                                  Doinformuj sie i przestan zmyslac.

                                  Jezeli pytasz czy dobry Samarytanin byl odporny na cwaniactwo, to znaczy ze jestes straszliwa ignorantka rowniez w temacie religii, jaka podobno wyznajesz.
                                  • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 24.08.21, 14:04
                                    maria421 napisała:

                                    > Astra, jasne, ze granica wod terytorialnych jest na wodzie niewidoczna,

                                    Jest, mogę ci podać dokładnie jak to wygląda ( kapitan w zasięgu wiedzy ) ale i tak z tego nic nie zrozumiesz.


                                    >
                                    > Dostarczenie zywnosci i wody pitnej dla statku zatrzymanego poza wodami terytor
                                    > ialnymi wymaga interwencji na ogol helikoptera, wiec jest to wiekszy wyczyn n
                                    > iz podanie wody i zywnosci osobom ktore sie znajduja pare krokow dalej.

                                    A z wody rekiny strzelają do helikopterów, wlatujących na obcy teren...:)
                                    >
                                    > Doinformuj sie i przestan zmyslac.

                                    Nieźle ci ta opowieść wychodzi, piraci z Karaibów to nie są, ale zawsze to jakaś rozrywka na tym forum:)
                                    >
                                    > Jezeli pytasz czy dobry Samarytanin byl odporny na cwaniactwo, to znaczy ze jes
                                    > tes straszliwa ignorantka rowniez w temacie religii, jaka podobno wyznajesz.

                                    Nawet gdybym nią była to intuicyjnie wyczuwam granie na tanich emocjach, fałszu. Jak i "katolików" z przypadku i wygody.
                                    • maria421 Re: Migranci na polskiej granicy 25.08.21, 11:27
                                      Astra, jezeli masz kapitana i mozesz mi "podac dokladnie" jak wyglada granica wod terytorialnych, to po co piszesz glupoty? :-)

                                      Taraz wymyslasz ze do tych, ktorze przerzuciliby pomoc przez granice, Bialorusini natychmiast by ogien otworzyli....

                                      A tymczasem musisz zmieni narracje, bo rzad oficjalnie jakas pomoc dla tych migrantow posyla :-)
                                      • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 25.08.21, 12:59
                                        maria421 napisała:

                                        > Astra, jezeli masz kapitana i mozesz mi "podac dokladnie" jak wyglada granica w
                                        > od terytorialnych, to po co piszesz glupoty? :-)
                                        >
                                        > Taraz wymyslasz ze do tych, ktorze przerzuciliby pomoc przez granice, Bialorusi
                                        > ni natychmiast by ogien otworzyli....
                                        >
                                        > A tymczasem musisz zmieni narracje, bo rzad oficjalnie jakas pomoc dla tych mig
                                        > rantow posyla :-)

                                        Na Białoruś. I tamci ich nie wpuszczają.
                                        Hłe hłe, kto musi zmienić narrację?:)
                                          • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 25.08.21, 20:20
                                            stephen_s napisał:

                                            > > Na Białoruś. I tamci ich nie wpuszczają.
                                            >
                                            > Skoro Białoruś naszej pomocy nie wpuszcza, to może w takim razie trzeba jednak
                                            > tych ludzi wpuścić, by tam nie umarli???
                                            >
                                            > Czy też ich życie jest ci kompletnie obojętne?

                                            Szantaż?

                                            • astra18 Re: Migranci na polskiej granicy 25.08.21, 20:38
                                              astra18 napisał:

                                              > stephen_s napisał:
                                              >
                                              > > > Na Białoruś. I tamci ich nie wpuszczają.
                                              > >
                                              > > Skoro Białoruś naszej pomocy nie wpuszcza, to może w takim razie trzeba j
                                              > ednak
                                              > > tych ludzi wpuścić, by tam nie umarli???
                                              > >
                                              > > Czy też ich życie jest ci kompletnie obojętne?
                                              >
                                              > Szantaż?

                                              Dodam jeszcze:


                                              > www.google.com/amp/s/www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/swiat/artykuly/8230957,ke-nielegalna-migracja-do-ue.html.amp

                                              I co teraz?