Dodaj do ulubionych

Obyczaje: piłka

29.09.21, 08:27
Sytuacja: mecz czwartoligowych drużyn kobiecych.

Obyczaj: w przerwie meczu trener drużyny A wpada do szatni drużyny B i domaga się prawa do sprawdzenia, czy jedna z zawodniczek jest na pewno kobietą.

Bo ma krótką fryzurę i (jakoby) "chłopięcy wygląd".

WTF...

warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,27623135,trener-chcial-sprawdzic-czy-zawodniczka-jest-kobieta-skandal.html
Obserwuj wątek
        • maria421 Re: Obyczaje: piłka 29.09.21, 09:00
          stephen_s napisał:

          > Nie no, kurde, bądźmy poważni...

          Stefan, ja staram sie byc powazna, ale jezeli trend do indywidualnego okreslania wlasnej plci sie utrzyma, to bedziemy czesto mieli sytuacje w ktorych postronny nie wie z osoba jakiej plci ma przyjemnosc :-)

          Wiesz, ze juz sa tendencje do neutralizowania mowy tak, zeby nikt kto wyglada jak kobieta a czuje sie mezczyzna , lub odwrotnie, nie czul sie urazony ze sie do niego zwracasz niezgodnie z jego wybrana plcia?

          Poszukaj w google "gender correct pronouns" :-)



          • a000000 Re: Obyczaje: piłka 29.09.21, 10:00
            maria421 napisała:

            > Stefan, ja staram sie byc powazna, ale jezeli trend do indywidualnego okreslani
            > a wlasnej plci sie utrzyma, to bedziemy czesto mieli sytuacje w ktorych postron
            > ny nie wie z osoba jakiej plci ma przyjemnosc :-)

            Temu "trendowi" należy położyć tamę. I powrócić do zacnej biologii, która wyróżnia DWIE płcie oraz zaburzenia chorobowe.

            Jeśli facet gra w drużynie żeńskiej to jest skandal.... Tam gdzie na wynik rywalizacji przemożny wpływ ma testosteron determinowany biologicznie, takie zachowania powinny być karane dyskwalifikacją dożywotnią.


            > Wiesz, ze juz sa tendencje do neutralizowania mowy tak, zeby nikt kto wyglada j
            > ak kobieta a czuje sie mezczyzna , lub odwrotnie, nie czul sie urazony ze sie d
            > o niego zwracasz niezgodnie z jego wybrana plcia?

            A kogo obchodzą moje odczucia, gdy widzę faceta a jestem zmuszona traktować go jako kobietę? Ktoś robi ze mnie wariata. Biologia już dawno na temat ilości płci się wypowiedziała: chromosomy są DWA : X- żeński Y- męski. Oraz zaburzenia tożsamości, które są stanem chorobowym.
            Koniec kropka.




            • jureek Re: Obyczaje: piłka 30.09.21, 14:30
              a000000 napisała:

              > A kogo obchodzą moje odczucia, gdy widzę faceta a jestem zmuszona traktować go
              > jako kobietę?

              Mnie obchodzą. Jak chcesz, to możesz te odczucia dokładnie opisać, obiecuję, że uważnie przeczytam.
              • jureek Re: Obyczaje: piłka 30.09.21, 14:34
                jureek napisał:

                > a000000 napisała:
                >
                > > A kogo obchodzą moje odczucia, gdy widzę faceta a jestem zmuszona traktow
                > ać go
                > > jako kobietę?
                >
                > Mnie obchodzą. Jak chcesz, to możesz te odczucia dokładnie opisać, obiecuję, że
                > uważnie przeczytam.

                Za szybko wysłałem. Ciekaw byłbym też, jakie są to sytuacje, że ktoś Cię zmusza. Państwo chyba nie zmusza, przynajmniej mi nic nie wiadomo o jakichś karach za zwrócenie się do kobiety per pan, czy do mężczyzny per pani. Byli tacy, którzy np. do Anny Grodzkiej zwracali się per pan, choć była ona oficjalnie w dokumentach kobietą, ale nikt ich za to nie ukarał. O jakim więc zmuszaniu mówisz?
                • astra18 Re: Obyczaje: piłka 30.09.21, 15:17
                  jureek napisał:
                  >

                  > . Państwo chyba nie zmusza, przynajmniej mi nic nie wiadomo o jakichś karach za
                  > zwrócenie się do kobiety per pan

                  I chwała za to, oby jak najdłużej taki stan trwał, że ustawowo nie ma takiego przymusu.

                  , czy do mężczyzny per pani. Byli tacy, którzy
                  > np. do Anny Grodzkiej zwracali się per pan, choć była ona oficjalnie w dokumen
                  > tach kobietą, ale nikt ich za to nie ukarał.

                  Wydaje mi się że chodzi o sytuację kiedy jest to forma zyczeniowa a nie prawna.
                  I tak się dzieje np.juz w szkołach, gdzie dyrektorzy pod wpływem rabnietych rodziców wymuszają na nauczycielach zwracania się imieniem damskim do chłopca lub na odwrót.


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka